USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Alternatywne rzeczywistości - wątek twórczy :)
 Strona:  ««  1  2 
Autor Wiadomość
RaulC
Użytkownik
#31 - Wysłana: 16 Lut 2011 20:08:26
Odpowiedz 
Jurgen:
Rozbiory odbyły się dlatego, że Polska była krajem słabym, podatnym na atak i było to wynikiem dziesięcioleci jeżeli nie stuleci "błędów i wypaczeń". No więc post TSan powinien brzmieć zupełnie inaczej, żeby mieć założony skutek: gdzieś wcześniej ktoś musiałby zreformować ustrój Rzeczypospolitej, co by do rozkładu państwowości w XVIII w.

Dokładnie tak. A wszystko to było skutkiem przyznania szlachcie zbytnich przywilejów oraz problem z utrzymaniem dynastii królewskich. Prawdę mówiąc ostatnim silnym królem Polski był Jagiełło. Każdy kolejny był coraz słabszy a nasza szlachta zbyt zachłanna i zbyt głupia by widzieć dalekowzrocznie przyszłość kraju. Całość można sprowadzić do jednego zdania z "Potopu" wypowiedzianego ustami księcia Bogusława:"... Polska jest jak wielki kawał czerwonego sukna, chodzi tylko o to by wyrwać dla siebie tak wielki kawał by wystarczyło na królewski płaszcz...".

A teraz co do pytań o alternatywną rzeczywistość.

Alucard87:
* Neandertalczycy nie wyginęli?

Być może nie byłoby teraz nas - homo sapiens. Nikt z nas by się nie urodził i nie byłoby Treka. Z drugiej strony nie byłoby zapewne pieniędzy, PIT-ów, NIP-ów i innych PESEL-i, prowadzilibyśmy handel wymienny i nie byłoby żadnych krachów ekonomicznych.
* Żydzi nie wyszli z Egiptu?

Nie istniałoby prawdopodobnie chrześcijaństwo, islam i parę innych religii, nadal byśmy składali cześć Światowidowi, co może nie byłoby takie złe.
* Nie powstało Imperium Rzymskie?

Nie byłoby UE. . Co też może nie byłoby złe.
* Nie doszło do Chrztu Polski w 966r.?

Może by nam było lepiej? Nie byłoby o.Rydzyka a u nas dalej rządziłby król, który byłby silny i nie dał dmuchać sobie w kaszę. Nie byłoby głupich przywilejów szlacheckich, które doprowadziły do załamania całego państwa i w konsekwencji 150 lat rozbiorów.
* Dżuma nie strawiła populacji Europy?

Liczba ludności przekroczyłaby w tej chwili 10 mld ludzi.
* Krzyżacy wygrali pod Grunwaldem?

Wszyscy zapewne mówilibyśmy po niemiecku, ale tego wolałbym nie komentować jako zajadły patriota.
* Wyprawa kolumba nie dotarła do wybrzeży Ameryki?

Nie byłoby USA - a to by było korzystne. Ale zapewne dotarłby tak ktoś inny tyle, że później i być może już po Inkwizycji. Co by mogło być korzystne dla kultur Ameryki Środkowej oraz Indian.
* DaVinci nie był tym kim był?

Nie byłoby "Ostatniej wieczerzy" i paru innych genialnych wynalazków, które i tak zostały później "wynalezione" na nowo.
* Nie doszło do rozbiorów Polski?

Nie byłoby powstań śląskich, dzieci we Wrześni i jeszcze paru krwawych jatek. Nie wspominając o Syberii oraz II WŚ.
* Nie udał (lub nie odbył się) się zamach na Franciszka Józefa?

Nie byłoby I WŚ. Jesli doszłoby wcześniej do rozbiorów to nie byłoby konferencji Wersalskiej i nie odzyskalibyśmy w 1918 r. niepodległości, być może nie doszłoby do II WŚ i kryzysu z 1929r.
* Rewolucja Październikowa została stłumiona?

Nie byłoby Stalina i my zamiast 40 lat socjalizmu mielibyśmy 40 lat nie wiadomo czego, być może w większości biedy, 99,9% robotników i chłopów (teraz nawet robotnik i chłop ma skończone studia ekonomiczne ), bo większości rodzin nie byłoby stać by dzieci skończyły więcej niż 7 klas szkoły podstawowej.
* Gdyby ktoś nie dopuścił Hitlera do władzy?

