USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / ST vs. GW
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  48  49  50  51  52  »» 
Autor Wiadomość
Christof
Użytkownik
#31 - Wysłana: 31 Maj 2005 23:57:57
Odpowiedz 
Z tego co wiem Gwiazda Śmierci zdolna była unicestwić dowlony świat jednym strzałem , a nigdzie nie widzałem by okręt Borga - chodź bez wątpienia bardzo potężny - był w stanie dokonać tej sztuki

Z drugiej strony sześcian jest bardziej "ruchliwy" i Gwiazda Śmierci miałaby duże problemy z namierzeniem go swoją główną bronią.
cezary
Użytkownik
#32 - Wysłana: 1 Cze 2005 09:35:05
Odpowiedz 
... szescian wyslalby 5 dronow, ktorzy zlokalizowaliby i zniszczyli reaktor gwiazdy. Koniec, kropka.
Skoro nie ma oslon ani transporterow, wiec tym samym gwiazda nie ma obrony przed ta technologia.
Anonim
Anonimowy
#33 - Wysłana: 1 Cze 2005 10:07:46
Odpowiedz 
Okręty w GW mają przecież osłony. Gwiazda Śmierci też.
Tylko nie wiadomo, czy te osłony blokują działanie transporterów, skoro ta technologia jest nieznana...
Sparrow
Użytkownik
#34 - Wysłana: 1 Cze 2005 11:50:13
Odpowiedz 
Osłony dla Borga to nie problem
Anonim
Anonimowy
#35 - Wysłana: 1 Cze 2005 13:40:29
Odpowiedz 
Dla Borga jedynym problemem jest pomysłowość dzielnych oficerów Gwiezdnej Floty. Cała reszta to pestka....
waterhouse
Moderator
#36 - Wysłana: 1 Cze 2005 14:05:38
Odpowiedz 
Z drugiej strony sześcian jest bardziej "ruchliwy" i Gwiazda Śmierci miałaby duże problemy z namierzeniem go swoją główną bronią.


Cóż....druga Gwiazda Śmierci nie miała problemów z niszczeniem okrętów Rebelii pod Endorem.

Generalnie uważam jednak tego typu dyskusje za mało sensowne...
Anonim
Anonimowy
#37 - Wysłana: 1 Cze 2005 14:16:02
Odpowiedz 
Sensem takiej dyskusji jest przyjemność, jaką dyskutanci czerpią z jej prowadzenia.

Jeżeli mielibyśmy szukać jakichś innych "korzyści" to oczywiście ich nie znajdziemy, podobnie jak nie znajdziemy ich w dyskusjach o wyższości Defianta nad Galaxy czy Galaxy nad Defiantem. Są to hipoteteczne dyskucje o nieistniejących przedmiotach.

Tutaj nie chodzi o to, żeby złapać króliczka, ale o to, żeby go gonić...
waterhouse
Moderator
#38 - Wysłana: 1 Cze 2005 14:22:38 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Sensem takiej dyskusji jest przyjemność, jaką dyskutanci czerpią z jej prowadzenia.

Jesne, ale obiektywne porównywanie technologii z GW i ST jest niemal niemożliwe - nie dysponujemy danymi na temat tej pierwszej, jako że GW to nie jest science-fiction, przynajmniej w klasycznym rozumieniu tego słowa. Dlatego też dyskusja tego typu jest w ogromnym stopniu arbitralna, oparta na założeniach których nie da się nijak zweryfikować - zwłaszcza w oparciu o argumenty merytoryczne. Dlatego też IMHO nie ma to większego sensu, jako że tego typu rozmowa nie przyniesie nic konkretnego.
Scimitar
Użytkownik
#39 - Wysłana: 1 Cze 2005 14:27:44
Odpowiedz 
Cóż....druga Gwiazda Śmierci nie miała problemów z niszczeniem okrętów Rebelii pod Endorem.

