USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Terminator
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  30  31  32  33  34  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#31 - Wysłana: 29 Sier 2006 22:11:06
Odpowiedz 
Q__

Telewizyjnego "RoboCopa", który był do d***...

Ale, ktory z nich najberdziej? Bo ja doliczylem sie trzech seriali opowiadajacyh o perypetiach tej postacii dwie produkcje fabularne i jedna kreskowka- nie wiem do prawdy co bylo gorsze?
Q__
Moderator
#32 - Wysłana: 29 Sier 2006 22:30:23
Odpowiedz 
Picard

Bo ja doliczylem sie trzech seriali opowiadajacyh o perypetiach tej postacii dwie produkcje fabularne i jedna kreskowka- nie wiem do prawdy co bylo gorsze?

Ja znam kreskówkę Marvela, która była nawet niezła... Oraz serial fabularny "RoboCop" Stephena Downinga i J.Milesa Dale'a i serial anim. "RoboCop - Alpha Commando" - godne siebie gnioty...
Dreamweb
Użytkownik
#33 - Wysłana: 30 Sier 2006 08:22:47
Odpowiedz 
Nie, no, zapowiada się niezły bezsens... W T2 powiedziano że Skynet wysłał dwa terminatory, w T3 doszedł trzeci a teraz okaże się że było ich np. 40... No i fakt że jeśli Sarah i John ujrzą w tym serialu choć jednego zabójcę z przyszłości, to wydarzenia z trójki tracą sens... Chyba, że uznajemy T3 za niebyły, tak jak zrobiono to z drugim filmem Mortal Kombat...

Ja w ogóle jestem przeciwny jakiejkolwiek zmianie aktorów grających poznane już wcześniej postaci, poza jakimiś możliwymi do wytłumaczenia wypadkami, np. John Connor z T2 i T3 - dzieli ich tyle lat że od biedy mogę zmianę aktora przeboleć. Jeśli Sary nie zagra Linda Hamilton to jak dla mnie ten serial nadaje się tylko do kosza (ewentualnie - z lekkim przymróżeniem oka - mogłaby zagrać jej siostra bliźniaczka, która grała w Terminatorze 2 w scenie z dwiema Sarami, z której jedną był oczywiście T 1000).

Tak sobie myślę że jeżeli już koniecznie mają zrobić serial to niech to będzie sequel do trójki, z Nickiem Stahlem w roli Connora, pokazujący wydarzenia z wojny, a nie jakieś mieszanie w kanonie na miarę "Star Trek Enterprise", tylko z tego co widzę w znacznie większym stopniu, i to do tego z innymi aktorami. A najlepiej oczywiście niech sobie ten serial darują.
Q__
Moderator
#34 - Wysłana: 30 Sier 2006 09:14:05
Odpowiedz 
Dreamweb

A najlepiej oczywiście niech sobie ten serial darują.

Niestety, rządza kasy pomieszała twórcom serialu w głowach - porywają się na legendę...
Jurgen
Moderator
#35 - Wysłana: 30 Sier 2006 19:51:20
Odpowiedz 
Chyba, że uznajemy T3 za niebyły, tak jak zrobiono to z drugim filmem Mortal Kombat...

To drugiego mortala wyrzucono z "mortalowego" kanonu??? Jeżeli tak, to było to bardzo rozsądne posunięcie.
Q__
Moderator
#36 - Wysłana: 30 Sier 2006 20:12:26
Odpowiedz 
Jurgen

To drugiego mortala wyrzucono z "mortalowego" kanonu??? Jeżeli tak, to było to bardzo rozsądne posunięcie

A mi się nawet MK 2 podobał...
Dreamweb
Użytkownik
#37 - Wysłana: 31 Sier 2006 07:55:06 - Edytowany przez: Dreamweb
Odpowiedz 
Wyrzucono i obecnie planują znowu bezpośredniego sequela do jedynki. Najpierw mówiono że zagrają oryginalni aktorzy, m.in. Lambert, choć w tej chwili nie jest to pewne, poza Chrisem Casamassą (grał Scorpiona w jedynce).

http://www.imdb.com/title/tt0293429/

EDIT: Tak głoszono jeszcze niedawno, ale właśnie się trochę rozejrzałem po sieci i być może wcale tak nie będzie. Kończę już offtopic.
Q__
Moderator
#38 - Wysłana: 31 Sier 2006 08:13:00
Odpowiedz 
Wyrzucono i obecnie planują znowu bezpośredniego sequela do jedynki. Najpierw mówiono że zagrają oryginalni aktorzy, m.in. Lambert

To by była dobra wiadomość.

