USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / SF naszego dzieciństwa...
 Strona:  ««  1  2  3  ...  6  7  8  9  10  11  12  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#241 - Wysłana: 16 Maj 2010 17:18:36 - Edytowany przez: Q__
Moze to nie do końca SF, ale pamietam, że wszelkie słowa, które padły na tych konferencjach, a dotarły do Polski w roli streszczeń, śledziłem (parę dobrych lat po tym, jak konferencje się odbyły) z fascynacją i nadzieją.

Chodzi oczywiście o I międzynarodową konferencje CETI w Biurakanie z roku 1971 (tą wcześniejszą, z 1964, zresztą też):
http://www.aras.am/Meetings/ceti1971.html
http://www.aras.am/Meetings/ceti1964.html
Sama lista nazwisk jest imponująca: C. Sagan, F. Drake, F. Crick, F. Dyson, Ph. Morrison (S. Lema też zaproszono, ale nie mógł przybyć) - w '71; I.S. Szkłowski, N.S. Kardaszew - '64.

Oraz 3 zjazd dänikenowskiego AAS w Crikvenicy z roku 1976 - temat był wtedy modny, więc uczestniczyli w nim głosiciele tez może i ekscentrycznych, ale posiadacze tytułów naukowych:
http://tatjana.ingold.ch/index.php?id=wk76
Wymienię tych "utytułowanych" - J.F. Blumrich, G. Marx (b. ciekawa teoria o DNA jako ew. nośniku pozaziemskich informacji, godna trafienia na pierwszą z w/w konferencji), I.S. Lisiewicz, A. Gorbowski, F. Zigelj.

W tamtych czasach wydawało się, że odkrycie Obcych jest kwestią najbliższych lat.


EDIT: gwoli przypomnienia postaci G. Marxa:
http://hu.wikipedia.org/wiki/Marx_Gy%C3%B6rgy
Q__
Moderator
#242 - Wysłana: 19 Lip 2010 20:15:19 - Edytowany przez: Q__
W sumie jak mówimy o SF dziecięco-młodzieżowej, to na rynku zachodnim dziełami definiującymi gatunek są powieści Heinleina i Clarke'a (oraz jedna powieść Blisha):
"Rocket Ship Gallieo" - 1947
http://en.wikipedia.org/wiki/Rocket_Ship_Galileo
"Space Cadet" - 1948
http://en.wikipedia.org/wiki/Space_Cadet
"Red Planet" - 1949
http://en.wikipedia.org/wiki/Red_Planet_%28novel%2 9
"Farmer in the Sky" - 1950
http://en.wikipedia.org/wiki/Farmer_in_the_Sky
"Między planetami" ("Between Planets") - 1951
http://en.wikipedia.org/wiki/Between_Planets
"Wyspy na niebie" ("Islands in the Sky") - 1952 - Clarke
http://en.wikipedia.org/wiki/Islands_in_the_Sky
"The Rolling Stones" - 1952
http://en.wikipedia.org/wiki/The_Rolling_Stones_%2 8novel%29
"Daleki patrol" ("Starman Jones") - 1953:
http://en.wikipedia.org/wiki/Starman_Jones
"The Star Beast" - 1954
http://en.wikipedia.org/wiki/The_Star_Beast
"Tunnel in the Sky" - 1955
http://en.wikipedia.org/wiki/Tunnel_in_the_Sky
"Time for the Stars" - 1956
http://en.wikipedia.org/wiki/Time_for_the_Stars
"Citizen of the Galaxy" - 1957
http://en.wikipedia.org/wiki/Citizen_of_the_Galaxy
"Wkładaj kombinezon, i w drogę" ("Have Space Suit - Will Travel") - 1958
http://en.wikipedia.org/wiki/Have_Space_Suit%E2%80 %94Will_Travel
"Żołnierze/Kawaleria kosmosu" ("Starship Troopers") - 1959
http://en.wikipedia.org/wiki/Starship_Troopers
"Podkayne of Mars" - 1962
http://en.wikipedia.org/wiki/Podkayne_of_Mars
"Życie wśród gwiazd" ("A Life for the Stars") z cyklu "Miasta w kosmosie" - 1962 - Blish
http://en.wikipedia.org/wiki/Cities_in_Flight
"Wyspa delfinów" ("Dolphin Island") - 1963 - Clarke
http://en.wikipedia.org/wiki/Dolphin_Island
(Tam gdzie po roku nie pada nazwisko autorem jest Heinlein.)

