USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Watchmen - Strażnicy
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
Pah Wraith
Użytkownik
#1 - Wysłana: 8 Mar 2009 21:04:11 - Edytowany przez: Pah Wraith
Odpowiedz 
Pod tym tytułem kryje się w Polsce ekranizacja słynnego komiksu Alana Moore'a, który był również autorem źle przeniesionego na duży ekran, genialnego w swojej prostocie pomysłu komiksu "Liga niezwykłych dżentelmenów". Tym razem jednak scenarzyści Alex Tse i David Hayter ("X-men", "X-men 2" i "Król Skorpion") oraz reżyser, Zack Snyder ("Świt żywych trupów", "300") stanęli na wysokości zadania. "Watchmen" to kawał bardzo dobrego amerykańskiego kina z aspiracjami.

Komiksowy oryginał zdobył rzesze licznych wyznawców. Historia przedstawiona pierwotnie w 12 tomach ukazuje nam losy świata w alternatywnym roku 1985, w którym nie doszło do odprężenia a sprężyna Zimnej Wojny, naciągnięta do granic możliwości, znajduje się na granicy pęknięcia. Po obu tronach konfliktu znajdują się setki głowic nuklearnych, które grożą obustronną anihilacją. Przywódcy obu państw, korzystający z wielokrotnych reelekcji (3 kadencje Nixona), choć próbują uniknąć otwartego konfliktu, śmiało popełniają wzajemne akty drobnych agresji. W tej sytuacji świat z zapartym tchem czeka, aż symboliczny "zegar zagłady", wskazujący oceniany przez analityków stopień zagrożenia nuklearnym zniszczeniem, wybije godzinę 12.

W tej sytuacji znajduje się mała grupka ludzi, którzy z różnych przyczyn działali w latach 70-tych jako superbohaterowie w klasycznym, komiksowym wydaniu. Niestety, ich działalność zotaje zdelegalizowana w USA. Pozostało im tylko odwiesić peleryny na kołku. Kiedy jeden z nich, podstarzały Komediant zostaje zamordowany, mistyczny detektyw Rorschach (który jako jedyny nie poddał się prawu i jest za to ścigany) rozpoczyna śledztwo, podejrzewając, iż z nieznanych mu przyczyn, w USA działa super-przestępca, którego celem jest wyeliminowanie wszystkich superherosów. Wraz nim odkrywamy, że ci ludzie dalecy są od idealizmu swych przodków (których poznajemy w nostalgicznych retropsekcjach, ukazujących złoty wiek superheroizmu). Owl-man wiele lat temu porzucił swój kostium i wiedzie życie zawiedzionego człowieka. Obdarzony kwantowymi supermocami Dr Manhattan, rozczarowany i coraz bardziej oddalający się od ludzkości, zaczyna mieć świat i jego losy głęboko w swym nuklearnym zadku. Druga Jedwabna Zjawa ma wielki żal do matki i nie widzi świata poza Manhattanem, który niestety również od niej oddala się z każdą chwilą. Nieżyjący już Komediant był w istocie cynicznym mordercą, nie wahającym się przed najokrutniejszą zbrodnią. Jedynie najinteligentniejszy człowiek świata, Ozymandiasz, próbuje zapewnić ludzkości świetlaną przyszłość, angażując do swojego projektu stworzenia i udostępnienia na potrzeby całej Ziemi niewyczerpanego źródła energii. Sam Rorschach nie jest bez winy, gdyż zrujnowane dzieciństwo, popycha go do życia pełnego przemocy, która, choć obrócona przeciw szumowinom tego świata, spowodowała, że jego serce stało się mroczne, wyzute z ludzkich uczuć.

