USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / David Weber - cykl Honor Harrington
 Strona:  ««  1  2 
Autor Wiadomość
mozg_kl2
Użytkownik
#31 - Wysłana: 27 Sty 2014 17:29:46
Odpowiedz 
Q__

piękne te grafiki. Czekam jeszcze na filmową zaginioną flotę w kinie i można umierać.
Q__
Moderator
#32 - Wysłana: 27 Sty 2014 17:32:51
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
i można umierać

Speak for yourself, sir. I plan to live forever.
mozg_kl2
Użytkownik
#33 - Wysłana: 27 Sty 2014 17:43:38
Odpowiedz 
Q__:
Speak for yourself, sir. I plan to live forever.

nie każdy ma plecy w Continuum.
reyden
Użytkownik
#34 - Wysłana: 27 Sty 2014 17:48:04
Odpowiedz 
A tam od razu plecy u najwyższej władzy .

Może ktoś jest proto nieśmiertelnym albo jakaś hybryda o której człowiek nie wie .

Albo na boga za ojca .
Q__
Moderator
#35 - Wysłana: 27 Sty 2014 17:57:01 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
reyden

reyden:
Albo na boga za ojca .

To potrafi dać dodatkowe benefity:





ps. A'propos Lucy Lawless jest wśród fanowskich faworytek do roli Honor...

EDIT: skoro o fanowskich typach mowa... TE rozważania obsadowe Weber pewnie czytał:
http://forums.davidweber.net/viewtopic.php?f=1&t=1 188
reyden
Użytkownik
#36 - Wysłana: 27 Sty 2014 18:26:16
Odpowiedz 
Patrząc na to kim jest Honor i jest wiek / budowę ciała to LL jest jednym z najlepszych kandydatów do tej roli .

Choć z samym wiekiem może być problem - o ile pod względem faktycznej liczby lat Honor jest dość stara - ma 50+ lat to gorzej z jej wyglądem - ten ni jak nie pasuje do jej wieku , nie z naszego punktu widzenia .

Honor wygląda jak nastolatka , przynajmniej czasami tak jest opisywana , to samo inne osoby poddane prolongowi .
Q__
Moderator
#37 - Wysłana: 27 Sty 2014 18:36:47
Odpowiedz 
reyden

reyden:
Choć z samym wiekiem może być problem - o ile pod względem faktycznej liczby lat Honor jest dość stara - ma 50+ lat to gorzej z jej wyglądem - ten ni jak nie pasuje do jej wieku , nie z naszego punktu widzenia .
Honor wygląda jak nastolatka , przynajmniej czasami tak jest opisywana , to samo inne osoby poddane prolongowi .

Od czego digital image processing?
mozg_kl2
Użytkownik
#38 - Wysłana: 27 Sty 2014 19:56:42
Odpowiedz 
Q__:
To potrafi dać dodatkowe benefity:

Klasyczne rwanie na bogatego starego. Blachary na to się łapią.
Q__
Moderator
#39 - Wysłana: 28 Sty 2014 04:18:35 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Klasyczne rwanie na bogatego starego. Blachary na to się łapią.

Eeetam, ona poleciała na jego zalety... Bo przecież miał zalety... Liczne... Hmm... Jakiekolwiek? Już wiem... Andromedą dowodził!



(Aha, mam tu z Tobą kłopot, który sprawia, iż po raz kolejny boleję nad tym, ze nie mam aktywnego współmoda. Byłeś, sporo razy, proszony o używanie mniej brutalnego języka. I teraz nie wiem, czy za te blachary połączone z lewakami - swoją drogą: ciekawa by z tego mogła wyjść krzyżówka - powinno już być drugie ostrzeżenie, czy jeszcze nie. A nie chcę przesadzić w żadną stronę.)

ps. Wracając do tematu okrężną drogą - Honor vs Dylan:
http://forums.spacebattles.com/threads/honor-vs-dy lan-slugfest.72745/
mozg_kl2
Użytkownik
#40 - Wysłana: 28 Sty 2014 16:00:50
Odpowiedz 
Q__:
(Aha, mam tu z Tobą kłopot, który sprawia, iż po raz kolejny boleję nad tym, ze nie mam aktywnego współmoda. Byłeś, sporo razy, proszony o używanie mniej brutalnego języka. I teraz nie wiem, czy za te blachary połączone z lewakami - swoją drogą: ciekawa by z tego mogła wyjść krzyżówka - powinno już być drugie ostrzeżenie, czy jeszcze nie. A nie chcę przesadzić w żadną stronę.)

