USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / fan fiction - pomocy
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
fan_ankieter
Użytkownik
#1 - Wysłana: 1 Sty 2010 22:42:49
Odpowiedz 
Witam,

zakładam ten post, aby poprosić Was o wypełnienie ankiety na temat fan-fiction polskich fanów różnych produkcji science fiction.

Ankieta jest anonimowa i posłuży mi do przygotowania prelekcji, którą wygłoszę na konwencie Awangarda 2010 (z organizatorami ustaliłem już temat i będzie właśnie o tym, o czym jest ankieta). Wyniki ankiety posłużą mi również do przygotowania artykułu, który będę chciał opublikować w jakimś naukowym periodyku. ;)

Ankieta znajduje się pod tym adresem: http://www.ebadania.pl/115ae0269ae57e0a

Dzięki z góry i czekam na duży odzew. O wszelkie uwagi dotyczące ankiety poproszę na tym wątku.
Madame Picard
Moderator
#2 - Wysłana: 1 Sty 2010 23:10:31 - Edytowany przez: Madame Picard
Odpowiedz 
fan_ankieter

Witam kolegę z branży . Niedawno wraz z kolegą też robiliśmy badania dotyczące motywacji fanów zajmujących się twórczością amatorską .
A że sama czasem coś tam pisuję, to wypełniłam tę Twoją ankietkę. Miło czasem znaleźć się po drugiej stronie barykady .

Nawiasem mówiąc ta witryna też jest dziełem mojej koleżanki z branży. Niedługo będę bała się otworzyć lodówkę . Socjologowie atakują .
fan_ankieter
Użytkownik
#3 - Wysłana: 1 Sty 2010 23:42:35
Odpowiedz 
Witam, witam Madam Picard
Sam jestem fanem treka, ale to już chyba wiesz.
A prelekcja będzie na Treksferze 2010, chcę też zaprezentować referat na fajnej konferencji o fan fiction: http://www.mos.umu.se/forskning/cyberekon/
fan_ankieter
Użytkownik
#4 - Wysłana: 16 Sty 2010 12:10:18
Odpowiedz 
Witam wszystkich po raz kolejny!

Dziękuję tym, którzy wypełnili ankiety. Wasza pomoc okazała się bardzo przydatna.

Jednocześnie chcę zmobilizować i poprosić o wypełnienie ankiety tych, którzy jeszcze tego nie zrobili. Ankieta będzie w sieci dostępna jeszcze jakiś tydzień, następnie przystępuję do analizowania wyników.

Wasza pomoc jest dla mnie bardzo ważna. Przypominam adres ankiety: http://www.ebadania.pl/115ae0269ae57e0a

Dzięki z góry
Q__
Moderator
#5 - Wysłana: 12 Sty 2012 05:08:23
Odpowiedz 
Chyba nie ma tematu w którym będzie to bardziej on topic? Trochę węgierskiej (nie tylko trekowej) fan fiction:
http://k.domaindlx.com/otherworlds2/fandoms.htm
MarcinK
Użytkownik
#6 - Wysłana: 7 Mar 2017 08:00:35
Odpowiedz 
Nie pasuje do treka więc daję tu. Wypociny fanów anime
http://czytelnia.tanuki.pl/lista/opowiadania.php?g atunek=Science-Fiction
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 7 Mar 2017 10:29:20 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Wypociny fanów anime

Z przyjemnością odnajduję tam pewien utwór znany i z naszego forum:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=7&topic=1051&page=1#msg56864
Zresztą - jak już sprawdziłem - i późniejsze rzeczy tego autora bywają fajne*. (Nawiasem: teraz już wiem dlaczego estetyka tego opowiadania wydawała mi się taka mangowa i kazała wspomnieć królową Beryl i jej czterech Shitennō.)

