USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / The Amazing Spider-Man
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  »» 
Autor Wiadomość
MarcinK
Użytkownik
#211 - Wysłana: 17 Gru 2016 21:10:08
Odpowiedz 
Q__:
To już MCU, nie dawne filmy Burtona czy Raimiego, tu villaini są wielokrotnego użytku.

Jeden Loki. Zola powrócił w mocno okrojonej formie a Winter przeszedł na jasną stronę mocy.
Dreamweb
Użytkownik
#212 - Wysłana: 17 Gru 2016 22:11:53
Odpowiedz 
Q__:
to jeszcze zabijają istotne postanie drugoplanowe

Pamiętam Nathana Zresztą mówiąc o tym, że Sęp miał swoje dobre momenty, miałem na myśli m.in. bardzo dobrą wydaną i u nas historię, w której prosił ciocię May o wybaczenie za jego śmierć. Poza tym miał też niebagatelną rolę w rozwiązaniu historii o powrocie rodziców Petera. W sumie nie aż taki z niego drugoligowiec
Q__
Moderator
#213 - Wysłana: 18 Gru 2016 00:49:07 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Jeden Loki.

A policz może, kto ze złych zginął.

Dreamweb

Dreamweb:
Zresztą mówiąc o tym, że Sęp miał swoje dobre momenty, miałem na myśli m.in. bardzo dobrą wydaną i u nas historię, w której prosił ciocię May o wybaczenie za jego śmierć.

Owszem. I ten wątek jego desperackiej - a bezwzględnej - walki o dłuższe życie, a potem godzenia się z nadciągającą śmiercią, usprawiedliwiania przed ofiarami/bliskimi ofiar, byłby b. dobrym materiałem na doroślejszy Spider-film.

BTW. sięgnąłem sobie powtórkowo po pierwszy TM-Semicowski album ze Spider-manem:
http://www.wak.net.pl/old/index.php?idn=str_spider -man_1990&kat=str#spider01
Okładka szumna, w środku historie, w sumie, kameralne (co nie znaczy - złe). Najdłuższa - millerowska opowieść z gościnnym występem Punishera i Doctorem Octopusem. Uderzyło mnie teraz jak prosta i archaiczna, ale zarazem, jak wyrafinowana miejscami (ramowy wątek Jonaha i Daily Bugle) to historia, i jak bezwzględnie poczynają sobie bohaterowie (Frank zabija jak w opowieściach o swoich przygodach, jego wizerunek nie ulega złagodzeniu, jak bywało to z Lobo, gdy trafił do zeszytów o Supku, w dodatku pojedyncze, ale wyraźnie pokazane zabójstwo robi większe wrażenie niż zwały trupów poupychane w tle w późniejszych historiach*; Otto ma równie ludobójcze plany, co w obu sagach Larsena), a zarazem - jak mało wiemy o ich osobowości - działają raczej niż dumają, czy miewają wątpliwości. (Przy okazji uświadomiło mi to jak bardzo filmowy wizerunek Octaviusa przyćmił jego wczesno-komiksowy portret.)
B. ciekawy komiksowy zabytek, ery zupełnie innego sposobu rysowania, i budowania scenariuszy. Daleki od wybitności, ale mający w sobie to coś. (Choć, oczywiście, najlepszym wydanym w owym roku marvelowskim komiksem pozostaje Elektra, tego samego Franka M..)

* Mam porównanie, bo odświeżyłem sobie również słynną "Sagę hawajską" Jima Lee, o Punisherze właśnie:
http://www.wak.net.pl/old/index.php?idn=str_punish er_1992&kat=str#punisher07
Zwłok znacznie więcej, rysunki efektowniejsze (acz jeszcze bez słynnego jimowego iście blockbusterowego efekciarstwa, dopiero rozkręcał się), historia - w swej klasie - b. przyzwoita, ale odbiera się to wszystko znacznie bardziej bajkowo/lightowo...
Dreamweb
Użytkownik
#214 - Wysłana: 19 Gru 2016 21:20:37
Odpowiedz 
Wątek którego raczej w nowym filmie nie zobaczymy: Peter Parker w czasach szkolnych był... molestowany seksualnie przez kolegę. Opowiadająca o tym historia w całości zeskanowana jest tutaj:

http://www.ep.tc/problems/fifteen/01.html

Co ciekawe, nawiązanie do tej historii pojawiło się też parę lat później w którymś z późniejszych "Pająków".
Q__
Moderator
#215 - Wysłana: 19 Gru 2016 21:32:02
Odpowiedz 
Dreamweb

