USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / ST, SW, LOTR, "Dune", "Matrix", "Conan" - adaptacje i sequele
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  10  11  12  »» 
Autor Wiadomość
mozg_kl2
Użytkownik
#121 - Wysłana: 23 Lis 2011 17:03:11
Odpowiedz 
Gale Anne Hurd szykuje serial o Strefie 51

Producent wykonawczy "The Walking Dead", Gale Anne Hurd szykuje serial telewizyjny oparty na książce "Area 51: An Uncensored History of America’s Top Secret Military Base" autorstwa Annie Jacobsen.

Karl Gajdusek napisze scenariusz. Akcja skupia się na dwóch mężczyznach pracujących w bazie w Strefie 51. Zaczyna im grozić niebezpieczeństwo, gdy odkrywają tajemnice, które rząd chce chronić za wszelką cenę. Gajdusek będzie producentem wykonawczym z Hurd. Jacobsen będzie producentem konsultującym.

Jacobsen w swojej książce rzuciła trochę światła na słynną tajną bazę wojskową, która była wiązana z wieloma teoriami konspiracyjnymi. Twierdzono, że trzymano tam kosmitów, że są to placówki do badan nuklearnych, a nawet, że sfilmowano tam słynne lądowanie na Księżyciu Neila Armstronga. Pisarka przygotowując się do książki przeprowadziła rozmowy z 19 mężczyznami, którzy służyli w tej bazie i kolejnymi 55, którzy byli powiązani ze Strefą 51, łącznie z takimi, którzy wciąż tam pracują.

Książka rzekomo pokazuje to, co naprawdę rozgrywa się w Strefie 51, w której testuje się broń jądrową, tworzy super tajne samoloty wojskowe i planuje wojnę z terroryzmem. Powieść opublikowana w maju tego roku stała się bestsellerem. Projekt niedługo ma być przedstawiony stacjom telewizyjnym.

za hatak.pl

Pomysł ciekawy, tylko producent WD przeraża.
mozg_kl2
Użytkownik
#122 - Wysłana: 24 Lis 2011 11:22:08
Odpowiedz 
"Władca Pierścieni" ponownie w kinach w 3D?

Elijah Wood ujawnił, że producenci "Władcy Pierścieni" dyskutują o konwersji na 3D całej trylogii i wypuszczeniu jej ponownie do kin.

Mówi się o wypuszczeniu trylogii w 3D. Nie widzę przeciwwskazań, jeśli tylko poświęci się na to wystarczająco dużo czasu. Nie podoba mi się kiedy film nie ma wystarczającego budżetu i czasu na dopieszczenie wszystkich detali, bo wtedy może to wyglądać źle i tandetnie. Ale wiem, że nie robiliby tego z "Władcą" gdyby nie nie zamierzali się do tego naprawdę skrupulatnie przyłożyć.

Konwersji na 3D oficjalnie jeszcze nie ogłoszono, nie wiadomo też kiedy "Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia", "Władca Pierścieni: Dwie Wieże" i "Władca Pierścieni: Powrót Króla" mogłyby trafić do kin.

za hatak.pl

Wkońcu mało mamy filmów w 3D. Trzeba jeszcze całą trylogię zmieniąc. Z drugiej strony dla paru scen warto, podobnie jak Star Wars. Chetnie zobaczyłbym obcych w 3D.
Toudi
Użytkownik
#123 - Wysłana: 24 Lis 2011 13:00:05
Odpowiedz 
mozg_kl2, biorąc pod uwagę, że największym plusem Władcy były sceny batalistyczne, których z powodu odległości od widza nie da się przenieść w 3D, to moim zdaniem to stracony projekt.
Vanja
Użytkownik
#124 - Wysłana: 24 Lis 2011 14:23:58
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Nie podoba mi się kiedy film nie ma wystarczającego budżetu i czasu na dopieszczenie wszystkich detali

Coś mi się widzi że zanim skończą dopieszczać Władcę wizualnie w 3D minie moda na trzeci wymiar, widzowie się znudzą 3d jako ciekawostką nie wnoszącą niczego do odbioru filmu i producenci będą musieli z projektu zrezygnować.
mozg_kl2
Użytkownik
#125 - Wysłana: 24 Lis 2011 14:43:44
Odpowiedz 
Toudi:
Władcy były sceny batalistyczne, których z powodu odległości od widza nie da się przenieść w 3D, to moim zdaniem to stracony projekt.

