USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Superheromovie's
 Strona:  ««  1  2  3  ...  65  66  67  68  69  70  71  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#2071 - Wysłana: 3 Paź 2018 17:51:35
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Dokładnie o to chodzi

Jeśli tak, to będę chwalił...

Doctor_Who

Doctor_Who:
kostiumu Ricocheta

Ew. niezorientowanym przypomnę w czym rzecz:
http://en.wikipedia.org/wiki/Ricochet_(comics)
mozg_kl2
Użytkownik
#2072 - Wysłana: 5 Paź 2018 05:57:00
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#2073 - Wysłana: 5 Paź 2018 09:36:55
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
chri s-evans-is-done-playing-captain-america

Sugerujesz, że bez niego MCU zacznie się sypać?

BTW. ciekawe: awansują na CA Falcona czy Bucky'ego?
Dreamweb
Użytkownik
#2074 - Wysłana: 11 Paź 2018 13:12:21
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#2075 - Wysłana: 11 Paź 2018 15:48:52
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
dresiarz-ze-skrzydlami-husarii

Dla naszej wzmożonej patriotycznie młodzieży z blokowisk - teoretycznie - jak znalazł. Choć coś mi się zdaje, po średnim poziomie rodzimych seriali sądząc, że nie idola im nakręcą, a pośmiewisko...
MarcinK
Użytkownik
#2076 - Wysłana: 12 Paź 2018 08:47:30
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#2077 - Wysłana: 12 Paź 2018 13:11:21 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
GLASS Trailer 2 (2019)

Interesująco to wygląda, choć coraz mniej prozy życia, coraz więcej komiksu (bo pani doktor i jej metody też cechują się wyraźnym przerysowaniem, i tym samym zdają się pochodzić z tej konwencji). Przyznaję, że jestem ciekaw fabularnej kulminacji shyamalanowego, nieblockbusterowego (kojarzącego się z produkcjami lat '90 i pierwszymi "X-Menami", a idącego w ambitniejsze, wczesnovertigowe, klimaty), podejścia do superbohaterstwa.
MarcinK
Użytkownik
#2078 - Wysłana: 12 Paź 2018 17:49:43
Odpowiedz 
Dreamweb:
dresiarz-ze-skrzydlami-husarii /ar/13557371

Będzie bił homoseksualistów i obcokrajowców?
mozg_kl2
Użytkownik
#2079 - Wysłana: 21 Paź 2018 10:49:50 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#2080 - Wysłana: 21 Paź 2018 18:58:30
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
luke-cage-podziel il-los-iron-fista-nie-bedzie-3-sezonu

Cóż, przewidywalny efekt sięgania po postacie drugiego sortu. Ciekawe kiedy w kinowym MCU zacznie dziać się podobnie?

mozg_kl2:
komiks -zmienia-geneze-kapitan-marvel

Star Lordem (też miał mieszane pochodzenie) zapachniało. Przy czym poniekąd to rozumiem, chcą pokazać, że od początku była Marvelem, że nie potrzebowała nic od nikogo (Picard napisałby: "od mężczyzny" ) pożyczać.
80sLoveUC
Użytkownik
#2081 - Wysłana: 25 Paź 2018 06:28:23
Odpowiedz 
Legendary Entertainment chce zrobić amerukański film aktorski na podstawie mangi Boku no Hero Academia
https://www.animenewsnetwork.com/news/2018-10-24/l egendary-produces-hollywood-live-action-film-of-my -hero-academia-manga/.138585

Przy okazji - podobno anime leci obecnie na polskim kanale Polsat Games
https://www.teleman.pl/program-tv/stacje/Polsat-Ga mes
Q__
Moderator
#2082 - Wysłana: 25 Paź 2018 13:36:48
Odpowiedz 
80sLoveUC

80sLoveUC:
Legendary Entertainment chce zrobić amerukański film aktorski na podstawie mangi Boku no Hero Academia

W sumie przydarzały im się kiedyś kawałki nienajgorszej superbohaterszczyzny. I zawsze można traktować taki film jako reklamówkę oryginału.
MarcinK
Użytkownik
#2083 - Wysłana: 25 Paź 2018 15:57:49
Odpowiedz 
''
80sLoveUC
Użytkownik
#2084 - Wysłana: 25 Paź 2018 22:44:03 - Edytowany przez: 80sLoveUC
Odpowiedz 
Pamiętam ten numer, to było jeszcze chyba za czasów Ultimate, albo gdzieś na krótko po przenosinach do 616 (wtedy przestałem czytać tą serię o Milesie, bo pozbawiono go oryginalnego otoczenia/wyjątkowości).

