USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / ST vs. GW
 Strona:  ««  1  2  3  ...  46  47  48  49  50  51  52  »» 
Autor Wiadomość
TSan
Użytkownik
#1411 - Wysłana: 28 Maj 2011 12:44:58
Odpowiedz 
Picard

A ja nawet nie włączę telewizora . GW wywołują u mnie nieliche politowanie.
Eviva
Użytkownik
#1412 - Wysłana: 28 Maj 2011 12:55:47
Odpowiedz 
TSan:
GW wywołują u mnie nieliche politowanie.

Nie lubisz bajek dla starych-malutkich ?
TSan
Użytkownik
#1413 - Wysłana: 28 Maj 2011 13:00:24
Odpowiedz 
Eviva

Dokładnie .
Eviva
Użytkownik
#1414 - Wysłana: 28 Maj 2011 14:15:59
Odpowiedz 
TSan

Ja lubię SW, ale jedynie starą sagę. Nowa mi sie nie podoba. Niech idą w buraki.
Doctor_Who
Użytkownik
#1415 - Wysłana: 28 Maj 2011 19:14:40 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Picard

Picard:
Odnośnie tego co napisałeś o Eragonie to widzę, że jest to film kubek w kubek identyczny z Gwiezdnymi Wojnami - tu nie ma co nawet mówić o jakieś przypadkowej zbieżności, czy też luźnych nawiązaniach czy czerpaniu inspiracji, to zwyczajny plagiat!

Oddając głos Sapkowskiemu - obie historie opierają się na archetypowej i dość w kulturze zachodniej wyeksploatowanej do cna historii Prostaczka.

W małej wiosce, w sielskiej okolicy, wśród idyllicznego pejzażu mieszka sobie i wiedzie beztroski żywot młody Prostaczek. Aż tu nagle przybywa do wioski Czarodziej-Mentor (CM). Od tegoż Prostaczek dowiaduje się, że nie jest bynajmniej zwykłym Prostaczkiem, lecz Prostaczkiem Wybrańcem Przeznaczenia PWP). Przeznaczone jest PWP wyruszyć na długą wyprawę, której celem jest zdobycie Niesłychanie Cudownego Przedmiotu (NCP). Tylko bowiem za pomocą NCP można pokonać i zniszczyć OZ, Okropne Zło, które, lubo przed laty uwięzione lub przegnane, wraca by zawładnąć światem (...). Chcąc nie chcąć, Prostaczek musi ruszyć na wyprawę (the quest). A nie jest to bezpieczne, albowiem Okropne Zło, zaalarmowane przez swych szpiegów, wysyła Czarnych Jeźdźów...

Co więcej, opiera się na niej - w różnym stopniu - i Władca pierścieni, Belgariada, Shannara.
Ale ja tam daleki jestem by Paoliniemu kołki na głowie ciosać. Chyba każdy z nas będąc młodym i pięknym (teraz zostało nam to drugie) chciał tworzyć podobne rzeczy, opierając się - a jakżeby inaczej - na przeczytanych i obejrzanych pozycjach?

Podstawowa różnica między mną, Tobą a Paolinim jest po prostu taka, że nasi rodzice nie są wydawcami . Za wiosen parę (o ile będzie swój warsztat pisarski rozwijał) będzie się na Eragona z politowaniem patrzył zapewne, o ile już tego nie robi (chyba, że facet odpłynął w przekonanie o własnym geniuszu).

Ale jeden plus w tym - ściągał od najlepszych .

Eviva

Eviva:
Nic nowego pod słońcem.

Że co? Że już ktoś to powiedział? Panie dobry! A czy jest coś takiego, czego już ktoś kiedyś nie powiedział? (Boży bojownicy, dzisiaj mam dzień na cytaty z Sapka). Ale myślę, że cytat ten trafnie uderza w problem współczesnej sztuki - wszystko już było, nie da się stworzyć niczego nowego, a my sami zdeterminowani jesteśmy przez przeszłość. A skoro tak – trzeba przeszłość zrewidować, podchodząc do niej z ironią i bez złudzeń, sięgać do innych stylów, epok, często konkretnych tekstów kultury i bohaterów literackich, mieszać je, pół biedy jeżeli ktoś to robi celowo i świadomie, nawet z przymrużeniem oka w stronę widza/czytelnika; gorzej jeśli ktoś robi to nieświadomie, ale wydaje mu się, że wynalazł koło.