Trochę o genezie w/w historii:
http://articles.chicagotribune.com/1985-02-10/feat ures/8501080651_1_amazing-spider-man-peter-parker- radioactive-spider

Podoba mi się w niej podkreślenie, że molestowanie nie ma płci.
Dreamweb
Użytkownik
#216 - Wysłana: 25 Gru 2016 08:36:25 - Edytowany przez: Dreamweb
Odpowiedz 
Jest też i taki oto komiks:

https://en.wikipedia.org/wiki/Trouble_(comics)

Nie padają tam co prawda żadne nazwiska, ale imiona bohaterów - Richard, Mary, May, Ben oraz dziecko imieniem Peter - sugerują, iż to tak naprawdę ciocia May jest matką Petera Parkera, którego urodziła przez "wpadkę" z Richardem - bratem swojego chłopaka Bena, natomiast Mary - dziewczyna Richarda - postanowiła udawać przed światem, że Peter to jej syn. Jednak kanoniczność tego komiksu jest mocno wątpliwa - wiele innych pokazanych tam faktów (już sam wygląd bohaterów) kłóci się z tym, co znamy z wcześniejszych opowieści o Spider-Manie, więc należy to raczej traktować jako rzecz z gatunku "What if...".
Q__
Moderator
#217 - Wysłana: 25 Gru 2016 12:14:18 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Jednak kanoniczność tego komiksu jest mocno wątpliwa

Bo ogólnie wydany jest w ramach takiego dość dziwnego imprintu - zasadniczo przewidzianego dla autorskich historii wydawanych pod egidą Marvela* - w którym i "Akirę" pomieszczono, i historie potem do kanonu MU liczone**, i wiele innych rzeczy:
http://en.wikipedia.org/wiki/Epic_Comics

Przy czym - co ciekawe - tam nie jest nigdzie expressis verbis powiedziane, że poczęte w tej opowieści dziecko to ten Peter, acz wszystkie okoliczności są tak ustawione, by na to wyglądało... (Co zresztą odnotowałeś, pisząc o braku nazwisk.)

* Co aż się chce nazwać Dark Horse przed Dark Horse, bo w/w wydawnictwo zbudowało swój sukces na identycznej polityce...

** Choćby znakomita "Elektra: Assassin", którą ledwo co sobie powtórzyłem:
http://en.wikipedia.org/wiki/Elektra:_Assassin
Dreamweb
Użytkownik
#218 - Wysłana: 26 Gru 2016 19:44:10
Odpowiedz 
Chociaż samo wyjaśnienie że wuj Ben jest bezpłodny pasowałoby i do mainstreamowego universum - jest to dość logiczna odpowiedź na pytanie czemu nie mieli z ciocią May dzieci...
Q__
Moderator
#219 - Wysłana: 26 Gru 2016 20:39:36 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Ja bym na to znalazł lepsze wyjaśnienie, b. w duchu trekowego technobełkotu - otóż słynna radioaktywność Petera (kto nie pamięta tego nieszczęsnego nasiennego wątku?) była tak silna, że promieniowała z niego nawet wzdłuż strumienia czasu, i tym samym uszkodziła gonady wujostwa w odległej przeszłości.

A serio: rzuć okiem do tego topicu (jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś), wrzuciłem tam coś a propos Spidey'a, Treka (i X-Men) też:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=2&topic=3710#msg309594
Q__
Moderator
#220 - Wysłana: 17 Sty 2017 20:46:48
Odpowiedz 
Dreamweb

Heh... Byli twórcy RSD wzięli właśnie
Dreamweb:
postać niejakiej Silk

na tapetę, i przypominają jej dzieje:
http://www.youtube.com/watch?v=N1NFPjZ7_QM
mozg_kl2
Użytkownik
#221 - Wysłana: 17 Mar 2017 11:38:21
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#222 - Wysłana: 17 Mar 2017 13:52:17 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
"Venom"+tra fi+do+kin+już+w+2018+roku

Ciekaw jestem co z tego wycisną... Zwł, że - jak rozumiem - będzie to Venom b. inny od komiksowego, bo Venom bez Spidey'a...*

* Oby się jak z Catwoman-bez-Gacka nie skończyło...

mozg_kl2:
Podobno kurtzman ma maczac w tym palce

Patrząc na jego wcześniejsze dużoekranowe dokonania (Transformers-bez-scenariusza, TASM*) ma się ochotę zawołać: "Kurtzman, wyjąć ręce z Venomów!".

