USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Defiance
 Strona:  ««  1  2 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#31 - Wysłana: 18 Kwi 2013 11:27:54
Odpowiedz 
mozg_kl2
Wookie

Przekonaliście mnie. Sięgnę po to cudo.
mozg_kl2
Użytkownik
#32 - Wysłana: 18 Kwi 2013 16:50:59
Odpowiedz 
Q__

ja planuje seans w weekend. Kolega, który ogląda i gra w grę jest bardzo zadowolony z historii so far.
Toudi
Użytkownik
#33 - Wysłana: 18 Kwi 2013 19:32:44
Odpowiedz 
Q__, a ja wciąż mam wątpliwości co do tego serialu. nic się nie zmieniło z moim ostatnim obaw. Poczekam na finał i oceny ludzi po finale.

Nie tykam się się go wcześniej.
Q__
Moderator
#34 - Wysłana: 18 Kwi 2013 20:07:34
Odpowiedz 
Toudi

Toudi:
Poczekam na finał i oceny ludzi po finale.

Eee. tak patrząc to z seriali powstałych za naszych czasów bodaj tylko TNG, SAAB, B5 i Firefly zdadzą egzamin*. Bo już nawet nBSG będzie mieć solidne problemy (nie mówiąc już o takich hiciorach jak TXF, "Heroes" czy "LOST")...

* inne serie albo podupadały w trakcie trwania, albo widzowie psioczyli na gwałtownie urwane wątki
mozg_kl2
Użytkownik
#35 - Wysłana: 18 Kwi 2013 20:53:07
Odpowiedz 
Q__:
Eee. tak patrząc to z seriali powstałych za naszych czasów bodaj tylko TNG, SAAB, B5 i Firefly zdadzą egzamin*. Bo już nawet nBSG będzie mieć solidne problemy (nie mówiąc już o takich hiciorach jak TXF, "Heroes" czy "LOST")...

* inne serie albo podupadały w trakcie trwania, albo widzowie psioczyli na gwałtownie urwane wątki

TNG też miało mocne wahanie formy. Słaby wtórny początek (de facto remaster TOSa) potem dobry środek,i spadek na koniec. B5 w miarę trzymał równy poziom do końca 4 sezonu. SAAB i Firefly cieżko ocenić bo to produkcje urwane.
Toudi
Użytkownik
#36 - Wysłana: 19 Kwi 2013 06:51:41
Odpowiedz 
Q__:
Eee. tak patrząc to z seriali powstałych za naszych czasów bodaj tylko TNG, SAAB, B5 i Firefly zdadzą egzamin*. Bo już nawet nBSG będzie mieć solidne problemy (nie mówiąc już o takich hiciorach jak TXF, "Heroes" czy "LOST")...

* inne serie albo podupadały w trakcie trwania, albo widzowie psioczyli na gwałtownie urwane wątki

Po pierwsze czekam do finału pierwszego sezonu. Poza pozytywnymi recenzjami musi być potwierdzony 2 sezon.

A co do negatywnego nastawienia, to Syfy sobie na niego zapracowało.
Q__
Moderator
#37 - Wysłana: 19 Kwi 2013 08:18:38 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
TNG też miało mocne wahanie formy. Słaby wtórny początek (de facto remaster TOSa) potem dobry środek,i spadek na koniec. B5 w miarę trzymał równy poziom do końca 4 sezonu.

Nikt nie mówi, że były to produkcje bezbłędne, jednak całościowo robiły wrażenie znakomite, co jest rzadkością.

mozg_kl2:
SAAB i Firefly cieżko ocenić bo to produkcje urwane.

Tak, ale... do momentu w którym zostały urwane trzymały równy poziom i doczekały się sensownego zamknięcia wątków, nawet jeśli dokręconego po niejakim czasie.

Toudi

Toudi:
Po pierwsze czekam do finału pierwszego sezonu. Poza pozytywnymi recenzjami musi być potwierdzony 2 sezon.

A, to rozumiem, choć to też niekoniecznie chroni przed durnotą (że ponownie wrócę do finału pierwszego sezonu "Heroes").

Toudi:
A co do negatywnego nastawienia, to Syfy sobie na niego zapracowało.

Co racja, to racja... aczkolwiek... O'Bannon (SQ, FSC, Alien Nation) i Taylor ("The Visitor", "In the Pale Moonlight", nawet "Blink of an Eye", "Bride of Chaotica!" czy - głupi, ale pomysłowy - "Relativity") to nazwiska budzące raczej zaufanie... A i Murphy (pracujący wcześniej nad Desperatkami) sroce spod ogona nie wypadł
mozg_kl2
Użytkownik
#38 - Wysłana: 19 Kwi 2013 20:25:00
Odpowiedz 
Q__:
Tak, ale... do momentu w którym zostały urwane trzymały równy poziom i doczekały się sensownego zamknięcia wątków, nawet jeśli dokręconego po niejakim czasie.