TSan

TSan:
GW wywołują u mnie nieliche politowanie.

Eviva

Eviva:
Ja lubię SW, ale jedynie starą sagę. Nowa mi sie nie podoba. Niech idą w buraki.

A mnie tam - o zgrozo - im więcej razy epizody składające się na PT oglądam, tym mniej ona mnie drażni. Może to wina Clone Wars (gdzie i Jar Jar; ten przypadek szczególny miał kilka swoich mocnych tam momentów, po których nie mogłem inaczej niż zdrowo parsknąć śmiechem) a szerzej mówiąc dziesiątek przeczytanych od tamtego czasu książek i komiksów EU (także gier). Po prostu dziś traktuję je jako element większej opowieści, a nie jako zamach na wszystkie świętości, jak podczas premiery.

Nie uchodzi wątpliwości, że stara trylogia SW, którą oglądałem gdy mój wiek zapisywał się za pomocą jednej cyfry była dla mnie - i zapewne dla wielu mi podobnych - pierwszym zetknięciem się z taką właśnie archetypiczną baśnią (mistrz i uczeń, ojciec kontra syn, dobro kontra zło), która narzuciła mi swą wizję i spowodowała że na wszystkie podobne historie patrzyłem w odniesieniu do niej. Dziś sam jestem dziadkiem... Tfu! Dziś kiedy wiem skąd Lucas czerpał wszystkie swoje inspiracje gotów jestem patrzeć i na starą sagę krytyczniej, i na nową z większą dozą sympatii.
ortkaj
Użytkownik
#1416 - Wysłana: 28 Maj 2011 20:28:57
Odpowiedz 
Doctor_Who:
ten przypadek szczególny miał kilka swoich mocnych tam momentów, po których nie mogłem inaczej niż zdrowo parsknąć śmiechem

Z linku wynika, że to standardowy przypadek filmowy.
Bez niego film nie różniłby się za bardzo od realu....
Eviva
Użytkownik
#1417 - Wysłana: 28 Maj 2011 20:31:52
Odpowiedz 
Doctor_Who:
Tfu! Dziś kiedy wiem skąd Lucas czerpał wszystkie swoje inspiracje gotów jestem patrzeć i na starą sagę krytyczniej, i na nową z większą dozą sympatii.

A ja nie! Stara saga miała swój wdzięk, zaś aktorzy indywidualność, nawet jeśli nie talent. Nowa to natłok efektów specjalnych, plus bardzo wątły scenariusz i drewniani aktorzy. Dziękuję, mogę lepiej spożytkować te dwie godziny.
Doctor_Who
Użytkownik
#1418 - Wysłana: 28 Maj 2011 20:54:49 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
ortkaj

ortkaj:
Z linku wynika, że to standardowy przypadek filmowy

Przypadek szczególny w SW. Widać każde uniwersum musi mieć takiego typa.

Eviva

Na dobrą sprawę to i Nowa nadzieja ma - bądźmy szczerzy - scenariusz prosty jak konstrukcja cepa. Ale zgadzam się, klimat stara trylogia ma nie do podrobienia... dla nas. Po prostu oglądając dwie te trylogie byliśmy innymi ludźmi.
Na Ataku klonów w kinie widziałem dwie grupy widzów. Starych sarkających na wszystko fanów (to tedy ja ) i nowych, młodych ''padawanów'' którzy chłonęli to co działo się na ekranie tak jak ja kiedyś.
Ale dopiero niedawno to do mnie dotarło. Przy czym - to nie jest tak, że nagle stałem się fanem nowej trylogii, po prostu straciłem zaparcie inkwizytora i nie bronię nowym pokoleniom mieć ''swoich'' gwiezdnych wojen (zresztą im więcej czytam i oglądam tym jaśniejsze staje się dla mnie, że - może i niestety - tylko budżet i możliwości techniczne ówczesnego kina są powodem, dla którego SW od początku nie wyglądały tak kolorowo i ''rozpasanie'').