* http://czytelnia.tanuki.pl/lista/opowiadania.php?a utor=Samuel

ps. Sam U. Rai vel Samuraj vel Samuel samą swoją osobą (twórczością - tym bardziej) gładko falsyfikuje tezę Picarda, że płeć męska to w Sailor Moon tylko cycki widziała .
MarcinK
Użytkownik
#8 - Wysłana: 7 Mar 2017 11:45:57
Odpowiedz 
Q__
Wiesz co? Te opowiadania można brać jako świetne studium na temat tego jak zmienił się język potoczny. Niektórych zwrotów które tam występują nie słyszałem od lat.

Q__:
Sam U. Rai

może Sam Raimi?

Q__:
gładko falsyfikuje tezę Picarda, że płeć męska to w Sailor Moon tylko cycki widziała .

Ciekawe skąd taka teza? I tak co lepsze sceny u nas ocenzurowano
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 7 Mar 2017 12:22:53
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Ciekawe skąd taka teza? I tak co lepsze sceny u nas ocenzurowano

Chyba była Koledze Adminowi Emeritusowi Picardowi b. do tezy potrzebna, bo wszak rozpaczliwie chciał udowodnić, że prawdziwe szuprocentowe męzcyzny nie będą bab oglądać (no, chyba, że zamiast porno). No, ale to Jego problem, nie nasz.
MarcinK
Użytkownik
#10 - Wysłana: 7 Mar 2017 13:52:21
Odpowiedz 
Q__
Nawet do Lema nawiązywali
http://czytelnia.tanuki.pl/pokaz/2259/pamietnik-zn aleziony-w-duppie/1


Widać że fani mieli do siebie spory dystans, szkoda ze teraz dominuje betonowa postawa i psychofanostwo (dlatego unikam form o anime jak ognia).
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 7 Mar 2017 16:07:11 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Nawet do Lema nawiązywali

Do Lema, do Sapkowskiego (pobrzmiewają w tym echa całych fraz z "Maladie", "Coś się kończy, coś się zaczyna...", a bodaj i "Złotego popołudnia")...

I może to
MarcinK:
że fani mieli do siebie spory dystans

wynikało właśnie z tego, że w pierwszym rzędzie sięgali po ambitną, równie zdystansowanie patrzącą na świat, fantastykę, a i grono stanowili bardziej elitarne (wiadomo jak z dostępnością do Internetu było), dziś mamy masową publiczność, w pierwszym rzędzie żywiącą się masówką (a czytanie ambitniejszej literatury SF&F uznającą za niekonieczny dodatek do śledzenia właśnie modnych seriali, oglądania blockbusterów i pochłaniania kolejnych tomiszcz popularnych akurat rozrywkowych cykli). (Co nie znaczy, oczywiście, że i w młodszych pokoleniach nie zdarzają się ciekawi fani - obrazilibyśmy niesłusznie sporo Współforumowiczów twierdząc co innego - i godni uwagi twórcy*.)

* Np. w wypadku fantasy twierdzi się, że Rothfuss - który debiutował całkiem niedawno, dekadę temu - przebił Tolkiena i Le Guin. Na większości list najlepszej fantasy jego "Imię wiatru" ma teraz pierwsze miejsce (i trudno to zwalić na jakiś przejściowy hype, bo dzieje się tak od dobrych paru lat).
MarcinK
Użytkownik
#12 - Wysłana: 7 Mar 2017 18:01:43
Odpowiedz 
Q__:
sporo Współforumowiczów

Sporo? Jest nas max siedmioro i to ja jestem najmłodszy

Swoja drogą ciekawe czy Samuraj i inni kontynuują swoją karierę literacką czy zatrzymali się na Tanuki.

To jest naprawdę dobre
http://czytelnia.tanuki.pl/pokaz/1089/moon-princes s-inhalation/1
Autor zdawał sobie sprawę z Picardowego stereotypu o męskich fanach Sailorek i nawet fajnie go wykorzystał.

