USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / B5, SAAB, AND, nBSG - wady i zalety
 Strona:  1  2  3  4  5  6  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 28 Mar 2007 02:52:39 - Edytowany przez: Q__
Jak szaleć, to szaleć. Oto topic o wadach i zaletach znanych seriali SF (z których dwa o mało nie zostały Trekiem)...

O tak kolejno:

B5 zalety:
- realizm technologiczny (ci konsultanci z JPL),
- (względny) realizm jeśłi chodzi o prawa fizyki
- skafandry kosmiczne w należytej ilości
- realistyczny obraz powolnego (i czasem bolesnego) porozumienia między gatunkami,
- niehumanoidalni Obcy (Vorloni, Cienie),
- sama stacja,
- poważny klimat (bez tzw. "przymrużenia oka"),
- interesujące postacie i ich wiarygodna ewolucja psychiczna,
- b. efektowna strona wizualna
- pokazuje czym mógł być prequel do TOSu.

B5 wady:
- spora dawka mistycyzmu,
- niemożność zrozumienia fabuły bez obejrzenia całości,
- fakt, że nie jest Trekiem.

SAAB zalety:
- ton serio,
- wiarygodne postacie (także drugoplanowe - niezapomniany R. Butts),
- obraz (w miarę) wczesnego etapu kolonizacji Kosmosu,
- naprawdę obcy Obcy,
- klimat, dramatyzm,
- trudne dylematy stojące przed bohaterami,
- porusznie istotnych tematów, które nas czekają - AI, klonowanie,
- nawiązania do prawdziwego programu kosmicznego
- dynamiczne i efektowne sceny walk.

SAAB wady:
(muszę coś wymyślić dla przeciwwagi)
- nierealistycznie szybkie przejście od pierwszej wyprawy kolonizacyjnej do sprawnej kosmicznej armii,

AND zalety:
- interesujące założenia początkowe
- ciekawe pomysly, rozwiązania techniczne i gadgety,
- Andromeda (statek i android),
- rasa Magogów "skazana" na bycie "tymi złymi" przez swą biologię,
- fakt, że wymyślił ją Roddenberry i miała być Trekiem,

AND wady:
- powielanie infantylnych schematów z "Herculesa",
- mordobicia,
- notoryczne zaprzepaszczenie pomysłów Roddenberry'ego,
- fakt, ze jest dowodem kłótni pomiędzy epigonami Wielkiego Gene'a,

nBSG zalety:
- klimat,
- przedstawienie desperackiej walki niedobitków ludzkości,
- wiarygodne (poza wyjątkami) postacie,
- poważny ton,
- nawiązania do Treka
- (względny) realizm jeśłi chodzi o prawa fizyki
- skafandry kosmiczne w należytej ilości

nBSG wady:
- zbytnie naplątanie tajemnic,
- zbytnie "przerysowanie" wątku Baltara,
- przeniesienie "na żywca" w odnienne warunki ziemskich technologii, stropni wojskowych, kształtów urządzeń, imion, nazwisk, amerykańskiej tradycji callsignów,
- liczne kopie pomysłów z ST, SAAB i B5,
- nadmiar mistycyzmu,
- fakt, że nie jest Trekiem.
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 28 Mar 2007 13:45:42 - Edytowany przez: Q__
ps. wiem, że takie pomieszanie seriali czyni wrażenie "grochu z kapustą" (rozmowa o aż tylu serialach może powodować lekki chaos w topicu), ale nie byłem pewien czy należy aż tak mnożyć tematy o serialach nie będących Trekiem (nawet jeśli w dwóch przypadkach zawdzięczamy to raczej pechowemu zbiegowi okoliczności) na trekowym forum.
waterhouse
Moderator
#3 - Wysłana: 28 Mar 2007 14:04:55
Q__

odniosę się tylko do nBSG

zbytnie naplątanie tajemnic,

nie rozumiem - podaj jakiś przykład..

nBSG zalety: nawiązania do Treka nBSG wady: - fakt, że nie jest Trekiem.


to jakaś sprzeczność :]
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 28 Mar 2007 14:14:32 - Edytowany przez: Q__
waterhouse

nie rozumiem - podaj jakiś przykład..