W takiej sytuacji znajduje się świat także w filmie Snydera. Nienajlepsza kondycja ludzkiej rzeczywistości równoważona jest na szczęście drobnymi aktami (i z każdą minutą coraz większymi) humanizmu. Świat, jak się okazuje, choć pełen nienawiści, strachu i bólu, potrafi gnieździć także dobro, pozytywne uczucia. Znajduje się w nim nawet miejsce na miłość i odwagę, cech, których brakowało mu przez tak długi czas. Czy to jednak starczy, by powstrzymać nieuchronną, jak się zdaje zagładę? Oglądając film nie mamy raczej poczucia, że tak się może zdarzyć. Pewność natomiast zyskujemy, że jakkolwiek film się nie skończy, klasycznego amerykańskiego happy-endu nie doświadczymy. Klimatem "Watchmen" przypomina bardziej brutalną i pesymistyczną (tak, to jest możliwe!) wersję ducha nowej "Battlestar Galactica".

Fabuła filmu jest gęsta, wiele się w nim dzieje, co jest wynikiem obszerności pierwowzoru. Wiele wątków z oryginału musiało zostać pominiętych. Film i tak jest bardzo długi jak na kino superbohaterskie, bijąc na głowę nawet "Mrocznego rycerza" swoimi 163 minutami. Warto jednak zauważyć, że z każdej minuty wyciśnięto niemal wszystko co tylko możliwe. Cieszy fakt, iż uniknięto poprawności politycznej nie tylko w treści ale i w formie – symboliczna nagość Dra Manhattana w filmie mainstreamowym czy liczne sceny krańcowe przemocy ukazane bez listka figowego zapewniają nam realizm opowieści.

"Watchmen" nie tylko przyciąga uwagę od strony fabularnej, ale również wizualnej. tzw. eye-candy jest tu bardzo, bardzo wiele. Począwszy od robiącej spore wrażenie postaci Dr Manhattana, poprzez widzianą także w trailerach eksplozję nuklearną, a kończąc na licznych drobiazgach - w kinie robi to ogromne wrażenie. Wciąż, co prawda, łatwo jest nam powiedzieć sobie: "tak, to zostało zrobione na komputerze", ale mnie to szczególnie nie raziło w tej produkcji. Biorąc pod uwagę, że "Watchmen" to kino z założenia superbohaterskie (choć w efekcie anty-) pewna doza sztuczności jest wybaczalna. Podobnie ma się rzecz choćby z nadużywaniem ujęć slow-motion w czasie scen akcji. Tu, jak rozumiem, jest to reżyserski sposób oddania paneli komiksowych zajmujących całą planszę (albo i dwie). Subtelne a pomysłowe (o ile się nie mylę). Również praca kamery, liczne ujęcia od ogółu do szczegółu oddają specyfikę kadrów komiksu, gdzie mamy do czynienia z tą samą techniką.

Muzyka w filmie bardzo dobrze prowadzi nas przez sceny i uzupełnia, upiększa i ubarwia świat rzeczywistości "Strażników" w istocie złożony z moralnych odcieni szarości.

Film jest bardzo wyraźną metaforą obecnej światowej sytuacji. Byłego prezydenta George W. Busha łatwo dojrzeć w filmowym Nixonie, który sprawuje władzę, korzystając z przywilejów rządów strachu i terroru. Jeśli jednak rozwiązanie filmu ma również świadczyć o możliwościach naszej przyszłości, to pesymizm w jej postrzeganiu jest uzasadniony. Pozostaje nam wierzyć, że komiks, świat przerysowany, odstaje jednak od rzeczywistości, w której dane jest nam żyć. Że jest w nim więcej miłości, współczucia i w konsekwencji nadziei. Wiara, że potrafimy sami uratować naszą przyszłość, bez ingerencji samozwańczych strażników...
kordian
Użytkownik
#2 - Wysłana: 10 Mar 2009 13:06:58
Odpowiedz 
Film jest boski.

Komiksu nigdy nie czytałem, ale film jest wręcz doskonały. Nie potrafię znaleźć żadnej słabej strony.
Sh1eldeR
Użytkownik
#3 - Wysłana: 10 Mar 2009 14:28:03 - Edytowany przez: Sh1eldeR
Odpowiedz 
Widziałem wczoraj w kinie. Wrażenia bardzo pozytywne. Zresztą byłem z kumplami i każdemu się albo podobał, albo bardzo podobał. Jak na tak długi film jest to niezłe osiągnięcie -- nikt się nie znudził i nie wyczekiwał końca.

