USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Superheromovie's
 Strona:  ««  1  2  3  ...  65  66  67  68  69  70  71  »» 
Autor Wiadomość
Doctor_Who
Użytkownik
#1981 - Wysłana: 5 Sier 2018 17:01:11 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Dreamweb

Niewykluczone . Ale żaden mój. Napisałem zresztą kilka listów, ale ukazał się tylko jeden, w "Supermanie". Najdłuższy z tego co pamiętam był do "Z archiwum X". Przepraszam z tego miejsca Arka Wróblewskiego, że musiał czytać te wypociny.

Wracając do tematyki LGBT, to animacja japońska z lat 90. była pełna takich postaci. Do moich ulubionych bohaterek/ów o dość skomplikowanej seksualności należy Nuriko z Tajemnic przeszłości, co straciwszy siostrę w dzieciństwie zaczął przebierać się w jej sukienki i przejmować jej tożsamość. Zaczyna jako typowa wredna rywalka, co to najpierw próbuje główną heroinę serii ukatrupić, bo mu/jej jest konkurentką do serca Cesarza, a w końcu po długiej serii wspólnych przygód, pod wpływem owej protagonistki niejako pragnie odnaleźć w sobie na powrót mężczyznę (choć serce tejże bije wówczas już zdecydowanie dla innego). Co też zresztą kończy się - spoiler - jego/jej heroiczną śmiercią (tylko czy dzisiejsza społeczność przyklasnęłaby takiemu kierunkowi wątku?).
Q__
Moderator
#1982 - Wysłana: 5 Sier 2018 19:29:49
Odpowiedz 
Z innej beczki.... O kinowym Marvelu i DC raz jeszcze:
http://www.youtube.com/watch?v=0IAaqeY1sOw
MarcinK
Użytkownik
#1983 - Wysłana: 5 Sier 2018 19:32:58
Odpowiedz 
Q__:
O kinowym Marvelu i DC raz jeszcze:

Ile można Obecnie jedyne szanse na jakikolwiek rozwój ma Marvel (twierdzenie to obejmuje wszystkie uniwersa filmowe) i tyle w temacie
Dreamweb
Użytkownik
#1984 - Wysłana: 5 Sier 2018 19:47:08
Odpowiedz 
Doctor_Who:
Napisałem zresztą kilka listów, ale ukazał się tylko jeden, w "Supermanie"

Eee, to w takim razie ze mną jesteś "bezpieczny", Supermana TM-Semicowskiego czytałem sporadycznie. Głównie Spider-Mana, na 2 miejscu X-Men.
Q__
Moderator
#1985 - Wysłana: 5 Sier 2018 20:06:15 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Doctor_Who
Dreamweb

Dreamweb:
Eee, to w takim razie ze mną jesteś "bezpieczny"

Ze mną też. Wprawdzie - jak pisałem - zbierałem wszystkie tytuły, ale listy słabo pamiętam. (Najbardziej chyba ten, z próbą poszukiwania naukowych wyjaśnień mocy mutantów, ale on nie wyglądał na dzieło dziesięciolatka.)
Doctor_Who
Użytkownik
#1986 - Wysłana: 5 Sier 2018 21:10:51 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Q__

Q__:
(Najbardziej chyba ten, z próbą poszukiwania naukowych wyjaśnień mocy mutantów