Jeśli chodzi o SAAB to w pełni się zgodzie, jeśli o Firefly to nie mogę się zgodzić. Oceniając ten kawałek jako całość to serial był nie równy. Niektóre odcinki poza warstwą humorystyczna niczego nie wnosiły do wątku głównego i były głupkowate. Długo tej produkcji zajęło porwanie mnie.
Toudi
Użytkownik
#39 - Wysłana: 24 Kwi 2013 13:59:34
Odpowiedz 
Na Orion Tokra nie pozostawiają zludzen. Ponoć slabiutko.
biter
Użytkownik
#40 - Wysłana: 24 Kwi 2013 15:11:31
Odpowiedz 
Podszedłem do Defiance z czystą kartą, wstrzymując się od czytania ocen z branżówek amerykańskich. Czy wiązałem z tym serialem jakieś nadzieje? Tak naprawdę nie wiem.
Nie liczyłem raczej na przebłysk geniuszu i wydumane scenariusze, gdyż jakby nie patrzeć jest to produkcja amerykańska. Zawsze jednak mogła ona nadrobić efektami wizualnymi.
Co zastałem?
Przede wszystkim scenariusz i fabuła. Serial nie trzyma tempa, nie trzyma akcji. Sceny się nie kleją. Momentami mamy tutaj kosmiczny western, by zaraz skoczyć do quazi madmaxa a z niego do ubogiej wariacji na temat Primeval: Siły Pierwotne, w tle zaś ciągle gdzieś krążył mi Terra Nova. Może chodziło o widoki i scenografię a może o ruchy kamery...
Mamy świat postapokaliptyczny, ale nie ma w nim żadnego napięcia. Kiedy oglądam Revolution czuję zagrożenie ze strony ludzi i ich zezwierzęcenia. Kiedy oglądam Terra Nova, czuję jakieś tam mdłe zagrożenie ze strony Dinozaurów i "Szóstek". Tutaj zagrożeniem i to nie do końca przekonywującym są biedne stworzenia rodem z Hollowearth (Sanktuarium).
Brak mi dobrze napisanych postaci, główny bohater pozujący na podpijaczonego, "wydymanego przez życie", weterana, zupełnie mnie nie kupił. Postaci drugoplanowych też nam szukać jak na lekarstwo.
Za zaletę odcinka pilotowego uznam wrzucenie widza w środek opowieści, lubię tego typu rozegranie. Ale jeśli tak się widza wrzuca, to trzeba albo 1. Grać mocną kartą lub blefem, by zatrzymac ludzi przed telewizorami. 2.Dość szybko wyjaśniać co się stało.
Producenci ani nie mają dobrej karty, ani nie umieją grać blefem i napewno niczego nie wyjaśniają.

Ja serialowi daję 2/5 i 3/10 uznając, że jestem szczodry. Może przetrwa pół sezonu. Cudem cały. Nie wierzę w drugi sezon, jesli nie dojdzie do jakiejś rewolucji.

Dopiero po obejrzeniu sięgnąłem po recenzje amerykańskie i tutaj "kopara mi opadła". Główne media branżowe dzielą się na te, które serial opiewają i te, które nie zostawiają na nim suchej nitki. Mniej uznane tytuły dają oceny mieszane.

Ja Defiancowi, życzę szybkiej i bezbolesnej śmierci. Szkoda by męczył siebie i nas długim nudnym konaniem.
mozg_kl2
Użytkownik
#41 - Wysłana: 10 Maj 2013 19:29:37
Odpowiedz 
Syfy zamawia drugi sezon "Defiance"

Stacja Syfy zadowolona z oglądalności pierwszych odcinków "Defiance" postanowiła zamówić drugą serię.


Drugi sezon będzie miał 13 odcinków, jego produkcja rozpocznie się w sierpniu, a premiera zaplanowana została na początek 2014 roku.

