USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Neon Genesis Evangelion
 Strona:  ««  1  2 
Autor Wiadomość
Jurgen
Moderator
#31 - Wysłana: 18 Gru 2010 13:42:03
Odpowiedz 
Eviva:
"jeśli nie lubisz Lema, to jesteś ćwierćinteligent"

Q__:
Jurgen o ile wiem Lema też nie lubi

No to się dowiedziałem.
Q__
Moderator
#32 - Wysłana: 18 Gru 2010 13:55:29
Odpowiedz 
Jurgen

Jurgen:
No to się dowiedziałem

Sam se to złożyłeś wyrywając cytaty z kontekstu, to se masz .
biter
Użytkownik
#33 - Wysłana: 18 Gru 2010 16:33:20
Odpowiedz 
Q__:
W takiej sytuacji istnieje ryzyko, że nawet jełśi Evangelion przypadnie Ci do gustu, zatrzymasz się na poziomie jego zewnętrznej warstwy.

i tu sie mylisz, jestem na 12 odcinku i ta zewnętrzna warstwa cholernie mnie wkurza. Nie wiem po co Japończycy pchają tyle golizny gdzie się tylko da, historia opowiedziana w Evangelionie jest naprawdę ciekawa, psychologicznie głęboka i przyjemnie się to ogląda i nawet kontempluje. Czekam na rozwinięcie wątku Rei.

Q__:
Sądząc z tego co ostatnio piszesz, wogóle w SF nie szukasz raczej ambitnej tematyki, a efektownych rozwałek. Ale cóż, jedni wolą kobiety, inni owce jak pisał Sapkowski .

No cóż, Lema nie trawię ze względu na język jakim pisał, jest to dla mnie potwornie nudna paplanina i nie chodzi mi tu o brak akcji czy coś bo takowa jest, albo brak warstwy emocjonalniej bo takowa również jest, chodzi mi o jego styl narracji która jest dla mnie mocno niestrawna. Podobnie jak niestrawna jest dla mnie Odyseja, Działa na mnie jak prochy nasenne i nic tego nie zmieni.

Od kina SF nie oczekuję rozwałek, lubię produkcje wręcz kameralne, dlatego między innymi wyczekuję Apollo 18, dlatego podoba mi się D9 lubię filmy Lincha i Scotta. Czytuję Simmonsa a tego pustą strzelanką nie możesz nazwać. Aczkolwiek dobre wybuchowe kino nie jest złe.
Q__
Moderator
#34 - Wysłana: 18 Gru 2010 17:56:28 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
biter

biter:
Czekam na rozwinięcie wątku Rei.

Przeżyjesz kilka zaskoczeń. Naprawdę solidnych.

(Aha: obejrzyj koniecznie nie tylko serial lecz także dopełniający go film "End of Evangelion".)
biter
Użytkownik
#35 - Wysłana: 18 Gru 2010 18:16:57
Odpowiedz 
Q__
Bardzo mnie to cieszy. Wydaje się być najciekawszą postacią mimo że po połowie serialu nadal nie wiemy o niej prawie nic. Ma swoją tajemnicę a takie postacie lubię, Jak skończę oglądać to napiszę może jakieś dłuższe przemyślenia na temat Evangelionu
gulasz
Użytkownik
#36 - Wysłana: 13 Cze 2012 20:06:52 - Edytowany przez: gulasz
Odpowiedz 
Ciekawe mozliwości konca wojny z aniołami-Wygrana Aniołów koniec swiata,Wygrana ludzi-też koniec świata a piloci na próżno walcza ze swoim strachem, bólem (umysłowym i cielesnym),biorąc rolem zaplanowane przed ich narodzinami,jak wyszedł w w japoni to był pewnym szokiem bo wtedy to bochaterowie mieli ojców w serialach którzy ich wspierali a tu od pierszego odcinka jaki jest widać,Teraz wyszła wersja Rebuild of Evangelion mam nadzieje że tym razem Rei czeka lepsze zakonczenie niż w orginale,zapowiedzi w EVANGELION:2.0 You Can (Not) Advance o trójce zapowiadaja większe urozmaicenie fabuły
MarcinK
Użytkownik
#37 - Wysłana: 14 Cze 2012 16:19:28
Odpowiedz 
gulasz:
Teraz wyszła wersja Rebuild of Evangelion mam nadzieje że tym razem Rei czeka lepsze zakonczenie niż w orginale,

