USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / X-men
 Strona:  ««  1  2  3  ...  15  16  17  18  19  20  21  »» 
Autor Wiadomość
MarcinK
Użytkownik
#541 - Wysłana: 3 Lis 2017 12:35:22
Odpowiedz 
Q__:
A jeśli tak - co tak się w historii (pop)kultury zapisze?

Zbigniew Stonoga
mozg_kl2
Użytkownik
#542 - Wysłana: 17 Lis 2017 08:23:38 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#543 - Wysłana: 17 Lis 2017 10:43:03 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
bedzie-nowy-kinow y-spin-off-x-menow-sa-pierwsze-szczegoly

Madrox? Wygląda na to, że chcą kontynuować mroczno-(na-swój-sposób)-przyziemny styl Legiona i zapowiadanych New Mutants, bo facet zdolny tworzyć swoje duplikaty (które w dodatku potrafią się usamodzielnić) i niestabilny psychologicznie od tego, to raczej temat na mroczny (acz fantastyczny do kwadratu) thriller-jednego-aktora, niż na typowego blockbustera.

Ale, jak napisał Dreamweb:
Dreamweb:
generalnie każda odmiana od cukierkowej efekciarskości ala Avengers mile widziana

Czyli: ciekawe to może być. No i wniosek się nasuwa, że "Logan" może i nie zmienił całego kina superbohaterskiego, ale ekranowy świat mutantów Marvela - jak najbardziej.

ps. A tu trochę mniemanologii:
http://www.looper.com/95167/thats-whats-ways-disne y-buying-fox-change-mcu-forever/
Q__
Moderator
#544 - Wysłana: 5 Gru 2017 09:53:52
Odpowiedz 
Fox nie przedłużył umowy z Bryanem Singerem, ciekawe jak to się przełoży na losy ekranowej wersji tytułowej serii?
http://deadline.com/2017/12/bryan-singer-fired-fre ddie-mercury-rami-malek-queen-movie-1202218722/
Dreamweb
Użytkownik
#545 - Wysłana: 29 Gru 2017 08:40:08
Odpowiedz 
https://www.spidersweb.pl/rozrywka/2017/12/14/disn ey-kupil-21st-century-fox/

Fox w łapach Disneya. Czyli Avengers Vs X-Men coraz bardziej realne. Z drugiej strony o mutancich filmach w wersji "dla dorosłych", jak Logan, możemy pewnie wkrótce zapomnieć.

A jak już przy Loganie jesteśmy, to ostatnio zrobiłem sobie jego powtórkę. Dalej nie rozumiem zachwytów dużej części widowni i krytyków nad tym filmem. To poprawny film i tyle. Ale daleko mu do jakichś kinematograficznych wyżyn. Przy czym zauważcie, ile motywów z poprzednich odsłon serii ten film odgrzewa:

- Charles umiera - było w trójce
- Logan ratuje dzieci przed grupką niby-komandosów - było w dwójce
- młoda mutantka zakrada się do samochodu Logana - było w jedynce
- Logan najpierw jej nie chce pomóc, potem zaczyna traktować po ojcowsku i pomaga - też było w jedynce
- rodzinę, u której zatrzymuje się Logan, spotyka zły los - było w Origins

I tak dalej, i tak dalej. A już mój absolutny "faworyt" w tej dziedzinie - Logan walczy ze swoim złym bliźniakiem. Jak pierwszy raz zobaczyłem X-24 na ekranie, to się niemal za głowę złapałem, myśląc "serio, znowu?". Był już Sabretooth w jedynce i zwłaszcza w Origins. W Origins podobną rolę odgrywał też mocno odmieniony Deadpool. W dwójce była zła bliźniaczka. Jak widać to za mało, musieliśmy mieć to jeszcze raz.

Jedyne co mi się w tym filmie podobało, to wyższa kategoria wiekowa, poważniejszy klimat i pokazanie, że owszem szpony Logana naprawdę potrafią odciąć głowę, rękę czy inną część ciała. Ale na samym tym film nie pojedzie. Gdyby tak było, to każdy film gore byłby arcydziełem. Tak sobie pomyślałem wczoraj, jakie dobre widowisko mielibyśmy, gdyby w ten sposób stuningować dwójkę, zrobić ją dojrzalszą. No film idealny niemalże.

