USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Niedoszły Trek;)
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
Jurgen
Moderator
#31 - Wysłana: 15 Wrz 2006 08:31:26
Odpowiedz 
a sam przyznasz, że nie te postacie przesądzały o sile naszego ulubionego Treka.

Ja nie przyznam. Bez Rikera ten serial byłby strasznie cukierkowy (i tak był, tylko trochę mniej),że tak powiem... aż się niedobrze od tej słodyczy robi. A poważnie, to, że scenarzyści (zwłaszcza w końcówce) skupili się na Picardzie i Dacie, nie znaczy, że Riker był słabą postacią i nie wniósł wiele do serii.
Domko
Użytkownik
#32 - Wysłana: 15 Wrz 2006 10:42:37
Odpowiedz 
TNG bez Troi to nie TNG.

A poważnie mówiąc, jest to mi do pewnego stopnia obojętne czy powstałby Phase 2 czy nie. Byłby to pewnie serial, który pewnie by przyciągnął mnie do telewizora zamiast TNG. Możemy gdybać czy dobrze się stało, ale skoro wiadomo, że wiele pomysłów z Phase 2 zrealizowano np. w TNG, to widać, że byłby to dobry serial.
Q__
Moderator
#33 - Wysłana: 15 Wrz 2006 11:19:28 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jurgen

poważnie, to, że scenarzyści (zwłaszcza w końcówce) skupili się na Picardzie i Dacie, nie znaczy, że Riker był słabą postacią i nie wniósł wiele do serii.

Ależ nie twierdzę, że Riker był niepotrzebny. Mówię tylko, że zamiast Rikera w TNG otrzymalibyśmy identyczną postać Deckera w Phase 2, a w TNG pewnie pojawiły by się jakieś inne (może ciekawsze?) postacie na miejsce wiadomej dwójki...

Domko

poważnie mówiąc, jest to mi do pewnego stopnia obojętne czy powstałby Phase 2 czy nie. Byłby to pewnie serial, który pewnie by przyciągnął mnie do telewizora zamiast TNG. Możemy gdybać czy dobrze się stało, ale skoro wiadomo, że wiele pomysłów z Phase 2 zrealizowano np. w TNG, to widać, że byłby to dobry serial.

Tu się zgadzam. Ze wszystkich w/w "straconych Treków" Phase 2 budzi we mnie najmniej emocji, bo umiem go sobie wyobrazić oglądając TMP i początek TNG. (Choć czasem gdy oglądam TMP ogarnia mnie nostalgia i lekki smutek, że ten serial nie powstał. Zaś gdy oglądam dalsze filmy z załogą Kirka zżymam się na te idiotyczne czerwone mundury - stroje z TMP są dla mnie znacznie ładniejsze, i bardziej "trekowe", i nie wiem po co pan Bennett przy tym grzebał.)

A skoro przy panu Bennecie jesteśmy: usiłował on wprowadzić "tylnymi drzwiami" do universum Treka swój własny serial - "Time Trax" robiąc z kapitana Lamberta ex-oficera GF delegowanego do innego zadania, ale i na to Paramount nie przystał, tym razem chyba słusznie (bo uznanie wynalazków z TT za kanon ST nieżle by nam w tym kanonie namieszało).

Kolejny niedoszły oficer GF

Zresztą z Bennetem wiąże się jeszcze jeden pomysł na Treka, który trudno nazwać niedoszłym, bo chyba się go doczekamy, acz pewnie nie w oryginalnej wersji. To ten pan właśnie wymyślił pomysł z młodymi Kirkiem i Spockiem w Akadamii GF, która to koncepcja powraca co i rusz (ostatnio przy okazji ST XI). Choć z pomysłem tym wiąże się kolejny punkt zwrotny - gdyby ST VI opowiadał o młodości Kirka i Spocka to równolegle do TNG powstawały by pewnie prequele, a tego "rozwarstwienia" Trek mógłby nie znieść...