Powiedzmy inaczej... Trek przyzwyczaił mnie do takiego sposobu narracji, że widz "wie co jest grane", a przynajmniej tak myśli. Tymczasem nBSG mnoży zagadki (kwestia pochodzenia 12 plemion i ich związków z Ziemią, cyloński bóg, "drugie dno" działań Cylonów - niby mają szansę zniszczyć niedobitki ludzkości a nie robią tego). Komuś, np. Tobie taka atmosfera tajemnicy w dodatku "podana w mistycznym sosie" może b. odpowiadać, dla mnie (subiektywnie, ale gust jest zawsze subiektywny) jest to wadą.

nBSG zalety: nawiązania do Treka nBSG wady: - fakt, że nie jest Trekiem.

To nie sprzeczność. Cenię w nBSG, że nawiązuje do Treka (a konkretnie do DS9) ale jednak Trekiem nie jest. (Podobnie jak mimo nawiązan do SAAB nie jest SAAB.) Parafrazując stary dowcip: Murzyn, który nauczył się pić jak Rosjanin nie stał się od tego Rosjaninem...
waterhouse
Moderator
#5 - Wysłana: 28 Mar 2007 14:18:03
Q__

gdyby wszystkie seriale były takie jak Trek (a zwł. TNG) to sci-fi telewizyjne już dawno należałoby do gatunków martwych :] Komuś, np. Tobie taka atmosfera tajemnicy w dodatku "podana w mistycznym sosie" może b. odpowiadać, dla mnie (subiektywnie, ale gust jest zawsze subiektywny) jest to wadą.


ok...

ale niedawno pisałeś że nie da się ocenić serialu bez oglądania całości...
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 28 Mar 2007 14:33:42 - Edytowany przez: Q__
waterhouse

gdyby wszystkie seriale były takie jak Trek (a zwł. TNG) to sci-fi telewizyjne już dawno należałoby do gatunków martwych

Ależ oczywiście sie z tym zgadzam i fakt, że np. tak wysoko cenię SAAB czy B5 jest tego dowodem... (Nie powiesz także, że choć wolę TNG jestem ślepy na zalety DS9.)

niedawno pisałeś że nie da się ocenić serialu bez oglądania całości...

Owszem, dlatego serialu jako całości jeszcze nie oceniłem. Jednak jak napisałem (przy okazji oceny B5) niemożność zrozumienia fabuły bez obejrzenia całości jest wadą zauważalną od razu.

Przez niemożność pełnej oceny rozumiem bardziej co innego: ktoś obejrzy np. pierwszy sezon SQ i powie "prawie arcydzieło", a potem nadejdą te nieszczęsne dalsze sezony których oglądać sie nie da. Ocena całosciowa serialu wyjdzie wtedy fatalnie. Podobnie: ktoś obejrzy pierwsze sezony "The X-Files" i powie: "genialny nastrój tajemnicy, fascynujące zagadki", potem obejrzy taki np. sezon 5. i stwierdzi - "cele tego kosmiczno-rządowego spisku są wewnętrznie sprzeczne, nastrój diabli wzięli i ogólnie robi sie z tego jeden wielki chaos". Mówiąc o niemożności oceny myślałem więc raczej o tzw. "chwaleniu dnia przed wieczorem".

Zresztą seriale, które opowiadają zamkniętą historię mają tu gorzej niż te o strukturze złożonej z oddzielnych odcinków. W SQ wystarczy (i wielu fanów tak robi) uznać dalsze sezony za "niebyłe", z nBSG (o ile autorzy coś sp******, choć mam nadzieję, ze to nie nastąpi) taki numer nie przejdzie. Nie da sie bowiem przerwać w połowie zaczętej opowieści.
waterhouse
Moderator
#7 - Wysłana: 28 Mar 2007 14:46:28
Q__
. Jednak jak napisałem (przy okazji oceny B5) niemożność zrozumienia fabuły bez obejrzenia całości jest wadą zauważalną od razu.

