USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / The Amazing Spider-Man
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  »» 
Autor Wiadomość
Dreamweb
Użytkownik
#271 - Wysłana: 12 Mar 2018 12:48:21
Odpowiedz 
Ja kojarzę komiks, ale niewydany u nas, gdzie został on podkręcony do tego stopnia, że ostrzegał go przed kurzem i zarazkami w powietrzu, dzięki czemu Peter nie mógł normalnie funkcjonować.
Q__
Moderator
#272 - Wysłana: 12 Mar 2018 14:04:47
Odpowiedz 
Dreamweb

To było jak się przemienił po walce z Morlunem?

ps. Z innej beczki... Naukowo o spider sense:
http://www.ox.ac.uk/news/science-blog/spider-sense -or-nonsense

I taki retconik - Deadpool ponosi winę za powstanie Venoma?
http://www.ign.com/articles/2015/07/29/did-deadpoo l-create-this-iconic-spider-man-villain
(Jedno i drugie sprzed paru lat, ale chyba nie było o tym mowy...)
Dreamweb
Użytkownik
#273 - Wysłana: 12 Mar 2018 14:33:21
Odpowiedz 
Q__:
To było jak się przemienił po walce z Morlunem?

Nie, to było dość niedawno, niedługo przed tym nim Ock przejął jego ciało i stał się Superiorem... Szczegółów już nie pamiętam ale trwało to krótko.

Chodziło mi raczej o to, że jak już musimy pewne szczegóły herosów zmienić na potrzeby filmowe, to właśnie bardziej podobają mi się takie zmiany typu "udoroślenie" kwestii pajęczego zmysłu, zrobienie ze Spidey'a "męczennika za zło tego świata", dosłownie odczuwającego z powodu tego zła fizyczne bóle, niż robienie z niego błaznowatego gamonia jak w Homecoming...
Q__
Moderator
#274 - Wysłana: 12 Mar 2018 15:06:01
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
niż robienie z niego błaznowatego gamonia

Tylko, że - znów się powtarzam - błaznowanie jest organicznie wpisane w jego styl:



Przy czym w komiksach widać, że jest to forma rozładowywania napięcia, radzenia sobie z rozmaitymi wewnętrznymi rozterkami, wynikającymi z problemów jego nie-heroicznego życia:

"Homecoming" tym zgrzeszył, że zapomniał o tym drugim elemencie równania.
Dreamweb
Użytkownik
#275 - Wysłana: 12 Mar 2018 18:17:02
Odpowiedz 
Q__:
"Homecoming" tym zgrzeszył, że zapomniał o tym drugim elemencie równania.

No właśnie zapomniał kompletnie, a na to całe dowcipkowanie Spidera zawsze powinno się patrzeć w pewnym większym kontekście... Natomiast z tym męczennikiem chodziło mi o to, że jak chcieliby pająka przerobić, oddalić od oryginału, to w tym kierunku mogłoby to być nawet ciekawe. I dowcipkowanie dalej by tu pasowało, mając do tego specyficzne, rozpaczliwe wręcz tło.
Q__
Moderator
#276 - Wysłana: 12 Mar 2018 18:47:01
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Natomiast z tym męczennikiem chodziło mi o to, że jak chcieliby pająka przerobić, oddalić od oryginału, to w tym kierunku mogłoby to być nawet ciekawe.

"Torment" się przypomina.

Dreamweb:
I dowcipkowanie dalej by tu pasowało, mając do tego specyficzne, rozpaczliwe wręcz tło.

Mówimy "dowcipkowanie na rozpaczliwym tle" - myślimy Ed Mercer?
Dreamweb
Użytkownik
#277 - Wysłana: 13 Mar 2018 07:12:07
Odpowiedz 
Trochę tak. Zresztą, gdyby Homecoming miał humor (i treści) w stylu Orville, zapewne byłby dużo lepszym filmem. No ale jak twórcy zdecydowali się na żarty z gatunku potykania się o leżące w trawie grabie, no to wyszło jak wyszło.
Q__
Moderator
#278 - Wysłana: 15 Mar 2018 03:44:22
Odpowiedz 
Dreamweb

Spytałem Cię:
Q__:
Przypominasz sobie taki wątek z wydanych w Polsce komiksów?