Powieść na motywach "niedoszłego" filmu.

ps. tak się jakoś składa, że popozycje Bennetta są jedynymi "alternatywami" dla aktualnego Treka, które nie budzą we mnie większej sympatii... Może dlatego, że ten pan (choć ST II-V, no dobra II-IV, nie wyszły mu najgorsze), był rzemieślnikiem ściągniętym do produkcji ST (na miejsce Roddenberry'ego "wykopanego" przez Paramount), by dostarczyć wytwórni więcej kasy...
Jurgen
Moderator
#34 - Wysłana: 15 Wrz 2006 12:22:37
Odpowiedz 
(choć ST II-V, no dobra II-IV, nie wyszły mu najgorsze)

Dzisiaj jakiś niezgodliwy jestem. ST IV i ST VI były naprawdę świetne, a przy tym nie były wcale nie-trekowe... (bo to z pewnością będzie Twój, Q argument.
Q__
Moderator
#35 - Wysłana: 15 Wrz 2006 15:08:13
Odpowiedz 
Jurgen

Dzisiaj jakiś niezgodliwy jestem. ST IV i ST VI były naprawdę świetne, a przy tym nie były wcale nie-trekowe...

Wbrew pozorom wcale się nie pokłócimy. Też cenię ST IV (acz nie stawiam go wyżej od TMP), pozytywnych rzeczy doszukałem się nawet w ST II i ST III (np. sama śmierć Spocka jest b. poruszająca, niezależnie od faktu późniejszego "zmartwychwstania"). Jedyne co mnie w nich wkurza to fakt jak Paramount obszedł sie z Roddenberrym, władowany na siłę mistycyzm (katra) i te nieszczęsne czerwone mundury...

Natomiast ST VI który nie jest już dziełem Bennetta (w tym czasie H.B. produkował już TT) i owszem: jest i dobry, i konieczny dla rozwoju fabuły Treka w ogóle.
L4SER
Anonimowy
#36 - Wysłana: 15 Wrz 2006 15:08:58
Odpowiedz 
a co jest nietrekowe bądz trekowe?

Lubię wielkie filmy, a takim był TMP.

Reszta filmów pełnometrażowych to tylko jakby dłuższe odcinki serialu, TMP był ponad to.

Co nie znaczy ze inne były złe. ST VI według mnei świetny, potem mniej udana rebelia i kapitlany borg wraca, nemesis w miare tez mi się podobał, choć już promieniowanie telaronowe mnei zmeirziło, kolejny słopwopotwór.
atozz
Użytkownik
#37 - Wysłana: 15 Wrz 2006 15:09:02 - Edytowany przez: atozz
Odpowiedz 
ST 4, 5, 9, 10? Błeeee, paskudztwo. Tylko 2,3 ,6,7,8 Ale w sumie gust się zmienia - kiedyś podobał mi się najbardziej ST8, teraz przedkładam nad niego ST7...

Co do gdybania - nie ma co gdybać, ja wierzę już tylko w fanseriale. Telewizja nie chciała dać Treka to fani sami zaczęli się nim dzielić, telewizja nie chce narkęcić Treka - fani nakręcą go sobie sami. Zauważcie że w New Voyages czyli pół-fanowskim produkcie TOS-opodobnym występuje właśnie Walter Koenig (Checkov) a w przyszłości mają tam zagrać też inni aktorzy z TOS-a a nawet Wang z Voyka... Swoją drogą może warto dać w newsach że prawdziwy Checkov gra w New Voyages bo premiera w tym miesiącu! (newvoyages.com).
Jurgen
Moderator
#38 - Wysłana: 15 Wrz 2006 15:29:41
Odpowiedz 
Jedyne co mnie w nich wkurza to (...) władowany na siłę mistycyzm (katra) i te nieszczęsne czerwone mundury...

Tutaj się zgadzamy. Zwłaszcza mundurki pierwsza klasa.
Q__
Moderator
#39 - Wysłana: 15 Wrz 2006 15:29:50 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
L4SER

Reszta filmów pełnometrażowych to tylko jakby dłuższe odcinki serialu, TMP był ponad to.

Sądzę to samo. Oczywiście.

atozz

ST 4 i 5? Błeeee, paskudztwo. Tylko 2,3 i 6 Ale w sumie gust się zmienia

Mam inne zdanie co do II i III, ale dyskusja o gustach jest nielogiczna.

Co do gdybania - nie ma co gdybać, ja wierzę już tylko w fanseriale.

W jakimś sensie takimi fanserialami są (mimo, że nie mają ST w nazwie) i Babylon 5 i ANDzia.

