USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Honor Harrington vs. Miles Vorkosigan
 Strona:  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 27 Sty 2007 01:38:27 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Który z najsłynniejszych obecnie cykli militarno-spaceoperowych budzi Waszą większą sympatię... Który świat... Który styl literacki (perfekcyjny opis świata + "papierowe" postacie czy żywe postacie na lekko "papierowym" tle)... Który bohater wreszcie: perfekcyjna i niezwycięzóna lady czy pełen ludzkich słabości (i równie niezwyciężony) lord?

(Drobna ciekawostka: zachodni krytycy wskazują na znaczące podobieństwo HH do twórczości E.E. Smitha z jednej, a technothrillerów Clancy'ego i marynistycznego "Horatio Hornblowera"z drugiej strony oraz podobienstwo przygód Milesa V. do SW, kryminałów Dorothy Sayers i... "oper mydlanych" - to tak a'propos powracającego ostatnio tematu "mydła".)
theczarek
Użytkownik
#2 - Wysłana: 27 Sty 2007 02:25:41
Odpowiedz 
Nie dasz biednemu Milesowi sopokoju?? Co więcej napuszczasz na niego Lady Harrington a wiesz przecież że nie radzi sobie z kobietami - szczególnie tymi o silnym charakterze (i wysokimi).

Cóż - HH faktycznie jest powieścią raczej polityczno militarną z dobrze dopracowanymi mechanizamami polityki i techologią wojskową oraz jej rozwijem (tylko torpedy plazmowe z Placówki Basilisk zniknęły jakoś tak bez echa).

A Barrayar to opowieść bardziej przygodowo awanturnicza. Birorąc po uwagę ze Miles Vorkosigan vel Admiarł Naismith pracuje dla wywiadu Barrayarskiego i wiele jego przygód można porównac z Bondowskimi wyczynami. Barrayar to kawał solidnej przygodowej powieści. Taiej w sam raz do czytania w tramwaju czy do poduszki.
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 27 Sty 2007 02:40:54 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
theczarek

Nie dasz biednemu Milesowi sopokoju?? Co więcej napuszczasz na niego Lady Harrington a wiesz przecież że nie radzi sobie z kobietami - szczególnie tymi o silnym charakterze (i wysokimi).

Ależ dam. Po wyczynach naszych phoenixowych postaci, straciłem sporo z wyzszości, z którą traktowałem tego sympatycznego Barrayarczyka.

A co do zestawienia - oba te cykle (zresztą wydawane przez to samo wydawnictwo - Baen Books) bardzo często są porównywane i zestawiane. Dodam też, że (gdy jeszcze Miles był kawalerem) sporo fanowskich historyjek przedstawiło jego baardzo bliskie spotkanie z lady Honor...

(I jeszcze jedna ciekawostka - oba cykle w oryginalnym baenowskim wydaniu mają na okładkach rekomendacje Anne McCaffrey znanej m.in. jako autorka cyklu "Jeźdźcy Smoków z Pern".)

ps. Nie tylko mnie taki versus chodzi po głowie:
http://forums.spacebattles.com/threads/miles-vorko sigan-meets-honor-harrington.58300/
theczarek
Użytkownik
#4 - Wysłana: 27 Sty 2007 02:53:41
Odpowiedz 
Dodam też, że (gdy jeszcze Miles był kawalerem) sporo fanowskich historyjek przedstawiło jego baardzo bliskie spotkanie z lady Honor...

A mógłbyś spoilerów nie robić Barryayar skończyłem na Lustrzanym Tańcu. Więc nie wiedziałem że się hajtnął.

BTW ma ktoś częsci które nie wyszły po Polsku bo bym reflektował...
Q__
Moderator
#5 - Wysłana: 27 Sty 2007 02:55:41 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kolejna ciekawostka: w obu tych cyklach krytycy doszukują się podobieństw do żelaznej klasyki space opery - w cyklu o Honor Harrington do "Fundacji" zaś w cyklu o Milesie Vorkosiganie do "Diuny". (A, nawiasem mówiąc "Diuna" jest też podobna do "Fundacji".)

theczarek

A mógłbyś spoilerów nie robić Barryayar skończyłem na Lustrzanym Tańcu. Więc nie wiedziałem że się hajtnął.

Cóż mogę rzec... Mea maxima culpa...

ma ktoś częsci które nie wyszły po Polsku bo bym reflektował...