Jeśli chodzi o zmiany w Rebuild względem oryginału Evangeliona, to na pewno
-Wprowadzono dwa nowe anioły (jeden przypomina szkielet smoka, a drugi trudno mi opisać)
-Pojawia się nowy pilot Mari Makinami Illustrious


Przy okazji reżyser Neon Genesis Hideaki Anno pracuje tym razem przy filmie Kaiju
http://roberthood.net/blog/index.php/2012/05/20/ma d-gods-and-ghibli/
MarcinK
Użytkownik
#38 - Wysłana: 10 Kwi 2014 16:08:43
Odpowiedz 
Metalowy Cover piosenki z Evangeliona
http://www.youtube.com/watch?v=_Bm-nhnd0Nk
MarcinK
Użytkownik
#39 - Wysłana: 31 Sier 2014 08:27:37
Odpowiedz 
Ciekawe w oryginalnej wersji językowej Anioły nazywane są Shito co znaczy Apostoł. Ciekawe czemu zostało to przetłumaczone jako Anioł?
Q__
Moderator
#40 - Wysłana: 10 Kwi 2015 15:31:07 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

Coś dla Ciebie.

MA pisze o Manualu TNG:

"On pp. 44-45, it is stated that guidance and navigation research is conducted by a cetacean crew of twelve Bottlenose Dolphins (Tursiops truncatus) and Pacific Bottlenose Dolphins (Tursiops truncatus gilli), overseen by two Takaya's Whales (Orcinus orca takayai).
The "Takaya's Whale" is not a real whale, but a homage to a fictional character, Noriko Takaya, by Rick Sternbach. Sternbach is a professed fan of the Japanese animated series Aim For the Top! Gunbuster. In this series, "espers and electronic-brained [bottlenose] dolphins" navigate the Exelion, the main spaceship of the heroine Noriko Takaya. (Sternbach also references the Exelion in the manual in the compound "exelion-infused carbonitrium".)"


Warto przy tym zauważyć, że twórcą Gunbustera był Hideaki Anno:
http://en.wikipedia.org/wiki/Gunbuster
http://www.imdb.com/title/tt0098492/
http://www.toponeraegunbuster.com/
http://gunbuster.wikia.com/
http://www.animenewsnetwork.com/encyclopedia/anime .php?id=466
A niektórzy uważają nawet, że ta jego wczesna produkcja lepsza jest nawet od Evangelionu:
http://anime.tanuki.pl/strony/anime/1489-top-wo-ne rae/rec/1552

Mało tego...

"On p. 123, it is mentioned that Starfleet's Tokyo R&D facility named the superconducting crystals used in phasers "fushigi no umi". This is probably an homage to the 1990 Japanese animation series Fushigi no Umi no Nadia, known in North America as Nadia: The Secret of Blue Water."

A w/w Nadia to kolejna produkcja Anno, tym razem do spółki z Miyazakim:
http://en.wikipedia.org/wiki/Nadia:_The_Secret_of_ Blue_Water
http://www.imdb.com/title/tt0096591/
http://www.tv.com/shows/nadia-of-the-mysterious-se as/
http://www.animenewsnetwork.com/encyclopedia/anime .php?id=48
http://nadia.wikia.com/
http://anime.tanuki.pl/strony/anime/219-fushigi-no -umi-no-nadia/rec/216
(Steampunk, kapitan Nemo, Atlantyda... Hmm...)
MarcinK
Użytkownik
#41 - Wysłana: 12 Kwi 2015 06:54:29
Odpowiedz 
https://www.youtube.com/watch?v=n_OC-RAm7Qs

Q__
Obie produkcje znam tylko z widzenia.
MarcinK
Użytkownik
#42 - Wysłana: 3 Paź 2015 18:02:15
Odpowiedz 
80sLoveUC
Użytkownik
#43 - Wysłana: 29 Paź 2018 13:28:50
Odpowiedz 
Trochę śmieszności związanej z poczciwym Evangelionem, o której niektórzy mogą nie wiedzieć.