Inna sprawa, że po tym przejęciu przez Disneya takich filmów już właśnie raczej nie będzie - już ich spece od marketingu zadbają, żeby w stajni myszki Mickey nie było odciętych kończyn i rzucania mięsem na ekranie.
Doctor_Who
Użytkownik
#546 - Wysłana: 29 Gru 2017 09:25:43
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Inna sprawa, że po tym przejęciu przez Disneya takich filmów już właśnie raczej nie będzie - już ich spece od marketingu zadbają, żeby w stajni myszki Mickey nie było odciętych kończyn i rzucania mięsem na ekranie.

Najpierw Marvel, potem Star Wars, teraz Fox... czy Disneya coś zatrzyma?

Mickey Borg

MarcinK
Użytkownik
#547 - Wysłana: 29 Gru 2017 15:40:44
Odpowiedz 
Dreamweb:
Przy czym zauważcie, ile motywów z poprzednich odsłon serii ten film odgrzewa:

- Charles umiera - było w trójce

W sumie to można postrzegać jako symboliczne podsumowanie serii. Jak już ktoś porównał Logana do MGS4 to ciągnijmy ten przykład.

SPOJLERY!
Laughing Octopus łączy walkę wręcz Gray Fox’a z MGS1 z Solidus Snake’em z MGS2, oraz dodaje motywy walki na odległość z walk z The Fear, The Pain i The Boss z MGS3. Plansza walki przypomina zarówno. spaloną fabrykę z MGS3, jak i nowoczesne laboratorium Otacona z MGS1.

Postać Raging Raven łączy elementy z postaci Vulcan Ravena i Psycho Mantisa z MGS1, z elementami Harriera z MGS2, oraz The Fury z MGS3. Plansza na której toczy się z nią walką przypomina planszę z pierwszej walki z Vampem w MGS2, oraz walkę z Hindem D na Communications Tower w MGS1.[1] Droga do walki z nią jest z kolei nawiązaniem do drogi do walki z Shagohodem w MGS3.

Strój Crying Wolf wykorzystuje elementy Metal Gear Rexa i Raya, oraz do railguna, który nosiła Fortune, sugeruje także bardziej ruchomą wersję czołgu M-1 z MGS1. Strzelanie z dystansu było nawiązaniem do walki ze Sniper Wolf w MGS1[2], obecność oddziału FROGS nawiązywała do walki z Ocelot Unit w miejscu pojedynku z The End[3], a plansza która ulega zniszczeniom jest nawiązaniem do walki z Fortune w MGS2.

Pojedynek ze Screaming Mantis jest nawiązaniem, zarówno pod względem funkcjonalności planszy, jak i ogólnie rozumianego czucia, do walki z Psycho Mantisem z MGS1, ośmiokątna plansza ma także nawiązywać do walki z Metal Gear Ray z MGS2, a wielopoziomowość do walk z Tengu w Arsenal Gear. Jej taktyka jest oczywistym nawiązaniem do taktyki Psycho Mantisa z MGS1, jednakże wykorzystuje także motyw ‘żywych trupów’ znany nam z MGS3 i ‘walki’ z The Sorrow.

http://metalgearsolid.pl/mgs-4-guns-of-the-patriot s/potworne-narodziny-formalna-analiza-metal-gear-s olid-4/iii-piekna-i-bestia/

Akt I zaczyna się znanymi wątkami takimi jak Działania na Obcym Terenie Bez Sprzętu[1], oraz Zmiana Pierwotnego Wizerunku. Sama plansza jest nawiązaniem do znanych z MGS3 laboratorium w Graniny Gorki i laboratorium Sokolova.

Pewne obrazy przywołują pamiętne momenty z akcji na tankowcu w MGS2, zwłaszcza pułapka rozbrojona przez Akibę i Ocelot pouczający Snake’a stojąc ponad nim. Członkowie Foxhound Unit przywołują wątki bossów z oddziału Foxhound, a walka z oddziałem FROGS wykorzystuje wątki Nagłej Walki z Bossem (z Pomocą), oraz Nagłej Walki z Bossem (z Eskortą).[2]

Las i góry w Akcie II są oczywistym nawiązaniem do MGS3. Obecność dzikiej przyrody, w tym węży pożerających gryzonie przywołują na myśl MGS3.