Też to pamiętam - oprócz mutacji było w tym liście jeszcze o fizyce podróży w czasie. Kojarzę też skandal, gdy ktoś przepisał wstęp z albumu "Przysięga zza grobu" (komiks o Gacku nie z TM-Semic) i wysłał to jako swój list, zgarnął nagrodę, ale czujna straż fanowska potem plagiat wychwyciła. Coś tłucze mi się jeszcze po głowie (w którymś z "Batmanów") długaśny wywód kogoś ukrywającego się pod pseudonimem XXX. Człek ów stawiał zdaje się tezę, że wszyscy superbohaterowie są tak naprawdę źli, a komiksy TM-Semic wychowają pokolenie jeżeli nie socjopatów z zaburzeniem postrzegania rzeczywistości to w najlepszym razie nihilistów (co na tym forum - mam nadzieję - skutecznie obalamy ).
80sLoveUC
Użytkownik
#1987 - Wysłana: 6 Sier 2018 07:06:15 - Edytowany przez: 80sLoveUC
Odpowiedz 
Co do osób homoseksualnych w japońskiej animacji zawsze nie bano się takich tematów, wręcz jest to przysmak dla widzów przeciwnej płci (yaoi i yuri). W 1996 roku na Polonii 1 poleciał Projekt A-ko (Księżniczka z Alfa Sydney), gdzie poza darmowym gołymi piersiami podczas dnia można było zaobserwować "niezdrowe" zainteresowanie pewnej panny z dobrego domu niezbyt rozgarniętą, wręcz głupią blondynką. Polecam - seria/filmy z lat 80 - parodia anime z lat 80 oryginalnie powstająca jako hentai. Studio, które za to odpowiadało zrobiło wcześniej Creamy Lemon - drugie w historii, pierwsze popularne porno anime (polecam sobie zobaczyć Pop Chaser dla animacji), ale także w późniejszym czasie rewelacyjne Robot Carnival.

Nie można też zapomnieć o Tekkaman Blade aka jej znanej w Polsce przeróbce Teknokman, gdzie jednej z postaci Saban "musiał" zmienić płeć/głos przy okazji angielskiego dubbingu.

Zreczną siegnijmy dalej i popatrzmy na Cutie Honey z lat 70, gdzie do głównej bohaterki z chęcią dobrałaby się pewna niezbyt urodziwa nauczycielka (i 85 procent reszty bohaterów) :D
MarcinK
Użytkownik
#1988 - Wysłana: 6 Sier 2018 07:10:21
Odpowiedz 
Trafiłem w TV na odcinek nowych Kaczych Opowieści. Nawet nie jest źle.
Doctor_Who
Użytkownik
#1989 - Wysłana: 6 Sier 2018 09:09:32 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
80sLoveUC

80sLoveUC:
poza darmowym gołymi piersiami podczas dnia

Ja sobie sukcesywnie i systematycznie powtarzam nieocenzurowaną wersję Dragon Balla - co tam się wyprawia ...

https://www.youtube.com/watch?v=UjvMK9g0800

https://vignette.wikia.nocookie.net/dragonball/ima ges/2/2e/OttoHearts.png
https://vignette.wikia.nocookie.net/dragonball/ima ges/5/5b/MaleMagazine.png
https://vignette.wikia.nocookie.net/dragonball/ima ges/3/35/Dragonball3-3.jpg

Ostatnia scena - w wersji mangowej, która w Polsce nie miała takich cięć jak anime - stała się przedmiotem niesławnego reportażu TVN.

Q__

Q__:
zbierałem wszystkie tytuły

Ja zbierałem większość. Jakoś nigdy nie mogłem się przekonać do Punishera. Nie przemawia do mnie ten typ, ani jego metody działania...
80sLoveUC
Użytkownik
#1990 - Wysłana: 6 Sier 2018 10:02:13 - Edytowany przez: 80sLoveUC
Odpowiedz 
Punisher to jedyny prawdziwy superbohater - zabija kryminalistów, zamiast odsyłać ich do więzienia, aby po raz kolejny uciekli i kogoś zabili :P

Skoro już mówimy o mangach/anime, a temat nazywa się Superheromovie's to może porozmawiamy o jednym z najlepszych serii ostatnich lat - Boku no Hero Academia (My Hero Akademia). Opowieść o nastolatku chodzącym do szkoły przygotowującej do bycia superbohaterem w świecie, gdzie znaczną część ludzi ma moce. Świetny serial łączący motywy z japońskiego shounena typu Dragon Ball czy Naruto (do tego świetnie unikający popadania w banały gatunku) i amerykańskiego komiksu.