Pewna dziwna scena z gry Neon Genesis Evangelion 2 na PS2 (w opisie filmiku jest wytłumaczone, o co chodzi, jeśli ktoś nie załapie) :D
https://www.youtube.com/watch?v=r26VFYHj1dY

Australijczycy mieli wydanie Evangeliona z ciekawym dodatkiem ;)
https://www.youtube.com/watch?v=b0FXKCRurdE

Co do Gunbuster to jest lepszy od Evangeliona - ma sensowną trzymającą w emocji fabułę, podczas gdy Evangelion miał tylko scenariusz do 16 odcinka, twórcy za bardzo nie wiedzieli, co chcą tworzą (Sadamoto przyznał, że chcieli zrobić coś początkowo w stylu Space Runaway Ideon), a po drodze zabrakło budżetu, więc stąd ta masa "ambitnych" scen zajeżdżająca dla normalnego człowieka taniością ;).

Lepiej przeczytać sobie mangę Neon Genesis Evangelion (bardzo ludzko napisane postacie), a jak obejrzało się animację to erotycznego doujina Re-Take, który kończy te całe nieszczęście w jakąś konkluzją ;)

Offtop: ma powstać trzeci sezon Gunbustera (drugi to Diebuster), który będzie robiony przez studio Gaina (powstałe w 2015 roku jako Fukushima Gainax).
https://www.crunchyroll.com/anime-news/2018/09/07/ gaina-helms-production-for-gunbuster-3-and-wings-o f-honneamise-2
MarcinK
Użytkownik
#44 - Wysłana: 17 Cze 2019 06:45:03
Odpowiedz 
METAL BUILD EVANGELION REVIEW
https://www.youtube.com/watch?v=hpcbZT0mfaA
Q__
Moderator
#45 - Wysłana: 17 Cze 2019 09:32:38
Odpowiedz 
MarcinK

Dzięki za wrzucenie. Linkowałeś już chyba jakieś jego filmiki, ale dopiero teraz do mnie dotarło (w końcu googlnąłem ), że ten Jobby the Hong to tak ważna postać fantastycznego Internetu:
https://lordstarscream100films.fandom.com/wiki/Job bytheHong
https://www.deviantart.com/jobbythehong

BTW. Batman za plecami Azjaty-z-pochodzenia, jaki piękny przykład globalizacji.
MarcinK
Użytkownik
#46 - Wysłana: 17 Cze 2019 11:30:12
Odpowiedz 
Q__:
Linkowałeś już chyba jakieś jego filmiki

Zdaje się że młodszego megatrona
80sLoveUC
Użytkownik
#47 - Wysłana: 18 Cze 2019 18:58:11
Odpowiedz 
Ciekawostka dla fanów: J. P. Fantastica wyda w Polsce 5-tomowe light novel "Neon Genesis Evangelion -ANIMA" - jej akcja ma miejsce w alternatywmym świecie, gdzie nie doszło do realizacji Planu Dopełnienia Ludzkości.
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=233303 4430053217&id=138340866189262&refid=52&__tn__=-R
Q__
Moderator
#48 - Wysłana: 18 Cze 2019 19:07:36
Odpowiedz 
80sLoveUC

80sLoveUC:
J. P. Fantastica wyda w Polsce 5-tomowe light novel "Neon Genesis Evangelion -ANIMA"

Dobrze wiedzieć. Kupowałem kiedyś mangę Evangelion w ich wydaniu. Może i na powieści się skuszę?