Lubię filmy MK, choć oczywiście to zupełnie inna liga niż ST czy "Terminator". (A jak wyjdzie ew. film? - pożyjemy, zobaczymy.)
Picard
Użytkownik
#39 - Wysłana: 14 Wrz 2006 22:35:34
Odpowiedz 
Ktoś juz wspominał o tej parodii:

http://www.youtube.com/watch?v=8t21jJ1Wdsw&NR
Q__
Moderator
#40 - Wysłana: 14 Wrz 2006 23:56:13 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard
Użytkownik
#41 - Wysłana: 12 Paź 2006 20:05:09
Odpowiedz 
Obejrzyjcie fajny film o pojedynku dwoch legendarnych cyborgow: Terminatora oraz Robocapa. Calkiem udany montaz scen z wszystkich filmow o obu maszynach.

http://www.ifilm.com/ifilmdetail/2777171
Seybr
Użytkownik
#42 - Wysłana: 6 Lis 2007 13:55:03 - Edytowany przez: Seybr
Odpowiedz 
Po ostatnim obejrzeniu T3 w tv stwierdzam jedno. Pomijam błędy w tłumaczeniu. Terminator przez to wyglądał komicznie, a nie mrocznie. T3 nie pasuje za cholerę do kanionu. Choć bym chciał na siłę to nie wiem jak. Sama historia jest terminatora jest błędna, ale pomijam to. Skynet z przyszłości który został ukazany w T2 różni się pod względem taktycznym. Jak wiadomo wysłał on dwie maszyny. Jego aktem desperackim był T-1000. inteligentna maszyna, która była po za kontrolą jak T-800, czy stare wersje T-600. Skyanet w przyszłości kontrolował wszystkie maszyny ze swojego centrum. W T2 maszyny zostały wymyślone dzięki inteligencji Skynetu (latające maszyny). W T3 ewidentnie widać iż to człowiek wymyślił.
Budowa Skynetu jest dziwna, czy jest to mowa w T2, czy T3.
Wysłał on bron atomową przeciwko ludziom, zniszczył głownie miasta, siedziby wojskowe. Bez sieci info. był on skazany na porażkę. Owszem pozostają satelity okołoziemskie. Lecz zniszczenie sieci energetycznej też było by błędem. Mógł sobie zostawić główne siedziby, ważne punkty strategiczne, ale tam byli ludzie ;]. Chyba że zima atomowa dała ostro po kościach ;]. Musiał też przejąć fabryki itp. Jeżeli nie miał jądra systemu, to mógł to zrobić, przejmując komputery, tylko czy ludzie nie zdołali by wyłączyć cześć tych maszyn? Jak dla mnie ta kontrola nad światem jest naciągana. Bo bez sprawnego zasilania i sieci info nie dał by sobie rady.

Głownie ucierpiały duże miasta, wojskowe siedziby. Przeżyli jedynie ludzie na zadupiach ala Meksyk..

Owszem jeżeli jakieś ośrodki zostały przejęte przez Skynet bez szwanku to ile czasu potrzebował na zaprojektowanie i wysłanie maszyn w bój? Pewnie było spor czasu, ludzie w tym czasie też nie próżnowali. Wojna zakończyła się w 2029 wedle scenariusza T2. W T3 wojna kończy się ??? Prawdopodobnie wydaje mi się że w 2032. Inaczej jak to wytłumaczyć. To on wymyślił maszynę czasu.

W oryginalnym scenariuszu napisane jest iż wszystkie maszyny zatrzymały się na polu bitwy. Przyczyna nie znana... Jedynie wiadomi iż ludzie weszli i zbadali główną siedzibę.
Darklighter
Użytkownik
#43 - Wysłana: 6 Lis 2007 14:29:25
Odpowiedz 
W oryginalnym scenariuszu napisane jest iż wszystkie maszyny zatrzymały się na polu bitwy. Przyczyna nie znana... Jedynie wiadomi iż ludzie weszli i zbadali główną siedzibę.

To zatrzymanie jest też opisane w książce, która w pełni korzysta ze scenariusza. Ale jest też tam chyba mowa o wielu autonomicznych jednostach terminatorów, które nadal będą stanowić zagrożenie.