Nagły telefon Raidena ma za zadnie wypełnić wątek Tajemniczego Kontaktu Radiowego. Pojawia się także mnóstwo nawiązań do MGS2. Campbell i Rose mają wspólną częstotliwość, Vamp przeżywa postrzał w głowę, mamy postać udającą Solid Snake’a, a to przecież nie wszystko.

Ucieczka w Solid Sun przypomina tę z MGS1. Snake ponownie dostaje w swoje ręce karabin i musi oczyszczać drogę z przeciwników. Końcowa scena, w której pojazd się przewraca a jego pasażerowie wychodzą spod niego z kłopotami jedynie nasila sprawia, że związek z MGS1 staje się bardziej wyraźny.

Akt III zapożycza wygląd i atmosferę (oraz strój Snake’a) ze Snatchera. Potraktowanie jednakże tego aktu jako zaledwie nawiązania do Snatchera nie pozwoliłoby nam na zobaczenie wielu nawiązań do serii Metal Gear.

Snake kontaktuje się z organizacją ruchu oporu, co jest nawiązaniem do ruchu oporu z samych początków sagi, w Metal Gear 1. Snake śledzi członka ruchu oporu, co jest motywem znanym z Metal Gear 2 (gdy Snake śledził Holly White), MGS1 (gdy Snake śledził Meryl[3]), MGS2 (gdy Raiden szukał Amesa) i MGS3 (gdy Naked Snake śledził Raikova). Snake udziela wsparcia członkowi ruchu oporu, co przywołuje na myśl Raidena chroniącego Emmę w czasie misji na Big Shell.

Druga połowa Third Sun jest zainspirowana ucieczką Naked Snake’a i EVY z końca MGS3. Wtedy mknęli przez poszczególne punkty kontrolne, unikali wybuchów, po czym musieli uciekać przed atakami Shagohoda.

Akt III kończy się nawiązaniem do wydarzeń na Tankowcu w MGS2. Ocelot przejmuje kontrolę nad bronią, unieszkodliwia grupę amerykańskich żołnierzy i wszystko wskazuje na to, że pokonał Snake’a.

Akt IV jest pełen nawiązań do wątków z MGS1, zarówno jeżeli chodzi o umiejscowienie, jak i o wątki fabularne, jednakże łączy je tak by Snake poznał Shadow Moses od innej strony. Snake czeka aż Otacon (a nie Meryl) otworzy drzwi, Otacon zapomina ważnego hasła, tak jak prezes ArmsTech zapomniał częstotliwości codecu Meryl, a Naomi zajmuje miejsce Meryl jako Ukochanej Pozostawionej na śmierć.

Twin Suns podsuwa także elementy z innych części Sagi. W MGS4 mamy możliwość wrócić dosłownie do MGS1, w formie snu Snake’a, co przywołuje na myśl minigrę Guy Savage z MGS3. Vamp i Raiden (tak jak poprzednio Liquid i Solid) walczą na Metal Gear Rexie, a Snake wciela się w Raidena[4] i walczy z hordami Gekko.

Akt zamyka się połączeniem zakończeń MGS1 i MGS2. Snake i Otacon wydostają się z wraku, po czym ranny Snake, z karabinem maszynowym, goni Ocelota, tak jak kiedyś Liquid gonił Snake’a. Haven wbija się w Shadow Moses, tak jak Arsenal Gear wbił się w Manhattan, a Raiden powstrzymuje je ratując Snake’a, tak jak Gray Fox powstrzymywał Rexa ratując Snake’a.

Akt V łączy miejsce akcji, Tankowiec z MGS2, z estetyką Big Shell i Arsenal Gear. Snake przemierza pokład okrętu na którym jest mnóstwo drabin, drutów, szczelnie zamkniętych drzwi, musi kryć się za wielkimi przeszkodami przypominającymi pudla, za którymi Snake i Raiden ukrywali się w czasie walk z Tengu. Meryl i Snake ponownie przyjmują rolę Ochroniarza i Ochranianego znane z MGS1, a cała akcja okraszona jest sytuacją żywcem wyjętą z walki z Psycho Mantisem.

