USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Oblivion
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
mozg_kl2
Użytkownik
#1 - Wysłana: 9 Gru 2012 12:48:29
Odpowiedz 
w sieci zadebiutował pierwszy trailer filmu sf Oblivion

Zwiastun widowiska science fiction "Oblivion"
Adam Siennica | 2012-12-09 08:37:49a a aZadebiutował międzynarodowy zwiastun widowiska science fiction "Oblivion" w reżyserii Josepha Kosinskiego ("Tron: Dziedzictwo"), który oparł go na swoim komiksie. Głównę role w produkcji o budżecie 100 mln dolarów graja Tom Cruise i Morgan Freeman. [AKTUALIZACJA] Prezentujemy oficjalny zwiastun amerykański w HD!


Akcja filmu, opartego na komiksie Kosinskiego, rozgrywa się w przyszłości, kiedy ludzkość żyje w chmurach ze względu na napromieniowanie Ziemi. Kiedy główny bohater, mechanik o imieniu Jack (Cruise) znajduje w rozbitym statku tajemniczą kobietę, uruchamia to ciąg zdarzeń, które wystawią jego światopogląd na próbę.

Za muzykę będzie odpowiadać grupa M83. W obsadzie są Tom Cruise, Andrea Riseborough, Morgan Freeman, Olga Kurylenko, Nikolaj Coster-Waldau i Melissa Leo. Premiera w USA i w Polsce zaplanowana jest na 19 kwietnia 2013 roku.

news z hatak i zapowiadany zwiastun http://www.youtube.com/watch?v=aUD_KyOujq8

jakostak film zalatuje mi matrixem. Cruise to taki neo wierzy w swiat i nagle okazuje się, żę to kłamstwo, na drugą stronę przeprowadza go czarny przywódca duchowy w tej roli freeman.
Toudi
Użytkownik
#2 - Wysłana: 9 Gru 2012 17:46:03
Odpowiedz 
Nie bardzo rozumiem o co biega w tym filmie, ktoś ma jakiś normalny opis?

Niby 60 lat po zniszczeniu połowy Ziemi? Niby ewakuowano wszystkich ludzi (dokąd), a oni tam tylko sprzątają? Jedynie Cruise biegający z pukawką wygląda znajomo.

A co do zniszczenia ziemi, Cruise jakoś nie ma problemu chodzić po niej bez ochronnego sprzętu.
krzychu
Użytkownik
#3 - Wysłana: 9 Gru 2012 19:33:13 - Edytowany przez: krzychu
Odpowiedz 
po obejrzeniu trailera musze przyznac ze moze byc ciekawe

ostatnio bylem na skyfall i batmanie

na oblivion tez zamierzam sie wybrac

PS

na star trek into darkness obowiazkowo tez tylko dlaczego mi sie wydawalo ze ten nowy star trek to bedzie akademia gwiezdnej floty glownie pokazana ? jakies zawirowania czaso przestrzeni ?
Seybr
Użytkownik
#4 - Wysłana: 9 Gru 2012 20:41:07
Odpowiedz 
Toudi:
Nie bardzo rozumiem o co biega w tym filmie, ktoś ma jakiś normalny opis?

Myślałem że ja mam problem z czytaniem a nie piłem ;].

krzychu

Może być, ale jak na trailery przystało - niby pięknie a może być do bani. Zaciekawił mnie ten film i obsada. Akurat Tom mi zwiewa i powiewa. Freeman jak na swoje lata trzyma się. Lubię tego aktora, za to że świetnie gra i za jego barwę głosu. Jeden z lepszych aktorów w moim prywatnym Top 10.
Dragon
Użytkownik
#5 - Wysłana: 9 Gru 2012 23:29:16
Odpowiedz 
Morrowind i tak lepszy
Mysterious Stranger
Użytkownik
#6 - Wysłana: 10 Gru 2012 00:24:45
Odpowiedz 
Osoba Kosinskiego i ten zwiastun mówi mi praktycznie wszystko o tym filmie. Pod względem audiowizualnym z pewnością możemy oczekiwać majstersztyku, lecz w kwestii fabuły braku większych zaskoczeń i odgrzewania starych schematów. Dobry do relaksu, ale daleki od wywołania głębszych refleksji.