W T2 maszyny zostały wymyślone dzięki inteligencji Skynetu (latające maszyny). W T3 ewidentnie widać iż to człowiek wymyślił.


W scenach wyciętych T3 dowiadujemy się także, że....ech...sami zobaczcie:
http://pl.youtube.com/watch?v=R9_ll-kBT78
Pah Wraith
Użytkownik
#44 - Wysłana: 6 Lis 2007 15:22:27
Odpowiedz 
Seybr
Użytkownik
#45 - Wysłana: 6 Lis 2007 16:11:51
Odpowiedz 
To zatrzymanie jest też opisane w książce, która w pełni korzysta ze scenariusza. Ale jest też tam chyba mowa o wielu autonomicznych jednostach terminatorów, które nadal będą stanowić zagrożenie.


Tak wiem, bo czytałem też ;].

W scenach wyciętych T3 dowiadujemy się także, że....ech...sami zobaczcie:

No ładnie ;].
Q__
Moderator
#46 - Wysłana: 6 Lis 2007 16:16:24 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Seybr
Darklighter

Tak ogólnie to podczas gdy dwa pierwsze "Terminatory" są inteligentnie pomyślanymi filmami składajacymi się spójnie w jedną całość (może dzieki temu, że w sporym stopniu operują niedopowiedzeniami), to "trójka" w swej dosłowności staje się bzdurna. Pomijam już jakim cudem T-X była w stanie zdalnie sterować samochodami i to w taki sposób, że poruszały sie kierownica czy pedał gazu (co temu filmowi wytykano). Gorsze jest co innego. Dlaczego (skoro Terminatory napędzane są wybuchającymi ogniwami) T-X mając w zasięgu dwoje głównych wrogów nie nastawiłą się na autodestrukcję po prostu? Jeden mały wybuch i po przywódcach rebelii. Albo czemu (skoro bazowała na nanotechnologii i mogłą swe ciało dowowlnie przekształcać) nie dobudowała sobie na stopach kółek, albo na głowie śmigła a'la helikopter tylko wolałą kraść ludzkie środki transportu?

Cameron, choć jego filmy to zwykle tylko "senzacja" podbił mnie tym, że jego scenariusze są raczej logiczne i konsekwentnie pomyślane. Nie wymagaja przymykania oka na "buraki". O T-3 nie sposób tego powiedzieć.

Darklighter

W scenach wyciętych T3 dowiadujemy się także, że....ech...sami zobaczcie:

To już szczyt...

Pah Wraith

das ist gut

Tak, to dla odmiany jest fajne.
Pah Wraith
Użytkownik
#47 - Wysłana: 6 Lis 2007 17:23:35
Odpowiedz 
W scenach wyciętych T3 dowiadujemy się także, że....ech...sami zobaczcie:

własciwie o co chodzi? nie oglądałem żadnego terminatorato może nie czaję bazy ;]
Seybr
Użytkownik
#48 - Wysłana: 6 Lis 2007 17:26:53
Odpowiedz 
Q__
Gorsze jest co innego. Dlaczego (skoro Terminatory napędzane są wybuchającymi ogniwami) T-X mając w zasięgu dwoje głównych wrogów nie nastawiłą się na autodestrukcję po prostu? Jeden mały wybuch i po przywódcach rebelii.

Prawdopodobnie T-X może nie być napędzany taką samą baterią jak T-800 model 101 A. Tylko takie logiczne wytłumaczenie widzę ;]. Autodestrukcja może być czasem nie skuteczna ;].
W T2 T-800 pewnie miał też inny układ zasilania ;].


Albo czemu (skoro bazowała na nanotechnologii i mogłą swe ciało dowowlnie przekształcać) nie dobudowała sobie na stopach kółek, albo na głowie śmigła a'la helikopter tylko wolałą kraść ludzkie środki transportu?

Owszem, ale czy te kółka dały by szybki napęd? T-X ma ograniczoną budowę, jaki był by sens poruszać się z xxx prędkością, jak pojazdy ludzkie poruszają się szybciej.

Cameron, choć jego filmy to zwykle tylko "senzacja" podbił mnie tym, że jego scenariusze są raczej logiczne i konsekwentnie pomyślane. Nie wymagaja przymykania oka na "buraki". O T-3 nie sposób tego powiedzieć.

