USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Dokąd zmierza serialowa S-F
 Strona:  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
poligon
Użytkownik
#1 - Wysłana: 13 Lut 2012 16:20:44
Odpowiedz 
Na poczatku chcialem się przywitać jako nowy na forum. Oststnio kolejny raz udało mi sie obejrzec całą serie Star Trek i skonfrontowałem to z tym co wyszło ostatnio min. na AXN SF czy Sy-Fy i pokrewnych kanałach. W zasadzie mogę to okreslić jako żenada, poza Star Gate Universe reszta to jakaś papka, żenada. Mamy bajkowe dinozaury albo straszenie duchami czy modnymi ostatnio wampirami. W zasadzie nie ma żadnego hard corowego serialu, pozostaje odgrzewane cały czas tego samego schabowego. Na reinkarnacje ST raczej nie licze, został wykonczony przez ENT i dobity pełnometrażowym filmem. Co nas wiec czeka w przyszłości? Kolejne szmiry produkowane z myślą o jak najwiekszej gawiedzi? Zapraszam do dyskusji.
Mav
Użytkownik
#2 - Wysłana: 13 Lut 2012 16:38:40 - Edytowany przez: Mav
Odpowiedz 
poligon

Ja też ubolewam, że niema żadnego dobrego serialu hard sf. Same bzdety, nic porządnego. Nie ma niczego o kosmosie jak Trek, czy SAAB.
Enterprise D
Użytkownik
#3 - Wysłana: 13 Lut 2012 18:46:17
Odpowiedz 
poligon:
został wykonczony przez ENT

Ty też antyfanem ENT?
Szkoda...
Eviva
Użytkownik
#4 - Wysłana: 13 Lut 2012 18:50:15 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Enterprise D:
poligon:
został wykonczony przez ENT

Ty też antyfanem ENT?
Szkoda...

ENT ma bardzo wielu wrogów, moim zdaniem najniesłuszniej. Chętnie oglądam za każdym razem, gdy leci powtórka - nie można tego powiedzieć o DS9. Lubię ENT za jego atmosferę, za załogę, za postacie drugoplanowe, nawet za scenariusze większej części odcinków. Cieszę sie, że go nakręcono i żałują, że przerwano realizację.
Dukat
Użytkownik
#5 - Wysłana: 13 Lut 2012 19:05:18
Odpowiedz 
Eviva:
Chętnie oglądam za każdym razem, gdy leci powtórka - nie można tego powiedzieć o DS9.

O bluźnisz, bardzo! ENT jest żałośnie infantylny, to SF dla przedszkolaków DS9 ma fajne postacie: Quark, Dukat, Garak, Kira, a także najlepszy epizod wszystkich Trekó ever
poligon
Użytkownik
#6 - Wysłana: 13 Lut 2012 19:07:23
Odpowiedz 
Ten serial odbiegł od kanonu, miał pełno błedów, cofanie się w przeszłość to zły pomysł na kontynuowanie seri podobnie zreszta było w ostatnim filmowym treku. I nie oceniam tu Entka ale twierdze że pogrzebał ewentualne kontynuacje Star Treka.
poligon
Użytkownik
#7 - Wysłana: 13 Lut 2012 19:12:00
Odpowiedz 
Eviva:
ENT ma bardzo wielu wrogów, moim zdaniem najniesłuszniej. Chętnie oglądam za każdym razem, gdy leci powtórka - nie można tego powiedzieć o DS9. Lubię ENT za jego atmosferę, za załogę, za postacie drugoplanowe, nawet za scenariusze większej części odcinków. Cieszę sie, że go nakręcono i żałują, że przerwano realizację.

Co nie zmienia faktu że wykończył universum Star Treka, a ostatni film kinowy to jak dobicie rannego. Nie chce sie spierać, co sie komu podoba, kwestia gustu i wiele juz napisano na ten temat. Mi się Entek srednio podobał, właśnie z powodu bugów, przezyłbym reszte ale błedy były nie do zniesienia.
Eviva
Użytkownik
#8 - Wysłana: 13 Lut 2012 19:13:00 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Dukat

Żadna postać w DS9 nie zdołała mnei nei tylko zafascynować, ale nawet zaciekawić.

poligon

Mam zupełnie inne zdanie na ten temat i na pewno go nie zmienię.
Dukat
Użytkownik
#9 - Wysłana: 13 Lut 2012 19:17:58
Odpowiedz 
Eviva:
Żadna postać w DS9 nie zdołała mnei nei tylko zafascynować, ale nawet zaciekawić.