Takie kino sci-fi mnie niezbyt interesuje, bo nie lubię zostawiać mózgu przed wejściem do sali kinowej "Prometeusz", który mnie straszliwie rozeźlił w kwestii głupoty scenariusza, wyczerpał limit na tego typu filmy na najbliższe 36 miesięcy.

Hm... może obejrzę na DVD lub w telewizji za kilka lat
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 10 Gru 2012 17:36:41 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dragon

Dragon:
Morrowind i tak lepszy

Chyba mylisz dwa odmienne Obliviony...

Mysterious Stranger

Mysterious Stranger:
"Prometeusz", który mnie straszliwie rozeźlił w kwestii głupoty scenariusza, wyczerpał limit na tego typu filmy na najbliższe 36 miesięcy.

Znaczy: "dwunastke" planujesz zobaczyc dluuugo po premierze?
Mysterious Stranger
Użytkownik
#8 - Wysłana: 10 Gru 2012 18:17:29
Odpowiedz 
Q__:
Znaczy: "dwunastke" planujesz zobaczyc dluuugo po premierze?

To jest tak zwany "wyjątek potwierdzający regułę"
kordian
Użytkownik
#9 - Wysłana: 12 Gru 2012 22:51:35
Odpowiedz 
zwiastun miażdży
Czekam na film
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 25 Maj 2013 15:04:11 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 31 Maj 2013 23:59:46
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 4 Cze 2013 05:01:49
Odpowiedz 
K. Wągrowski o Oblivion"
http://www.esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id= 16363
(Recykling - jak widać - nie tylko w ID.)
Q__
Moderator
#13 - Wysłana: 25 Sier 2013 21:19:06
Odpowiedz 
Niektórzy jednak ten recykling (z którego Kosinski robi chyba swoją wizytówkę) chwalą:
http://film.org.pl/r/recenzje/niepamiec-28481/
MarcinK
Użytkownik
#14 - Wysłana: 8 Wrz 2013 13:43:08
Odpowiedz 
Widział ktoś ten film? Bo waham się czy wydać 30 zł na DVD.
Toudi
Użytkownik
#15 - Wysłana: 8 Wrz 2013 14:11:40
Odpowiedz 
widział i "niepamięta"...

30 zł na dvd, za drogo, biorąc pod uwagę, że to będzie goły film, poczekaj pół roku, goły film będzie pewno chodził po 10-15zł.
Mav
Użytkownik
#16 - Wysłana: 10 Lis 2013 02:47:21 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
MarcinK:
Widział ktoś ten film? Bo waham się czy wydać 30 zł na DVD.

Oglądałem przed chwilą i bardzo mi się podobał. Nie wiem czy czasem nie jest to najlepszy film SF jaki widziałem od wielu, wielu lat. Bardzo ciekawa fabuła (bardzo wrażliwa na spoilery), dobre efekty, świetne ujęcia - jestem miło zaskoczony, bo oceny w internecie takie sobie.

Zastanawiam się nad filmami SF, jakie oglądałem w ostatnich latach i oprócz Moon, nic mi się tak nie podobało.

Q__:
K. Wągrowski o Oblivion"
http://www.esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id= 16363
(Recykling - jak widać - nie tylko w ID.)

Nie zna się, tyle powiem Zwykłe narzekanie i szukanie dziury w całym. Mam wrażenie, że recenzent się popisuję jaki to on nie jest lepszy od tego słabego filmu, co go chce nabrać, że jest dobry. Mi się podobał. Załapałem klimat i się wciągnąłem, zaangażowałem. Ostatnim razem miałem tak przy wspomnianym Moonie.