Zaś na rynku rodzimym:
"Podróże mikrokosmiczne profesora Rembowskiego" -1956 (aut. Tadeusz Unkiewicz)
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=37117
"Sobowtór profesora Rawy" - 1963 - (aut. Alfred Szklarski):
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=1029
powieści Jerzego Broszkiewicza:
"Wielka, większa i największa" - 1960
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=1438
"Ci z Dziesiątego Tysiąca"
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=1443
wraz z kontynuacją zatytułowaną "Oko Centaura"
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=6573
"Mój księżycowy pech" - 1970
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=4823
"Mister Di"
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=14809
twórczość Bohdana Peteckiego:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bohdan_Petecki
czyli:
"X-1, uwolnij gwiazdy" - 1977
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=14157
"Sola z Nieba Pólnocnego" - 1977
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=10957
"Prosto w gwiazdy" - 1978
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=14158
"Królowa Kosmosu" - 1979
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=21369
"Bal na pięciu księżycach" - 1981
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=1268
"Tysiac i jeden światów" - 1983
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=1269
"Tu Alauda z Planety Trzeciej" - 1988
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=52240
oraz dwuksiąg Ewy Barańskiej "Wakacje z Zielonym"
-"Kosmiczna heca czyli Wakacje z Zielonym" - 1996
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=17873
-"Kosmiczna heca czyli na Wiridii" - 1998
http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=92158

Można tu też doliczyć, acz bohaterem wyjątkowo nie jest nastolatek, nie wydany u nas cykl kosmicznych "westernów" Isaaca Asimova zatytułowany "Lucky Starr":
http://en.wikipedia.org/wiki/Lucky_Starr_series

Wszystko to pozycje w sam raz do podsuwania dzieciom i pociotkom .
Scully
Użytkownik
#243 - Wysłana: 25 Lip 2010 21:59:05 - Edytowany przez: Scully
SF mojego dzieciństwa, a raczej nastoletnich lat, to były prawie wyłącznie książki. Znajdowałam je losowo w przepastnych domowych regałach, a później odkrywałam, że jak żadne inne pobudzają moją wyobraźnię i potrafią poruszać trudne kwestie w zupełnie awangardowy sposób. Pierwszymi moimi pozycjami z tego gatunku były zbiory opowiadań, najczęściej z 'Fantastyki', wydawane w formie książkowej. Miałam tego pod ręką mnóstwo i sięgałam po coraz to nowe antologie. Moja ulubiona to Droga do science fiction, którą wtedy zajechałam niemiłosiernie. Czytałam też pełne książki, z których najbardziej chyba wbił mi się w pamięć Obszar Marzyciela Jean-Pierre'a Huberta - książka ta stała się nomen omen pożywką dla niezliczonej ilości snów i fantazji Podobnie inspirowały mnie później powieści Strugackich, które choć w miarę ciężkie, były bardzo intrygujące (ulubioną był Przenicowany świat). Czytałam wielu autorów, w dużej mierze polskich, z czego najlepiej pamiętam Marka Oramusa i Adama Hollanka. Skończywszy liceum, czytanie zaniedbałam, przestawiając się na filmy (stosunkowo późno odkryłam treka). Ostatnio odświeżony Rękopis z Księżyca obudził mi sentyment i wracam do lektury
Weaver
Użytkownik
#244 - Wysłana: 11 Sier 2010 21:55:20
Czy ktoś z was może pamięta coś takiego...męczy mnie to od dawna ale za nic pamięci nie starczy...
Było sobie efemeryczne czasopismo fantastyczne dla dzieci i młodzieży, pamiętam dwa-trzy numery, pierwszy o bazyliszku lub innym gadzie od którego to pismo brało nazwę (chyba). W pierwszym numerze było opowiadanie, które jest główną częścią tego pytania. Opowiadanie mówiło o misiu-zabawce, który ubolewał nad tym, że jest już niepotrzebny, bo ludzie przestali się bawić, przerzucili się bowiem na jakieś psioniczne symbionty...Miś rozmawiał z jakimś robotem na tematy bardzo smutne i przygnębiające...
Trochę z lenistwa, bo pewnie jakbym się uparł to bym znalazł, ale jednak co setki mózgów...
Arek
Użytkownik
#245 - Wysłana: 22 Sier 2010 23:09:04
Ja za bardzo nie mam S-F dzieciństwa, gdyż od wieku 5 lat szalałem za gwiezdnymi wojnami, a potem przerzuciłem się się na Star Treka. Ostatnio zatopiłem się w nowej battlestar galactice, ale wiek 16 lat trudno nazwać dzieciństwem, więc to akie naciągane jest
Q__
Moderator
#246 - Wysłana: 22 Sier 2010 23:20:35
Arek

Arek:
Ja za bardzo nie mam S-F dzieciństwa, gdyż od wieku 5 lat szalałem za gwiezdnymi wojnami, a potem przerzuciłem się się na Star Treka.