(Nawiasem: zabawne, TM-Semic się padło, a bardziej niszowe J.P.F. przetrwało...)
MarcinK
Użytkownik
#49 - Wysłana: 18 Cze 2019 20:13:38
Odpowiedz 
Q__:
(Nawiasem: zabawne, TM-Semic się padło, a bardziej niszowe J.P.F. przetrwało...)

Widać wierniejsze fanbase miało
80sLoveUC
Użytkownik
#50 - Wysłana: 27 Cze 2019 16:06:22 - Edytowany przez: 80sLoveUC
Odpowiedz 
Wszystkie linie czasowe Evangeliona - z przymrużeniem oka ;)
https://www.youtube.com/watch?v=ueUeMFbGq9o

Q__:
(Nawiasem: zabawne, TM-Semic się padło, a bardziej niszowe J.P.F. przetrwało...)

Niszowe... manga to od ponad kilkunastu lat 1/3 polskiego rynku komiksowego (liczba tytułów rośnie proporcjonalnie do reszty). Do tego od zawsze kierowane do nieco większego wiekowo targetu zdolnego wydać te 15-50 złotych na tom.

J.P.Fantastica miał wielkie wsparcie w postaci, najpierw animacji Czarodziejki z Księżyca, potem Dragon Ball (od pewnego momentu wydawali 300-stronnicowe tomy co dwa tygodnie) i Naruto. A potem przyszedł powszechny internet i już nie trzeba było się martwić z dotarciem do większej liczby odbiorców.

Ogólnie anime to doskonała reklama dla mangi - od JPF, który tonie w masie tasiemców, jeszcze więcej tytułów wydaje rocznie Waneko i Studio JG. Swoje ma też Kotori i Dango, które ostatnio wystrzeliło kilkoma nowymi tytułami w górę na bazie popularnych serii TV.

Tutaj masz jak to zmieniało się przez ostatnie 11 lat, jeśli chodzi o liczbę tomów:
dfdg
https://anime.com.pl/Rynkowe_podsumowanie_roku_-_M angi_w_roku_2018,news,read,7011.html

Nie wliczając light novel ;)

Co do TM Semic - po prostu czytelnicy dorośli. Podobno największa sprzedaż komiksów miała miejsce na początku. W drugiej połowie lat 90 wydawnictwo najwięcej zarabiało na jakiś albumach z naklejkami i to pozwalało im jeszcze jako tako utrzymywać te kilku serii komiksowych.
Q__
Moderator
#51 - Wysłana: 27 Cze 2019 16:26:03 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
80sLoveUC

80sLoveUC:
Niszowe... manga to od ponad kilkunastu lat 1/3 polskiego rynku komiksowego

Gdy JPF startowała, manga stanowiła jednak niszę, a amerykański komiks wydawany przez TM-Semic dominował na rynku.

80sLoveUC:
Co do TM Semic - po prostu czytelnicy dorośli.

Sądzę, że to było bardziej skomplikowane, mam raczej wrażenie, że redaktorzy poniekąd byli sami sobie winni zaczynając z wysokiego C (McFarlane, Byrne, Claremont, Moore, Miller), czyli wydając rzeczy albo wybitne, albo przynajmniej pokupne, modne (na Zachodzie) i dynamicznie rysowane (ogólnie: arcydzieła i co lepszą część masówki), by potem przejść do hurtowego puszczania na polski rynek gniotów. Fakt, okoliczności też im nie sprzyjały, lata '90 to nie była najlepsza dekada dla Marvela i DC, a Image szybko się wypaliło, ale - skoro przyzwyczaili już czytelników do innych standardów - mogli starać się lepiej selekcjonować, czy bardziej sięgać w przeszłość. Egmont - nauczywszy się na ich porażce - zaczął od albumów z historiami mającymi pewną renomę i trwa do dziś. Axel Springer chciał powtórzyć taktykę późnego TM-Semic wydając DK, i - choć miał w ofercie kilka lepszych tytułów - szybko tę serię zwinął...

ps. O filozofii Evangelionu:
https://www.youtube.com/watch?v=USKzAj1dOq4
80sLoveUC
Użytkownik
#52 - Wysłana: 4 Lip 2019 01:05:12 - Edytowany przez: 80sLoveUC
Odpowiedz 
Q__:
Gdy JPF startowała, manga stanowiła jednak niszę, a amerykański komiks wydawany przez TM-Semic dominował na rynku.