EDIT:

Właśnie obejrzałem trailer i okazuję się, że strasznie psuję film, za dużo w nim zdradzają... Ja kompletnie nic nie wiedziałem o tym filmie i chyba dlatego tak mi się podobał.

Ogólnie ten film jest naprawdę wrażliwy na spojlery, strasznie traci jeśli się zna pewne fakty z fabuły. Ja nic nie wiedziałem i mnie to cieszy. Trzeba jednak uważać z trailerami
Toudi
Użytkownik
#17 - Wysłana: 10 Lis 2013 11:11:32
Odpowiedz 
Mav:
Właśnie obejrzałem trailer i okazuję się, że strasznie psuję film, za dużo w nim zdradzają... Ja kompletnie nic nie wiedziałem o tym filmie i chyba dlatego tak mi się podobał.

Niestety, a ja widziałem trailer, zepsuł mi sporą część filmu, zwłaszcza wejście Freemana.
Mav
Użytkownik
#18 - Wysłana: 10 Lis 2013 17:32:23
Odpowiedz 
Toudi:
Niestety, a ja widziałem trailer, zepsuł mi sporą część filmu, zwłaszcza wejście Freemana.

Bardzo nieumiejętnie zrobiony trailer. Można było inaczej go wykombinować.
kordian
Użytkownik
#19 - Wysłana: 13 Lis 2013 13:43:12
Odpowiedz 
Film to przeciwieństwo After Earth.

Bardzo, Bardzo dobry.

Jedno z czym mają problemy filmowcy to znalezienie dobrych powodów na inwazję.

Tu znów po wodę przylecieli, którą mogą dużo łatwiej i bez walki zdobyć.
Seybr
Użytkownik
#20 - Wysłana: 13 Lis 2013 15:01:40
Odpowiedz 
kordian

Ja bym powiedział że dobry, bo do oceny 5 w skali szkolnej daleko jemu. Przynajmniej tutaj historia trzyma się, jest jakoś spójna.
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 10 Mar 2014 07:57:01 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#22 - Wysłana: 28 Paź 2014 21:13:04 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
Jestem świeżo po obejrzeniu filmu. Powiało starym dobrym SF. Muzyka skomponowana przez francuski M83 dopełniona przepięknymi krajobrazami. Zamaist na tematyce, skupiłem się bardzo za tym jacy są ci Obcy(sępy), jak wyglądają, jaką mają technikę.... i późniejsze zdziwienie że dałem się nabrać. Może przez te hipnotyzujące spojrzenia rudowłosej Victorii? Poczułem klimat Odysei kosmicznej (dużo nawiązań).
kordian:
Jedno z czym mają problemy filmowcy to znalezienie dobrych powodów na inwazję.

My w filmach SF często doszukujemy się logicznych przyczyn inwazji etc. A to nie jest najważniejsze w tym filmie. Tutaj liczą pewne mechanizmy sprawowania kontroli, kształtowania świadomości....

Adam, Ewa, raj (słowa pada wielokrotnie - jest nam jak w raju), oko w trójkącie...
Q__
Moderator
#23 - Wysłana: 28 Paź 2014 23:32:22 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ

FederacyjneMSZ:
jacy są ci Obcy(sępy)

A pamiętasz Szernów Żuławskiego?

Byli pierwsi ze wszystkich ptakopodobnych Obcych, nawet weinbaumowski Tweel powstał ponad 20 lat po nich...

FederacyjneMSZ:
Poczułem klimat Odysei kosmicznej (dużo nawiązań).

Nawet za dużo, ale akurat takich nigdy za wiele.

FederacyjneMSZ:
Adam, Ewa, raj (słowa pada wielokrotnie - jest nam jak w raju), oko w trójkącie...