Tak, ale jak widziałem do tej pory to nawet 3 kilometrowy sześcian jest w stanie zrobić unik, a poza tym to Gwiazda śmierci miała skierowane to cudowne działo w jedną stronę, takwięc znając możliwoścui szescianu to nie miał by problemów z uniknięciem dzialania jej głównej broni. A co do dalszej walki to niewiem - niewiem w jakim stopniu sześcian by oberwał od działek obronnych i czy przypadkiem nie dostosował modulacji osłon do tamtejszej broni.
Anonim
Anonimowy
#40 - Wysłana: 1 Cze 2005 15:27:08
Odpowiedz 
Za to nie powinno być chyba problemem określenie, kto by wygrał w starciu bezpośrednim szturmowców imperium z Jam'Hadar albo Klingonami....
Christof
Użytkownik
#41 - Wysłana: 1 Cze 2005 20:10:11
Odpowiedz 
Ok To może pojedynek dwóch wcieleń zła - Vader vs Armus.
Slovaak
Użytkownik
#42 - Wysłana: 1 Cze 2005 22:12:10
Odpowiedz 
a moze Ent-A vs. Gwiezdny niszczyciel wraz z mysliwcami. Fajnie bylo by popatrzec na Ent-A z gabiny Tie Fightera
reyden
Anonimowy
#43 - Wysłana: 1 Cze 2005 23:29:52
Odpowiedz 
Hmm , mały wywód na temat technologi SW/ST .

1. Gdyby brać obydwa universa jako całość , to z SW została by miazga - wystarczy że Q by pstryknoł palcem i Imperium szlak trafia , to samo resztę .

Jak by wyeliminować rasy Q-podobne ( Organianie , Olimpijczycy , Preservers ) to walka przedstiwała by się całkiem inaczej ;

a . Pojedńczy niszczyciel SW vs. pojedyńczy okret GF ( np. Sovek )

GF dzięki sensorom FTL mozę ostrzeliwać torpedami cele z odległości ok. 3 000 000 km , podczas gdy Imperium moze prowadzić skuteczny ostrzał na max. 1 500 000 km ( i to już z opuźnieniami czasowymi , bez zadnych opuźnienień to ok. 300 000 km )

Poprostu Sovek by się trzymał poza zasiegiem niszczyciela , i byłby albo remis ( Sovek niemogąc samemu go pokonać wycofuje się ) albo z Niszczyciela zostało by tylko trochę szczątków.

2. Starcie Flot

Tutaj tylko ISD/SSD/SD by jako toko wytrzymywały , ich osłony sa bardzo mocne ( teroetycznie max. mocy osłon w SW to 10^12 TJ ) , myśliwce na nic by się nie przydały , szybko by były eliminowane fazerami ; mniejsze jednostki po salwie kilkutysiecy torped fotonowych / kwantowych poprostu by się rozpadły .

3. GS vs. wiekszośc flot z ST , teroetycznie superlaser potrzebował by ok 20 trafień aby zniszczyć starego NX , reszta bronii by rozniosła flotę GF/KSO itp.

4. GS. vs. Borg - pojedyńczy sześcian nie wiem czy by potrafił zniszcyzć GS , napewno mocno by ją uszkodził , kolejne sześciany by z łatwością wyeliminowały GS ( adaptacja )
Slovaak
Użytkownik
#44 - Wysłana: 2 Cze 2005 02:12:44
Odpowiedz 
Niszczyciela zostało by tylko trochę szczątków.

Niszczyciele sa bardzo szybkie, potrafia przebyc CALA galaktyka w pare dni, albo tygodni.