Masz rację, ale jak się człowiek zagłębi to i sporo buraków znajdzie w oryginalnej historii. Kiedyś o tym pisałem.
Q__
Moderator
#49 - Wysłana: 6 Lis 2007 18:46:52 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Pah Wraith

własciwie o co chodzi? nie oglądałem żadnego terminatorato może nie czaję bazy

Że niby Terminatory to sami ludzie na swe nieszczęście zbudowali, a SkyNet tylko kontrolę nad nimi przejął...

Seybr

Prawdopodobnie T-X może nie być napędzany taką samą baterią jak T-800 model 101 A. Tylko takie logiczne wytłumaczenie widzę

Czyli starszy model ma lepszą baterię?

Owszem, ale czy te kółka dały by szybki napęd?

By se jak na wrotkach jechała (pamietasz jak szybko biegał T-1000).

T-X ma ograniczoną budowę,

W sumie ciekaw byłbym jakiegoś schematu tej maszynki... Dopiero możnaby "buraki" wytykać.

Masz rację, ale jak się człowiek zagłębi to i sporo buraków znajdzie w oryginalnej historii.

A znajdź mi SF, w której (nawet jak się człowiek uprze) nie można niczego wytknąć... Przynajmniej filmową.
Doctor_Who
Użytkownik
#50 - Wysłana: 6 Lis 2007 19:21:09 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Q
Czyli starszy model ma lepszą baterię?

Właśnie, że gorszą, bo niestabilną - jedno trafienie ze snajperki w odpowiedni punkt (zakładając, że partyzanci znaliby plany) i całe komando t-800 wyparowuje w malowniczym grzybku...). Podstawowym celem baterii NIE jest wybuchanie .

Właściwie można by się zastanawiać, dlaczego t-800 nie wykorzystał tej "bateryjki" do zgładzenia Sary już w pierwszym filmie... Może potrzebował wizualnego potwierdzenia likwidacji celu... Całe te baterie śmierdzą jak cały TIII...
Q__
Moderator
#51 - Wysłana: 6 Lis 2007 19:43:30
Odpowiedz 
Doctor_Who

Właśnie, że gorszą, bo niestabilną - jedno trafienie ze snajperki w odpowiedni punkt (zakładając, że partyzanci znaliby plany) i całe komando t-800 wyparowuje w malowniczym grzybku...). Podstawowym celem baterii NIE jest wybuchanie

To po co te bateryjki wymyślili? Żeby kilka "grzybkow" pokazać? :]]

Całe te baterie śmierdzą jak cały TIII...

Tak to jest, jak się chce przedobrzyć...
Seybr
Użytkownik
#52 - Wysłana: 6 Lis 2007 19:54:26
Odpowiedz 
Właściwie można by się zastanawiać, dlaczego t-800 nie wykorzystał tej "bateryjki" do zgładzenia Sary już w pierwszym filmie... Może potrzebował wizualnego potwierdzenia likwidacji celu... Całe te baterie śmierdzą jak cały TIII...


Pierwszy terminator był wyposażony w inne ogniwo . Wizualne potwierdzenie to dobry argument.
Q__
Moderator
#53 - Wysłana: 6 Lis 2007 20:00:52
Odpowiedz 
Seybr

Pierwszy terminator był wyposażony w inne ogniwo

Być może. Problem w tym, że nie dostajemy na ten temat jednoznacznych danych ekranowych.

Wizualne potwierdzenie to dobry argument.

Jak by złapała Johna i tę panienkę w objęcia i nie puszczała aż wybuchnie to i wizualne potwierdzenie w ostatniej sekundzie jej istnienia by było...
fang
Użytkownik
#54 - Wysłana: 6 Lis 2007 20:04:22
Odpowiedz 
Prawdopodobnie T-X może nie być napędzany taką samą baterią jak T-800 model 101 A. Tylko takie logiczne wytłumaczenie widzę

Wczoraj lektor przeczytał że T-X napędzany był plazmą, a nie ogniwami wodorowymi- nie wiem czy tak jest w oryginalnej wersji językowej

Pierwszy terminator był wyposażony w inne ogniwo . Wizualne potwierdzenie to dobry argument.

Co do pierwszego to nie wiadomo bo jakiś taki małomówny był
w TII Arnold powiedział do dzieciaka że mógłby działać 120 lat bez żadnego doładowywania więc musiał mieć niezłą bateryjkę
Seybr
Użytkownik
#55 - Wysłana: 6 Lis 2007 20:05:43
Odpowiedz 
ak by złapała Johna i tę panienkę w objęcia i nie puszczała aż wybuchnie to i wizualne potwierdzenie w ostatniej sekundzie jej istnienia by było...


