USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / LOST
 Strona:  ««  1  2  3  ...  6  7  8  9  10  11  12  »» 
Autor Wiadomość
Seybr
Użytkownik
#301 - Wysłana: 3 Maj 2010 14:12:38
Odpowiedz 
Madame Picard:
Mnie w sumie też . Lubię śledzić te wszystkie fabularne zakrętasy, przymykam więc oko na niekonsekwencje i wybaczam różne idiotyzmy .

Podobnie jest ze Star Trekiem.
Picard
Użytkownik
#302 - Wysłana: 3 Maj 2010 15:32:08 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Madame Picard:
To akurat dotyczy polskich seriali z przesłaniem, takich jak wspomniany przeze mnie Klan albo Plebania

Jeśli te seriale mają przesłanie ja jestem faraonem!

Madame Picard:
nie ma już wyższych uczelni z prawdziwego zdarzenia"

Problem polega na tym, że większość dzisiejszych uczelni to tzw. Wyższe szkoły gotowania na gazie! Powstają jak grzyby po deszczu, praktycznie w każdej miejscowości i rocznie ,,wypluwają" grono absolwentów nieprzygotowanych ani do życia, ani do konkretnego zawodu, posiadających znikomą wiedzę, w dodatku często na nieistotne tematy. Ci absolwenci zalewają później rynek pracy i dlatego znacznie trudniej jest osobie z dyplomem dostać sensowną pracę za godziwe wynagrodzenie - wiem coś o tym! Jeśli to miał autor tekstu na myśli to w zupełności się z nim zgadzam.

Madame Picard:
Można się na nich nauczyć np. jak pisać rzetelne teksty nie zawierające kłamstw ani żenujących uproszczeń

Uproszczenia w krótkim tekście internetowym są nie tylko wskazane ale i konieczne. Natomiast jakich kłamstw się tam doszukałaś? Tych o uczelniach? Przecież to prawda, że teraz ich lwia część to fabryki taśmowo produkujące absolwentów.

Seybr:
Popatrz na świat ST. Wystarczy pobierzesz jedną serię i sama ona na ma tyle buraków że hoho. Tłumaczenie że to przyszłość itp. czasem jest nie trafne.

Buraki w ST są niezamierzone, ale z tym znaniem się każdego z każdym w LOST to ma wrażenie, że to celowy zamysł twórców. Niezbyt mądry zresztą. W dodatku jestem w stanie przymknąć oko na ewentualne wpadki o ile w serialu jest coś co jej z powodzeniem rekompensuje. Tutaj zwyczajnie brak jest takich elementów: fakt, ciekawe są postacie i ich historie poprzedzające pojawienie się na wyspie, ale fakt, faktem, że autorzy nie są w stanie zrobić czegoś ciekawego z tymi postaciami. Utykają one gdzieś po krzakach - czasami dosłownie! - kręcąc się w oparach absurdalnych tajemnic, które mnożą się jak Trible. To też jest podstawowa wada serialu - to, że rzadko jeśli cokolwiek, kiedykolwiek wyjaśnia! Wyobraź sobie, że oglądasz serial kryminalny, z którego nigdy nie dowiesz się kto jest zabójcą, czemu i jak zabił... Po co to oglądać?
Seybr
Użytkownik
#303 - Wysłana: 3 Maj 2010 15:56:20
Odpowiedz 
Czasem jestem zmuszony Plebanie oglądać. Jedyna dla mnie dobra postać w tym filmie to Tracz ;].

Picard:
To też jest podstawowa wada serialu - to, że rzadko jeśli cokolwiek, kiedykolwiek wyjaśnia! Wyobraź sobie, że oglądasz serial kryminalny, z którego nigdy nie dowiesz się kto jest zabójcą, czemu i jak zabił... Po co to oglądać?

Jeden serial taki był i się skończył jak ujawnili kto jest zabójcą. Miasteczko Twinpiks :P.

Picard:
Buraki w ST są niezamierzone, ale z tym znaniem się każdego z każdym w LOST to ma wrażenie, że to celowy zamysł twórców.