Tzn. zaletą jest to że można zrozumieć fabułę od razu (czyli takowa nie występuje a serial składa się z niezależnych odcinków)?

To jest dość absurdalne, zwłaszcza patrząc na formę wszystkich najważniejszych seriali TV (i sci-fi) ostatnich lat.
Q__
Moderator
#8 - Wysłana: 28 Mar 2007 14:50:36 - Edytowany przez: Q__
waterhouse

Tzn. zaletą jest to że można zrozumieć fabułę od razu (czyli takowa nie występuje a serial składa się z niezależnych odcinków)?

To jest dość absurdalne, zwłaszcza patrząc na formę wszystkich najważniejszych seriali TV (i sci-fi) ostatnich lat.


Ideałem pod tym względem jest to co otrzymaliśmy w SAAB i (Twoim ukochanym) DS9 - odcinki toczą się na tle większej historii, lecz każdy z nich jest spuentowaną samodzielną historią, a zagadki owszem występują, lecz nie są głównym składnikiem fabuły.

And one more thing: budując "piętrową" fabułę trzeba wiedzieć "dokąd się jedzie" - udało się to Straczyńskimu bo osobiście nadzorował powstawanie B5, jeśli za serial z dużą ilością otwartych wątków weźnie sie zbyt duża grupa twórców (lub nawet jeden, lecz bez planu) serial skończy się spektakularną klęską.

Zresztą może wróćmy do omawiania wad i zalet w/w seriali.
waterhouse
Moderator
#9 - Wysłana: 28 Mar 2007 14:58:40 - Edytowany przez: waterhouse
Q__
Ideałem pod tym względem jest to co otrzymaliśmy w SAAB i (Twoim ukochanym) DS9 - odcinki toczą się na tle większej historii, lecz każdy z nich jest spuentowaną samodzielną historią, a zagadki owszem występują, lecz nie są głównym składnikiem fabuły.

Mówienie tak o DS9 jest co najmniej naciągane...A fakt, że nie można zrozumieć fabuły serialu bez oglądania całości, to obecnie podstawa budowania seriali TV.
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 28 Mar 2007 15:10:48 - Edytowany przez: Q__
waterhouse

Mówienie tak o DS9 jest co najmniej naciągane...

No wybacz, w każdym odcinku DS9 mamy jakiś "główny" problem który do końca tegoż odcinka (no góra dwuodcinkowej całości) zostaje rozwiązany (mimo, że wojna toczy sie dalej). W nBSG w każdym odcinku mamy liczne wątki z których główny owszem zostaje spuentowany, lecz pozostałę, liczniejsze, zwykle pozostają otwarte...

ps. zamiast spierać się o kształt nBSG może podyskutujemy o wszystkich czterech serialach?
waterhouse
Moderator
#11 - Wysłana: 28 Mar 2007 15:21:14
Q__
każdym odcinku DS9 mamy jakiś "główny" problem który do końca tegoż odcinka (no góra dwuodcinkowej całości)

wiesz, główny problem występuje w każdym odcinku każdego serialu. A w bardzo wielu przypadkach w DS9 wątki pozostają otwarte przez ogromną ilość odcinków/sezonów (zarówno główne jak i poboczne).

I co znaczy że "zagadki występują, ale nie są osią fabuły". Jakie zagadki?
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 28 Mar 2007 15:34:49 - Edytowany przez: Q__
waterhouse

I co znaczy że "zagadki występują, ale nie są osią fabuły". Jakie zagadki?

W SAAB np. zagadka "ile wie AeroTech o Pijawach" lub nawet "czy aby na pewno ludzkość nie jest w tej wojnie agresorami", albo (nigdy do końca nie wyjąsnione zresztą) "dlaczego AI wolą sojusz z Pijawami"? W DS9 choćby pytanie główne - jak skończy sie wojna (tzn. niby wiemy, że głównym bohaterom się uda, ale jaki dokładnie będzie wynik), "do jakiego stopnia zewnętrzne siły (Zmienni, ale i Maquis) infiltrują władze Floty i Federacji", "jakie dokłądnie związki łączą Sisko z Prorokami" (dowiadujemy się tego dość póżno), "jakie sekrety skrywa Sekcja 31"...