Jak na razie biorę się za opowiadania jednoczęściowe.
Q__
Moderator
#13 - Wysłana: 7 Mar 2017 18:10:27 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Sporo? Jest nas max siedmioro i to ja jestem najmłodszy

Primo: liczę również byłych i nieregularnie wpadających Userów. Secundo: inne są, siłą rzeczy, nasze definicje młodszego pokolenia fandomu.

MarcinK:
Swoja drogą ciekawe czy Samuraj i inni kontynuują swoją karierę literacką czy zatrzymali się na Tanuki.

Nawet bardzo ciekawe, w niektórych wypadkach. W końcu taka np. Ola Janusz też z fandomu anime wyszła.

MarcinK:
To jest naprawdę dobre

Zwł. finał:

Konkurs!

Wystarczy, że odpowiesz na jedno proste pytanie i wyślesz odpowiedź wraz z wycinkiem ze środka opowiadania na adres: Mrągotkowo Dolne, skr. poczt. 33 z dopiskiem Konkurs Polsatu, a możesz wygrać 50 (słownie: pięćdziesiąt) kilo Chipsów Ruffles o Smaku Czekoladowym, Które Zawierają Więcej Mleka Niż Kakao i Rozpuszczają Się w Ustach, a Nie w Dłoni! Nie strać szansy! Pisz już teraz! A oto pytanie:

Mieszkańcami pewnej kamienicy było dwudziestu posiadaczy paszportu Polsatu. Budynek zawalił się. Nikt nie przeżył.

Ile osób zginęło?
a) dwadzieścia
b) wszystkie
c) te, które posiadały paszport Polsatu

Uwaga! Uczestnikami naszego konkursu mogą być jedynie osoby, które ukończyły pierwszy rok życia!

Konkurs!




Gimby nie wiedzo do czego to aluzja.

MarcinK:
Autor zdawał sobie sprawę z Picardowego stereotypu o męskich fanach Sailorek i nawet fajnie go wykorzystał.

Hmm... Może to świadczy o tym, że stereotyp ten nie jest w 100% fałszywy? W końcu skądś się wziął... (Nawiasem: z pewnością w zgodzie z tym stereotypem potrafią zachowywać się, co zabawne, bohaterowie anime - zauważmy jak reaguje Keiichi* na Belldandy w Oh! My Goddess, Ataru** z Urusei Yatsura na wszelkie kobiety poza swoją "żoną" - choć to ją kocha - i Brock/Takeshi*** z Pokémon na wszystkie Jenny i Joy. Ba, nawet Ikari**** z poważnego Evangelionu w obliczu Asuki (a chwilami i major/pułkownik Katsuragi) zachowuje się tak jakoś... Tylko niewzruszony Tenchi Masaki***** się z tego wyłamuje.)

* http://ohmygoddess.wikia.com/wiki/Keiichi_Morisato

** http://uruseiyatsura.wikia.com/wiki/Moroboshi_Atar u

*** http://bulbapedia.bulbagarden.net/wiki/Brock_(anim e)

**** http://evangelion.wikia.com/wiki/Shinji_Ikari

***** http://tenchi.wikia.com/wiki/Tenchi_Masaki
MarcinK
Użytkownik
#14 - Wysłana: 7 Mar 2017 18:34:34 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
https://www.youtube.com/watch?v=m6cuNm9fMZg

Q__:
Primo: liczę również byłych i nieregularnie wpadających Userów. Secundo: inne są, siłą rzeczy, nasze definicje młodszego pokolenia fandomu.

Spoko Chociaż powiem że rzadko zdarza się że nie jestem na forum najmłodszym userem, a jeśli już to do od najmłodszego dzieli mnie rok.

Q__:
Nawet bardzo ciekawe, w niektórych wypadkach. W końcu taka np. Ola Janusz też z fandomu anime wyszła.

O tego nie wiedziałem

Q__:
Hmm... Może to świadczy o tym, że stereotyp ten nie jest w 100% fałszywy? W końcu skądś się wziął...