Tylko jakoś złapać ich nie mogła. Cycki jej uwierały .
Q__
Moderator
#56 - Wysłana: 6 Lis 2007 20:19:16
Odpowiedz 
fang

Wczoraj lektor przeczytał że T-X napędzany był plazmą, a nie ogniwami wodorowymi- nie wiem czy tak jest w oryginalnej wersji językowej

Wybuch plazmy - to by jeszcze skuteczniejsze było.

Seybr

Tylko jakoś złapać ich nie mogła.

I dlatego mówiłem o np. rolkach...
Seybr
Użytkownik
#57 - Wysłana: 6 Lis 2007 20:25:12
Odpowiedz 
Q__

I dlatego mówiłem o np. rolkach...


Rolki atomowe - plazmowe. Wiesz ale to parodia by była na maksa ;].
Doctor_Who
Użytkownik
#58 - Wysłana: 6 Lis 2007 20:31:34
Odpowiedz 
Dobra, malkontenci. Przestańmy kręcić nosami nad TIII, który prawdopodobnie niestety pozostanie w kanonie i postarajmy znaleźć jakieś (w miarę) logiczne wytłumaczenie różnic fabularnych (geneza SkyNetu i Terminatorów). Zaprezentuję dwie (sprzeczne) hipotezy, do zatytułowania których pozwoliłem sobie użyć cytatów z innych dzieł mniej lub bardziej fantastycznych ...

Wariant 1:Ale choćbym nie wiem jak się starał, ty i tak umrzesz, Charlie - Desmond Hume do Charliego Pace'a.

Nie można zmienić przeznaczenia. Jeśli przeszłość została zmieniona (TII), Skynet i tak powstał, trochę później i w innych okolicznościach (i nieco inaczej skonstruowany). Jednak efekt końcowy był ten sam - wojna i zagłada.

(kto kojarzy ten cytat z LOST ten wie, do czego piję)

Wariant 2:
Powiedziałem ci prawdę... z pewnego punktu widzenia - Duch Obi-Wana Kenobiego do Luke'a Skywalkera.

Kyle Reese zataił przed Sarą prawdę o pochodzeniu terminatorów. Wizja, jakoby ludzie sami sobie zbudowali te machiny zagłady byłaby zbyt ponura. Ewentualnie rebelianci nie znali ich prawdziwego pochodzenia - w końcu były to tajne projekty wojskowe. I tak powstała legenda ruchu oporu walczącego z krwiożerczymi machinami Skynetu.

Ech... nie wiem, jakbym się starał, nie dopasuję TIII do poprzednich filmów... Ale próbować warto .
Q__
Moderator
#59 - Wysłana: 6 Lis 2007 20:39:16
Odpowiedz 
Seybr

Rolki atomowe - plazmowe. Wiesz ale to parodia by była na maksa

Już była.

Doctor_Who

Nie można zmienić przeznaczenia. Jeśli przeszłość została zmieniona (TII), Skynet i tak powstał, trochę później i w innych okolicznościach (i nieco inaczej skonstruowany). Jednak efekt końcowy był ten sam - wojna i zagłada.

Owszem, taka miała być pseudo-filozoficzna wymowa T-3. (Sprzeczna zreszta z wymową poprzednich filmów.)

Ech... nie wiem, jakbym się starał, nie dopasuję TIII do poprzednich filmów...

No właśnie...
Seybr
Użytkownik
#60 - Wysłana: 6 Lis 2007 20:39:51 - Edytowany przez: Seybr
Odpowiedz 
Doctor_Who

Kyle Reese zataił przed Sarą prawdę o pochodzeniu terminatorów. Wizja, jakoby ludzie sami sobie zbudowali te machiny zagłady byłaby zbyt ponura. Ewentualnie rebelianci nie znali ich prawdziwego pochodzenia - w końcu były to tajne projekty wojskowe. I tak powstała legenda ruchu oporu walczącego z krwiożerczymi machinami Skynetu.


Dobra teoria jeżeli dopisujemy T3 do pozostałych części.
Pozostaje jedynie wątpliwość budowy procesora terminatora. Może w pierwszej fazie ludzie stworzyli coś, nie do końca dobrego, a Skynet to rozwiną. T-600, T-800 itp....Mówię o filmie T3 ;].
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  30  31  32  33  34  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Terminator

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!