USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Metro 2033 i 2034 Dmitrij Głuchowski
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
Toudi
Użytkownik
#1 - Wysłana: 6 Cze 2011 15:54:20 - Edytowany przez: Toudi
Odpowiedz 
Tekst umieściłem na OT, ale ponieważ pewno nie wszyscy tam zaglądają, a można przeczytać dobrą książkę, to tu też zamieszczę...
Na oficjalnej polskiej stronie Metra 2033 udostępniony został pełny tekst pierwszej książki. Można czytać rozdziałami na stronie lub pobrać całość w pdfie. Trzeba przyznać, bardzo dobra reklama.

Rok 2033, od przeszło 20 lat ludzkość, a raczej to co z niej zostało, mieszka w największym schronie atomowym ciągnącym się pod całą Moskwą - w Metrze. Wyjście na zewnątrz jest niemożliwe. Otwarte powietrze na wieki zablokowało ludzkości promieniowanie i/lub zmutowane stwory. W tej rzeczywistości przyszło żyć młodemu Artemowi, urodzonemu jeszcze na powierzchni, który już za młodu dwa razy uciekł śmierci, raz przed rakietami, raz przed szczurami. Teraz ma do wykonania ważną misję, musi dostarczyć wiadomość od Huntera, by uratować Metro przed atakiem czyhającym za stacją WOGN. W tym celu musi przejść całe metro aż do Polis. Wraz z jego podróżą poznajemy cały wachlarz różności jaki można spotkać w Moskwie.

Rok później (2034) na drugim końcu Metra, trwa heroiczna walka o utrzymanie stacji Sewastopolska, jednak nagle karawany z amunicją przestają docierać do stacji. Z misją uratowania stacji wyrusza Hunter (uważany za zmarłego po wydarzeniach na WOGNie). Wraz z nim poznajemy kolejny fragment Metra...

= = = = = = = = = =

Metro 2033 to interesująca opowieść osadzona w postapokaliptycznej Moskwie, a dokładnie w jej podziemiach. Pokazująca różnorodność rosyjskiego społeczeństwa oraz odnawiająca, zapomniany ostatnimi czasami, strach przed atomem. Ciemne tunele, głodne zwierzęta, zmutowane stworzenia oraz różnorodność ludzi których Artem spotyka podczas swojej wędrówki, trzymają czytelnika w napięciu do ostatnich stron. Natomiast druga książka jest znacznie słabsza, zarówno w treści jak i formie. Do końca trzyma przy niej tylko reputacja pierwszej.

edit: Temat mi się zepsuł, może ktoś poprawić?
Doctor_Who
Użytkownik
#2 - Wysłana: 7 Cze 2011 12:10:07
Odpowiedz 
Toudi

Toudi:
Temat mi się zepsuł, może ktoś poprawić?

1. Napisz w wątku dla moderatorów.
2. Powiedz co się zepsuło, gdyż - uwaga! - nie każdy włada cyrylicą.
Seybr
Użytkownik
#3 - Wysłana: 7 Cze 2011 15:52:38
Odpowiedz 
Grałem w grę, fabuła całkiem ciekawa. Sama gra jakoś mnie nie poruszyła, niby dobrze wykonana, ale coś mi w niej brakowało. Choć gra ta miała mały budżet, twórcy wykonali kawał dobrej roboty.
mozg_kl2
Użytkownik
#4 - Wysłana: 11 Cze 2011 18:56:22
Odpowiedz 
Metro chodzi za mną od jakiegoś czasu. Nie, będę ukrywał, że klimat post apo jest tym w którym czuje sięjak ryba w wodzie. Dimitri, dostarczył trochę swieżego powietrza do tego pokoju. Nie często trafia się na dobrej klasy postapo, którego akcja osadzona nie jest w USA. Ciekawe ukazanie ludzkości, a raczej ich resztek. Żyją w nędzy pod ziemią, mimo to potrafią, ze sobą walczyć w imie idei polityki etc.
Toudi
Użytkownik
#5 - Wysłana: 15 Wrz 2012 15:08:27
Odpowiedz 
MGM kupiło prawa do ekranizacji Metra.