Owszem.
Warto tutaj odnotować jeszcze Welcome to NHK gdzie w humorystyczny sposób przedstawiono dość poważny problem
https://pl.wikipedia.org/wiki/Welcome_to_the_N.H.K .
https://en.wikipedia.org/wiki/Welcome_to_the_N.H.K .
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 7 Mar 2017 18:57:54
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
O tego nie wiedziałem

Ba, pisywała nawet do "Kawaii"*, nie pamiętam czy i do "Animegaido"** też nie...

* http://pl.wikipedia.org/wiki/Kawaii

** http://pl.wikipedia.org/wiki/Animegaido
MarcinK
Użytkownik
#16 - Wysłana: 8 Mar 2017 18:29:42
Odpowiedz 
Q__:
Ba, pisywała nawet do "Kawaii"*, nie pamiętam czy i do "Animegaido"** też nie...

To niestety nie moje czasy Znaczy już wtedy oglądałem anime (sailorki, król szamanów, yu gi oh) ale bez większej świadomości czym to jest.
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 9 Mar 2017 01:41:34
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
uż wtedy oglądałem anime (sailorki, król szamanów, yu gi oh) ale bez większej świadomości czym to jest.

Heh, to jednak - choć pisałem o tych międzypokoleniowych przepaściach - oglądaliśmy te same rzeczy (z tym, że ja już wiedziałem z czym mam do czynienia). A z Beyblade (serialem-reklamówką-zabawek w sumie) się wówczas zetknąłeś?
MarcinK
Użytkownik
#18 - Wysłana: 9 Mar 2017 06:34:41 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
Q__:
A z Beyblade (serialem-reklamówką-zabawek w sumie) się wówczas zetknąłeś?

Miałem nawet zabawkę z bazaru
Było też seria o kartach podoba do Yu Gi Oh, coś o robotach na kulki i jeszcze jedna z której pamiętam tyle że Monter kablówki był mistrzem zła.
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 9 Mar 2017 09:28:03 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Było też seria o kartach podoba do Yu Gi Oh, coś o robotach na kulki i jeszcze jedna z której pamiętam tyle że Monter kablówki był mistrzem zła.

Toś Ty nie był taka animowa dziewica jak twierdzisz, oglądałeś w owym czasie więcej serii niż ja. (Choć nie wymieniłeś Power Stone, a ja parę odcinków tego widziałem.) Ale na produkcje emitowane na kanale Polonia 1 - ze dwa filmowe Treki też na nim szły - to żeś się chyba jeszcze nie załapał?

A co do tego montera kablówki, to też kojarzę, że była taka postać. I nie wiem czemu - bo nie pamiętam nic więcej - mam wrażenie, że mógł to być doktor Ivo "Eggman" Robotnik (ludzie to miewają nazwiska), przeciwnik Sonica, choć z wikiowych notek o nim nic takiego nie wynika:
http://sonic.wikia.com/wiki/Doctor_Eggman
http://pl.sonic.wikia.com/wiki/Doktor_Eggman

ps. Z dziejów anime w Polsce (może zdołasz odnaleźć tu tytuły historii, o których wspominasz, mnie nic nie przypominają):
https://fanbojizycie.wordpress.com/2015/09/08/top- 10-anime-lat-70-tych-i-80-tych-waznych-dla-polskie go-fandomu/
https://fanbojizycie.wordpress.com/2015/06/09/top- 10-anime-lat-90-tych-najwazniejszych-dla-polskiego -fandomu/
http://www.valkiria.net/index.php?type=special&are a=1&p=articles&id=5739
I, skoro mowa o villainach i szalonych naukowcach... Takie rankingi:
http://comicbook.com/2016/11/12/terrifying-anime-v illains/
http://www.youtube.com/watch?v=7PrMgej4QQ8
http://www.youtube.com/watch?v=C3Mek2OTjiw
http://www.youtube.com/watch?v=a_iAutWdghQ
MarcinK
Użytkownik
#20 - Wysłana: 9 Mar 2017 17:56:45 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
Q__:
Choć nie wymieniłeś Power Stone, a ja parę odcinków tego widziałem