Nie byłoby II WŚ, dalej patrz wyżej.
* Gdyby Jałta potoczyła sie pomyślniej dla Polski?

Patrz dwa pytania wyżej
* Udaremniono zamach na JFK?

Tak naprawdę to nic by to mogło nie zmienić. Mimo tego Amerykanie polecieli na Księżyc. A może by nie polecieli, w co wątpię.
Jurgen
Moderator
#32 - Wysłana: 16 Lut 2011 20:28:37
Odpowiedz 
TSan:
Jednak nie można powiedzieć, że Polska wcześniej nie była potegą

Kluczowe słowo: wcześniej. Dodałbym: dużo wcześniej.
Seybr
Użytkownik
#33 - Wysłana: 16 Lut 2011 20:47:04
Odpowiedz 
Jurgen:
Kluczowe słowo: wcześniej. Dodałbym: dużo wcześniej.

W tedy nawet nasi grali dobrze w piłkę. To były czasy prosto ze znanej receptury bimbru. Niemcy w tedy z nami przegrali ;].

A co by było jak by Kononowicz został bogiem. Nie było by niczego ;].
TSan
Użytkownik
#34 - Wysłana: 16 Lut 2011 21:19:41
Odpowiedz 
ortkaj

Pomyłeczka, już poprawiam.

Seybr

Jest kawał: Ojciec ogląda z synem piłkę nożną. Po chwili malec pyta: Tato, dlaczego jak nasi wygrywają to jest czarno-biały obraz?
Elaan
Użytkownik
#35 - Wysłana: 16 Lut 2011 23:03:01
Odpowiedz 
RaulC:
Prawdę mówiąc ostatnim silnym królem Polski był Jagiełło.

Myślę , że może nie do końca masz rację . Ostatnim silnym władcą był Stefan Batory . Niestety , dynastii założyć nie mógł , z oczywistych względów . Chyba jednak nie bez powodu wydał swą siostrę za mąż za Jana Zamojskiego , którego sam wyniósł do godności kanclerza .
Gdyby Zamojski miał więcej odwagi , a może bezczelności - od korony dzielił go tylko krok !

I tu wkraczamy w kolejną rzeczywistość alternatywną : zamiast niedołężnej dynastii Wazów , mamy silną dynastię rodzimą - silną także z konieczności , bo przecież " panowie szlachta " niełatwo godzą się z faktem , że jeden z nich zasiadł na tronie .
Picard
Użytkownik
#36 - Wysłana: 17 Lut 2011 13:50:04
Odpowiedz 
Elaan:
I tu wkraczamy w kolejną rzeczywistość alternatywną : zamiast niedołężnej dynastii Wazów , mamy silną dynastię rodzimą - silną także z konieczności , bo przecież " panowie szlachta " niełatwo godzą się z faktem , że jeden z nich zasiadł na tronie .

Ciekawa wizja, przy czym problemem jest tu właśnie demokracja szlachecka - żaden arystokrata, nie ścierpiał by rywala na tronie. To jest właśnie nasza, narodowa przywara: Polak, Polakowi wilkiem. Ale ciekaw jestem co myślisz o tym: co by było gdyby któraś z Dymitriad, zakończyła się sukcesem?
Elaan
Użytkownik
#37 - Wysłana: 17 Lut 2011 15:50:58 - Edytowany przez: Elaan
Odpowiedz 
Picard:
co by było gdyby któraś z Dymitriad, zakończyła się sukcesem?

Myślę , że przez jakiś czas Rosja byłaby państwem sojuszniczym Rzeczypospolitej , co wzmocniłoby naszą pozycję polityczną i gospodarczą . Następnym krokiem mogłaby być próba scalenia obu państw za pomocą unii personalnej , podobnie jak miało to miejsce w przypadku Litwy [ choć proporcje są nieporównywalne ] . Rozwiązaniem mogłoby być wychowanie jednego z synów królewskich w wierze prawosławnej - Dymitr musiałby go tylko wyznaczyć na swego następcę po swej bezpotomnej śmierci [ o to już musiałaby zadbać Rzeczpospolita ] .
Zagwarantowanie bojarom wolności religijnej oraz możliwości zachowania dotychczasowych bogactw i przywilejów , a jednocześnie bezwzględne tępienie wszelkiej opozycji , powinno wystarczyć do utrzymania władzy .
Alucard87
Użytkownik
#38 - Wysłana: 17 Lut 2011 20:24:09
Odpowiedz 
Wszyscy