Może waterhouse, wiem, że czytuje ksiązki w oryginale...

Trochę linków o Milesie (bo o lady Honor były gdzie indziej):
http://en.wikipedia.org/wiki/Vorkosigan_Saga
http://en.wikipedia.org/wiki/Miles_Vorkosigan
http://en.wikipedia.org/wiki/Cordelia_Naismith
http://en.wikipedia.org/wiki/Category:Vorkosigan_S aga

Oficjalna strona autorki:
http://www.dendarii.com/

Jeden z utworów o Milesie w wersji online
http://www.webscription.net/10.1125/Baen/101125000 2/1011250002.htm

I biografia naszego bohatera (uwaga spojler!)
http://www.baen.com/library/1011250002/1011250002_ __2.htm

ps. skoro lady Honor ma juz swój topic, ten tak zasadniczo może być głównie o jej "rywalu"., co nie znaczy, że o lady HH nie nalezy TU wspominać
theczarek
Użytkownik
#6 - Wysłana: 28 Sty 2007 00:47:23 - Edytowany przez: theczarek
Odpowiedz 
Heh o ile nigdy nie udalo mi się do zadnego scenariusza RPG-owego przemycić motywów zaczerpniętych z sagi o HH. O tyle wielkrotnie z niezlym skutkiem stosowałem w scenariuszach motywy z przygód Milesa. (Gasnące Sołńca) I pewnie nie raz jeszcze się coś a'la latorośl Vorkosiganów trafi.

Cytat z kalendarium świata Milesa zamieszczonego na stronie z opowiadaniem podanej przez Q__:

Memory
Miles hits 30... Thirty hits back
Miles is 30



Oddaje ducha tego cyklu
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 28 Sty 2007 00:55:07 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
theczarek

ile nigdy nie udalo mi się do zadnego scenariusza RPG-owego przemycić motywów zaczerpniętych z sagi o HH

Coś ostatnio wspominałeś o opowiadaniu "Okręt zwany Francis" i jego ewentualnym użyciu...

z niezlym skutkiem stosowałem w scenariuszach motywy z przygód Milesa. (Gasnące Sołńca)

W sumie klimat podobny - feudalizm, częściowy schyłek cywilizacji i... mundury ze sztywnymi kołnerzami

Czyat z kalendarium

Nie wytrzymałeś i przeczytałeś spojler
theczarek
Użytkownik
#8 - Wysłana: 28 Sty 2007 01:20:28
Odpowiedz 
Nie wytrzymałeś i przeczytałeś spojler
Cóż -i tak już mi co nieco zdradziłeś

A tak apropos Versusa - cykl HH najbardziej zbliża się do stylu Barrayaru w popocznej powieści Krolowa Niewolników. Tylko tam zamiast Milesa mamy "Upiorny Duecik Żeński"
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 28 Sty 2007 01:52:19 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
theczarek

Cóż -i tak już mi co nieco zdradziłeś

A tak już wiesz wszystko

cykl HH najbardziej zbliża się do stylu Barrayaru

Prawdę mówiąc gdyby połączyć mocne strony obu cykli to by dopiero była space opera stulecia... (W końcu i osobno oba robią za superprzeboje.)

ps. a'propos "Upiorny Duecik Żeński"

To jest dopiero "Upiorny Duecik Żeński"

http://en.wikipedia.org/wiki/Dirty_Pair
theczarek
Użytkownik
#10 - Wysłana: 28 Sty 2007 08:33:03
Odpowiedz 
Q__

To jest dopiero "Upiorny Duecik Żeński"

Chyba wolę jednk siostrzyczki Alesandro z GSów
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 28 Sty 2007 12:33:57 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
theczarek

Chyba wolę jednk siostrzyczki Alesandro z GSów

Te które zostały opisane słowami:

The Deadly Alessandro Twins: These bounty hunters are among the best - and most beautiful - in the Known Worlds. Their prey rarely escape, no matter who they are . . .

