USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / "Illuminatus!" i "The Invisibles" - spiskowy "odjazd"
 Strona:  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#1 - Wysłana: 14 Sier 2006 02:09:27 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Każdy z pewnoscią słyszał o takich powieściach jak "Wahadło Foucaulta" wyśmiewające teorie spiskowe, czy "Anioły i demony" i "Kod Leonarda da Vinci" Dona Browna "karmiące" się nimi. Nie wiem jednak czy ktoś z was miał do czynienia z totalnie "odjechanymi" historiami które traktują teorie spiskowe poważnie, a jednocześnie robią sobie z nich totalne jaja (bo też oddają hołd Chaosowi i sprzecznosciom), takie jak zahaczająca o SF trylogia "Illuminatus!" duetu Shea & Wilson:

http://en.wikipedia.org/wiki/Illuminatus_trilogy


czy komiksowa seria "The Invisibles" Granta Morrisona

http://en.wikipedia.org/wiki/The_Invisibles

Co zaś ciekawsze, utwory te związane są z (jak najbardziej realnymi, choć oryginalnymi) prądami myślowymi takimi jak Dyskordianizm

http://en.wikipedia.org/wiki/Discordianism
czy Magia Chaosu

http://en.wikipedia.org/wiki/Chaos_magick
oraz z twórczością Lovecrafta i kontrkulturą lat '60...
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 15 Sier 2006 15:50:05
Odpowiedz 
O jednym z autorów trylogii (po polsku):
http://www.literatura.gildia.pl/tworcy/robert_anto n_wilson

O autorze "The Invisibles" (po polsku):
http://www.komiks.gildia.pl/tworcy/grant_morrison

O wszystkich 3 autorach obu dzieł (z Wikipedii):
http://en.wikipedia.org/wiki/Robert_Shea
http://en.wikipedia.org/wiki/Robert_Anton_Wilson
http://en.wikipedia.org/wiki/Grant_Morrison

O filozofii Dyskordiańskiej (niezłe jaja):
http://relaz.o2.pl/magazyn-artykul.php?id=587

O aluzjach do trylogii "Illuminatus!" w (kiepskim) filmie "Tomb Raider":
http://www.stopklatka.pl/felietony/felieton.asp?f1 i=78

a' prospos Morrisona tworzył on też scenariusze do (dość) konwencjonalnych (ale wybitnych w jego wydaniu) pozycji np. Batmana (słynne "Arkham Asylum") i serii JLA (album "JLA: Ziemia 2"). Zresztą w JLA głównym bohaterem uczynił też Batmana opracowującego skrycie metody podstępnego pokonania potężniejszych kolegów gdyby kiedykolwiek przeszli na "Ciemną Stronę Mocy"...
Q__
Moderator
#3 - Wysłana: 18 Sier 2006 20:01:53
Odpowiedz 
Wbrew pozorom nie lubię upować własnych tematów (wolę gdy mi odpisujecie), ale wygrzebałem trochę ciekawych linków:

O grze wg. w/w cyklu:
http://en.wikipedia.org/wiki/Illuminati:_New_World _Order

Inne (trochę) podobne utwory:

"Wahadło Foucaulta"
http://en.wikipedia.org/wiki/Foucault%27s_Pendulum _%28book%29
"Klub Dumas"
http://en.wikipedia.org/wiki/The_Club_Dumas
utwory Dana Browna:
http://en.wikipedia.org/wiki/Angels_and_Demons
http://en.wikipedia.org/wiki/Da_Vinci_Code

A tu jeszcze występują potężni Iluminaci:
http://en.wikipedia.org/wiki/Lara_Croft:_Tomb_Raid er
http://en.wikipedia.org/wiki/Gargoyles_%28animated _series%29

A najfajniejsze jest to, że niektórzy w Illuminatów wierzą:
http://www.illuminati-news.com/index.htm
theczarek
Użytkownik
#4 - Wysłana: 19 Sier 2006 11:29:03
Odpowiedz 
Cóż nie jestem specem od magii (jako fizyk tarktuję ją raczej jako ciekawostke kulturową) ale symbol magii chaosu skojażył mi sie z multiuniwersum M. Moorcock'a.
Tam równiez sybolem chaosu - pokazuje wielorakość możliwych ścieżek. (Symbolem ładu jest pojedyńcza strzała - ogólnie sensowne symbole są miłą odmianą po trupich czachach).
Spora częsc powieści z multiuniwersum wydana została wczesniej niż Liber Null . W tym kasyczne już cykle Runestaff'a, Saga o Elryku i i cykl o Corumie (w Polsce wydano chyba tylko trylogię mieczy.)