Ale o co sie rozchodzi kolego moderatorze? Lewactwo to pojęcie nie obraźliwe, określa pewne poglądy polityczne. Mało tego istnieje ono nawet w słowniku wyrazu PWN, obok słowa lewacki i lewak. Dwa blachary to taki żart był nie ma co się spinać. Peace
Q__
Moderator
#41 - Wysłana: 28 Sty 2014 16:28:01
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Lewactwo to pojęcie nie obraźliwe, określa pewne poglądy polityczne. Mało tego istnieje ono nawet w słowniku wyrazu PWN, obok słowa lewacki i lewak.

Indeed. W obecnym jednak dyskursie politycznym bywa nadużywane poza słownikowym znaczeniem. Co niekoniecznie chciałbym widzieć na naszym forum.

mozg_kl2:
Dwa blachary to taki żart

Jasne, że wiem. Ale jakiś taki mało... elegancki.

Nie wiem, może jestem przewrażliwiony, dlatego - koniec końców - nie bawiłem się w ostrzeżenia. Ale po koleżeńsku prosiłbym Cię o trochę bardziej salonowy styl językowy, po prostu jakoś bardziej pasuje mi on do Phoenixa.

mozg_kl2:
nie ma co się spinać. Peace

No to dla rozluźnienia atmosfery jeszcze parę obrazków, z serii, którą polubiłeś:

http://cghub.com/images/view/322539/

http://genkkis.deviantart.com/art/Honor-among-enem ies-283602266

http://genkkis.deviantart.com/art/Honor-Harrington -At-all-costs2-159283222

http://genkkis.deviantart.com/art/Honor-Harrington -A-rising-thunder-2-340499471

http://genkkis.deviantart.com/art/Torch-of-freedom -2-309976325

http://genkkis.deviantart.com/art/Honorverse-Shado w-of-Freedom-416421416

http://genkkis.deviantart.com/art/Honor-Harrington -Echoes-of-Honor-2-400675497

http://genkkis.deviantart.com/art/In-enemy-hands-2 99349930
(Nie wszystkie już równie udane.)
mozg_kl2
Użytkownik
#42 - Wysłana: 29 Cze 2014 18:15:42
Odpowiedz 
Gdyby ktoś chciał wysępić podpis autora cyklu na swoim tomie HH, to Weber pojawi się w Polsce na Falkonie w listopadzie 2014 roku. Obawiam się tylko zjawiska, że każdy przyniesie pudło z wszystkimi tomami do podpisu. Tak jak było rok temu w trakcie wizyty KJA, też na Falkonie.
mozg_kl2
Użytkownik
#43 - Wysłana: 2 Sier 2015 12:09:58
Odpowiedz 
http://www.davidmattingly.com/Sketches/A_CallToArms.jpg

zapowiedź kolejnego tomu Honorki.
Eviva
Użytkownik
#44 - Wysłana: 2 Sier 2015 16:23:55
Odpowiedz 
Nie wiem, co kogo zachwyca w tym cyklu. Słowo. Wyjątkowo nie przypadł mi do gustu. No ale co kto ostatecznie lubi.
mozg_kl2
Użytkownik
#45 - Wysłana: 2 Sier 2015 19:07:01
Odpowiedz 
Eviva:
Nie wiem, co kogo zachwyca w tym cyklu. Słowo. Wyjątkowo nie przypadł mi do gustu. No ale co kto ostatecznie lubi.

