USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Władca pierścieni
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#61 - Wysłana: 31 Sier 2009 08:08:26
Odpowiedz 
Była mowa o Conanie, oto jego "brat" - Solomon Kane - łowca czarownic i pogromca złych mocy:
http://en.wikipedia.org/wiki/Solomon_Kane
http://www.sfsite.com/columns/graphica302.htm
http://www.filmweb.pl/f432419/Solomon+Kane,2009
Joe Chip
Użytkownik
#62 - Wysłana: 9 Lis 2010 20:00:45 - Edytowany przez: Joe Chip
Odpowiedz 
"Drużyna pierścienia" zdecydowanie najlepszą częścią trylogii. Głównie za to, że tu naprawdę imponuje scenografia, tu są najlepsze efekty, tu się odczuwa autentyczny mrok - przede wszystkim Moria, to tu jest najlepsza bitwa - prolog, czemu tak się nie dało zrobić bitw w kolejnych dwóch częściach a zwłaszcza w "Powrocie króla" gdzie podobnego efektu się oczekiwało? Ten mrok, ten power, ten rozmach. Kolejna rzecz to rysunek postaci - w "Drużynie..." wszystko gra jak należy, w kolejnych zaczyna irytować krasnolud-błazen, Legolas-madafaka skaczący na Olifanty i zjeżdżający na deskorolce w "Two Towers", Aragorn podobnie wiecznym rozmyślaniem o elficy, jedyną zaletą wątku miłosnego była tylko uroda Liv Tyler. Jednak lepiej by było gdyby się go pozbyto. Przyczyniło by się to tylko do zwiększenia dynamiki opowieści.

Cały "Władca..." mało ma wspólnego z kinem artystycznym z prawdziwego zdarzenia, to nazbyt komercyjne arcydzieło widowiska i to tylko właśnie "Drużyna..." gdzie z takim pietyzmem oddano obce krainy, że naprawdę się czuło iż twórcy pojechali do Śródziemia i tam porobili zdjęcia. Czekam tylko jak drużyna odwiedzi kolejną krainę bo to jest w tej ekranizacji najwartościowsze. Fabułę traktuję tylko jako pretekst do części przygodowej bo cała trylogia nic intelektowi nie oferuje, pozostają wrażenia estetyczne. Lecz w kolejnych dwóch gdzieś znikło to uczucie, dwór Theodena to jakaś wiocha, wszystkie kolejne lokacje jakieś za małe, ze zbyt małym rozmachem zrobione. Efekty również wypadają jakoś słabiej mimo, że wciąż ładne. "Dwie wieże" i "Powrót króla" to są bardzo dobre filmy ale do wybitnej części pierwszej wyraźnie brakuje. A całość mimo, że mam je za niewątpliwie udane to wciąż nie jest to ideał fantasy. Wśród gier komputerowych można znaleźć znacznie ciekawsze fantasy. Takie "Baldurs Gate" bije na głowę "Władcę..." i charakterystyką postaci, i przygodą i fabułą i pietyzmem w oddaniu klimatu wszelkich lokacji ( takich miast jak w "Baldurze..." brakuje mi we "Władcy..." ), tym jak potrafi wciągnąć w opowieść i autentycznym trzymaniem w napięciu i prawdziwym mrokiem od początku do końca. Ekranowy 'Władca..." za bardzo też cuchnie marnej jakości telenowelą ze zbyt przeciąganymi rozmowami o przyjaźni, o śmierci tego i tamtego.

No, coś tu jest nie tak dlatego wśród najlepszych fantasy co prawda "Drużyna pierścienia" jest nr. 1 w gatunku ale już od kolejnych wyżej stawiam "Conana Barbarzyńcę", "Zielonego węża" Tsui Harka, który pozostaje najoryginalniejszym fantasy jakie oglądałem. Więcej magii odnajduje w niskobudżetowych "Chińskich duchach", "Kwaidan" Kobayashiego przedstawia sobą większą wartość od "Dwóch wież" i "Powrotu króla". Nawet w tych słabszych - "Willow" - jest lepszy klimat przygody i znacznie żwawsze tempo, bezpretensjonalność, lepszej jakości humor mimo ewidentnego kierowania tej produkcji do dzieci. "Legenda w górach" Kinga Hu miała w sobie autentyczną magię mimo marnych efektów i całkowitego przegadania.

