USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Pieśń Lodu i Ognia
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  »» 
Autor Wiadomość
Eviva
Użytkownik
#61 - Wysłana: 25 Gru 2011 18:22:18
Odpowiedz 
Queerbot:
Dla mnie zawsze wielkim plusem są penisy, cipy, cycki, dupy, także przemoc i jestem bardzo zadowolony, że w "Grze o tron" tego nie brakuje.

Nie mam więcej pytań
Darnok
Użytkownik
#62 - Wysłana: 25 Gru 2011 18:39:04
Odpowiedz 
Queerbot:
penisy, cipy, cycki, dupy, także przemoc i jestem bardzo zadowolony, że w "Grze o tron" tego nie brakuje.

Czemu penisy zostały tak łagodnie potraktowane? jak już mamy rynsztokowo, to od razu "chuje".
ortkaj
Użytkownik
#63 - Wysłana: 25 Gru 2011 18:42:22
Odpowiedz 
Queerbot

Fakt. Produkcje serialowe HBO ostatnimi czasy zatem mogą sprawić Ci dużo frajdy: Spartakus - krew i piach (i penisy), Dynastia Tudorów ( i cipki), Prawdziwa krew ( i oczywiście krew) można mnożyć przykłady. Zazdroszcząc licznych nagród tym serialom inne stacje zaczęły produkować podobne. Tak, że żyć i nie umierać.., niech żyja święta pora relaksu przed telewizorem.
Queerbot
Użytkownik
#64 - Wysłana: 25 Gru 2011 18:42:26
Odpowiedz 
Darnok:
Czemu penisy zostały tak łagodnie potraktowane? jak już mamy rynsztokowo, to od razu "chuje".

No jak dla mnie mogą być i chuje, ale nie wiedziałem, że cipy, cycki i dupy to rynsztok. Ale już się poprawiam: prącia, waginy rodne, piersi, pośladki.

Eviva:
Nie mam więcej pytań

Nie masz żadnych pytań.
Eviva
Użytkownik
#65 - Wysłana: 25 Gru 2011 18:50:38 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Queerbot:
Nie masz żadnych pytań.

Fakt. Żadnych. To mówi samo za siebie.

Queerbot
ortkaj
Darnok

W czasach, gdy ponoć nie liczono się z dziećmi, w serialach ze świecą by szukać dzisiejszego zalewu wulgaryzmu i nagości. Teraz mamy do wyboru - albo totalny infantylizm, albo jatkę i seks, na które patrzeć się nie da. Słuchać tym bardziej.
Uprzedzając ewentualne oskarżenia - nie jestem pruderyjna, tylko wychowana w jakiej-takiej kulturze, więc pewne rzeczy budzą po prostu mój niesmak.
Darnok
Użytkownik
#66 - Wysłana: 25 Gru 2011 19:32:48
Odpowiedz 
Eviva:
Uprzedzając ewentualne oskarżenia - nie jestem pruderyjna, tylko wychowana w jakiej-takiej kulturze, więc pewne rzeczy budzą po prostu mój niesmak.

Ja tam wolę coś mocniejszego oglądać, bo na bylejakość (jeżeli chodzi o intensywność bodźców) już się po tylu latach telewizji uodporniłem
Queerbot:
ale nie wiedziałem, że cipy, cycki i dupy to rynsztok.

Człowiek się całe życie uczy.
Eviva
Użytkownik
#67 - Wysłana: 25 Gru 2011 19:39:01
Odpowiedz 
Darnok:
Ja tam wolę coś mocniejszego oglądać, bo na bylejakość (jeżeli chodzi o intensywność bodźców) już się po tylu latach telewizji uodporniłem

Ja też, ale bez przesady. Tego typu ingrediencje w filmach i serialach przypominają pieprz w zupie. Dodasz szczyptę i jest smaczniejsza - przefajnujesz i nie da się zjeść, a smaku już ani poczujesz.
Q__
Moderator
#68 - Wysłana: 25 Gru 2011 22:01:27
Odpowiedz 
Queerbot
Darnok

Queerbot:
penisy, cipy, cycki, dupy

Darnok:
jak już mamy rynsztokowo, to od razu "chuje"

