USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Space Battleship Yamato
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
Toudi
Użytkownik
#61 - Wysłana: 13 Lip 2011 10:41:31
Odpowiedz 
Q__:
Nie wiem dlaczego coraz częściej oglądając filmy SF łapię się na tym, że odbieram je jako "lepsze (jednak) niż się obawiałem", "lepsze niż...

Ja myślę, że ma to coś wspólnego z ostatnimi latami, kiedy wiele filmów reklamowano jako coś wyjątkowego (pod względem fabuły, czy efektów) a okazywały się... znacznie poniżej oczekiwań z reklamy. Myślę, że przezbroiliśmy swoje oczekiwania i porównujemy filmy, do tych właśnie przereklamowanych.
MarcinK
Użytkownik
#62 - Wysłana: 13 Lip 2011 10:46:03
Odpowiedz 
Toudi
Mam pytanie, pisałeś ze ten film jest w polce na Blu-Ray a czy nie wiesz czy jest również na DVD? Było by to mi bardziej na rękę gdyż nie posiadam Blu-Ray a DVD owszem.
Q__
Moderator
#63 - Wysłana: 13 Lip 2011 11:09:30
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Doszedłem do wniosku, żę albo jestem za stary i za dużo juzwidziałem lub bardzo się czepiam.

Eee, nie. w SQ właściwie pierwszy sezon jest najlepszy (choć i on ma ze dwa słabsze odcinki). Resztę - IMO - można sobie darować.

mozg_kl2:
A Moon, Pandomum, Cargo?

"Moon" jest dobry, i tylko dobry. Nie jest aż takim arcydziełem, jak krzyczą PT Recenzenci. To jest poziom trochę lepszy od "Outlandu" i tyle.

Dwa pozostałe są po prostu średnie.
Toudi
Użytkownik
#64 - Wysłana: 13 Lip 2011 11:10:47 - Edytowany przez: Toudi
Odpowiedz 
MarcinK, oczywiście że w Polsce go nie ma, ani na dvd ani na bd, podobnie jak z Przenicowanym Światem. Na szczęście wbrew oficjalnym wydawcom (ich polityce, chęcią i marzeniom) świat nie jest już taki podzielony, jak kiedyś i nie jest już zależny od ich widzimisie.

Q__:
Eee, nie. w SQ właściwie pierwszy sezon jest najlepszy (choć i on ma ze dwa słabsze odcinki). Resztę - IMO - można sobie darować.

Czy ja wiem, czy resztę można sobie darować. Trzeci sezon, to niemal taka zmiana polityki seriali, jak DS9 względem TNG.
Osobiście uważam, że o ile zmiana Scheider na Ironside była średnia, o tyle wprowadzenie konfliktu morskiego w trzecim sezonie było posunięciem bardzo dobrym i nie rozumiem wciąż czemu serial upadł, kiedy tak naprawdę zaczął się rozwijać i tworzyć spójną fabułę.

Natomiast motyw kosmitów uważam chyba za najgorsze co mogli temu serialowi zrobić.

ehh, ale to nie ten dział. ;)
mozg_kl2
Użytkownik
#65 - Wysłana: 13 Lip 2011 11:50:03
Odpowiedz 
Q__:
Eee, nie. w SQ właściwie pierwszy sezon jest najlepszy (choć i on ma ze dwa słabsze odcinki). Resztę - IMO - można sobie darować.

ja pierwszy sezon widziałem najpierw w RTl7(chyba), no i dopadłem dawno temu w któres wakacje. Taki powrót do dzieciństwa. Bardzo TNG-owy jest pierwszy sezon.

Q__:
"Moon" jest dobry, i tylko dobry. Nie jest aż takim arcydziełem, jak krzyczą PT Recenzenci. To jest poziom trochę lepszy od "Outlandu" i tyle.

Dwa pozostałe są po prostu średnie.

Bycie średnim na tle pozostałych filmów to i tak sukces.

