USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Szalone światy P.K. Dicka
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#91 - Wysłana: 23 Maj 2013 08:30:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#92 - Wysłana: 31 Maj 2013 05:00:00
Odpowiedz 
Strona Syda Meada grafika (pracującego i przy TMP), którego najbardziej znanym dziełem pozostaje wkład w produkcję "Blade Runnera":
http://sydmead.com/v/11/
Q__
Moderator
#93 - Wysłana: 2 Wrz 2013 20:33:19 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#94 - Wysłana: 22 Gru 2013 11:18:06 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dickowe "Świat Jonesa" i "Transmigracja Timothy’ego Archera" w recenzjach Marka Oramusa:
http://www.galgut.eu/recenzje/fantastyka/jasnowidz -ograniczony/
http://www.galgut.eu/recenzje/beletrystyka/upadek- biskupa/
ortkaj
Użytkownik
#95 - Wysłana: 23 Gru 2013 19:36:20
Odpowiedz 
A ja wbrew przykazowi rodzinnych świąt biorę na warsztat " Wbrew wskazówkom zegara" , nie czytałem Dicka parę lat zobaczymy czy będzie mi się podobał jak jego słynniejsze powieści..
Q__
Moderator
#96 - Wysłana: 10 Mar 2014 07:46:45 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
O estetyce nowej wersji "Total Recall":
http://www.futuredude.com/total-recall-2012-finall y-a-fresh-sci-fi-vision/
Znamienne, że Dick lubił opisywać detale przyszłych światów, a ekranizatorzy - choć nie są mu zbyt wierni - również do tych detali, z dobrym skutkiem, uwagę przywiązują.

Oraz próba częściowej obrony tegoż filmu:
http://www.futuredude.com/total-recall-not-nearly- as-bad-as-youve-heard/

ps. ortkaj, jak wrażenia z lektury?
MarcinK
Użytkownik
#97 - Wysłana: 6 Lut 2015 14:54:23
Odpowiedz 
Przeczytałem Trzy Stygmaty Palmera Eldrichta. Intrygująca powieść utwierdzająca mnie w przekonaniu że twórcy sf nie lubią kapitalizmu. Popatrzcie tysiące kolonistów wbrew własnej woli wysłanych na odległe kolonie gdzie są dojeni przez korporacje. Dodajmy do tego trekową komunę, Lucasa który uznaje że imperium to lepszy system itp.

Druga sprawa to kwestia używek które dla współczesnego człowieka zaczynają pełnić rolę jaką kiedyś pełniła religia.
Główny antagonista ma w sobie coś z Q, cały czas miesza a nie wiadomo tak naprawdę czego chce.
Q__
Moderator
#98 - Wysłana: 6 Lut 2015 15:16:12 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
MarcinK

MarcinK:
twórcy sf nie lubią kapitalizmu

W zasadzie to prawda. Piszących SF apologetów kapitalizmu jest niewielu (Heinlein pierwszy się nasuwa). Inna sprawa, że komunizmu Dick też nie lubił, ani imperiów...

Swoją drogą... Gdy mowa o tym jakich ustrojów autorzy SF nie lubią... Ciekawe jest, że taka np. powieść "The Circle" Dave'a Eggersa:
http://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=2 0065
uchodzi jednocześnie za ostry pamflet antykapitalistyczno-antykorporacyjny i ideową kontynuację ostro antykomunistycznego "Roku 1984" Orwella. A znów w "Limes inferior" Zajdla równie łatwo doszukać się krytyki nieboszczki komuny, co obecnego kapitalizmu-zombie.
Zdaje się, że autorzy SF są po prostu sceptykami wobec współczesnych sobie ustrojów społecznych. (Ci, którzy popadają w utopizm - także.)

MarcinK:
Główny antagonista ma w sobie coś z Q, cały czas miesza a nie wiadomo tak naprawdę czego chce.

Któż przejrzy myśli boga, choćby ułomnego (Palmer to był, zdaje się, gnostycki Demiurg trochę*.)

* zrodzony zresztą z objawienia/wizji/halucynacji/niepotrzebne skreślić Dicka; oddajmy głos samemu PKD:

"Któregoś dnia szedłem polną drogą do swojej szopy, mając przed sobą osiem godzin pisania w całkowitym odosobnieniu, i spojrzawszy w niebo, zobaczyłem tam twarz. Tak naprawdę jej nie widziałem, ale ona tam była i nie była to twarz ludzka, tylko ogromne oblicze czystego zła. Teraz rozumiem (i chyba wtedy niejasno to sobie uświadamiałem), co spowodowało, że to zobaczyłem: miesiące odosobnienia, pozbawienia kontaktu z ludźmi, niemal deprywacji sensorycznej… ale i tak nie dało się zaprzeczyć jej istnieniu. Była olbrzymia, zapełniała ćwierć nieba. Miała puste szczeliny oczu, była metalowa, okrutna i, co najgorsze, był to Bóg.
Pojechałem do mojego kościoła i rozmawiałem z księdzem. Doszedł do wniosku, że miałem widzenie Szatana i udzielił mi namaszczenia – nie ostatniego namaszczenia, tylko namaszczenia chorych. Nic mi to nie pomogło, metalowa twarz na niebie pozostała. Musiałem codziennie chodzić pod jej spojrzeniem."

http://www.4wymiar.pl/czlowiek-i-wszechswiat/367-f enomen-philipa-k-dicka.html

ps. A'propos:
http://www.jerzysosnowski.pl/?page_id=55
http://sdk.pl/wakat/nr23/RafalNiemczyk.html
mozg_kl2
Użytkownik
#99 - Wysłana: 11 Cze 2015 21:24:03
Odpowiedz 
ortkaj
Użytkownik
#100 - Wysłana: 16 Lip 2015 10:17:06 - Edytowany przez: ortkaj
Odpowiedz 
http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/czlowiek-z-wyso kiego-zamku-pojawil-sie-trailer-serii,3452465,art, t,id,tm.html

I co, nie zobaczymy go w Polsce (za szybko) ? Trochę mi żal...bo bo to jedna z pierwszych poważnych książek fantastycznych, które czytałem....
Q__
Moderator
#101 - Wysłana: 16 Lip 2015 14:27:01 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
ortkaj

ortkaj:
czlowiek-z-wyso kiego-zamku

Dick w interpretacji Scotta (co by nie gadać o obecnych wpadkach Ridley'a S. - to był doskonały duet) wspomaganego w dodatku przez jednego z twórców sukcesu TXF? Nie tylko Ty muuusisz to obejrzeć.

Wielkie dzięki za wiadomość, nawet jak z dostępnością jest, jak jest...

ps. Dorzucę linki o serii:
http://en.wikipedia.org/wiki/The_Man_in_the_High_C astle_(TV_series)
http://www.imdb.com/title/tt1740299/
I współscenarzyście (drugim jest Spotnitz) pilota (sam fakt zatrudnienia go pokazuje niejakie ambicje projektu i nastraja dodatkowym optymizmem):
http://en.wikipedia.org/wiki/Howard_Brenton
mozg_kl2
Użytkownik
#102 - Wysłana: 21 Lip 2015 18:44:30
Odpowiedz 
ortkaj

fajne to bo nie czytałem?
ortkaj
Użytkownik
#103 - Wysłana: 21 Lip 2015 21:00:53
Odpowiedz 
mozg_kl2
mozg_kl2:
fajne to bo nie czytałem?

Mmmm....minęło 30 lat..... Mnie zachęciła do przeczytania Ubika i Słonecznej loterii , które wtedy były dostępne w Polsce. Uważałem wtedy i do dzisiaj mi to zostało , że to ciekawa (wciągajaca) ale razem z Ubikiem dosyć specyficzna lektura.
Q__
Moderator
#104 - Wysłana: 21 Lip 2015 21:42:24 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
fajne to bo nie czytałem?

Powiedziałbym, że to pierwsza amerykańska SF bez popkulturowego przegięcia i atmosfery pustej przygodowości (tak widocznej wcześniej u Asimova czy Heinleina), wolna też całkowicie od pstrokatej estetyki sci-fi, po którą PKD w innych przypadkach sięgał z wyraźną lubością (zero kiczowatych Obcych, zabawnych robotów, groteskowych futurystycznych pejzaży, straszących w amerykańskiej SF do dziś). Wreszcie: jest to bodaj pierwszy przykład - mówiąc Dukajem - fantastyki totalnej, czyli kompletnej, wiarygodnej, detalistycznej, wizji świata w logiczny, niezbicie logiczny, sposób wynikłej z przyjętych założeń (TU dość minimalistycznych: ot, II wś potoczyła się inaczej). Przy tym - mimo fantastycznego charakteru - błyszcząca trafnym przewidzeniem, że dla Japończyków amerykańska kultura masowa okaże się fascynująca.
(Do tego wszystkiego zaś potrafił Koniolub jeszcze dodać typowo dickowskie pytania. Co podnosiło rzecz na wyższy poziom literackiej ambicji. Przynajmniej w owym czasie.)
mozg_kl2
Użytkownik
#105 - Wysłana: 10 Paź 2015 19:28:32
Odpowiedz 
http://naekranie.pl/aktualnosci/minority-report-ko niec-serialu-fox-wyemituje-10-odcinkow-753177