Telewizja nie chciała dać Treka to fani sami zaczęli się nim dzielić, telewizja nie chce narkęcić Treka - fani nakręcą go sobie sami. Zauważcie że w New Voyages czyli pół-fanowskim produkcie TOS-opodobnym występuje właśnie Walter Koenig (Checkov) a w przyszłości mają tam zagrać też inni aktorzy z TOS-a a nawet Wang z Voyka...

Cóż... New Voyages (mimo swoich wad) dawno powinien dostać autoryzację...

A co do aktorów, może jak Horizon sie rozwinie uda sie i do niego kogość ściągnąć?

ps. skoro Straczyński marzył o crossover B5 z ST, IMHO powinien dogadać się właśnie z twórcami ST NV. A wtedy może w końcu młody Kirk spotka Vorlonów...

Jurgen

Zwłaszcza mundurki pierwsza klasa

Noo, takie XIX-wieczne
atozz
Użytkownik
#40 - Wysłana: 15 Wrz 2006 17:43:38
Odpowiedz 
Jeśli chodzi o mundurki czerwone to fakt, kojarzą się ze Świętym Mikołajem Ale te z TMP nie wiem czemu aż tak Was zachwycają - trochę to w stylu dresów do joggingu czy czegoś takiego. Najlepsze mundury to były w The Cage
Q__
Moderator
#41 - Wysłana: 15 Wrz 2006 18:45:01 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
atozz

Najlepsze mundury to były w The Cage

A tu się (w końcu) pospieramy. Mi sie mundury z TOSu nie podobały, a zwłaszcza ten rozpięty do pasa Kirk (dobra, w "The Cage" jeszcze nie było Kirka). A mundury z TMP lubię, bo dodają postaciom powagi i dostojeństwa. Pierwszy i ostatni raz w ST zresztą...


Na dres do joggingu to mi nie wygląda
Jurgen
Moderator
#42 - Wysłana: 15 Wrz 2006 19:09:41 - Edytowany przez: Jurgen
Odpowiedz 
Co do mundurów, to ja zdecydowanie wolę te z końcówki DS9. Wszystkie wcześniejsze wyglądają jak piżamy, dresy (u nas źle się to kojarzy) albo rzeczywiście stroje świętego mikołaja (genialne porównanie).

Na dres do joggingu to mi nie wygląda

Bo to akurat jest piżama.
szwagier
Użytkownik
#43 - Wysłana: 15 Wrz 2006 19:20:51
Odpowiedz 
Mi się czerwone mundury z filmów TOS-owych kojarzą z "kanadyjską konną"

W TNG mi się też niepodobały, "wersja rozwojowa" z DS9 i Voya już lepsza aż końcówka DS9 czy szaro-czarne jakie teraz są już w miarę w porządku, aczkolwiek nadal czegoś mi tu brakuje...

Muszę powiedzieć, że najnormalniejsze to jednak "enterprise" miał
Q__
Moderator
#44 - Wysłana: 15 Wrz 2006 19:59:22 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jurgen

Wszystkie wcześniejsze wyglądają jak piżamy, dresy

Jak to złośliwy Lem pisał: "ubrany w porozciągany sweterek kapitan okrętu gwiezdnego Enterprise"...

stroje świętego mikołaja (genialne porównanie)

Owszem genialne

szwagier

W TNG mi się też niepodobały

Jestem zaprzysięgłym fanem TNG, ale muszę sie z tym zgodzić...

Muszę powiedzieć, że najnormalniejsze to jednak "enterprise" miał

Cóż... Nawet ENTek, dla równowagi, musiał mieć jakąś zaletę, choć nadal moimi ulubionymi mundurami (i jedynymi znośnymi w Treku są dla mnie te z TMP).

W konkurencyjnych serialach lepiej się ubierali. Można tu wspo9mnieć funkcjonalne kombinezony z SAAB:

jaki i eleganckie (i cokolwiek niepraktyczne) mundury galowe z B5

nowego BSG

i SW


Ale IMHO najlepiej łączą funkcjonalność z elegancją mundury z Sea Quest

i kombinezony z nowej wersji Lost in Space


ps. nawet ci z Galaxy Quest biją "naszych" pod względem elegancji
atozz
Użytkownik
#45 - Wysłana: 15 Wrz 2006 20:59:13 - Edytowany przez: atozz
Odpowiedz 
No jak już ktoś chce normalne mundury to najbardziej normalne jest to:



Jak Entek był szumnie zapowiadany i wszyscy wierzyli że to będzie coś genialnego, myślałem że właśnie takie będą mundury w Entku.