No niestety. Chyba, że będą coś kombinować, nakręcą od nowa czy tam cos. Użyją magi komputera.

Vanja:
Władcę wizualnie w 3D minie moda na trzeci wymiar,

To jest bardzo możliwe. Z drugiej strony Lucas zaplanowal obie trylogie w 3d więc sprawa szybko nie zginie. Do tego nowy oby będzie w 3 i Avatar wróci.
Vanja
Użytkownik
#126 - Wysłana: 24 Lis 2011 16:01:13
Odpowiedz 
IMO Lucas się ze dwa lata z tymi planami spóźnił. 3d straciło już urok nowości i nie sądzę żeby chętni walili drzwiami i oknami do kin, żeby jeszcze raz SW oglądać.

mozg_kl2:
Do tego nowy oby będzie w 3

oby tylko można było obejrzeć w kinach wersję 2d.
mozg_kl2
Użytkownik
#127 - Wysłana: 24 Lis 2011 18:29:45
Odpowiedz 
Vanja:
IMO Lucas się ze dwa lata z tymi planami spóźnił. 3d straciło już urok nowości i nie sądzę żeby chętni walili drzwiami i oknami do kin, żeby jeszcze raz SW oglądać.

Zobaczymy, jakie będzie zainteresowanie Mrocznym Widmem w lutym przyszłego roku. Narazie się słychać wezwania do odwrotu od 3D. Przeciwnie wrócił Król lew. teraz wraca Titanic, całe Star Wars. Nawet Polacy kręcą filmy w 3D.

Vanja:
oby tylko można było obejrzeć w kinach wersję 2d.

Nie zabrałem śniadania do pracy i głodny byłem. Chodziło o obcego oczywiście. Ridley Scott stwierdził, że nie będzie już kręcił filmów w 2D.
mozg_kl2
Użytkownik
#128 - Wysłana: 30 Lis 2011 12:41:55
Odpowiedz 
Powstaną aż trzy nowe filmy o przygodach Mad Maksa

W wywiadzie dla "Australian Financial Review" George Miller zdradził, że planuje realizację całej nowej trylogii o przygodach Mad Maksa.

Początkowo australijski reżyser chciał nakręcić dwa filmy: "Fury Road" oraz "Furiosa". Gdy jednak zakończył prace nad scenariuszem dwójki, doszedł do wniosku, że ma jeszcze w głowie historię na trzecią część. Aktualnie kontynuuje więc prace nad kolejnym tekstem.

Zdjęcia do "Fury Road" były odkładane przez kilkanaście miesięcy z powodu kłopotów z domknięciem gigantycznego budżetu. Później problemem okazały się warunki pogodowe na planie. Aktualnie wiadomo, że prace nad filmem mają rozpocząć się w kwietniu w Namibii.

"Fury Road" będzie czwartą częścią losów Mad Maksa. W poprzednich trzech główną rolę zagrał Mel Gibson. Teraz pałeczkę po australijskim gwiazdorze przejął Tom Hardy ("Incepcja").

Max to były policjant, któremu w przeszłości zamordowano rodzinę. Od tego momentu stał się mścicielem w zniszczonym wojną nuklearną świecie. Maksowi przyjdzie zmierzyć się między innymi z szalenie niebezpiecznym gangiem poruszającym się na motorach.

za filmweb.pl
Elaan
Użytkownik
#129 - Wysłana: 30 Lis 2011 16:49:33
Odpowiedz 
mozg_kl2

Tom Hardy jako następca Mela Gibsona ? Ciekawy i chyba dobry wybór.
Ten Anglik jest naprawdę dobrym aktorem i jeżeli będzie miał co grać, film może być niezły.
Lubię Mad Maxa I i II, tylko " trójka " jest - jak dla mnie - za bardzo wydumana.
Choć jest tam parę ciekawych rzeczy.
krzychu
Użytkownik
#130 - Wysłana: 30 Lis 2011 16:59:18
Odpowiedz 
mam ochote zobaczyc ten film jeszcze raz

http://www.youtube.com/watch?v=TZDrTylco1o
mozg_kl2
Użytkownik
#131 - Wysłana: 3 Gru 2011 23:00:35
Odpowiedz 
Nowe informacje o kinowych przygodach Hansa Klossa