Pomieszczenie z mikrofalami jest połączeniem dwóch wątków z serii (Ostatni Wysiłek Snake’a i Tortury) w jeden niezwykle skomplikowany. Podłoga pod napięciem w Metal Gear, Snake w ogniu w Metal Gear 2 i Naked Snake o krok od śmierci w MGS3. Rzeka The Sorrow w połączeniu z uderzaniem w przyciski z MGS1 i MGS2.

http://metalgearsolid.pl/mgs-4-guns-of-the-patriot s/potworne-narodziny-formalna-analiza-metal-gear-s olid-4/iv-scenariusze/
Dreamweb
Użytkownik
#548 - Wysłana: 29 Gru 2017 17:11:27
Odpowiedz 
Ciekawe że komiksowy Logan, który od trzech lat w głównym komiksowym uniwersum Marvela był martwy, właśnie niedawno został wskrzeszony. Przypadek? Nie sądzę
MarcinK
Użytkownik
#549 - Wysłana: 29 Gru 2017 19:10:59
Odpowiedz 
Doctor_Who
Ciekawe czy kiedyś zaczną wykupywać Japońskie studia. Gundam pod marką Disneya
Dreamweb
Użytkownik
#550 - Wysłana: 30 Gru 2017 10:19:30
Odpowiedz 
Tak sobie patrzę na to zdjęcie, jedno z ozdabiających stronę o X-Men: Dark Phoenix na IMDb:

1

I zastanawiam się, czy twórcy filmu już teraz, przed premierą, oznajmiają nam że Jean Grey (tradycyjnie) w nim umrze? Bo ja mam od razu to skojarzenie z komiksem:

2

Swoją drogą, ciekawa strona o tym, jak zmieniał się przez lata nagrobek Jean i jej daty urodzin/śmierci (jak to już u Marvela bywa, skala czasu dostosowuje się co i raz do współczesności, inaczej wszyscy herosi byliby już starcami):

http://bullyscomics.blogspot.com/2010/11/jean-grav es.html
Dreamweb
Użytkownik
#551 - Wysłana: 5 Sty 2018 13:54:28
Odpowiedz 
A tak z innej beki, jestem po lekturze komiksu X-Men/Star Trek TNG: Second Contact. Ech, czy wszystkie tego typu crossovery muszą wyglądać tak samo - alternatywne światy zlewają się w jedno / ulegają zniszczeniu, szybko, musimy przywrócić barierę między światami... Zieeew. Naprawdę, trudno jest znaleźć DOBRĄ i nieschematyczną historię w tym stylu. Do tego rysunki strasznie nierówne - niektóre postacie podobne do siebie, inne w ogóle. Taki np. Geordi odmłodzony o 30 lat i odchudzony o 15 kg. Za całość daję takie trzy na szynach.

Ciekawostka - Riker rozpoznaje technologię Shi'ar zanim orientują się, że są we wszechświecie równoległym. Znaczy, że cywilizacja ta istnieje też w świecie Star Treka?
MarcinK
Użytkownik
#552 - Wysłana: 23 Sty 2018 16:31:58
Odpowiedz 
https://ostatniatawerna.pl/ogloszono-nominacje-do- oscarow/
Logan powalczy o statuetkę w kategorii najlepszy scenariusz adaptowany.
Q__
Moderator
#553 - Wysłana: 23 Sty 2018 18:30:26
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Ciekawostka - Riker rozpoznaje technologię Shi'ar zanim orientują się, że są we wszechświecie równoległym. Znaczy, że cywilizacja ta istnieje też w świecie Star Treka?

Zwracałem na to niegdyś uwagę, zwracałem:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=5&topic=2173&page=52#msg305596
Dreamweb
Użytkownik
#554 - Wysłana: 23 Sty 2018 23:07:29
Odpowiedz 
MarcinK:
Logan powalczy o statuetkę w kategorii najlepszy scenariusz adaptowany.

Dziwna decyzja, że z różnych możliwych kategorii akurat za scenariusz? I do tego nie wiem, jakie są kryteria przy Oscarach, ale trudno tu mówić o dosłownej adaptacji, skoro opowieść oparta jest o co najmniej kilka różnych komiksów, nawet z różnych alternatywnych gałęzi marvelowego uniwersum.
Nieee, to nie jest film oscarowy. Daleko mu do tego.
Q__
Moderator
#555 - Wysłana: 23 Sty 2018 23:12:33
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
nie wiem, jakie są kryteria przy Oscarach, ale trudno tu mówić o dosłownej adaptacji, skoro opowieść oparta jest o co najmniej kilka różnych komiksów, nawet z różnych alternatywnych gałęzi marvelowego uniwersum.