Ten akurat motyw SF brała na tapetę dziesiątki razy, wspomnijmy np. takie - b. znane ongiś - błahutkie zresztą opowiadanie...

"Konrad Fiałkowski
ADAM I EWA


Rakieta schodziła do lądowania na Zielonej Planecie.
W dole pod chmurami widzieli ocean i zarysy lądów. W niższych warstwach atmosfery promieniowania nie było i musieli włączyć emitery. Natychmiast poczuli ich działanie — przyjemne ciepło w swoich ciałach.
— To atmosfera — powiedział Pierwszy — zatrzymuje całe promieniowanie, które idzie z Kosmosu.
Drugi nie odpowiedział. Patrzył w ekran. Zniżyli się już na tyle, że widać było nie kończący się las, przerywany gdzieniegdzie pasmami rzek.
— Widzę płaskowyż. Lądujemy — powiedział Trzeci, który sterował rakietą. Hamowanie było łagodne i tylko piasek zakipiał w ogniu dysz.
— Automaty gotowe? — zapytał Pierwszy.
— Gotowe — odpowiedział Drugi. Otworzył śluzy i poczuł obcy zapach traw oświetlanych promieniami niknącego za horyzontem Żółtego Słońca. Wskazał wyjście automatom, ale homoidy nie wyszły.
— Nie chcą opuścić rakiety — powiedział Drugi.
— Weź indywidualny miotacz i wyrzuć je — poradził Trzeci.
— Sądzą, że to kara, i przyrzekają, że nie będą podkradać z magazynów jedzenia wężem aprowizacyjnym.
— Kończ to wszystko i startujemy — powiedział Pierwszy i po chwili zobaczył w ekranie dwa dwunożne kształty odpędzane przez Drugiego miotaczem z miejsca startu rakiety. Potem śluzy trzasnęły, rakieta uniosła się w górę i znowu widzieli tylko las, a potem chmury.
— Piękna planeta — powiedział Drugi. — Myślisz, że one przeżyją, powielą się i spełnią zadanie?
— Na pewno. Są idealnie przystosowane do życia na tej planecie, lepiej niż inni jej mieszkańcy. Zobaczysz. Za kilkaset tysięcy obrotów tej planety wokół Żółtego Słońca promieniowanie wzrośnie tu na tyle, że będziemy mogli wrócić bez emiterów, skolonizować lądy i przeżyć tu wiele szczęśliwych okresów kosmicznych."
Mav
Użytkownik
#24 - Wysłana: 29 Paź 2014 01:35:18 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Q__:
Ten akurat motyw SF brała na tapetę dziesiątki razy

A czego to SF nie brała na tapetę przez te dziesiątki lat istnienia? I co z tym zrobić? Myślę, że chyba SF nie wygrzebie się z kryzysu, tylko dalej będzie się pogrążać w kolejnych latach, aż przestanie istnieć zamieniając się w gatunek fantasy, bowiem główne składniki SF to:

- podróże kosmiczne
- komputery
- roboty
- AI (powiązane z dwoma poprzednimi tematami)
- nawiązanie kontaktu z obcymi cywilizacjami/bytami
- podróże w czasie
- transhumanizm

I co się dzieje: W ciągu kilkudziesięciu lat komputery osiągną perfekcje (a raczej za kilkanaście). Super wydajne układy, rzeczywistość rozszerzona i wirtualna, ultra płaskie, perfekcyjne ekrany oraz SI rodem z Treka. Czym miałoby zaskakiwać w tym temacie SF?

Za kilkadziesiąt lat roboty będą ultra sprawne. Co w tym temacie ma dodać SF w przyszłości?

Transhumanizm to tak złożony temat, z tak wielkim ładunkiem różnych ciężkich do przewidzenia czynników, że w zasadzie tylko życie jest wstanie się z nim zmierzyć. I zmierzy się już na przestrzeni następnych kilkudziesięciu lat.