A te z The Cage wyglądały trochę jak z DS9 - ale nie te TOS-opodobne tylko rozpinane, które założyli jak byli na planecie, niestety nie mogę się dogrzebać do właściwego screenshota na necie.
Q__
Moderator
#46 - Wysłana: 15 Wrz 2006 21:34:09 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jak Entek był szumnie zapowiadany i wszyscy wierzyli że to będzie coś genialnego

Mi się zdawąło, że ENTek to bedzie przejście od realistycznych klimatów a'la "Przylądek Canaveral" i SAAB w kierunku Treka jaki znamy i kochamy. A przy tym serial aw teimacie "budowania Federacji" podobny tez poniekąd do B5 - trudne porozumienie, przełamywanie lodów...

myślałem że właśnie takie będą mundury w Entku.

Ja stawiałem raczej na stroje zbiżone do ubiorów współczesnych kosmonautów i pilotów (takie jak w wymienionych na początku tego posta realistyczniejszych serialach), ale różnica w sumie nieduża...

A te z The Cage wyglądały trochę jak z DS9 - ale nie te TOS-opodobne tylko rozpinane, które założyli jak byli na planecie, niestety nie mogę się dogrzebać do właściwego screenshota na necie.


Wygladały tak. Ładnie, ale co by nie gadac "swetrowato" (nb. identyczne mundury były na okładce "Starfleet Academy", którą tu dałem)

ps. najgorsze, że nawet "kapitan Hercules" ma lepszy mundur:


EDIT: Skoro już mundury doczekały się własnego topicu, wróćmy do kwestii: jakie alternatywne kształty mógł by przyjąć Trek i czy były by lepsze czy gorsze od obecnego?
atozz
Użytkownik
#47 - Wysłana: 16 Wrz 2006 17:58:12 - Edytowany przez: atozz
Odpowiedz 
Ja na przykład chciałbym żeby powstał jeszcze jeden Trek animowany. I do tego w wersji dla dorosłych - główny wątek dotyczyłby oczywiście niewolnic z Oriona.
Q__
Moderator
#48 - Wysłana: 16 Wrz 2006 18:01:07
Odpowiedz 
atozz

Ja na przykład chciałbym żeby powstał jeszcze jeden Trek animowany. I do tego w wersji dla dorosłych - główny wątek dotyczyłby oczywiście niewolnic z Oriona.

Jak rozumiem byłby to tzw. film hentai?
atozz
Użytkownik
#49 - Wysłana: 16 Wrz 2006 20:24:38
Odpowiedz 
Nope. Ale porównując Treka np. z Farem czy Lexxem to jak to mówili kiedyś Rosjanie "U nas seksa niet".
Picard
Użytkownik
#50 - Wysłana: 16 Wrz 2006 20:53:43
Odpowiedz 
atozz

Ja na przykład chciałbym żeby powstał jeszcze jeden Trek animowany

Dobry i niedobry pomysł zarazem. Z jednej strony zawsze łatwiej jest o efekty specjalne w kreskowce niz w filmie fabularnym, z drugiej zas strony animowane seriale czesto postrzegane sa jako cos przeznaczonego wylacznie dla dzieci- wiec taki film mogl by wyrzadzic Trekowi wiecej krzywdy niz korzysci poprzez skojarzenie go z dziecinnymi produkcjami- poza tym jeden serial animowany Paramonut podobno juz skaszanil...

Animowana załoga oryginalnego Enterprise
Q__
Moderator
#51 - Wysłana: 16 Wrz 2006 22:05:02 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
atozz

Ale porównując Treka np. z Farem czy Lexxem to jak to mówili kiedyś Rosjanie "U nas seksa niet".

A Topola w ENTku?

Picard

animowane seriale czesto postrzegane sa jako cos przeznaczonego wylacznie dla dzieci

Nie zawsze słusznie, zwł. wbec najambitniejszych japońskich produkcji SF.

poza tym jeden serial animowany Paramonut podobno juz skaszanil...