Kilka takich zagadek b. dobrze robi serialowi (bo przykuwa uwagę widzów), gdy zagadek otrzymujemy zbyt wiele, a odpowiedzi nie widać, widz czuje się zagubiony...

ps. bardzo jestem ciekaw Twojej opinii o B5, SAAB, AND a takze nBSG (której tak zaciekle bronisz przed moimi zarzutami).
waterhouse
Moderator
#13 - Wysłana: 28 Mar 2007 15:41:51 - Edytowany przez: waterhouse
Q__
W DS9 choćby pytanie główne - jak skończy sie wojna (tzn. niby wiemy, że głównym bohaterom się uda, ale jaki dokładnie będzie wynik),

co jest wg Ciebie osią fabuły 6 odcinków od "A Time to Stand " do "Sacriface of Angels"?

bardzo jestem ciekaw Twojej opinii o B5, SAAB, AND a takze nBSG (której tak zaciekle bronisz przed moimi zarzutami).

Twój zarzut do nBSG jest tylko jeden : "to nie jest TNG (bo jest zbyt skomplikowane ) " Trudno z tym polemizować.
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 28 Mar 2007 15:51:47 - Edytowany przez: Q__
waterhouse

Twój zarzut do nBSG jest tylko jeden : "to nie jest TNG (bo jest zbyt skomplikowane

1. tych zarzutów było chyba wiecej:
- zbytnie naplątanie tajemnic,
- zbytnie "przerysowanie" wątku Baltara,
- przeniesienie "na żywca" w odnienne warunki ziemskich technologii, stropni wojskowych, kształtów urządzeń, imion, nazwisk, amerykańskiej tradycji callsignów,
- liczne kopie pomysłów z ST, SAAB i B5,
- nadmiar mistycyzmu,

2. nie odnoszę wszystkich seriali do TNG (bo wtedy nie mógłbym na równi z nim cenić SAAB)
3. Ten topic jest o jeszcze trzech innych serialach (z których conajmniej dwa są godne uwagi) a Ty ciągle tylko nBSG i nBSG

ps. zamiast dzielic włos na czworo wystarczyło napisac: "nie zgadzam się z tobą, uważam, że nBSG nie jest nadmiernie skomplikowane. stopień komplikcji jest w sam raz" i każdy z nas pozostał by przy swoim zdaniu.
waterhouse
Moderator
#15 - Wysłana: 28 Mar 2007 15:54:04 - Edytowany przez: waterhouse
Q__
- liczne kopie pomysłów z ST, SAAB i B5

proszę o przykłady...(bo bez nich nie moge sie ustosunkować)
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 28 Mar 2007 16:03:23 - Edytowany przez: Q__
waterhouse

proszę o przykłady...(bo bez nich nie moge sie ustosunkować)

Znając DS9 (i jak zakłądam dwa pozostałe seriale) z pewnością sam je dostrzegałeś. Zresztą trochę już o tym pisałem:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=5&topic=876#8
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=5&topic=131&page=1#11

ps. przypominam, ze ten topic to nie tylko nBSG i zapraszam do dyskusji pozostałych Forumowiczów.
theczarek
Użytkownik
#17 - Wysłana: 28 Mar 2007 19:12:56
- fakt że nie jest trekiem

Nie zgadzam się lubię różnorodność
Q__
Moderator
#18 - Wysłana: 28 Mar 2007 19:26:32 - Edytowany przez: Q__
theczarek

- fakt że nie jest trekiem

Miałem na myśli co innego, fakt, że B5 i AND mogły być Trekowymi serialami lercz z winy Paramountu do tego nie doszło i to mnie właśnie wkurza. Tak samo jak i fakt, ze Ronald B. Moore nakręcił ( jak dotąd całkiem dobrze wyglądające nBSG) bo nie mógł pracować przy kolejnych Trekach "poprztykawszy sie" z Bermanem. To mnie wkurza, a nie fakt, że w/w seriale nie są robione "na kopyto" Roddenberry'ego...

ps. nadal czekam na merytoryczne odniesienie się do mojej oceny "tytułowych" seriali...
The_D
Użytkownik
#19 - Wysłana: 28 Mar 2007 19:56:02
Nestety nie mogę sie nie zgodzić z Q co do nadmiernego poplątania wątków i tajemni, choć przyznam, że moja argumentacja będzie miała słaby punkt, ale o tym później.