A książkę czytałem dawno i pamiętam z niej niewiele.
Q__
Moderator
#63 - Wysłana: 9 Lis 2010 21:06:50
Odpowiedz 
Joe Chip

Joe Chip:
A książkę czytałem dawno i pamiętam z niej niewiele.

A ja isę przyznam, że nawet lubię do niej wracać, choć niekoniecznie zgadzam sie z jej całą warstwą ideową. Ale aby docenić Tolkiena trzeba tak naprawdę przeczytać "Silmarilion", tam dopiero mamy Śródziemie w wysokokalorycznym koncentracie .
mozg_kl2
Użytkownik
#64 - Wysłana: 4 Sier 2011 08:17:29
Odpowiedz 
Doctor_Who
Użytkownik
#65 - Wysłana: 4 Sier 2011 10:26:22
Odpowiedz 
mozg_kl2

A mi zamknęli serwery Battle for Middle-Earth i nie można w sieci pograć .
mozg_kl2
Użytkownik
#66 - Wysłana: 4 Sier 2011 10:43:30
Odpowiedz 
Doctor_Who:
mozg_kl2

A mi zamknęli serwery Battle for Middle-Earth i nie można w sieci pograć .

Szkoda. Nie ma jakiegos innego, lub podobnego serwera? Ja tam lubie jak produkty w jakimś universum je rozwijaja a nie klepią wariacje na temat tego co znamy.
Darklighter
Użytkownik
#67 - Wysłana: 21 Gru 2011 11:25:06
Odpowiedz 
Mariusz
Użytkownik
#68 - Wysłana: 21 Gru 2011 13:15:18
Odpowiedz 
Darklighter:
http://www.movie-list.com/trailers.php?id=hobbit

Z tak małej książeczki jak Hobbit chcą zrobić dwa pełnometrażowe filmy?
Ciekawe co z tego wyjdzie...
Seybr
Użytkownik
#69 - Wysłana: 21 Gru 2011 14:19:13
Odpowiedz 
Mariusz

Ja jestem ciekaw co z tego wyjdzie. Akurat tej książki nie czytałem a film mam zamiar obejrzeć.
Trailer nie wygląda obiecująco.
Elaan
Użytkownik
#70 - Wysłana: 21 Gru 2011 17:21:31
Odpowiedz 
Seybr

Ja także nie czytałam Hobbita, ale myślę, że to lepiej.
Nie będę miała żadnych uprzednich wyobrażeń co do całej opowieści.
Trailer podobał mi się, widać od razu, że będzie to film inny w klimacie od poprzednich, może bardziej mroczny i z powolniejszą narracją.
Czy lepszy zaś czy gorszy od Trylogii - zobaczymy.
Mariusz
Użytkownik
#71 - Wysłana: 21 Gru 2011 19:40:49
Odpowiedz 
Właśnie ta powolniejsza narracja może być tu problemem - niewielka treść na siłę rozciągnięta na dwa filmy może oznaczać dłużyzny.
Poza tym Hobbit nie powinien być bardziej mroczny niż LotR.
Tak czy owak, staram się być jednak dobrej myśli - mam nadzieję że skoro to też robi Jackson to wyjdzie coś co będzie tworzyło z LotR'em spójną całość.
Darnok
Użytkownik
#72 - Wysłana: 21 Gru 2011 22:46:31
Odpowiedz 
Ja tam się o jakość nie obawiam. Hobbita czytałem dawno temu, jeszcze w podstawówce, ale już ten trailer pozwolił mi przypomnieć sobie kilka ciekawych scen. IMHO dobrze, że zrobią z tego dwa filmy, bo Tolkien pisał książki, których nie powinno się kastrować tak, jak zrobili to z Władcą Pierścieni.
Kor
Użytkownik
#73 - Wysłana: 22 Gru 2011 00:32:16 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Elaan:
Trailer podobał mi się, widać od razu, że będzie to film inny w klimacie od poprzednich, może bardziej mroczny i z powolniejszą narracją.

Jeśli Hobbit, książka skierowana do dzieci, mająca swój bajkowy urok, na ekranie zmieni się w mroczną opowieść, to będziemy mieli kolejne wskazanie tego, jakie osoby nie powinny zajmować się ekranizacjami Tolkiena.