* Treki Abramsa były już z tego najlepsze...
mozg_kl2
Użytkownik
#223 - Wysłana: 23 Mar 2017 09:14:18
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#224 - Wysłana: 23 Mar 2017 10:15:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Kinowe universum pajaka bez pajaka.

Pomysł, co się zowie, oryginalny... Przy czym obstawiam to, co zwykle obstawiam gdy po herosów drugiej kategorii sięgają... Tym bardziej, że tu mamy do czynienia z postaciami, których losy się wokół Pająka kręciły.

Antycypuję kształt fabuły: Felicia chce zostać superbohaterką i trafia pod skrzydła Wild Pack (ew. zostaje superwłamywaczką, a Sable zmusza ją do współpracy szantażem), a potem relacje między obiema paniami układają się tak, jak zwykle układały się relacje między Sable a Peterem (nie licząc tej rzeczywistości, gdzie najpierw ożenił się z Felicią, a potem związał z nią), przy czym panna Hardy w międzyczasie dojrzewa i ma więcej siły przeciwstawiać się szefowej, co oznacza jakąś renegocjację warunków kontraktu w finale.

Przy czym uczciwie przyznać trzeba, że sięgnięcie po Sable nie jest takie głupie - Wild Pack całkiem interesujące (acz wciąż drugoplanowe) postacie zrzeszała, i od biedy można to pociągnąć (nawet w kierunku zrobienia z tej grupy czegoś pomiędzy Avengers a Suicide Squad):
http://en.wikipedia.org/wiki/Wild_Pack
Dreamweb
Użytkownik
#225 - Wysłana: 23 Mar 2017 13:55:39
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Kinowe universum pajaka bez pajaka.

Bez sensu to trochę... Venom nigdy by nie powstał, gdyby nie Spider-Man. Kostium jako istota po pierwsze, a chęć rewanżu Brocka jako człowieka po drugie. Wyjmijmy Petera z tego równania i wychodzi na to, że origin story Venoma będzie postawiona na głowie. Albo to, albo dowiemy się że powstał on w wyniku działań pewnego Superbohatera, Którego Imienia nie Podamy.
Q__
Moderator
#226 - Wysłana: 23 Mar 2017 15:03:47
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Bez sensu to trochę...

Trochębardzo.

Dreamweb:
Wyjmijmy Petera z tego równania i wychodzi na to, że origin story Venoma będzie postawiona na głowie. Albo to, albo dowiemy się że powstał on w wyniku działań pewnego Superbohatera, Którego Imienia nie Podamy.

Przypuszczam, że pójdą w ślady raimiowskiej trójki (gdzie wprowadzili symbiota wykreślając cały wątek Secret Wars). Tj. okaże się, że ten pozaziemski stwór spadł wraz z meteorytem, albo przyleciał w UFO, albo sonda kosmiczna czy kosmonauci na Ziemię go zawlekli, a ze swoim nosicielem połączy się całkiem przypadkowo, albo zostanie z nim połączony w wyniku jakiegoś tajnego eksperymentu rządowego - jeśli pójdą śladem wątku agenta Venoma. (W tym ostatnim wypadku symbiot może być nawet jakimś ziemskim tworem inżynierii genetycznej.)
mozg_kl2
Użytkownik
#227 - Wysłana: 25 Mar 2017 11:51:39
Odpowiedz 
Q__:
Pomysł, co się zowie, oryginalny... Przy czym obstawiam to, co zwykle obstawiam gdy po herosów drugiej kategorii sięgają... Tym bardziej, że tu mamy do czynienia z postaciami, których losy się wokół Pająka kręciły.

Nie do końca oryginalny bo lekko odkurzony. Universum pająka zaczął kształtować drugi reboot, ale porażka spideraman 2 przekreśliła te szanse. Wtedy miał powstać właśnie Venom, Sinister six czy nawet spierman 2099.