Toudi:
Czy ja wiem, czy resztę można sobie darować. Trzeci sezon, to niemal taka zmiana polityki seriali, jak DS9 względem TNG.

ja to zawsze mówie, żę SQ to taki trek w pigułce. 1 sezon TNG, 2- taki VOY/ENT, 3-DS9.

Toudi:
ehh, ale to nie ten dział. ;)

Może odkopiemy dyskusjie o sq?
Jurgen
Moderator
#66 - Wysłana: 14 Lip 2011 09:41:04
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Ja wczoraj dopadłem 2 sezon seaquesta.

Q__:
Resztę - IMO - można sobie darować.

Q i tak był delikatny. Jeżeli podobał Ci się pierwszy sezon, to drugi wyrzuć. Masakra jakaś, a nie SQ...
mozg_kl2
Użytkownik
#67 - Wysłana: 14 Lip 2011 10:10:38
Odpowiedz 
Jurgen:
Q i tak był delikatny. Jeżeli podobał Ci się pierwszy sezon, to drugi wyrzuć. Masakra jakaś, a nie SQ...

Wiem, że Q był bardzo delikatny. Ja jestem fanem Sq, od dziecka. Mał (w oogle) jest taki serii sf pod woda. Stąd myśle urok tej sesji. na drugi sezon i tak się skusze, bo Lubie Roya, pozatym oglądne będe mógł krytykować. Pierwszy sezon mi się podobał choć poszli momentami za bardzo w hard sf i zrobiło się za poważnie. Trzeba kochać cała rodzine i bliską i daleka. Ciekawe czy zrobiąkiedys re-imagine SQ.
Toudi
Użytkownik
#68 - Wysłana: 14 Lip 2011 10:23:26
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Ciekawe czy zrobiąkiedys re-imagine SQ.

Biorąc pod uwagę, że podbój kosmosu ma obecnie kryzys, to powinni.
Ale czy remake?
mozg_kl2
Użytkownik
#69 - Wysłana: 14 Lip 2011 10:31:19
Odpowiedz 
Toudi:
Ale czy remake?

Czemu nie. Niech wezma wyciągną co najlepsze z serialu i rozpiszą watki od początku do końca, bez miotania się od hard sf do indiany jones pod woda.
Q__
Moderator
#70 - Wysłana: 14 Lip 2011 16:35:04
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
choć poszli momentami za bardzo w hard sf i zrobiło się za poważnie.

Ja wiem, czy to wady?
mozg_kl2
Użytkownik
#71 - Wysłana: 15 Lip 2011 07:20:51
Odpowiedz 
Q__:
Ja wiem, czy to wady?

I tak i nie. To zalezy z jakim natężeniem nam to serwuja. Czasem wracam po 8 godzina z pracy a łacznie z dojazdem zakupami 10, do domu to ch ce sobie oglądnąc mój serial w jednym celu, żeby się zrealskować. Teraz jesli dostaje odcinek, który jest de facto recytacja podręcznika fizyki kwantowej dotyczącej stabilności pola podprzestrzennego w korelacji do teori Einsteina (dobry technobełkot), to wymiękam. Dlatego np lubie głupkowate filmy akcji. Wyłaczam mózg relaksuje się.
Q__
Moderator
#72 - Wysłana: 15 Lip 2011 09:16:16
Odpowiedz 
mozg_kl2

To tłumaczy sukces SG (filmu i dwu pierwszych seriali)...
mozg_kl2
Użytkownik
#73 - Wysłana: 15 Lip 2011 09:41:05
Odpowiedz 
Q__

i jednoczesna porażke Universe. Dokładnie. Choć do sukcesu serii i porażki SDu przyczyniło sie sporo czynników. W moim przypadku poza walorem rozrywkowym, jest jeszcze sporo innych czynników. Są dni kiedy ogląda się romanse, komedie, hard sf, i kino akcji. Dla kazdego coś miłego.
Q__
Moderator
#74 - Wysłana: 15 Lip 2011 09:57:14 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Dokładnie.