Michael Moorcock
Q__
Moderator
#5 - Wysłana: 19 Sier 2006 11:35:44 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
theczarek

symbol magii chaosu skojażył mi sie z multiuniwersum M. Moorcock'a.

Znam twórczość Moorocka. Zresztą Chaos w fantasy to także genialny "Amber", czy gra w Warhammera (gdzie występuje jego identyczny symbol), aczkolwiek tam Chaos kojarzy się raczej ze Złem.

Zresztą "Illuminatus!" to nie tylko "chaotyczna" filozofia dyskordiańsdka i "unaukowiona" (no dobra, na tle tradycyjnego okultyzmu) magia... To także doskonała zabawa koncepcjami filozoficznymi i wątkami kultury popularnej ze szczególnym zaakcentowaniem wątków spiskowych. Bez tej trylogii nie było by Eco i Browna. Jest to też humorystyczna SF (nie fantasy!) wytrzymująca porównanie z np. "Syrenami z Tytana" Vonneguta, a tym bardziej z "Autostopem przez Galaktykę" - po prostu jest to historia wysoce wielopłaszczyznowa...
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 27 Sier 2006 02:36:18
Odpowiedz 
Tym razem cykl "Illuminatus!" został uczczony obecnością na stronie głównej Wikipedii:
http://en.wikipedia.org/wiki/Main_Page
theczarek
Użytkownik
#7 - Wysłana: 28 Sier 2006 21:27:55
Odpowiedz 
Cóż po "Kodzie" "Aniołach i Demonach" mamy prawdziwy wysyp książek o tematyce biblijni, religijno, masońsko, templariańsko, różnorako ogólnospiskowej. Najgorsze jest to że Dan Brown jest w swych powieściach wyjątkowo przekonujący. Spotkałem już osoby które nie przeczytawszy posłowia do polskiego wydania brały te wszyskie teorie spiskowe na serio.
W powieściach Browna prawda historyczna miesza się z fikcją w sposób który niesposób czaasem odrużnć a "referencje " autora podane na okładce ksążki doadkowowo uwiarygadniają jego twierdzenia.
Gdyby ktoś z nas nie będąc historykiem sztuki napisał powiedzmy "Kod" na własną rękę zebrał informacje i przeproowadził badania nie byłby nawet w jednej dziesąej tak przekonujący jak Brown - historyk sztuki.

Inna sprawa to naukowy aspekt jego powieści - o ile w przypadku aniołów i demonów na temat materii zebrał w miarę solidnie i tyle przedstawił naukowców - fizyków jak istoty z innej planety. Dowcip o kolumnie jońskiej w ogóle nie był śmieszny nawet dla wtajeniczonch- wierzcie mi fizycy mają lepsze dowcipy "zawodowe".

Na koniec wspomnę jeszcze że przy "cyfrowej twierdzy" śmiałem sie do rozpuku...
Q__
Moderator
#8 - Wysłana: 28 Sier 2006 22:04:56 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
theczarek

Spotkałem już osoby które nie przeczytawszy posłowia do polskiego wydania brały te wszyskie teorie spiskowe na serio.

Z "Archiwum X" też tak bywało...

przedstawił naukowców - fizyków jak istoty z innej planety. Dowcip o kolumnie jońskiej w ogóle nie był śmieszny nawet dla wtajeniczonch- wierzcie mi fizycy mają lepsze dowcipy "zawodowe".
Na koniec wspomnę jeszcze że przy "cyfrowej twierdzy" śmiałem sie do rozpuku...