. GS. vs. Borg - pojedyńczy sześcian nie wiem czy by potrafił zniszcyzć GS , napewno mocno by ją uszkodził , kolejne sześciany by z łatwością wyeliminowały GS ( adaptacja

E tam, szescien ma zaledwie 2km a GS 120 albo 160, szescianu nie bylo by nawet widac na tle gwiazdy smierci.

odległości ok. 3 000 000 km , podczas gdy Imperium moze prowadzić skuteczny ostrzał na max

A widzial ktos kiedykolwiek bitwe na tak dalekie odleglosci, bo chyba najdalsza odleglosb byla jak romulanie i kardassianie atakowali planete zalozycieli (kilka tys co najwyzej) pozostale bitwy tocza sie w "zasiegu wzroku"

Kolejne fajne slowa i tyle, tak samo jak ze zniszczeniem planety przez jeden okret.
Picard
Anonimowy
#45 - Wysłana: 2 Cze 2005 09:41:18
Odpowiedz 
Brak transportera w stosunku do wielkich rozmiarów okrętów Imperium Galaktycznego nie jest znów takim wielkim błędem logicznym : nie każda nacja , która ma technologie A , musi także dysponować technologią B . Przykładem Kazoni - ich statki klasy Predator mogą poszczycić się bardzo pokaźnymi rozmiarami lecz jednostki te nie są wyposażone w transportery gdyż technologia ta jest zwyczajnie poza zasięgiem aktualnej wiedzy i umiejetności załogi takiego okrętu . Natomiast prawdą jest , iż - ogólnie rzecz uimując - technologia dowolnej rasy z uniwersum ST wyprzedza o całe lata światlne tą znaną z filmów Lucasa . Jak wielu już tu zauważyło wszechświat GW nie może poszczycić się znajomością technologii transportera , po za tym Joda i inne stworki nie mają pojęcia o replikatorach , holodekach i urządzeniach maskujących . To ostatnie zaś dawało by flocie takiego Imperium Klingońskiego olbrzymią przewagę nad flotyllą Imperium Galaktycznego . Cała aramda okrętów klasy B'rel , K'tinga , Vor'ha i N'gwar mogła by się wyłonić za ,,plecami" niczego się nie spodziewającej flotyli Gwiezdnych Niszczycieli Imlerium Galaktycznego . Zmasowany atak Klingonów na silnki oraz mostki ( , które z jakiś niezrozumiałych względów umiejscowione są na samym szczycie niszczyciela ) floty imperialnej przypieczętował by los tej bitwy . Sądze , że po stosunkowo niedługiej wymianie ognia z armady imperatora pozostała by sterta żałosnych szczątków zaściełających kosmos ...
Anonim
Anonimowy
#46 - Wysłana: 2 Cze 2005 11:15:36
Odpowiedz 
W filmach nie ma o tym mowy, ale w książkach (np. "Dziedzic imperium") jest mowa o urządzeniach maskujących w świecie GW...
Slovaak
Użytkownik
#47 - Wysłana: 2 Cze 2005 11:26:03
Odpowiedz 
No nie wiem czy technologia SW jest mniej rozwinieta niz w ST, moze nie pokazano wszystkiego w 6 filmach, ST mial na to kilkaset odcmków wiecej. Oslony maja, wiec watpie by klingoni mogli zrobic duzo, pamietajmy ze Rapublika w SW liczy sobie 1000 lat i jest mniej wiecej w wieku volcan, a to tylko jedna rasa tak stara w ST na miliony w calej galaktyce SW. A co do niszczenia mostków to mostek na niszczycielu jest umieszczony w srodkowej czesci wiezy wiec mozna go atakowac praktycznie tylko od strony dziobu, po drodze jednak trzeba by minac dziesiatki turbo laserów. Natomiast mostki na wiekszosci okretów Gwiezdnej Floty umieszczone sa na szczycie statku i same sa wiezyczka wiec atakawac mozna je za wszystkich stron z wyjatkiem od dolu. Nie wspomne juz o silnikach.

Oslony w SW nie dzialaja tak jak na star trek. Milion fazerów o malej mocy nie daje tego co kilka o duzej, jesli laser nie jest odpowiednio silny to nic nie zrobi. Zupelnie jak dzis pancerze jeden pocisk kal. 400mm przebije pancerz o gruibosci 100mm ale nawet miliard pocisków kal. 9mm nie zrobi mu zupelnie nic.
Christof
Użytkownik
#48 - Wysłana: 2 Cze 2005 12:14:26
Odpowiedz 
W filmach nie ma o tym mowy, ale w książkach (np. "Dziedzic imperium") jest mowa o urządzeniach maskujących w świecie GW...