No to właśnie jest ta SF Twojego dzieciństwa .
Arek
Użytkownik
#247 - Wysłana: 22 Sier 2010 23:23:11
Q__:
Arek:
Ja za bardzo nie mam S-F dzieciństwa, gdyż od wieku 5 lat szalałem za gwiezdnymi wojnami, a potem przerzuciłem się się na Star Treka.

No to właśnie jest ta SF Twojego dzieciństwa .

Wiem Chodziło mi tu o różnorodność bardziej, bo właściwie tylko dwa uniwersa i tyle.
Q__
Moderator
#248 - Wysłana: 23 Sier 2010 21:34:03 - Edytowany przez: Q__
Arek

Arek:
tylko dwa uniwersa i tyle

Ale za to jakie!

A ja mam jeszcze parę innych, choćby universum "Kajka i Kokosza":
http://esensja.pl/komiks/publicystyka/tekst.html?i d=8627
http://esensja.pl/komiks/publicystyka/tekst.html?i d=9550
http://esensja.pl/komiks/publicystyka/tekst.html?i d=10199
Eviva
Użytkownik
#249 - Wysłana: 23 Sier 2010 21:50:15
Q__

Kajko i Kokosz, czyli nasi rodzimi Asterix i Obelix... uwielbiałam ich jako dziecko, a i nadal bardzo lubię. Jednak próba przeniesienia na ekran poroniona tak, że i dr House by nie pomógł.
Scully
Użytkownik
#250 - Wysłana: 23 Sier 2010 22:26:52
Q__:
universum "Kajka i Kokosza

Jakoś zawsze wolałam ich 'kosmiczną' wersję, tj. Kajtka i Koko w kosmosie ;) "Zabłąkanej rakiety" to chyba nigdy nie zapomnę.
Arek
Użytkownik
#251 - Wysłana: 23 Sier 2010 23:03:47
Zapomniałem dodać, że szalałem jeszcze za Archiwum X [zresztą nadal szaleje i aktualnie oglądam na Sci-Fi Channel].

Scully
Przypomniało mi się dzięki twojemu nickowi
Toudi
Użytkownik
#252 - Wysłana: 23 Sier 2010 23:43:01
Arek:
aktualnie oglądam na Sci-Fi Channel].

Auć. To musi boleć.

(w dzieciństwie dostęp do SF miałem ograniczony, no poza filmami, ale to inna historia, ale teraz sobie ostro nadrabiam, szkoda, że książki sf w polsce są dosyć trudno dostępne...)
Q__
Moderator
#253 - Wysłana: 24 Sier 2010 16:10:27 - Edytowany przez: Q__
Eviva

Eviva:
Jednak próba przeniesienia na ekran poroniona

Cóż, chyba najbardziej elementarnym zarzutem jaki można jej postawić już na starcie jest to, że gubi klimat (i subtelny humor) oryginału.

Zresztą zobaczcie sami:
http://www.megawarez.eu/filmy/33035-kajko-i-kokosz -film.html
Adek
Użytkownik
#254 - Wysłana: 24 Sier 2010 19:43:55
Arek:
Zapomniałem dodać, że szalałem jeszcze za Archiwum X [zresztą nadal szaleje i aktualnie oglądam na Sci-Fi Channel].

Ja również śledzę ten serial ale bardziej za pośrednictwem neta. Godzina 16 to często dla mnie troszkę za wcześnie aby zasiąść przed TV. Poza tym niektóre seriale, filmy budują lepszy klimat kiedy ogląda się je po zmroku albo w nocy.
The_D
Użytkownik
#255 - Wysłana: 24 Sier 2010 20:06:51
Toudi:
szkoda, że książki sf w polsce są dosyć trudno dostępne...)

Ciekawa uwaga, bo wiele osób z branży mówi wręcz o klęsce urodzaju gdy w latach 90 po zniesieniu cenzury i reglamentacji papieru wydawcy zaczęli masowo wydawać dzieła zachodnie próbując nadrobić stracone lata.