No właśnie widać było tą złudną dominację:
- Batman (do 1997, patrz niżej)
- Batman & Superman (1997-1998)
- Punisher (do 1997)
- Spider-Man (do 1998)
- Spider-Man Serial TV (1998)
- Superman (do 1997)
- X-Men (do 1997)

Wszystko po kolei szlak trafiał... dominującą, ciągle rosnącą pozycję to wtedy miał już raczej Egmont ze swoim Kaczorem Donaldem, wracającym Gigantem.

Zaraz potem/w międzyczasie TM Semic zaczął eksperymentować z dwoma pseudo-mangami:
- Czarodziejka z Księżyca (na bazie klatek z anime) - 1997-1999
- Dirty Pair (amerykański komiks mango-podobny na podstawie anime/książkowej komedii SF)

Zdarzyło im się też wydać częściowo Appleseed (z żałosnym tłumaczeniem na bazie amerykańskiego wydania).

JPF również bardzo szybko rozbrykał się:
- Aż do nieba (1996-1997)
- Akira (1999-2003)
- Czarodziejka z Księżyca (1997-1999)
- Dr. Slump (1999-2003, dokończenie 2013-2015)
- Neon Genesis Evangelion (od 1999)

Wiele z nich początkowo wydawanych w formie zeszytówek, nie tomów :D

Także można powiedzieć, że to Sailor Moon była wtedy najbardziej popularnym superbohaterem w Polsce: z dwoma, niezależnymi komiksami na rynku, serialem TV emitowanym codziennie na ogólnopolskim Polsacie (i jego satelitarnych wariacjach typu Polsat 2, Smyk, Junior), własną rubryką w magazynach Kawaii i niedługo istniejącym Animegaido, także w Secret Service (cały dział w tomie Kompendium Wiedzy 2 poświęcony serialowi, kilka występów w dziale Manga Room w miesięczniku :D).

Q__:
Sądzę, że to było bardziej skomplikowane, mam raczej wrażenie, że redaktorzy poniekąd byli sami sobie winni zaczynając z wysokiego C (McFarlane, Byrne, Claremont, Moore, Miller), czyli wydając rzeczy albo wybitne, albo przynajmniej pokupne, modne (na Zachodzie) i dynamicznie rysowane (ogólnie: arcydzieła i co lepszą część masówki), by potem przejść do hurtowego puszczania na polski rynek gniotów. Fakt, okoliczności też im nie sprzyjały, lata '90 to nie była najlepsza dekada dla Marvela i DC

No z perspektywy czasu muszę stwierdzić, że to, co wydawał Egmont w Kaczorach Donaldach (chodzi mi o Carla Barks, ale też te europejskie komiksy typu Superkwęk) było dojrzalszą, a przynajmniej przyjemniejszą lekturą niż te superbohaterskie bzdety Marvela i DC.
Q__
Moderator
#53 - Wysłana: 4 Lip 2019 01:57:48 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
80sLoveUC

80sLoveUC:
No właśnie widać było tą złudną dominację

Złudna nie była (zwł., że wokół padały Pegasus, Sfera*, Orbita, a "Komiks-Fantastyka" bytował jeno dzięki symbiozie z "NF"). Złudne okazało się tylko przekonanie o jej trwałości.

* Jako wydawca komiksów, na rynku gier przetrwali dłużej.