"Defiance" podczas premiery zgromadziło przed telewizorami blisko 3 mln widzów i była to jedna z najchętniej oglądanych premier na stacji Syfy od początku jej istnienia. Czwarty odcinek wyemitowany w poniedziałek zgromadził przed telewizorami 2,15 mln widzów.

za hatak.pl

Jeszcze nie oglądałem tego co wyszło, ale moze warto siezabrac jak zapowiedzieli 2 serię.
Toudi
Użytkownik
#42 - Wysłana: 10 Maj 2013 20:23:13
Odpowiedz 
Mózg ponoć słabe, ale skoro dali drugi sezon, to się z tym zapoznam. Zaraz będzie 5 odcinek, czyli idealne miejsce na własną ocenę potencjału. ;)
Q__
Moderator
#43 - Wysłana: 11 Maj 2013 14:43:04
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#44 - Wysłana: 11 Maj 2013 19:26:51
Odpowiedz 
Toudi

Wiesz Toudi, pierwsze 4 odcinki Sg-1 też zalatywały sandałem, z kultowym sucharem o emancypacji kobiet. Zobaczymy jak historia się dalej rozwinie i czy w ogóle się rozwinie.
Toudi
Użytkownik
#45 - Wysłana: 11 Maj 2013 22:58:29
Odpowiedz 
Ale SG miało i przyzwoity film z 1994 roku i bardzo dobry pilot.
mozg_kl2
Użytkownik
#46 - Wysłana: 12 Maj 2013 11:20:03
Odpowiedz 
Toudi

Film z serialem jest luźno związany, żeby nie powiedzieć wcale bo oryginalne SG miało być trylogią filmów. Serial powstało nie jako przypadkiem. Znam lepsze odcinki niż pilota. Zresztą inny przykład to Babylon 5. Gdyby anulować go tak jak firefly po 14 odcinka to zostałby serial o niczym. Jeszcze poczekam z ocena Defiance.
krzychu
Użytkownik
#47 - Wysłana: 22 Lut 2014 07:49:56
Odpowiedz 
szukalem szukalem i znalazlem

widzialem pierwszy odcinek DEFIANCE i zamierzam zobaczyc nastepne

brakowalo mi jakiegos serialu SF i juz mam
krzychu
Użytkownik
#48 - Wysłana: 5 Mar 2014 11:13:40 - Edytowany przez: krzychu
Odpowiedz 
po ogladnieciu kilku odcinkow kolejnych jak dla mnie zbyt drastyczny zniechecilem sie

w kazdym serialu sf jest kilka odcinkow drastycznych ( ktore omijam ) ale zeby juz na poczatku
Queerbot
Użytkownik
#49 - Wysłana: 5 Mar 2014 15:25:20
Odpowiedz 
krzychu:
po ogladnieciu kilku odcinkow kolejnych jak dla mnie zbyt drastyczny zniechecilem sie

Dla mnie on nie był zbyt drastyczny, tylko w ogóle za słaby.

Po pierwsze, nie rozumiem jak można robić serial, który tak wywraca całą Ziemię i przyczyny tej przemiany pokazać jako jakąś jedną przebitkę w czołówce. Cała koncepcja tego świata jest dla mnie niezrozumiała - po co oni przylecieli, dlaczego terraformowali, dlaczego nad planetą jest masa gruzu - to wszystko nie zostało w ogóle powiedziane, jakieś półsłówka to dla mnie za mało. Nie można robić tajemnicy z głównej osi serialu, to jest zbrodnia produkcyjna. Można jakieś elementy ujawniać dopiero w dalszych odcinkach, ale nie główny sens.
Dodatkowo cała ta koncepcja szyta jest tak grubymi nićmi, że przez dziury w wątkach widzę kogoś o umysłowości 8 latka, kto siedzi za biurkiem i pisze ten serial.

Po drugie, bohaterowie są nudni i nieistotni, a obcy po prostu śmieszni.

Po trzecie, "polityka" tam przedstawiona sugeruje, że serial pisany jest przez kogoś o umysłowości 8 latka.
Q__
Moderator
#50 - Wysłana: 22 Cze 2014 12:48:37 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jeśli ktoś jeszcze ogląda... Wystartował kolejny sezon... Oto czego się tam spodziewać:
http://www.youtube.com/watch?v=0ZqySC0a288

A tu złośliwości pod adresem s01:
http://masakultury.pl/defiance-co-to-ma-byc/
mozg_kl2
Użytkownik
#51 - Wysłana: 3 Lip 2014 22:21:29
Odpowiedz 
Poklok
Użytkownik
#52 - Wysłana: 5 Lis 2014 00:58:59 - Edytowany przez: Poklok
Odpowiedz 
Obejrzałem dwa pierwsze odcinki drugiego sezonu, w nadziei, że się poprawiło...
Defiance, niestety, pozostał telewizyjną wydmuszką. Na pierwszy rzut oka prezentuje się umiarkowanie interesująco. Westernowa stylizacja, jak wiemy z doświadczenia, potrafi ładnie zagrać w sci-fi. Pomysł na uczynienie de facto głównym bohaterem wielogatunkowego miasta też zły nie jest, daje scenarzyście pole do popisu. Archetyp odgrywany przez Nolana - wojownika o łotrzykowatym wdzięku i ciężkiej historii, który cynizmem i chłodem maskuje dobre serce - potencjał będzie mieć zawsze.