Zdaje się, że filmy o komiksowych superbohaterach automatycznie kwalifikowane są jako adaptowane, niezależnie od stopnia podobieństwa do materiału źródłowego.
MarcinK
Użytkownik
#556 - Wysłana: 24 Sty 2018 18:43:02
Odpowiedz 
Dreamweb
Ja bym go dawał na najlepszy film roku, Jackmana za rolę pierwszoplanową i Patricka za drugoplanową.
MarcinK
Użytkownik
#557 - Wysłana: 22 Kwi 2018 09:23:44
Odpowiedz 
https://www.youtube.com/watch?v=eebeOIE-Lr4
Designing Wolverine's Costume from X-Men 2
Dreamweb
Użytkownik
#558 - Wysłana: 25 Maj 2018 21:32:19
Odpowiedz 
Nieraz tu pisaliśmy o powiązaniach X-Men i Star Treka, a ja właśnie odkryłem, że aktor grający brata Icemana w X2 nazywa się James Kirk. Przypadek?
Q__
Moderator
#559 - Wysłana: 8 Lip 2018 17:32:43
Odpowiedz 
O tym jak od X-Men TAS rozpoczęło się pierwsze, animowane, MCU:
http://www.youtube.com/watch?v=34VBGob5kYQ
(B. skrótowo, ale są ciekawe szczegóły.)
Dreamweb
Użytkownik
#560 - Wysłana: 9 Lip 2018 08:31:49
Odpowiedz 
Tego Spider-Mana oglądałem dość regularnie, i pamiętam pojawienie się w nim X-Menów, którzy mieli swój serial. Nie dziwiły mnie wówczas takie krzyżówki, bo traktowałem to jako naturalną analogię do tego typu wydarzeń w komiksach.
Q__
Moderator
#561 - Wysłana: 9 Lip 2018 09:59:11 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Tego Spider-Mana oglądałem dość regularnie

Ja też. X-Men również, tyle, że nie po naszemu. I choć rozumiałem co któreś słowo już wtedy miałem wrażenie, że z tych dwu serii ta jest lepsza (wówczas mógł mieć na to wpływ również mój stosunek do komiksów Jima Lee - uważałem, że do Byrne'a nie ma porównania, ale i tak byłem prawie bezkrytycznym fanem... choć sądziłem, nadal sądzę, że popsuł - na tle J.B., etapu pośredniego z irokezami nigdy nie zaakceptowałem - wizerunek Storm*).

* Wizerunek Jean też, ale trochę mniej mnie to interesowało, w końcu i tak była zaklepana przez Scotta.

BTW. to wspomniane przez autora filmiku singerowe oglądanie kreskówek przekłada się dość wyraźnie na to, co kręcił. Jego "Days...", na co swego czasu zwracałem uwagę, czerpią z animacji znacznie więcej niż z komiksu. (Co zresztą im posłużyło. Acz i spowodowało pewne zgrzyty, tam, gdzie wizja kreskówkowa przechodzi w komiksową.)

Dreamweb:
Nie dziwiły mnie wówczas takie krzyżówki, bo traktowałem to jako naturalną analogię do tego typu wydarzeń w komiksach.

Mnie również, a tu się okazuje, że to prekursorstwo było.

A propos prekursorstwa - zaskoczyło mnie, że aż takim novum było stosowane streszczeń spod znaku "w poprzednich odcinkach" w kreskówce. Po raz kolejny wychodzi jak sztywno Amerykanie traktują poszczególne konwencje.
Dreamweb
Użytkownik
#562 - Wysłana: 9 Lip 2018 14:43:17
Odpowiedz 
Q__:
Ja też. X-Men również, tyle, że nie po naszemu

