USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / ST vs. GW
 Strona:  ««  1  2  ...  27  28  29  30  31  ...  52  53  »» 
Autor Wiadomość
Darklighter
Użytkownik
#841 - Wysłana: 21 Sty 2007 13:42:35
Odpowiedz 
No nieeee - jaki MG by taki numer "przełknoł"?

Nie tyle martwię się o dobrego MG, co o graczy "hard core trek", co by mu mówili: "a w tym odcinku to było to możliwe itp., itd."

Czy w dziale nawigacja opisano jakie niebezpieczeństwa towarzyszą np. wleceniu w gwiazdę czy czarną dziurę?
theczarek
Użytkownik
#842 - Wysłana: 21 Sty 2007 14:45:47 - Edytowany przez: theczarek
Odpowiedz 
Czy w dziale nawigacja opisano jakie niebezpieczeństwa towarzyszą np. wleceniu w gwiazdę czy czarną dziurę?

Nie to jest raczej oczywiste - za to jest (w rozdziale wszechświat) opis jakie ewekty może wywoływać latanie w różnego rodzaju mglawicach itp

Chyba robimy offtopa. Proponuję przenieść dykusję do tematu Star trek RPG:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=7&topic=1157&page=0
Darklighter
Użytkownik
#843 - Wysłana: 21 Sty 2007 14:57:16
Odpowiedz 
Nie to jest raczej oczywiste

Hmmm...oglądając serial można mieć wątpliwości niekiedy . Dobrze, że Decipher ich nie ma.

Też jestem za małą wycinanką i przenesieniem do innego tematu
Q__
Moderator
#844 - Wysłana: 21 Sty 2007 16:57:15
Odpowiedz 
theczarek
Darklighter

Proponuję przenieść dykusję do tematu Star trek RPG
Też jestem za małą wycinanką i przenesieniem do innego tematu

A jednak dyskusja TU wyszła wam fasacynująca, w najlepszym trekowym stylu. No i dowiedziałem się, że (co prawda w świetle niekanonicznych źródeł) i deflektor ma swoje ograniczenia, choć i tak fascynujące z niego urządzenie.
Q__
Moderator
#845 - Wysłana: 5 Lut 2007 02:27:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Ciekawostka z SW EU:

HoloNet News Vol. 531 50 also mentions that Senator Grebleips of Brodo Asogi funded an expedition to another galaxy. This is another reference to E.T., since E.T.'s visit to Earth takes place in a galaxy "far, far away" from the Star Wars galaxy. (E.T. is said to be "three million light years from home"


Senator Grebleips z Brodo Asogi w Senacie Republiki

Wychodzi na to, że E.T. znany z filmu Spielberga był członkiem ekspedycji wysłanej przez Senatora Grebleips'a z galaktyki SW do naszej Drogi Mlecznej w czasach nieznacznie poprzedzających EP II (tak datowane są HoloNet News Vol. 531 50). To by wskazywało, że wydarzenia EP II działy się +- w czasie w którym E.T. gościł na Ziemi. (BTW: E.T. minął się nieznacznie z "cofnięta w czasie" załoga Kapitana Kirka i zmarnował szansę na crossover.) Wniosek też stąd, że nawet jeśli uznamy (wbrew pewnym niezgodnościom), że świat znany z seriali ST leży w przyszłości tej samej linii czasu, w której my żyjemy to (pomijając podróze w czasie) spotkanie bohaterów ST i SW jest niemożliwe.


Ekspedycja z galaktyki SW ląduje na Ziemi.