Nie wiem, co kogo zachwyca w powieściach Dobrzańskiej. Słowo. Nie przypadły mi do gustu. Co kto lubi.
Q__
Moderator
#46 - Wysłana: 2 Sier 2015 20:17:56 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
No ale co kto ostatecznie lubi.

Też nie jestem entuzjastą (czemu nawet dawałem wyraz, na Lem.pl bodaj dobitniej), bo też ani tam obraz futurystycznego świata wiarygodny, czy to w konwencji sensownej futurologii, czy też le guinańskiej metafory (zgoła na odwrót w sumie), ani wielkie Problemy (w stylu lemowsko-clarke'owsko-dickowskiej SF poruszane), ale rozumiem co ludzie w nim widzą... Po pierwsze cała ta technologia militarna: to jest taka SF bardziej udająca hard niż naprawdę hard, ale generująca ten sam rodzaj fajności co nasze Manuale i bogactwo ekranowych klas okrętów oraz okrętowych systemów - można to wszystko pięknie analizować, katalogować, porównywać, sprawdzać autorską rzetelność* (a przy tym osiąga to stopień ścisłości niedostępny Trekowi). Po drugie: same sytuacje taktyczne, same bitwy - rozgryzanie tego, zastanawianie się co by się zrobiło na miejscu Honorki... czy jej wrogów to jest świetna zabawa pokrewna rozwiązywaniu zagadek z klasycznych kryminałów, fajna zwłaszcza dla fanów militariów i gier (bitewnych planszówek**, "zwykłych" bitewniaków, niektórych komputerowych strategii, co ciekawszych kosmicznych symulatorów)...

* Czy dany okręt faktycznie miał szansę w opisanej sytuacji...

** Co nie dziwi gdy wspomnimy na związki Webera z rozwijaniem gry Starfire, której pierwotnym twórcą był Stephen V. Cole znany również z opracowania StarFleet Battles... Więcej a propos:
http://en.wikipedia.org/wiki/Starfire_(board_warga me)
http://en.wikipedia.org/wiki/Stephen_V._Cole

mozg_kl2

Eee... Tak przed TrekSferą...? ;]

Sam zresztą ciągle krzyczysz, że ad personam to żaden argument...

No i - abstrahując od jakości powieści Dobrzyńskiej - zwróć uwagę, że nie trzeba być zaraz geniuszem pióra, by móc oceniać cudze utwory. Zresztą - o ile wiem - nie jesteś np. komiksiarzem światowej sławy, a o X-Men się wypowiadasz...
mozg_kl2
Użytkownik
#47 - Wysłana: 2 Sier 2015 20:57:28
Odpowiedz 
Q__:
Sam zresztą ciągle krzyczysz, że ad personam to żaden argument...

Kiedy to nie jest ad personam.

Q__:
zwróć uwagę, że nie trzeba być zaraz geniuszem pióra, by móc oceniać cudze utwory

a gdzieś twierdze inaczej? Jeśli już krytykujemy to może bardziej ze znamionami merytoryki.
Q__
Moderator
#48 - Wysłana: 2 Sier 2015 20:59:39
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Jeśli już krytykujemy to może bardziej ze znamionami merytoryki.

Nieno, ja rozumiem, że wyzłośliwiłeś się w odpowiedzi na evivowe ogólniki (dlatego za banmaszynę nie chwytam), ale zastanawiam się czy to było potrzebne...
mozg_kl2
Użytkownik
#49 - Wysłana: 2 Sier 2015 21:04:15
Odpowiedz 
Q__:
Nieno, ja rozumiem, że wyzłośliwiłeś się w odpowiedzi na evivowe ogólniki (dlatego za banmaszynę nie chwytam), ale zastanawiam się czy to było potrzebne...

Kiedy ja się nie złościłem. Liczyłem, że tym, przyznaje prowokacyjnym hakiem, rozpocznę debatę nad wadami cyklu Webera. Eviva jest przeciw, Ty również, ale ma on spore grono zwolenników. Mogłaby wykiełkować ciekawa debata.