A teraz sam sobie coś takiego przypomniałem. Otóż w Amazing Spider-Man #313, u nas wydanym jako druga połowa TM-Semicowskiego numeru 11/1991*, Spidey by stawić czoła Lizardowi musi - co sprawia mu wyraźny ból - przełamać działanie swojego pajęczego zmysłu. Więc ta ciemna strona spider sense była jednak pokazywana.

* Pewnie kojarzysz?
http://www.supermegamonkey.net/chronocomic/entries /amazing_spider-man_313.shtml
http://www.spiderfan.org/comics/reviews/spiderman_ amazing/313.html
http://www.wak.net.pl/old/index.php?idn=str_spider -man_1991&kat=str#spider11
Dreamweb
Użytkownik
#279 - Wysłana: 8 Maj 2018 12:01:16
Odpowiedz 
https://www.youtube.com/watch?v=gvM2_zLeJqo

W końcu mamy pysk Venoma.
I po Spidey'm ani śladu, czyli geneza postaci będzie postawiona na głowie.
Q__
Moderator
#280 - Wysłana: 8 Maj 2018 16:36:00 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
W końcu mamy pysk Venoma

Było:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=5&topic=2623&page=60#msg326359

Dreamweb:
geneza postaci będzie postawiona na głowie.

Aż tak to nie, raczej przesunięta o jedno pokolenie, bo - nad czym się wtedy szerzej rozwodziłem - Life Foundation i jej eksperymenty w fabułę wmieszali.
Dreamweb
Użytkownik
#281 - Wysłana: 8 Maj 2018 21:06:17
Odpowiedz 
Q__:
Było:

Pisałem ongiś, że za dużo tych superheroistycznych wątków...
Co w sumie jest jakimś tam przełożeniem nadmiaru takowych filmów w ostatnim czasie...

Life Foundation też pamiętam, pamiętam również że w pewnym momencie wątek ich zapędzono w kozi róg, bo zaczęli wytwarzać/klonować symbionty w ilościach hurtowych, aż stało się to nudne... Oby tu nie poszli tą drogą...
Q__
Moderator
#282 - Wysłana: 8 Maj 2018 21:30:56
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Life Foundation też pamiętam

BTW. pamiętasz komiks "Batman/Spawn"?
https://comicvine.gamespot.com/spawn-batman-1/4000 -107903/
http://www.batcave.com.pl/old/index2.php?id=komiks /spawnbatman

Bohaterka negatywna tegoż komiksu, doktor Margaret Love, b. kojarzy się (nie tylko stopniem nawiedzenia) z szefami LF z wczesnych, mcfarlane'owskich, historii o tejże organizacji. Jeśliby uznać, że jej grupa jest jakimś odłamem w/w Fundacji mielibyśmy crossover w crossoverze .

Dreamweb:
Oby tu nie poszli tą drogą...

W sumie można tu sobie wyobrazić taki scenariusz, że kolejne symbionty będą słabszymi klonami oryginalnego Venoma, a fabuła skręci - wobec tego - w kierunku oryginalnego "Blade'a" (tak jak Brooks jako dhampir rozwalał bez trudu zwykłe wampiry, tak Brock będzie polował na te klony i ich nosicieli).
Dreamweb
Użytkownik
#283 - Wysłana: 9 Maj 2018 10:13:26
Odpowiedz 
Q__:
tak Brock będzie polował na te klony i ich nosicieli

Nieee, oby tak nie było. Zawsze wolałem, jak był jeden symbiont, no dobra, potem pojawił się Carnage co było jakimś ciekawym rozwinięciem wątku i było jeszcze OK. Ale jak w pewnym momencie tych symbiontów był wysyp, to przez to straciły one na oryginalności, a Venom stracił swą unikalność. Zresztą jest to analogiczna sytuacja, jak z klonami Petera - jeden był do przełknięcia, dwa to trochę za dużo, a potem mieliśmy Maximum Clonage i armię klonów, i przez to całe klonowanie mało brakowało, a upadłby komiks o Pająku w ogóle...
Q__
Moderator
#284 - Wysłana: 9 Maj 2018 13:50:44 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Nieee, oby tak nie było.

Nie mówię, że tego sobie życzę, tylko, że nie zdziwi mnie taki kierunek.