Jeśli masz na myśli TAS, to IMHO nie był nawet taki zły... Zresztą wczesny Superman wyprodukowany przez Paramount właśnie, jest klasyką produkcji animowanych:

http://en.wikipedia.org/wiki/Superman_%281940s_car toons%29
http://www.supermanhomepage.com/movies/movies.php? topic=m-fleis
Picard
Użytkownik
#52 - Wysłana: 16 Wrz 2006 23:15:20
Odpowiedz 
Q__

Topola w ENTku

Wbrew temu co mozna przeczytac o aktorce odtwarzajacej ta role- nie sadze by byla ona zla artystka. To jej bohaterka jest po prostu jaka jest- tj, malo Wolkanska. Ale kto powiedzial, ze przedstawiciele tej rasy maja byc kropka w kropke identycznji? Tu przypomina mi sie cytat z jednego z moich ulubionych filmow SF, mianowicie ,,Kuli" na podstawie powiesci Crightona: ,,Kosmiciidioci. Takich tez musza w koncu miec!" Zroznicowanie w obrebie jednego gatunku musi byc przeciez sila rzeczy ogromne...

Zresztą wczesny Superman wyprodukowany przez Paramount właśnie, jest klasyką produkcji animowanych

Ogladalem to na kasetach bedac dzieckiem- wydawal mi sie potwornie infantylny, nawet wowczas...
Q__
Moderator
#53 - Wysłana: 17 Wrz 2006 02:01:48
Odpowiedz 
Picard

To jej bohaterka jest po prostu jaka jest- tj, malo Wolkanska. Ale kto powiedzial, ze przedstawiciele tej rasy maja byc kropka w kropke identycznji? Tu przypomina mi sie cytat z jednego z moich ulubionych filmow SF, mianowicie ,,Kuli" na podstawie powiesci Crightona: ,,Kosmiciidioci. Takich tez musza w koncu miec!" Zroznicowanie w obrebie jednego gatunku musi byc przeciez sila rzeczy ogromne...

Cóż, poruszyłeś fascynujący temat. O ile ludzie (także w SF, która w przeciwieństwie do mainstreamu nie koncentruje się przecież na tej tematyce) ludzie przedstawiają sobą rozmaitość postaw i charakterów, o tyle Obcy w większości utworów SF (pod względem zachowania) zróżnicowani są tylko na gatunki, nie zaś na zindywidualizowane jednostki... Wydaje się, że twórcy Treka postanowili z tym zerwać, albo samo im tak wyszło...

Ogladalem to na kasetach bedac dzieckiem- wydawal mi sie potwornie infantylny, nawet wowczas...

Seriali o Supermanie jest kilka:
http://en.wikipedia.org/wiki/Superman_in_popular_c ulture#Animated
Przypuszczam, że mówiąc o tym infantylnym miałeś na myśli raczej pochodzące z nieco póżniejszych lat (rok 1966, znajomo brzmi) "The New Adventures of Superman" (znane u nas jako "Nowe przygody Supermana") lub też pochodzący z 1988 roku serial "Superman" duetu Ruby-Spears
http://www.supermanhomepage.com/tv/tv.php?topic=ep isode-guides/t-ruby
bo te seriale były emitowane w Polsce.
atozz
Użytkownik
#54 - Wysłana: 17 Wrz 2006 14:23:26
Odpowiedz 
Animowane są postrzegane jako tylko dla dzieci chyba już tylko w Polsce. Przecież taki Dilbert albo Family Guy to nie są produkcje dla dzieci. A animowany Trek czyli TAS miał wiele ciekawych pomysłów, które nigdy nie trafiły na ekrany. Jego wadą było to, że animacja była bardzo minimalistyczna czyli ograniczono ruchy postaci do minimum oraz robiono recykling ujęć postaci zmieniając tylko tła. Chyba nawet ta sama wytwórnia robiła potem serial He-Man w latach osiemdziesiątych

A Topola może by poprawiła zawartość "seksa" w Treku gdyby miała inną fryzurkę. Niestety te wolkańskie czupryny w stylu Bolka i Lolka to straszny turnoff.
Q__
Moderator
#55 - Wysłana: 17 Wrz 2006 15:30:05 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
atozz

Animowane są postrzegane jako tylko dla dzieci chyba już tylko w Polsce.

Chyba tak. Cóz jesteśmy konserwatywnym społeczeństwem...

Przecież taki Dilbert albo Family Guy to nie są produkcje dla dzieci.

Wspomnijmy też o "Futuramie".

animowany Trek czyli TAS miał wiele ciekawych pomysłów, które nigdy nie trafiły na ekrany.