Patryk Vega, twórca serialu "Pitbull", który pracuje nad kinową kontynuacją kultowej "Stawki większej niż życie" zdradził nowe informacje. Kto zagra młodych Klossa i Brunnera w najbardziej tajemniczym projekcie polskiego kina?

Film reżyseruje Patryk Vega na podstawie scenariusza Władysława Pasikowskiego ("Psy", "Kroll"). W głównych rolach Brunnera i Klossa powrócą znani z serialu Emil Karewicz i Stanisław Mikulski.

Najwyraźniej obraz będzie rozgrywać się w teraźniejszości z bohaterami w podeszłym wieku oraz pod koniec II wojny światowej. W czerwcu rozpoczęły się zdjęcia do filmu, a teraz trwają zdjęcia do części osadzonej w przeszłości. Vega zdradził, że młodego Hansa Klossa zagra Tomasz Kot, który ostatnio pokazał się ze świetnej strony jako dojrzały aktor grający w dramacie "Erratum". Nieoficjalnie mówi się, że młodego Brunnera miałby zagrać Piotr Adamczyk. W obsadzie znaleźli się także Marta Żmuda Trzebiatowska, Adam Woronowicz, Anna Szarek oraz Wojciech Mecwaldowski jako psychopatyczny gestapowiec.

Szczegóły fabuły owiane są ścisłą tajemnicą. Mówi się, że Kloss, a raczej agent J-23 będzie musiał rozwiązać sprawę z czasów wojny, która prawdopodobnie będzie dotyczyć zrabowanego skarbu Trzeciej Rzeszy.

Podczas konferencji prasowej Vega wyjawił, że film, który prawdopodobnie będzie nosić tytuł "Stawka większa niż śmierć" ma być szpiegowskim kinem wojennym utrzymanym w tej samej atmosferze co legendarny serial. Vega i Pasikowski nie ukrywają fascynaci klasykami gatunku jak "Tylko dla orłów" czy "Komandosi z Nawarony". Patryk Vega odważnie stwierdził, że będzie to kombinacja "Szeregowca Ryana" i "Jamesa Bonda".

Film ma mieć premierę na wiosnę, więc możemy spodziewać się niedługo jakichś materiałów promocyjnych.

za hatak.pl

Za granicą mają neoKirka a my dostaniemy neoKlossa. Gwałcą kultowy, przynajmniej dla mnie, serial wsadzajać tam Kota. Do pełni "szczęścia brakuje Szyca, Mecwaldowskiego, Bohosiewicz i Urbańskiej. Czas humoru miał być polską wersja kompani braci i wyszedł załośnie, więc jeśli ten film ma być polska wersją szeregowca to strach się bać. Nic pozyjemy zobaczymy.
Q__
Moderator
#132 - Wysłana: 3 Gru 2011 23:12:35
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Wojciech Mecwaldowski jako psychopatyczny gestapowiec

Proszę, niech to będzie mój ulubieniec Lohse (jak już muszą to kręcić ).
Q__
Moderator
#133 - Wysłana: 5 Gru 2011 16:21:52 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

Teraz się dogrzebałem:
mozg_kl2:
Mieliśmy już dwie ekranizacje kultowej powieści Josepha Conrada pt. "Jądro ciemności", z których najsłynniejszą jest "Czas apokalipsy" Francisa Forda Coppoli. Jak będzie wyglądać wersja science fiction powieści?

Peter Cornwell reżyseruje na podstawie scenariusza Tony'ego Giglio i Brandena Morgana. Tytuł nowej adaptacji ma brzmieć "Apocalypse 2388".