Za scenariusz ma się zabrać F. Scott Frazier, za produkcję odpowiadać będzie Mark Johnson.
mozg_kl2
Użytkownik
#6 - Wysłana: 15 Wrz 2012 15:13:59
Odpowiedz 
Toudi

Czarno to widzę.
Toudi
Użytkownik
#7 - Wysłana: 15 Wrz 2012 15:44:15
Odpowiedz 
Jak to w metrze z problemami z zasilaniem. ;)

A poważniej, gdyby kręcili to w moskiewskim metrze, to pierwsza część Metra może by jeszcze wyszła, ale ta druga z mutantami... mocno powątpiewam.
A fakt, że raczej ich do metra w Moskwie nie wpuszczą (bo to drogie by było) to pewno wyjdzie z tego film typu zobacz (nie włączaj mózgu - bez urazy mózg) i zapomnij jeśli co w nim jednak utknęło.

Dziwię się, że jakaś ruska wytwórnia się tym nie zajmie, bo przecież kilka filmów z ostatnich lat udowadnia, że jeśli chodzi o zdjęcia i efekty, nie ustępują Hoolywood.
mozg_kl2
Użytkownik
#8 - Wysłana: 15 Wrz 2012 16:39:07
Odpowiedz 
Toudi:
Jak to w metrze z problemami z zasilaniem. ;)

Chyba, że masz generator.

Toudi:
A poważniej, gdyby kręcili to w moskiewskim metrze, to pierwsza część Metra może by jeszcze wyszła, ale ta druga z mutantami... mocno powątpiewam.
A fakt, że raczej ich do metra w Moskwie nie wpuszczą (bo to drogie by było) to pewno wyjdzie z tego film typu zobacz (nie włączaj mózgu - bez urazy mózg) i zapomnij jeśli co w nim jednak utknęło.

Własnie tego się boje, że dostaniemy akcje in NY lub LA, podlaną sosem poprawności politycznej. Sama książka to cegła i można ją odbierać na kilku płaszczyznach. Półtora godzinny film tego nie odda, i pewnie dostaniemy shooter horror ze złymi naziolami. Szkoda, że rosjanie nie podleli się ekranizacji. Ostatnio ich kino rozwija skrzydła.
Toudi
Użytkownik
#9 - Wysłana: 15 Wrz 2012 16:55:00
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Chyba, że masz generator.

Dobrze wiesz, że go buchli na starcie. ;)

mozg_kl2:
Szkoda, że rosjanie nie podleli się ekranizacji. Ostatnio ich kino rozwija skrzydła.

Ich i japońskie (w ogóle całe kino azjatyckie robi się coraz lepsze, choć ze względów kulturowych jest trudne w odbiorze). Ciekawe czy Europa dołączy kiedyś do tego wyścigu.
mozg_kl2
Użytkownik
#10 - Wysłana: 16 Wrz 2012 12:44:44
Odpowiedz 
Toudi:
Dobrze wiesz, że go buchli na starcie. ;)

Wiem wiem. Został jeszcze GECK i waterchip;).

Toudi:
Ich i japońskie (w ogóle całe kino azjatyckie robi się coraz lepsze, choć ze względów kulturowych jest trudne w odbiorze). Ciekawe czy Europa dołączy kiedyś do tego wyścigu.

Ostatnio triumfy świeci kino skandynawskie, nie jako na fali popularności kryminałów z tego regiunu. Popularne teżsą duńskie seriale, o czym świadczy ich przerabiana na hamerykańską modłę.

BTW

Z przyjemnością ogłaszamy zbliżającą się wielkimi krokami premierę kolejnej powieści z serii Uniwersum Metro 2033. Jesienią tego roku ukaże się drugi tom trylogii Andrieja Diakowa zatytułowany „W mrok”, przedstawiający dalsze losy stalkera Tarana i jego wychowanka, Gleba.

Poniżej opis, a więcej informacji już wkrótce.