Serial ma jedynie około 50 odcinków, a można powiedzieć, że jego akcja to już równoważności 250 odcinków DB. Fabuła jest konkretna, a ilość zaprezentowanych postaci jest już ogromna i co intrygujące są w większości dobrze zarysowani (na przykład w klasie protagonisty nie ma ani jednego no-name'a). Mi bardzo podoba się świetna relacja "uczeń - nauczyciel" w postaci głównego bohatera i All Mighta - takiego tutejszego pociesznego Kapitana Ameryki oraz ciągnący się przez całą serię niepozorny wątek roli herosów w społeczeństwie. No i animacja jest cudna - przy niej każda scena z Dragon Ball Super to śmiech i mówię tu o najlepszych momentach serii, a nie tym klatkowaniu z PowerPoint z pierwszych odcinków.

Opening:
https://www.youtube.com/watch?v=-77UEct0cZM

W Japonii seria jest na tyle popularna, że reklamowana ostatni film Avengers:
https://www.animenewsnetwork.com/interest/2018-04- 12/my-hero-academia-characters-show-off-their-aven gers-fandom-in-crossover-videos/.130244

Zresztą kilka dni temu pomimo trwania jeszcze 3. sezonu historia doczekała się rozszerzenia w postaci filmu kinowego:
https://www.youtube.com/watch?v=-77UEct0cZM

Manga wychodzi także w Polsce dzięki wydawnictwu Waneko:
http://waneko.pl/nasze-mangi/?manga_id=189
Doctor_Who
Użytkownik
#1991 - Wysłana: 6 Sier 2018 10:22:16 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
80sLoveUC

80sLoveUC:
Boku no Hero Academia

Znam i już parę razy o niej wspominałem na forum Phoenixowym . Cieszę się, że ktoś to tutaj poza mną ogląda. Walka z All For One... tak właśnie powinno było wyglądać starcie z Sylarem z pierwszego sezonu Heroes, zamiast tego co dostaliśmy, co nie?. All Might to oczywiście Cap, ale też moim zdaniem trochę z oryginalnego Supermana, zanim wymyślono większość jego znanych mocy; kiedy to nawet nie latał a skakał na wielkie odległości (stąd tekst o przeskakiwaniu najwyższych wieżowców).

80sLoveUC:
unikający popadania w banały gatunku

Ucieszyło mnie, że Bakugo oszczędzono losu zostania klonem Sasuke, kiedy to łotrom co to go porwali i na swoją stronę przekabacić chcieli, dał do zrozumienia jednoznacznie, że mogą się dymać. Ciebie też?
80sLoveUC
Użytkownik
#1992 - Wysłana: 6 Sier 2018 13:09:22 - Edytowany przez: 80sLoveUC
Odpowiedz 
Oj bardzo. W ogóle podoba mi się, jak jego zachowanie jest wykpiwane często przez kolegów, gdy wchodzi w te swoje buntownicze emo :D Coś czego mi brakowało w Naruto, gdzie Sasuke był przedstawiany jak cool gość, gdy majaczył nad swoim losem lub robił poważne miny.

No i nerwus ma fajną matkę od której odziedziczył charakterek :D

Bardzo cieszyło mnie, jak taka głupotka jak gadka na konferencji o Bakugo miała konsekwencje potem, a niepozostała tylko słodkimi słówkami nauczyciela skierowanym tylko do jednego ucznia.
Dreamweb
Użytkownik
#1993 - Wysłana: 6 Sier 2018 13:35:19 - Edytowany przez: Dreamweb
Odpowiedz 
80sLoveUC:
Co do osób homoseksualnych w japońskiej animacji zawsze nie bano się takich tematów, wręcz jest to przysmak dla widzów przeciwnej płci (yaoi i yuri).