Po pierwsze, jestem aktualnie w połowie drugiego seonu, więc mniej więcej połowie tego co wyemitowano. Niestety jak na razie wiele nieścisłości z fabuły można wytłumaczyć tylko owym tzjmniczym planem Cylonów. I tu owy słaby punkt - bo jeżeli do końca serialu wszystko zostanie wyjaśnione to odszczekam oskarżenia, ale szczerze mówiąc nie wierzę aby tak się stało. Jako przykłady niewytłumaczalnych zdażeń mogą służyć:
1. Czy na liniowcu z 33 byli Cyloni, czy nie i w jaki sposób namierzali flotę, dlaczego akurat w 33 minuty i dlaczego przestali po jego zniszczeniu?
2. Dlaczego Cyloni pozwolili Boomer wysadzić Basestara.
3. Dlaczego pomimo 2, tak bronili Resurrection Shipa?
4. Jeżeli Cyloni mieli RS to czemu Leoben bał się śmierci?
5. Jezeli RS był jeden i taki ważny to dlaczego broniły go tylko 2 BaseStary?
6. Hdzie tak na prawdę przenieśli się bohaterowie z jakini na Kobolu?
7. Jaki jest związek historyczny pomiedzy Kobolem, Ziemią i 12 koloniami?
8. Skąd bierze się Six w głowie Baltara i czy Baltar jest oryginalnym Baltarem, czy zginął podczas bombardowania Capriki?
Do tego dochodzi jeszcze trochę bugów podczas bitew, np. stosunek sił flot podczas ataku na asteroid-kopalnię i inne.

Większość odcinków oglądałem jakiś czas temu, więc spis wątpliwości jest bardzo powierzchowny.
Q__
Moderator
#20 - Wysłana: 28 Mar 2007 20:06:09
The_D

Niestety jak na razie wiele nieścisłości z fabuły można wytłumaczyć tylko owym tzjmniczym planem Cylonów. I tu owy słaby punkt - bo jeżeli do końca serialu wszystko zostanie wyjaśnione to odszczekam oskarżenia, ale szczerze mówiąc nie wierzę aby tak się stało.

aki jest związek historyczny pomiedzy Kobolem, Ziemią i 12 koloniami?
Skąd bierze się Six w głowie Baltara i czy Baltar jest oryginalnym Baltarem, czy zginął podczas bombardowania Capriki?


No to sie jednak ze mną zgadzasz. To właśnie nazwałem owym naplątaniem wątków i tajemnic...

ps. a co z Twoją oceną pozostałych trzech seriali?
Seybr
Użytkownik
#21 - Wysłana: 28 Mar 2007 20:44:07
Mnie w BSG drażnią nie które technologie. One nie idą w sobie w parze. Z jednej strony widzimy technologie rodem z filmów SF, a zaraz widzimy technologie rodem z lat XX.
Q__
Moderator
#22 - Wysłana: 28 Mar 2007 21:05:28 - Edytowany przez: Q__
Seybr

Mnie w BSG drażnią nie które technologie. One nie idą w sobie w parze. Z jednej strony widzimy technologie rodem z filmów SF, a zaraz widzimy technologie rodem z lat XX.