A właśnie , że w jednym filmie też jest mowa o urządzeniach maskujących. W "Imperium kontratakuje", gdy Sokół Millenium ucieka niszczycielowi Imperium, kapitan niszczyciela mówi do jednego ze swoich oficerów: "Tak małe jednostki nie mają urządzeń maskujących".
Picard
Anonimowy
#49 - Wysłana: 2 Cze 2005 12:36:57
Odpowiedz 
Dawno , dawno temu w odległej galaktyce ...

,,Epizod VII : Atak wsciekłych Klingonów "

Galaktyka trzęsie się w posadach gdy przez nieznanny dotąd twór zwany tunelem podprzestrzennym przybywają hordy bezlitosnych najeźdźców zwących siebie Klingonami .

Ani flota Nowej Republikli , ani pozostałości wojsk Imperium Galaktycznego nie są w stanie powstrzymać błyskawicznej ekspansji przybyszy , których statki potrafią stawać się w niewytłumaczalny sposób niewidzialne . Nikt nie jest w stanie powstrzymać marszu wojowników dla , których najważniejszy jest honor i śmierć w walce .

Już tylko zdobycie stolicy Republiki dzieli najeźdźców od zawładnięcia galaktyką . Luke Skywalker mobilizuje pozostających przy życiu Jedi by bronili stolicy za wszelką cene przed najazdem ze strony przybyszy z Quonos ...

Milion fazerów o malej mocy nie daje tego co kilka o duzej, jesli laser nie jest odpowiednio silny to nic nie zrobi.

1. Oj , myśle , że fazery ( czy dezruptory ) na większych statkach znanych z uniwersum ST są znacznie silniejsze niż działa turbolaserowe , które można było zaobserwować w filamach Lucasa . Te drugie strzelają szybkimi , acz krótkimi seriami zaś trekowe fazery zdolne są do wygenerownia silnej , mocno skompresowanej wiązki energii , ktorej moc nie raz dane było nam zobaczyć w wielu odcinkach ,,Star Trek" . W dodatku nigdy nie widziałem aby statki Imperium Galaktycznego ( czy jakie kolwiek inne ) strzelały w strone przeciwników z czegoś na kształt torped , natomiast w Treku salwy oddawane z tego typu broni są na porządku dziennym . Do tego dochodzi jeszcze mobilność ; w uniwersum SW właściwie jedynymi szybko manewrójącymi jednostkami były myśliwce , maszyny , które rozlatywały się praktycznie po jednym trafieniu . Natomiast niszczyciele i wszystkie podobne im okręty nie manewrowały wcale i tak jak w ,,Zemście Sithów" toczyły walkę stojąc burta w burtę i zasypując się gradem strzałów - zupełnie jak XVII wieczne , ziemskie galaeony . Nie sądze więc by jakikolwiek statek GF bądź inny ( no może z wyjątkiem Obertha czy Novy ) miał by problemy z odniesieniem zwycięstwa nad Gwiezdnym Niszczycielem Imperium ...

pamietajmy ze Rapublika w SW liczy sobie 1000 lat i jest mniej wiecej w wieku volca

2. No i przez te 1000 lat z okładem nie dorobili się prawie żadnej nowej technologii , która różniła by ich od założycieli wzmiankowanej organizacji politycznej .

nie wiem czy technologia SW jest mniej rozwinieta niz w ST, moze nie pokazano wszystkiego w 6 filmach, ST mial na to kilkaset odcmków wiecej.