Tak na marginesie... Dzisiejsza młodzież to jednak ma łatwo. Te wszystkie Cartoon Networki, Nickelodeony czy inne Mini Mini - wszystko tam leci po polsku. Za naszych czasów było to nie do pomyślenia.
Pamiętam jak na Sky One oglądałem Spider-Mana z lat 60-tych, o tego:

https://www.youtube.com/watch?v=xsx3JCw62WQ

I trzeba się było głowić, o czym oni tam po temu angielskiemu gadają. Tak samo na Cartoon Network - oglądało się różne Kapitany Planety i inne, tyż po angielsku. I nie da się ukryć - znajomość tegoż języka zawdzięczam w dużej mierze tamtym czasom (a także tłumaczeniu ze słownikiem w ręku różnych instrukcji od gier video na SEGA Master System z wypożyczalni - np. biografii superłotrów ze Spider-Man vs the Kingpin). Teraz młodzież na kreskówkach leniuchuje - myśmy się uczyli.
Q__
Moderator
#563 - Wysłana: 9 Lip 2018 14:55:32 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Dzisiejsza młodzież to jednak ma łatwo

Ale z drugiej strony... My mogliśmy oglądać (obecną) klasykę*, ich pasą Teen Titans Go (Away)!.

* Do dziś budzącą żywe debaty:
https://www.cbr.com/90s-x-men-animated-series-bett er-than-spider-man-cartoon/
https://geeks.media/throwbackthursday-90s-comic-bo ok-cartoons

Dreamweb:
Teraz młodzież na kreskówkach leniuchuje - myśmy się uczyli.

Prawda, jak pisałem wiele razy, poznałem angielski dzięki CN.

ps. A propos X-Men w wersji Jima Lee:


I taka lista skoro o Jimie Lee wspomniałem:
https://www.cbr.com/the-15-most-iconic-jim-lee-cov ers/

Oraz słynny filmik pokazujący jak by wyglądali "X-Men" nakręceni przez Wesa Andersona:
http://www.youtube.com/watch?v=UngE0qn3VRY
mozg_kl2
Użytkownik
#564 - Wysłana: 26 Lip 2018 21:42:26
Odpowiedz 
Dreamweb
Użytkownik
#565 - Wysłana: 26 Lip 2018 22:04:33
Odpowiedz 
Naciągany ten nius... Nowi Mutanci mało komksowi, a Logan też był średnio komiksowy i jakoś to nie przeszkadzało ludziom. A w Dark Phoenix fatalna gra aktorska, jakoś ciekawe że ci sami aktorzy w poprzednich filmach dali radę a teraz nie... OK Apocalypse nie był najwyższych lotów, ale w większości była to wina słabego scenariusza wg mnie. W każdym razie gdyby to była prawda, że tylko głupkowaty Deadpool jest pewniakiem w tym universum, to świadczy to nienajlepiej też i o widzach.
Q__
Moderator
#566 - Wysłana: 26 Lip 2018 22:10:10 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Nowi+Mutanci%22+i+%22 Mroczna+Phoenix%22+do+kosza

Zakładając, że to prawda, gdybym był kimś z szefostwa Disney'a, wezwałbym teraz do siebie Feige'a, braci Russo i Singera (jak ktoś ma ratować, to niech to robią najlepsi) i kazał im na szybko opracować fabułę filmu-łącznika, który pozwoli gładko inkorporować foxowską wersję mutantów do MCU. W roli punktu wyjścia kazałbym im użyć scenariusza "Dark Phoenix" i najwyżej nakręcił ten film na nowo, opóźniając premierę. Ale... 1. co ja tam wiem, jestem tylko fanem, 2. może to wszystko tylko plotki*.

* Choć, patrząc na zasadniczo schyłkową tendencję widoczną w moim ulubionym (przynajmniej swego czasu) z ekranowych superbohaterskich uniwersów**, nie wydają się niewiarygodne...

** Przyp. do przyp.: dość czerpiącym z Great American Novel Claremonta, by blask oryginału i je oświetlał.
http://nymag.com/nymetro/arts/features/3522/

Dreamweb

Dreamweb:
OK Apocalypse nie był najwyższych lotów, ale w większości była to wina słabego scenariusza wg mnie

I skopanego tytułowego villaina. Przy czym - skoro o scenariuszu (i jego jakości) mowa - zauważmy, że "Dark Phoenix" pisze (i reżyseruje) ten sam Kinberg, który ów temat już raz epicko schrzanił w "The Last Stand"*. Danie mu tej roboty wygląda wręcz jak szukanie pretekstu, by móc potem X-Men rebotować ("kiepskie wyniki, wicie-rozumicie") i gładko włączyć do MCU.