Chłopcy, zara Panu Naszemu oczy zwiędną... Mnie zwiędły...
mozg_kl2
Użytkownik
#69 - Wysłana: 26 Mar 2012 14:36:40
Odpowiedz 
Premiera 2 sezonu serialu już za tydzień. Mase newsów, pojawiło się już na ten temat jednak ja dokopałem siedo czegosinnego. http://www.wydawnictwoamber.pl/ksiazka/1270/gra-o- tronpowieść-graficzna-t1
Q__
Moderator
#70 - Wysłana: 31 Mar 2012 13:45:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
http://www.innatthecrossroads.com/
Jak to ujęła Ola Janusz: Gotuj z Martinem.


ps. i - pozostając w kulinarnym temacie - tekst o jedzeniu średniowiecznym:
http://zegarmistrz.polter.pl/O-jedzeniu-sredniowie cznym-odc-1-b13544
mozg_kl2
Użytkownik
#71 - Wysłana: 11 Kwi 2012 18:26:11
Odpowiedz 
George R.R. Martin o 3. sezonie "Gry o tron"

George R.R. Martin - twórca sagi "Pieśni Lodu i Ognia" - opublikował na swoim blogu pierwsze informacje dotyczące trzeciego sezonu "Gry o tron".

Martin potwierdził, że trzeci sezon będzie miał 10 odcinków (podobnie jak pierwszy i drugi) i skupi się na wydarzeniach z pierwszej części "Nawałnicy mieczy", która zatytułowana jest "Stal i śnieg". Autor zapowiedział również, że zajmie się pisaniem scenariusza do siódmego odcinka trzeciej serii, którego roboczy tytuł brzmi "Autumn Storms".

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, trzeci i czwarty sezon nie będą kręcone razem. HBO zamówiło tylko trzecią serię i to ona realizowana będzie jesienią 2012 roku (premiera w kwietniu 2013 roku). Wynika to z faktu, że kilku aktorów z "Gry o tron" ma inne obowiązki służbowe i nie są w stanie przebywać na planie serialu pół roku (a tyle wyniósłby czas kręcenia dwóch sezonów za jednym razem).

za hatak.pl

IMHO 2 sezon bardzo słabo wypada.
ortkaj
Użytkownik
#72 - Wysłana: 11 Kwi 2012 20:32:50
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
IMHO 2 sezon bardzo słabo wypada.

Trudno się taką wielowątkowość kręci gdybym nie czytał książki pewnie miałbym już kłopot z nadążaniem....a postaci będzie coraz więcej
Serial jest na motywach może wybiorą jakieś wątki i pociągną je kosztem innych....
mozg_kl2
Użytkownik
#73 - Wysłana: 12 Kwi 2012 10:24:48
Odpowiedz 
ortkaj:
Trudno się taką wielowątkowość kręci gdybym nie czytał książki pewnie miałbym już kłopot z nadążaniem....a postaci będzie coraz więcej

Oczywiscie, żę trudno, temu nie da się zaprzeczyć. Jednak twórcy wiedzieli na co się porywają zanim zaczeli kręcenie. Książka nie powstała wczoraj.

ortkaj:
Serial jest na motywach może wybiorą jakieś wątki i pociągną je kosztem innych....

Problem polega na tym, że oni wybierają niektore watki reszte wycinają co jest normalne. Jednakże w miejsce wyciętych wątków wsadzają własnie nie wiadomo po co np. wątek burdelu Littlefingera. Nie mówiąc już o tak prozaicznych rzeczach jak zmiana imion bohaterom, czy odwrócenie ciągu przyczynowo skutkowego pewnych wydarzen. Szczytem przekombinowań jest scena Stanisa z Melisandre. Stanis był prawym i honorowym człowiekiem, nie zdradziłby swojej żony. W serialu żonę zmarginalizowano i wrzucono wątek romansu z kapłanką.
ortkaj
Użytkownik
#74 - Wysłana: 12 Kwi 2012 11:06:54 - Edytowany przez: ortkaj
Odpowiedz 
mozg_kl2
mozg_kl2:
Jednakże w miejsce wyciętych wątków wsadzają właśnie nie wiadomo po co

