USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / The Amazing Spider-Man
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#241 - Wysłana: 15 Lip 2017 23:49:57 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
W Ultimate X-Men poszli krok dalej - Quicksilver i Scarlet Witch są w związku kazirodczym ze sobą...

Wiem/pamiętam i nawet jest to uzasadnione zgodnie z logiką powstawania związków tego typu w realnym świecie, przyznać trzeba...

EDIT:
Jeszcze a propos:
Q__:
Dafoe kostium miał jaki miał, ale przecież grał świetnie.

http://www.antyradio.pl/Film/Duperele/Zielony-Gobl in-w-Spider-Manie-z-2002-roku-mial-byc-bardziej-pr zerazajacy-16131
http://www.youtube.com/watch?v=2fXAGC_B2Ys
http://www.youtube.com/watch?v=QEZBhL5lpqg

Jak widać: mogło być lepiej.
MarcinK
Użytkownik
#242 - Wysłana: 27 Lip 2017 13:36:38
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#243 - Wysłana: 30 Lip 2017 10:30:58 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb
MarcinK

Zdarzyło mi się - na wiadomym konwencie - gadać z fanami komiksów, ew. słyszeć w kuluarach jakieś urywki ich dyskusji. Dominuje opinia, że "Homecoming" zdał egzamin. Podobno Holland jest b. dobrym Peterem, w tradycji Maguire'a (którego zresztą fizycznie przypomina), natomiast w formie zamaskowanej ma więcej z Garfielda (któremu - choć filmy z nim krytykowano - chwalono, że jest Spiderem w stylu wierniejszym komiksom - to słynne gadulstwo w trakcie walki dla odreagowania stresu i rozproszenia przeciwnika zarazem). A przy tym ponoć na tyle kradnie show, że wszystkie odstępstwa od oryginału, na które tu pomstowaliśmy, odbiera się jako pomijalne (góra: ma się ochotę bez uprzedzeń porównać sposób rozegrania tych samych wątków na różnych marvelowskich Ziemiach).
Podobno jest to jeden z jaśniejszych punktów MCU.

MarcinK

MarcinK:
spider-man- green-goblin-adi-makeup-test

A wiesz może kto projektował macki Octopusa do dwójki? I czy w filmach Raimiego przetrwało coś z wcześniejszych przymiarek Camerona do tematu Spidey'a (jak w pierwszym TASM istniały wątki z wcześniej planowanego "Spider-mana 4")?
Dreamweb
Użytkownik
#244 - Wysłana: 31 Lip 2017 09:55:37
Odpowiedz 
Q__

Ahem, no cóż, tenteges...
Nie wybierałem się na ten film, ale jako że przypadkiem dostałem darmowe wejściówki (na dowolny seans), postanowiłem jednak dać mu szansę i widziałem go w sobotę. Przy czym do kina szedłem z nastawieniem totalnie neutralnym, zapominając o tym, że nie podobały mi się trailery ani wiele innych rzeczy jakie o nim słyszałem. Po prostu postanowiłem uczciwie dać mu szansę. No niestety...

Q__:
Podobno jest to jeden z jaśniejszych punktów MCU.

A moim zdaniem jest to najgorszy film MCU z tych jakie widziałem, z zastrzeżeniem, że nie widziałem wszystkich. Wcześniej miejsce to zajmował u mnie Thor The Dark World, który był po prostu do bólu przewidywalny i schematyczny na granicy z nudą. No ale Spider go "przebił".

Niestety spełniły się wszystkie moje obawy. W zasadzie fakt, że prawie nikt z bohaterów nie przypominał w niczym komiksowego pierwowzoru, okazał się być jedynie zwieńczeniem całości, takim w sumie "smaczkiem" w ogólnej porażce...

Mieliśmy Spidera w wersji dla dzieci, a wysilony humor po prostu kapał z ekranu. Raz się uśmiechnąłem na jeden z żartów, wśród publiki kinowej (niemałej) ze dwa razy słyszałem jakiś chichot, czyli reakcja podobna.

Pająk a to wpada do basenu, a to jakimś dziewczynkom prawie do namiotu. A to znów łapie gościa próbującego dostać się do samochodu - własnego, jak się okazało. Milion razy się przewraca, potyka, myli. No boki zrywać. Ludzie, ja rozumiem że on jest młody. Ale nie robi tego od wczoraj, już w Civil War nie był totalnym świeżakiem i radził sobie w walce z nie byle kim.

Tak, wiem że część z tych rzeczy (tylko część) to była wina niezaznajomienia z super-wypasionym kostiumem od Starka - zresztą taka technologia nijak do pająka nie pasuje, ale w MCU już tak jest, że wszyscy muszą mieć skomputeryzowane "zbroje", nawet Spidey i Vulture. Czekam na mikroprocesorowe gadające gacie Hulka...