PS:
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedd ed&v=hEcjgJSqSRU
TSan
Użytkownik
#1419 - Wysłana: 28 Maj 2011 20:56:25
Odpowiedz 
Doctor_Who

Doctor_Who:
konstrukcja cepa.

No to z czego składa się cep?
Doctor_Who
Użytkownik
#1420 - Wysłana: 28 Maj 2011 20:59:23
Odpowiedz 
TSan

TSan:
No to z czego składa się cep?

Na pewno z czegoś innego niż dzida bojowa .
Eviva
Użytkownik
#1421 - Wysłana: 28 Maj 2011 21:09:26
Odpowiedz 
TSan:
Doctor_Who:
konstrukcja cepa.

No to z czego składa się cep?

Z rękojeści, bijaka i elementu łącznikowego.
TSan
Użytkownik
#1422 - Wysłana: 28 Maj 2011 21:15:16
Odpowiedz 
Doctor_Who

Dzida składa się z Przeddzidydzidzia, Śróddzidydzidzia oraz Zzadzidydzidzia. Mam wymieniać kolejne elementy tych trzech?

Eviva

Mnie tam zawsze uczyli, że z cepa i cepownika.
Elaan
Użytkownik
#1423 - Wysłana: 28 Maj 2011 21:43:48
Odpowiedz 
Doctor_Who
Eviva
TSan

Cep składa się z : cepiska , bijaka i gązwy .
Picard
Użytkownik
#1424 - Wysłana: 28 Maj 2011 22:43:49
Odpowiedz 
Doctor_Who:
Oddając głos Sapkowskiemu - obie historie opierają się na archetypowej i dość w kulturze zachodniej wyeksploatowanej do cna historii Prostaczka.

Prostaczek czy też Wybraniec, na jedno wychodzi, takie historie są rzeczywiście, do bólu wyeksploatowane i zupełni mi się przejadły. Ja jednak nie o schemacie mówię, tylko o zdumiewających zbieżnościach, poszczególnych punktów fabuły - to już nie jest przypadek, tylko zwyczajnie plagiat.
Doctor_Who
Użytkownik
#1425 - Wysłana: 28 Maj 2011 23:54:15 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Picard

Picard:
zdumiewających zbieżnościach, poszczególnych punktów fabuły - to już nie jest przypadek, tylko zwyczajnie plagiat

Zdaję sobie sprawę, że równie dobrze może i krzywdzę książkę, ale film dobrego wrażenia na mnie nie zrobił - z powodów o których pisałem wyżej i Twoich. Może jednak dam jej szansę, adaptacja wszak z natury wszystko skraca i upraszcza.
Q__
Moderator
#1426 - Wysłana: 7 Lip 2011 06:41:56
Odpowiedz 
Picard
Użytkownik
#1427 - Wysłana: 9 Sier 2011 21:24:12
Odpowiedz 
Najlepszy epizod Gwiezdnych wojen:
http://www.youtube.com/watch?v=hEcjgJSqSRU&NR=1
Picard
Użytkownik
#1428 - Wysłana: 24 Wrz 2011 19:23:08
Odpowiedz 
wywiad William Shatner weighs in on the decades long debate of what was better: Star Trek versus Star Wars? :
http://www.youtube.com/watch?v=5BYNdTHjstI&feature =player_embedded#!
Eviva
Użytkownik
#1429 - Wysłana: 24 Wrz 2011 20:14:28 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Picard

To ja Ci teraz podrzucę pewien werset, który na pewno bardzo Ci się spodoba

Seth McFarlane, gospodarz show The Roast of Charlie Sheen, przedstawiając Shatnera na scenie opisał go jako “Faceta, który grał kapitana Kirka jeszcze zanim Star Trek zaczął wyglądać jak banda gejów, pracujących w MacDonaldzie.”.