Dreamweb:
no dobra, potem pojawił się Carnage co było jakimś ciekawym rozwinięciem wątku

Było... 1. Venom okazał się nagle (tak po barkerowsku) mniejszym złem, więc sojusznikiem zarazem (co spowodowało, że z pozycji czystego villaina zaczął się przesuwać w kierunku antyheroizmu), 2. miało to ciekawe - międzywydawnicze - konotacje z wątkiem/postacią Jokera (co zresztą stosowny crossover ładnie wyzyskał). Przy czym jednak pojawiało się już wrażenie, że Carnage jest cokolwiek przegięty w zakresie możliwości (co może nie raziłoby aż tak, gdyby mniej ochoczo z nich korzystał), że jumpnęli sharka właśnie.

Dreamweb:
a potem mieliśmy Maximum Clonage i armię klonów, i przez to całe klonowanie mało brakowało, a upadłby komiks o Pająku w ogóle...

Ech, nie przypominaj...
mozg_kl2
Użytkownik
#285 - Wysłana: 4 Lip 2018 18:25:07
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#286 - Wysłana: 4 Lip 2018 20:11:36
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
nicolas-cage-jako -spider-man-noir-w-filmie-spider-man-uniwersum

Skoro będzie podkładać głos - da się przeżyć (a nawet może być ciekawie).
Dreamweb
Użytkownik
#287 - Wysłana: 7 Lip 2018 14:38:26
Odpowiedz 
mozg_kl2:
https://naekranie.pl/aktualnosci/nicolas-cage-jako -spider-man-noir-w-filmie-spider-man-uniwersum-331 5593

Cage to aktor specyficzny, przez wielu krytykowany, chyba jednak za bardzo. Było nie było jest to laureat Oscara. Swoją drogą, muszę w końcu obejrzeć dwójkę Ghost Ridera z jego udziałem, jedynkę widziałem wieki temu, cóż, był to film inny od współczesnego kina superheroistycznego, ale czy aż tak zły?

Zupełnie inną rzeczą jest to... Chcecie robić film animowany na podstawie Spider-Verse? A dajcie temu potworkowi spokój, niech dogorywa gdzie jego miejsce. Jak ma być dobry film to nie lepiej zaadaptować Ostatnie Łowy Kravena? Jak wolicie akcyjniak, to choćby którąś z historii o Sinister Six, gdzie od kolorowych superłotrów i bijatyk aż się roi... Ale nie to... :/
MarcinK
Użytkownik
#288 - Wysłana: 7 Lip 2018 14:43:18
Odpowiedz 
Dreamweb:
Zupełnie inną rzeczą jest to... Chcecie robić film animowany na podstawie Spider-Verse? A dajcie temu potworkowi spokój, niech dogorywa gdzie jego miejsce.

Zwłaszcza że dość niedawno na tej historii oparto cały sezon Ultimate Spiderman
Q__
Moderator
#289 - Wysłana: 7 Lip 2018 15:26:47 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Cage to aktor specyficzny, przez wielu krytykowany, chyba jednak za bardzo.

Powiem tak... B. go lubiłem w lynchowej "Dzikości...". Na superbohatera mi jakoś nie pasuje, ale kinowego. Co do animacji: jak napisałem, nie jestem na nie. W końcu Hamill na Jokera też niekoniecznie wygląda, a często przedkłada się jego rolę głosową nad - wysoko cenione przecież - kreacje Ledgera i Nicholsona. Czego i Cage'owi życzę.

Dreamweb
MarcinK

Dreamweb:
Chcecie robić film animowany na podstawie Spider-Verse? A dajcie temu potworkowi spokój, niech dogorywa gdzie jego miejsce.

MarcinK:
Zwłaszcza że dość niedawno na tej historii oparto cały sezon Ultimate Spiderman

IMHO uporczywe międlenie tego wątku wygląda na próbę uruchomienia w ramach Marvel Multiverse autonomicznego podmultiversum, na którym da się osobno zarabiać (w sumie czegoś podobnego próbuje Sony bawiąc się w uniwersum samych antagonistów i statystów z historii o Pajęczaku). Przypuszczam, że swoje dokłada również fakt, że DC niedawno nieźle zarobiło na (IMHO idiotycznym w sumie) wysypie alternatywnych Batmanów. I popularność Milesa Moralesa. Ale zgadzam się z Wami, że to raczej jechanie rozpaczliwcem, niż sensowny kierunek. (W końcu analogi Gacka, nawet tak doceniane jak warianty wiktoriański i lovecraftowski nie stały się bohaterami regularnych serii. Miles jakimś cudem zaskoczył jako jedyny z zestawu Ultimate, ale - wraz z czarną wersją Nicka Fury'ego - stanowią wyjątki, nie - zasadę. A w wypadku villainów częścią ich siły są zawsze interakcje z herosem. Trzeba być Galactusem, Doctorem Doomem, Magneto lub Jokerem by dać sobie radę i bez bohaterskich antagonistów. Choć - prawda - Venomowi i Black Cat się udawało robić za (anty)heroiczną drugą ligę.)
Q__
Moderator
#290 - Wysłana: 12 Lip 2018 19:14:26
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
z pary McFarlane - Larsen zawsze wolałem tego drugiego.