Prosty rachunek: przyjmijmy dla ułatwienia, że rok 1982 w którym film "E.T." wszedł na ekarany jest tym samym rokiem w którym E.T. gościł na Ziemi. Przyjmijmy też, że jest on tożsamy z rokiem 22 BBY (według rachuby czasu z Galaktyki SW), rokiem w którym rozgrywa się akcja EP II. Z pewnością nie pomylimy się o więcej niż o kilka lat. Przy takim "podstawieniu" wychodzi na to, źe słynna Bitwa o Yavin miała miejsce +- w roku... 2004 wg, naszej rachuby (nawet biorąc poprawkę na to, że rok Imperium ma 368 dni). Jeśli tak rok 2005 jest rokiem 1 ABY (według rachuby SW). Z tego wniosek że akcja "The Cage" rozgrywa się ok. roku 248 ABY (czyli w roku 2254) zaś akcja "Where No Man Has Gone Before" ok. 257 ABY (rok 2265). Cały zaś dowcip polega na tym, ze najpóźniejsze znane z SW EU informacje dotyczą roku 137 ABY/2143 (i pochodzą z komiksów "Star Wars: Legacy"). Dodajmy jeszcze, że ew. kontakt pomiędzy naszą Galaktyką, a galaktyką SW musiałby miec miejsce po akcji NEM a zatem po roku 2379 (czyli po roku 370 ABY), a mozemy śmiało stwierdzić, że o owej epoce w świecie Gwiezdnych Wojen nie wiemy dokładnie NIC. Zatem wszelkie spekulacje nt. crossoverów są bezcelowe.


Dzięki temu sympatycznemu Jedi (sic!) wielkie, bitewne crossovery mamy z głowy.

(BTW: z tego wynika, że w momencie gdy piszę te słowa Lando Callrissian od niedawna cieszy się funkcją barona-administratora w Mieście Chmur, a Vader i Palpi mają jeszcze kilka lat na nacieszenie się życiem... )

Gwoli ścisłości muszę dodać, że niektórzy opierając sie na fakcie, że w "E.T." widzimy przebierańców w kosiumach rodem ze SW OT (co by sugerowało, że wydarzenia OT miały miejsce przed lądwaniem E.T. na ziemi; acz nie wyjaśnia to jakim cudem na naszej planecie powstał film o tych wydarzeniach) oraz podpierając się TYM rysunikim

z "Poszukiwaczy zaginionej arki" sugerującym, że droidy z SW gościły na Ziemi w starożytności, twierdzą, iż wydarzenia z SW miały miejsce nie w czasach współczesnych a w zamierzchłej przeszłości naszego Wszechświata (co by pasowało do sformułowania "Dawno temu w odległej galaktyce"). (Zaś E.T. owszem jest przedstawicielem starwarsowego gatunku lecz nie uczestnikiem ekspedycji wysłanej przez Grebleips'a.) Jeśli tak, crossover ST i SW nie ma sensu TYM bardziej.


Prawdopodobnie najlepszy sposób na crossover ST z SW.

ps. filmik dla tych, których nie przekonały moje argumenty
http://www.youtube.com/watch?v=oTKmqnrmLSs
http://www.youtube.com/watch?v=MgXaC-EniVs
Pah Wraith
Użytkownik
#846 - Wysłana: 5 Lut 2007 17:30:02
Odpowiedz 
spotkanie bohaterów ST i SW jest niemożliwe.

Zatem wszelkie spekulacje nt. crossoverów są bezcelowe.

Jeśli tak, crossover ST i SW nie ma sensu TYM bardziej

Jakbym czytał swoje posty z wszystkich podobnych temu topiców
Q__
Moderator
#847 - Wysłana: 5 Lut 2007 17:34:28 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Pah Wraith

Ale Ty to twierdziłeś na podstawie czysto "estetycznej", ja to wyliczyłem posługując się ścisłymi datami

Zresztą jakiegoś małego spotkanka typu: przejście przez Strażnika Wieczności czy pojedyńczy statek zabłąkany w czasie - vide ST IV oraz FC (ot spotkanko podobne do wiadomego fanfilmiku), nie da się wykluczyć, natomiast wielkiej wojny nie będzie .

ps. coś dla miłośników konkurncji: spora baza danych o SW:
http://www.theforce.net/swtc/index.html
której autorem jest słynny doktor Curtis Saxton:
http://www.mssl.ucl.ac.uk/~cjs2/
a to - idąc za ciosem - strona "naszego" Lawrence'a Kraussa:
http://krauss.faculty.asu.edu/
Kazeite
Anonimowy
#848 - Wysłana: 5 Lut 2007 21:00:18
Odpowiedz 
Tyle tylko, że wyliczenia doktora Saxtona są ostatnio podawane w wątpliwość przez pracowników LucasBooks, więc zalecałbym nie branie ich na poważnie

FYI - Endor Holocaust didn't happen.
Pah Wraith
Użytkownik
#849 - Wysłana: 5 Lut 2007 21:00:39
Odpowiedz 
czysto "estetycznej"

raczej czysto logiczno-merytorycznej
Q__
Moderator
#850 - Wysłana: 5 Lut 2007 21:15:07 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kazeite

Tyle tylko, że wyliczenia doktora Saxtona są ostatnio podawane w wątpliwość przez pracowników LucasBooks, więc zalecałbym nie branie ich na poważnie

Tyle tylko, że w swoich wyliczeniach nie opierałem się na danych Saxtona a wyłącznie na danych z Wookiepedii.