Andriej Diakow, „W mrok”

Przekład: Paweł Podmiotko

Na oczach załogi pływającej platformy wiertniczej Babel mieszkańcy wyspy Moszczny giną straszną i niespodziewaną śmiercią. W ogniu eksplozji nuklearnej znikają ludzie, budynki i nadzieja na lepszą przyszłość. Śledztwo w sprawie wypadku spoczywa na barkach stalkera Tarana. Sytuacja komplikuje się przez niespodziewane zniknięcie jego przybranego syna Gleba. Mnożą się pytania, a droga do celu jest najeżona trudnościami. Odpowiedzi są bowiem ukryte w mroku – na samym dnie ludzkiej duszy

za metro2033.pl
Toudi
Użytkownik
#11 - Wysłana: 16 Wrz 2012 15:28:31
Odpowiedz 
W Rosji Metro to już ponoć ponad 20 książek... coś nad wyraz mocno rozwijają to uniwersum. I wydaje się, że nie ma jakiejś ręki trzymającej to w kupie. Poza motywem nie łączą się w jedną całość.
Picard
Użytkownik
#12 - Wysłana: 16 Wrz 2012 17:50:17
Odpowiedz 
Dobre to powieści - szczególnie pierwsza z nich. Sporo w tych książkach humanizmu, rozważania nad ludzką naturą pod płaszczykiem opowieści w stylu Mad maxa czy Fallout'a. Do tej pory przeczytałem trzy pierwsze tomy cyklu, z zakupieniem kolejnego poczekam aż jego cenna nieco spadnie - te książki robią się cieńsze, a cena bynajmniej jest wprost proporcjonalna do liczny stron...
mozg_kl2
Użytkownik
#13 - Wysłana: 16 Wrz 2012 18:36:55
Odpowiedz 
Picard:
te książki robią się cieńsze,

Prawda jest taka, że metro 34 było sztucznie napompowane do roli cegły. Zwiększono czcionkę, dodano puste strony pomiędzy rozdziałami.

Toudi:
W Rosji Metro to już ponoć ponad 20 książek... coś nad wyraz mocno rozwijają to uniwersum. I wydaje się, że nie ma jakiejś ręki trzymającej to w kupie. Poza motywem nie łączą się w jedną całość.

Dokładnie na chwilę obecną już 30 i ciągle wychodzą nowe. Dimitri jest jedyną reką która trzyma cały projekt Universum metro 33 w kupie. Czytałem kiedyśz nim wywiad w nowej fantastyce. Podobno osobiście czyta i koryguje każdy tekst pod kątem zgodności z "kanonem". Na ile w tym prawdy to nie wiadomo. Projekt metro 33 wyszedł już poza granice Rosji. Jest jedna powieść z Ukrainy, Szkocji i Włoszech.

Picard:
Dobre to powieści - szczególnie pierwsza z nich

Wstyd ale u mnie dalej lezy na półce i nie mogę się zebrac żeby przeczytać.
Picard
Użytkownik
#14 - Wysłana: 16 Wrz 2012 19:20:18
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Prawda jest taka, że metro 34 było sztucznie napompowane do roli cegły. Zwiększono czcionkę, dodano puste strony pomiędzy rozdziałami.

Ja nie miałem pustych stron, miałem za to rozkładaną mapkę metra drukowaną na papierze kredowym. Zresztą objętościowo książki te i tak sporo ustępują powieścią R.R Martina - ile stron liczyło sobie Starcie królów, coś około 9-ciu setek? Wiele długich powieści rzeczywiście jest nużąca - ja np. po dziś dzień nie zmęczyłem powieści S. Kinga pt. Coś, którą kupiłem jakieś dwa lata temu, bo teoretycznie ciekawa fabuła - potwór żerujący na ciemnej stronie człowieczeństwa - została tam niepotrzebnie rozciągnięty do niemożliwych rozmiarów, tysiąca stron. Ale Metro jest jednak ciekawe - gdyż główny bohater podróżuje a co za tym idzie co pewien czas zmienia się sceneria i problemy, z którymi się styka, pojawiają się na jego drodze nowe postaci itp. A to, że wszystko to zatrąca gorzkim i podszytym czarnym humorem spojrzeniem na ludzkość i wszystkie jej - twory politykę, ideologie, religie, naukę -, to tym lepiej.

mozg_kl2:
Dokładnie na chwilę obecną już 30 i ciągle wychodzą nowe. Dimitri jest jedyną reką która trzyma cały projekt Universum metro 33 w kupie. Czytałem kiedyśz nim wywiad w nowej fantastyce. Podobno osobiście czyta i koryguje każdy tekst pod kątem zgodności z "kanonem". Na ile w tym prawdy to nie wiadomo. Projekt metro 33 wyszedł już poza granice Rosji. Jest jedna powieść z Ukrainy, Szkocji i Włoszech.

