| Autor |
Wiadomość |
Doctor_Who
Użytkownik
|
#61 - Wysłana: 30 Paź 2007 20:21:08 - Edytowany przez: Doctor_Who Odpowiedz
kanna
Starszy nie znaczy lepszy...
Oczywiście, że nie. Jest po prostu... inny.
Ostatnio oglądałam po raz pierwszy tos (i przezyłam) , co pokazuje, że jestem otwarta na nowe doswiadczenia , więc może nawet spojrzę na Dr jak znajdę
Pytanie tyko, od którego zaczniesz...
I jeszcze jedno... Nie piszcie "Dr Who". Dr. Who (Brytyjczycy piszą "dr" z kropką) to takie dwa filmy kinowe, które są poza kanonem. Więc Doctor Who vel Doktor Who, a o samej postaci po prostu "Doktor".
Witam na Forum
A, witam, witam...
|
Q__
Moderator
|
#62 - Wysłana: 30 Paź 2007 20:51:28 - Edytowany przez: Q__ Odpowiedz
Doctor_Who
Pomijacie pewną ważną rzecz, a może nie chce trekowcom (sam jestem trekowcem) przez gardła - Doctor jest starszy od Star Treka.
Wiesz, lepiej znamy się na Treku... ;]
uwielbiam tę postać, co widać po nicku
A które z jej wcieleń najbardziej?
kanna
Ostatnio oglądałam po raz pierwszy tos (i przezyłam)
Daj spokój... Lepszy TOS od tworów duetu B & B...
Doctor_Who
Jest po prostu... inny.
I swoją drogą, fajny nawet..
ps. przywitałęm Cie już w innym topicu  .
|
Doctor_Who
Użytkownik
|
#63 - Wysłana: 31 Paź 2007 01:03:49 - Edytowany przez: Doctor_Who Odpowiedz
Q__
A które z jej wcieleń najbardziej?
Trudno powiedzieć. Na pewno Dziesiąty w ścisłej czołówce, z wcześniejszych nie pokumałem się na dobrze jeszcze ze wszystkimi seriami, ale braki wciąż sukcesywnie nadrabiam. Czytałem też nieco adaptacji książkowych, głównie z Trzecim i Czwartym. No i "Three Doctors..." Pierwszy rozstawiający swoje przyszłe wcielenia jak ostatnie ofermy też niczego sobie był.
W psychoteście na postać Doktora wyszedł mi... trzeci Doktor. Właściwie nie mam mu nic do zarzucenia. W porządku.
Aha, nie zgadzam się z Tobą w ocenie Dziewiątego. To prawda, że charakterem czy strojem odstawał od poprzednich inkarnacji, ale zauważ, że właśnie wrócił z wojny na której wyginęli wszyscy jego rodacy - miał zachowywać się jak kolejny kolorowy wesołek z tęczową parasolką?
Tak w ogóle to marzy mi się, żeby ktoś wyciągnął kasę i namówił McGanna i Ecclestona by powstał "Doctor Who Movie II: The Time War" - mielibyśmy wypełnioną lukę w serii.
Żeby tylko fajniej wyszło niż w części pierwszej. Bo wybacz - Ósmy Doktor jest w porządku jako postać, ale film zdecydowanie taki sobie - szczególnie Master - ktoś tu się za dużo "Terminatora II" naoglądał  .
przywitałęm Cie już w innym topicu.
A, zauważyłem. Sojusz Władców Czasu i Kontinuum się szykuje?
|
Q__
Moderator
|
Doctor_Who
Trudno powiedzieć. Na pewno Dziesiąty w ścisłej czołówce
Aaa, mój ulubieniec  . (Z Doktorów.)
W psychoteście na postać Doktora wyszedł mi... trzeci Doktor.
Chyba najstarszy z wyglądu... ;]
zauważ, że właśnie wrócił z wojny na której wyginęli wszyscy jego rodacy - miał zachowywać się jak kolejny kolorowy wesołek z tęczową parasolką?
To trochę wyjaśnia...