A wracając do tematu

Rozważania (ze SpaceBattles) o spotkaniu lorda Milesa z lady Honor:
http://forums.spacebattles.com/showthread.php?t=58 300
http://forums.spacebattles.com/archive/index.php/t -58300.html
(Do zbyt wielu wniosków to nie doszli)
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 30 Sty 2007 16:36:01 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Drobna ciekawostka: "Barrayar" postrzegany jest jako "fantastyka kobieca" i posądzany o związki z harlequinami, HH przeciwnie to twórczość typowo"męska" - militarna i przygodowa. Ciekawe jednak, że oboje autorzy - i Bujold, i Weber, stawiają pewne schematy na głowie. Miles (mimo arystokratycznego pochodzenia) nie jest wykreowany na "supermana" w stylu harlequinów - jest niezbyt atrakcyjny fizycznie, ułomny, ma trudności w relacjach z kobietami. Z kolei Honor ma wszystkie cechy typowego bohatera "męskiej" fantastyki, poza jedną - nie jest wszak "supermanem" a "superkobietą". Znak czasu?

(Marianowi Piłce z pewnością by się to nie spodobało)
theczarek
Użytkownik
#13 - Wysłana: 30 Sty 2007 18:17:21
Odpowiedz 
Drobna ciekawostka: "Barrayar" postrzegany jest jako "fantastyka kobieca" i posądzany o związki z harlequinami,

No bez przesady Barrayar jest pisany przez kobietę i to się czuje ale nie bardziej niż u innych pisarek. LeGuin, Vinge itd. ...

Z kolei Honor w ostatnich tomach przeżywa starszliwe rosterki miłosne pod tytułem Earl White Heaven.
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 30 Sty 2007 18:26:22 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
theczarek

No bez przesady Barrayar jest pisany przez kobietę i to się czuje ale nie bardziej niż u innych pisarek. LeGuin, Vinge itd. ...

Zajrzyj do topicu o "mydle"... Tam też trochę o tym piszę... (BTW: Vinge też oskarżano o "harlequinowaty" schemat fabuły.)

Z kolei Honor w ostatnich tomach przeżywa starszliwe rosterki miłosne pod tytułem Earl White Heaven.

Za to Miles ma już te rozterki za sobą...

Przy okazji: mapy obu (wszech)światów:


ps. by była jasnosć: w sumie lubię Milesa i cykl o nim...(I tu nasunęła mi się jeszcze jedna myśl - obie te postacie osadzone są w klasyce SF. Lady Honor we wszystkim, oprócz płci, przypomina herosów z twórczości "Doc'a" Smitha czy R.A. Heinleina, natoniast Miles o ile warunkami w których dorasta przypomina Paula Atrydę, o tyle ta jego zwycięska zacność, poczciwość i, nawet, fajtłapowatość z miejsce przywodzi na myśl lemowskiego Pirxa.)
theczarek
Użytkownik
#15 - Wysłana: 3 Lut 2007 19:53:48
Odpowiedz 
Vinge też oskarżano o "harlequinowaty" schemat fabuły.

Tak zapewne - w adaptacji baśni o Królowej Sniegu "Królowa zimy" i jej kontynuacji "Królowej lata" tam było trochę wątków miłosnych, oj było. Ale świat wymyślony na potrzeby powieści był naprawdę barwny i swym rozmachem przypominał mi diunę. (Motyw superważnej z pewnych przyczyn planety i kofliktu między lokalnymi a przyjezdnymi zresztą też )
W cyklu o kocie też coś tam było (w ostatnim tomie szczególnie) ale jakby każdą powieść z wątkiem miłosnym porównywać do harlequnów.

Nie czytam harlequinów więc jak któś by czytywał to dajcie znać czy którykolwiek z tamtejszych bohaterów określa introspektywnie swe zamiłowanie do wysokich kobiet skłonnościami do wspinaczki wysokogórskiej.

nawet, fajtłapowatość z miejsce przywodzi na myśl lemowskiego Pirxa.

I nawet test był opisany
Q__
Moderator
#16 - Wysłana: 3 Lut 2007 20:06:32 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
theczarek

Ale świat wymyślony na potrzeby powieści był naprawdę barwny i swym rozmachem przypominał mi diunę.

Ależ nie zamierzam zaprzeczać, ze te powieści byłyznakomite (w końcu sam Clarke się nimi zachwycał). A poza analogiami do "Diuny" można też odnależć znaczące nawiązania do "Helikonii" Briana Aldissa czy choćby "Fundacji".

W cyklu o kocie też coś tam było

Ten cykl bardziej mi "operę mydlaną" przypominał, co nie znaczy, ze źle się go czytało...