W ogóle przestałem czytać Marvela wraz z końcem Ultimate. Brakuje mi superbohaterów, którzy byli tak jakby celebrytami. Mieli swoje różne wady, a czasem wątpliwą moralność. Trochę spoilerów:
- Kapitan Ameryka jako typowy żołnierski trep
- Tony Stark lubiący rozgłos, alkohol i seks
- totalnie paranoidalny Bruce Banner i jego bardziej śmiałe alter ego Hulk mający wielką ochotę "zanurzyć" się w Betty Ross (babka stwierdziła, że to nawet w pewnym sensie romantyczne :D)
- rodzeństwo Maximoff ze swoim kazirodztwem
- Hank Pym maltretujący swoją żonę itd.

Piękna to była epoka Marvela ;). Do tego nie patyczkowanie się z mutantami. W centrum tego całego świata młody Peter Parker - młodzieńczy duch moralności, ale czasami popełniający głupie błędy.

No i Reed Richards, który z młodego naukowca wyrósł na bezwzględnego villaina całego uniwersum (na końcu po krótkiej podróży do 616 odrobinie się zreflektował) mordującego prezydenta USA wyglądającego jak Obama :D
Q__
Moderator
#2085 - Wysłana: 25 Paź 2018 23:19:55 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
80sLoveUC

80sLoveUC:
W ogóle przestałem czytać Marvela wraz z końcem Ultimate. Brakuje mi superbohaterów, którzy byli tak jakby celebrytami. Mieli swoje różne wady, a czasem wątpliwą moralność.

A pamiętasz pierwsze podejście do takiego podejścia - Heroes Reborn?


