USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / ST vs. GW
 Strona:  ««  1  2  ...  38  39  40  41  42  ...  52  53  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1171 - Wysłana: 11 Sty 2008 17:27:36
Odpowiedz 
Darklighter

Niemniej jednak w grach broń ta ma dziwny rozstrzał, ale za to jest szybka.

Ergo nie jest to broń snajperska.
Darklighter
Użytkownik
#1172 - Wysłana: 11 Sty 2008 17:30:23
Odpowiedz 
Ergo nie jest to broń snajperska.

W Jedi Outcast z pewnością nie. Od tego jest dezintegrator z lunetą.
Q__
Moderator
#1173 - Wysłana: 11 Sty 2008 17:39:52
Odpowiedz 
Darklighter

W Jedi Outcast z pewnością nie.

BTW: niezłe by jaja były, gdyby w którymś z dzieł należacych do EU używali tego ustrojstwa w roli snajperki,

ps. o E-11 (gdyby ktoś ine wiedziało czym mowa):
http://starwars.wikia.com/wiki/E-11_blaster_rifle
Darklighter
Użytkownik
#1174 - Wysłana: 11 Sty 2008 17:48:34 - Edytowany przez: Darklighter
Odpowiedz 
BTW: niezłe by jaja były, gdyby w którymś z dzieł należacych do EU używali tego ustrojstwa w roli snajperki,

Wymóg tzw. "różnorodności" skłonił twórców do takiej, a nie innej selekcji i podziału broni.

Z to w Republic Commando



mamy już jeden główny rodzaj broni, który ma kilka trybów:

http://starwars.wikia.com/wiki/DC-17m

i jedną broń dodatkową:

http://starwars.wikia.com/wiki/DC-15s

a także coś na decydujące starcie:

http://starwars.wikia.com/wiki/Knuckle_plate_vibro _blade
Q__
Moderator
#1175 - Wysłana: 11 Sty 2008 18:02:16
Odpowiedz 
Darklighter

Z to w Republic Commando

Bo jest to gra bardziej "specjalistyczna" niż JO. W końcu komandos ma określone zajecia, a Jedi jest poniekąd "od wszystkiego". (No i jak ktoś chce grać komandosem to zwróci większą uwagę na militaria.)
Doctor_Who
Użytkownik
#1176 - Wysłana: 11 Sty 2008 18:16:29
Odpowiedz 
Darklighter
Od tego jest dezintegrator z lunetą.

Masz na myśli to?

http://starwars.wikia.com/wiki/Tenloss_Disruptor_R ifle

Oj, przydatne to było, gdy wróg stał gdzieś daleko. W dodatku przy pełnej mocy maszynki, rozpadał się na atomy trafiony nawet w piętę .
Darklighter
Użytkownik
#1177 - Wysłana: 11 Sty 2008 18:23:13
Odpowiedz 
Oj, przydatne to było, gdy wróg stał gdzieś daleko. W dodatku przy pełnej mocy maszynki, rozpadał się na atomy trafiony nawet w piętę .

Dokładnie o to mi chodziło. Jedyna rzecz, która mnie wkurzała, to to, że Jedi-wroga nie mogłeś tym trafić - zawsze się uchylił. Za to nasza postać, choć też Jedi, zawsze tym obrywała - nie dało się sparować.
Q__
Moderator
#1178 - Wysłana: 11 Sty 2008 18:47:12
Odpowiedz 
Doctor_Who

W dodatku przy pełnej mocy maszynki, rozpadał się na atomy trafiony nawet w piętę

Bo tak działa disruptor.

Darklighter

Jedyna rzecz, która mnie wkurzała, to to, że Jedi-wroga nie mogłeś tym trafić - zawsze się uchylił. Za to nasza postać, choć też Jedi, zawsze tym obrywała - nie dało się sparować.

Nierówne traktowanie Jedi...
Doctor_Who
Użytkownik
#1179 - Wysłana: 13 Sty 2008 18:18:44
Odpowiedz 
Odchodząc od tematu pukawek, a zbliżając się do założeń topicu, pragnę zwrócić uwagę, że dziś mieliśmy kolejny motyw w TOS, który mógł być (i pewnie był) inspiracją dla Lucasa - mam tu na myśli Spocka wyczuwającego masową śmierć Wolkan - toż to istny Obi-Wan w "Nowej Nadziei".
Q__
Moderator
#1180 - Wysłana: 13 Sty 2008 18:58:59 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Doctor_Who

pragnę zwrócić uwagę, że dziś mieliśmy kolejny motyw w TOS, który mógł być (i pewnie był) inspiracją dla Lucasa - mam tu na myśli Spocka wyczuwającego masową śmierć Wolkan - toż to istny Obi-Wan w "Nowej Nadziei".