Fakt. Na przykład życie uczuciowe i seksualne bohaterów Martina, jest ważnym elementem jego powieści (jak w życiu) lecz HBO ostatnimi czasy w swoich serialach chyba przesadza z eksponowaniem scen seksu (zamiast odgrywać swoją normalną rolę w scenariuszu zaczynają być sztuką dla sztuki a to może widza zrazić).
Scena w burdelu oddaje charakter Littlefingera więc dla mnie OK, Theon bez "pukania" dziewki na statku jest wystarczająco płytki, natomiast scena z Melisandre mhm...

czy to nie jest flmowa próba wytłumaczenia skąd wzięła się pomoc przy rozprawie z Renlym ?

PS. Od 10 lat HBO chce "szokować" swoimi serialami i chyba autorzy i producenci wpadli w niebezpieczną pułapkę, że szok zamienił się w standard zmierzający w kierunku nudy...(na razie nie oceniam Gry o tron lecz np. kolejne odsłony serialu Spartakus)
mozg_kl2
Użytkownik
#75 - Wysłana: 12 Kwi 2012 11:19:07
Odpowiedz 
ortkaj:
Spartakus)

Spartakus to stacja starz nie HBO.

ortkaj:
Fakt. Na przykład życie uczuciowe i seksualne bohaterów Martina, jest ważnym elementem jego powieści (jak w życiu) lecz HBO ostatnimi czasy w swoich serialach chyba przesadza z eksponowaniem scen seksu (zamiast odgrywać swoją normalną rolę w scenariuszu zaczynają być sztuką dla sztuki a to może widza zrazić).

Kiedy ja nie mam nic przeciwko scenom seksu w telewizji. To już nie te czasy, że na widok kawałka biustu człowiek się zgorszy. Zresztą swoje lata mam i swoje też przeżyłem-widziałem. Książka, momentami opierała się na subtelności, w serialu wszystko jest łopatologicznie podane na tacy. Nie wiem, zabieg nakierowany na ogląalność, czy jak?

ortkaj:
czy to nie jest flmowa próba wytłumaczenia skąd wzięła się pomoc

Pewnie, że jest to próba wytłumaczenia skad wezmie sie cień. Jednak w powieści było powiedziane, żę ma on podłoże magiczne, nie do konca wyjaśniono skąd pochodzi. Serial to spłycił do manewru przeleć kapłankę a będziesz miał super broń.
ortkaj
Użytkownik
#76 - Wysłana: 12 Kwi 2012 11:40:43
Odpowiedz 
mozg_kl2
mozg_kl2:
Spartakus to stacja starz nie HBO

Fakt.
mozg_kl2:
Kiedy ja nie mam nic przeciwko scenom seksu w telewizji

Kiedy ja też nie.
mozg_kl2:
Nie wiem, zabieg nakierowany na ogląalność, czy jak?

Wydaje mi się, że to już nie te czasy..ale może siła przyzwyczajenia.
mozg_kl2:
Serial to spłycił do manewru przeleć kapłankę a będziesz miał super broń.

Na razie to tylko nasze rozważania...
mozg_kl2
Użytkownik
#77 - Wysłana: 12 Kwi 2012 19:34:58
Odpowiedz 
ortkaj:
Na razie to tylko nasze rozważania...

Tyle, żę bardzo bliskie prawdy. Nie potrzebnie też zmieniali imiona niektórych bohaterów, weług mnie to niczemu nie słuzy. Tak samo kto inny stał na czele złotych płaszczy w książce niż w serialu. Po co ta zmiana też nie rozumiem.
mozg_kl2
Użytkownik
#78 - Wysłana: 16 Cze 2012 21:07:59
Odpowiedz 
http://hatak.pl/aktualnosci/seriale/22430/HBO_wyco fuje_kontrowersyjny_odcinek_Gry_o_tron/

