USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / ST, SW, LOTR, "Dune", "Matrix", "Conan" - adaptacje i sequele
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9 
Autor Wiadomość
mozg_kl2
Użytkownik
#241 - Wysłana: 22 Wrz 2017 16:59:32
Odpowiedz 
21 września 1937 roku ukazało się pierwsze wydanie "Hobbita" J.R.R. Tolkiena!
Doctor_Who
Użytkownik
#242 - Wysłana: 10 Lis 2017 18:39:23
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#243 - Wysłana: 11 Lis 2017 10:04:02 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Doctor_Who

Doctor_Who:
Jeżeli pokażą Bombadila, to jestem za!

Ja bym wolał, żeby sceny z Bombadilem - tak po lucasowsku - po prostu Jackson dokręcił i do swojej filmowej trylogii cyfrowo domontował. Bo choć przesadnym entuzjastą jacksonowych filmów - jak pewnie wiesz/wiecie - nigdy nie byłem, uważam, że na tyle temat Śródziemia wizualnie wyczerpały, że każda kolejna ekranizacja "Władcy..." wyda się zbędna i niekonieczna (jak "Conan" z Mamoą, nie przymierzając).
Doctor_Who
Użytkownik
#244 - Wysłana: 11 Lis 2017 16:23:16 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Q__:
Ja bym wolał, żeby sceny z Bombadilem - tak po lucasowsku - po prostu Jackson dokręcił i do swojej filmowej trylogii cyfrowo domontował

Trzeba by skrzyknąć starą obsadę i trochę tych aktorów hobbickich odmłodzić cyfrowo, lata lecą... Bo w przeciwieństwie do scen z Solo i Jabbą, Harry Wellerchew tylko do karcianki pozował, żadne sceny z nim i resztą aktorów nie powstały?? W dodatku chyba już nie żyje...

Q__:
choć przesadnym entuzjastą jacksonowych filmów - jak pewnie wiesz/wiecie - nigdy nie byłem, uważam, że na tyle temat Śródziemia wizualnie wyczerpały, że każda kolejna ekranizacja "Władcy..." wyda się zbędna i niekonieczna

Zgadzam się, że aspekt wizualny trudno będzie przeskoczyć. Ale ja tam chciałbym zobaczyć na ekranie upiory kurhanów i inne pominięte sceny. I może, żeby naprawili kilka "spłaszczonych" w filmie postaci. Nawiasem mówiąc nie byłaby to pierwsza próba przełożenia "Władcy..." na serial TV, wcześniej powstał fiński serial "Hobitit", acz historia została tam okrojona do przygód Froda i Sama, co oznacza, że wydarzenia, w których owi bohaterowie nie brali bezpośredniego udziału nie zostały pokazane na ekranie.

Z jednej strony powstawanie nowych adaptacji dzieł klasyki literatury (a za takie należy jednak mimo wszystko "Władcę..." uznać) jest czymś normalnym i naturalne jest, że istnieje wiele podejść do "Sherlocka Holmesa", "Księgi dżungli", "Trzech muszkieterów", "Nędzników", "Tarzana", etc.

Z drugiej strony widać wyraźnie miotanie się Amerykanów, którzy chcą wycisnąć ze Śródziemia jeszcze więcej, posiadając jednak prawa tylko do części legendarium Tolkiena (ale za to jakiej części!), przy czym Tolkien Estate jest zaś chłodne co do rozszerzenia tej licencji. Ja szczerze pragnąłbym, żeby obie strony jakoś się dogadały. Na przykład rozpychanie fabularne filmowego "Hobbitowi" wyszłoby mu na zdrowie, gdyby zamiast tej ekwilibrystyki scenariuszowej można było po prostu "na legalu" skorzystać z gotowców, które wyszły spod pióra samego JRR, jak np. "Wyprawy do Ereboru". No ale cóż, mogli zrobić tylko coś, co odlegle to przypomina.

Hobbit

Mogłoby to otworzyć furtkę do przyszłych adaptacji np. niektórych historii z "Silmarillionu", co bym chyba jednak od serialowego WP wolał. Póki żyje Christopher Tolkien, to żadnych szans na to nie ma. Natomiast jak Simon Tolkien dorwie się do "spadku", to kto wie , ale nie żebym życzył komuś odejścia z tego świata.
mozg_kl2
Użytkownik
#245 - Wysłana: 14 Lis 2017 10:12:35
Odpowiedz 
Doctor_Who
Użytkownik
#246 - Wysłana: 14 Lis 2017 10:36:22 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Udział Tolkien Estate* daje nikły bo nikły, ale jednak płomień nadziei, że te do tych zapowiedzianych pobocznych wątków i spin-offów twórcy będą czerpać fabułę z oryginalnych materiałów Tolkiena, zamiast jakieś Tauriele** wymyślać... No chyba, że "udział" TE ograniczy się do zainkasowania kasy.

* choć prywatnie nie darzę tej instytucji jakąś wielką estymą, ze względu na miejscami dość zamordystyczną politykę jeśli chodzi o niektóre inicjatywy fanów.

** mistrz Lem powiedział kiedyś, że nie widzi szans na powstanie hollywoodzkiej adaptacji np. "Niezwyciężonego", bo nie ma tam żadnej postaci kobiecej. Jak widać, nie jest to przeszkodą dla kreatywnych scenarzystów.
Q__
Moderator
#247 - Wysłana: 15 Lis 2017 23:56:22 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Doctor_Who

Doctor_Who:
Trzeba by skrzyknąć starą obsadę i trochę tych aktorów hobbickich odmłodzić cyfrowo, lata lecą...