Q__:
nie jesteś np. komiksiarzem światowej sławy, a o X-Men się wypowiadasz..

jeden komiks na swoim koncie dla wąskiego grona. Marvel nie zadzwonił.
Q__
Moderator
#50 - Wysłana: 2 Sier 2015 21:12:01 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Liczyłem, że tym, przyznaje prowokacyjnym hakiem, rozpocznę debatę nad wadami cyklu Webera.

Tylko, z drugiej strony, ktoś (np. Eviva) ma również prawo odrzucać ów cykl do tego stopnia, że uważa, iż na nic poza pogardliwym onelinerem tenże nie zasłużył... I to też rozumiem.

mozg_kl2:
Eviva jest przeciw, Ty również, ale ma on spore grono zwolenników.

Ja jestem bardziej przeciw, a nawet za (ew. na odwyrtkę) tzn. raz mam ochotę ostro psioczyć, kiedy indziej czytam tom za tomem...

Poza tym... Honorka jak Honorka - Dahaka uwielbiam.

BTW. bardzo brakuje mi w Treku tej weberoidalnej ścisłości w prezentowaniu osiągów poszczególnych jednostek, jak mam być szczery. I wiążę z Axanarem ciche nadzieje, że może tym razem jednak w tym kierunku trochę pójdą...

Jak myślisz, zresztą, czemu tak podkreślam rolę Okudy i Sternbacha w kreowaniu ST?

mozg_kl2:
jeden komiks na swoim koncie dla wąskiego grona

Znam?
ortkaj
Użytkownik
#51 - Wysłana: 2 Sier 2015 21:47:06 - Edytowany przez: ortkaj
Odpowiedz 
mozg_kl2


mozg_kl2:
rozpocznę debatę nad wadami cyklu Webera

Ktoś musi być czwarty (najgorsze miejsce bo po za podium). Czytałem dwie dwie książki z cyklu i pewnie przeczytam w swoim czasie więcej. Doskonała lektura do zapchania czasu bez większych ekscytacji ale ( jak dla mnie) bez ziewu. Kilka uwag:
Pierwsze - Rzemiosło - dosyć precyzyjna praca dobrego rzemieślnika (będzie służyć wiele lat)
Drugie - biznesplan - określony target (mężczyzna - hobbysta, militarysta -na wszelki wypadek ukłon w stronę feministek), możliwość sfilmowania i wypuszczenia jakiś serii kolekcjonerskich (znaczki, miniaturki, atlasy itp)
Trzecie - bez niespodzianek - niektórzy lubią
Po komunistycznemu planowanie, kontraktacja, produkcja, wykonanie planu, premia.
Q__
Moderator
#52 - Wysłana: 27 Lis 2016 14:30:52 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Tak z ciekawości... Zetknął się ktoś z Was z komiksowymi adaptacjami opowieści o HH wypuszczonymi przez Image/Top Cow*?
https://imagecomics.com/content/view/image-comics- and-top-cow-bring-honor-harrington-to-graphic-nove ls
http://honorverse.wikia.com/wiki/Tales_of_Honor_(c omic_series)

* Które to budziły zresztą kontrowersje w środowisku fanów, że za mało technothrillera, za dużo ME:
http://www.davidweber.net/forums/viewtopic.php?f=1 &t=5063

Bo o (nie)sławnym cancelowanym filmie Evergreen Studios pewnie wiecie. Zostały z niego testowe animacje Nimitza tylko:
http://www.youtube.com/watch?v=dQDfy7XQKB8
mozg_kl2
Użytkownik
#53 - Wysłana: 12 Lis 2017 00:03:03 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
https://www.rebis.com.pl/pl/book-cien-zwyciestwa-d avid-weber,SCHB08584.html