Buraki są wręcz perfidnie wykonane z głupoty i lenistwa scenarzystów, mowa o ST.
Madame Picard
Moderator
#304 - Wysłana: 3 Maj 2010 17:31:58
Odpowiedz 
Picard:
Uproszczenia w krótkim tekście internetowym są nie tylko wskazane ale i konieczne. Natomiast jakich kłamstw się tam doszukałaś? Tych o uczelniach? Przecież to prawda, że teraz ich lwia część to fabryki taśmowo produkujące absolwentów.

Nieprawdą jest, że "nie ma już wyższych uczelni z prawdziwego zdarzenia", bo są (choć prawdopodobnie autor żadnej z nich od środka nie widział).
Nieprawdą jest, że "nie istnieje życie towarzyskie", bo istnieje, o czym świadczą liczne badania.
Nieprawdą jest, że "jedynym źródłem wiedzy dla sporej grupy osób jest serial", bo nie potwierdzają tego żadne badania (a kwestia odbioru seriali zarówno polskich jak i zachodnich jest akurat dobrze przebadana, cała konferencja naukowa była nawet niedawno na ten temat).
To pierwsze z brzegu przykładu.
Być może autor chciał napisać co innego niż napisał, ale niestety napisał zdania, które są nieprawdziwe. "Odpowiednie dać rzeczy słowo" to trudna sztuka, której autor niestety nie opanował.
Ale po co pisać rzetelnie i uczciwie, dobierać właściwe sformułowania, pogłębiać temat, sięgać do badań, robić jakieś żmudne analizy. Ważne żeby napisać to, co ludzie chcą przeczytać, i co pasuje im do ich ograniczonego obrazu świata. "Stary, napisz coś o beznadziejnych serialach, za godzinę mamy mieć tekst!". No to napisał. A czytelnik nie musi przemęczać się myśleniem i jest zachwycony.
Picard
Użytkownik
#305 - Wysłana: 3 Maj 2010 22:06:09
Odpowiedz 
Seybr:
Jeden serial taki był i się skończył jak ujawnili kto jest zabójcą. Miasteczko Twinpiks

Nie będę się wypowiadał na temat całości, ale z tego co zdążyłem się zorientować jest to niegdysiejszy odpowiednik LOST - tj. tak samo rozwleczony i pozbawiony sensu. Obie rzeczy były hitami - tylko właściwie nie wiem czemu?

Seybr:
Buraki są wręcz perfidnie wykonane z głupoty i lenistwa scenarzystów, mowa o ST.

A no lenistwo i głupota nie oznacza jeszcze działania z premedytacją... Ale co do przyczyn ,,sadzenia buraków" przez scenarzystów ST masz rzecz jasna racje.

Madame Picard:
Nieprawdą jest, że "nie ma już wyższych uczelni z prawdziwego zdarzenia"

Większość nie jest z prawdziwego zdarzenia - i co na to powiesz?

Madame Picard:
Nieprawdą jest, że "nie istnieje życie towarzyskie", bo istnieje, o czym świadczą liczne badania

Niektórzy je prowadzą inni nie. Pytanie ilu z tych, którzy żyją serialami, żyje tylko i wyłącznie nimi?

Madame Picard:
Nieprawdą jest, że "jedynym źródłem wiedzy dla sporej grupy osób jest serial", bo nie potwierdzają tego żadne badania

I co te zadające kłam temu twierdzeniu badania mówią?

Madame Picard:
A czytelnik nie musi przemęczać się myśleniem i jest zachwycony.

Tak ja i fan seriali, który również zwykle przemęczać się myśleniem nie musi!
Q__
Moderator
#306 - Wysłana: 4 Maj 2010 13:24:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Picard:
Jeśli te seriale mają przesłanie ja jestem faraonem!

Mają i to wysoce łopatologiczne, Panie Małego i Wielkiego Egiptu .

Picard:
Nie będę się wypowiadał na temat całości, ale z tego co zdążyłem się zorientować jest to niegdysiejszy odpowiednik LOST - tj. tak samo rozwleczony i pozbawiony sensu. Obie rzeczy były hitami - tylko właściwie nie wiem czemu?