Q__:
Antycypuję kształt fabuły: Felicia chce zostać superbohaterką i trafia pod skrzydła Wild Pack (ew. zostaje superwłamywaczką, a Sable zmusza ją do współpracy szantażem), a potem relacje między obiema paniami układają się tak, jak zwykle układały się relacje między Sable a Peterem (nie licząc tej rzeczywistości, gdzie najpierw ożenił się z Felicią, a potem związał z nią), przy czym panna Hardy w międzyczasie dojrzewa i ma więcej siły przeciwstawiać się szefowej, co oznacza jakąś renegocjację warunków kontraktu w finale.

spoiler spoiler everywhere.
Q__
Moderator
#228 - Wysłana: 25 Mar 2017 13:27:35 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Nie do końca oryginalny

Pisałem o tej oryginalności mocno ironicznie naśmiewając się z pomysłu na
mozg_kl2:
universum pajaka bez pajaka

Po prostu wydała mi się dość absurdalną idea, by wyjąć z universum kluczową dla niego postać i mieć nadzieję, że to dalej wypali...

O dawnych planach, w ramach których:
mozg_kl2:
miał powstać właśnie Venom, Sinister six czy nawet spierman 2099.

wiem.
mozg_kl2
Użytkownik
#229 - Wysłana: 26 Maj 2017 21:30:15 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
http://www.filmweb.pl/news/%C5%BBe%C5%84ski+spin-o ff+%22Spider-Mana%22+ma+ju%C5%BC+re%C5%BCyserk%C4% 99-123335

Black Cat bez Spider-Mana? Venom Eddy'ego Brocka bez Spider-Mana? Jestem TAKI zainteresowany! No wprost nie mogę się doczekać!
Dreamweb
Użytkownik
#230 - Wysłana: 26 Maj 2017 22:47:32
Odpowiedz 
I Shinzon w roli Venoma? Może w tej wersji universum symbionta przywlókł z Romulusa
Q__
Moderator
#231 - Wysłana: 26 Maj 2017 23:38:33 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Black Cat bez Spider-Mana?

Na jadno: tak wychodzi jak wytwórnia chce zarabiać za wszelką cenę... Na drugie - może to być szansa dla tej postaci na usamodzielnienie się i wypłynięcie na szerokie wody (choć coś mi to niesławną "Catwoman" pachnie...).

Dreamweb

Dreamweb:
I Shinzon w roli Venoma?

Teraz to już Bane, który, widać, doszedł do wniosku, że nowa moc mu się przyda. No i to wyjaśnia jakim cudem ten Mad Max taki twardy - symbionta ma.

Choć może to i logiczne... Shinzon cudem przeżył i cofnął się w czasie. Stał się Bane'm... No, wtedy symbiont faktycznie może być romulański.
MarcinK
Użytkownik
#232 - Wysłana: 27 Maj 2017 09:15:18
Odpowiedz 
Q__:
Choć może to i logiczne... Shinzon cudem przeżył i cofnął się w czasie. Stał się Bane'm... No, wtedy symbiont faktycznie może być romulański.

A po drodze spłodził przodka Picarda?
MarcinK
Użytkownik
#233 - Wysłana: 8 Lip 2017 15:55:41 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
https://www.youtube.com/watch?v=L7LgdeGZHo4

Strikes back i Dragon Challenge nie wygląda najgorzej
Q__
Moderator
#234 - Wysłana: 8 Lip 2017 16:42:14 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

Cóż, Pajęczak zmieniał się na ekranie znacznie mniej niż Gacek*, w każdej inkarnacji praktycznie ten sam (a Holland, trzeba przyznać, kontynuuje styl Maguire'a, tyle, że przerysowując).

* https://www.youtube.com/watch?v=ESws1MRIgSc

MarcinK:
Strikes back i Dragon Challenge nie wygląda najgorzej

Owszem. A jednocześnie widać jaki postęp w kinie dokonał się z roku na rok od pierwszego filmu. Wpływ sukcesu SW?

ps. Składanka klipów reklamowych "Homecoming":
http://www.youtube.com/watch?v=ap1PMhRv9IE
Q__
Moderator
#235 - Wysłana: 12 Lip 2017 19:14:32 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Wiecie co? Tak sobie pomyślałem, że jeśli ten "Homecoming" faktycznie wypali, i Marvel w istocie zdecyduje się w efekcie na spin off o cioci May - superbohaterce, to w dalszych skutkach może to (pomysł z Nickiem Fury'm juniorem się kłania) i na komiksy wpłynąć.