Wolałbym zobaczyć ekranizację - inspirowanego i oryginalnym "Jądrem..", i "Czasem..." - "Serca Mroku" Dukaja, albo przynajmniej, inspirowanego tymi samymi dziełami, starwarsowego "Shatterpointu" Stovera (Samuel L. Jackson miałby w końcu okazję rozwinać rolę Mace'a Windu)...
mozg_kl2
Użytkownik
#134 - Wysłana: 5 Gru 2011 21:37:34
Odpowiedz 
Q__:
Wolałbym zobaczyć ekranizację - inspirowanego i oryginalnym "Jądrem..", i "Czasem..." - "Serca Mroku" Dukaja, albo przynajmniej, inspirowanego tymi samymi dziełami, starwarsowego "Shatterpointu" Stovera (Samuel L. Jackson miałby w końcu okazję rozwinać rolę Mace'a Windu)...

O powiadaniu Dukaja nie słyszałem. Ogólnie z samym Dukajem jakoś mi do tej pory nie po drodze. Troche jak z Kingiem. Natomiast Star Warsowy Punkt przełomu (bo taki jest polski tytuł) jest na mojej liscie must have, więc może kiedyś. W tym universum można znaleźć bardzo ciekawe pozycje, jak się tylko trochę pokopie. Na adaptacje i tak bym nie liczył, Lucas broni obecnych trylogii jak cnoty siostry. Do czasu aż się znowu rozwiedzie.
Q__
Moderator
#135 - Wysłana: 5 Gru 2011 21:43:39
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
O powiadaniu Dukaja nie słyszałem.

Oto fragment (całości szukaj na własną odpowiedzialność po chomikach ):
http://dukaj.pl/czytelnia/beletrystyka/SerceMroku

mozg_kl2:
Natomiast Star Warsowy Punkt przełomu (bo taki jest polski tytuł) jest na mojej liscie must have

Szukaj jw. .

mozg_kl2:
W tym universum można znaleźć bardzo ciekawe pozycje, jak się tylko trochę pokopie.

W sumie najlepsze pochodzą spod piór panów Stovera i Zahna. Wrzucałem zresztą - w stosownym topicu - listę Top 20 SW EU...
mozg_kl2
Użytkownik
#136 - Wysłana: 6 Gru 2011 07:38:26
Odpowiedz 
Q__:
Szukaj jw. .

Jestem dinozaurem i wole książki papierowe. Taki już ze mnie zimny wapniak.

Q__:
W sumie najlepsze pochodzą spod piór panów Stovera i Zahna. Wrzucałem zresztą - w stosownym topicu - listę Top 20 SW EU...

Tu chętnie wdałbym sięw polemikę, ale to nie temat i podobno nie miejsce.
Q__
Moderator
#137 - Wysłana: 6 Gru 2011 11:29:02
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Jestem dinozaurem i wole książki papierowe. Taki już ze mnie zimny wapniak.

Zatem masz do wyboru zakup/(wy)pożyczenie "Króla bólu" lub dotarcie do "Nowej Fantastyki nr" 11/1998.

mozg_kl2:
Tu chętnie wdałbym sięw polemikę, ale to nie temat i podobno nie miejsce.

Ale w topicu pt. "Starwars" zawsze możesz tą polemikę pod "szturmowym autkiem" doedytować...
mozg_kl2
Użytkownik
#138 - Wysłana: 6 Gru 2011 11:48:54
Odpowiedz 
Q__:
Zatem masz do wyboru zakup/(wy)pożyczenie "Króla bólu" lub dotarcie do "Nowej Fantastyki nr" 11/1998.

Nie dzis to jutro. Wkońcu mi się uda. Wkońcu mam małą zdradziecka biblioteczke.

Q__:
Ale w topicu pt. "Starwars" zawsze możesz tą polemikę pod "szturmowym autkiem" doedytować...


Rozglądne sie bo widze, ze będziemy mieli inne zdanie co do tego.
mozg_kl2
Użytkownik
#139 - Wysłana: 24 Maj 2012 13:50:07
Odpowiedz 
"ALF" powróci na ekran

Pamiętacie jeszcze "ALFa"? Sympatyczny kosmita z planety Melmac był w latach 80. jedną z największych gwiazd małego ekranu. Po ponad dwóch dekadach od emisji ostatniego odcinka serialu nadszedł czas, aby ALF zawojował kina.