Szok. Nijakie postacie z ENT, te "ciapy w kosmosie" są lepsze? Wrrr
kordian
Użytkownik
#10 - Wysłana: 13 Lut 2012 19:19:30
Odpowiedz 
No, DS 9 był fajny jak były walki, bez tego był strasznie nudny.
Entek mi się w większości podobał.
poligon
Użytkownik
#11 - Wysłana: 13 Lut 2012 19:25:01
Odpowiedz 
Eviva:
Mam zupełnie inne zdanie na ten temat i na pewno go nie zmienię.

Tyle że ja nie pisze o guscie. Jeden lubi schabowego drugi kaszanke. Nie chce by sie to zamieniło w kolejna dyskusje co lepsze czy DS9 czy Entek. Teza jaka postawiłem było to ze Entek swoja nieporadnościa zraził starych fanów a nowych nie zgarnał, przez co wykonczył serie.
Eviva
Użytkownik
#12 - Wysłana: 13 Lut 2012 19:42:33 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
poligon

Brzydki poligon.
Nie kocham waćpana
Dukat
Użytkownik
#13 - Wysłana: 13 Lut 2012 20:23:10
Odpowiedz 
Eviva, takie fakty Ciapy z ENT zabiły Treka
Eviva
Użytkownik
#14 - Wysłana: 13 Lut 2012 20:25:07
Odpowiedz 
Dukat

Acana też nie kocham
krzychu
Użytkownik
#15 - Wysłana: 13 Lut 2012 20:37:51
Odpowiedz 
stargate universe to dopiero porazka
ortkaj
Użytkownik
#16 - Wysłana: 13 Lut 2012 22:19:35
Odpowiedz 
poligon

Na Trek pl. i paru innych forach pisze się o remake'u Space 1999 czyli Space 2099. Oprócz dosyć karkołomnego założenia dotyczącego sposobu przemieszczania się w kosmosie to było całkiem przyzwoite hard sf.
Może coś z tego będzie.
Elaan
Użytkownik
#17 - Wysłana: 13 Lut 2012 22:47:00
Odpowiedz 
ortkaj

Jeśli wyszedłby z tego serial dorównujący poziomem Babylonowi 5, to jestem całym sercem ZA.
Gorzej, jeśli powstałoby coś w typie nowej Battlestar Galactica - brr... aż się wzdrygam na samą myśl.
A co do sposobu przemieszczania się w Kosmosie, to Księżyc niech lepiej zostanie tam gdzie jest.
Może wystarczyłaby jakaś stacja badawcza na jednej z orbitujących w Układzie Słonecznym dużych asteroid?
Seybr
Użytkownik
#18 - Wysłana: 13 Lut 2012 22:51:25
Odpowiedz 
Mi się marzy serial pokroju nBSG i SAAB plus remiks z LOST może jakieś elementy z Aliena. Serial nie miał by ukazać jaka piękna jest ludzkość w przyszłości, mam dość różowych okularów treka a szczególnie TNG z kapitanem na czele. Serial powinien być brutalny oraz zawierać bardziej realne technologie niż trekowy turbo WC.

Większe wrażenie robi na mnie Adama niż Picard, bo jest bardziej ludzki. Fajnie by było np. tak obejrzeć serial po części w klimatach dokumentu. Na naszej Ziemi zostaje odkryta nie kompletna księga opisująca podróż ludzi z nBSG oraz nie kompletna księga Pytii. Ludzie wyruszają w kierunku odkrycia swojego pochodzenia.
Mav
Użytkownik
#19 - Wysłana: 13 Lut 2012 23:29:30
Odpowiedz 
Dukat:
a także najlepszy epizod wszystkich Trekó eve

Jaki? chętnie sobie przypomnę jakiś fajny epizod.
Dukat
Użytkownik
#20 - Wysłana: 14 Lut 2012 08:30:14
Odpowiedz 
Mav, no to chyba oczywiste
poligon
Użytkownik
#21 - Wysłana: 14 Lut 2012 11:56:57
Odpowiedz 
krzychu:
stargate universe to dopiero porazka