Też mi się tak skojarzyło. A znów ci mdlejący na mostku luźno mi przypomnili Joruusa C'Baoth'a, powalającego Mocą załogę Chimaery...
Picard
Użytkownik
#1181 - Wysłana: 18 Lut 2008 21:09:24
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#1182 - Wysłana: 18 Lut 2008 22:03:44
Odpowiedz 
Picard

Apropo tematu

Ciekawe...
Bashir
Moderator
#1183 - Wysłana: 26 Lut 2008 15:01:33 - Edytowany przez: Bashir
Odpowiedz 
Pah Wraith
Użytkownik
#1184 - Wysłana: 26 Lut 2008 15:14:53
Odpowiedz 
hehe
zwróćcie uwagę na bannery po prawej
Domko
Użytkownik
#1185 - Wysłana: 26 Lut 2008 15:18:24
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#1186 - Wysłana: 26 Lut 2008 16:18:59
Odpowiedz 
Bashir

odrobina humoru



Pah Wraith

zwróćcie uwagę na bannery po prawej

Zwrócilim.

Domko

A to jest niezłe

To jest najlepsze
Picard
Użytkownik
#1187 - Wysłana: 4 Mar 2008 13:05:22
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#1188 - Wysłana: 4 Mar 2008 16:34:55
Odpowiedz 
Picard

A tu mamy kilka wypowiedzi osob, ktore tez mialy do czyniania ze starym dobrym tematem Klingon vs. Wookie

Sądzę, że zwycięstwo jednego lub drugiego to nie kwestia gatunków, a izdolności ndywidualnych osobników...
Picard
Użytkownik
#1189 - Wysłana: 10 Mar 2008 21:54:44
Odpowiedz 
A tu widac kolejna - calkiem solidna robote fana:
http://www.youtube.com/watch?v=Grnr3JS4B7Q&feature =related
Q__
Moderator
#1190 - Wysłana: 11 Mar 2008 00:44:36 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

kolejna - calkiem solidna robote fana

I wyszło na remis w sumie. (Bo wybuch na koniec tego ISD też chyba dosięgnął...)

ps. i kolejny:
http://www.youtube.com/watch?v=Q461kl3KPkU

EDIT:
a TO znacie?
http://www.gwiezdne-wojny.pl/tekst.php?nr=1118
Picard
Użytkownik
#1191 - Wysłana: 11 Mar 2008 10:21:34
Odpowiedz 
Q__

a TO znacie?

Ciekawy ten tekst, szczegolnie recenzja Lorda Sidiousa, ktory nie bal sie przyznac,ze w srodowisku fanow SW funkcjonuja szkodliwe stareotypy na temat wielbicieli Treka. Jakos nie urazil mnie - prymitywny w gruncie rzeczy - zart o rzekomym homoseksualizmie Picarda, ale dziwie mnie, iz rzeczywisicie istnieje fan powiesc, ktora drazy takie dziwaczne watki. Jakas dziwaczna teraz moda panuje by przeprawiac orjentacje seksualne i kolor skor znanym bohaterom - slyszalem,ze chca cos podobnego zrobic z Bondem...
Q__
Moderator
#1192 - Wysłana: 11 Mar 2008 11:06:31
Odpowiedz 
Picard

dziwie mnie, iz rzeczywisicie istnieje fan powiesc, ktora drazy takie dziwaczne watki.

O ile dobrze zrozumiałem, to jest to powieść oficjalna. Ale nie znam jej tytułu...

slyszalem,ze chca cos podobnego zrobic z Bondem...


Póki co okazało się to plotką...
Picard
Użytkownik
#1193 - Wysłana: 11 Mar 2008 12:09:29
Odpowiedz 
Q__

Póki co okazało się to plotką...

W przypadku postacii seksistowskiej i mizoginistycznej jaka jest Bond takie podejscie mialo by jeszce jakies znaczenie, chodź z punktu widzenia logiki bylo by rownie glupie co niepotrzebne, ale zeby z postacii poprawnej politycznie takiej jak Picard robic kogos jeszcze bardziej poprawnego... Zgroza! Swoja droga slyszalem, ze sa tez fanfiki gdzie gejem jest np. Harry Poter
Darklighter
Użytkownik
#1194 - Wysłana: 11 Mar 2008 12:17:32
Odpowiedz 
Czekam zatem na film, w którym, np. Jana III Sobieskiego zagra, np. Oprah Winfrey. Cóż to byłaby za scena Odsieczy Wiedeńskiej.
Doctor_Who
Użytkownik
#1195 - Wysłana: 11 Mar 2008 12:22:14
Odpowiedz 
Darklighter

film, w którym, np. Jana III Sobieskiego zagra, np. Oprah Winfrey

Oprah? Zagadałaby Mustafę na śmierć i zmusiła do opowieści o swoich żonach, rodzinie i o tym jak go świat nie rozumie...
Q__
Moderator
#1196 - Wysłana: 11 Mar 2008 12:30:30
Odpowiedz 
Picard