EDIT:
Z innej beczki: słyszeliście, że Whedon wraca do superbohaterów, a nawet głębiej, do swoich korzeni, do superbohaterek?
https://www.filmweb.pl/news/Twórca+"Avengers"+i+"F irefly"+o+wiktoriańskich+superbohaterkach-129009
Q__
Moderator
#2086 - Wysłana: 11 Lis 2018 12:22:26 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Czas chyba napisać co myślę o "Wonder Woman". W skrócie: jest to najbardziej marvelowski film DCEU - radosny (acz nie bez wyjątków, o czym za chwilę szerzej), wolny od wysilonego mroku innych niedawnych produkcji DC, od pierwszych scen budujący (list od Gacka się kłania) shared universe.
Przy czym - tu do zapowiadanych wyjątków dochodzimy - aby rzecz nie utonęła w cukierkowości, co by jej tylko zaszkodziło - pogodny klimat bywa przełamywany a to dość przejmującym obrazem cierpień wywołanych przez wojnę, a to (wprowadzoną nieco na siłę, ale mającą fabularne uzasadnienie jako część uczenia się przez Dianę nowej rzeczywistości) wzmianką o nieszczęściach jakie dotknęły Indian, a to finalną śmiercią Steve'a*.
A propos p. Trevora... udało się zachować bardzo dobrą równowagę między bohaterami, gdzie ona jest oczywiście bardzo potężna, ale młoda, naiwna i kompletnie zagubiona w świecie mężczyzn (czy raczej świecie dwupłciowym) i nowoczesnych technologii, co daje i Steve'owi błyszczeć jako jej przewodnikowi, i raz nawet ocalić jej życie, a przy okazji pozwala interesująco rozgrywać kulturowe różnice między ową dwójką. Tu trzeba, zresztą, zauważyć, że filmowa Wonder Woman nie jest - poza scenami ramowymi - Dianą znaną z komiksów, ale łatwo uwierzyć, że się nią na naszych oczach staje.
Zasadniczo rzecz jest pozbawiona szczególnej głębi**, ale za to nakręcona lepiej niż - bijący ją znów ładunkiem intelektualnym - "Black Panther".
Przy czym trzeba przyjrzeć się bliżej paru nieoczywistym wyborom, których dokonali twórcy, pozwalając w całkiem sporej ilości scen otaczającemu światu (najpierw Themyscirze, potem Europie początków XX wieku) i triadzie barwnych sidekicków dominować nad protagonistami, biorąc do rogue gallery mało znaną przeciwniczkę z komiksów*** (a raczej - co typowe - swoją wariację na jej temat) i generała Ludendorffa (przypuszczalnie nie jest to ten historyczny, tamten wojnę przeżył****, góra jego alternatywna wersja, ale należało się takie potraktowanie nazwisku faceta, którego filozofia oparta była na gloryfikacji wojny jako stanu normalnego, i który miał swój udział w wyniesieniu Hitlera do władzy, acz potem się od niego odwrócił).
Z innych rzeczy wartych wynotowania wypadnie pochwalić przypomnienie - od niechcenia - nazwiska E.R. Burroughsa, któremu popkultura (w tym komiksy superbohaterskie) sporo zawdzięcza (nie ma to jak świadomość korzeni gatunku). Natomiast zganić numer znany już z filmów o CA (kiedy bohaterka główna biegnie z tarczą wrogowie robią jej przysługę, i właśnie w tę tarczę celują). Zresztą ogólnie filmowa WW pokazuje w rozmaitych scenach b. różny poziom umiejętności - raz wydaje się potężniejsza od Supermana (poniekąd ma prawo, w tej wersji jest boginią), innym razem wygląda na to, że zwykli żołnierze z bronią maszynową gdyby się uwzięli, to daliby jej radę. Aczkolwiek da się to racjonalizować - że dopiero rozkręca się, budzi w sobie boski potencjał (może w chwilach gdy nie jest on przebudzony robi tylko za prawie zwykłą śmiertelniczkę?), miewa chwile zwątpienia, itd.
Skoro walkach mowa... musimy na chwilę zatrzymać się przy finale - jest on, co typowe dla konwencji, przydługi, przepakowany akcją i nieprzekonującymi CGI, i tym samym zwyczajnie nudny (to samo mieliśmy w "BP"), ale łagodzi to trochę fakt, że Ares (to, że udawał Brytyjczyka wydaje się znaczące, jako sygnał: zło może czaić się wszędzie, nie tylko po stronie, z którą walczymy) - choć - najłagodniej mówiąc - nieco brak mu charyzmy, a i ze swoim mitologicznym wizerunkiem wiele wspólnego nie ma, przypominając raczej (także rogami na hełmie ) niektóre interpretacje postaci chrześcijańskiego Szatana*****, przedstawia w trakcie nawalanki całkiem interesujące racje (choć trudno nie zapytać kiedy nauczył się miotać piorunami jak tatuś-Zeus, i jakim cudem - skoro zginął - wybuchła potem II wojna światowa, czyżby zmartwychwstał potem? a może nie mylił się jednak w ocenie ludzkiej natury?).
Z kompletnych drobiazgów można jeszcze ocenić na plus spostrzegawczość i przytomność umysłu Steve'a (żeby wprowadzać silne kobiety, nie trzeba ich wcale otaczać słabymi czy głupimi facetami pp. Feig, Abrams i Johnson!), który zapamiętał używany przez Amazonki numer z wybijaniem się z tarczy, by w stosownym momencie przypomnieć ukochanej o możliwości posłużenia się nim. Czy w sumie sztampowe (Amerykanom ze Starym Kontynentem głownie Paryż się kojarzy), ale zręczne podkreślenie europejskości Diany, daniem jej pracy w Luwrze. I uśmiechnąć się pod nosem na myśl, że - pozostawiona poza kadrem scena seksu się kłania - Trevor miał znacznie więcej odwagi niż pełny zbiór ex-chłopaków Alary.
Co uczyniwszy można postawić finalną notę - 3 z lekkim minusem/4 w kategorii kina rozrywkowego, czyli naprawdę nieźle jak na współczesną superbohaterszczyznę.

* Gdzie można narzekać, że jest to śmierć cokolwiek ręcznie wymuszona przez scenarzystów, której dałoby się uniknąć, gdyby bohaterowie inaczej pograli, czy, wspomniawszy "jedenastkę", ironizować - na zasadzie znanego "skoro się ten Kmicic nawrócił, to czemu go Janosik na pal wbił" - że syn postanowił pchać się na śmierć w stylu ojca (jak się dalej rozpędzimy, wyjdzie, że Kirk był nie tylko oblubieńcem Wonder Woman, ale i synem Thora - sekretarza Ghostbusterek), ale w sumie rozumiem taki wybór, lepsze to niż pokazać potem Steve'a jako zniedołężniałego starca u boku wciąż młodej Diany, czy kombinować potem na siłę jak go odmłodzić.