Zresztą z książkami Browna jest tak, że są świetnie dla ludzi które nie znają danej dziedziny, zaś dla fachowców... niekoniecznie. Co nie zmienia faktu, że w kategorii czytadeł są świetne...

mamy prawdziwy wysyp książek o tematyce biblijni, religijno, masońsko, templariańsko, różnorako ogólnospiskowej

Brown nie nie był pierwszy, istniała też taka pani, i zasadniczo to ona wynalazła ten gatunek:
Katherine Neville
http://en.wikipedia.org/wiki/Katherine_Neville
a tu jej utwory (niektóre wydane i u nas):
"Ósemka"
http://www.fantasticfiction.co.uk/n/katherine-nevi lle/eight.htm
http://en.wikipedia.org/wiki/The_Eight_%28novel%29
"A Calculated Risk"
http://www.fantasticfiction.co.uk/n/katherine-nevi lle/calculated-risk.htm
"Magiczny Krąg"
http://www.fantasticfiction.co.uk/n/katherine-nevi lle/magic-circle.htm
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 29 Sier 2006 10:13:39 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Linki z fragmentami ksiązek

"Kosmiczny spust czyli tajemnica iluminatów" Roberta Antona Wilsona:
http://okultura.pl/kosmiczny_spust.htm
oraz "Powstający Prometeusz" tego samego autora:
http://okultura.pl/prometeusz.htm

do tego "Magia chaosu" Phila Hine'a:
http://okultura.pl/magia_chaosu.htm
i "Psychonauta" Petera J. Carrolla:
http://okultura.pl/psychonauta.htm

a ponadto artykuł z domysłami nt. nowej powieści Dana Browna:

Dan Brown pracuje nad drugą częścią swej kontrowersyjnej powieści. Czytelnicy zastanawiają się, jaką zagadkę do rozwiązania tym razem zaproponuje pisarz. Klucz do odpowiedzi na to pytanie jest w zasięgu ręki – na okładce „Kodu Leonarda da Vinci”.

Pierwsza część „Kodu” znalazła ponad czterdzieści milionów nabywców. Specyficzne połączenie teorii spiskowych, i emocjonujących przygód dziejących się w świecie tajnych stowarzyszeń - jak pisze „Times” - zachęciło nawet tych, którzy wcześniej nie mieli czasu na czytanie. „The Solomon Key” - bo taki tytuł otrzymał sequel - ma szansę
powtórzyć sukces „Kodu”.

Twórczość Dana Browna zapoczątkowała modę na dzieła mocno
zakorzenione w historii. Niedługo doczeka się ekranizacji. Już w maju premierę będzie miał film oparty na „Kodzie”. W rolę badacza z Harvardu Roberta Langdona wcieli się Tom Hanks. Z kolei znana z „Amelii” Audrey Tautou zagra francuską kryptolog Sophie Neveu.

Kult pisarstwa Browna zatacza coraz szersze kręgi. W ostatnich dniach na półkach księgarń w USA pojawiła się pozycja pod tytułem „Secrets of the Widow’s Son”. Jej autor, dziennikarz Davida Shugart, wyjaśnienia główne tematy, wątki, idee, symbole i kwestie historyczne, które Dan Brown najprawdopodobniej zawrze w „The Solomon Key”. Shugart przewiduje, że akcja drugiej części powieści będzie się rozgrywać w Waszyngtonie.

Inny specjalista odwiedzający najciemniejsze zakamarki świata
stworzonego przez Browna, Greg Taylor, sugeruje, że fabuła nowej książki skoncentruje się na masońskich i utopijnych ideach głoszonych przez Ojców Założycieli - grupę mężów stanu, którzy powołali do życia USA. Jak pisze „Times”, sporą rolę ma odgrywać także Bractwo Czaszki i Piszczeli, tajne stowarzyszenie działające na Uniwersytecie Yale.

Być może dzięki temu, że zarówno George W. Bush jak i jego
kontrkandydat w wyborach 2004 roku John Kerry należeli do tego związku, znajdziemy odniesienia do współczesnej sytuacji politycznej. Jednym z głównym symboli, na które trafimy w „The Solomon Key” ma być tajemnicza niedokończona piramida, znana z banknotów dolarowych.

Wydawca sequela rozpoczął już intensywną akcję marketingową. W internecie istnieje serwis pozwalający zabawić się w badacza kodów.
http://www.randomhouse.com/doubleday/davinci/index -utc.php
Wyzwanie polega na złożeniu układanki z przedstawionych cyfr i symboli.