Postacie fajne i bardzo komiksowe. Widząc trailery obawiałem się, że będzie to wyglądało trochę śmiesznie (kostiumy rodem z lat 80 itp.), ale w sumie wyszło bardzo dobrze. Charakter Rorschacha jest po prostu niesamowity. Komediant też jest mocną i kontrowersyjną postacią. Nite [sic!] Owl bez kostiumu bardzo przypomina Clarka Kenta, tyle że jest jeszcze bardziej ciapowaty. Jedwabna Zjawa... z pewnością można powiedzieć, że "spełnia swoją rolę". No i mamy Dra Manhattana. Byłem bardzo ciekawy przedstawienia tej postaci, ponieważ jest on prawdopodobnie najpotężniejszym pozytywnym superbohaterem, jakiego kiedykolwiek widzieliśmy na dużym ekranie. Nie byłem zawiedziony!

Przy okazji Doktora, warto nadmienić o braku przesadnej poprawności politycznej w filmie. Jak zauważył PW, Doktor był pokazany w jedynej słusznej, w 100% kwantowej formie -- choć w pierwszej scenie z nim miał jakieś gacie, przez co pomyślałem, że jednak film będzie ugrzeczniony. Nie był. Jest sporo przemocy, w tym naprawdę brutalnej. Jest też trochę seksu. Wszystko pokazane bez zbędnych ceregieli. Mi to pasuje.

Fabuła o tyle ciekawa, że pokazuje trochę paradoksów dotyczących moralności. Nie ma wyraźnego podziału na dobro i zło na zasadzie białe jest białe, a czarne jest czarne. Wszystko to pokazane na tle napięć związanych z zimną wojną i różnych wydarzeń historycznych, z których urywki widoczne są w filmie.

Ogólnie film zaskakująco dobry. Spodziewałem się czegoś głupszego i nastawionego na efekty. A tak... komiks został nieźle oddany, a że sam w sobie był dobry, to film też taki jest.

PS. Największy minus tego seansu filmowego: nie widziałem trailera Star Trek! Albo go nie puszczali (a powinni!), albo puszczali na samym początku, a ja się pechowo minimalnie spóźniłem. Tragedia. Film trochę poprawił mi humor, ale nie do końca.
Pah Wraith
Użytkownik
#4 - Wysłana: 10 Mar 2009 15:03:24
Odpowiedz 
Sh1eldeR
Największy minus tego seansu filmowego: nie widziałem trailera Star Trek!

U mnie to samo, przy czym bylem od samego początku. UIP pokpił sprawę
Q__
Moderator
#5 - Wysłana: 21 Lip 2009 11:47:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Doctor_Who
Użytkownik
#6 - Wysłana: 6 Sier 2009 17:54:28
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 28 Wrz 2009 10:08:00
Odpowiedz 
Kolejna recenzja "Watchmen":
http://www.sfsite.com/03b/wa292.htm

i przy okazji recenzje kolejnej ekranizacji dzieła Moore'a - "V for Vendetta":
http://www.sfsite.com/04a/vv221.htm
http://www.sfsite.com/04b/vv222.htm
Q__
Moderator
#8 - Wysłana: 12 Mar 2010 10:53:51
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#9 - Wysłana: 17 Mar 2010 21:25:49
Odpowiedz 
mały spoiller alert




Zjawiskowa Jedwabna Zjawa , Rorschach niekonwencjonalnie używający w więzieniu oleju z frytkownicy oraz syczący: "Ja nie jestem tu zamknięty z wami- to wy jesteście zamknięci tu ze mną". Puszczyk mający problemy z "tymi sprawami".



Film w porządku. Nawet bardziej niż w porządku, tylko po tak entuzjastycznych recenzjach spodziewałem się większej głębi. Morał, że nic tak nie łączy ludzi jak nienawiść do wspólnego wroga- oczywista oczywistość, by nie rzec banał.
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 17 Mar 2010 21:36:55 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
4_z_Szesciopaka

4_z_Szesciopaka:
po tak entuzjastycznych recenzjach spodziewałem się większej głębi.

Kiedy tam głębia jest, mamy tam bowiem prawie wszystkie możliwe postawy wobec świata i życia rozpisane na postacie.