** Na jedno szkoda, że rola pięknej Amazonki jako Kandydo-Prostaczka komentującego niejako z zewnątrz absurdy naszego świata ulega redukcji. Na drugie - poniekąd może to i dobrze, bo okazji do politycznego hejtowania mniej.

*** http://en.wikipedia.org/wiki/Doctor_Poison

**** http://en.wikipedia.org/wiki/Erich_Ludendorff

**** Diana znów miejscami zdaje się przypominać marvelowską Phoenix, zwłaszcza gdy decydujący cios zadaje.

ps. Taki (znany) ranking, w którym i Diana występuje:

The 50 greatest comic-book characters

50. SPAWN (Spawn) AKA: AL SIMMONS
49. CAPTAIN HADDOCK (Tintin)
48. HARVEY PEKAR (American Splendor) AKA: LUCAS TRENT
47. APOLLO AND THE MIDNIGHTER (Stormwatch)
46. J. JONAH JAMESON (Spider-Man)
45. DEADPOOL (Deadpool) AKA: WADE WILSON
44. JENNY SPARKS (Stormwatch)
43. ASTRO BOY (Ambassador Atom) AKA: TETSUWAN ATOMO
42. THE SAINT OF KILLERS (Preacher)
41. GREEN LANTERN (All-American Comics / Justice League / Green Lantern) AKA: HAL JORDAN
40. SCOTT PILGRIM (Scott Pilgrim)
39. THE MEKON (Dan Dare, Pilot of the Future)
38. CEREBUS (Cerebus) AKA: CEREBUS THE AARDVARK
37. DAREDEVIL (Daredevil) AKA: MATT MURDOCK
36. AGENT GRAVES (100 Bullets) AKA: PHILLIP GRAVES
35. HELLBOY (Hellboy) AKA: ANUNG UN RAMA
34. DOCTOR STRANGE (Doctor Strange / Strange Tales) AKA: STEPHEN STRANGE
33. VENOM (Spider-Man) AKA: EDDIE BROCK, ANGELO FORTUNATO, MAC GARGAN
32. LEX LUTHOR (Superman) AKA: ALEXANDER JOSEPH LUTHOR, MOCKINGBIRD
31. USAGI YOJIMBO (Albedo Anthropomorphics) AKA: MIYAMOTO USAGI
30. EMMA FROST (X-Men) AKA: THE WHITE QUEEN
29. SWAMP THING (Swamp Thing) AKA: ALEC HOLLAND
28. THE TICK (The Tick)
27. JOHNNY ALPHA (2000 AD)
26. MARV (Sin City)
25. DR. DOOM (Fantastic Four) AKA: VICTOR VON DOOM
24. DEENA PILGRIM (Powers)
23. OBELIX (Asterix)
22. HUNTER ROSE (Grendel) AKA: GRENDEL
21. CAPTAIN AMERICA (Captain America / Avengers) AKA: STEVE ROGERS
20. WONDER WOMAN (Wonder Woman / Justice League) AKA: PRINCESS DIANA OF THEMYSCIRA, DIANA PRINCE
19. THE PUNISHER (Spider-Man / The Punisher) AKA: FRANK CASTLE
18. HALO JONES (2000 AD)
17. IRON MAN (Iron Man / Avengers) AKA: TONY STARK
16. RORSCHACH (Watchmen) AKA: WALTER KOVACS
15. DEATH (Sandman) AKA: TELEUTE
14. THE HULK (The Incredible Hulk / Avengers) AKA: BRUCE BANNER
13. VLADEK SPIEGELMAN (Maus: A Survivor's Tale)
12. SPIDER JERUSALEM (Transmetropolitan)
11. JESSE CUSTER (Preacher)
10. THE THING (Fantastic Four) AKA: BEN GRIMM
9. MAGNETO (X-Men) AKA: ERIK MAGNUS LEHNSHERR
8. THE JOKER (Batman) AKA: JACK NAPIER
7. JUDGE DREDD (2000 AD) AKA: JOE DREDD
6. DREAM (The Sandman) AKA: MORPHEUS, THE SANDMAN, ONEIROS, THE DREAM KING, THE LORD SHAPER, KAI'CKUL, ETC...
5. SPIDER-MAN (Spider-Man / Avengers) AKA: PETER PARKER
4. WOLVERINE (X-Men) AKA: LOGAN, JAMES HOWLETT, PATCH, WEAPON X
3. JOHN CONSTANTINE (Hellblazer / Constantine)
2. BATMAN (Batman / Justice League) AKA: BRUCE WAYNE, THE DARK KNIGHT, THE CAPED CRUSADER
1. SUPERMAN (Superman / Justice League) AKA: KAL-EL, CLARK KENT