W pewnym sensie tak. Za bardzo zapatrzyli się w BSG. Za dużo w tym było pseudo psycholigi a za mało działo sie. Chociarz postać doctora to jedna z najlepszych postaci serialowego S-F i to ona tzrymała mnie przy tym serialu.
poligon
Użytkownik
#22 - Wysłana: 14 Lut 2012 11:59:23
Odpowiedz 
Elaan:
Gorzej, jeśli powstałoby coś w typie nowej Battlestar Galactica

Ty się zgodze BSG w ogolnym rozrachunku to dla mnie porażka. A końcówka to tragedia na poziomie z Archiwum X. Takie wpisanie sie w tanią konwecje teori spiskowych o kosmitach.
poligon
Użytkownik
#23 - Wysłana: 14 Lut 2012 12:02:54
Odpowiedz 
Seybr:
Ludzie wyruszają w kierunku odkrycia swojego pochodzenia

I szwendaja się po pustym wszechswiecie gdzie mieszkaja tylko Cyloni, dochodzi do nowego konfliktu i mamy powtórke z BSG. Ten serial jst barzdiej obyczajowy niż S-F, rozumiem że porusza kilka ciekawych tematów jak to czym jest prawdziwe człowieczeństwo, istota Boga. Ale rozwlekanie tego na kilka sezonów było nudne.
Q__
Moderator
#24 - Wysłana: 14 Lut 2012 12:08:51 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
poligon

Dwie uwagi techniczne:
1. temat trafił do nieadekwatnego działu, wiec został przeniesiony,
2. prosimy edytować posty, zamiast walić trzy pod rząd, bo to podchodzi pod floodowanie; opcja "Edytuj" nie boli.

Administracja Phoenixa dziękuje za uwagę .


Teraz merytorycznie: tak, brak nam czegoś w stylu klasycznego Treka (który - co prawda - psuć się zaczął już na etapie DS9, ale jeszcze czas jakiś oferował nam takie kawałki przyzwoitej hard SF, jak DS9 "The Visionary" czy pisane przez Menosky'ego odcinki VOY, świecące odblaskiem dawnej chwały ST), S:1999 (z którego naukowością różnie bywało, ale pod względem klimatu i scenografii był chyba - mimo wszystko - najbliższy założeń hard SF), czy SAAB.
Nowa wersja BSG znakomitym pierwszym sezonem rozbudziła apetyty, ale potem faktycznie było coraz gorzej, coraz bardziej się z tego mroczna "opera mydlana" robiła.
Zastanawiam się jednak, czy znasz serial Space Odyssey: Voyage to the Planets. można mieć do niego sporo uwag (wymieniałem na Forum je wszystkie ), ale była to prawdziwa hard SF, ograniczona zresztą scenograficznie do naszego Układu Słonecznego (więc: zero Obcych, walka jeśli to z warunkami panującymi w kosmosie, nie z przeciwnikiem, etc.).
Dość fajna byłe też moim zdaniem Earth 2, bzdur tam było pod dostatkiem, ale nawet tego się doczekała, że robiła za inspirację dla dukajowego "IACTE".
Mav
Użytkownik
#25 - Wysłana: 14 Lut 2012 12:37:58
Odpowiedz 
Dukat

jak oczywiste? trochę tych odcinków jest podaj tytuł
poligon
Użytkownik
#26 - Wysłana: 14 Lut 2012 12:54:07
Odpowiedz 
Q__:
Dość fajna byłe też moim zdaniem Earth 2

Ten serial znam, zapowiadał sie ciekawie, teraz w podobnym klimacie jest Terra Nova, niestety zbyt plastykowa i niedorzeczna. Ale w wolnym czasie można obejzreć jako sympatyczna zapchajdziure. Takie seriale sa dobre o ile poruszaja tło społeczne i polityczne. W Earth 2 było to jakos zarysowane, czuło się problemy kolonistów i ich walke. Mysle że obecnym problemem jest płytkość niby Terra Nova porusza podobna problematyke, ale w rzeczywistości to bardziej serial sensacyjny. Mimo t czekam na sezon drugi, rodzinka lubi dinozaury, akcje i nieskomplikowana fabule. I moze tu lezy problem. Dostosowanie się do asowych gustów

Z drugiej strony prubowałem przejść przez serial "Caprica" opowiadaacy o tym co się dzialo przed inwazja Cylonów ale pilot skutecznie mnie zniechecił 1,5 h godziny nudy.