Sam z resztą pamiętam jak w czasach licealnych (przełom tysiącleci) zaczytywałem się w Lemie, Cardzie, Le Guin, Dicku i innych a to wszystko z publicznej biblioteki, wcale nie w Warszawie, tylko w kilkunastotysięcznym miasteczku
Q__
Moderator
#256 - Wysłana: 29 Wrz 2010 20:24:26 - Edytowany przez: Q__
Lista powieści młodości zapewne także sporej części z nas (SF tam dość mało, ale jest):
http://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html? id=2508
RaulC
Użytkownik
#257 - Wysłana: 29 Wrz 2010 21:03:05 - Edytowany przez: RaulC
Q:
"Sobowtór profesora Rawy" - 1963 - (aut. Alfred Szklarski):
powieści Jerzego Broszkiewicza:
"Wielka, większa i największa" - 1960
"Prosto w gwiazdy" - 1978
"Królowa Kosmosu" - 1979

Te pozycje czytałem w dzieciństwie i bardzo mi sie podobały.

Toudi:
szkoda, że książki sf w polsce są dosyć trudno dostępne...

Może i nie tak bardzo, ale Treka praktycznie nie ma. Wydano raptem dwie książki: Dziennik pokładowy nr 1, oraz ST- Rebelia. Szkoda, że innych książek nie widziałem w formie e-booków, bo bym sobie chociaż przetłumaczył.
Q__
Moderator
#258 - Wysłana: 19 Lis 2010 00:37:06 - Edytowany przez: Q__
Trochę fajnych rzeczy do powtórzenia sobie:
"Milcząca gwiazda" wg. "Astronautów" Lema:
http://www.youtube.com/watch?v=5noD2Fy-8W8
"Wielka, większa i największa":
http://www.youtube.com/watch?v=HJgXXr8Xycw
"Test pilota Pirxa" (wbrew pozorom wg "Rozprawy", nie "Testu"):
http://www.youtube.com/watch?v=YWJ7uW7yMFA
"Wojna światów. Następne stulecie" Szulkina:
http://www.youtube.com/watch?v=jo3cPD0o-1M
(Teraz JuTuba automatycznie podsuwa linki do kolejnych części.)

To zaś natomiast amerykańska, przemonotwana wersja "Milczącej..." - "First Spaceship on Venus":
http://www.youtube.com/watch?v=fdMcrwGnpZs

RaulC

RaulC:
Szkoda, że innych książek nie widziałem w formie e-booków, bo bym sobie chociaż przetłumaczył.

A rzuć okiem do topicu o trekowych książkach .
MarcinK
Użytkownik
#259 - Wysłana: 19 Lis 2010 14:25:57
S-F mojego dzieciństwa?
1. OczywiściePower Rangers
2. Godzilla The Series
3. Faceci w Czerni
Dalej nie pamiętam
Q__
Moderator
#260 - Wysłana: 19 Lis 2010 14:38:26
MarcinK

"Faceci w Czerni" nawet nieżli byli.
arti
Użytkownik
#261 - Wysłana: 2 Gru 2010 20:30:59
Witam,

Pamiętam z dzieciństwa jedną scenkę (mrożącą wówczas krew w żyłach), ale niestety nie pamiętam filmu, dlatego może ktoś z was jest w stanie powiedziec co to był za film/serial.

To co pamiętam: jakis młodzieniec sam lub z drugą osobą zjezdza czyms w rodzaju szerokiej rynny w jakims budynku do podziemi/piwnic. Na dole odkrywa cos w rodzaju kuli czy tez dwóch kul które sie obracają są jakgdyby podwieszone do sufitu - jedna kula to ziemia a druga chyba symbolizuje księzyc. Sciany tego pomieszczenia sa z drewna. Dzieci te podchodzą do nich po czym zza tych desek jakies potwory próbuja się wydostac - wiecej nie pamietam - moze ze strachu zmienilem kanal :D
Eviva
Użytkownik
#262 - Wysłana: 2 Gru 2010 20:38:04
arti

"Wielka, większa i największa"
Q__
Moderator
#263 - Wysłana: 25 Gru 2010 13:07:12
Stefan Weinfeld - pamiętam jego opowiadania z "Młodego Technika" (zauroczyła mnie daawno temu "Ziemia jego przodków"), pamiętam tomiki z tzw. serii z glizdą, ale chyba najwięcej radości dały mi komiksy (nie tylko SF, podróżniczo-historyczne też) z jego scenariuszami:
http://www.relax.nast.pl/1/auweinfe.htm
Z pewnością znacie przynajmniej część jego dzieł. Pytanie: czy mieliście świadomość, kto jest ich scenarzystą...
Q__
Moderator
#264 - Wysłana: 17 Sty 2012 03:53:01 - Edytowany przez: Q__
Nieustająco a'propos naszego kochanego serialu:

kanna:
Jazon z gwiezdnego patrolu

Zwracałem kiedyś Waszą uwagę, że jego akcja rozgrywa się:
in a secret part of the Space Academy
ponieważ Jason został (takze z powodów oszczędnościowych - chodziło o ponowne wykorzystanie dekoracji) nakręcony jako spin-off praktycznie nieznanego u nas serialu zatytulowanego Space Academy właśnie.