Wiele razy o tym pisałem. TAS był w sumie najsłabszym z Treków (choć "Yesteryear" jest genialny), ale pojawiające się elementy "tła" - bogactwo gatunków i scenografii - mial imponujące. Szkoda, że nie wykorzystane w nowszych odsłonach ST, w których postęp techniczny by na to pozwolił...

A Topola może by poprawiła zawartość "seksa" w Treku

A po co w sumie w Treku ten seks? Jest tyle seksu w innych filmach, a Trek kojarzył mi się zawsze z "aseksualnym" klimatem starej, klasycznej SF. Podobnie "bezpłciowo" było u Asimova, Lema, Clarke'a...
atozz
Użytkownik
#56 - Wysłana: 17 Wrz 2006 16:12:49 - Edytowany przez: atozz
Odpowiedz 
No Asimov and Co. to była bardziej literatura myśli niż realistyczna więc to nie przeszkadzało. Ale Treki to głównie filmy więc skoro są ładne aktorki to szkoda tego marnować. Gejt na szczęście nadrabia te braki. Ale do Fara i Lexxa mu daleko.

Właśnie miałem napisać o Vash a nagle znalazłem taki fotos, nie jakiś fotomontaż ale podobno z odcinka, w którym odcinku to bylo? (i rzeczywiście, po tym jak to zobaczyłem już nie chcę seksa w Treku

Q__
Moderator
#57 - Wysłana: 17 Wrz 2006 16:43:27
Odpowiedz 
atozz

No Asimov and Co. to była bardziej literatura myśli niż realistyczna więc to nie przeszkadzało. Ale Treki to głównie filmy

Przepraszam bardzo ale:
1. czy Trek z najlepszego okresu (TMP, TNG) zasdadniczo różni się od twórczości w/w Panów?
2. Trek to głównie seriale.
atozz
Użytkownik
#58 - Wysłana: 17 Wrz 2006 17:18:36 - Edytowany przez: atozz
Odpowiedz 
Myśl w literaturze jest ok, w filmie może nie dać się oglądać. Film czy serial, chodzi mi o medium obrazkowe z dźwiękiem TNG nie było wcale czystą fikcją myśli ale własnie akcji a w wielu odcinkach niestety soap opery

Sam przyznasz, że niewiele by zostało, gdybyśmy usunęli z TNG następujące perełki:

3x15 Yesterday's Enterprise

5x14 Conundrum
5x18 Cause and Effect

6x04 Relics
6x25 Timescape

7x11 Parallels
7x12 The Pegasus

Reszta już tylko "da się oglądać" albo wręcz jest robiona "na siłę". A w każdym razie nie wytrzymuje próby czasu i po latach zaczyna śmieszyć.
Jurgen
Moderator
#59 - Wysłana: 17 Wrz 2006 18:30:56
Odpowiedz 
Właśnie miałem napisać o Vash a nagle znalazłem taki fotos, nie jakiś fotomontaż ale podobno z odcinka, w którym odcinku to bylo? (i rzeczywiście, po tym jak to zobaczyłem już nie chcę seksa w Treku

Czy to zdjęcie nie pochodzi z odcinka "Captain's Holiday"? O ile dobrze pamiętam Picard poszukiwał tam ukrytego, niezwykle potężnego artefaktu z przyszłości. W tym odcinku po raz pierwszy pojawiła się chyba Vash.
Q__
Moderator
#60 - Wysłana: 17 Wrz 2006 18:31:42 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
TNG nie było wcale czystą fikcją myśli ale własnie akcji a w wielu odcinkach niestety soap opery

Coż... Nie istnieje serial doskonały w 100%...

Sam przyznasz, że niewiele by zostało, gdybyśmy usunęli z TNG następujące perełki

Nie przyznam tego, bo dla mnie TNG, a zwłaszcza (przez wielu nielubiane) dwa pierwsze sezony to kwintesencja Treka.

Reszta już tylko "da się oglądać" albo wręcz jest robiona "na siłę". A w każdym razie nie wytrzymuje próby czasu i po latach zaczyna śmieszyć.

Rzecz gustu...

Jurgen

W tym odcinku po raz pierwszy pojawiła się chyba Vash.

Tak.

ps link o w/w pani:
http://www.memory-alpha.org/en/wiki/Vash
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Niedoszły Trek;)

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!