FYI - Endor Holocaust didn't happen.

Stara dyskusja:
http://www.theforce.net/swtc/holocaust.html
http://www.swrpgnetwork.com/files/endor/endortruth 20040810.pdf
Kazeite
Anonimowy
#851 - Wysłana: 6 Lut 2007 13:52:33
Odpowiedz 
Tyle tylko, że w swoich wyliczeniach nie opierałem się na danych Saxtona a wyłącznie na danych z Wookiepedii.
Dobrze dla ciebie - ja tylko powiedziałem, jak to z dr. Saxtonem teraz jest

A dyskusja o Endorze owszem, jest stara... no... o ile dwu i pół letni tekst można nazwać starym ale są przecież fani, którzy mogą tego nie wiedzieć, którzy mogą wejść na stronę, powiedzieć "Wow, nie miałem pojęcia!...", przyjść tutaj, podzielić się z nami tymi "rewelacjami", a my tylko pokiwamy głowami znad kuflów piwa, "byliśmy tak, gadaliśmy o tym, dostaliśmy t-shirty"... po prostu oszczędzam nam fatygi
Q__
Moderator
#852 - Wysłana: 6 Lut 2007 13:58:17
Odpowiedz 
Kazeite

le są przecież fani, którzy mogą tego nie wiedzieć, którzy mogą wejść na stronę, powiedzieć "Wow, nie miałem pojęcia!...", przyjść tutaj, podzielić się z nami tymi "rewelacjami", a my tylko pokiwamy głowami znad kuflów piwa, "byliśmy tak, gadaliśmy o tym, dostaliśmy t-shirty"...

(Merytorycznie masz rację.)
Datklighter
Anonimowy
#853 - Wysłana: 6 Lut 2007 14:49:29
Odpowiedz 
Pablo Hidalgo z LucasFilmu nie podoba się techobełkot (zbyt naukowe podejście), który jest charakterystyczny dla Saxona. Cała ta jego drobiazgowość np. z liczeniem długości niszczycieli jest dla niego zbędna i niezrozumiała (podobnie jak wszystkie ICS). SW tego nie potrzebuje - to wszystko.
Q__
Moderator
#854 - Wysłana: 6 Lut 2007 15:07:06 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Datklighter

SW tego nie potrzebuje - to wszystko.

Jeśli dobrze Cię rozumiem, w opinii twórców SW ma być przede wszystkim baśnią, opowieścią w znacznie mniejszym zaś stopniu SF nad którą fani mogą prowadzić długaśne techniczne dyskusje?
Pah Wraith
Użytkownik
#855 - Wysłana: 6 Lut 2007 15:12:16
Odpowiedz 
Jeśli dobrze Cię rozumiem, w opinii twórców SW ma być przede wszystkim baśnią, opowieścią w znacznie mniejszym zaś stopniu SF nad którą fani mogą prowadzić długaśne techniczne dyskusje?

Nieeesamowite :]
Darklighter
Użytkownik
#856 - Wysłana: 6 Lut 2007 15:29:39
Odpowiedz 
Nie, nie twórców tylko Pablo - jest przeciwny temu zjawisku "Saxonizmu", w którym aż do przesady analizuje SW. LF ma inne podejście skoro chciało publikować np. schematy statków, sprzętu itp, zapraszając do współpracy C.S..
Q__
Moderator
#857 - Wysłana: 6 Lut 2007 15:33:19 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Darklighter

Pablo - jest przeciwny temu zjawisku "Saxonizmu", w którym aż do przesady analizuje SW.