Nie wiem co ludzie widzą w ekranizacji Władcy Pierścieni - w moim przekonaniu za grosz nie zachowuje duszy książki, a przynajmniej tego wymagam od ekranizacji.
Darnok
Użytkownik
#74 - Wysłana: 22 Gru 2011 02:17:28
Odpowiedz 
Kor:
Jeśli Hobbit, książka skierowana do dzieci,


Uwaga, spoiler:
Krwawe bitwy, spychanie orków w przepaść, trole (?) kłócące się o to, jak zabić ludzi. Wiele bajek jest krwawych i mrocznych, Hobbit też się do nich zalicza.
Q__
Moderator
#75 - Wysłana: 22 Gru 2011 08:09:45
Odpowiedz 
Trailer oglądałem. Nie robi złego wrażenia. Najbardziej zdziwiły mnie mało "krasnoludowate" (za to ludzko-heroiczne) krasnoludy.
Kor
Użytkownik
#76 - Wysłana: 22 Gru 2011 08:14:40 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Darnok

Powinieneś chyba odświeżyć lekturę i przypomnieć sobie nastrój w jakim toczyły się te wydarzenia w książce
Darnok
Użytkownik
#77 - Wysłana: 22 Gru 2011 15:54:45 - Edytowany przez: Darnok
Odpowiedz 
Kor:
Powinieneś chyba odświeżyć lekturę i przypomnieć sobie nastrój w jakim toczyły się te wydarzenia w książce

Oczywiście, że było to pisane dla dzieci, ale to nie oznacza, że nie było mrocznie. Dziecko tego nie wychwyci, ale nawet ono zauważy, że ta książka jest inaczej napisana, niż "Awantura o Basię" (która to też zaznajamia dziecko z pojęciem śmierci, ale tym IMHO zdrowym- jako tragedią, a nie statystyką).
Kor
Użytkownik
#78 - Wysłana: 22 Gru 2011 17:02:27 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Darnok

Hobbit był w moim odczuciu o wiele lżejszy w klimacie, niż Władca, który specjalnie ciężki również nie jest. Nie była to mroczna książka. Baśnie braci Grimm to przy niej horror najwyższej klasy.

Jeśli dorosły człowiek będzie mógł nazwać tę ekranizację mroczną, to coś z nią jest nie tak. Chociaż, z drugiej strony, zważywszy jaki popcornowy film zrobiono z Władcy, to może i coś mroczniejszego od owej ekranizacji będzie w sam raz Hobbitem, sympatyczną książką dla dzieci z pewnymi ciemniejszymi nastrojami.
Darnok
Użytkownik
#79 - Wysłana: 22 Gru 2011 17:23:06
Odpowiedz 
Kor:
coś mroczniejszego od owej ekranizacji będzie w sam raz Hobbitem, sympatyczną książką dla dzieci z pewnymi ciemniejszymi nastrojami.

Pewnie klimatem będą podobne do ilustracji Hobbita:
http://titanic1912.wrzuta.pl/obraz/axH7ssbLajs/okl adka_hobbita_z_ilustracjami_alan_a_lee
Q__
Moderator
#80 - Wysłana: 28 Gru 2011 21:32:32 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Elaan
Użytkownik
#81 - Wysłana: 28 Gru 2011 21:47:52
Odpowiedz 
Q__:
ps. a'propos: Tolkien, a muzyka:

A gdzie Leonard Nimoy i jego Ballad of Bilbo Baggins ?

http://www.youtube.com/watch?v=AGF5ROpjRAU
Kor
Użytkownik
#82 - Wysłana: 28 Gru 2011 22:49:15 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Q__

W tym co przytaczasz widzę najczęściej jedno - usilne tłumaczenie filmu ze względu na szacunek dla książki. Wady są, ale oczywiście nie są istotne. Dlaczego? Bo ktoś włożył poważną kasę w ekranizację ulubionego dzieła? Przecież to żałosna motywacja.

Zrozumiałbym, gdyby film oddawał ducha (to najważniejsze). Nie oddaje. I w mojej opinii trzeba być ślepym, żeby w tym zlepku motywów (często wypaczanych, obok tego, że bezsensownie wybiórczych) widzieć to, co tworzyło Władcę. Najwidoczniej albo niektórzy chcieliby wierzyć, albo samej książki nie czytali zbyt całościowo.