No to łap stary:
http://www.cbr.com/in-depth-erik-larsen/
I znacznie nowszy:
http://www.youtube.com/watch?v=LoUO33P2kh0
http://www.syfy.com/syfywire/behind-the-panel-erik -larsen-on-savage-dragon-and-image-comics
Wywiady z Larsenem.
Dreamweb
Użytkownik
#291 - Wysłana: 31 Lip 2018 19:00:41
Odpowiedz 
https://www.youtube.com/watch?v=70JIXsey2iI

Nowy trailer Venoma. Wizualnie nie powiem, robi wrażenie. Chociaż ten gadający do niego symbiont nasuwa skojarzenie z filmami Raimiego - choć mniej z tamtejszym Venomem, bardziej z Normanem w jedynce i "sterowanym" przez macki Ockiem w dwójce.
80sLoveUC
Użytkownik
#292 - Wysłana: 31 Lip 2018 19:20:50 - Edytowany przez: 80sLoveUC
Odpowiedz 
Mi kojarzy się z komiksami Spider-mana wydawanymi w latach 90, gdy Venom cały czas nawijał, jak chciałby komuś zjeść mózg. Poczułem nostalgię

Jak dla mnie Eddie i symbiot to największe plusy produkcji, bo sama historia wydaje się maksymalnie sztampowa (doktorek/biznesmen, który chce ulepszyć rasę ludzką).
Q__
Moderator
#293 - Wysłana: 31 Lip 2018 19:29:32 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Wizualnie nie powiem, robi wrażenie.

Ciekawe jest, że symbiot dodaje w filmie Eddiemu postury, czego w komiksach nie grali (musiał sam pakować).
A ten zły - dość typowy (i w "Bondach" tacy byli, i w Pokémonach, i Ra's al Ghul się kojarzy) - chce urządzać świat na nowo.

Dreamweb:
ten gadający do niego symbiont

W sumie Venom gadał do siebie od samego początku, ale dotąd słyszeliśmy tylko głos Eddiego, teraz mamy okazję usłyszeć obie strony.

80sLoveUC

80sLoveUC:
Venom cały czas nawijał, jak chciałby komuś zjeść mózg.

I zdaje się, że w końcu żadnego nie zjadł.

80sLoveUC:
Poczułem nostalgię

Nie Ty jeden .

80sLoveUC:
doktorek/biznesmen

Niejaki Carlton Drake:
http://en.wikipedia.org/wiki/Carlton_Drake
http://marvel.wikia.com/wiki/Carlton_Drake_(Earth- 616)
Dreamweb
Użytkownik
#294 - Wysłana: 1 Sier 2018 08:18:01
Odpowiedz 
80sLoveUC:
Mi kojarzy się z komiksami Spider-mana wydawanymi w latach 90, gdy Venom cały czas nawijał, jak chciałby komuś zjeść mózg.

Też miałem to skojarzenie.

Q__:
Ciekawe jest, że symbiot dodaje w filmie Eddiemu postury, czego w komiksach nie grali (musiał sam pakować).

Brock w komiksach był przypakowany, ale zawsze odnosiłem wrażenie, że ten symbiont dodawał mu jeszcze parę (-naście, -dziesiąt?) cm ekstra. Zresztą nieraz było tak, że otwierał paszczę i nie widzieliśmy w środku głowy Brocka:

1

Czyli ta głowa gdzieś tam była schowana, pod dodatkowymi "warstwami" symbionta, dodającymi Brockowi gabarytów

A zauważyliście, że zrezygnowano z tego pajęczego symbolu na piersi Venoma, który w obecnej sytuacji nie miałby kompletnie sensu (skoro odcięto pochodzenie Venoma od Spidera kompletnie). Ale coś tam producenci przebąkują, że w sequelach może się Spidey pojawić - i wówczas może Brock sobie ten symbol "dorobi".
Q__
Moderator
#295 - Wysłana: 1 Sier 2018 08:21:57
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Zresztą nieraz było tak, że otwierał paszczę i nie widzieliśmy w środku głowy Brocka:

Owszem, i zawsze zastanawiałem się jak to działa (tudzież: na ile ma być traktowane dosłownie, na ile zaś jako forma licencji artystycznej).