Cóż, tu muszę wyznać, że parę lat temu, wychodząc z założenia że wszystkiego trzeba w życiu spróbować, przeczytałem całą serię mang Shōjo Sect, które są typowym hentaiem i pełno w nich lesbijskiego seksu. Ale pomiędzy tymi scenami rozgrywa się bardzo ciekawa, dłuuugo rozkręcająca opowieść, która ma swój dramatyczny finał... I nawet gdyby całkiem te sceny "dorosłe" wyciąć, to nadal mielibyśmy fajną historię, która koniec końców zrobiła na mnie duże wrażenie - nie golizną, a scenariuszem, i pewnym specyficznym "klimatem". Na pewno nie jest to zwykły "pornol" w którym o nic poza seksem nie chodzi. Generalnie polecam.

Aha, wiem, że powstał też mini-serial (chyba 3 odcinki), który jednak strasznie upraszcza i skraca całą historię. Na razie go nie oglądałem, ale może w końcu obadam.
80sLoveUC
Użytkownik
#1994 - Wysłana: 6 Sier 2018 13:57:08
Odpowiedz 
Z typowo erotycznych produkcji (ale nie LGBT) polecam doujin Re-Take - taki fanowski bezpośredni sequel do filmu End of Evangelion (finał anime Neon Genesis Evangelion) napisany lepiej niż oficjalne anime :D

Na tą chwilę jestem w ruchu, więc ciężko mi o tym szerzej napisać, ale mogę dać linka do innego forum, gdzie nad tym podniecałem się (znaczy nad fabułą ;). Są tam linki i odpowiednia chronologia z jaką należy to czytać.
http://msgundam.pl/real-robots/re-take-nieoficjaln a-kontynuacja-neon-genesis-evangelion-(18)/
Q__
Moderator
#1995 - Wysłana: 6 Sier 2018 14:06:45 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Doctor_Who

Doctor_Who:
Jakoś nigdy nie mogłem się przekonać do Punishera. Nie przemawia do mnie ten typ, ani jego metody działania...

Z solistów wolałem Spidey'a z Supermanem, za nimi stawiałem (wówczas) Gacka, ale Franka też lubiłem. Przynajmniej wtedy, gdy - jak u Larsena - miewał jakieś sympatyczniejsze cechy i nieco poczucia humoru.

80sLoveUC

80sLoveUC:
Punisher to jedyny prawdziwy superbohater - zabija kryminalistów, zamiast odsyłać ich do więzienia, aby po raz kolejny uciekli i kogoś zabili :P

Przede wszystkim jako jedyny z tej grupy mógłby realnie zaistnieć (acz nie wiem jak długo by podziałał).
Q__
Moderator
#1996 - Wysłana: 8 Sier 2018 20:40:24 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Wracając jeszcze do sprawy listów do redakcji TM-Semic... Zainspirowany naszymi wspomnieniami sięgnąłem po stare numery X-Men (padło jakoś na te z - niezbyt entuzjastycznie przeze mnie wspominanego - przełomu lat '93-'94). I cóż tam zobaczyłem? List - jeśli mnie miejscowość i nazwisko nie myli - naszej Evivy w obronie Barry'ego Windsor-Smitha i zilustrowanych przez niego opowieści "Lifedeath 1-2"* i "Wounded Wolf" (które wtedy nieszczególnie lubiłem, zbyt od "Dark Phoenix Sagi" się różniły, i od stylistyk preferowanych wówczas przeze mnie McFarlane'a i Byrne'a odstawały, ale czułem ich wybitność, którą niedługo potem "Weapon X" potwierdziła).
Fandom jest mały....

* Recka wznowienia:
http://paradoks.net.pl/read/24067-x-men-lifedeath- recenzja

ps. Rzut oka na wspomniane dzieła BWS (i Claremonta):
http://www.supermegamonkey.net/chronocomic/entries /uncanny_x-men_186-188.shtml
http://www.supermegamonkey.net/chronocomic/entries /uncanny_x-men_198.shtml
http://www.supermegamonkey.net/chronocomic/entries /uncanny_x-men_205.shtml
Eviva
Użytkownik
#1997 - Wysłana: 10 Sier 2018 15:38:05
Odpowiedz 
Aaaach, kiedy to było... Byłam jeszcze piękna i młoda... No, powiedzmy, że byłam młoda, mniejsza przesada.
Jeszcze wciąż mam te komiksy
Q__
Moderator
#1998 - Wysłana: 10 Sier 2018 15:59:38 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Eviva

Eviva:
Jeszcze wciąż mam te komiksy

Ja też, i z wiekiem, z każdym kolejnym czytaniem, podobają mi się coraz bardziej.