No właśnie, mimo wszystko Keaton-Vulture był najjaśniejszym punktem tego filmu. W ogóle chwilami sprawiał wrażenie, że gra w jakimś innym filmie - lepszym - niż cała reszta. Ale co stara szkoła to stara szkoła, a nie ci nowi herosi, biegający, rzucający głupie teksty i potykający się o przysłowiowe skórki od bananów.

Spider-Man od zawsze w komiksach dowcipkował podczas akcji, co było ewidentnym sposobem rozładowywania stresu towarzyszącego zagrożeniu. Tylko że tu przegięli i to ostro - za dużo, za głupio, w akcji, poza akcją... Spidey przerywa walkę, żeby nakręcić sobie telefonem selfie-filmik, serio?

Przypomina mi się, jak przy "Spider-Manie 3" Raimiego widzowie krytykowali film za te przegięte wygłupy Petera pod wpływem symbionta - ten taniec na ulicy itd. W porównaniu z Homecoming to było jednak baaardzo stonowane.

Jak już o Raimim mowa, jest w tym filmie scena parodiująca słynny już "pocałunek do góry nogami" z jedynki. Oglądałem ją ze... smutkiem, bo uświadamia, jak długą drogę przeszliśmy od tamtych filmów - niedoskonałych, ale jednak szanujących komiksowy pierwowzór, do tej obecnej papki, gdzie rzuca się tego typu ochłapy, na zasadzie "Hej pamiętacie jak było kiedyś? Ale to se ne vrati bo tera my robimy Spajdera"! Spock krzyczący "Khaaaan" w Into Darkness się kojarzy. Druga taka scena, tym razem nawiązująca już do prawdziwej klasyki, to Spider wygrzebujący się spod gruzu, jeden z niewielu dobrych momentów w filmie (bo i żywcem z komiksu wzięty). Ale wrażenie podobne - jest to tylko chwila odmienności w oceanie mało strawnych dowcipasów... Jeszcze parę dobrych scen w tym filmie jest, nie powiem, ale tylko parę.

Tyle moich przemyśleń na teraz, może sobie coś jeszcze przypomnę... Tylko cóż po nich, skoro niedzielni fani obecnego MCU, z których większość pierwowzoru nie zna, będą (są) zachwyceni, bo to taki lekki i fajny filmik, i jest tam Stark którego kochają (a którym ja już wymiotuję, ale to tak na marginesie ).
Q__
Moderator
#245 - Wysłana: 31 Lip 2017 10:23:55 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
A moim zdaniem jest to najgorszy film MCU z tych jakie widziałem, z zastrzeżeniem, że nie widziałem wszystkich.

W obliczu takiego rozdźwięku opinii chyba jednak wybiorę się do kina, by zobaczyć jak też "Homecoming" wypadnie w moich oczach, bo sam jestem ciekaw jak nań zareaguję.

Dreamweb:
poza akcją... Spidey przerywa walkę, żeby nakręcić sobie telefonem selfie-filmik, serio?

To jest akurat zgodne z duchem komiksów, acz update'owane. Przecież to, że Spidey chciał/musiał robić sobie zdjęcia w czasie walki, dla zarobku, czasem b. utrudniało mu potykanie się z przeciwnikami. Teraz zastąpiono to filmikami, zgodnie z duchem czasu, ale zasadniczy schemat pozostał.

Znaczy: czytając sporo Twoich argumentów mam wrażenie, że mogę odebrać te sceny identycznie, ale w tym jednym wypadku muszę polemizować.

Dreamweb:
Tylko cóż po nich, skoro niedzielni fani obecnego MCU, z których większość pierwowzoru nie zna, będą (są) zachwyceni

Co zabawne: na w/w konwencie najwięcej pochwał pod adresem "Homecoming" słyszałem z ust starego komiksowego wyjadacza, który - pod tym konkretnym względem - przypominał mi... Ciebie, bo też zaczynał od TM-Semic i jest z Marvelem na bieżąco do dziś. Potrafił również ładnie uzasadnić, że do postaci Petera przyciągało go jego człowieczeństwo, podobieństwo codziennych problemów tego herosa i statystycznego czytelnika. Widać było, że Spidey to b. bliski mu, od lat, bohater.
M.in. dlatego tak bardzo jestem ciekaw tego filmu, bo słyszę tak odmienne opinie o nim wygłoszone przez dwu większych ode mnie (który też mam idącą w tysiące zeszytów/albumów komiksową biblioteczkę) znawców.
Dreamweb
Użytkownik
#246 - Wysłana: 31 Lip 2017 10:43:01 - Edytowany przez: Dreamweb
Odpowiedz 
Q__:
Przecież to, że Spidey chciał/musiał robić sobie zdjęcia w czasie walki, dla zarobku, czasem b. utrudniało mu potykanie się z przeciwnikami. Teraz zastąpiono to filmikami, zgodnie z duchem czasu, ale zasadniczy schemat pozostał