Jak pisze „Times”, okładka „Kodu Leonarda da Vinci” zawiera wskazówki, które mają naprowadzić czytelnika na najważniejsze wątki zawarte w drugiej części. Czytając słabo widoczny nadruk możemy dowiedzieć się o istnieniu tajemniczej rzeźby zwanej Kryptosem, którą CIA ukryła w swojej siedzibie w Langley. Statua pokryta jest prawie dwoma tysiącami znaków kodu, z których większości nadal nie udało się odcyfrować.

Przy użyciu szkła powiększającego możemy przeczytać kolejne elementy. Niektóre z miniaturowych liter są wytłuszczone. Kiedy przeczytamy tylko te wybrane, otrzymamy pytanie: Czy nie ma już nadziei dla syna wdowy?. Słów tych użył po raz pierwszy Joseph Smith, założyciel kościoła mormonów. Później stały się zawołaniem masonów. Brown, choć niechętnie, potwierdził, że „The Solomon Key” będzie w dużej mierze poświęcony tej właśnie organizacji.

(oprac. wow/o2.pl)
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 29 Sier 2006 10:18:48 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dosć bzdurny tekst o Iluminatach ze strony Nautilusa:

Rozmowa Jan Vana Helsinga z iluminatem w 2003 roku (fragment z książki ) :

Osobista rozmowa z pewnym amerykańskim iluminatem, odbyta jesienią 2003 roku, przekonała mnie o tym, ze największym problemem dla owych ludzi jest przeludnienie. Według mojego rozmówcy, Global 200 Raport sprawił, że w końcu uświadomiono sobie, iż w końcu miarka się przebierze. Stwierdził on, że w roku 2012 ostatni wielki obszar wydobycia ropy naftowej w Arabii Saudyjskiej osiągnie swój peak ( peak = szczyt )i najpóźniej wtedy zrodzi się nowy globalny problem.
Od siebie wyjaśniam, że każdy obszar wydobycia ropy ma swój peak – punkt kulminacyjny, czyli czas największych zysków. Na początku są tylko koszta: instaluje się wieże wiertnicze, prowadzi wiercenia. Jeżeli wytryśnie ropa to prędzej czy później koszta się amortyzują i można osiągać zyski. Jest to możliwe, dopóki nie zakończy się eksploatacji w przybliżeniu dwóch trzecich zasobów ropy. Od tej pory pojawia się w ropie coraz więcej zanieczyszczeń (osad, muł…, wymaga więc ona oczyszczenia, przefiltrowania, z czym wiążą się nowe koszta. Czas największych zysków określa się jako peak, ponieważ później krzywa zysków spada z powodu kosztów filtrowania. Pole naftowe, które osiągnie punkt kulminacyjny jako ostatnie, znajduje się, jak stwierdził tamten iluminat ,w Arabii Saudyjskiej,a kulminacja ta nastąpi w roku 2012 .
W 2012 roku może więc pojawić się problem, od tego czasu bowiem wszelkie produkty naftowe będą drożeć – i nigdy już nie stanieją.
Gdy zwróciłem uwagę, że problem mogłaby rozwiązać „wolna energia”, padła odpowiedź ,że to tylko mydlenie oczu, bo zaledwie 20 – 30 % wydobywanej ropy naftowej znajduje zastosowanie w środkach transportu i instalacjach grzewczych; mowa tu o samochodach osobowych i ciężarowych, pociągach, piecach opalanych ropą….
Mój rozmówca wyjaśnił ,że bez przetwarzania ropy nie powstałoby właściwie nic – dotyczy to wszelkich farb, obojętnie , czy przydatnych do produkcji odzieży, do malowania ścian, czy do zamalowywania papieru. Dotyczy to także wszelkich tworzyw sztucznych, komputerów , wyposażenia wnętrz w naszych domach, samochodów , zabawek, tekstyliów, obuwia, aparatów fotograficznych …. Po prostu wszystkiego. i wszystko to musiałoby podrożeć.
Ale samo to nie stanowi jeszcze głównego problemu, co gorsza, do roku 2012 nastąpi ogromny przyrost ludności świata. Z jednej strony, wszystko podrożeje, z drugiej zaś będzie coraz więcej ludzi, a coraz mniej wolnych miejsc pracy. Należało uniknąć takiej sytuacji. Dlatego też już w latach osiemdziesiątych niektóre rządy, zwłaszcza państw afrykańskich i tych w których dominuje islam, zostały ponaglone, żeby „ uporały się z problemem przyrostu obywateli. Ale nie zdołały wyeliminować tego problemu. Załatwimy to więc sami. Dysponujemy tzw bronią etniczną, która reaguje na cechy genetyczne, pozwala nam więc dziesiątkować tylko pewną częśc ludzkośći, czyli rasy „
W oczach iluminatów „darmozjadami” są na przykład ludy Afryki, bo niczego nie produkują,a tylko by brały, nastawiają się więc na konsumpcje i – co więcej – „rozmnażają się ci ludzie jak króliki ( takimi słowami posłużył się ów iluminat).
Jego zdaniem, na całym świecie masy są jak zwierzęta i tak też się zachowują. Ludzi trzeba uważać za bydło i odpowiednio traktować. „A co robi się z bydłem? – jest ono znakowane!! „ I dlatego wprowadza się implanty elektroniczne pod ludzką skórę – tak brzmiała jego argumentacja.
Jakkolwiek ją ocenimy, trzeba powiedzieć o jeszcze jednym czynniku w tej erze, a mianowicie mianowicie przemożnym wpływie inteligentnych istot spoza naszego Układu Słonecznego, które nie pozostawiają ziemskim iluminatom żadnego wyboru. Czy przypominacie sobie istoty pozyskujące tutaj coś, czego im pilnie potrzeba ?
Gdyby przeciętny obywatel wiedział, co naprawdę dzieje się tutaj, na naszej planecie, to pewno potrafiłby na wszystko spojrzeć inaczej. Dlatego właśnie iluminaci starają się powoli uświadamiać masom realia poprzez produkowanie w Hollywood filmy fantastycznonaukowe.
Wyniknęło to jednoznacznie podczas mojego dialogu z owym iluminatem. Wprawdzie nie nagrałem tej rozmowy,ale po spotkaniu zrobiem notatki, które chciałbym teraz zacytować :