Tzn. mamy akceptujący wady rzeczywistości, wręcz upajający się nimi, cyniczny nihilizm (Komediant); mamy bezkompromisową, i bezkompromisowo narzucaną innym, etykę (Rorschach); mamy skrajny utylitaryzm, co ciekawe bez skrupułów działający w imię dobra ogółu (Ozymandiasz); mamy wreszcie (nad)umysł (chwilami też zdolny do działań b. bezwzględnych), ogólnie (jednak) po (go)lemowemu od międzyludzkiej rzeczywistości oderwany, stojący wyżej, czy też obok (Doktor Manhattan); mamy wreszcie poszukiwaczy "złotego środka" (Nocnego Puchacza i Jedwabną Zjawę), przeciętniaków (w sumie) w ten konflikt wartości wrzuconych.

(A rozpisane jest to wszystko na superbohaterów - stąd te durne przydomki - na tej samej zasadzie, na jakiej w starożytności rozpisywano wszystko na bogów, królów i herosów: dla wyostrzenia.)

Przy czym owszem, komiks akcentuje to jakoś ostrzej, niż film.

EDIT: a tymczasem film juz w Sieci...
http://www.efilmy.net/film,1579,watchmen-straznicy -2009-dvdrip-lektor-pl.html
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
#11 - Wysłana: 17 Mar 2010 22:08:39
Odpowiedz 
Q nie mówię, że film jest płytki- tyle tylko że spodziewałem się czegoś bardziej. Komiksu nie widziałem,więc opieram się tylko na filmie.
Seybr
Użytkownik
#12 - Wysłana: 18 Mar 2010 07:38:36
Odpowiedz 
Film widzialem dzięki VOB Cyfry +. Zapłaciłem 11 zł i powiem tak. Szkoda mi tej kasy. Ale jak już zapłaciłem to trzeba było obejrzec. Zrobiłem to na dwie raty. Film dla mnie nie jest rewelacyjny, owszem jest parę dobrych scen, motyw zimnej wojny.

Moja ocena filmu 5/10.

Film oczywiscie był w HD, ale to go nie ratowało.
Picard
Użytkownik
#13 - Wysłana: 2 Mar 2011 23:24:05
Odpowiedz 
Niedoceniona perełka. Dopiero co obejrzałem, filozofia w superbohaterskim wdzianku... Ciekaw jestem co myślicie o postępowaniu ,,łotra" w tym filmie - można zabijać miliony, by uratować miliardy? Czy można usprawiedliwić tzw. mniejsze zło?
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 7 Lip 2011 07:14:36
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 12 Lip 2012 11:47:55
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#16 - Wysłana: 13 Lip 2012 21:38:38
Odpowiedz 
Q__:
O "Before Watchmen" (tak, i takie kuriozum powstało

Ja bym nie krytykował, bo zacna "komisja" je tworzy.
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 13 Lip 2012 22:44:11
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Ja bym nie krytykował, bo zacna "komisja" je tworzy.

Zacna, kojarzę ich jak najlepiej, ale nie sądzę jednak, by dali radę ścigać się z legendą, nawet oni...
mozg_kl2
Użytkownik
#18 - Wysłana: 15 Lip 2012 18:34:23
Odpowiedz 
Q__:
Zacna, kojarzę ich jak najlepiej, ale nie sądzę jednak, by dali radę ścigać się z legendą, nawet oni...

Mogą nas miło zaskoczyć. Czasami dla universum dobrze jak autor-ojciec odsunie się w cień. Świeża krew może dorzucic sporo nowych pomysłów, gdy sam autor kreci sie w koło. Patrz Diuna czy Bourne
MarcinK
Użytkownik
#19 - Wysłana: 26 Sier 2013 17:15:53
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#20 - Wysłana: 26 Sier 2013 18:18:13
Odpowiedz 
MarcinK