I w tym momencie, drogi krytyku popkultury zaatakowałeś jednego z najambitniejszych reżyserów zaliczanych do wyższego przedziału kultury wysokiej, dowodząc jednocześnie, że nie zwróciłeś - nie po raz pierwszy zresztą - uwagi na niuanse. Np. mistrzowski sposób prowadzenia kamery, zabawę obrazem itd. Tam nie o fabułę chodzi, ale cóż.... Nie przemęczyłeś się podejmując próbę zrozumienia dzieła Lyncha ("Z Archiwum X" i "LOST" faktycznie z niego zżynają, ale w najmniej istotnej warstwie, jak harlequin czy inna "Trędowata" z "Tristana i Izoldy", nie przymierzając).

Kocham Treka, ale Trek na tle Lyncha jest artystycznie (choć niekoniecznie intelektualnie) malutki, nawet TMP, choć najbliżej mu, bo też świadomy artysta go kręcił.
Madame Picard
Moderator
#307 - Wysłana: 4 Maj 2010 15:00:01 - Edytowany przez: Madame Picard
Odpowiedz 
Picard:
Madame Picard:
Nieprawdą jest, że "nie ma już wyższych uczelni z prawdziwego zdarzenia"
Większość nie jest z prawdziwego zdarzenia

Jeśli nie widzisz różnicy między tymi dwoma zdaniami , to nie mamy o czym rozmawiać. Szkoda prądu i mojego cennego czasu.
Picard
Użytkownik
#308 - Wysłana: 6 Maj 2010 22:25:48
Odpowiedz 
Q__:
Kocham Treka, ale Trek na tle Lyncha jest artystycznie (choć niekoniecznie intelektualnie) malutki, nawet TMP, choć najbliżej mu, bo też świadomy artysta go kręcił.

Dlatego powiedziałem, że nie wypowiadam się na temat całości. Poza tym, ja o fabule -, którą mnie nie wciągnęła - a Ty o prowadzeniu kamery. Co ma piernik do wariata? Zresztą co sobie bardziej cenisz: gdy coś jest mądre czy ładne? Natomiast jednym z dziwnych i - można tak rzec - artystycznych filmów jest Drabina Jakubowa . Ciekawe spojrzenie na kwestie śmierci - czy jest coś poza naszym życiem, czy też z chwilą gdy umierają nasze mózgi, umieramy i my a wszystko co temu towarzyszy jest tylko majakiem? Film ciekawy, ale zakręcony jak świński ogonek - więc nie mów, że dziwactwa nie jestem w stanie docenić.

Madame Picard:
Jeśli nie widzisz różnicy między tymi dwoma zdaniami , to nie mamy o czym rozmawiać. Szkoda prądu i mojego cennego czasu.

Autor zwyczajnie dokonał uogólnienia, przejaskrawił przedstawiany problem - to racja. Ale czy to powód by cały tekst wyrzucać do kosza: tym bardziej, że tych prawdziwych uczelni rzeczywiście jest niewiele?
Q__
Moderator
#309 - Wysłana: 16 Maj 2010 16:51:11
Odpowiedz 
Prof dr Michio Kaku (wspominałem o nim) pisze (a może już napisał) artykuł o "LOST":
http://www.hotspotsz.com/Halloween_in_Ireland/Inte rview__Michio_Kaku_%28Article-19436%29.html
(Strona b. koepska, by widzieć tekst trzeba wszystko zaznaczyć.)