Ciekawa sprawa. Nagle cena mojego 1 sezonu poszła w górę, do czasu aż nie odwiedzi mnie HBO. Inna sprawa, żę marketing jest a i warto mieć filmy na płytach bo nagle mogą z neta zniknąć.
Q__
Moderator
#79 - Wysłana: 9 Sier 2012 14:46:49 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Krytycznie o tzn. nowej fantasy (do której czołowych dzieł zalicza się cykl Martina):
http://7thsea.polter.pl/zegarmistrz,blog.html?1065 1
Do zarzutów dorzuciłbym jeszcze jedno: osią filozoficzną dawnej fantasy był różnopostaciowy naturalizm (kolejno: u Howarda Conan wybijał pomniejszych łotrzyków w ramach naturalnej ewolucyjnej selekcji i zwalczał złych czarowników, których magia była czymś nienaturalnym, przynajmnmiej dla Ziemi; u Tolkiena Frodo i reszta wesołej gromadki bronili naturalnego, boskiego, porządku, przed tymi, którzy chcieli go wypaczyć, a wręcz sami już wypaczenie tego porządku stanowili, u Le Guin Ged, a tym bardziej Ogion, strzegli naturalnej Równowagi, ba nawet u Zelazny'ego - który tzw. dzieckiem natury stanowczo nie był, naparzanki o władzę Amberytów wpisywały się w naturalną neoplatońską hierarchię bytów... acz, odnotujmy i to, były próbą porządkowania naturalnego Chaosu, na starcie skazaną na porażkę). W nowej fantasy brak naturalizmu, brak też filozoficznych ambicji, autorzy skupiają się na rozgrywkach międzyludzkich (wariant bardziej realistyczny) lub (wariant bardziej fantastyczny, eriksonowski) na rozgrywkach potęg różnego rządu (przy czym bogowie mają boleśnie ludzką mentalność, często są wręcz ludźmi z awansu).

Podobnie zresztą dzieje się w dużej części współczesnej SF (przykład z naszego podwórka - DS9) - Wszechświat, filozofia, technologia, perspektywy rozwoju i zagrożenia niesione przez postęp schodzą na plan dalszy, zostaje miedzyludzkie jedna baba drugiej babie.... Nawet u Gibsona - uważanego często za ostatniego Wielkiego klasycznej fantastyki - bohaterów myśłących nad Wszechświatem zastąpili bohaterowie myślący jak przeprowadzić skok stulecia (prawda, wtedy to stanowiło to spore - i nawet cenne - novum).

Ciekawe zjawisko takie spłaszczanie perspektywy. I niepokojące.
Picard
Użytkownik
#80 - Wysłana: 9 Sier 2012 15:41:18 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Q__:
Do zarzutów dorzuciłbym jeszcze jedno: osią filozoficzną dawnej fantasy był różnopostaciowy naturalizm

Dość daleko posunięta i nie wiem czy w pełni uprawniona interpretacja. Wogóle należy się zastanawiać nad alegoryczną warstwą dzieł Tolkiena, jako, iż on sam miał podobno powiedzieć:
I cordially dislike allegory in all its manifestations, and always have done since I grew old and wary enough to detect its presence.
Dzieła Martina natomiast - do tej pory przeczytałem dwa i czekam na wydanie trzeciego tomu w formacie filmowym - traktują o władzy o tym jak korumpuje ona ludzi, jak ich zmienia - od razu na myśl przychodzi tu postać Stannisa Baratheona, prawego człowieka, którego chęć sięgnięcia po władzę pchnęła do porzucenia starych bogów, do skryto i bratobójstwa. Poza tym powieści Martina są bardzo gorzkie w wymowie - to dość okrutna opowieści o końcu złudzeń. Poza tym jest dość wiarygodna pod względem kreślenia portretów psychologicznych, a granica pomiędzy dobrem a złem nie jest tu tak jasna - można zrozumieć każdą ze stron konfliktu, nie ma tu Saurona, który jest zły dla samego faktu bycia złym.
Q__
Moderator
#81 - Wysłana: 9 Sier 2012 16:48:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Picard:
Wogóle należy się zastanawiać nad alegoryczną warstwą dzieł Tolkiena, jako, iż on sam miał podobno powiedzieć

Ależ warstwa ideowa jego dzieł niekoniecznie jest alegoryczna, równie dobrze można ją interpretować jako dosłowny, konserwatywno-chrześcijańsko-ekologicznie zabarwiony*, nieco nostalgiczny, pogląd na świat przedstawiony za pomocą historii osadzonej w mitycznej przeszłości, czy też po prostu w niej obecny, tak jak to zwykle osobowość autora zwykła się przejawiać - w mniejszym, czy w większym stopniu - w jego dziele. To raz.