80sLoveUC:
- Batman (do 1997, patrz niżej)
- Batman & Superman (1997-1998)
- Punisher (do 1997)
- Spider-Man (do 1998)
- Spider-Man Serial TV (1998)
- Superman (do 1997)
- X-Men (do 1997)

Zapominasz o głośnych tytułach Image i paru innych seriach, a także o grubszych tomikach z wydaniami zbiorczymi, zatem do listy dorzucić trzeba minimum następujące pozycje:
- Green Lantern
- Transformers
- G.IJoe
- Spawn
- Wild C.A.T.s
- Mega Marvel
- Wydanie Specjalne
- Turtles (oryginał Eastmana z Lairdem)
- Star Wars: Dark Empire
- The X-Files
(Tarzany z Phantomami - mimo czcigodnych tradycji - można sobie darować.)

80sLoveUC:
ciągle rosnącą pozycję to wtedy miał już raczej Egmont ze swoim Kaczorem Donaldem, wracającym Gigantem.

Egmont postrzegany był wówczas (mniej lub bardziej słusznie) jako tkwiący w niszy z napisem "Komiks dla dzieci", a jego próby poza tę niszę wyjścia nie były szczególnie radykalne (liczyło się do nich wydawanie barwnych, i na swój sposób kultowych, ale wyraźnie adresowanych do młodszego odbiorcy, okołokreskówkowych przygód TMNT). Dopiero z SW w 1999 im się udało ją opuścić, choć seria Gwiezdne Wojny Komiks nie sprzedawała się zbyt rewelacyjnie.

80sLoveUC:
Zdarzyło im się też wydać częściowo Appleseed

Kupiłem, posiadam, pamiętam, i - mimo wspomnianych mankamentów - sentyment mam.

80sLoveUC:
JPF również bardzo szybko rozbrykał się

Około dekadę po TM-Semic jednak.

80sLoveUC:
- Neon Genesis Evangelion (od 1999)
Wiele z nich początkowo wydawanych w formie zeszytówek, nie tomów :D

Zbierałem Evangelion w tym wydaniu. Czuło się wybitność tej opowieści, ale taki format był b. frustrujący - to czekanie miesiącami, aż coś w końcu zacznie się dziać . Mam wrażenie, że właśnie on, wraz z - dość egzotycznym dla nas wtedy - japońskim obyczajem zaczynania od końca, i brakiem koloru, mógł powodować, że ludzie (poza megafanami) odpadali od w/w serii wówczas.

80sLoveUC:
No z perspektywy czasu muszę stwierdzić, że to, co wydawał Egmont w Kaczorach Donalda (chodzi mi o Carla Barks, ale też te europejskie komiksy typu Superkwęk) było dojrzalszą, a przynajmniej przyjemniejszą lekturą niż te superbohaterskie bzdety Marvela i DC.

Zgoda... ale tylko jeśli mówimy o schyłkowym TM-Semic/Fun Media (i uwzględniamy, trafiające się i wtedy, wyjątki od w/w zasady typu "JLA: Earth 2").
Q__
Moderator
#54 - Wysłana: 11 Lip 2019 09:49:04 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
80sLoveUC
MarcinK

Ujawniony fragment "Evangelion 3.0 + 1.0" widzieliście?
https://www.youtube.com/watch?v=r2UKYBNSRaI

Nie wiem, może z wiekiem stałem się zbyt wymagający, ale... ta przesadzona rozwałka, to przebajerzenie, a przy tym te kompletnie współczesne laptopy z współczesnymi USB... To mi wygląda na upadek zasłużonej serii (choć widać - na pociechę - i kawałek poetyckiej roz*** b. w duchu oryginału). Wolę klasykę powspominać:
https://www.youtube.com/watch?v=C3WcH2Yoeww
MarcinK
Użytkownik
#55 - Wysłana: 11 Lip 2019 13:33:11
Odpowiedz 
Q__:
To mi wygląda na upadek zasłużonej serii

Upadek to był na samym początku tych reebotów gdy kumpli Shinjego zamieniono w dziewczynę z cyckami (na tym kończy się jej charakterystyka)
 Strona:  ««  1  2 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Neon Genesis Evangelion

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!