Excatly, a do tego ludzkość rozwijająca sie w odmiennych warunkach posiada technologie, zwyczaje itp. wypisz-wymaluj identyczne do ziemskich... (Choć akurat część tej XX wieczności da sie wyjasnić celowym budowaniem Galaktiki za pomocą archaicznych technologii, by Cyloni mieli z nią kłopot...)

ps. widzę, ze nie istnieją dla Was nie-Trekowe seriale poza nBSG...
Seybr
Użytkownik
#23 - Wysłana: 28 Mar 2007 21:10:33
Q

Jeszcze ponad 100 lat temu człowiek jeździł automobilami ;]. Były to archaiczne konstrukcje. W tym czasie człowiek też jeździł na konikach i bryczkach. Jednak z wiekiem czasu to znikło z użytku dziennego. Sorry ale czy w dzisiejszych autach jest coś co przypomina tamte czasy? 4 koła i idee.


(Choć akurat część tej XX wieczności da sie wyjasnić celowym budowaniem Galaktiki za pomocą archaicznych technologii, by Cyloni mieli z nią kłopot...)

Dla mnie to nie wytłumaczenie. Choć to mnie drażni, ale serial lubię ;].
waterhouse
Moderator
#24 - Wysłana: 28 Mar 2007 21:18:39
Q__
Znając DS9 (i jak zakłądam dwa pozostałe seriale) z pewnością sam je dostrzegałeś. Zresztą trochę już o tym pisałem:

ale ja prosze o argumenty, nie tezy :] Excatly, a do tego ludzkość rozwijająca sie w odmiennych warunkach posiada technologie, zwyczaje itp. wypisz-wymaluj identyczne do ziemskich...

ale nie wiemy ile sie rozwijała...



Choć akurat część tej XX wieczności da sie wyjasnić celowym budowaniem Galaktiki za pomocą archaicznych technologii, by Cyloni mieli z nią kłopot..

Galactica nie była budowana archaicznie, ona była po prostu przestarzała...

A poza tym nie widzialiśmy zbyt dużo normalnego życia w Kolniach....trudno wyrokować o technologii...

The_D


I tu owy słaby punkt - bo jeżeli do końca serialu wszystko zostanie wyjaśnione to odszczekam oskarżenia, ale szczerze mówiąc nie wierzę aby tak się stało.


Część rzeczy jest do wyjaśnienie "od zaraz", część - jak np. Six w głowie Baltara, jeszcze czeka na wyjaśnienia.
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 28 Mar 2007 21:29:04 - Edytowany przez: Q__
Seybr

ale serial lubię

Ja też.

waterhouse

ale ja prosze o argumenty, nie tezy

Proszę uprzejmie. Wątki mistyczne, przywódczyni religijna sceny wizji z towarzyszącymi m charakterystycznym jasnym światłem - to znamy z DS9. Fakt, że prezydent Roslin jest przepowiedzianym przywódcą też jakby jednego kapitana z ST przypomina.
Wątek wyniszczającej wojny to naśladownictwo B5, SAAB i DS9 jednoczesnie.
Wielowątkowa i rozwinię ta struktura - ten schemat znamy i z B5 i z DS9...
Walki myśliwców w kosmosie przypominja tyleż SAAB co B5 (fakt, były te wątki o w starej BSG, lecz tam były kopią raczej z SW).
Skafandry kosmiczne, wiernosć prawom fizyki itp - to jest godne pochwały, ale dziwnie przypomina to co znamy (ponownie) z B5.
Wojskowi piloci i ich życie, trudne wybory związane z wojną - toż to czysta kopia tego co znamy z SAAB.
Mundury bohaterów mocno przypominają i te z B5 i te z... Wing Commandera.
Wędrówka przez kosmos - stary temat znany z Treka (w tym ujęciu chyba najpodobniejszy do VOY, lecz i... AND).
Klimat ponurej beznadziei świata przedstawionego i bohaterowie walczący z tą beznadzieją - trochę podobne do "Lexx", trochę do AND.
Sabotażysta we własnych szeregach - przypomina się dr. Smith z LiS...
Dziwna planeta i dziwna jeskinia - znamy z E2...
Mam wymieniać dalej?

A poza tym nie widzialiśmy zbyt dużo normalnego życia w Kolniach....trudno wyrokować o technologii...

O celowym używaniu "starych" technologii była mowa w pilocie...

Część rzeczy jest do wyjaśnienie "od zaraz", część - jak np. Six w głowie Baltara, jeszcze czeka na wyjaśnienia.