W przypadku postacii seksistowskiej i mizoginistycznej jaka jest Bond takie podejscie mialo by jeszce jakies znaczenie, chodź z punktu widzenia logiki bylo by rownie glupie co niepotrzebne, ale zeby z postacii poprawnej politycznie takiej jak Picard robic kogos jeszcze bardziej poprawnego... Zgroza!

Racja

Darklighter

Czekam zatem na film, w którym, np. Jana III Sobieskiego zagra, np. Oprah Winfrey. Cóż to byłaby za scena Odsieczy Wiedeńskiej.

o by nie gadać film byłby.. fascynujący.

Doctor_Who

Oprah? Zagadałaby Mustafę na śmierć i zmusiła do opowieści o swoich żonach, rodzinie i o tym jak go świat nie rozumie...

I jakie Trekowe by to w sumie było.
tomslaw
Użytkownik
#1197 - Wysłana: 5 Kwi 2008 04:50:58
Odpowiedz 
Stary temat, ale zawsze warto odświeżyć Otóż moim skromnym zdaniem (a jestem wielkim fanem obu serii) obydwa światy są ze sobą właściwie nieporównywalne. Trochę na boku, śmieszą mnie też teksty o tym że SW bądź ST jest zły bo coś "nierealistycznego" tam pokazano... Gdyby filmy SF pokazywały tylko to czego istnienie "dopuszcza" współczesna fizyka byłyby skrajnie nieciekawe, a takich naukowych nieścisłości jest bardzo dużo po obu stronach. Ale do rzeczy... Z jednej strony mamy w ST opowieść o międzyplanetarnej organizacji politycznej, której poziom naukowo-techniczny wynika z kilku, najwyżej kilkunastu tysięcy lat (w przypadku niektórych ras) nieprzerwanego rozwoju zaawansowanej cywilizacji. Mamy tu zatem do czynienia z początkowym stadium wzrostu "kultury gwiezdnej" i z tąd płyną pewne ograniczenia technologiczne. Z drugiej strony SW pokazuje uniwersum Republiki Galaktycznej a potem Galaktycznego Imperium, owocu setek tysięcy, a może nawet dziesiątek milionów lat nieprzerwanego rozwoju... Już z tego punktu widzenia oba światy nie mogą do siebie przystawać. Gdyby porównywać na siłę Federacja może być takim przedantycznym prazalążkiem gwiezdnej republiki (150 światów członkowskich + nawet kilka tysięcy kolonii, to drobny, nic nie znaczący gwiezdny pyłek wobec 12 milionów zamieszkałych światów i ok 100 miliardów skatalogowanych gwiazd w świecie Gwiezdnych Wojen). Technologiczna wyższość (a właściwie przepaść) świata SW nad ST nie może zatem budzić najmniejszych wątpliwości, ale w żadnym wypadku nie działa to na niekorzyść Star Treka. Trek jest mi bliski bo opowiada o możliwościach ludzkości nie tych za milionlecia ale stosunkowo bliskich, przez co bardziej do mnie docierających. Jeżeli miałbym porównywać oba światy do gatunków literackich powiedział bym że SW mają w sobie coś z wielkiego eposu, monumentalnej baśni, natomiast ST to zdecydowanie literatura psychologiczna, gdzie od samej opowieści ważniejsze są relacje między bohaterami...
Picard
Użytkownik
#1198 - Wysłana: 5 Kwi 2008 11:44:28
Odpowiedz 
tomslaw

że SW mają w sobie coś z wielkiego eposu, monumentalnej baśni, natomiast ST to zdecydowanie literatura psychologiczna, gdzie od samej opowieści ważniejsze są relacje między bohaterami...

Tu sie w pelni z twoja opinia zgadzam. Jednak...