Ciekawy to eksperyment, ale stworzenie spójnego uniwersum ,,rękoma" całkiem innych autorów jest dość problematyczne, co obserowaliśmy na przykładzie ST. Dobrze, że przynajmniej autor oryginału jakość to wszystko trzyma a przysłowiowej kupie...


mozg_kl2:
Wstyd ale u mnie dalej lezy na półce i nie mogę się zebrac żeby przeczytać.

Gusta mamy krańcowo odmienne więc nie będę Cię zachęcał do czytania - jeszcze wywrze to odwrotny skutek od zamierzonego.
mozg_kl2
Użytkownik
#15 - Wysłana: 16 Wrz 2012 19:42:19 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
Picard:
Ja nie miałem pustych stron, miałem za to rozkładaną mapkę metra drukowaną na papierze kredowym.

To ma każde wydanie.

Picard:
Zresztą objętościowo książki te i tak sporo ustępują powieścią R.R Martina - ile stron liczyło sobie Starcie królów, coś około 9-ciu setek?

916 będąc dokładnym. Martin ma jednak tendencje do rozpisywania się, przez co nie ma jeszcze książki, którą skończyłby w tym miejscu w którym założył na początku. Jestem prawie pewien, że nie zmieści się z swoją sagą w 7 tomach, a zaczynał od 3.

Picard:
Ale Metro jest jednak ciekawe - gdyż główny bohater podróżuje a co za tym idzie co pewien czas zmienia się sceneria i problemy, z którymi się styka, pojawiają się na jego drodze nowe postaci itp. A to, że wszystko to zatrąca gorzkim i podszytym czarnym humorem spojrzeniem na ludzkość i wszystkie jej - twory politykę, ideologie, religie, naukę -, to tym lepiej.

Za to właśnie lubie dobre postapo.

Picard:
Gusta mamy krańcowo odmienne więc nie będę Cię zachęcał do czytania - jeszcze wywrze to odwrotny skutek od zamierzonego.

Książke napewno przeczytam, tylko muszę mieć chęc na dany gatunek( w tym wypadku postapo). Obecnie dalej siedzęw fantasy i czytam Pieśń Lodu i Ognia Martina, przekładaną Opowieściami z pogranicza Wegnera. Tutaj (w metrze) możemy znalesć wspólną platformę porozumienia mój przyjacielu;)
Picard
Użytkownik
#16 - Wysłana: 17 Wrz 2012 11:44:33
Odpowiedz 
mozg_kl2:
możemy znalesć wspólną platformę porozumienia mój przyjacielu;)

Całkiem możliwe chodź wole nic nie mówić póki sam nie przeczytasz tej powieści i się na jej temat nie wypowiesz. Jedyna jak dotąd rzecz co do której się - chyba zgadzamy - to saga Lodu i Ognia. Ja osobiście czekam z czytaniem dalszych odsłon cyklu do czasu ukazania się wydania filmowego. Co zaś sie tyczy Metra to na razie nie będę pisał spoilerów by nie psuć Ci lektury.
mozg_kl2
Użytkownik
#17 - Wysłana: 17 Wrz 2012 20:35:33
Odpowiedz 
Picard:
Ja nie miałem pustych stron,

Byłem dzisw księgarni i sprawdziłem. Jest większa czcionka to raz. Pomiędzy każdym rozdziałem jest pusta strona z napisem rozdział x.

Picard:
Jedyna jak dotąd rzecz co do której się - chyba zgadzamy - to saga Lodu i Ognia. Ja osobiście czekam z czytaniem dalszych odsłon cyklu do czasu ukazania się wydania filmowego.

Pare innych by się znalazło. Nie szkoda Ci czasu na czekanie. Serial i tak jest lużna adaptacją książki, więc lepiej za wczasu przeczytać książke a potem oglądać.

Picard:
Co zaś sie tyczy Metra to na razie nie będę pisał spoilerów by nie psuć Ci lektury.