BTW. mam ochotę zmierzyć się z b. ambitnym zadaniem - przeczytać cały claremontowski run Uncanny X-Men i serii pochodnych (The New Mutants, Wolverine, X-Factor, X-Men). A trwał on 16 lat, najdłużej w dziejach Marvela i DC:
https://observationdeck.kinja.com/comic-book-creat ors-with-incredibly-long-runs-1720786707
mozg_kl2
Użytkownik
#1999 - Wysłana: 14 Sier 2018 07:36:19
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#2000 - Wysłana: 14 Sier 2018 12:35:14 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
photos-of-james-gunn -at-pedophilia-themed-costume-party

Te zdjęcia... Zaraz mi się lemowski doktor Sciss przypomniał... Freak to jest niewątpliwie... Ale czy ma na sumieniu co kryminalnego? Oto jest pytanie...

ps. Z innej beczki... esensyjna recenzja "Ant-Man and the Wasp":
http://esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=2665 1
mozg_kl2
Użytkownik
#2001 - Wysłana: 15 Sier 2018 10:15:56 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#2002 - Wysłana: 15 Sier 2018 11:43:49
Odpowiedz 
mozg_kl2

Jak już lesbijka nie jest dość lesbijką na granie lesbijki, to ja nic nie rozumiem...
MarcinK
Użytkownik
#2003 - Wysłana: 16 Sier 2018 07:25:17
Odpowiedz 
Q__
Psychologia tłumu, jeden coś powie a reszta bez weryfikacji zacznie powtarzać (tak jak z rzekomym wymazaniem flagi w kupie przez Wojewódzkiego)
Pleiades
Użytkownik
#2004 - Wysłana: 21 Sier 2018 11:55:18
Odpowiedz 
Dreamweb:
Cóż, można powiedzieć, że miałem słabość do Azjatek z fioletowymi włosami - Psylocke, Sailor Saturn

Sailor Saturn była fajna, też bardzo lubiłam. Zresztą najbardziej lubiłam właśnie Outer Senshi, chociaż, niestety, były w serialu traktowane nieco po macoszemu i rzadziej się pojawiały niż Inner.

Q__:
A kilka lat później przywalili jawnie lesbijskimi Sailorkami (Uran i Neptun). I co gorsza ani świat się nie zawalił, ani nawet nikt ich nie hejtował

Ale już na przykład pairing Zoisite+Kunzite musieli ocenzurować. Jak Zoisite umierał, to powiedział do swojego partnera, że zawsze go kochał, a u nas, no nie ma lewara, musieli linijkę zmienić na: "Zawsze cię kochałem jak brata" XD

Q__:
Interesuje mnie kto w oryginale wydał komiksy Sailor Moon, które ukazały się u nas nakładem TM-Semic, będące raczej fotokomiksem-adaptacją anime niż pokolorowaną wersją oryginalnej mangi:

Pamiętam te komiksy - kadry z anime, nieciekawy papier... Ach, wspomnienia... Niestety nie wiem, kto wydał je w oryginale.

Q__:
Nie miałem pojęcia, że taka geneza jej nicku. Mogliby sobie podać ręce z Kazeite'm (którego forumowo-fandomowa ksywa wpisuje się w jeden ciąg z imionami Jadeite, Nephrite, Zoisite i Kunzite, jak wiadomo).

Wydało się, że jestem Sailor Pleiades. Nawet kiedyś swój mangowy autoportret rysowałam
No właśnie, Kazeite mi się też skojarzył trochę z czterema generałami królowej Beryl - to faktycznie byśmy mogli sobie podać rękę.