Twórca programu, który użyczył również głosu tytułowemu bohaterowi, Paul Fusco, zamierza wkrótce spotkać się z przedstawicielami hollywoodzkich wytwórni. Uważa, że nadszedł odpowiedni czas na powrót owłosionego przybysza z gwiazd.


Film pokazałby, w jaki sposób ALF trafił na Ziemię. Później bohater stałby się, oczywiście, przyszywanym członkiem przeciętnej amerykańskiej rodziny. Fusco zarzeka się jednak, że kinowa wersja nie będzie kopią serialu i zaoferuje świeże spojrzenie na dobrze znaną historię.

za filmweb.pl

I po co ruszac legende?
Q__
Moderator
#140 - Wysłana: 24 Maj 2012 14:11:24
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
I po co ruszac legende?

Dla chleba, panie, dla chleba...
Elaan
Użytkownik
#141 - Wysłana: 24 Maj 2012 14:35:01
Odpowiedz 
mozg_kl2:
I po co ruszac legende?

Kino i TV już od dawna zjadają własny ogon, tylko na jak długo im go wystarczy?
Kiedyś musi się to skończyć i ekranowa rozrywka ruszy w zupełnie nowym kierunku, pytanie w jakim.
Niedawno podano informację, że jest już pierwsze urządzenie do holograficznej wideokonferencji w czasie rzeczywistym. Więc może jednak zmierzamy ku holodekom?
Toudi
Użytkownik
#142 - Wysłana: 24 Maj 2012 17:03:43
Odpowiedz 
Co do ALFa, jestem za jego powrotem, uwielbiałem go. Ale "świeże spojrzenie"? Nie chce świeżego spojrzenia, chce kontynuację i to taką, która nie będzie sprzeczna z tym co już wiemy. Gordon to Gordon, nie?
mozg_kl2
Użytkownik
#143 - Wysłana: 26 Maj 2012 11:10:47 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
Q__:
Dla chleba, panie, dla chleba...

Wyjątkowo czerstwy to chleb Panie kolego.

Elaan:
Kino i TV już od dawna zjadają własny ogon, tylko na jak długo im go wystarczy?

Ostatnio ze znajomy stwierdziliśmy, że ogon dawno zjedzono, nogi też teraz zabiera się za schabik.
Toudi
Użytkownik
#144 - Wysłana: 26 Maj 2012 11:20:52
Odpowiedz 
mozg_kl2:
nogi też teraz zabiera się za schabik.

Chyba szynka po drodze jeszcze jest, nie? ;)
mozg_kl2
Użytkownik
#145 - Wysłana: 6 Lip 2012 13:57:18
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#146 - Wysłana: 11 Lip 2012 03:18:53 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
nie wiem czy ktos z Was kojarzy - wydany i u nas - cykl Nie-A (Null-A) pana A.E. Van Vogta (tego od "Misji międzyplanetarnej" co to inspirowała i Treka, i Aliena, i - negatywnie - "Niezwyciężonego). Otóż i ów cykl doczekał się oficjalnego sequela pióra Johna C. Wrighta (u nas znanego bodaj tylko z - b. przeze mnie lubianego - diunowato-lemowatego opowiadania "Prawo gościnności", które ukazało się w NF, a następnie zostało powtórzone w antologii):
http://www.icshi.net/sevagram/reviews/nulla-contin uum.php

ps. A'propos:
- o w/w "Misji...":
http://whenfallsthecoliseum.com/2009/06/08/now-rea d-this-a-e-van-vogts-the-voyage-of-the-space-beagl e/
- kontrowersje wokół twórczości Van Vogta (głos krytyczny, głos apologetyczny i głos usiłujący wypośrodkowywać):
http://www.icshi.net/worlds/damon.htm
http://www.icshi.net/sevagram/articles/black-knigh t.php
http://www.locusmag.com/Reviews/2009_10_01_archive .html
(Rzecz o tyle ciekawa, że Van Vogt początkowo należał - obok Asimova i Heinleina - do tzw. Wielkiej Trójki SF ery Campbella, a dopiero wspomniany atak Knighta - b. prominentnego krytyka SF, na którego opinie powoływał się nawet Lem - "detronizując" go spowodował zapotrzebowanie na "nowego Trzeciego Wielkiego", dzięki czemu miał szansę zabłysnąć Clarke. Twórczość Van Vogta cenil też b. wysoko P.K. Dick, który uznawał go wręcz za swego prekursora.)
- Oraz o w/w "Prawie...":
http://www.sffaudio.com/?p=12808
mozg_kl2
Użytkownik
#147 - Wysłana: 17 Lip 2012 22:42:48
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#148 - Wysłana: 30 Lip 2012 19:20:09
Odpowiedz 
Oficjalnie: Będą trzy części "Hobbita"