Nie czytam harlequinów więc jak któś by czytywał

Przeczytałem ze trzy z intelektualnej ciekawości. Od strony stylistycznej pisane są nawet sprawnie tylko wszystkie realizuja ten sam schemat, a ich bohaterowie nie miewaja ciekawych refleksji (nawet takich jak ta ze wspinaczką, że o bardziej intelektualnych nie wspomnę).

I nawet test był opisany

Test nie test, lubię Milesa za to, że jest tak bardzo ludzki (choć chwilami wychodzi przez to na niedołęgę), a Honor przeciwnie za to, że jest nadludzka (choć chwilami wychodzi przez to na postac papierową). Oba cykle są całkiem fajne, choć jest to fantastyka czysto rozrywkowa (i w dobrym i w złym znaczeniu tego słowa).
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 7 Lut 2007 00:18:22 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
theczarek

adaptacji baśni o Królowej Sniegu "Królowa zimy"

Na chwilę jeszcze wróce do tej książki (która kiedyś bardzo mnie wciągnęła). Jest to bardzo dobra mieszanka SF ze stylistyką rodem z fantasy, w której autorka wykreowała (jak pisaliśmy) bardzo interesujący (choć, w dopuszczalnym stężeniu, zawierający pewne "kalki" fabularne) świat:
http://en.wikipedia.org/wiki/The_Snow_Queen_%28nov el%29
http://www.fantasticfiction.co.uk/v/joan-d-vinge/s nowqueen.htm
zresztą powieść ta doczekała się równie ciekawych kontynuacji z których niestety nie wszystkie wydano w Polsce:
http://www.fantasticfiction.co.uk/v/joan-d-vinge/w orlds-end.htm
http://www.fantasticfiction.co.uk/v/joan-d-vinge/s ummer-queen.htm
http://www.fantasticfiction.co.uk/v/joan-d-vinge/t angled-up-in-blue.htm
theczarek
Użytkownik
#18 - Wysłana: 7 Lut 2007 23:19:10
Odpowiedz 
Q__

Ten cykl bardziej mi "operę mydlaną" przypominał, co nie znaczy, ze źle się go czytało...

Drugi i trzeci tom rzeczywiście W drugim mamy świat wielkich bogatych i potężnych w trzecim bardzo silny wątek miłosny. Choć opis surfowania po sieci zrobił na mnie większe wrażenie niż pisarstwo Gibbsona .

Pierwszy tom był znacznie bardziej powieścią przygodową.

, lubię Milesa za to, że jest tak bardzo ludzki (choć chwilami wychodzi przez to na niedołęgę)
A kto czasem nie wychodzi ?? Ja też go za to lubię. Jeśli chodzi o HH to bardzo podoba mi się dopracowanie polityczne i techniczne świata - postać trochę mniej. Znacznie bardzej lubię postacie drugoplanowe Horace'a Harknesa , MacGuinessa, i Treecaty (bleek!!!) i kilka postaci z opowiadań i spinoffów Hrabina Montage i Anton. (jak po przekręcałem nazwiska to poprawcie mnie - dawno nie czytałem)
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 7 Lut 2007 23:53:34
Odpowiedz 
theczarek

Choć opis surfowania po sieci zrobił na mnie większe wrażenie niż pisarstwo Gibbsona

Owszem, Vinge podjeżdża tu ostro pod cyberpunk (który zresztą wynalazł jej ex-mąż, Vernor).

Jeśli chodzi o HH to bardzo podoba mi się dopracowanie polityczne i techniczne świata - postać trochę mniej.

Cóż, świat HH jest doskonale (d)opracowany, postacie trochę mniej.
Q__
Moderator
#20 - Wysłana: 22 Lut 2007 17:16:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Miłośnikom militarnych space oper mozna polecić jeszcze jeden cykl - "Upadek Imperium Strachu" W.J. Williamsa (tego od "Aristoi" i "Metropolity"):
http://en.wikipedia.org/wiki/Dread_Empire's_Fall
http://www.literatura.gildia.pl/serie/upadek_imper ium_strachu
http://www.esensja.pl/magazyn/2003/09/iso/13_15.ht ml
http://www.playback.pl/numer10/pibi/upadek-imperiu m-strachu.html
http://ksiazki.wp.pl/katalog/recenzje/recenzja.htm l?rid=37527
U McMaster-Bujold mamy bohatera, u Webera mamy bohaterkę, tym razem mamy dwoje bohaterów

fragmenty:
http://www.esensja.pl/ksiazka/prezentacje/tekst.ht ml?id=27
http://www.esensja.pl/ksiazka/prezentacje/tekst.ht ml?id=2637
http://ksiazki.wp.pl/katalog/ksiazki/id,3048,kw,30 48,fragment.html