Niestety, serial jest nie tyle zwartą, interesującą opowieścią, ale właśnie zbiorem pomysłów, realizowanych sumiennie, ale zupełnie bez polotu - a często i sensu. Twórcom marzyła się chyba trochę budżetowa Gra o Tron - wiele postaci, nieraz bardzo luźno ze sobą związanych wątków, polityczne intrygi i mistyczne proroctwa... Szkoda, że połowa z tychże postaci w ogóle widza nie obchodzi, polityczne rozgrywki wyglądają jak wyjęte z sesji RPG mistrzowanej przez gimnazjalistę, a mająca być chyba najistotniejszą w fabule magiczna historia rudej kosmitki co najwyżej irytuje.

Wielokulturowość miasta nie jest dobrze wykorzystana. Ras niby jest wiele, ale bliżej poznajemy tylko dwie, i obie okazują się całkiem ludzkie. Zwłaszcza pobratymcy rudej, prócz niewytłumaczalnej skłonności do profetycznych objawień i wyglądu, wypadają mało interesująco. Kastitianie z kolei mają strukturę społeczną gangu, z silnym pierwiastkiem seksizmu i pozostawionymi w niedopowiedzeniu wątkami kazirodczymi - i to, jak ten system powoli się rozpada od środka, jest chyba najciekawszym elementem serialu. Makiaweliczna postać żony lokalnego bossa jest jedną z niewielu naprawdę złożonych postaci, trudną do jednoznacznej oceny - z jednej strony ma na sumienie multum grzechów lżejszych i cięższych, z drugiej widać, jak bardzo ugniotło ją życie w systemie kastowym i jak głęboko nieszczęśliwą (a jednocześnie silną) jest osobą. Kreacja Jaime Murray, obdarzonej w dodatku bardzo tu pasującą, specyficzną urodą, to obok sarkastycznej doktor, i ewentualnie podstarzałego właściciela kopalni, najlepiej zagrane role. Inna sprawa, że niewielka to komplement.

Wiadomo nie od dziś, że nawet scenariusz gorszy niż w Defiance można podratować, kiedy ma się w obsadzie aktorów nieprzeciętnego talentu. Niestety, takich tu brak. Nie chodzi nawet o to, że aktorzy są tu źli (z nielicznym, acz znaczącym wyjątkiem nie są). Oni są po prostu NIJACY, mdło poprawni. Grant Bowler (Nolan) stara się, ale, mówiąc brutalnie, brakuje mu charyzmy. Stephanie Leonidas (jego ekranowa córka, Irissa) wypada nawet przekonywająco, gra całym ciałem - zwróćcie uwagę, jak szarpane i agresywne, a zarazem podszyte strachem są jej ruchy. Cóż z tego, skoro jej wątek budzi irytację pomieszaną ze znużeniem. Reszta obsady nigdy nie wznosi się ponad przeciętność. Wyjątkiem jest James Murray, odgrywający "tymczasowego" burmistrza narzuconego z zewnątrz. W założeniu ma być chyba villainem sezonu, ale wypada po prostu żałośnie - fatalna, przeszarżowana gra sprawia, że po prostu nie sposób traktować tej postaci serio. Im bardziej ma się wydawać widzowi groźny i zły, tym bardziej budzi skojarzenia z Pinkym i Brainem...

Realizatorsko serial trzyma poziom reszty. Technicznie poprawnie, ale bez pazura. Bezpieczna reżyseria, przeciętna choreografia scen akcji, choć gwoli sprawiedliwości przyznam, że czasem trafi się ciekawe ujęcie - zwłaszcza rodzinne kąpiele w oślepiającej bieli są wizualnie interesujące. W Defiance często pojawiają się też dobre piosenki - lepsze niż sam serial, prawdę mówiąc.

Podsumowując, jest to produkt o klasę lepszy, niż typowy chłam SyFy. Widać, że stacja pokładała w nim nadzieje i sypnęła groszem na porządniejszą produkcję. Jeśli ktoś odczuwa straszliwy głód serialowego sci-fi, może się Defiance zapchać: danie nie zatruje, ale jest mdłe w smaku i mało pożywne. Tyle dobrego, że ma przyzwoitą oglądalność i być może utoruje drogę innym, lepszym serialom...
Q__
Moderator
#53 - Wysłana: 14 Wrz 2015 14:57:12
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#54 - Wysłana: 20 Paź 2015 10:55:06
Odpowiedz 
 Strona:  ««  1  2 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Defiance

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!