* tak, świadomie używam tu nieco anachronicznego terminu...

Ważny jest też kontekst w jakim padło owo zdanie (chciałbym ten kontekst poznać). To dwa.

Picard:
traktują o władzy o tym jak korumpuje ona ludzi, jak ich zmienia - od razu na myśl przychodzi tu postać Stannisa Baratheona, prawego człowieka, którego chęć sięgnięcia po władzę pchnęła do porzucenia starych bogów, do skryto i bratobójstwa. Poza tym powieści Martina są bardzo gorzkie w wymowie - to dość okrutna opowieści o końcu złudzeń. Poza tym jest dość wiarygodna pod względem kreślenia portretów psychologicznych

Oczywiście. Można przy tym wymienić jeszcze sporo innych zalet martinowego cyklu. Nie mniej w niczym nie zaprzecza to temu, co napisałem powyżej:
Q__:
autorzy skupiają się na rozgrywkach międzyludzkich

ps. widzę, że brak wyczucia kontekstu i argumentowanie obok tematu to teraz już Twoje stałe metody...
mozg_kl2
Użytkownik
#82 - Wysłana: 10 Sier 2012 18:43:32
Odpowiedz 
Q__:
Ciekawe zjawisko takie spłaszczanie perspektywy. I niepokojące.

Nie mogę sie do końca zgodzić z tą analizą. Fantasy pióra Tolkiena pewnie i zawiera wszystkie te elementy o których wspomniałeś. Problem w tym, że prz całość jest bardzo płaskie w warstwie historycznej. Ot dostajemy prostą bajeczkę dobro kontra zło, ratowanie świata. Wszystko to własnie zniechęciło mnie na długie lata do gatunku fantasy. Przy tym Martin wypada dużo lepiej, kierując opowiesć na inne tory, dodając głębi postaciom tworzac szary świat.

Picard:
traktują o władzy o tym jak korumpuje ona ludzi, jak ich zmienia - od razu na myśl przychodzi tu postać Stannisa Baratheona, prawego człowieka, którego chęć sięgnięcia po władzę pchnęła do porzucenia starych bogów, do skryto i bratobójstwa.

Przeinaczasz fakty. Stannis wcale nie chciał siegać po władze. Był człowiekiem prawym i przestrzegającym litery prawa niezależnie od konsekwencji, co pokazała historia Davos. Stannis sięga po korono, bo według prawa ona mu się należy, a nie dlatego że ma takie widzimisie jak Stark czy Balon. Renly'emu dał możliwośc poddania się, ten nie ustąpił i zginął jako zdrajca.
Q__
Moderator
#83 - Wysłana: 16 Mar 2013 14:54:37
Odpowiedz 
"School of Thrones" - fanserial-parodia "Gry..." w licealnych realiach:
http://www.youtube.com/watch?v=DY6dvlMfntw

I streszczenie dwu pierwszych sezonów wiadomego serialu wprost ze strony HBO:
http://www.hbo.com/video/video.html/?autoplay=true &vid=1305070&filter=game-of-thrones&view=null
Q__
Moderator
#84 - Wysłana: 29 Mar 2013 08:54:22 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
O "Grze o Tron" mówią....