3. Raczej nie . Pamiętaj , że we wszechświecie GW cały czas ( nomen omen ) toczone były wojny a wiadomo , iż prawie nic nie przyśpiesza tak rozwoju technologii jak konflikty zbrojne , szczególnie zaś te prowadzone na szeroką skalę . Mimo to technologia znana z kosmosu Lucasa prawie nie uległa zmianie przez wszystkie sześć filmów . Można tu zaobserwować nawet pewną dewolucje : wpierw wojny toczyły roboty , później zastąpili je ludzie . Po za tym żadnych zmian nie daje się zauważyć : w GW na polach bitew królują faceci w kimonach z kolorowymi mieczami oraz dziwaczne machiny , których przydatność w boju jest dość dyskusyjna !

W filmach nie ma o tym mowy, ale w książkach (np. "Dziedzic imperium") jest mowa o urządzeniach maskujących w świecie GW...

4. Podobnie jest w przypadku gierki KOTOR , tam również bohaterowie dysponują takimi urządzeniami tyle , że są one stosowane wyłącznie jako osobiste pola maskujące , nie ma mowy o kamuflowaniu w taki sposób okrętów . Po za tym nie wiem czy skoro w przypadku ST książki nie są wliczane do kanonu , to czy z GW nie jest podobnie ?
Anonim
Anonimowy
#50 - Wysłana: 2 Cze 2005 12:54:08
Odpowiedz 
Co do laserów, to przypomina mi się jakiś odcinek TNG, bodajże "The Outrageous Okona", w który Picard jak się dowiedział, że jakiś okręt jest uzbrojony w lasery, to najpierw myślał, że nie dosłyszał, a potem prawie się zadławił ze śmiechu...
No ale może turbo-lasery z GW to jakieś lepsze cudeńko.
Picard
Anonimowy
#51 - Wysłana: 2 Cze 2005 13:02:38
Odpowiedz 
prawie się zadławił ze śmiechu...

No właśnie ! Jest jeszcze kwestia komunikacji : nie wiem czy dobrze zrozumiałem ( bo znawcą w temacie nie jestem ) ale wydaje mi się , że w GW statki komunikują się ze sobą drogą radiową . W porównaniu z komunikacją podprzestrzenną to śmiesznie prymitywna metoda . No i wystarczy spojrzeć na konstrukcje takiego C3PO i porównać go z Datą by przekonać się , ze technologia wszechświata GW stoji na dużo mniejszym poziomie zaawansowania niż ta znana z ST ...
Scimitar
Użytkownik
#52 - Wysłana: 2 Cze 2005 13:26:10
Odpowiedz 
W dodatku nigdy nie widziałem aby statki Imperium Galaktycznego ( czy jakie kolwiek inne ) strzelały w strone przeciwników z czegoś na kształt torped

Jak słyszałem to w GW występuje też coś typu torpedy, tyle że zdecydowanie mniejsze - na jednym myśliwcu zanjdują się średnio dwie wyrzutnie, a ładunek (antymaterii?) też jest zdecydowanie mniejszy.

Poza tym w niejakim "Mrocznym Widmie" jest scenka gdzie młody A dorwał sie do mysliwca i potem wewnątrz czegoś co orbitowało wokół planety odpalił dwie torpedy chyba w reaktor lub coś podobnego.
cezary
Użytkownik
#53 - Wysłana: 2 Cze 2005 16:28:57
Odpowiedz 
w który Picard jak się dowiedział, że jakiś okręt jest uzbrojony w lasery, to najpierw myślał, że nie dosłyszał, a potem prawie się zadławił ze śmiechu...

O ile pamietam kazal wylaczyc oslony i ofiarowac bezwarunkowa kapitulacje
Dopiero pozniej sie zadlawil
Slovaak
Użytkownik
#54 - Wysłana: 2 Cze 2005 18:28:34
Odpowiedz 
. No i przez te 1000 lat z okładem nie dorobili się prawie żadnej nowej technologii , która różniła by ich od założycieli wzmiankowanej organizacji politycznej .

Nie wiadomo, tak samo jak nie wiedomo co jest silniejsze fazer czy turbo laser.


ale wydaje mi się , że w GW statki komunikują się ze sobą drogą radiową

Raczej ci sie zle wydaje w ST ograniczamy sie do zekomej 1/4 galaktyki a w SW mamy cala galaktyke i za pomoca radia komunikacja byla by praktycznie nie mozliwa.