Przy czym da się ją odmłodzić b. prosto. Pamiętacie ten nieszczęsny wątek drugiej młodości Vulture'a?

http://www.spiderfan.org/comics/reviews/spiderman_ amazing/387.html
http://www.wak.net.pl/old/index.php?idn=str_spider -man_1996&kat=str#spider08
Toomes, jak wiemy, czuje się winny wobec peterowej cioteczki, z powodu śmierci Nathana. Załóżmy więc, że - i zbrodniarze miewają gest - sprezentuje jej w ramach swoistej rekompensaty (przymusem, zapewne) identyczną "kurację", i tym razem efekt się utrzyma. Voila!
Dreamweb
Użytkownik
#236 - Wysłana: 14 Lip 2017 14:47:07
Odpowiedz 
Tylko co wtedy z jej mężem - Jonah Jamesonem seniorem? Rzuci go dla jakiegoś młodszego modelu?

Swoją drogą zawsze uważałem, że ten motyw jej małżeństwa to był prztyczek w nos dla krytykantów One More Day, tych którzy mówili, że trzeba było dać jej wtedy umrzeć, że swoje już przeżyła, dożyła sędziwego wieku itd. A potem pokazanie - no patrzcie czytelnicy, chcieliście ją uśmiercić, a ona jeszcze tyle miała przed sobą - nowego męża, nowe życie z nim...
Q__
Moderator
#237 - Wysłana: 14 Lip 2017 14:54:44 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Tylko co wtedy z jej mężem - Jonah Jamesonem seniorem? Rzuci go dla jakiegoś młodszego modelu?

Może Vulture odmłodzi ich oboje by miała możliwość nadrobić stracone lata ciesząc się dłuższą obecnością ukochanego?

(Choć jeśli będą chcieli wpisać się w klasyczne girlpowerowe schematy, przypuszczalnie będą woleli zrobić ją singielką.)

Dreamweb:
Swoją drogą zawsze uważałem, że ten motyw jej małżeństwa to był prztyczek w nos dla krytykantów One More Day, tych którzy mówili, że trzeba było dać jej wtedy umrzeć, że swoje już przeżyła, dożyła sędziwego wieku itd. A potem pokazanie - no patrzcie czytelnicy, chcieliście ją uśmiercić, a ona jeszcze tyle miała przed sobą - nowego męża, nowe życie z nim...

Z drugiej strony było to też uleganie schematom opery mydlanej, gdzie wszyscy w końcu stanowią rodzinę ze wszystkimi.
Dreamweb
Użytkownik
#238 - Wysłana: 14 Lip 2017 22:32:24
Odpowiedz 
Q__:
Z drugiej strony było to też uleganie schematom opery mydlanej, gdzie wszyscy w końcu stanowią rodzinę ze wszystkimi

Przypomniało mi się jak z kumplem oglądaliśmy animowanego Spider-Mana w TV (chyba Polsat?) w latach 90 i śmieliśmy się, że idziemy na telenowelę - tyle tam było wątków przypominających serialowe tasiemce. Zresztą w komiksach jest to do sześcianu...
I owszem, fakt że ciocia May ze wszystkich ludzi wyszła akurat za ojca Jamesona, "uwielbiającego" zarówno Petera jak i Spidera, był tu dodatkowym żartem mającym wzmocnić efekt tego, o czym pisałem w poprzednim poście.
Q__
Moderator
#239 - Wysłana: 14 Lip 2017 23:36:39
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Zresztą w komiksach jest to do sześcianu...

Najsilniej - z wydanych w Polsce - bodaj w X-Men (bo też tam cała rodzinka postaci jest). Ale i życie miłosne takiej np. Wonder Woman przypomina dzieje mydlanych heroin. Bywała już - w różnych liniach czasu, co prawda - parowana z Clarkiem, bywała z Bruce'm... Ba, nawet w - arcyambitnych - Watchmen takie rzeczy wychodziły (gwałt w przeszłości, kwestia ojcostwa, trójkąt miłosny Jon-Laurie-Dan, skrywany homoseksualizm Ozymandiasa).
Dreamweb
Użytkownik
#240 - Wysłana: 15 Lip 2017 22:55:15
Odpowiedz 
Q__:
bodaj w X-Men (bo też tam cała rodzinka postaci jest)

W Ultimate X-Men poszli krok dalej - Quicksilver i Scarlet Witch są w związku kazirodczym ze sobą...
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / The Amazing Spider-Man

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!