Ja wiem czy nie dałoby rady po prostu ich w całości cyfrowo odtworzyć na podstawie dawnych ujęć, przy dzisiejszej technice? Przecież już z Brando na potrzeby "Superman Returns" to przeszło. Fakt, niby cameo to było, ale ile lat temu...

Doctor_Who:
Ale ja tam chciałbym zobaczyć na ekranie upiory kurhanów i inne pominięte sceny.

Te upiory to chyba też by się cyfrowo dało...

Doctor_Who:
Z jednej strony powstawanie nowych adaptacji dzieł klasyki literatury (a za takie należy jednak mimo wszystko "Władcę..." uznać) jest czymś normalnym i naturalne jest, że istnieje wiele podejść do "Sherlocka Holmesa", "Księgi dżungli", "Trzech muszkieterów", "Nędzników", "Tarzana", etc.
Z drugiej strony widać wyraźnie miotanie się Amerykanów, którzy chcą wycisnąć ze Śródziemia jeszcze więcej

Owszem, jest to naturalne. Tylko - po pierwsze - to co wspomniałeś. Po drugie - mam jednak nieustające wrażenie, że czasem pojawia się ekranizacja tak wyczerpująca temat, że kolejne mogą już tylko robić za ciekawostki, stojące w cieniu olbrzyma. Kto dziś pamięta drugą adaptację "Lśnienia"?

Doctor_Who:
Na przykład rozpychanie fabularne filmowego "Hobbitowi" wyszłoby mu na zdrowie, gdyby zamiast tej ekwilibrystyki scenariuszowej można było po prostu "na legalu" skorzystać z gotowców, które wyszły spod pióra samego JRR

Jak najbardziej.

mozg_kl2

mozg_kl2:
amazon -stworzy-serial-na-podstawie-wladcy-pierscieni

Amazon? Czyli direct-to-net, znaczy: wizualnych wodotrysków a la Jackson nie ma się co spodziewać, bardziej na kolejną próbę zdyskontowania sukcesu GoT to wygląda.

Doctor_Who

Doctor_Who:
Udział Tolkien Estate* daje nikły bo nikły, ale jednak płomień nadziei, że te do tych zapowiedzianych pobocznych wątków i spin-offów twórcy będą czerpać fabułę z oryginalnych materiałów Tolkiena

Prawda. Można tej instytucji zarzucać zbytnią nieelastyczność, ale dziedzictwa JRRT strzeże - dzięki temu? - znakomicie (może nawet za dobrze?). Chciałoby się wręcz żeby ktoś tak czystości wizji G.R. w Treku pilnował.

Doctor_Who:
Tauriele

Linki jak zwykle:
http://lotr.wikia.com/wiki/Tauriel
http://pl.lotr.wikia.com/wiki/Tauriel

Doctor_Who:
mistrz Lem powiedział kiedyś, że nie widzi szans na powstanie hollywoodzkiej adaptacji np. "Niezwyciężonego", bo nie ma tam żadnej postaci kobiecej.

Co przecież o tyle dziwne, że "Niezwyciężony" to wymarzony materiał na film Camerona-w-jego-szczytowej-formie.
mozg_kl2
Użytkownik
#248 - Wysłana: 16 Lis 2017 17:15:39
Odpowiedz 
Doctor_Who
Użytkownik
#249 - Wysłana: 16 Lis 2017 17:36:18 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Q__:
Te upiory to chyba też by się cyfrowo dało..

Pominięcie upiorów i Bombadila w filmie zaowocowało małym, ale śmiesznym buraczkiem. W książce hobbici zdobyli podczas przygody w kurhanach sztylety. W filmie dostają je od Aragorna, który przecież nie spodziewał się "pan Underhill" będzie miał towarzystwo, a mimo to całkiem przypadkiem miał odpowiednią ilość oręża...

mozg_kl2

mozg_kl2:
christopher-tolkien-odc hodzi-na-emeryture

Tak jak pisałem wcześniej, wygląda na to, że następca Christophera (kimkolwiek by nie był) będzie prawdopodobnie bardziej elastyczny. Ja chcę "Dzieci Hurina" na ekranie .
Q__
Moderator
#250 - Wysłana: 16 Lis 2017 23:43:53
Odpowiedz 
mozg_kl2
Doctor_Who

mozg_kl2:
christopher-tolkien-odc hodzi-na-emeryture

Jak widać, Doctorze_Who, Twoje życzenie i bez rozwiązań biologiczno-ekstremalnych się spełniło.

A czy to dobrze? Sam nie wiem. Chyba wolę rygorystyczne pilnowanie dziedzictwa od obracania Śródziemia w kolejne shared universe i - w dalszym efekcie - w następną rozmienianą na drobne franczyzę. Choć ten rygoryzm też był tu względny (wydanie - poniekąd - dokończenie tylu dzieł JRRT dowodem).

Doctor_Who

Doctor_Who:
Ja chcę "Dzieci Hurina" na ekranie

Ja też, ale sfilmowanych wiernie. Jeszcze wierniej niż to Jackson robił. Rygoryzm się czasem przydaje.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / ST, SW, LOTR, "Dune", "Matrix", "Conan" - adaptacje i sequele

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!