https://www.empireonline.com/movies/features/50gre atestcomiccharacters/

I nowa reklamówka Mightyraccon! (zdaje mi się, czy tam też gdzieś mignęła?):
http://www.youtube.com/watch?v=Gc5Ky4oKdvM
MarcinK
Użytkownik
#2087 - Wysłana: 11 Lis 2018 20:11:23
Odpowiedz 
Patrząc na rosnące tępo premier, za kilka lat Marvelowi pokończą się herosi i będą musieli ekranizować komiksy o papieżu i matce Teresie
Dreamweb
Użytkownik
#2088 - Wysłana: 11 Lis 2018 22:48:58
Odpowiedz 
Albo (mając już X-Men w arsenale) wprowadzą Onslaughta i potem wątki z Heroes Reborn, świetna okazja do miękkiego rebootu, jak starzy aktorzy odejdą / będą za starzy.
Q__
Moderator
#2089 - Wysłana: 12 Lis 2018 00:02:53 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
a kilka lat Marvelowi pokończą się herosi

Cóż, wystarczy rzucić okiem na listę z mojego poprzedniego posta, by zauważyć, że większość postaci z niej trafiła do kin...

Dreamweb

Dreamweb:
wprowadzą Onslaughta

Trzeba przyznać, że z Xaviera w wydaniu loganowym gładko mógłby się wykluć, nawet bez czynnego udziału Magneto...

Dreamweb:
potem wątki z Heroes Reborn

Że niby nowe twarze tym samym herosom dadzą? Ale przecież w HR to byli starzy bohaterowie w nowy świat przerzuceni (to rzeczywistość dookoła nich się zmieniła, nie oni sami*).

* Aż się kojarzy co w "Fantastyce i futurologii" Lem o twórczości PKD pisał:

"jego ludzie pozostają normalni wewnętrznie wbrew światu, co ich osacza, ponieważ ten świat jest rażony obłędem: rozpada się, rozszczepia na kawały niespójne, niczym mózg schizofrenika, lecz oni, jego mieszkańcy, lecąc w otchłań na ostatnim szczątku, zachowują przytomność. Dick unicestwia światy swych bohaterów, a oni wychodzą z tego cało."

Nawiasem: też masz słabość do Marvela według Jima Lee?
MarcinK
Użytkownik
#2090 - Wysłana: 12 Lis 2018 08:09:43
Odpowiedz 
Q__:
Cóż, wystarczy rzucić okiem na listę z mojego poprzedniego posta, by zauważyć, że większość postaci z niej trafiła do kin...

Ale to nie jest ta sama kategoria popularności co JPII
Dreamweb
Użytkownik
#2091 - Wysłana: 12 Lis 2018 08:10:52
Odpowiedz 
Q__:
Ale przecież w HR to byli starzy bohaterowie w nowy świat przerzuceni (to rzeczywistość dookoła nich się zmieniła, nie oni sami*

A od kiedy to MCU jest wierną ekranizacją czegokolwiek?

Q__:
też masz słabość do Marvela według Jima Lee?

Nieraz pisałem o tym.

Q__:
Trzeba przyznać, że z Xaviera w wydaniu loganowym gładko mógłby się wykluć, nawet bez czynnego udziału Magneto...

Tylko musieliby go wskrzesić po raz drugi - chociaż, za pierwszym poszło gładko i bez większych tłumaczeń, to czemu nie znów.
MarcinK
Użytkownik
#2092 - Wysłana: 12 Lis 2018 08:15:27
Odpowiedz 
Dreamweb:
Tylko musieliby go wskrzesić po raz drugi - chociaż, za pierwszym poszło gładko i bez większych tłumaczeń, to czemu nie znów.