jakoś mnie to nie dziwi. Serial jest taką qpą, że głowa boli. Dobrze FOXowi tak, bo anulował porządne seriale. Shame on You.
mozg_kl2
Użytkownik
#106 - Wysłana: 19 Gru 2015 21:28:54
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#107 - Wysłana: 8 Sty 2016 12:16:32
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#108 - Wysłana: 11 Maj 2016 13:06:30 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#109 - Wysłana: 22 Lip 2016 14:34:27
Odpowiedz 
mozg_kl2
Użytkownik
#110 - Wysłana: 20 Gru 2016 19:38:31
Odpowiedz 
jest druga seria Człowieka z wysokiego zamku.
Q__
Moderator
#111 - Wysłana: 25 Gru 2016 13:03:25 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

Ha, trzeba będzie się zabrać, choć od dawna to już nie jest adaptacja powieści Dicka, a swobodna eksploracja wykreowanego w niej świata, fabułą coraz bardziej odbiegająca od oryginału... i zdająca się zmierzać w kierunku znanym z "Brunatnej rapsodii" (kolejnej świetnej historycznej alternatywy opartej na podobnym schemacie) - bo i śmierć Htlera, i pogłębiające się napięcia niemiecko-japońskie. Ciekawe czy i tu totalną zagładą atomową ten świat skończą*?

* Gorzej jak po tym końcu pojawi się zapotrzebowanie na ciąg dalszy i pójdą w jakieś dziwaczne neonazistowskie postapo...
mozg_kl2
Użytkownik
#112 - Wysłana: 5 Sty 2017 19:30:29
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#113 - Wysłana: 6 Sty 2017 08:19:22
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
sezon-2-recenzja

W skrócie: z oryginalną wizją Dicka ma to coraz mniej wspólnego, ale nadal fajne.
mozg_kl2
Użytkownik
#114 - Wysłana: 30 Sty 2017 19:35:42
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#115 - Wysłana: 30 Sty 2017 19:53:45
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
blade-r unner-croatian-filmmakers-fanfilm

Cóż powiedzieć? To jest niesamowite - trailer idealnie w stylu i klimacie oryginalnego filmu Scotta (coś o czym oficjalna kontynuacja nie ma co marzyć):
http://www.youtube.com/watch?v=fcDJCZrwkLw
Aż szkoda, że nie zdecydowali się na samodzielną produkcję jednak, bo mógłby powstać przebój nostalgicznej retro SF.

Użyte modele też b. zmyślne (MarcinK, coś dla Ciebie):
https://www.youtube.com/watch?v=XYvyz4XouUU
mozg_kl2
Użytkownik
#116 - Wysłana: 8 Mar 2017 21:49:56
Odpowiedz 
https://www.youtube.com/watch?v=1y7tHhyowqg

Brytyjczycy pozazdrościli amerykanom okupacji i nakręcili swoją. Serial na podstawie powieści SS-GB

https://en.wikipedia.org/wiki/SS-GB
Guauld
Użytkownik
#117 - Wysłana: 8 Mar 2017 22:28:29
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Brytyjczycy pozazdrościli amerykanom okupacji i nakręcili swoją.

Moje pierwsze odczucie z trailera, to że kompletnie nie trafili z klimatem, bo przez muzykę na początku myślałem, że to jakaś parodia wojenna, chociaż mogę być wyjątkiem.
Q__
Moderator
#118 - Wysłana: 9 Mar 2017 01:18:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Brytyjczycy pozazdrościli amerykanom okupacji i nakręcili swoją.

Konkluzja, zasadniczo, słuszna, bo powieść - jako, że jej autorem jest znany pisarz powieści sensacyjnych i prekursor technothrillerów - Len Deighton - idzie w kierunku dość odmiennym od dickowskiego "Człowieka...", tymczasem jej ekranizacja zdaje się - przeciwnie - wiadomy serial według utworu PKD naśladować, podejmować z nim rywalizację na jego terytorium.

Guauld

Guauld:
Moje pierwsze odczucie z trailera, to że kompletnie nie trafili z klimatem, bo przez muzykę na początku myślałem, że to jakaś parodia wojenna

Konkluzja równie słuszna, bo taka ścieżka melodyczna w ogóle nie przystaje do klimatu epoki (więc i jej alterfuturologicznego rozwinięcia).
Wspominałem swego czasu, że - w ramach badania myślowych ekstremów - czytuję czasem (ostatnio coraz rzadziej, bo mnie znudził monotematyzmem; m.in. ciągłymi pochwałami ludobójstwa) blog jednego z najkonsekwentniejszych współczesnych neonazistów (on sam przedrostek "neo-" odrzuca ze wzgardą); pozwolę sobie zlinkować jeden z wpisów, bo dobrze oddaje stosunek hitlerowców (i niektórych sierot po Hitlerze, jak widać) do muzyki, ukazuje promowane przez tę ideologię kanony estetyczne w tym zakresie:
https://chechar.wordpress.com/2015/07/30/wn-a-path etic-joke/
Wniosek jest prosty: nie tylko takich melodii nikt by nie mógł legalnie wykonywać pod nazistowskimi rządami, ale i bohater - za samo ich ew. z lubością słuchanie - by z tego SS wyleciał (gdyby miał szczęście może na tym by się skończyło, bo zsyłano za to i do obozów koncentracyjnych*).