Jak dzieci w szkole, normalnie Od linijki można by wasze wypracowania mierzyć Ładnie się do klucza dostosowaliście odpowiadając tylko na podane pytania

A gdzie ułańska fantazja? Ja poszedłem w swoim opowiadaniu (tworzy się w bólach, ale dane wam będzie w końcu ) na maksa z alternatywą. Mianowicie, (osoby religijne, proszę wyjść, ja chcę żyć) Jezusa w dzieciństwie szlag trafił (niedożywienie i przeziębienie po urodzeniu, czy trochę później, wypadek w warsztacie ciesielskim 'ojczyma', tego nie wie nikt) - wskutek tego - nie nastąpiły wieki średnie (ciemne), wszystkie ważniejsze odkrycia naukowe, geograficzne itp. dokonały się średnio 300 lat wcześniej, niektóre później. Zmiany społeczne też jakby trochę inaczej - system feudalny był tylko chwilową, stuletnią modą, demokracja, socjalizm, komunizm, faszyzm - nie dość, że pomieszały się czasowo, to jeszcze w innych geograficznie miejscach, np to carat pierwszy wprowadził coś podobnego do konstytucji z USA, a kraje naszej dzisiejszej Ligi Arabskiej propagowały proletariat. Ale moje opowiadanie dzieje się w XXVI wieku, a ostatnia wojna miała miejsce pod koniec XIX. Istnieją kontynentalne organizacje rządowe, z jedną wspólną siedzibą, ale państwa istnieją odrębnie od siebie - są narodowości, ale jest wspólnota światowa.

Ale co z religią zatem? Panteizm kompletny - Grecko-Rzymski panteon Olimpijczyków, Germański, Celtycki czy Słowiański kult przyrody, bogowie Egipscy (z wyłączeniem faraonów, lub wersja ortodoksyjna ), Indiańscy duchowi przodkowie, wierzenia ludowe z azjatyckich stepów i pustyń(ostatnio słuchałem audycji o nich, mają przecudny mit Genesis), itp, itd. - co tylko wzmacnia różnorodność - każda z "makro-nacji" ma swój styl - od ubioru, przez język, po wygląd okrętów kosmicznych (coś jak w DS9, w bitwie o Chin'toka, tylko że po jednej stronie, albo lepiej - jak Xindi z ENT)

Ekonomia? bardzo podobny model do federacyjnego, przynajmniej w skali wewnętrznej.

Postęp techniczny? Mamy podróże nadświetlne, ale nie teleportację. Skolonizowaliśmy Księżyc, Marsa, z księżyców Jowisza i Saturna pozyskujemy surowce. Ziemski Sojusz Planetarny posiada także kolonie w innych układach słonecznych.

Obcy? Na razie ich nie wymyśliłem, ani nie umiejscowiłem w czasie i przestrzeni, ale pewnie jacyś będą (ale pewnie trochę bardziej egzotyczni, mniej humanoidalni)

To się nazywa szaleństwo
Queerbot
Użytkownik
#39 - Wysłana: 17 Lut 2011 20:28:13
Odpowiedz 
Alucard87:
To się nazywa szaleństwo

Ja wymyśliłem coś innego i to dopiero wyda się szalone - świat wygląda dokładnie tak samo. Może nie było Gutenberga, ale kultura tego okresu zmierzała w kierunku wynalezienia prasy drukarskiej i zrobił to ktoś inny. Może nie było Jezusa, ale pojawił się inny prorok, bo takie akurat były potrzeby. Nazwiska są inne - świat ten sam.
Paradoks
Użytkownik
#40 - Wysłana: 20 Lut 2011 19:27:47
Odpowiedz 
reyden:
Książki Dukaja nie czytałem ale I Wojna nie mogła by nie wybuchnąć z tego powodu że już trwała od około 3 lat .

Racja. Pokręciłem totalnie. Punktem rozłącznym z naszą historią było zlodowacenie po meteorycie tunguskim z 1908, zaś brak wielkiej wojny i stłumienie rewolucji październikowej było jego konsekwencjami.

Alucard87

Brzmi bardzo ciekawie. Koniecznie będę chciał przeczytać.