ps. prof Kaku robi zresztą ostatnio różne dziwne rzeczy - a to bierze udział w sieciowej dyskusji o UFO:
http://emjo.free.fr/abcnews-chat.htm
a to ucczestniczy w posiedzeniach dänikenowskiego AAS:
http://tatjana.ingold.ch/index.php?id=kaku2003
http://www.legendarytimes.com/index.php?menu=journ al&op=journal&func=index&id=92
(Tak serio to sądzę, że po rostu wykorzystuje każdą okazję do popularyzowania nauki gdzie się tylko da.)
Picard
Użytkownik
#310 - Wysłana: 24 Maj 2010 07:53:50
Odpowiedz 
Swoją drogą: jest już finał serialu i z tego co czytałem w necie - SPOILER - tym razem Abrams ukradł zakończenie z Szóstego Zmysłu i Innych, Drabiny Jakubowej. Oto co się okazało:
,,Last to remember about the island was Jack. When he does he's in the roon with his father's coffin. After he remembers, his father appears an tells him that he and all of the other survivors who are in the church waiting on him are dead, and that they have all gathered to, as Jack's father puts it, not to leave, but to "move on." Dawno już przypuszczałem, że ,,geniusz" poczęstuje widownie zakończeniem w stylu: He's dead Jim! Czyli oglądanie całego serialu było bez sensu bo i tak wszyscy jego bohaterowie są martwi: gratulacje J.J!
Seybr
Użytkownik
#311 - Wysłana: 24 Maj 2010 09:00:31
Odpowiedz 
Picard

Nie gadaj, wszyscy będą martwi ? E no czemu to napisałeś, teraz mam wysłać na ciebie ninia cat ? Odcinek 15 i 16 ostatniego sezonu są zrobione na siłę. Wyjaśnienie kim i czym jest dym jest ciekawe, ale poświęcać cały odcinek dwóm bracią to przesada.
kanna
Użytkownik
#312 - Wysłana: 24 Maj 2010 09:17:03
Odpowiedz 
ech, ogladam regularnie na AXN VI sezon i wczoraj zapomniałam Przestało mnie ciekawic, czy co?
Picard
Użytkownik
#313 - Wysłana: 24 Maj 2010 09:48:51
Odpowiedz 
Seybr

Uprzedzałem przed SPOILEREM, a ninja kota możesz wysłać Abarmsowi - jeśli przeżyje może zwierzak zainspiruje go do stworzenia nowego filmu: Lens flares vs. Ninja Cat - ostatnie starcie, na wyspie polarnych niedźwiedzi!
Q__
Moderator
#314 - Wysłana: 24 Maj 2010 11:13:44 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Co poradzisz, że łatwiej dziś wymyślić interesujący serial niż sensownie go zakończyć. Można ten zarzut postawić DS9, TXF, nBSG, można - już na tym etapie - być pewnym, że "Heroes" też zakończą się bez sensu. Na tym tle "LOST" (choć nigdy nie lubiłem tego serialu) nie wyróżnia się jakoś in minus (zakończenie pierwszego sezonu "Heroes" też było idiotyczne - tyle zachodu, by ocalić Nowy York przed samym sobą).

Wydaje się po prostu, że continuity nie wychodzi jednak serialom na zdrowie, bo po wyczerpaniu wszystkich sensownych pomysłów na zagmatwanie fabuły twórcy - siłą rzeczy - zaczynają siegać po wyjścia bezsensowne. (Choćby takie jak "półbóg" Sisko czy urodzone przez Scully dziecko-mesjasz.) W sumie tylko Straczynski "dopiął" wątki z sensem, ale też jako jedyny kręcił serial wg. ścisłego planu w z góry przewidzianej długości.
Madame Picard
Moderator
#315 - Wysłana: 24 Maj 2010 11:34:17
Odpowiedz 
Picard

Jak na głupi serial, który Cię nie interesuje, to jesteś w nim znakomicie zorientowany. Nawet ja nie widziałam jeszcze finałowego odcinka, nie mówiąc już o przeglądaniu forów, a Ty o 8 rano już po lekturze anglojęzycznych forów. Wow, jestem pod wrażeniem .
Seybr
Użytkownik
#316 - Wysłana: 24 Maj 2010 12:32:35
Odpowiedz 
Picard:
Uprzedzałem przed SPOILEREM, a ninja kota możesz wysłać Abarmsow

Ciekawość pierwszy stopień do wiedzy i piekła.

Q__:
Co poradzisz, że łatwiej dziś wymyślić interesujący serial niż sensownie go zakończyć.

Wiesz akurat zakończenie nBSG jest sensowne. Znaczy podobało mi się, pięknie nawiązało do uniwersum naszego świata.

Madame Picard:
Jak na głupi serial, który Cię nie interesuje, to jesteś w nim znakomicie zorientowany.