Już oficjalnie na stronach Rebisu widnieje informacja że kolejny tom cyklu osadzonego w uniwersum Honor Harrington ukaże się 5 grudnia 2017, akurat będzie co czytać na święta. Oczywiście to znaczy że dziewiąty tom Schronienia nie ukaże się w tym roku, z informacji od czytelnika Starbasebooks i przeczytanej na biblionetka.pl wnioskuję że przypuszczalny termin wydania to 10 kwietnia 2018, zobaczymy
David Weber Saganami #4"Cień zwycięstwa" 936 stron
Q__
Moderator
#54 - Wysłana: 15 Lis 2017 21:52:36
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
David Weber Saganami #4"Cień zwycięstwa"

Cóż... Prawdę mówiąc wolałem gdy to była krwista (choć uproszczona i bazująca na wybranej pod autorską wygodę fizyce) militarna space opera z pogranicza SF, bo polityka tam zawsze była naiwno-pretekstowo-umowna, a teraz wysuwa się na plan pierwszy.

Choć jak czyta się takie streszczenie:

Akcja "Cienia zwycięstwa" toczy się głównie na kilku planetach, rządzonych przez podporządkowane korporacjom i skorumpowane rządy. Są wśród nich Chotěboř (skolonizowany w dużej mierze przez Czechów), Włocławek (zasiedlony przez potomków polskich kolonistów), szkocki Halkirk czy chorwacka Kornati.

Nie sposób nie uśmiechnąć się z - jednak - sympatią. To rzutowanie - sprowadzonej do pewnych stereotypów - ziemskości między gwiazdy jest na swój sposób urocze, choć trudno traktować je serio.
Toudi
Użytkownik
#55 - Wysłana: 16 Lis 2017 00:55:57
Odpowiedz 
Q__:
ie sposób nie uśmiechnąć się z - jednak - sympatią. To rzutowanie - sprowadzonej do pewnych stereotypów - ziemskości między gwiazdy jest na swój sposób urocze, choć trudno traktować je serio.

Niby tak, ale jeśli weźmiemy pod uwagę obecne ruchy separatystyczne to wychodzi nam jednak wizjoner z Webera, a nie tylko pisarz poczytnego SF.

Jeszcze kilak lat temu, wszystko szło w stronę globalizacji. Dziś? Dziś już nie jestem pewien. Gdybym w najbliższych latach stworzono technologię pozwalającą na loty w hibernacji, to niemal na pewno mielibyśmy w kosmosie to co Weber przedstawia u siebie. Niektórzy, wreszcie mogli by wprowadzić w życie swoje hasła o czystości...
Q__
Moderator
#56 - Wysłana: 16 Lis 2017 01:04:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Toudi

Toudi:
jeśli weźmiemy pod uwagę obecne ruchy separatystyczne to wychodzi nam jednak wizjoner z Webera, a nie tylko pisarz poczytnego SF.
/.../
Gdybym w najbliższych latach stworzono technologię pozwalającą na loty w hibernacji, to niemal na pewno mielibyśmy w kosmosie to co Weber przedstawia u siebie. Niektórzy, wreszcie mogli by wprowadzić w życie swoje hasła o czystości...

W sumie pisarz SF powinien być po trosze prorokiem. Ale czy Weber jest takim wizjonerem w tym wypadku?
Po pierwsze idea taka jest znacznie starsza niż cykl o HH - przypomina się cardowa idea światów eutopijskich, z której tylko - znakomita i godna polecenia skądinąd - "Kirinyaga" Resnicka się narodziła. Po drugie - polityka to jedno, ale są i inne elementy konieczne do uwzględnienia, gdy świat SF się buduje, a u Webera - w w/w cyklu - poza rozwiniętym napędem FTL i technologiami wojny kosmicznej - wszystko prawie jak dziś. Pod względem czysto SFowym wolałem już jego cykl Dahak, przynajmniej pierwsze tomy.

(Co nie zmienia faktu, że D.W. jest jednak prominentem literackiej fantastyki - i jestem tego świadomy - w końcu cały militarny nurt w obecnym kształcie wiedzie się od niego. Jasne - jedni w tym zobaczą w owym nurcie symptom upadku SF, odejścia od lemowskich ambicji ku pisaniu czytadeł, inni kolejną ciekawą mutację gatunku - kiedyś byłbym po stronie pierwszych, dziś mniej pryncypialny jestem*, ale samego wpływu zakwestionować nie sposób.)