W ramach researchu polecam ciekawy wywiad na tematy okołohistoriozoficzne
http://www.dukaj.pl/JacekDukaj/PolskaZDrugiejStron yLustra
(i przepraszam, że ciągle tylko ten Dukaj - samo mi się nasuwa; tak swoją drogą, to podobną do Twojego zarysu, nieschrystianizowaną, a zhellenizowaną Europę pokazał w Innych pieśniach Barwny temat).
Weaver
Użytkownik
#41 - Wysłana: 22 Lut 2011 22:22:07
Odpowiedz 
Eviva:
"Człowiek z wysokiego zamku"

Genialna rzecz mistrza Philipa K. Dicka. Przykładowo fragmenty o wysuszeniu Morza Śródziemnego pod pola uprawne, smaczki japońskie i inne dickowskie cudeńka. Jednym słowem wstyd nie znać.
Q__
Moderator
#42 - Wysłana: 20 Sty 2015 21:15:17
Odpowiedz 
Paradoks:
w Innych pieśniach

A'propos:
http://qatryk.pl/inne-piesni-przewodnik-rozwoju-os obistego-jacka-dukaja/
(Tekst w sumie o tym jak bardzo tamta, alternatywna, rzeczywistość styka się z naszą...)
Dreamweb
Użytkownik
#43 - Wysłana: 1 Cze 2017 13:55:13
Odpowiedz 
Lubię sobie czasem, w ramach rozrywki, zagłębić się w jakiś temat, który sam w sobie raczej większego sensu nie ma, ale czytanie o nim jest interesujące samo w sobie... Ot takie oderwanie od nudnej codzienności

Od kilku dni dla mnie takim tematem jest efekt Mandeli, czyli niby dowód na to, że rzeczywistość wokół nas zmienia się, tudzież przeskakujemy między alternatywnymi liniami czasowymi, trochę jak Worf w TNG Parallels. Być może spowodowanymi akcjami jakichś anonimowych podróżników w czasie, którzy ten bałagan po sobie zostawiają. Linie te różnią się często drobnymi szczegółami, takimi jak np. kolor nogi robota C3PO w Star Wars (złota vs srebrna), ale i czasem większymi, jak "tytułowy" Nelson Mandela, który umarł w 2013 ale ponoć wiele osób pamięta świat alternatywny, w którym zmarł w latach 80 i nawet pogrzeb był w telewizji...

Tu o samym efekcie:

http://strefatajemnic.onet.pl/teorie-spiskowe/efek t-mandeli-dowod-na-rownolegla-rzeczywistosc/49mrn9

Tu parę przykładów po polsku, po angielsku znaleźć można tego dużo więcej...

https://www.nautilus.org.pl/artykuly,3225,mandela- effect-dowodem-na-ingerencje-podroznikow-w-czasie- w-.html

Osobiście uważam że to wszystko można rzecz jasna wyjaśnić w dużo prostszy sposób... Człowiek nie jest w stanie zapamiętać wszystkich szczegółów, a że nasze mózgi pracują w podobny sposób, to nie dziwota że wielu z nas w identyczny sposób te fakty przekręca... Niemniej lektura przednia, polecam
Q__
Moderator
#44 - Wysłana: 2 Cze 2017 09:17:57 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Od kilku dni dla mnie takim tematem jest efekt Mandeli, czyli niby dowód na to, że rzeczywistość wokół nas zmienia się, tudzież przeskakujemy między alternatywnymi liniami czasowymi, trochę jak Worf w TNG Parallels.

Najbardziej to, oczywiście, odczucia Guinan z "Yesterday's Enterprise" przypomina. I gdyby prawdziwe (jako efekt fizyczny, nie - płatanie ludziom figli przez własny mózg) dowodziłoby prawdziwości tradycyjnoTrekowej wersji podróży w czasie, tej bazującej na nadpisywaniu (jak sądzę).

Dreamweb:
po angielsku znaleźć można tego dużo więcej...

Można:
http://mandelaeffect.com/
https://www.buzzfeed.com/christopherhudspeth/crazy -examples-of-the-mandela-effect-that-will-make-you -ques
http://www.ranker.com/list/crazy-examples-of-the-m andela-effect/elle-tharp
 Strona:  ««  1  2 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Alternatywne rzeczywistości - wątek twórczy :)

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!