A skoro już daję fragmenty, oto, tak dla porównania, fragment pierwszego rozdziału "Cetagendy"
http://www.proszynski.pl/asp/fragmentycd.asp?ksiaz ka_id=1600
oraz fragment "Honor Harrington: W rękach wroga"
http://ksiazki.wp.pl/katalog/ksiazki/id,70821,kw,7 1530,fragment.html

ps. tymczasem na Zachodzie zdobywa sławę kolejny autor militarnych space oper

http://www.sff.net/people/john-g-hemry/
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 23 Lut 2007 19:51:06 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Godzi się dodać, że pomysły użyte potem w "Upadku Imperium Strachu" W.J.W. testował po raz pierwszy w, że tak powiem, space operze buffo (nie militarnej tym razem a "złodziejskiej") czyli w cyklu o przygodach Drake'a Maijstrala

z którego w Polsce wydano tylko pierwszy, raczej chłodno przyjęty, tom (być moze to wina przekładu, bo na Zachodzie seria jest raczej popularna)
http://www.biblionetka.pl/art.asp?kom=tak&oid=0&ai d=33072
http://www.sf.magazyn.pl/publicystyka.php3?ID=677& nr=1

theczarek

Nie jestem pewien, czy bohater w/w cyklu nie nadawałaby się aby do adaptacji na potrzeby GSów...
Jo_anka
Użytkownik
#22 - Wysłana: 23 Lut 2007 21:57:57
Odpowiedz 
Zarowno cykl o Honor Harrington lub o Miles Vorkosigan sa nadal wydawane. Ale dlaczego w Polsce przestali wydawac serie Cherryh "Przybysz"?!!!...
Q__
Moderator
#23 - Wysłana: 23 Lut 2007 22:16:57 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jo_anka

dlaczego w Polsce przestali wydawac serie Cherryh "Przybysz"?!!!...

Nie mam pojęcia, bo cykl był niezły... Łączący kwestie kulturowe w stylu LeGuin z kontaktową hard SF w stylu "Wizji lokalnej" Lema czy "Heorotu" Nivena. (Choć do space opery bym go nie zaliczył.)

BTW: trochę danych o cyklu:

http://en.wikipedia.org/wiki/Foreigner_Universe
http://ksiazki.wp.pl/katalog/ksiazki/ksiazka.html? kw=12903
http://ksiazki.wp.pl/katalog/ksiazki/ksiazka.html? kw=36482
http://ksiazki.wp.pl/katalog/ksiazki/ksiazka.html? kw=49830
http://ksiazki.wp.pl/katalog/ksiazki/ksiazka.html? kw=42661
http://www.sf.magazyn.pl/publicystyka.php3?ID=729& nr=1 - recenzja ostatniego tomu
Q__
Moderator
#24 - Wysłana: 17 Mar 2007 20:50:51 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Ciekawostka o tym skąd w Honorverse wziął się typ okrętów zwany Dreadnought:
http://en.wikipedia.org/wiki/HMS_Dreadnought_%2815 73%29
reyden
Użytkownik
#25 - Wysłana: 18 Mar 2007 00:13:15
Odpowiedz 
Q

Ja bym powiedział że bardziej od HMS Dreadnought z 1906 roku - pierwszego drednota RN .
Jurgen
Moderator
#26 - Wysłana: 18 Mar 2007 00:20:48
Odpowiedz 
Ja bym powiedział że bardziej od HMS Dreadnought z 1906 roku - pierwszego drednota RN

Też mi się tak wydaje...
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 18 Mar 2007 01:38:26 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
reyden

Ja bym powiedział że bardziej od HMS Dreadnought z 1906 roku - pierwszego drednota RN .