Technologiczna wyższość (a właściwie przepaść) świata SW nad ST nie może zatem budzić najmniejszych wątpliwości

...tu juz jednak zgodni bynajmniej nie bedziemy! Wiecej nawet powiem,ze wetknąłeś kji w moje mrowisko! Rzeczywiście pomiedzy poziomem techniki obu wszechświatów istnieją wielkie różnicę w poziomie technologii tyle,ze... przemawiaja one na korzyść ST, jako,ze technika najczęściej pokazywanych w nich ras stoi na wyzszym poziomie niz ta znana ze Star Wars. Wystarczy sie przyjrzeć jaki postęp techniczny dokonal sie w ciagu trzech stuleci w przypadku Federacji Zjednoczonych planet i porownac go z tym - jak to napisales - owocem setek tysięcy, a może nawet dziesiątek milionów lat nieprzerwanego rozwoju Republiki. Poziom techniki obserwowany w Republicie nie tylko nie nie zmienil sie właściwie od mileniów - a wrecz przeciwnie mamy do czyniania z pewnym uwstecznieniem - ale wyraźnie tez ustępuje osiągnięciom cywlizacji, ktora ma za soba zaledwie trzy stulecia istnienia! Pokaz mi bowiem gdzie w Star Wars Republika dysponowała nanotechnologia, technika podrozy w czasie, transporterem, holokedkiem, gdzie dziesiatki roznego rodzaju klas okretow o roznym przeznaczeniu, gdzie poziom automatyzcji znany z ST a nie obecny w Star Wars? A pisze tu tylko o osiagnieciach Federacji - wystarczy natomiast wspomniec, ze do zniszczenia jednej planety Imperium potrzebowalo stacji bojowej wielkości ksiezyca, dr Soranowi do zniszczenia calego ukladu slonecznego byl zas potrzebny pocisk wielkosci zwyklej torpedy fotonowej. Rozumiesz juz o co mi chodzi?

potem Galaktycznego Imperium

Ktore to Imperium przetrwalo nieco ponad dwadziescia lat unicestwione w wyniku wojny domowej - Federacja istnienje od trzech stuleci, podczas ktorych nie przegrala ani jednej wojny! O czym to swiadczy?
Jurgen
Moderator
#1199 - Wysłana: 5 Kwi 2008 11:58:48
Odpowiedz 
Ktore to Imperium przetrwalo nieco ponad dwadziescia lat unicestwione w wyniku wojny domowej - Federacja istnienje od trzech stuleci, podczas ktorych nie przegrala ani jednej wojny! O czym to swiadczy?

Oj, o tym, że Imperium było po złej stronie (tzn. nie po stronie scenarzystów), a Federacja - po własciwej. Natomiast, jeżeli chodzi o technologię, która pokazana była w SW, a tę z treka, to oczywście trek ma mją na wyższym poziomie. Zupełnie zgadzam się, z tym, co wymieniłeś... W SW trudno mówić o technologii. Tam sprzęt działa, bo działa (np. miecze Jedi czy statki kosmiczne). W ST jest jakaś (nie to co w Odysei Kosmicznej czy choćby w B5, ale zawsze coś) podbudowa naukowa (naukawa). I dlatego porównywanie "technologii" w obu światach jest zupełenie bez sensu. Z SW jest trochę tak, ajkbym nakręcił film i powiedział. ten statek (wygląd i wielkośc malucha, napęd parowy, uzbrojenie turbo proca) jest w stanie zniszczyć całą galaktykę. Kto ma teraz najlepszą technologię w SW? JA.
Darklighter
Użytkownik
#1200 - Wysłana: 5 Kwi 2008 12:35:07 - Edytowany przez: Darklighter
Odpowiedz 
Z SW jest trochę tak, ajkbym nakręcił film i powiedział. ten statek (wygląd i wielkośc malucha, napęd parowy, uzbrojenie turbo proca) jest w stanie zniszczyć całą galaktykę. Kto ma teraz najlepszą technologię w SW?

Widzę, że syf z deflektorem wielu przeszkadza. Nie dziwię się. Po co jednak wspominać o tym tymi "chybionymi aluzjami"?

Tam sprzęt działa, bo działa (np. miecze Jedi czy statki kosmiczne)

Ja to już gdzieś słyszałem, tylko nie w SW, bo tam nie ma transporterów - argument dość chybiony poza tym.

W ST jest jakaś (nie to co w Odysei Kosmicznej czy choćby w B5, ale zawsze coś) podbudowa naukowa (naukawa).

Która znajduje uznanie, jak widzę, u target audience:

How does the Eisenberg compensator works?
Oh, very well, thank you.

ROTFL .

Rozumiesz juz o co mi chodzi?

Że w st "sky is the limit" - dosłownie, bez przenośni i, co najważniejsze, bez przesady.
 Strona:  ««  1  2  ...  38  39  40  41  42  ...  52  53  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / ST vs. GW

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!