Tak w ogóle to marzy mi się, żeby ktoś wyciągnął kasę i namówił McGanna i Ecclestona by powstał "Doctor Who Movie II: The Time War" - mielibyśmy wypełnioną lukę w serii.
Mroczne by to być musiało i mało pasujące do serii...
ale film zdecydowanie taki sobie - szczególnie Master - ktoś tu się za dużo "Terminatora II" naoglądał
Nie tyle "Terminatora 2" naoglądał, ile komiksów naczytał...
Sojusz Władców Czasu i Kontinuum się szykuje?
Pożyjemy, zobaczymy...
|
Doctor_Who
Użytkownik
|
Q__
Nie tyle "Terminatora 2" naoglądał, ile komiksów naczytał...
Dwa szczegóły:
-Eric Roberts w ciemnych okularach (lol!)
-scena pościgu, gdzie dwójka pozytywnych bohaterów ucieka na motorze (!) przed głównym badassem jadącym za nimi ciężarówką (!) - jak dla mnie zrzynka ewidentna  (tylko mniej widowiskowa).
|
Q__
Moderator
|
Doctor_Who
-Eric Roberts w ciemnych okularach (lol!)
-scena pościgu, gdzie dwójka pozytywnych bohaterów ucieka na motorze (!) przed głównym badassem jadącym za nimi ciężarówką (!) - jak dla mnie zrzynka ewidentna (tylko mniej widowiskowa)
Owszem, aluzje niewątpliwe. Ale sam klimat był baardzo komiksowy, w stylu co gorszych pozycji Marvela...
|
Q__
Moderator
|
Tardis - Wikia o serialu "Doctor Who":
http://tardis.wikia.com/wiki/Main_Page
|
Doctor_Who
Użytkownik
|
#68 - Wysłana: 15 Mar 2008 15:16:37 - Edytowany przez: Doctor_Who Odpowiedz
Film "Doctor Who" ("Enemy Within"), o którym rozmawialismy z Q__:
Cz. 1
Cz. 2
Cz. 3
Cz. 4
Cz. 5
Cz. 6
Cz. 7
Cz. 8
Cz. 9
|
Q__
Moderator
|
Doctor_Who
Film "Doctor Who" ("Enemy Within"), o którym rozmawialismy z Q__
Fajnie będzie przypomnięć sobie...  (Choc za dobry nie był.)
|
Q__
Moderator
|
No i powtarzaja "Doctorka...". Pierwszy odcinek nadal żałosny jak był Za to drugi
http://en.wikipedia.org/wiki/The_End_of_the_World_ %28Doctor_Who%29
przypadł mi nawet do gustu  .
|
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
|
obejrzałem chyba 3 odcinki- to, że nie ma flot, krążowników fazerów/laserów nie znaczy od razy że złe to jest.
Ogólnie rzecz biorąc podoba mi się takie podeksci z innej strony,T.A.R.D.I.S. jest fajna, a brytyjki brzydkie i tyle
Ktoś tu napisał, że 'nie jest to Addams niestety' ubodło mnie to nieco, gdyż Autostopem to było jedno z moich najdononioślejszych rozczarowań literackich (skoro książka mnie rozczarowała to po filmie nic dobrego się nie spodziewałęm i nie rozczarowałem się)
Nie wiem może przeczytałem "po łebkach" i nie zrozumiałęm całego wyrafinowania Adamsa, ale nikt i nic mnie nie zmusi do sięgnięcia po to "arcydzieło".
No więc w porównaniu do Niego Doktor Who jest super.
|
Q__
Moderator
|
4_z_Szesciopaka
No więc w porównaniu do Niego Doktor Who jest super.
Zależy który odcinek, bo jedne, mimo - celowo chyba - campowej formy daja do myślenia i poruszają, podczas gdy inne sa fatalnie wręcz głupie...
|
4_z_Szesciopaka
Użytkownik
|
Q__
podczas gdy inne sa fatalnie wręcz głupie...
Że się to trekowi niby nie przytrafiało  ?