Jakie sensowne elementy będą częścią SF w przyszłości? Zostaną podróże kosmiczne, eksploracja galaktyki, galaktyk, różne dziwne anomalie, podróże w czasie i kosmici, o ile ci ostatni naprawdę się nie pojawią i przestaną tym samym być ścisłym elementem SF. A to wszystko oznacza jedno: SF stanie się podkategorią fantasy - co ewidentnie dzieje się już dziś.

Mylę się?
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 29 Paź 2014 13:07:35
Odpowiedz 
Mav

Zdaje mi się, że nie będzie tak czarno, pod jednym warunkiem - o ile pojawią się nowe, przełomowe, badania i nowe odkrycia wymagające filozoficznego przetrawienia, jakiego dokonuje dobra SF...
(I o ile - po drodze - rzeczywistość upora się ze starszymi wizjami jak to spotkało, genialnego i prekursorskiego ongiś, Verne'a*.)

Inna rzecz, że to może zająć wieki zważywszy na to jak bardzo SF się rozhulała w snuciu wizji. Trek dobrym dowodem.

* przy czym weryfikacja taka może przebiegać dwojako - albo życie dogania/prześciga pomysły autora, albo je bezlitośnie, w sposób nie zostawiający pola na złudzenia, falsyfikuje (co spotkało np. planetary romances z tętniącym od imperialistycznego pozaziemskiego życia Układem Słonecznym)...
Mav
Użytkownik
#26 - Wysłana: 29 Paź 2014 19:46:49 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Q__:
Zdaje mi się, że nie będzie tak czarno, pod jednym warunkiem - o ile pojawią się nowe, przełomowe, badania i nowe odkrycia wymagające filozoficznego przetrawienia, jakiego dokonuje dobra SF...

No właśnie... A co jeśli ludzie już się zbliżają do końca ewolucji technologicznej? Co jeśli do końca 21 wieku osiągniemy szczyt rozwoju technologicznego i po prostu nic więcej wymyślić czy rozwinąć się nie da? Okaże się, że nie ma cudownych napędów międzygwiezdnych, nie będzie można zaginać czasoprzestrzeni, nie będzie teleportacji, podróży w czasie itd.

Co wtedy? A jest to dosyć prawdopodobne. Moim zdaniem dopadło to własnie program kosmiczny. W latach 60 nie bez powodu tacy mądrzy ludzie ja Artur C. Clarke przepowiadali taki rozwój programu kosmicznego na przestrzeni kolejnych kilkudziesięciu lat. Po prostu wszystko na to wskazywało. Ludzie szli jak burza w tym temacie i nagle co? Ktoś mądry powiedział, ze technologia lotu na Marsa byłą już w latach 80. Możliwe, że w dziedzinie lotów kosmicznych nic już się nie zmieni. Loty będą drogie, niebezpieczne i niewygodne nawet za sto czy dwieście lat. I ciągle będą się opierać na silnikach odrzutowych i rakietach.

W złotych czasach SF, które przypadają na lata 30-70 (popraw mnie, oczywiście ) nie dość, że tematyka była świeża, to przede wszystkim nagły rozwój sprzyjał wizjonerstwu. Były ku temu dobre fundamenty. Powstawały pierwsze komputery, to można było snuć ich wizje za kilkadziesiąt lat. Powstawały pierwsze mechaniczne maszyny, to można było snuć wizje robotów. Dziś tego nie ma. Nie ma jakiś przełomowych wynalazków, czy wielkich odkryć naukowych na których mogłoby się opierać współczesne SF.
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 29 Paź 2014 19:53:08 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Mav:
A co jeśli ludzie już się zbliżają do końca ewolucji technologicznej? Co jeśli do końca 21 wieku osiągniemy szczyt rozwoju technologicznego i po prostu nic więcej się wymyślić czy rozwinąć nie da? Okaże się, że nie ma cudownych napędów międzygwiezdnych, nie będzie można zaginać czasoprzestrzeni, nie będzie teleportacji, podróży w czasie itd.