* Choć tu "sympatyczny" autor przesadza w ideologicznym zapale (nie po raz pierwszy, ani jedyny, zresztą), tak naprawdę zsyłano za "zbrodnię" nieco większą niż tylko słuchanie, za przynależność do kontrkulturowych grup:
http://en.wikipedia.org/wiki/Edelweiss_Pirates
(No, ale gdyby ktoś z kolegów chciał temu protagoniście b. zaszkodzić, to w realiach totalitaryzmu łatwo zrobić z niewinnego biernego słuchania i czynną kontrkulturowość, a znając ówczesne metody przesłuchań można nawet sądzić, że jeszcze sam oskarżony by się do tej myślozbrodni z czasem przyznał.)

Więc, owszem, taki soundtrack byłby tu adekwatny tylko gdybyśmy mieli do czynienia z postmodernistyczną zabawą realiami, w stylu "Obłędnego rycerza" z śp. Ledgerem:
http://www.youtube.com/watch?v=DqR-8928R3s

Nawiasem: były takie komedie na okołohitlerowskie tematy, były:
http://en.wikipedia.org/wiki/One_Hundred_Years_of_ Evil
http://www.youtube.com/watch?v=KtnvI1tgGZg
Guauld
Użytkownik
#119 - Wysłana: 9 Mar 2017 10:53:36
Odpowiedz 
Q__:
Więc, owszem, taki soundtrack byłby tu adekwatny tylko gdybyśmy mieli do czynienia z postmodernistyczną zabawą realiami, w stylu "Obłędnego rycerza" z śp. Ledgerem:

Tak mi się skojarzyło:
https://www.youtube.com/watch?v=qwoWo4ChYuQ&featur e=youtu.be&t=40s

Q__:
Nawiasem: były takie komedie na okołohitlerowskie tematy, były

To ja też nawiasem napiszę, że mam przyjaciela, który bardzo interesuje się okresem 2WŚ i siłą rzeczy poprzez niego widziałem chyba wszystkie przynajmniej średniobudżetowe komedie i parodie o Hitlerze czy nazistowkich Niemczech ogólnie, jak Adolf H. Ja wam Pokażę, Mój najlepszy nieprzyjaciel, czy nawet takie głupoty jak rosyjskie Hitler kaput etc., nie wiem czy bez niego bym poszedł do kina na Iron Sky, dlatego też tak właśnie zareagowałem na powyższy trailer. Teraz próbuję dorwać Jackboots on Whitehall, który zdaje się dzieli wiele podobieństw z SS-GB, przynajmniej z opisu fabuły .
Weaver
Użytkownik
#120 - Wysłana: 9 Mar 2017 11:07:31 - Edytowany przez: Weaver
Odpowiedz 
Q__:
blog jednego z najkonsekwentniejszych współczesnych neonazistów

Kolejny dowód, że internet zniesie wszystko.Pierwszy z brzegu cytat na frontpage tego bloga, pod okładką Hellstorm, sprawia, że facepalm przechodzi przez potylicę.
Ale nie o tym, nie o tym...
Muzyka w trailerze może nie mieć nic w spólnego z samym serialem, vide te dwa trailery do The Man in High Castle (drugi link do sezonu drugiego, więc są spoilery zapewne).
https://www.youtube.com/watch?v=NzpEv6fvhMQ
https://www.youtube.com/watch?v=XFGQKTh1-Gw
Wątpię, żeby naziści pozwalali na słuchanie takiej muzyki (bo zresztą na niewiele pozwalali), no i oczywiście cover Tears For Fears to czysty anachronizm, stąd wniosek o braku styczności ścieżki dźwiękowej również z trailerem SS-GB, zwłaszcza i dodatkowo, że w samym serialu The Man in High Castle występuje równorzędnie muzyka użyta diegetycznie i wówczas są to utwory "z okresu" (o ile może istnieć coś takiego w fikcyjnej wersji historii) i nie diegetycznie, jak wymieniony wyżej cover Tears For Fears.
Po odseparoiwaniu ścieżki od samego trailera SS-GB zapowiada się wcale nienajgorzej.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Szalone światy P.K. Dicka

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!