TVNu w tych czasach nie miałem

Q__:
A co do tego montera kablówki, to też kojarzę, że była taka postać. I nie wiem czemu - bo nie pamiętam nic więcej - mam wrażenie, że mógł to być doktor Ivo "Eggman" Robotnik (ludzie to miewają nazwiska), przeciwnik Sonica, choć z wikiowych notek o nim nic takiego nie wynika:

Nie nie. To było typowe anime o jakiejś grze.

ps. Wiedziałeś że 9 Maja to dzień Goku?
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 10 Mar 2017 10:33:06 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Wiedziałeś że 9 Maja to dzień Goku?

Dotąd nie.

ps. Listy najsłynniejszych na polskim rynku anime cd.:
https://fanbojizycie.wordpress.com/2017/01/28/top- 10-najwazniejszych-anime-pierwszego-dziesiecioleci a-xxi-wieku/
https://fanbojizycie.wordpress.com/2016/01/08/top- 10-anime-najpopularniejszych-w-polsce-2015/
Wygląda na to, że musiałem z anime wyrosnąć, bo w sumie znam z tego raptem dwa tytuły (Hellsing i LotGH) - oba dzięki polecankom tutejszych Współforumowiczów.
MarcinK
Użytkownik
#22 - Wysłana: 10 Mar 2017 12:14:57
Odpowiedz 
Q__:
Wygląda na to, że musiałem z anime wyrosnąć, bo w sumie znam z tego raptem dwa tytuły (Hellsing i LotGH) - oba dzięki polecankom tutejszych Współforumowiczów.

Wiesz powodem może być brak dystrybucji, a zapewne jak ja nie śledzisz stron odpowiedzialnych za tłumaczenie (gdzie zwykle i tak są sweetaśne seryjki wpisujące się w teorie Picarda)
Q__
Moderator
#23 - Wysłana: 10 Mar 2017 12:28:27 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

Napisałem to na poły ironicznie, bo przecież zdarzyło mi się i ostatnimi czasy oglądać produkcje anime (choćby Planetes, z polecenia symbolta, czy "Voices of a Distant Star"), a nawet polecać je innym (dowody na forum), tyle, że nie były to pozycje z tej listy hiciorów zazwyczaj.
MarcinK
Użytkownik
#24 - Wysłana: 10 Mar 2017 21:12:18
Odpowiedz 
Q__
Wiesz co byłem dzisiaj w Empiku i zerknąłem na regał z mangami.
W zasadzie nie było na czym oka zawiesić, jakieś dziwne romansidła z dziewczynami potworami i tym podobne rzeczy. Był One Punch Man ale z tego co słyszałem jest tam bardzo mało tekstu a rysowane sekwencje walki czyta się szybko
MarcinK
Użytkownik
#25 - Wysłana: 9 Kwi 2017 12:49:54 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
Q__:
co do tego montera kablówki, to też kojarzę, że była taka postać

Chodziło o Duel Masters/Mistrzowie kaijudo, był nawet odcinek o tytule Facet od kablówki

https://pl.wikipedia.org/wiki/Mistrzowie_kaijudo#S pis_odcink.C3.B3w
Q__
Moderator
#26 - Wysłana: 9 Kwi 2017 18:25:45
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Chodziło o Duel Masters/Mistrzowie kaijudo

Ty, ja też to chyba oglądałem (b. niewiele, jeden, czy dwa, odcinki, ale...), po polskim tytule kojarzę.

ps. Wiki a propos:
http://duelmasters.wikia.com/
MarcinK
Użytkownik
#27 - Wysłana: 7 Sty 2018 19:47:34
Odpowiedz 
Jakiś czas temu wpadł mi w ręce tomik "Konan Destylator" i uderzyło mnie w nim podobieństwo do opowiadań z linkowanej wyżej strony. Wiadomo Jakub to zawsze lekkie komediowe klimaty, ale w tym konkretnym wydaniu styl pisarski niebezpiecznie przypomina styl fanficów z tanuki. Nie chcę broń boże siać teorii spiskowych, po prostu dzielę się spostrzeżeniem.
Q__
Moderator
#28 - Wysłana: 7 Sty 2018 20:59:21 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
styl pisarski niebezpiecznie przypomina styl fanficów z tanuki