Kiedyś oglądałem rózne rzeczy (jakaś "Dynastia" nawet... ), od dłuższego jednak czasu za minimalny poziom znośnej rozrywki uwazam produkcje typu TNG, T1-2 czy SW EP V, w ostateczności "Matrixa" i X2. Poniżej wylącza mi się myślenie, a tego nie lubię nawet odpoczywając.
mozg_kl2
Użytkownik
#75 - Wysłana: 15 Lip 2011 10:25:49
Odpowiedz 
Q__:
(jakaś "Dynastia" nawet... ),

Nie ma sięczegos wstydzić.

Q__:
TNG, T1-2 czy SW EP V, w ostateczności "Matrixa" i X2. Poniżej wylącza mi się myślenie, a tego nie lubię nawet odpoczywając.

Jak mówie, są dni kiedy oglądam Donie Darko, czy Lyncha i głwie się przez tydzien, ale są też takie kiedy z bananem na buzi oglądam szybkich i wściekłych. TNG, to specyficzna rozrywka.
Q__
Moderator
#76 - Wysłana: 15 Lip 2011 11:27:23 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Nie ma sięczegos wstydzić.

Gdybym się wstydził, to bym nie mówił .

mozg_kl2:
ale są też takie kiedy z bananem na buzi oglądam szybkich i wściekłych

Czekaj, co ja takiego głupiego z zapałem ogladałem? Aaa, "Mortal Kombat"...

Ale mam wrażenie że odchodzimy od tematu conajmniej z Warp 9...
Toudi
Użytkownik
#77 - Wysłana: 15 Lip 2011 11:55:34
Odpowiedz 
Q__:
Ale mam wrażenie że odchodzimy od tematu conajmniej z Warp 9...

Dam wam szansę zawrócić. ;) Pognać w dobrą stronę z WARP 9,998 ;)

Q__:
Warp

Toś lekko wrócił. Nie wiem czemu w SBY prędkość FTL tłumaczono w angielskim na WARP. Co prawda nie pokazali nam jak działa napęd na SBY do końca, ale wyglądało to jednak na przeskok, nie ruch w bąblu.
Q__
Moderator
#78 - Wysłana: 15 Lip 2011 12:02:02
Odpowiedz 
Toudi

Toudi:
ale wyglądało to jednak na przeskok, nie ruch w bąblu

Z drugiej strony nie wiemy jak taki napęd Warp działałby w praktyce. W Treku wyglada to jak stałe przejściowe zakrzywianie-i-puszczanie stąd efekt bąbla. Z drugiej strony można sobie (chyba?) wyobrazić napęd Warp zakrzywiajacy czasoprzestrzeń skokowo: zakrzywił, puścił, zakrzywił, puścił... A to by już przypominało skoki. (BTW. Entek-D w czołówce TNG też wygląda z perspektywy pozostajaćego za rufą widza jakby skakał.)

("Puścił" w znaczeniu: przemiescił się do nowej lokalizacji i pozwolił przestrzeni wrócić do normalnego stanu.)
Toudi
Użytkownik
#79 - Wysłana: 15 Lip 2011 12:16:13
Odpowiedz 
No tak, ale w ST w trakcie lotu w WARP na okręcie nadal mija czas. Załoga odczuwa jego upływ.
Natomiast w BSG i chyba w SBY (a przynajmniej takie odniosłem wrażenie) w trakcie przeskoku załoga nie odczuwa upływu czasu. Po prostu jest w punkcie A, następuje skok i jest w punkcie B.
mozg_kl2
Użytkownik
#80 - Wysłana: 15 Lip 2011 12:55:54
Odpowiedz 
Q__:
Gdybym się wstydził, to bym nie mówił .

tak tylko mówie, bo wiem ze niektorzy się wstydzą, oglądania tego typu produkcji.