A oto i dane o nim:
http://en.wikipedia.org/wiki/HMS_Dreadnought_%2819 06%29

zresztą Dreadnoughtów było więcej:
http://en.wikipedia.org/wiki/HMS_Dreadnought
Q__
Moderator
#28 - Wysłana: 21 Mar 2007 04:15:31 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kilka kolejnych próbek próbek militarnej SF której autorem (lub współautorem) jest (dla odmiany) David Drake.
Na pierwszy ogień idzie cykl "RCN" którego bohaterami są (znów para głównych postaci) porucznik Daniel Leary oraz jego oficer łączności - Adele Mundy.
"Jak błyskawice" (tom pierwszy)
http://www.esensja.pl/ksiazka/prezentacje/tekst.ht ml?id=3390
"Porucznik Leary dowodzi" (tom drugi)
http://www.esensja.pl/ksiazka/prezentacje/tekst.ht ml?id=3961
tu zaś eBooki z tego samego cyklu, tyle że po angielsku:
http://www.webscription.net/showSection.aspx?Secti onid=32&CategoryFilterID=1&ManufacturerFilterID=0

Ponadto fragment powieści "Wybraniec" napisanej przez Drake'a wspólnie z S. M. Stirlingiem i osadzony w świecie cyklu "Generał":
http://www.esensja.pl/ksiazka/prezentacje/tekst.ht ml?id=540

I linki o autorze:
http://en.wikipedia.org/wiki/David_Drake
cyklu:
http://en.wikipedia.org/wiki/RCN_Series
oraz o S. M. Stirlingu:
http://en.wikipedia.org/wiki/S.M._Stirling
Q__
Moderator
#29 - Wysłana: 9 Kwi 2007 13:40:46 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kolejna konkurencja dla lady Honor i lorda Milesa:

cykle autorstwa Elizabeth Moon, której bohaterkami są
Esmay Suiza

fragment tomu pierwszego "Być bohaterem":
http://imbryk.esensja.pl/ksiazka/prezentacje/tekst .html?id=2099
i ostatniego - "Przeciw wszystkim"
http://imbryk.esensja.pl/ksiazka/prezentacje/tekst .html?id=2611
oraz Kylara Vatta

początek tomu 2 - "Prawo odwetu"
http://imbryk.esensja.pl/ksiazka/prezentacje/tekst .html?id=3406

a także dwa nowe cykle których autorem jest David Weber:
Trylogia "Dahak"
"Księżyc Buntowników"
http://www.esensja.pl/ksiazka/prezentacje/tekst.ht ml?id=3557
"Dziedzictwo zniszczenia"
http://www.esensja.pl/ksiazka/prezentacje/tekst.ht ml?id=3968&strona=1

i (napisany do spółki z Johnem Ringo) cykl którego bohaterem jest książę Roger Ramius Sergei Alexander Chiang MacClintock:
"Marsz w głąb lądu"
http://katedra.nast.pl/artykul/1275/Weber-David-Ri ngo-John-Marsz-w-glab-ladu/ - pierwszych 6 stron
http://isa.pl/ksiazki/fragment.php?id=Marsz-w-glab -ladu&page=6 - czytać od zdania "Cord przyjrzał się ostrzu uważnie w świetle płomieni.")
"Marsz ku gwiazdom"
http://www.esensja.pl/ksiazka/prezentacje/tekst.ht ml?id=1105
"Nas niewielu"
http://www.esensja.pl/ksiazka/prezentacje/tekst.ht ml?id=3219

ps. dane o autorach:
Elizabeth Moon
http://en.wikipedia.org/wiki/Elizabeth_Moon
http://www.fantasticfiction.co.uk/m/elizabeth-moon /
i Johnie Ringo
http://en.wikipedia.org/wiki/John_Ringo
http://www.fantasticfiction.co.uk/r/john-ringo/
oraz... oficjalna strona gry komputerowej Starfire, w której świecie toczyła się akcja pierwszego cyklu napisanego przez Davida Webera:
http://www.starfiredesign.com/starfire/welcome.htm l
którą (w wersji angielskiej) można znaleźć TU:
http://www.webscription.net/10.1125/Baen/067172111 9/0671721119.htm
theczarek
Użytkownik
#30 - Wysłana: 10 Kwi 2007 16:14:14
Odpowiedz 
Pierwszy tom cyklu o Esmey Suzii polecam bo czytałem. Bohaterka robiona na trochę na Honor ale nie jest tak niepokonaną i nieustraszoną żelazną dziewcą
 Strona:  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Honor Harrington vs. Miles Vorkosigan

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!