„ Panie Holey, przecież pan widzi, że właściwie mamy już ten nowy ład. George Bush senior proklamował go oficjalnie w 1990 roku. Cały świat dowiedział się o tym z telewizji Teraz nie jest to już żadną tajemnicą . Ale już wcześniej wszelkie drogi prowadzące do nowego ładu były utorowane, istniały też ustawy, które go zapowiadały. Nowy ład świata nastanie, zresztą innego wyjścia nie ma. Sam pan pisał w swoich książkach – wszyscy je znamy – o obcych cywilizacjach, które pojawiły się i nadal pojawiają na naszej planecie. A my sprzysięgliśmy się z nimi. Za coś, czego tamci przybysze potrzebowali z naszej planety, otrzymywaliśmy technologie. A ludzie się dziwią, że w latach pięćdziesiątych rozpoczęła się rewolucja w technice… Ale tego nie można ludziom powiedzieć – jeszcze nie można. Z kim te bardzo inteligentne istoty, które nas odwiedzają, miałyby tutaj rozmawiać i pertraktować? Z arabskim szejkiem, szejkiem może z buddyjskim mnichem, raczej bujającym w obłokach niż chodzącym po ziemi ? Z anatolijskim Turkiem, Meksykaninem z getta w Mexico City, sycylijskim Włochem czy może alpejskim góralem ? Oni nie są reprezentantami naszego świata. Już w latach pięćdziesiątych zasiadali w naszych gremiach przedstawiciele innych światów i trafili nawet do Pentagonu, i wszędzie udzielali nam poparcia, gdy wyrażaliśmy chęć przyśpieszenia działań na rzecz utworzenia rządu globalnego przy pomocy ONZ. Środki, jakie stosujemy, żeby osiągnąć ten cel, nie zawsze są chwalebne. Każdego, kto będzie stawiać opór, zniszczymy. Przyszłością rodzaju ludzkiego jest kosmos. Współpraca z jego mieszkańcami będzie możliwa dopiero wtedy, gdy staniemy się jednym światem. Wtedy nie powinna już wybuchnąć żadna wojna. Dlatego właśnie narzucamy światu ten rodzaj rządu globalnego, a ludzie będą musieli do niego przywyknąć. Poinformowaliśmy rządy wszystkich państw o naszych zamiarach i o tym, że są dwie możliwości – albo dobrowolne współdziałanie, albo wymuszenie. Te państwa które będą się opierać, czeka wojna. Albo rozpętamy w tych państwach rewolucje albo wykończymy ich gospodarkę. Chyba nie sądzi pan, że przybysz z Wenus zechce, by jakiś muzułmanin objaśniał mu Koran… Pojawi się wtedy jeszcze jeden problem. Przybysze z innych światów rozumieją boskość inaczej niż narody tego świata. Nie znajmą ani Mojżesza, ani Jezusa czy Buddy. Oczywiście zdążyli się dowiedzieć o ich istnieniu i respektują te religie, ale tylko o tyle, o ile sprzyjają pokojowej komunikacji Wiara izolująca tych przybyszów z obcych światów albo uznająca ich wręcz za wrogów nie może w tym świecie przetrwać. Przygotowujemy zatem ten świat do stałego kontaktu z całym kosmosem. Niejedna grupa naszych partnerów pochodzi spoza Układu Słonecznego i wyglądają te istoty inaczej niż my. Czy sądzi pan, że byłoby one skore do dyskusji z fanatykiem religijnym ? Dobrowolne odżegnanie się od fałszywych wierzeń nie nastąpi – przekonały nas o tym rozmowy z przedstawicielami różnych orientacji religijnych. Będziemy więc musieli tych ludzi zdemoralizować.”