Tyle, że ta większa część wyjasniona nie została...

ps. co z B5, AND i SAAB, czy tylko nBSG istnieje?
waterhouse
Moderator
#26 - Wysłana: 28 Mar 2007 21:38:21 - Edytowany przez: waterhouse
Q__

Skafandry kosmiczne, wiernosć prawom fizyki itp - to jest godne pochwały, ale dziwnie przypomina to co znamy (ponownie) z B5.

Wielowątkowa i rozwinię ta struktura - ten schemat znamy i z B5 i z DS9...


I to ma uzasadniać że nBSG "kopiuje" B5 i SAAB? W ten sposób można powiedzieć, że SAAB kopiuje B5, bo tam też jest wyniszczająca wojna i wielowątkowa fabuła ( i podobny krój mundurów or sth) Proponuje nie szukać na siłę zbieżności...bo idąc dalej taki tokiem rozumowania rychło trzeba będzie powiedzieć, że wszystkie seriala to kopia "Twin Peaks". (który pierwszy wprowadził serializacje).


Wiele rzeczy oczywiście jest wtórnych do ww. seriali (ale raczej pod względem formy nie treści), ale dzieje się tak dlatego, że Ron Moore skorzystał po prostu z dobrych wzorców.

Co ciekawe jednak, fakt że tak sie stało, nie przeszkadza w tym że all in all powstała bardzo oryginalna całość (podobnie jak to było z Matrixem).

Wojskowi piloci i ich życie, trudne wybory związane z wojną - toż to czysta kopia tego co znamy z SAAB.


Ponownie, "czysta kopia" to imho nadużycie. Wybory np. Tigha w czasie okupacji to też kopia SAABa?


Tyle, że ta większa część wyjasniona nie została...

Z "większością" był polemizował. A poza tym serial ma mieć 4 sezony, do tej pory obejrzeliśmy 3 (przynajmniej ja).
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 28 Mar 2007 21:51:38 - Edytowany przez: Q__
waterhouse

i podobny krój mundurów or sth

No tak daleko podobieństwo nie sięgało... Poza tym, podobieństwa i nawiązania zdarzają się wszędzie, ale w nBSG jest ich zbyt dużo, by mógł to byc przypadek.

Wiele rzeczy oczywiście jest wtórnych do ww. seriali (ale raczej pod względem formy nie treści), ale dzieje się tak dlatego, że Ron Moore skorzystał po prostu z dobrych wzorców.

Owszewm, dla mnie jednak, to, ze kopiował cudze (świetne skądinąd) rozwiązania jest wadą, choć jak dotąd ta "składanka" wychodzi mu całkiem dobrze. (Sam zaliczam się do namiętnych "oglądaczy" nBSG, co nie znaczy, że nie widze wad tego serialu.)

Co ciekawe jednak, fakt że tak sie stało, nie przeszkadza w tym że all in all powstała bardzo oryginalna całość

Tu musze się zgodzić.

Wybory np. Tigha w czasie okupacji to też kopia SAABa?

Ależ nie twierdzę, ze nBSG jest plagiatem, tylko, ze zawiera sporo zapożyczeń. Wspomniany wątek Tigha jest oryginalny i należy do (IMHO) najlepszszych elementów serialu.

Z "większością" był polemizował. A poza tym serial ma mieć 4 sezony, do tej pory obejrzeliśmy 3 (przynajmniej ja).

Z przyjemnością przyznam, ze się myliłem jesłi okaze sie, że wszystkie wątki zostaną sfinalizowane z gracją równa B5 czy nawet (bo były pewne potknięcia) DS9.

A teraz może poprzmawiajmy i o pozostałych serialach...
waterhouse
Moderator
#28 - Wysłana: 28 Mar 2007 21:59:46 - Edytowany przez: waterhouse
Q__
Poza tym, podobieństwa i nawiązania zdarzają się wszędzie, al w nBSG jest ich zbyt dużo, by mógł to byc przypadek.