Peter Jackson oficjalnie oznajmił na swoim Facebooku, że adaptacja "Hobbita" będzie składać się z trzech, a nie jak pierwotnie planowano, dwóch filmów!
- Gdy kończysz zdjęcia, masz szansę spokojnie usiąść i spojrzeć chłodno na to, co zrobiłeś. Ostatnio razem z Fran i Phil oglądaliśmy pierwszy montaż "Hobbita: Niezwykłej podróży" oraz początek drugiego filmu. Jesteśmy zadowoleni z tego, jak historia kształtuje się na ekranie. W szczególności dzięki sile bohaterów i obsady, którzy ją ożywiają. To zmusiło nas do zadania sobie jednego pytania: czy mamy szansę opowiedzieć coś więcej w tej historii? Odpowiedzią nas, filmowców i zarazem fanów, jest tak.
Wiemy, że dużo z historii Bilbo Bagginsa, Gandalfa, krasnoludów z Erebor, powstania nekromanty i bitwy o Dol Guldur możemy pominąć, jeśli nie skorzystamy z tej szansy. Bogactwo świata Hobbita oraz innych związanych z nim materiałów, pozwala nam opowiedzieć pełną historię przygody Bilbo Bagginsa i jego roli, jaką odgrywał w ekscytujących losach Śródziemia.
Bez owijania w bawełnę, w imieniu New Line Cinema, Warner Bros. Pictures, MGM, Wingnut Films i całej obsady i ekipy filmów "Hobbit" ogłaszam, że powstaną trzy części. W istocie jest to dla nas nieoczekiwana podróż. Parafrazując słowa profesora Tolkiena, "nasza historia rozrosła się podczas opowiadania - czytamy na fanpage'u.
Zmiana koncepcji będzie wiązać się z tym, że Peter Jackson i ekipa powróci na plan, na którym będą dalej pracować nad trzecią częścią. Jako że reżyser podkreśla inspiracje innymi materiałami (załączniki, notatki) Tolkiena, nie tylko "Hobbitem", w trzecim filmie obejrzymy coś więcej, niż znamy z książki. Peter Jackson chce, by obie trylogie były do siebie podobne, więc najwyraźniej trzeci "Hobbit" będzie pomostem pomiędzy tymi filmami a "Władcą Pierścieni". Zamysł jest taki, aby widz bez problemu mógł oglądać wszystkie sześć filmów jednym ciągiem.
Dwie części "Hobbita" miały budżet 500 mln dolarów - nie wiadomo, o ile wzrośnie on przy produkcji trzeciej odsłony. Premiera pierwszej części odbędzie się 14 grudnia 2012 roku w USA. W Polsce obejrzymy ją dwa tygodnie później (28 grudnia 2012 roku). Premiera drugiej części "Hobbita" zaplanowana jest na 13 grudnia 2013 roku. Trzecia część ma zadebiutować latem 2014 roku.

za hatak.pl

Z nowelki zrobili trylogię
Q__
Moderator
#149 - Wysłana: 30 Lip 2012 19:30:33
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Z nowelki zrobili trylogię

No to teraz stuodcinkowy "Silmarilion" nadciąga...
mozg_kl2
Użytkownik
#150 - Wysłana: 2 Sier 2012 21:52:44 - Edytowany przez: mozg_kl2
Odpowiedz 
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  ...  10  11  12  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / ST, SW, LOTR, "Dune", "Matrix", "Conan" - adaptacje i sequele

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!