Dreamweb:
Ale coś tam producenci przebąkują, że w sequelach może się Spidey pojawić

Zakładają, że Disney i ich wykupi?
MarcinK
Użytkownik
#296 - Wysłana: 1 Sier 2018 08:23:21
Odpowiedz 
Dreamweb:
A zauważyliście, że zrezygnowano z tego pajęczego symbolu na piersi Venoma, który w obecnej sytuacji nie miałby kompletnie sensu

Ale oczka z maski zostały
Q__
Moderator
#297 - Wysłana: 1 Sier 2018 08:29:13 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Ale oczka z maski zostały

Pamiętasz dialog o "oczach" ISAACa z ORV? Widz potrzebuje twarzy, na którą może patrzeć*, z przyczyn psychologicznych... A skoro już miały być zmienianie ich kształtu nie miało sensu (byłoby niepotrzebnym proszeniem się o hejt w sytuacji, w której film i tak nie ma łatwo, bo musi odchodzić od oryginału i amputować bohaterowi istotną część komiksowej psychologii).

* Poza sytuacjami kiedy Obcy ma być kompletnie Obcy (ale to w komiksach raczej rzadkie).
Dreamweb
Użytkownik
#298 - Wysłana: 1 Sier 2018 08:36:46
Odpowiedz 
Q__:
Zakładają, że Disney i ich wykupi?

Chyba bardziej liczą na dalszy ciąg dealu z Disneyem.
Zresztą - horrorowaty Venom ma się spotkać z infantylnym Spiderem w wykonaniu Hollanda? Póki co średnio to widzę. No chyba że faktycznie zje jego mózg i na to miejsce dostaniemy nowego Spidera, tym razem z "jajami".

Q__:
na ile ma być traktowane dosłownie, na ile zaś jako forma licencji artystycznej

Też nad tym myślałem. Zresztą ten cały jęzor itd. pojawił się nieco później.

MarcinK:
Ale oczka z maski zostały

Q__:
Pamiętasz dialog o "oczach" ISAACa z ORV? Widz potrzebuje twarzy, na którą może patrzeć..

Tym bardziej, jeśli wziąć pod uwagę powyższe, tzn. że głowa Brocka jest gdzieś tam głębiej schowana - wówczas te oczy są wyłącznie symboliczne, dla ozdoby. Co oczywiście nasuwa pytanie, jak Eddie widzi (może symbiont widzi za niego, i przekazuje mu obraz telepatycznie, tak samo jak telepatycznie z nim "gada").
Q__
Moderator
#299 - Wysłana: 1 Sier 2018 08:42:55 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Zresztą - horrorowaty Venom ma się spotkać z infantylnym Spiderem w wykonaniu Hollanda?

Z drugiej strony - ten Eddie też jest znacząco bardziej miękki, zacny i metroseksualny od zbirowatego, rozrośniętego bardziej niż Schwarzenegger, oryginału...*

* Zło i szaleństwo zdają się pochodzić tylko od symbionta...

Dreamweb:
może symbiont widzi za niego, i przekazuje mu obraz telepatycznie, tak samo jak telepatycznie z nim "gada"

A może to nie telepatia, tylko jakieś mechanizmy fizjologiczne wynikłe z symbiozy? Albo wyświetlanie obrazu po wewnętrznej stronie "maski" jak w wypadku zbroi Iron Mana? W sumie twórcy filmu mają spore pole do popisu, jeśli zechce im się wyjaśniać takie kwestie...
Dreamweb
Użytkownik
#300 - Wysłana: 1 Sier 2018 12:01:14
Odpowiedz 
Q__:
Zło i szaleństwo zdają się pochodzić tylko od symbionta...

Niby tak, ale... Tam w tym trailerze widzimy tak jakby wcześniejszego kandydata do symbiozy... I wygląda na to, że jest on odrzucony (zabity?) przez symbionta. Czyli, Brock musi mieć w sobie "to coś" co czyni zeń dobrego "partnera". Być może są to jakieś ukryte instynkty, które symbiont wyczuł...
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / The Amazing Spider-Man

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!