Doctor_Who:
To w końcu wyemitowano ten odcinek z zakonnicą Marią, czy nie? Bo nie pamiętam, a w sieci są sprzeczne wersje wydarzeń.

Z tego co wiem, nigdy nie wyemitowano.

Q__:
To jednak starzec na Waszym tle jestem

Nie przejmuj się, Q, też stara jestem. Tylko wciąż niepoważna. Co prawda anime już nie oglądam, ale seriale owszem, poza tym żyję grami komputerowymi
Q__
Moderator
#2005 - Wysłana: 21 Sier 2018 12:16:11 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Pleiades

Pleiades:
Ale już na przykład pairing Zoisite+Kunzite musieli ocenzurować. Jak Zoisite umierał, to powiedział do swojego partnera, że zawsze go kochał, a u nas, no nie ma lewara, musieli linijkę zmienić na: "Zawsze cię kochałem jak brata" XD

Niemniej... podtekst i tak był b. czytelny. Całokształtu ekranowych zachowań tej parki nie szło przecież ocenzurować...

Pleiades:
Nawet kiedyś swój mangowy autoportret rysowałam

Została Ci może jakaś jego kopia?
Pleiades
Użytkownik
#2006 - Wysłana: 21 Sier 2018 12:56:25
Odpowiedz 
Q__:
Została Ci może jakaś jego kopia?

Proszę bardzo:
http://i13.photobucket.com/albums/a296/Diassa/sail or_plei_B.jpg
Dreamweb
Użytkownik
#2007 - Wysłana: 21 Sier 2018 13:12:51
Odpowiedz 
Pleiades:
Proszę bardzo:

Bardzo dobre! Podoba mi się!

Przypomniało mi się jak kolega kiedyś przyniósł któreś z tych dawnych mangowych czasopism - Animegaido albo Kawaii? - i tam był instruktaż krok po kroku jak rysować mangi, próbowaliśmy po kolei ze znajomymi ale to były raczej żałosne wypociny.
Q__
Moderator
#2008 - Wysłana: 21 Sier 2018 13:23:40
Odpowiedz 
Pleiades

Pleiades:
Proszę bardzo:

Interesujące . Teraz jestem ciekaw historii Twojego alter ego, domyślając się zarazem jakichś podobieństw biograficzno-mocowych do Saturn i Pluton.
Pleiades
Użytkownik
#2009 - Wysłana: 21 Sier 2018 13:44:57
Odpowiedz 
Q__:
Interesujące . Teraz jestem ciekaw historii Twojego alter ego, domyślając się zarazem jakichś podobieństw biograficzno-mocowych do Saturn i Pluton.

Szczerze mówiąc, to nie pamiętam, bo alter ego powstawało ponad dwadzieścia lat temu. Pamiętam tylko, że miałam być wsparciem dla Outer Senshi i wraz z moimi przyjaciółkami (było nas 3) mieliśmy zapewnić sailorkom na Ziemi bezpieczeństwo. Szczegóły już zupełnie mi z pamięci uciekły.
Q__
Moderator
#2010 - Wysłana: 21 Sier 2018 13:56:58 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Pleiades

Pleiades:
wraz z moimi przyjaciółkami (było nas 3)

Jak zwały się (i wyglądały) pozostałe dwie?

Pleiades:
miałam być wsparciem dla Outer Senshi

To przypuszczałem... (Nawiasem: znacznie bardziej podoba mi się Twoja maniera nazewnicza - sięganie po konkretne astronomiczne miana, od tego co zaproponowała w wypadku w/w trójki Takeuchi; jej podejście - trzy dowolnie ochrzczone gwiezdne Sailorki - kojarzy mi się ze starym geocentrycznym modelem, w którym - za planetami - występowała sfera gwiazd stałych*.)

* Przy czym mam świadomość, że to mogło być programowe, Sailor Moon przesycona jest w końcu astrologiczną symboliką, a w astrologii ptolemeuszowy układ odniesienia trzyma się mocno...
 Strona:  ««  1  2  3  ...  65  66  67  68  69  70  71  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Superheromovie's

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!