Nie wspominałem natomiast dotąd, że Space Academy ma pewne związki z Trekiem. Oto co (wedle wikipedycznego hasła o TAS) wydarzyło się gdy Roddenberry kręcił dla Filmationu jedyną jak dotąd animowaną odsłonę ST:

According to interviews with Norm Prescott, Paramount offered Roddenberry a substantial sum of money to abandon creative control of the project and let Filmation proceed with their "kiddy space cadet" idea. Roddenberry refused. Filmation would later develop the idea into its own original live action program, Space Academy, in 1977.

ps. linki:
- o Space Academy
http://en.wikipedia.org/wiki/Space_Academy
http://www.imdb.com/title/tt0075585/
http://www.tv.com/shows/space-academy/
http://www.youtube.com/watch?v=jsz1CO0Dqxs - intro
http://www.johnkennethmuir.com/JohnKennethMuirsRet roTVFile_SpaceAcademy.html
http://www.angelfire.com/tv2/spaceacademy/home.htm l
http://www.snowcrest.net/fox/SA/
- i Jasonie...
http://en.wikipedia.org/wiki/Jason_of_Star_Command
http://www.imdb.com/title/tt0078631/
http://www.tv.com/show/6092/summary.html
http://www.youtube.com/watch?v=k-NgBBBc8Ec
http://www.youtube.com/watch?v=LbGsBeuQDZo
http://www.angelfire.com/tv2/starcommand/home.html
Q__
Moderator
#265 - Wysłana: 15 Mar 2012 18:16:40 - Edytowany przez: Q__
Funky Koval powrócił... i doczekał się niepochlebnych recenzji (cóż, wszystko przemija, nawet chwała Funky'ego):
http://esensja.pl/komiks/recenzje/tekst.html?id=13 664

Choć zawsze mamy trzy wcześniejsze tomy na pociechę:
http://esensja.pl/komiks/recenzje/tekst.html?id=11 838
http://esensja.pl/komiks/recenzje/tekst.html?id=12 403
http://esensja.pl/komiks/recenzje/tekst.html?id=12 713
ortkaj
Użytkownik
#266 - Wysłana: 15 Mar 2012 21:31:58
Q__
Moderator
#267 - Wysłana: 15 Mar 2012 22:22:55
ortkaj

ortkaj:
Niezapomniany zestaw

Taak, zwłaszcza ten Piszczałka.. Dorosły chłop byłem, a dreszcz mnie przechodził jak na toto patrzyłem.
ortkaj
Użytkownik
#268 - Wysłana: 15 Mar 2012 22:30:23
Q__
Zdecydowanie przebija np Wilczyce a podobno nie miał straszyć tylko być takim polskim ET - kiem. Po zobaczeniu tej kukły producenci musieli wyraźnie zaznaczyć w tytule ten diabeł jest bardzo sympatyczny.
Q__
Moderator
#269 - Wysłana: 16 Mar 2012 15:07:02
ortkaj

ortkaj:
a podobno nie miał straszyć tylko być takim polskim ET - kiem

Pamiętasz PRLowskie zabawki co wyglądem i zgniłą kolorystyką straszyły? Widać Piszczałka też był takim misiem na miarę naszych mozliwości...
ortkaj
Użytkownik
#270 - Wysłana: 16 Mar 2012 16:10:52
Q__
Q__:
Pamiętasz PRLowskie zabawki co wyglądem i zgniłą kolorystyką straszyły?

To ma pewien sens. Pamiętam wycieczki szkolne, na których przyjeżdżając do Warszawy po zwiedzeniu Zamku czy Pałacu na pamiątkę kupowaliśmy na przykład gumowe, ohydne pająki...w Gdańsku Gorylo- Godzillę z twardego plastyku...w Krakowie..drewnianego Zorro. Strach był w pewnym wieku emocją pożądaną... szczególnie czyjś strach. Takie zabawki były produkowane przez prywaciarzy bądź spółdzielnie inwalidów czyli byli to prekursorzy wolnego rynku ...
Moja lepsza połowa zerkając mi przez ramię wspomniała też odpustowych laleczkach w wersjach białej i czarnej o bardzo wyrazistych oczach i minie, która mówiła: zabiję cię jak uśniesz... laleczka Chucky niech się boi
 Strona:  ««  1  2  3  ...  6  7  8  9  10  11  12  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / SF naszego dzieciństwa...

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!