Wiesz ja znam takich co Plebani lub tego typu seriali nie oglądają, a wiedzą co z kim, gdzie i dla czego.
Picard
Użytkownik
#317 - Wysłana: 24 Maj 2010 16:26:48
Odpowiedz 
Madame Picard:
Jak na głupi serial, który Cię nie interesuje, to jesteś w nim znakomicie zorientowany. Nawet ja nie widziałam jeszcze finałowego odcinka, nie mówiąc już o przeglądaniu forów, a Ty o 8 rano już po lekturze anglojęzycznych forów.

Tak ,,inteligentna" osoba jak Ty - wierząca w to, że chamstwo i głupota mogą być dla kogoś dobre, jeśli tej osobie to odpowiada - nie powinna tracić czasu ma takiego ,,tępaka" jak ja! Idź pomęczyć studentów: możesz im w ramach eksperymentu LOST puścić, zobaczymy jak oni zareagują. Na pewno się ucieszą: to taki mądry serial, z którego można dowiedzieć się jak upolować dzika na bezludnej wyspie... gdy jest się martwym! A zorientowany staram się być w ,,szaleństwie" Abramsa - jedno muszę przyznać ten gość to jakiś fenomen: nigdy nie nakręcił niczego dobrego a mimo to robi karierę. Fascynujące - jakby to powiedział pan Spock!

Q__:
Wydaje się po prostu, że continuity nie wychodzi jednak serialom na zdrowie, bo po wyczerpaniu wszystkich sensownych pomysłów na zagmatwanie fabuły twórcy - siłą rzeczy - zaczynają siegać po wyjścia bezsensowne.

Dlatego wole seriale takiej jak TNG : każdy odcinek stanowi mniej więcej zamkniętą całość i poszczególne epizody łączą tylko postacie bohaterów. Ale co do LOST to nie wydaje mi się, że serial z czasem dryfował w stronę fabularnej mielizny: sądzę, że od początku tak naprawdę o niczym on nie opowiadał. Miał ciekawe postacie, które miały interesującą przeszłość, pejzaże wyspy były ładne, a w tle były tajemnice. Ale, że były one tylko wabikiem, na widza i zostały pomyślane tylko tak by przykuwać uwagę, a nie by miały sensowne wytłumaczenie, to i nie dziw, że ostatecznie go nie miały - z pustego i Salomon nie naleje!

Q__:
Choćby takie jak "półbóg" Sisko czy urodzone przez Scully dziecko-mesjasz

Fakt, żadna z tych rzeczy nie była zbyt mądra.
Q__
Moderator
#318 - Wysłana: 24 Maj 2010 17:03:02
Odpowiedz 
Madame Picard

Madame Picard:
Jak na głupi serial, który Cię nie interesuje, to jesteś w nim znakomicie zorientowany. Nawet ja nie widziałam jeszcze finałowego odcinka, nie mówiąc już o przeglądaniu forów, a Ty o 8 rano już po lekturze anglojęzycznych forów. Wow, jestem pod wrażeniem

Jak to mówią: od nienawiści do miłosci tylko jeden krok .

Seybr

Seybr:
uniwersum naszego świata.

Tak. Tym niemniej prostacki antytechnologizm tego przesłania nie był ideą, pod którą mógłbym się podpisać.

Picard

Picard:
Tak ,,inteligentna" osoba jak Ty - wierząca w to, że chamstwo i głupota mogą być dla kogoś dobre, jeśli tej osobie to odpowiada - nie powinna tracić czasu ma takiego ,,tępaka" jak ja! Idź pomęczyć studentów: możesz im w ramach eksperymentu LOST puścić, zobaczymy jak oni zareagują.

Przesadzasz ze słownictwem. Obrażanie rozmówców nie pasuje ani do tego forum, ani do TNG.