PS: zdaję sobie sprawę z tego, ze zrobiłam niewielki offtop, ale skoro juz mowa o Shatnerze...
Enterprise D
Użytkownik
#1430 - Wysłana: 25 Wrz 2011 22:56:31 - Edytowany przez: Moderator
Odpowiedz 
To też jest ciekawe (na pewno wszyscy znają)

http://www.youtube.com/watch?v=hNxhrPaaCA4

EDIT by Q__ (przeniesiona zawartość umieszczonego w odstępie 3 min. kolejnego postu):
Lub wersja stworzona przez fanów, ciekawe efekty specjalne:

http://www.youtube.com/watch?v=w8O8YbnworA
Q__
Moderator
#1431 - Wysłana: 27 Wrz 2011 08:30:12 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Enterprise D

Jak ładnie, znów flood zamiast edycji. Tym razem, przeniosę zawartość dubla (sam dubel poleci). Następnym razem dubel tylko poleci. A za dalsze bimbanie sobie na życzliwe rady już to Współforumowiczów, już to moderacji, będzie - wedle kolejnosci kar - banik na tydzień. I tak do skutku, aż się nauczysz forumowych obyczajów.
Enterprise D
Użytkownik
#1432 - Wysłana: 27 Wrz 2011 19:12:41
Odpowiedz 
Q__:
Enterprise D

Jak ładnie, znów flood zamiast edycji. Tym razem, przeniosę zawartość dubla (sam dubel poleci). Następnym razem dubel tylko poleci. A za dalsze bimbanie sobie na życzliwe rady już to Współforumowiczów, już to moderacji, będzie - wedle kolejnosci kar - banik na tydzień. I tak do skutku, aż się nauczysz forumowych obyczajów.

No przecież te filmy nie są identyczne więc jak to może być dubel ?!
Elaan
Użytkownik
#1433 - Wysłana: 27 Wrz 2011 19:23:33
Odpowiedz 
Enterprise D:
No przecież te filmy nie są identyczne więc jak to może być dubel ?!

Nie chodzi o linki do filmików, które zamieściłeś .

Chodzi o to, by nie pisać dwu swoich postów jeden pod drugim, jeżeli w pierwszym poście nadal masz aktywną opcję EDYTUJ .
Enterprise D
Użytkownik
#1434 - Wysłana: 27 Wrz 2011 19:45:12
Odpowiedz 
Elaan:
Nie chodzi o linki do filmików, które zamieściłeś .

Chodzi o to, by nie pisać dwu swoich postów jeden pod drugim, jeżeli w pierwszym poście nadal masz aktywną opcję EDYTUJ .

Aha, wybaczcie, mój błąd.
Elaan
Użytkownik
#1435 - Wysłana: 27 Wrz 2011 21:20:44
Odpowiedz 
Enterprise D

Błąd to zwyczajna rzecz . Najważniejsze, że ban Ci już nie grozi .
Eviva
Użytkownik
#1436 - Wysłana: 27 Wrz 2011 21:30:36
Odpowiedz 
Elaan:
Najważniejsze, że ban Ci już nie grozi

Zdecydowanie. Nienawidzę, gdy ktoś dostaje bana. Nie mogę potem spokojnie spac.
Q__
Moderator
#1437 - Wysłana: 13 Maj 2012 12:45:08
Odpowiedz 
"Star Trek Crew watches Star Wars IV"
http://www.youtube.com/watch?v=8wsLUC0uyUI

ps. aha, nie znikłem, Forum czytam regularnie, po prostu nie mam nic do dodania w aktualnie poruszanych tematach...
reyden
Użytkownik
#1438 - Wysłana: 13 Maj 2012 13:25:10
Odpowiedz 
Dopasowanie scen z SW IV to tego co mówi Picard i reszta czasami jest rozbrajające .

Np. moment kiedy pojawia się Gwiazda Śmierci i reakcja Daty - konkretnie jego słowa czy chwilę później los Aldebaran IV .

Albo pojawianie się X-Wingów , to jak zostały opisane oraz scena chwilę potem .

Kompletnie się wykluczające .
Q__
Moderator
#1439 - Wysłana: 27 Maj 2012 09:15:31
Odpowiedz 
Recenzja - relatywnie nowej - książki poświęconej versusowym rozważaniom:
http://blogcritics.org/books/article/book-review-s tar-wars-vs-star1/
Q__
Moderator
#1440 - Wysłana: 14 Sier 2012 22:26:03 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
 Strona:  ««  1  2  3  ...  46  47  48  49  50  51  52  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / ST vs. GW

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!