Logana jako złola w tym filmie sklonowali no więc
Dreamweb
Użytkownik
#2093 - Wysłana: 12 Lis 2018 08:32:14
Odpowiedz 
MarcinK:
Logana jako złola w tym filmie sklonowali no więc

Chociaż w sumie... Po co wskrzeszać. Powiedzmy, że po śmierci Xaviera w Loganie jego energia psychiczna uległa uwolnieniu z ciała czy coś takiego, po czym utworzyła Onslaughta. W marvelowych realiach to całkiem dopuszczalny scenariusz.
Q__
Moderator
#2094 - Wysłana: 12 Lis 2018 09:09:45 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
A od kiedy to MCU jest wierną ekranizacją czegokolwiek?

No tak.

Dreamweb:
Nieraz pisałem o tym.

Że do Jima - to wiem. Chodzi mi konkretnie o Heroes Reborn (w dużej mierze jego autorski projekt, który realizował dla Marvela będąc szefem należącego do Image Wildstormu niedługo przed tym, zanim przeniósł się z tym ostatnim do DC*).

* Jestem na 100% pewien, że znasz ten kawałek komiksowej historii, może nawet lepiej niż ja, ale nie mogłem się oprzeć pokusie streszczenia go tu, bo ilością zaangażowanych w rzecz nazw przypomina info o tym, dla kogo pracował Hans Klopss.

Dreamweb:
Powiedzmy, że po śmierci Xaviera w Loganie jego energia psychiczna uległa uwolnieniu z ciała czy coś takiego, po czym utworzyła Onslaughta.

To właśnie od początku miałem na myśli...

EDIT:
A propos możliwych restartów MCU... Doomcock* zaproponował by kinowe Universum Marvela stało się w ew. nowej inkarnacji możliwie wierną, stylizowaną na lata '60, adaptacją oryginalnych komiksów Stana the Mana. Co sądzisz o takiej idei?

* w ramach swojego żegnania Stana Lee:
http://www.youtube.com/watch?v=06_7cscAFK0
http://www.youtube.com/watch?v=3nDwOCEbwc0
mozg_kl2
Użytkownik
#2095 - Wysłana: 30 Lis 2018 09:03:00
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#2096 - Wysłana: 30 Lis 2018 09:25:45 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
daredevil-skasowa ny

Kurczy się, kurczy, telewizyjne MCU... Ciekawe kiedy kinowe też zacznie?*

* Nawet nie to, że mu tego życzę, po prostu wiem, że po hossie zawsze nadchodzi bessa...

ps. Mightyraccoon! stworzył swoje wersje egzaminacyjnej włóczęgi obecnego Spider-mana po NY:
http://www.youtube.com/watch?v=FTV8EVaY1jA
I walki z Thanosem w Wakandzie:
http://www.youtube.com/watch?v=xz9p1LVDWrM
MarcinK
Użytkownik
#2097 - Wysłana: 6 Gru 2018 18:36:10
Odpowiedz 
NINJAK vs XO MANOWAR - Ninjak vs the Valiant Universe
https://www.youtube.com/watch?v=M3T_Z5btTgg
Q__
Moderator
#2098 - Wysłana: 6 Gru 2018 19:00:20 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK
Użytkownik
#2099 - Wysłana: 7 Gru 2018 15:47:13 - Edytowany przez: MarcinK
Odpowiedz 
Ostanti rozdział
https://www.youtube.com/watch?v=wuOvmyuYFMo

myślę że tutaj powinni zakończyć, chociaż na kilka lat tak jak było z Godzilla Final Wars
Q__
Moderator
#2100 - Wysłana: 7 Gru 2018 16:43:44 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
myślę że tutaj powinni zakończyć

Z drugiej strony... Przecież wiemy, że ich wszystkich powskrzeszają*, jak to zwykle przy takich eventach bywa, więc ew. zakończenie byłoby idealnie otwarte...
No i te możliwości jakie się otwierają gdy się pomyśli o zbroi Tony'ego podpakowanej - jak w zupełnie innym "Endgame" - Obcą technologią...

* Jeśli nie - hejt mają murowany...
 Strona:  ««  1  2  3  ...  65  66  67  68  69  70  71  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Superheromovie's

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!