Wniosek wyciągam z trzech odcinków może neico na wyrost, ale cała heca - podobnie jak trek ma swoje lata, co świadczy o tym , ze wielu ludziom przez życie się to przewinęło. A że (odniosłem wrażenie), że szoł nie traktuje siebie zawsze śmiertelnie poważnie to moim zdaniem plus.
Dla mnie po trekach, andziach , gwiezdych eskadrach, babilonach jest to coś nowego, świeżego. I co bardzo ważne nie totalnie zamerykanizowanego (chociażpewnie anglizyzacja tyż będzie mi ciążyć).
|
Q__
Moderator
|
4_z_Szesciopaka
Że się to trekowi niby nie przytrafiało
Przytarafiało, aler "Doctorek..." umie sięgać głębszego dna...
Wniosek wyciągam z trzech odcinków może neico na wyrost, ale cała heca - podobnie jak trek ma swoje lata
Owszewm, przy czym Trek w TMP i TNG starał się odejść od tandety TOS, twórcy aktualnej wersji "Doctora Whho" kultywują tandetę poprzednich serii...
I co bardzo ważne nie totalnie zamerykanizowanego
Ba, chwilami lekko zalatującego opowieściami o Tichym....
|
Doctor_Who
Użytkownik
|
|
Doctor_Who
Użytkownik
|
|
Doctor_Who
Użytkownik
|
#77 - Wysłana: 21 Lis 2009 18:30:08 - Edytowany przez: Doctor_Who Odpowiedz
|
Doctor_Who
Użytkownik
|
#78 - Wysłana: 21 Lis 2009 18:31:15 - Edytowany przez: Doctor_Who Odpowiedz
|
Q__
Moderator
|
Doctor_WhoDoctor_Who: Pobiłem chyba właśnie rekord w ilości postów pod sobą - ale co poradzić jak ten skrypt nie lubi za długich postów . Więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie serdecznie żałuję. Spokojna Twoja głowa doktorowa  . Nie pomylę Cię ze spambotem  .
|
Delta
Użytkownik
|
Doctor_WhoPobiłem chyba właśnie rekord w ilości postów pod sobą Nie pobiłeś.  Ale na pocieszenie, pobiłeś rekord w ilości linków umieszczonych w jednej wypowiedzi. 
|
Doctor_Who
Użytkownik
|
DeltaQ__ udało się skrócić trochę ilość postów i upchnąć kilka linków, które rozwalały forum w jednym poście (sobie tylko znanym continuo-moderatorskim sposobem) - teraz wygląda trochę porządniej niż wtedy, kiedy pisałem te słowa. Delta: pobiłeś rekord w ilości linków umieszczonych w jednej wypowiedzi. Też ujdzie.
|
Q__
Moderator
|
|
Q__
Moderator
|
Była tu mowa o Douglasie Adamsie... Ciekawe czy wiecie, że jego powieści "Życie, wszechświat i cała reszta" http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=852"Holistyczna Agencja Detektywistyczna Dirka Gently'ego" http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=90są przeróbkami scenariuszy, które Adams napisał do serialu... "Doctor Who": http://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/Captain Ersatzps. a skoro przy TV Tropes jesteśmy - oto lista schematów zastosowanych w cyklu o Dirku Gently'm: http://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/DirkGen tlyczyli w w/w "Holistycznej Agencji..." i jej kontynuacji zatytułowanej "Długi mroczny podwieczorek dusz" http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=91
|
Eviva
Użytkownik
|
Tak jak nie oglądam nowej wersji "Doktora Who", tak obejrzałam - z nudów - odcinek "Biblioteka". I muszę przyznać, że mnie zafascynował. Był naprawdę świetny, przypominał konstrukcją niektóre odcinki TNG. Czyli - nie taki ten serial do luftu, jak mi się początkowo zdawało.
|
RaulC
Użytkownik
|
Doktor Who będzie w najbliżsym czasie emitowany (już od przyszłego wtorku) na AXN Sci-Fi.