Picard:
Ale co do LOST to nie wydaje mi się, że serial z czasem dryfował w stronę fabularnej mielizny: sądzę, że od początku tak naprawdę o niczym on nie opowiadał. Miał ciekawe postacie, które miały interesującą przeszłość, pejzaże wyspy były ładne, a w tle były tajemnice. Ale, że były one tylko wabikiem, na widza i zostały pomyślane tylko tak by przykuwać uwagę, a nie by miały sensowne wytłumaczenie

Toteż nazwałem go swego czasu "efektowną wydmuszką". Tym niemniej pozycje czysto rozrywkowe nie zawsze muszą posiadać sens, by spisywać się dobrze w sewej roli (wspominałem, że lubię "Mortal Kombat" - i film, i serial i grę, a doszukiwanie sie w nich logiki byłoby zadaniem samobójczym). Więc brak sensu i wymierny sukces mogą iść w parze.
Madame Picard
Moderator
#319 - Wysłana: 24 Maj 2010 17:26:16
Odpowiedz 
Picard:
Idź pomęczyć studentów: możesz im w ramach eksperymentu LOST puścić, zobaczymy jak oni zareagują.

Nie wiem, czy o tym wiesz, ale prowadzenie zajęć ze studentami nie polega na eksperymentowaniu na nich poprzez puszczanie im seriali. Uczelnia to nie kino .
Eviva
Użytkownik
#320 - Wysłana: 24 Maj 2010 17:55:30
Odpowiedz 
Madame Picard:
prowadzenie zajęć ze studentami nie polega na eksperymentowaniu na nich poprzez puszczanie im seriali.

Juz wiem, czemu nie poszłam na studia !
Madame Picard
Moderator
#321 - Wysłana: 24 Maj 2010 18:16:08
Odpowiedz 
Eviva

Ale do kina / przed telewizor zawsze możesz pójść .
Picard
Użytkownik
#322 - Wysłana: 24 Maj 2010 18:29:19
Odpowiedz 
Q__:
Przesadzasz ze słownictwem. Obrażanie rozmówców nie pasuje ani do tego forum, ani do TNG.

Jeśli kogoś obrażam to w pierwszej kolejności siebie nazywając się ,,tępakiem". Jakoś ci nie przeszkadzało gdy Mademe zarzucała mi niedołęstwo umysłowe, ale broń Bóg czegoś złego o niej napisać...

Q__:
wspominałem, że lubię "Mortal Kombat"

Wiesz ja już z dwojga złego wolę ten film - albo ,,mój" głupawy Dzień Niepodległości - tam przynajmniej na opowiedzenie prostej i pozbawionej większego sensu historii nie trzeba było sześciu lat i coś się w tamtych filmach działo. Nikt tam nie utykał po krzakach jak w LOST.
Seybr
Użytkownik
#323 - Wysłana: 24 Maj 2010 18:46:55
Odpowiedz 
Q__:
Tak. Tym niemniej prostacki antytechnologizm tego przesłania nie był ideą, pod którą mógłbym się podpisać.

Wiesz o tym się już wypowiadałem w temacie nBSG.

Picard:
Wiesz ja już z dwojga złego wolę ten film - albo ,,mój" głupawy Dzień Niepodległości - tam przynajmniej na opowiedzenie prostej i pozbawionej większego sensu historii nie trzeba było sześciu lat i coś się w tamtych filmach działo. Nikt tam nie utykał po krzakach jak w LOST.

Dzień Niepodległości, tego typu filmu to typowa rozrywka dla oczu, zero dla umysłu. W tych filmach co parę minut idzie wyłapać byki.

Wiesz ja tam wolę latać po krzakach z dziewczynami, niż jak uganiać się z łosiem czy z łysym kolesiem, który miał kij od szczotki w plecach. Rozumiesz moją przenośnię. Lost dawał radę, co odcinek człowiek czekał i nie raz mnie zaskoczył. Ale ostatnie odcinki 6 sezonu popsuły wszystko.
Q__
Moderator
#324 - Wysłana: 24 Maj 2010 18:47:15 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Picard:
ci nie przeszkadzało gdy Mademe zarzucała mi niedołęstwo umysłowe

Musiałem przeoczyć :]. Ogólnie uważam - jako "prywatny" użytkownik i jako mod, że moglibyście być oboje milsi dla siebie, bo to klimat na forum psuje.

Picard:
Wiesz ja już z dwojga złego wolę ten film - albo ,,mój" głupawy Dzień Niepodległości - tam przynajmniej na opowiedzenie prostej i pozbawionej większego sensu historii nie trzeba było sześciu lat i coś się w tamtych filmach działo. Nikt tam nie utykał po krzakach jak w LOST.