Zmieniłem temat i wspomniałem o naszych dzieciach, po czym dodałem, że media celowo ogłupiają ludzi, utrzymują ich na niskim poziomie intelektualnym, dostarczając taniej rozrywki. Iluminat odpowiedział :

„Oczywiście. Ale ludzie mogą przecież wybierać ten czy inny kanał. My zapewanimy nie tylko pozbawiającą duchowość pornografie, ale również spektakle teatralne i koncerty. Czy sądzi pan, że obejrzałem choćby jeden taki talk-show ? To jest coś dla ludzi na najniższym poziomie umysłowym . Chcemy tę bałastre czymś zająć, żeby nie rabiła jakichś innych głupstw. Za kilka lat wszyscy ci ludzie będą mieli układy elektroniczne pod skóra i wtedy już nie narozrabiają. Czy sądzi pan, że moje dzieci i dzieci innych rodzin w naszym środowisku dostosowują się do trendów , które akceptuje większość młodych ludzi ? Bynajmniej. Nasze dzieci są zadbane i eleganckie, chodzą do elitarnych szkół , władają różnymi językami i myślą globalnie. Wychowujemy przyszłych przywódców. Wpajamy im dumę i każemy trzymać się prosto. Niech pan się przyjrzy młodzieży, pochylonej, nieumiejącej spojrzeć prosto w oczy ani nawet przyzwoicie uścisnąć ręki czy rozmawiać w zrozumiały sposób. Przyznaje: my kusimy młodych ludzi, Ale każdy z nich musi sam zdecydować, czy ulegnie pokusie, i sam za to odpowiada.

Zaprotestowałem: Tak, ale pewną rolę odgrywają też wasze programy telewizyjne, a oprócz tego kłamstwa i zafałszowania historii, którymi ludzie są dziś atakowani - przez wasze środki masowego przekazu….