* Tym bardziej, że coraz więcej hard SF w tych militarkach przybywa...
Toudi
Użytkownik
#57 - Wysłana: 16 Lis 2017 12:02:22
Odpowiedz 
Q__:
W sumie pisarz SF powinien być po trosze prorokiem. Ale czy Weber jest takim wizjonerem w tym wypadku?

Przy tylu wersjach przyszłości, któryś z nich w końcu trafi i okaże się prorokiem... ;) Może ty razem padnie na Webera?

Q__:
a u Webera - w w/w cyklu - poza rozwiniętym napędem FTL i technologiami wojny kosmicznej - wszystko prawie jak dziś.

No chyba nieco wstecz.. Tam bardziej XIX i XX wiek się przejawia..

Q__:
Pod względem czysto SFowym wolałem już jego cykl Dahak, przynajmniej pierwsze tomy.

Znaczy się 2 z 3? ;) Trzeci to w końcu protoplasta Schronienia.

Q__:
(Co nie zmienia faktu, że D.W. jest jednak prominentem literackiej fantastyki - i jestem tego świadomy - w końcu cały militarny nurt w obecnym kształcie wiedzie się od niego. Jasne - jedni w tym zobaczą w owym nurcie symptom upadku SF, odejścia od lemowskich ambicji ku pisaniu czytadeł, inni kolejną ciekawą mutację gatunku - kiedyś byłbym po stronie pierwszych, dziś mniej pryncypialny jestem*, ale samego wpływu zakwestionować nie sposób.)

* Tym bardziej, że coraz więcej hard SF w tych militarkach przybywa...

Gdy stworzy się spójny świat, wiele rzeczy ujdzie pisarzowi na sucho. Ale w końcu to jest seria od zero do bohatera. Z dobrym wątkiem marinistycznym. Reszta to konieczność rozwoju fabuły. I trzeba przyznać, że choć trafiają się słabsze wątki, to jednak coraz lepiej i bardziej złożony jest świat polityki w Honorce. I nie jest on czarnobiały.
Q__
Moderator
#58 - Wysłana: 16 Lis 2017 23:10:45
Odpowiedz 
Toudi

Toudi:
Przy tylu wersjach przyszłości, któryś z nich w końcu trafi i okaże się prorokiem... ;) Może ty razem padnie na Webera?

Jakoś wątpię jednak. Przynajmniej gdy o tytułowym cyklu mówimy. Z powodów już wymienionych.

Toudi:
No chyba nieco wstecz.. Tam bardziej XIX i XX wiek się przejawia..

Politycznie - owszem. Imperium Brytyjskie, rewolucyjna Francja, napięcia USA-ZSRR, ale obyczajowo, mentalnie, raczej współczesność. To nie "Praxis" Williamsa, który ostrzej się na obyczajowy wiktorianizm stylizował.

Toudi:
Znaczy się 2 z 3? ;)

Yes .

Toudi:
Gdy stworzy się spójny świat, wiele rzeczy ujdzie pisarzowi na sucho.

Tak, acz ten jest w tej spójności dość baśniowy. To Neverland, nie - futurologia.

Toudi:
to jednak coraz lepiej i bardziej złożony jest świat polityki w Honorce. I nie jest on czarnobiały.

Zgoda. Ale jest to świat raczej z ubaśniowionej niedawnej przeszłości niż z możliwej przyszłości (tego już więcej u Reynoldsa np.). Jest uroczo anachronistyczny. Znamienne zresztą, że taki np. ST usiłował kształt przyszłego społeczeństwa prognozować (UFP, ale także Borg czy - w sumie - Q), podczas gdy Weber wstecz patrzy (nawet technologie wojny nadświetlnej ustawia ta, by po +/- nelsonowsku się wojowało, tyle, że między gwiazdami).
 Strona:  ««  1  2 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / David Weber - cykl Honor Harrington

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!