Co wtedy?

Znam hipotezę tzw. "Końca Nauki", ale pocieszam się, że przed powstaniem teorii Einsteina też wielu zakładało, że już wszystko wiadomo... Nie wierzę więc w nią po prostu.
Prędzej już skłonny byłbym uwierzyć, że w pewnym momencie dojdziemy do granic możliwości mocy przerobowych naszych mózgów, niż w to, ze dowiemy się wszystkiego i będzie to wszystko różniące się od tego co wiemy dziś tylko detalami.
Renesansowy alchemik też zakładał, że teraz tylko odkryć kamień filozoficzny i summa ludzkiej wiedzy będzie pełna. Ja nie zakładam...

Bardziej już przemawia do mnie idea bolenie powolnego czasem postępu. Ile wieków dzieliło zabawki Herona od parowców de Jouffroy d'Abbansa i parowozów Stephensona? Ile czasu zajęło przejście od pierwszych sekcji zwłok do - nadal zgrubnego - poznania anatomii?
Mav
Użytkownik
#28 - Wysłana: 29 Paź 2014 19:58:53 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
Q__:
Prędzej już skłonny byłbym uwierzyć, że w pewnym momencie dojdziemy do granic możliwości mocy przerobowych naszych mózgów

M.in. także to mam na myśli. Na udowodnienie odsyłam do teko postu: http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=6&topic=1173&page=27#msg282797 i cytat z niego: Załóżmy czysto hipotetycznie, że klasa Galaxy jest możliwa do zbudowania. Pytanie brzmi, czy człowiek byłby wstanie zapanować nad tak skomplikowaną konstrukcją? Wątpię. Geordi ze swoją ekipą racznej nie był by wstanie okiełznać Enterprise.

Aczkolwiek wierze w tą barierę technologiczną, za którą nie stanie nasz umysł, tylko fizyka, po prostu.

Q__:
Bardziej już przemawia do mnie idea bolenie powolnego czasem postępu. Ile wieków dzieliło zabawki Herona od parowców de Jouffroy d'Abbansa i parowozów Stephensona? Ile czasu zajęło przejście od pierwszych sekcji zwłok do - nadal zgrubnego - poznania anatomii?

Tak, tylko jak już się to rozpędziło, bo ludzie ogarnęli elektryczność i kilka innych kluczowych rzeczy, a także nastał do tego odpowiedni klimat polityczno-społeczny, to zobacz co się stało na przestrzeni 200 lat. A dziś już wiele dziedzin wyhamowuje.
Q__
Moderator
#29 - Wysłana: 29 Paź 2014 20:11:10
Odpowiedz 
Mav

Spójrzmy:
Mav:
wierze w tą barierę technologiczną, za którą nie stanie nasz umysł, tylko fizyka, po prostu.

Q__:
Nie wierzę więc w nią po prostu.

Jednym słowem jest to w tym momencie strona Twojej wiary i mojej niewiary. Znaczy... dalsza dyskusja na ten temat nie ma wielkiego sensu, bo tylko czas może nasze prywatne przekonania sfalsyfikować.

EOT z mojej strony. I do zobaczenia w innych topicach.
Mav
Użytkownik
#30 - Wysłana: 29 Paź 2014 22:43:23
Odpowiedz 
Q__:
Jednym słowem jest to w tym momencie strona Twojej wiary i mojej niewiary. Znaczy... dalsza dyskusja na ten temat nie ma wielkiego sensu, bo tylko czas może nasze prywatne przekonania sfalsyfikować.

Niby tak, ale jakbym miał się upierać przy swoim, no to upadek programu kosmicznego jakimś moim argumentem jest Ale faktycznie nie ma sensu tego ciągnąć dalej, bo do niczego sensownego to nie prowadzi.
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Oblivion

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!