No nie do końca. W komiksach robił te zdjęcia automatycznie, zdalnie, w czasie walki. Jakoś go to musiało rozpraszać, ale bez przesady. Poza tym wyższa konieczność - potrzeba zarobku na życie. Natomiast to w filmie było częścią dłuższej sceny, gdzie Peter filmował po kolei różne rzeczy dla siebie, przy czym Stark i Happy Hogan powtarzali mu w kółko, że nie może tego i tak nikomu pokazać, z czym Peter się zgadzał. Nie chodziło tu o źródło utrzymania, jak tam (w filmie Peter w ogóle nie jest jeszcze reporterem - wyższej konieczności nie było), a wyłącznie o kręcenie dla wygłupu filmików, których nikt poza autorem i tak nie zobaczy, po to żeby na ekranie działo się coś śmiesznego.

Q__:
najwięcej pochwał pod adresem "Homecoming" słyszałem z ust starego komiksowego wyjadacza, który - pod tym konkretnym względem - przypominał mi... Ciebie, bo też zaczynał od TM-Semic i jest z Marvelem na bieżąco do dziś

Ilu ludzi tyle opinii
Q__
Moderator
#247 - Wysłana: 31 Lip 2017 10:45:50
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
No nie do końca. W komiksach robił te zdjęcia automatycznie, zdalnie, w czasie walki. Jakoś go to musiało rozpraszać, ale bez przesady. Natomiast to w filmie było częścią dłuższej sceny, gdzie Peter filmował po kolei różne rzeczy dla siebie, przy czym Stark i Happy Hogan powtarzali mu w kółko, że nie może tego i tak nikomu pokazać, z czym Peter się zgadzał. Nie chodziło tu o źródło utrzymania, jak tam (w filmie Peter w ogóle nie jest jeszcze reporterem), a wyłącznie o kręcenie dla wygłupu filmików, których nikt poza autorem i tak nie zobaczy, po to żeby na ekranie działo się coś śmiesznego.

To zmienia postać rzeczy.
Dreamweb
Użytkownik
#248 - Wysłana: 31 Lip 2017 12:18:16
Odpowiedz 
A najgorsze jest to, że jesteśmy teraz na tego pajacowatego Spider-Mana skazani na co najmniej kilka lat... Bo nie przeczuwam żeby nastąpiła jakaś wolta stylistyczna, w kolejnych filmach będą dalej jechać sprawdzonymi schematami. Chyba dobrze zrobiłem że na jakiś czas pożegnałem się z MCU, i po tym sobotnim seansie do tego stanu powrócę...
MarcinK
Użytkownik
#249 - Wysłana: 31 Lip 2017 16:22:27
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#250 - Wysłana: 31 Lip 2017 16:33:15
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Spider-Man_( James_Cameron)

Thx. Przy czym jak to czytam, to b. się cieszę, że Cameron tego filmu jednak nie zrobił. To, co przetrwało do czasu wersji Raimiego wydaje się akceptowalne, ale cała reszta - zmiany genezy postaci Electro i Sandmana, itd. Wydaje mi się - z opisu - bardziej odstręczające niż wszelkie wady realnie powstałych filmów (w tym "Homecoming", na ile znam tę historię ze streszczenia). To miał szansę być jedyny autentyczny gniot w dorobku J.C. (acz strona wizualna pewnie by nie zawiodła, tak jak u S.R. to miało miejsce potem).

Dreamweb, zgodzisz się ze mną?
Dreamweb
Użytkownik
#251 - Wysłana: 31 Lip 2017 18:40:13
Odpowiedz 
Q__:
Dreamweb, zgodzisz się ze mną?

Owszem, chociaż Lance Henricksen pasuje mi do Normana Osborna. Ale Schwarzenneger w roli Octopusa to dość oryginalny pomysł...
Q__
Moderator
#252 - Wysłana: 31 Lip 2017 19:10:41
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Owszem, chociaż Lance Henricksen pasuje mi do Normana Osborna.

Bo to dobry aktor ogólnie, a już zwł. do grania postaci, które są creepy.

Dreamweb:
Ale Schwarzenneger w roli Octopusa to dość oryginalny pomysł...

Zwł., że wiemy jak mu potem granie naukowca-z-komiksu wyszło. Skoro zarżnął rolę Victora i Ottem - choć Cameron zdaje się rozumieć komiksy lepiej niż Schumacher, mimo wszystko - pewnie byłby słabym. Tym bardziej, że fizycznie z zupełnie innej bajki.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / The Amazing Spider-Man

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!