Cóż, Pilipiuk w cyklu wędrowyczowym (bo już w innych opowiadaniach - niekoniecznie) zwykł pisać w stylu ostentacyjnie prostym i niedbałym, pozwalając sobie na dość proste żarty. Samo to może - IMHO - tłumaczyć podobieństwo do fanfików, które rzadko są perłami literackiego wyrafinowania*...

* Przy czym, co ciekawe, nie zawsze jest to pochodna ograniczonych talentów ich autorów, czasem - kwestia celowej stylizacji, jak w wypadku "...Opowieści Wigilijnych" - liczonego przecież do tzw. żuławskich pisarzy - Grzegorza Wiśniewskiego.
Doctor_Who
Użytkownik
#29 - Wysłana: 8 Sty 2018 09:48:08 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Wiadomo Jakub to zawsze lekkie komediowe klimaty, ale w tym konkretnym wydaniu styl pisarski niebezpiecznie przypomina styl fanficów z tanuki.

Q__
Q__:
Cóż, Pilipiuk w cyklu wędrowyczowym (bo już w innych opowiadaniach - niekoniecznie) zwykł pisać w stylu ostentacyjnie prostym i niedbałym, pozwalając sobie na dość proste żarty.

Tylko widzicie, pierwsze Wędrowycze, jeszcze w śp. Feniksie drukowane to IMHO zupełnie inne dzieła. Owszem, postacie były dość "grubą kreską" narysowane, był humor, pijaństwo, potoczny język bohaterów, knajackie odzywki i tak dalej, ale konstrukcyjnie i literacko to jakoś błyszczało.

Takie "Przeciw pierwszemu przykazaniu" czy "Tajemnicę wody" się jak niezłe trzymające w napięciu thrillery à la Z archiwum X czytało. To pierwsze zresztą było dość nietypowo napisane, gdyż bohaterem był ksiądz przydzielony do "pechowej" parafii, gdzie duszpasterze zwykli nie dożywać końca posługi; sam Wędrowycz pojawia się dopiero w połowie historii, a gdy ów ksiądz - SPOILER - na koniec ginie, Jakub jest autentycznie przybity i przekonany, że zawiódł.

Im dalej w las, tym jednak coraz więcej bimbru, groteski i parodystycznych odniesień do popkultury. Mam wrażenie, jakby Pilipikuk dzisiejszy przykładał się warsztatowo tylko do poważniejszych projektów, a kolejne opowiadania o Jakubie macha, kiedy potrzebuje zastrzyku gotówki, wierząc, że publika i tak przełknie wszystko co będzie miało "Wędrowycz" na okładce.

Porównajcie sobie na przykład klimat narracji i sposób przedstawienia mieszkańców Dębinki Dworskiej z ich pierwszego pojawienia się w "Przeciw pierwszemu..." właśnie z ich groteskowymi perypetiami np. z "Homo bimbrownikus".
MarcinK
Użytkownik
#30 - Wysłana: 8 Sty 2018 14:11:39
Odpowiedz 
Q__
Doctor_Who
Zapomniałem jeszcze wspomnieć o urywaniu akcji i wrażeniu że brakujących stron. W opowiadaniu o zmutowanym słoniu mamy zdanie mówiące że gdyby bohaterowie przyjrzeli się stodole to zauważyli by zakamuflowanego mutanta, w kolejnym już wchodzą do stodoły i z pełną świadomością go demaskują. Tego typu niedociągnięć jest więcej.

Doctor_Who:
śp. Feniksie

Tego też nie znam
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / fan fiction - pomocy

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!