chyba kupie, choć ceny mocno zaporowe jak na urzędniczą kieszeń.
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 3 Lis 2013 01:52:00 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Swoją drogą warto wiedzieć, że Alan Moore zanim przeszedł do DC stworzył dla Marvela (Marvela UK zresztą) słynną storyline Captain Britain "Jaspers' Warp" (vel "A Crooked World"):
http://www.marvelcomics.pl/publicism/index/id/736/ Living-Tribunal-
http://en.wikipedia.org/wiki/Jaspers'_Warp
W której "rękami" głównego antagonisty, tytułowego Mad Jima Jaspersa* (vel sir Jamesa Jaspersa) - wyobraźcie sobie kogoś na kształt Jokera o mutacyjnej mocy odmieniania rzeczywistości; a przy tym, na deser, zdolnego skonstruować (prawie)niezniszczalnego androida i zasiadającego wygodnie na parlamentarnym stołku - dobitnie wyraził swoje zdanie o superherosach:
zamknąć ludzi z supermocami w obozach koncentracyjnych i umieścić nad nimi napis "W głębi serca wiecie, że mam rację".

Pytanie kiedy doczekamy się tej historii - ewidentnej rozbiegówki przed Watchmen - w Polsce**?

* więcej o nim:
http://en.wikipedia.org/wiki/Mad_Jim_Jaspers
http://marvel.wikia.com/James_Jaspers_(Earth-238)
http://marvel.wikia.com/James_Jaspers_(Earth-616)
i jego tworze zwanym Fury:
http://en.wikipedia.org/wiki/Fury_(Marvel_Comics)
http://marvel.wikia.com/Fury_(Earth-238)

** odpowiedź: całkiem niedługo, w TEJ kolekcji:
http://www.kolekcjakomiksow.pl/
http://www.sklep.gildia.pl/szukaj/seria/wielka-kol ekcja-komiksow-marvela

ps. póki co po angielsku - do wyboru:
- czarno-biały oryginał:
http://www.mediafire.com/download/vd59h0bghbhvqul/ A+Crooked+World.cbz
- i luksusowe wydanie kolorowe:
http://chomikuj.pl/ludokres/Wielka+Kolekcla+Marvel a+%28ENG%29/11+-+Captain+Britain+-+A+Crooked+World ,2286026357.cbr
Q__
Moderator
#22 - Wysłana: 21 Gru 2013 18:06:30
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#23 - Wysłana: 18 Kwi 2014 01:38:45
Odpowiedz 
Wrzucam TU, bo jest to opracowanie o mających początek w latach '70 eksperymentach autorów DC dających początek fali, na której szczycie, w roli kulminacji wznieśli się Watchmen:
http://reconstruction.eserver.org/032/mottazzi.htm
Warto wiedzieć, że zaczęło się od znanej i na naszym rynku sagi o przygodach Hala Jordana, choć eksperymenty w niej były jeszcze b. nieśmiałe.
mozg_kl2
Użytkownik
#24 - Wysłana: 2 Paź 2015 09:33:44
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 2 Paź 2015 11:18:42
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
hbo-planuje-serial-o-superbohaterach

Ekranizacja komiksów Before Watchmen, czy coś nowego... To ważniejsze pytanie niż prequel czy sequel...
MarcinK
Użytkownik
#26 - Wysłana: 2 Paź 2015 20:23:22
Odpowiedz 
Hero Porno!
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 3 Paź 2015 13:14:25 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
Hero Porno!

Coś w tym jest... Alan Moore lubi czasem epatować b.swoiście rozumianym seksem - przypomnijmy sobie co, najprawdopodobniej, robił Joker Barbarze Gordon (byłej Batgirl) w jego komiksie (i, że potem prześladował wyświetlanymi zdjęciami tego starego Gordona), przypomnij sobie jedno z centralnych zdarzeń komiksu Neonomicon...
Q__
Moderator
#28 - Wysłana: 29 Cze 2016 16:54:36 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#29 - Wysłana: 21 Cze 2017 17:55:43
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#30 - Wysłana: 21 Cze 2017 20:36:13
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
powstanie-serial- watchmen

Przypuszczam, że zrobią z tego jakieś ekranowe Before Watchmen lub After Watchmen, i że rzecz z czasem skiśnie jak LOST czy Heroes...
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Watchmen - Strażnicy

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!