Dzięki. Ale łapki mnie swędzą żeby przeczytać książke. Jeszcze kawałek uczty dla wron. Blisko a daleko bo nie mam czasu.
mozg_kl2
Użytkownik
#18 - Wysłana: 20 Wrz 2012 21:01:19
Odpowiedz 
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedd ed&v=8-Dj-EeeZOg

Kolejne postapo ze Wschodu. Tam zawsze jest jakas cywilizacja.
mozg_kl2
Użytkownik
#19 - Wysłana: 27 Sty 2013 12:46:55 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
Zabrałem się w tym tygodniu za metro. Nie mogę się cos wciągnąc w tą książke, fakt faktem, że mam mało czasu na czytanie i przeskakuje po pare stron, ale ksiażka powoli się rozkręca. Z jednej strony fajnie jak bohaterowie przez 2 strony gadają o duchach w metrze z drugiej jednak to bardzo hamuje rozwój fabuły. Odniosłem też trochę wrażenie że fabuła jest swoistą wariacją władcy pierścieni. WOGN niczym wioska hobbitów na końcu świata, którą atakuje ciemność patrz mordor, Artem niczym Frodo wyrusza uratować świat czy nawet całą ludzkość, Hunter niczym Gandalf przybył na WOGN. Może to tylko moje odczucie bo jestem świeżo po seansie trylogii, ale takie odniosłem wrażenie zobaczymy co dalej. Nic zobaczymy co dalej. Jak przebiegnie misja Artem kim/czym są czarni.
The_D
Użytkownik
#20 - Wysłana: 27 Sty 2013 19:03:56
Odpowiedz 
WOGN/Shire/Tatooine, Czarni/Sauron/Imperium, Artem/Frodo/Skywalker, Hunter/Gandalf/Kenobi to dość uniwersalna kombinacja fabularna .
mozg_kl2
Użytkownik
#21 - Wysłana: 21 Kwi 2013 13:14:53
Odpowiedz 
Zabrałem sie wczoraj za czytanie metra 2034. Zobaczymy jak wypada ta pozycja, bo receznzjj ma mieszane ze wskazaniem na negatywne.
mozg_kl2
Użytkownik
#22 - Wysłana: 11 Maj 2013 19:35:14
Odpowiedz 
No i skończyłem Metro 2034. Książke czytało się bardzo dobrze, dalej opisy niektórych stacji przykrytych mgłą działały na wyobraźnię. Konstrukcja fabuły, jest bardzo podobna w stosunku do m33, ale nie stanowi to jakiegoś zarzutu in minus. Wiele osób się zawiodło tą pozycją sądząc po licznych negatywnych recenzjach. Ja nie odczułem tej słabości. Choć samo rozwiązanie fabularne bardzo deus ex machina. Ostatecznie, moja ocena o 1 notę słabiej niż oryginał. Biorę się teraz za Pitera.
mozg_kl2
Użytkownik
#23 - Wysłana: 3 Cze 2013 18:01:53
Odpowiedz 
Przeczytałem Metro 2033:Piter. Obawiałem się troche, że rozwinięcie pomysłu DG okaże się nie wypałem, i do tego mega wtórnym. Tymczasem zostałem miło zaskoczony. Metro petersburskiego, choć mniejsze i to znacznie od moskiewskiego jest równie ciekawe jak nie bardziej. Bardzo klimatyczny opis stacji Nowa Wenecja. Zaczyna sie trochę niepozornie, ob od kradzieży agregatu, która to staje się przyczynkiem do wojny wewnątrz metra. Pierwszy raz mogliśmy stać się świadkami otwartego konfliktu pomiędzy stacjami. Ogólnie dostaliśmy metro 2033 minus 1/4 pseudofilozoficznych bzdetów plus sensacyjny charakter.
Seybr
Użytkownik
#24 - Wysłana: 3 Cze 2013 22:57:54
Odpowiedz 
mozg_kl2

Metro to ja znam jedynie z gier i recenzji literatury. Nie mam czasu na książki. Tym bardziej że mam dużo pracy. W na zimę zabieram się za literaturę. Nawet na urlopie nie będę miał czasu, jak się ma dzieci, to się czasu brak.