P.S. Co do flooda to odpowiadam hurtowo na konkretne posty i dlatego tak wyszło.
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 14 Lut 2012 13:49:07
Odpowiedz 
poligon

poligon:
teraz w podobnym klimacie jest Terra Nova, niestety zbyt plastykowa i niedorzeczna

Ano niestety. W dodatku mało oryginalna (rodzinka + dinozaury, czy to nie o tym "Land of the Lost" był? sam schemat rodzinnej wyprawy znamy zresztą od dawna - "Szwajcarscy Robinsonowie", Lost in Space...). Ponadto to dowolne mieszanie w przeszłości... Dla dobra scenarzystów powinno się okazać, że niektórzy fizycy mają rację i przyczynowość faktycznie jest formą złudzenia, bez tego serial o takich założeniach się raczej nie obroni...

poligon:
pilot skutecznie mnie zniechecił 1,5 h godziny nudy

Gorszy byl - IMO - nBSG "The Plan". Cylońska intryga pokazana wprost okazała się przerażająco infantylna.

poligon:
Co do flooda to odpowiadam hurtowo na konkretne posty i dlatego tak wyszło.

Idź i nie grzesz więcej .
poligon
Użytkownik
#28 - Wysłana: 14 Lut 2012 14:33:31
Odpowiedz 
Q__:
Dla dobra scenarzystów powinno się okazać, że niektórzy fizycy mają rację i przyczynowość faktycznie jest formą złudzenia, bez tego serial o takich założeniach się raczej nie obroni

Tu juz nawet nawet nie chodzi o paradoksy czasowe, ale o zwykłe niedorzeczności. Niby mamy jakiś rząd, co nie rządzi. Jakąś wszechmocną złą korporacje co atakuje rządową misje. Z fabuły wynika że urzadzenie do podróży w czasie należy do rządu, albo przynajmniej jest przez niego kontrolowane, a firma smialo przesyła przez nie swje wojska...

Na kanwie poważnego problemu jak zniszczenie srodowiska i życie pod kopułami, oraz braku surwców, robi się film w stylu indianie i kowboje. Ale ludziom to sie podoboło i bedzie drugi sezon, wiec na poprawe nie ma co liczyc.

Robiąc pewien wniosek. Obecnie kanwa SF słózy do robienia efektownych filmów dla masowego odbiorcy. Została spłaszczona dla potrzeb zwykłego widza i raczej nic nie zapowiada powrotu do kanonu. Do klasycznych czy powaznych tematów w pewnym ujęciu filozoficznym i merytorycznym.
Seybr
Użytkownik
#29 - Wysłana: 14 Lut 2012 14:34:14
Odpowiedz 
poligon:
I szwendaja się po pustym wszechswiecie gdzie mieszkaja tylko Cyloni, dochodzi do nowego konfliktu i mamy powtórke z BSG

Tutaj nie mówię o jakimś długim serialu, może być kilkuodcinkowy film w postaci dokumentu. I
Inna opcja, garstka ludzi która pozostała na 12 koloniach powoli dochodziła do siebie, w wiekami ta cywilizacja odbudowała się. Człowiek z Ziemi vs ludzie z 12 koloni vs Cyloni ;].


poligon:
Z drugiej strony prubowałem przejść przez serial "Caprica" opowiadaacy o tym co się dzialo przed inwazja Cylonów ale pilot skutecznie mnie zniechecił 1,5 h godziny nudy.

Serial ten mógł by być ciekawym kryminałem z SF w tle. Ale jak to bywa zbyt sporo religii i nastolatkowych klimatów zabiło ten film.
poligon
Użytkownik
#30 - Wysłana: 14 Lut 2012 15:24:04
Odpowiedz 
Seybr:
garstka ludzi która pozostała na 12 koloniach powoli dochodziła do siebie

A czy ludzi na 12 koloniach doszczetnie nie wytępiono? Do tego promieniowanie nie dobiło resztek? Z tego co wiem natrafiono tez na poprzedniczke ziemi i mimo upływu kilku tysiecy lat promienowanie nadal nie pozwalało na zamieszkanie. Tak wic ludzie z Ziemi natrafiliby na metalowych cylonów, którzy odlecieli uszkodzonym statkiem, bo cyloni wyglądający jak ludzie też chyba wygineli?
 Strona:  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Dokąd zmierza serialowa S-F

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!