Czyli sam przyznajesz, że można lubić i durnoty i niebo nikomu od tego na głowy NIE spada.
Eviva
Użytkownik
#325 - Wysłana: 24 Maj 2010 19:06:56
Odpowiedz 
Madame Picard:
Ale do kina / przed telewizor zawsze możesz pójść

Hmmm... taż chodzę. Teraz na przykład oglądam "Allo, alllo". Jeśli do tej pory nie zgłupiałam, to teraz zgłupieję na pewno, takie to mądre, ale chociaż można się czasem pośmiać.
Adek
Użytkownik
#326 - Wysłana: 24 Maj 2010 19:18:21
Odpowiedz 
Seybr:
Wiesz ja tam wolę latać po krzakach z dziewczynami, niż jak uganiać się z łosiem czy z łysym kolesiem, który miał kij od szczotki w plecach. Rozumiesz moją przenośnię. Lost dawał radę, co odcinek człowiek czekał i nie raz mnie zaskoczył. Ale ostatnie odcinki 6 sezonu popsuły wszystko.

Ni e oglądam tego ostatnio ale faktycznie widzę nawet po portalach, ze ludzie coś trochę to oglądają ale ja wiem czy ja chcę? Kiedyś zaprzestałem ten serial oglądać bo już mnie znudził i dla mnie wyczerpał swoją formułę. Utknąłem chyba w sezonie, w którym bohaterowie musieli cały czas resetować ten zegar w bunkrze i niby tam mieli się jakoś uratować ale ta druga grupa rozbitków ich więziła częściowo, zwalczali się wzajemnie a potem już musiały mnie chyba zająć "Kroniki Sary Conor" bo już więcej do "Lostów" nie wróciłem. Do pewnego momentu "Lost" był bardzo fajny, oglądałem z zaciekawieniem ale potem jak mówię, znudził mnie.
Eviva
Użytkownik
#327 - Wysłana: 24 Maj 2010 19:26:06
Odpowiedz 
Adek

Mnie znudził na samym początku i dałam spokój.
Picard
Użytkownik
#328 - Wysłana: 24 Maj 2010 19:32:11
Odpowiedz 
Q__:
Czyli sam przyznajesz, że można lubić i durnoty i niebo nikomu od tego na głowy NIE spada.

Lubić? Tak! Uważać za dobre? Nie! Nikt nikomu nie przeszkadza czegoś lubić - chodź jak ID4 nie widziałem grubo ponad rok, więc nie wiem nawet czy go jeszcze lubię - ale już uważać, taki film za dobrą rzecz, to już co innego...

Q__:
Ogólnie uważam - jako "prywatny" użytkownik i jako mod, że moglibyście być oboje milsi dla siebie, bo to klimat na forum psuje.

Dlatego już jej nie odpisuje.
mozg_kl2
Użytkownik
#329 - Wysłana: 30 Sier 2011 09:10:35
Odpowiedz 
NBC przerabia izraelskich "Zagubionych"


Stacja NBC zleciła realizację "Pillars of Smoke". Będzie to remake izraelskiego serialu "Timrot Ashan".

Serial nazywany izraelskimi "Zagubionymi" opowiada o tajemniczym zniknięciu członków sekty zamieszkujących Wzgórza Golan. Do rozwiązania sprawy oddelegowana zostaje młoda policjantka. Niestety lokalni mieszkańcy nie chcą jej pomóc, widząc w niej nowoczesną kobietę, symbol upadku współczesnej cywilizacji. Bohaterka nie poddaje się jednak i wkrótce trafia na ślad zakrojonej na dużą skalę intrygi.


Producentem amerykańskiej wersji będzie Peter Traugott ("Kim jest Samantha?"). Obecnie trwają poszukiwania scenarzysty.

za filmweb.pl
Madame Picard
Moderator
#330 - Wysłana: 30 Sier 2011 10:45:53
Odpowiedz 
 Strona:  ««  1  2  3  ...  6  7  8  9  10  11  12  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / LOST

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!