|
Q__
Moderator
|
#86 - Wysłana: 22 Maj 2010 18:31:46 - Edytowany przez: Q__ Odpowiedz
Dość przypadkowo znalazłem w necie link do eBooków będących cyfrowymi odpowiednikami dwu z trzech wydanych u nas nowelizacji odcinków "Doctora Who". Nie są wznawiane, nikomu chleba nie odbierzemy, to chyba mozna wrzucić? http://chomikuj.pl/aaaxz?fid=210852780Są to "Doctor Who: Dzień Daleków" wg odcinka "Day of the Daleks" http://tardis.wikia.com/wiki/Doctor_Who_and_the_Da y_of_the_Daleksi "Doctor Who: Zemsta Cyborgów" wg "The Revenge of the Cybermen": http://tardis.wikia.com/wiki/The_Revenge_of_the_Cy bermen_%28novelisation%29Książki słabe, ale autorstwa współtwórcy serialu - Terrance'a Dicksa, więc to pewien rarytas. BTW. pan Dicks: http://en.wikipedia.org/wiki/Terrance_Dicksma zresztą na sumieniu również dosc ciekawy miniserial "Moonbase 3": http://en.wikipedia.org/wiki/Moonbase_3http://www.imdb.com/title/tt0069611/http://www.tv.com/show/10236/summary.htmli udział w produkcji S:1999. ps. skoro natrafiłem na ebooki odświeżyłem sobie odcinki stanowiace ich pierwowzór, i zwróciłem uwagę na istotną róznicę pomiędzy "Doctorem.." starym, a nowym. Ciekawe, że obecnie bardziej stylizują się na camp niż kiedyś. Kiedyś camp wychodził im po przy okazji (braki techniczne, budżet), dziś widać, że to celowe. Obecne sezony kręcone są trochę tak jak NV w dobie post-TNG, jako celowe nawiązanie do początków serialu z podkreśleniem całej jego campowości. Pytanie: czy lepszy taki autopastisz, czy strategia Abramsa? Prawdę mówiąc do obu nie jestem przekonany. Wolę chyba metodę TMP/TNG/nBSG, choć nowy "Doctor..." ma swój urok. Druga rzecz, którą zauważyłem to swoista krwawość "Doctora..." (tym razem bez różnicy: starego i nowego). To nie Trek, gdzie giną anonimowi załoganci - tu dostajemy sympatycznych, wyrazistych, bohaterów drugoplanowych, których scenarzyści uśmiercają potem i tak zgodnie z regułami brutalnego realizmu (acz nie jest to realistycznie pokazane). Tu "immunitet" (i to specyficzny) ma tylko bohater główny. Zauważalne jest też to, że Doctor z towarzyszami częsro trafia w trakcie swych wojaży na jakieś hekatomby i megakatastrofy (niby zrozumiałe, w końcu są one niewątpliwie przełomowymi momentami w historii), zgodnie z brytyjskim - zapoczątkowanym przez Wellsa, a rozwiniętym przez Wyndhama i Ballarda - zamiłowaniem do katastrofizmu. Doctor przenosi się od jednej cozy catastrophe do drugiej. Wbrew pozorom barwnego campu jest to serial znacznie mroczniejszy od np. Treka, acz mrok pozostawia w niedopowiedzeniu.
|
Eviva
Użytkownik
|
Q__: Wbrew pozorom barwnego campu jest to serial znacznie mroczniejszy od np. Treka, acz mrok pozostawia w niedopowiedzeniu. Pewnie dlatego wcale mi nie odpowiada, choć odcinek z biblioteką i ten z "zaginioną autostrada" były bardzo ciekawe. Jednak w sumie serial mi sieęnie podoba, a odtwórca głównej roli wręcz mnie drażni.
|
Q__
Moderator
|
#88 - Wysłana: 22 Maj 2010 21:09:53 - Edytowany przez: Q__ Odpowiedz
EvivaEviva: a odtwórca głównej roli wręcz mnie drażni. Który, bo często się zmianiają? 
|
Eviva
Użytkownik
|
Q__: Który, bo często się zmianiają? David Tennant. Reszta ujdzie.
|
Q__
Moderator
|
EvivaAkurat mój ulubiony odtwórca tej roli. Za to jego poprzednik wybitnie mi "nie leżał".
|