Bo to nie był przypadek, a wszystkie zapożyczenia (mówimy o treści, czyli przede wszystkim o SAAB) nie zostały "skopiowane" jak to stwierdziłeś, tylko twórczo rozwinięte.

Natomiast twierdzenie że nBSG jest wtórne w stosunku do Treka, bo przedstawia wątek wędrówki w kosmosie, ociera się jednak o "czepialstwo" i prowadzi tylko do absurdu. To tak jakby powiedzieć, że Ferrari F50 to kopia Audi TT, bo oba te samochody mają 4 koła i silnik, a ponadto są sportowe.

Podobnie zarzut o wielowątkowości, wierności prawom fizyki, kopiowanie mundurów, "sabotażyście", "dziwnej planecie" etc. Ależ nie twierdzę, ze nBSG jest plagiatem, tylko, ze zawiera sporo zapożyczeń

"liczne kopie pomysłów z ST, SAAB i B5, " a wybłagany (inaczej tego nazwać nie mogę) mówisz o wielowątkowości, wojnie, wędrówce w kosmosie etc
Q__
Moderator
#29 - Wysłana: 28 Mar 2007 22:06:42 - Edytowany przez: Q__
waterhouse

wszystkie zapożyczenia (mówimy o treści, czyli przede wszystkim o SAAB) nie zostały "skopiowane" jak to stwierdziłeś, tylko twórczo rozwinięte.

Czyli zostały najpierw powielone, potem rozwinięte...

liczne kopie pomysłów z ST, SAAB i B5

Kopia z jednego źródła to plagiat z tylu źródeł to (cytując stary dowcip) praca magisterska. Co nie zmienia faktu, że zaporzyczeń tych jest sporo...

wybłagany (inaczej tego nazwać nie mogę) mówisz o wielowątkowości, wojnie, wędrówce w kosmosie etc

Bez przesady. Uważam nBSG za dobry serial. Sporo (jak dla mnie zbyt sporo) elementów jego fabuły jest zapożyczeniem z innych seriali), sporo innych rzeczy jest nowych i (nawet) odkrywczech. (No i oczywiście nie jest to "kicha" klasy ENT i AND...) Prywatnie wyżej cenię TNG, SAAB, B5 i (nawet) DS9, bo są oryginalniejsze, jednak nBSG znajduje sie wysoko na mojej prywatnej "top liście"...

A właśnie, skoro sam wspomniałeś o SAAB i B5, co sądzisz o mojej ocenie plusów i minusów w/w seriali? Czy z czyms się nie zgadzasz, leb przeciwnie dopisałbyś coś do listy pochwał i zarzutów? (Zresztą, jeśłi wspomnisz o AND też się nie pogiewam.)
waterhouse
Moderator
#30 - Wysłana: 28 Mar 2007 22:10:33 - Edytowany przez: waterhouse
Q__
Czyli zostały najpierw powielone, potem rozwinięte...

To jest sprzeczne, albo zostały powielone albo rozwinięte. Tertium non datur.

Co nie zmienia faktu, że zaporzyczeń tych jest sporo...

...takich jak wielowątkowa fabuła...Obawiam sie(zwłaszcza po słowach "Sporo (jak dla mnie zbyt sporo) elementów jego fabuły jest zapożyczeniem z innych seriali)" że mylisz tutaj formę z treścią. Bardzo trudno skopiować formę w warunakach tworzenia serialu sci-fi (można wykorzystać pewien wypracowany wcześniej model), a z treścią nie jest tak łatwo (można ew. mówić o motywach, tropach etc).

A właśnie, skoro sam wspomniałeś o SAAB i B5, co sądzisz o mojej ocenie plusów i minusów w/w seriali? Czy z czyms się nie zgadzasz, leb przeciwnie dopisałbyś coś do listy pochwał i zarzutów?

Podoba mi się jak napisałeś "realityczny obraz porozumienia się między gatunkami" w stosunku do B5. Oczywiście ludzkość porozumiała się już z tyloma gatunkami, że wiemy co jest realistyczne a co nie
 Strona:  1  2  3  4  5  6  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / B5, SAAB, AND, nBSG - wady i zalety

 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!