Q__:
Ale mam wrażenie że odchodzimy od tematu conajmniej z Warp 9...

Cytujac Ciebie, offtopic jest domeną tego forum. Ale,żeby nie było milcze.

Toudi:
WARP 9,998 ;)

WARP factor 10. jeszcze zmienimy się w jaszczurki.
Toudi
Użytkownik
#81 - Wysłana: 15 Lip 2011 12:58:46
Odpowiedz 
mozg_kl2:
WARP factor 10. jeszcze zmienimy się w jaszczurki.

A ja myślałem, że naszą przyszłością jest Kontinuum...
Q__
Moderator
#82 - Wysłana: 15 Lip 2011 13:23:27
Odpowiedz 
Toudi

Skąd wiesz jak wygladają Q w naturalnej postaci?

(BTW. "Thershold" został ponoć wywalony poza kanon, więc zjaszczurzenie nie grozi.. Oficjalnie... )
Q__
Moderator
#83 - Wysłana: 9 Sty 2012 23:36:21
Odpowiedz 
Toudi

Toudi:
Q__: No to trafisz do bazy. Amen
Dziękuję.

Teraz trafiłeś zgodnie z zapowiedzią . Teraz możesz ew. dziękować.
Q__
Moderator
#84 - Wysłana: 17 Lut 2012 16:36:48
Odpowiedz 
Składanka dla fanów Space Battleship Yamato:
http://www.youtube.com/watch?v=R9L9vWmvvX0
MarcinK
Użytkownik
#85 - Wysłana: 19 Lut 2012 11:18:11 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
MarcinK
Użytkownik
#86 - Wysłana: 7 Cze 2012 21:52:19
Odpowiedz 
Nachodzi kolejny serial o Yamato
Space Battleship Yamato 2199
http://augustragone.blogspot.com/2012/05/space-bat tleship-yamato-2199-2012-new.html
Toudi
Użytkownik
#87 - Wysłana: 7 Cze 2012 22:03:55
Odpowiedz 
MarcinK, pytanie tylko po co robić remake bajki sprzed lat, która nie bardzo różni się pierwowzoru? Film to chociaż był pokaz umiejętności graficznych twórców, a bajka?
Co prawda użycie "starej" kreski w dobie niskiej jakości animacji komputerowych jest pozytywnym aspektem, ale to zdecydowanie za mało. Przydał by się jeszcze "porządny" scenariusz (w sensie mniej bajki, więcej dramatu), ale jakoś wątpię by wyszli ponad coś więcej niż wieloodcinkowe pojedynki, z setkami powtórzonych ujęć i innymi przedłużaczami fabuły znanymi z ich anime...

Co zresztą już tam w opisie linkowanym przez Marcina jest napisane, pojedynek od odcinka 3 do 6...
Q__
Moderator
#88 - Wysłana: 7 Cze 2012 22:08:32 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Toudi

Toudi:
pojedynek od odcinka 3 do 6...

To akurat dla Japończyków typowe. Pamietam jak mnie zdziwiło rozciągniecie w mangach akcji na wiele zesztytów w porównaniu do tego jak kondensują wątki komiksy amerykańskie i frankofońskie.
Toudi
Użytkownik
#89 - Wysłana: 7 Cze 2012 22:14:28
Odpowiedz 
Q__, wiem że to u nich norma i tego się boję...
Pamiętam z dzieciństwa jak Kapitan Tsubasa przebiegał boisko przez 100 minut, tylko po to by w 2 minucie meczu strzelić bramkę z przewrotką. Czy słynne 50 odcinkowe pojedynki Son Goku...
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#90 - Wysłana: 7 Cze 2012 22:18:20
Odpowiedz 
Toudi

ale nowszy Tsubabasa, robiony na potrzeby MŚ 2002 w Korei i Japonii nie miał już takich "atrakcji"
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Space Battleship Yamato

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!