C3PO i porównać go z Datą

Data to robot majacy przypominac czlowieka skonstruowany przez naukowca a C3PO to robot zaprojektowany przez 10 letnie dziecko w garazu za domem.
jahrek
Anonimowy
#55 - Wysłana: 2 Cze 2005 18:29:55
Odpowiedz 
Hehe ;) najlepszy burak jest w Ataku Klonów. Wesoła druzyna ściga transportowcem hrabiego Dooku uciekającego na ścigaczu. Transportowiec dostaje, wypada z niego Amidala...Transportowiec leci dalej i podąża za uciekinierem do wydrążonego w skale hangaru. Tam odbywa się pojedynek na miecze etc, etc...

Tymczasem Amidala budzi się na wydmie i mówi do szturmowca przybyłego na jej ratunek "Take me to that hangar"...

JAki hangar? skąd ona wiedziała dokąd dolecieli, skoro wypadła 5minut wcześniej?!?!
jahrek
Anonimowy
#56 - Wysłana: 2 Cze 2005 18:31:45
Odpowiedz 
sorry, wysłałem to zanim zauważyłem, że wątek ma 2strony
Slovaak
Użytkownik
#57 - Wysłana: 2 Cze 2005 18:34:52
Odpowiedz 
JAki hangar? skąd ona wiedziała dokąd dolecieli, skoro wypadła 5minut wcześniej?!?!

Ona nie musiala wiedziec gdzie co jest ale wiedziala ze jest a szturmowiec mial pewnie dobra orientacja w terenie.
waterhouse
Moderator
#58 - Wysłana: 2 Cze 2005 19:32:58 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
W dodatku nigdy nie widziałem aby statki Imperium Galaktycznego ( czy jakie kolwiek inne ) strzelały w strone przeciwników z czegoś na kształt torped

To czym Luke zniszczył Gwiazdę Śmierci?

maszyny , które rozlatywały się praktycznie po jednym trafieniu

typu TIE - pozbawione pól siłowych (inaczej niż X-wingi) - na pewno...

Natomiast niszczyciele i wszystkie podobne im okręty nie manewrowały wcale i tak jak

Widziałeś bitwę pod Endorem?


że w GW statki komunikują się ze sobą drogą radiową

Czy widziałeś AOTC? Mamy tam przykład transmisji "radiowej" przez pół galaktyki, toczonej w czasie rzeczywstym. Niezłe radio...

Itd....
WarLock II
Użytkownik
#59 - Wysłana: 3 Cze 2005 00:10:52
Odpowiedz 
Czy widziałeś AOTC? Mamy tam przykład transmisji "radiowej" przez pół galaktyki, toczonej w czasie rzeczywstym. Niezłe radio...

Niezłe radio?? jak dla mnie to kolejny burak spowodowany tym że wyobraźnia lucasa nie idzie w paże z logiką czy jakąkolwiek wiedzą naukową. Czyli znów wymyślił że tak ma być i koniec, niczego niestarając się nawet nieco wyjaśnić czy usprawiedliwić jakimś technobełkotem.
waterhouse
Moderator
#60 - Wysłana: 3 Cze 2005 00:13:23
Odpowiedz 
Niezłe radio?? jak dla mnie to kolejny burak spowodowany tym że wyobraźnia lucasa nie idzie w paże z logiką czy jakąkolwiek wiedzą naukową. Czyli znów wymyślił że tak ma być i koniec, niczego niestarając się nawet nieco wyjaśnić czy usprawiedliwić jakimś technobełkotem.


1)to była ironia 2)w ST też mamy komunikację podprzestrzenną "na żywo" 3)w ST to jest o ile mnie pamięć nie myli sieć przekaźników obejmujących swym zasięgiem większość Galaktyki
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  48  49  50  51  52  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / ST vs. GW

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!