Anna Brzezińska (niewątpliwa Pierwsza Dama rodzimej fantasy*):
http://www.youtube.com/watch?v=I1UcDStjC9M
http://www.youtube.com/watch?v=airQ1kcoLeA

I Łukasz Orbitowski (facet, którego horrory zrobiły wrażenie na S. Kingu):
http://www.youtube.com/watch?v=jjJe97pgvGE
http://www.youtube.com/watch?v=xSZ_2QA4g2k

* Na zachętę dwie z jej "Opowieści z Wilżyńskiej Doliny":
http://www.runa.pl/wilzynska-dolina-kot-wiedzmy.ht ml
http://www.runa.pl/wilzynska-dolina-plomien-w-kami eniu.html
fragment opowiadania ze zbioru "Wody głębokie jak niebo", prawdopodobnie jej opus magnum:
http://www.runa.pl/fragment/227-WODY-GLEBOKIE-JAK- NIEBO.html
Oraz wybrane fragmenty kolejnych tomów Sagi o Zbóju Twardokęsku:
http://www.runa.pl/fragment/348-PLEWY-NA-WIETRZE.h tml
http://www.runa.pl/fragment/353-PLEWY-NA-WIETRZE.h tml
http://www.runa.pl/fragment/355-PLEWY-NA-WIETRZE.h tml
http://www.runa.pl/fragment/356-PLEWY-NA-WIETRZE.h tml
http://www.runa.pl/fragment/383-ZMIJOWA-HARFA.html
http://www.runa.pl/fragment/384-ZMIJOWA-HARFA.html
http://www.runa.pl/fragment/213-LETNI-DESZCZ-KIELI CH.html
http://www.runa.pl/fragment/632-LETNI-DESZCZ-SZTYL ET.html
http://www.runa.pl/fragment/635-LETNI-DESZCZ-SZTYL ET.html
Czemu poświęcam Brzezińskiej tyle uwagi? Nie tylko dlatego, że jej literatura tego warta, ale i z tej przyczyny, że... wzięła się za pisanie scenariusza, z którego powstanie - jak ma nadzieję - rodzimy serial fantasy z prawdziwego zdarzenia...
mozg_kl2
Użytkownik
#85 - Wysłana: 29 Mar 2013 19:18:28
Odpowiedz 
Q__:
rodzimy serial fantasy z prawdziwego zdarzenia...

coś więcej?
Q__
Moderator
#86 - Wysłana: 29 Mar 2013 20:01:21
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
coś więcej?

Nic poza luźną wzmianką na stronie Runy.
ortkaj
Użytkownik
#87 - Wysłana: 29 Mar 2013 21:03:15
Odpowiedz 
Q__
Q__:
wzięła się za pisanie scenariusza, z którego powstanie - jak ma nadzieję - rodzimy serial fantasy z prawdziwego zdarzenia...

Po ekranizacji Wiedźmina strach się bać.....nawet dobre scenariusze padają ... brak forsy ...a jak kasa się by znalazła to zostaja jeszcze nasi aktorzy ...(jak widzą Niemca w mundurze to wiedzą co mają robić ale jak mają sobie wyobrazić, że przed nimi stoi smok no to problem...)
mozg_kl2
Użytkownik
#88 - Wysłana: 29 Mar 2013 21:40:51
Odpowiedz 
Q__

Jak słysze polska super produkcja i jeszcze z kat fantasy to przechodza mnie dreszcze. Przypomina mi się wiedzmin, czy bitwa pod wiedniem. Nie wiem czy się cieszyć czy bać.
Q__
Moderator
#89 - Wysłana: 30 Mar 2013 09:15:01
Odpowiedz 
ortkaj
mozg_kl2

Ano... Po "Wiedźmimie", "Bitwie..." i "Starej baśni"* wygląda chęć Brzezińskiej na straszliwy optymizm...

* zresztą, tak po prawdzie kudy - bardziej udanym - "Quo vadis" do "Faraona", 'Ogniem i mieczem" do "Potopu" (szczęśliwie dla "Ogniem..." jest jeszcze "Pan Wołodyjowski"), czy nawet - przepięknemu wizualnie zresztą - "Panu Tadeuszowi" - do "Wesela" i "Ziemi Obiecanej"...
Q__
Moderator
#90 - Wysłana: 31 Mar 2013 15:25:02
Odpowiedz 
Kolejne cykle fantasy warte przerobienia na seriale:
http://screenrant.com/fantasy-novels-tv-show-serie s-mcrid-120193/all/1/
Większość znam i co do znanych potwierdzam.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Pieśń Lodu i Ognia

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!