* Choć, nie powiem, początek, koniec i erotyczno-tanatyczna scena nad jeziorem były udane, ale to raczej zasługa reżysera.

EDIT:
Claremont też ma nadzieję na scalenie zamiast restartu (i nawet liczył, że na etapie "Infinity War" ono nastąpi):
http://www.denofgeek.com/us/books-comics/x-men/270 803/chris-claremont-and-the-legacy-of-the-x-men
MarcinK
Użytkownik
#567 - Wysłana: 27 Lip 2018 06:11:35
Odpowiedz 
Q__:
i gładko włączyć do MCU.

Czy to możliwe? Wiesz przeszło 150 lat obecności mutantów i związanych z tym przemian społecznych i ani jednej wzmianki w którymkolwiek filmie?
Q__
Moderator
#568 - Wysłana: 27 Lip 2018 08:36:34 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Czy to możliwe?

Sądzę, że tak i to nawet bez udzielania odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytanie (w końcu - znani z krytycyzmu - fani ST przeżyli jakoś, że nigdy nie dostali ekranowego wyjaśnienia gdzie był Ent-E w czasie wojny z Dominium, a to fabularna luka porównywalnych rozmiarów; jak mówiłem: dobrym historiom wybacza się więcej)...

MarcinK:
przeszło 150 lat obecności mutantów i związanych z tym przemian społecznych i ani jednej wzmianki w którymkolwiek filmie?

...niemniej, sądzę, że da się to (dość) gładko wytłumaczyć 1. w końcu w MCU ciągle wychodzą jakieś historie z przeszłości - jak nie wynalazki Howarda Starka, to eksperymenty z hodowlą superżołnierzy, jak nie historie o pierwszych Ant-Manie i Wasp, to istnienie długowiecznego czarodzieja/czarodziejki, więc i sprawa mutantów może tak teraz wyskoczyć, 2. kwestie bieżące również da się wyjaśnić, choćby w sposób lekko naciągany - a) pewne wydarzenia miały miejsce przed sformowaniem Avengers (ba, nawet przed debiutem Iron Mana), b) problem mutantów traktowano jako polityczny, a Mścicieli (jak się to dawniej mawiało) starano się trzymać z dala od polityki, zwł. po buncie CA, c) nieposiadający genu X herosi nie mogli ruszyć powstrzymywać Apocalypse'a, bo właśnie toczyli Civil War (pamiętajmy, że oba te filmy miały premierę w tym samym roku), dzięki czemu da się im teraz dopisać wątki fajnego - b. marvelowskiego (biografia Spidey'a się kłania) - poczucia winy; a w ostateczności i d) Xavier co jakiś czas świadomie wypierał z mózgów zwykłych ludzi fakt istnienia mutantów, gdy nastroje przeciw nim skierowane zbyt rosły w siłę, w końcu wiemy, że to b. potężny telepata (a zarazem hipokryta po trosze, robiący po cichu rzeczy, których się oficjalnie brzydzi), który wchodził do gabinetu prezydenta USA jak do własnego domu, gdy tylko miał taką ochotę.

Ba, jakbym się uparł potrafiłbym nawet scalić w jeden świat MCU i DCEU na obecnych etapach ich rozwoju, kładąc wszelkie niezgodności na karb thanosowych zabaw z wiadomą Rękawicą (mając Time Stone mógł przeszłość jakoś porozdwajać).
mozg_kl2
Użytkownik
#569 - Wysłana: 27 Lip 2018 18:54:28
Odpowiedz 
MarcinK
Użytkownik
#570 - Wysłana: 27 Lip 2018 19:10:57
Odpowiedz 
Q__:
Ba, jakbym się uparł potrafiłbym nawet scalić w jeden świat MCU i DCEU na obecnych etapach ich rozwoju, kładąc wszelkie niezgodności na karb thanosowych zabaw z wiadomą Rękawicą

To czym tak Thanosowi podpadł Joker że zamiast TAK

Wygląda tak
 Strona:  ««  1  2  3  ...  15  16  17  18  19  20  21  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / X-men

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!