To jakos nie bardzo mi to pasuje do działalności P. Hidalgo w SWFA:
http://starwars.wikia.com/wiki/Star_Wars_Fanboy_As sociation
Picard
Użytkownik
#858 - Wysłana: 6 Lut 2007 15:36:11
Odpowiedz 
Q__

Fascynujace wyliczenia Q__ w istocie musze przyznać, ze masz w sobie coś z Wolkana! Ja osobiście optował bym za opcją numer dwa: czyli uznaniem,iz oryginalna saga Lucasa dziala sie w zamierzchłej przeszłosci w jakieś galaktyce znacznie oddalonej od Drogi Mlecznej: ,,Dwano temu w odległej galaktyce..."
Ale nie oznacza to bynajmniej, ze crossover ,,Star Trek" oraz ,,Star Wars" prezentuajcy wielka wojnie pomiedzy tymi dwoma uniwersami jest calkiem niemozliwy- powinienes wiedziec, ze slowa fantastyka i niemozliwosc sa wobec siebie przeciwstawne Pomijajac kwestie ingerencji sil wyzszych ( Q, Mocy badź jakiegoś innego czynnika), wzmiankowac nalezy,ze przeciez w epizodzie Voagera ,,Ucho igielne" zaloga tytułowego statku natkneła się na fenomen umożliwijący na podróż nie tylko w przestrzeni ale i w czasie. A gdyby przez takie przejscie przedostac mogly sie nie tylko wiadomosci? Jak widzisz wiec twoje obliczenia chodź fascynujace sa daremne w kontekscie udowodnienia,ze cross jest niemozliwy.
Q__
Moderator
#859 - Wysłana: 6 Lut 2007 15:39:17 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

Fascynujace wyliczenia

Jak człowiek po nocy pracuje różne rzeczy chodzą mu po głowie i czasem sobie coś na boku policzy (zajrzyj też do topicu o B5).

gdyby przez takie przejscie przedostac mogly sie nie tylko wiadomosci?

Jednak takie bitwy są o tyle mało prawdopodobne w świetle moich wyliczeń, że nikt odpowiedzialny nie zaryzykuje intensywnych ingerencji w przeszłość... Nawet w przeszłość sąsiedniej galaktyki.

Ja osobiście optował bym za opcją numer dwa: czyli uznaniem,iz oryginalna saga Lucasa dziala sie w zamierzchłej przeszłosci w jakieś galaktyce znacznie oddalonej od Drogi Mlecznej

Ja wole wersję pierwszą - fajnie sobie wyobrazić, że w sąsiedniej galaktyce trwają tymczasem epickie zmagania...
Darklighter
Użytkownik
#860 - Wysłana: 6 Lut 2007 17:34:56
Odpowiedz 
To jakos nie bardzo mi to pasuje do działalności P. Hidalgo w SWFA:

Ale nie "mędrkuje" tam na temat technologii.
Pah Wraith
Użytkownik
#861 - Wysłana: 6 Lut 2007 18:37:16
Odpowiedz 
nikt odpowiedzialny nie zaryzykuje intensywnych ingerencji w przeszłość... Nawet w przeszłość sąsiedniej galaktyki.

Khem... Q ?
Q__
Moderator
#862 - Wysłana: 6 Lut 2007 20:01:23 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Pah Wraith

Khem... Q ?

Q w przeciwieństwie do nizej rozwiniętych gatunków (które musiałyby działać "na oślep") mają wielką wiedzę. Ponadto zawsze mogą odwrócić negatywne skutki swoich działań - wystarczy zwykłe pstryknięcie palców

(BTW: nie chcę zaprzeczać własnym tezom, ale z jednej strony jeśli ST XI zostanie dobrze przyjęty zawsze może "wyniknąć z tego" nowy trekowy serial, z drugiej strony szykuje się wszak aktorski serial SW. Istnienie dwu takich seriali w TV w podobnym czasie może nadzwyczaj łatwo doprowadzić do crossoveru zwłaszcza na zasadzie cameo appearance.)
Kazeite
Anonimowy
#863 - Wysłana: 6 Lut 2007 20:47:09
Odpowiedz 
Tylko jeżeli chodzi o aktorów, a nie o postacie. I, sądząc po obecnych serialach, do takiego crossoveru dochodzi zazwyczaj rzadko.
Q__
Moderator
#864 - Wysłana: 6 Lut 2007 20:53:16 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kazeite

Tylko jeżeli chodzi o aktorów, a nie o postacie.