Ale mam pytanie, jak odbierasz Artiema. To dobry człowiek, zły a może jest w kolorze szarości ? Grałem w ostatnie Metro, gra petarda. Fabuła ciekawa, zdradzę więcej na ten temat. Chce przeczytać w pierw Twoją opinię, a dalej przekaże swoją.
mozg_kl2
Użytkownik
#25 - Wysłana: 5 Lip 2013 21:16:47
Odpowiedz 
Skończyłem Metro 2033: Do Światła Diakowa. Akcja dalej ma miejsce w Petersburgu, tyle, że tym razem na jego powierzchni. W porównaniu do Pitera, do światła jest nowelką do przeczytania w jeden dzień. Książka ma jedynie 325 stron, jednak nie można uznać tego za wadę. Autor nie brnie w niepotrzebne wątki poboczne, nadmierne filozofowanie o głębi wszechświata. Rozdziały mają krótki wstęp filozoficzny a potem akcja rusza z kopyta. Z Petersburga wyrusza ekspedycja do Kronsztadu aby sprawdzić tajemnicze światło. Ekspedycją dowodzi doświadczony stalker Taran, i do pomocy bierze sobie młodzieniaszka o ksywce Gleb. Do wesołej gromadki dołącza się jeszcze paru stalkerów i wyznawca kultur Exodusu. Nie trudno zgadnąć że do celu nie dojdą wszyscy. Jak to się wszystko skończy to odsyłam do książki. Dodam tylko, że w paru miejsca miło mnie in plus zaskoczyła.
mozg_kl2
Użytkownik
#26 - Wysłana: 1 Wrz 2013 11:25:42
Odpowiedz 
Kolejna pozycja z serii Metro będzie miała premierę 9 października bieżącego roku. A. Diakow "Za horyzont"

Za horyzont" – postapoakliptyczna powieść Andrieja Diakowa napisana w ramach międzynarodowego projektu Dmitrija Glukhovskiego "Uniwersum Metro 2033". Jest to ostatnia część trylogii zapoczątkowanej przez powieść "Do światła"; losy jej bohaterów kontynuowała bardzo wysoko oceniana powieść - "W mrok". "Za horyzont" łączy najlepsze cechy poprzednich części i prowadzi do finału przygód Gleba i Tarana. Imperium wegan próbuje opanować całe petersburskie metro. Jednocześnie Taran wpada na ślad projektu badawczego, który daje nadzieję na oczyszczenie powierzchni ziemi ze śmiercionośnej radiacji. Trop prowadzi do niemal mitycznego miejsca, jakim jest dalekowschodni Władywostok. Uczestnicy walk z weganami chcieliby mieć po swojej stronie doświadczonego stalkera, ale on widzi sprawy inaczej. Gotów spalić za sobą mosty i wraz z Glebem i wypróbowaną grupą przyjaciół nawet siłą wydostać się z metra, by pokonując strach szukać nadziei dla świata gdzieś tam, za horyzontem. Trylogia Diakowa odniosła olbrzymi sukces w Rosji, gdzie stawia się ją zaraz za bestsellerowymi książkami Glukhovsky’ego "Metro 2033" i "Metro 2034".
mozg_kl2
Użytkownik
#27 - Wysłana: 8 Sty 2014 15:51:44
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#28 - Wysłana: 28 Cze 2014 17:46:06 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
Nikt nie wrzucił tej informacji a jest ona w moim odczuciu ciekawa. Otóż na przełomie sierpnia i września wyjdzie nowa książka z serii metro 2033. Jest to o tyle ciekawe, że autorem owej książki będzie Polak Paweł Majka, a sama akcja ma mieć miejsce w Krakowie, konkretnie w Nowej Hucie. Na chwilę obecną, konkretna data premiery, tytuł jak i okładka czy opis są nieznane.

http://www.youtube.com/watch?v=XEq-DJx0dE4&feature =youtu.be

Inna ciekawa rzecz to w Rosji w lipcu będzie miała miejsce premiera 50 książki z serii Metro 2033. Na polski, przełożono jak na razie 8 pozycji. Co i tak nie stawia nas daleko w tyle, bo jesteśmy drugim nie rosyjskojęzycznym krajem jeśli chodzi o ilość przetłumaczonych książek.
The_D
Użytkownik
#29 - Wysłana: 29 Cze 2014 18:17:28
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Na chwilę obecną, konkretna data premiery, tytuł jak i okładka czy opis są nieznane.

A co z tym projektem okładki z kościołem mariackim?
mozg_kl2
Użytkownik
#30 - Wysłana: 29 Cze 2014 18:35:57
Odpowiedz 
The_D:
A co z tym projektem okładki z kościołem mariackim?

Na spotkaniu autorski pokazano wstępny projekt okładki, jednak oficjalnie jest jest on zatwierdzony. Premiera okładki z tytułem, ma mieć miejsce w nadchodzącym tygodniu.
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Metro 2033 i 2034 Dmitrij Głuchowski

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!