Słynna deskorolka Legolasa to nie jest moment, to jest kulminacja tego jak idiotycznie i bez szacunku w tym filmie traktuje się obrazy postaci i sensy książki. Przykre, że ludzie tego nie widzą. Ta żałość, która w tych momentach się kulminuje, sączy się przez całą filmową trylogię, a jest szczególnie uderzająca w ostatnich dwóch częściach (jedynka to jedyne, co szczerze próbuje).
Dukat
Użytkownik
#83 - Wysłana: 28 Gru 2011 23:22:05
Odpowiedz 
Trzeciej się w ogóle nie da oglądać, powiedzmy sobie szczerze
Maveral
Użytkownik
#84 - Wysłana: 29 Gru 2011 00:56:28 - Edytowany przez: Maveral
Odpowiedz 
Mnie zawsze zastanawiała postać Bombadila i byłem ciekaw jak go przedstawią w filmie. Pominęli go...

Swoją drogą zastanawia mnie po co Tolkien wprowadził do książki tak potężną postać, która nie ma prawie kompletnie znaczenia dla fabuły? Odniosłem wrażenie, że początkowo Tolkien miał w głowie tylko bardzo ogólną fabułę, w ramach której wprowadził Bombadila na karty stron, a potem z niego nagle zrezygnował. Poza początkiem, postać ta chyba nie pojawia się później nawet we wzmiankach. Pamiętam też, że pierścienia nie chciano mu powierzyć, bo bano się, że z roztargnienia go zgubi, albo że nawet on nie da sobie rady ze zmasowanym atakiem złych sił. Odniosłem wrażenie, że Tom to był taki Q w świecie Froda, więc te tłumaczenia wydały mi się co najmniej mętne. Skoro sam pierścień był tak potężnym artefaktem, a na Bombadila najzwyczajniej w świecie on nie działał, to śmiem twierdzić, że Tom zdmuchnąłby Saurona jednym pierdnięciem ;) Może dlatego Tolkien z niego zrezygnował, bo od początku byl postacią "przegiętą"?
Darnok
Użytkownik
#85 - Wysłana: 29 Gru 2011 01:01:10
Odpowiedz 
Myślę, że taki wielki "moderator", który jest tak potężny, że aż ma świat gdzieś jest ciekawym zabiegiem, który właśnie pobudza wyobraźnie i nie ma innego celu.
Q__
Moderator
#86 - Wysłana: 29 Gru 2011 11:17:19 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kor

Krytykowałem swego czasu filmowego "Władcę..." (dość ostro) zwracając uwagę na jego czysto ilustracyjną rolę.
Z tego - jak sądzę - wynika przewaga części pierwszej. Jest tam najwięcej świata, a najmniej fabuły.
Z drugiej jednak strony gdy oceniać nie przez pryzmat naszych oczekiwań, a kondycji holywoodzkiego kina, wypadnie docenić parę scen wielkiej piękności, pietyzm "ilustratora", przyzwoite (czyt. nie pędzące na złamanie karku, a'la Bay) tempo. Gdyby nie koszmarnie skopany wątek śmierci Denethora, sądzę, że mój stosunek do filmowej trylogii Jacksona byłby znacznie cieplejszy (co nadal nie znaczy: entuzjastyczny), zwł., że jednak nie tąpnęła tak nisko jak "Matrix"...

Darnok
Darnok:
Myślę, że taki wielki "moderator"

Jeszze trochę i będę mógł sobie powedzieć: I'm the Legend

ps. prof. Lichański o adaptacji:
http://wyborcza.pl/1,75475,1967060.html
http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?printert opic=1&t=4171
Q__
Moderator
#87 - Wysłana: 30 Gru 2011 22:38:41 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dla tolkienomaniaków:
- wytatuować się
http://www.starchamber.com/paracelsus/elvish/tatto os.html
- ubrać
http://www.yvettes.net/
... i można żenić
http://www.clevercrow.com/mewed/home.html


EDIT: Roddenberry miał Bermana, a Tolkien (szczęśliwie) - Kay'a:
http://www.brightweavings.com/scholarship/eastonpr ess.htm
ortkaj
Użytkownik
#88 - Wysłana: 8 Mar 2012 08:37:16
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#89 - Wysłana: 8 Mar 2012 10:23:11
Odpowiedz 
ortkaj

Wiem, że bezczelnie offtopnę, ale ubawiło mnie to:
ortkaj:
fotoreportaz -maly

w zestawieniu z tytułowym "Hobbitem".
ortkaj
Użytkownik
#90 - Wysłana: 8 Mar 2012 10:30:38
Odpowiedz 
Q__
..i podaj tu uczciwie link jako ordinary user...
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Władca pierścieni

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!