Może to być taki "crossover dla jaj" jak wystapienie lekarzy z "Ostrego dyżuru" we "Friends"...

ps. jeszcze jeden fanowski (bardzo znany zresztą) crossover:
http://www.stardestroyer.net/Empire/Fanfic/Conques t/index.html
Q__
Moderator
#865 - Wysłana: 10 Lut 2007 01:26:59 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
A skoro o "crossoverach dla jaj" mowa:

Millennium Falcon w bitwie o Sektor 001 w FC


i grób Vadera, który oglądali bohaterowie TNG.

BTW: okazuje się też, że moje stare marzenie o włączeniu "Forbiden Planet" do ST w jakimś stopniu stało sie faktem. Na tej liście

znajduje się znany z w/w filmu statek C-57-D

i jego dowódca komandor J.J. Adams (jak widać poniżej cokolwiek Kirkowaty)
Kazeite
Anonimowy
#866 - Wysłana: 10 Lut 2007 11:50:31
Odpowiedz 
E, no co jest? A o statkach w Star Treku które podróżują z i do planety Alderaan to już nie wspomniałeś?
Q__
Moderator
#867 - Wysłana: 10 Lut 2007 12:36:55 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kazeite

A o statkach w Star Treku które podróżują z i do planety Alderaan to już nie wspomniałeś?

Wspomniałem, ale w drugim topicu...
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=5&topic=1329&page=2#9

(BTW: czy z tego wynika, że akcja ST toczy się ABY?)
Picard
Użytkownik
#868 - Wysłana: 10 Lut 2007 14:25:55
Odpowiedz 
Q__

Pisałeś,ze nikt rozsadny nie mieszał by w przeszłości galaktyki nawet jeśli nie była by to jego galaktyka, ale jakaś inna, ktorej dzieje decydowaly sie bardzo dawno temu. Po lekturze wysmienitego odcinka Voyagera ,,Year of hell" mam co do tego watpliwosci! Przedstawiony byl tam bowiem statek czasu, dowodzony przez niejakiego Anorax'a, ktory zmianial historie wedle wlasnego uznania, wymazujac cale cywilizacje z dziejow galaktyki aby odbudowac utracone imperium swoje rasy jak tazke- a raczej przed wszystkim- odbudowac kolonie, na ktorej zyla jego zona. Wiec jesli mowa jest tu o pojedynuku nie pojedynczych statkow czy tez nawet wybranych cywilizacji a mowa jest o wojnie calych uniwersow to ,,Star Trek" stoji na z gory wygranej pozycji- wystarczylo by aby zaloga okretu Anorax'a po znalezieniu sie galaktyce SW zbadala przeszlosc tegoz obszaru kosmosu i za pomoca swej temporalnej broni wymazala z historii cayly rod Palpatine'- w ten sposb galaktyczne Imperium, jedna z najwiekszych sil w uniwersum ,,Star Wars" nigdy by nie powstala!

A tak owa bron dzialala!
reyden
Użytkownik
#869 - Wysłana: 10 Lut 2007 15:56:11
Odpowiedz 
@ Q

Z Krenimami jest taki problem że pod koniec tego odcinka Annorax chyba zarzucił projekt statku broni , przynajmiej tak wynika z końcówki odcinka .

A co do walki ST vs. SW - to juz powtrzarzałem parę razy - przy porównaiu całego universum ST miarży SW specjalnie sie przy tym nie męcząc ( ST ma Q , Organian, Proroków/Widma Pah , Olimpyjczyków , Kelvan , Borg , 8472 i parę innych megaras ) .
Picard
Użytkownik
#870 - Wysłana: 10 Lut 2007 16:30:22
Odpowiedz 
reyden

Krenimami jest taki problem że pod koniec tego odcinka Annorax chyba zarzucił projekt statku broni

Tak było jednak skoro już porównujemy tu całe uniwersa to mozliwosc wplywania na linie czasu przez rasy z wszechswiata ST tez powinna byc chyba wzieta pod uwage? Poza tym moja uwaga byla tez po czasci proba ustosunkowanai sie do uwagii Q odnosnie tego, iz nikt nie chcial by wplywac na przebieg wydarzen majacych miejsce w przeszlosci- jak widac takie przypadki w ST mialy miejsce i to na masowa skale.
 Strona:  ««  1  2  ...  27  28  29  30  31  ...  52  53  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / ST vs. GW

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!