To nie tak, mój młody przyjacielu. Czyż pan sam nie dotarł do prawdy? Czyż nie otrzymał pan wszystkich książek i innych tekstów , których pan poszukiwał? I czy nie znalazł pan w nich potwierdzenia tego, co pan przeczytał albo może przezył wcześnie ? Czyżby nie odkrył pan samodzielnie niejednej tajemnicy tego świata ? Kto szuka ten znajduje! Ale większość ludzi wcale nie chce szukać. Dlatego właśnie nie traktujemy ich inaczej niż zwierzęta, bo te również niczego innego nie szukają. Czy to jasne ? Kto nie korzysta ze swego rozumu i nie walczy o wolność osobistą, ten nie odczuwa jej braku . Wiedza jest przecież dostępna! Jest wszędzie. Ale kto tego nie chce dostrzegać, ten widzieć nie będzie. Pan przecież wie, że my się nie ukrywamy, Właściwie nigdy się nie ukrywaliśmy. Nasza symbolika jest widoczna na znakach firmowych i emblematach, za pośrednictwem artykułów prasowych i telewizji mówimy ludziom, że dążymy do stworzenia państwa nadzorującego, nadzorującego oni się nie sprzeciwiają. Zgoda, przyznaję, że długo usypialiśmy ich czujność. Ale mimo wszystko – teoretycznie mogli coś zmienić. My jednak nie możemy pozwolić, by coś nam przeszkodziło, to jest niedopuszczalne. Nie pozwolimy też na to żeby pan nam przeszkodził panie Holey. Potrafię zrozumieć o co panu chodzi. W pewnej mierze jest to nawet uzasadnione – z pańskiego punktu widzenia. Ale czy pan potrafi zmienić nasz sposób myślenia ?
Pan sam dojrzał tylko wierzchołek góry lodowej – albo może trochę więcej. A ja wiem o takich rzeczach, które gdyby je pan poznał, skłoniłyby pana pewno do zmiany sposobu myślenia o nowym ładzie świata. Tak samo jak w filmie Matrix. Istnieją masy – ponad 95% ludzi – mniemające o niczym, w ogóle o niczym pojęcia. Oprócz nich jest 5% - albo może nawet nie tyle- takich, którzy czują się ludźmi z przyszłości, zmuszonymi do życia w świecie anachronicznym. Panie Holey , my dysponujemy taką technologią, która już dziś jest
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 29 Sier 2006 10:20:34 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
na tym poziomie, który uświadamiamy ludziom poprzez hollywoodzkie filmy z gatunku scence-ficton. Odwrotu nie ma. Być może kiedyś stanie pan po mojej stronie i przyzna mi rację.

Zapytałem: pozbawicie świata gotówki. Kiedy to nastąpi?
Zależy to od wpływu, jaki wywrą pewne inne czynniki. Będą kolejne zamachy terrorystyczne, bo dzięki nim udaje nam się zastraszyć masy. Ludzie na całym świecie będą nas prosić o to, żebyśmy uczynili świat bezpieczniejszym dla nich, a my uczynimy go takim, stosując naszą – istniejącą od dawna – technologię. Gotówka zniknie, ale odbędzie się to równocześnie z czymś, o czym niestety nie mogę panu nic powiedzieć. Gdybym to ujawnił nie mógłbym pana wypuścić dzisiaj do domu. Oczywiście nie pozostawimy też państwom arabskim ostatnich pól naftowych aż do roku 2012…

A jak przedstawia się sprawa wolnej energii ?

Ach tak, ta energia się pojawi. Sami wykorzystujemy ją od kilkudziesięciu lat – zwłaszcza w naszych instalacjach podziemnych. Jeden z jej rodzajów napędza nasze transformatory kosmiczne. Zresztą i w tym uzyskaliśmy pomoc ze strony Niemców, którzy jako pierwsi odnieśli sukces gdy zajęli się antygrawitacją. Wolna energia się pojawi, ale będzie pod nasza kontrolą…”


HEH, czy ktoś z Forumowiczów uwierzył w powyższy tekst?

(podzieliło mi post na dwie części, i zamiast dwóch postów wyszły mi trzy)
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 15 Wrz 2006 02:34:55 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dyskordianie się cieszą, uczczono ich patronkę:
http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=6&topic=1276&page=1#24

a tu, z innej beczki, nagranie sympozjum Disinformation, którego tematyka świetnie pasuje do tego topicu:
wstęp
http://video.google.com/videoplay?docid=-321015948 4859058372&q=Disinformation
wypowiedź G. Morrisona (45 min.)
http://video.google.com/videoplay?docid=-303930607 0586717772
mówi Marylin Manson
http://video.google.com/videoplay?docid=4248597659 715068879&q=Disinformation
przemówienie Douglasa Rushkoff'a
http://video.google.com/videoplay?docid=-529077329 6253167398&q=Disinformation

ps. Douglas Rushkoff to kolejna ciekawa (i zwariowana) postać, związany z cyberpunkowym dziedzctwem przedstawiciel nurtu zwanego technorealizmem
http://en.wikipedia.org/wiki/Douglas_Rushkoff
jest też m.in. autorem niezwykłego komiksu "Testament" (wyd. DC Vertigo)

http://en.wikipedia.org/wiki/Testament_%28comic%29
Picard
Użytkownik
#13 - Wysłana: 21 Wrz 2006 20:41:42
Odpowiedz 
A oto dowod,ze Amerykanie nigdy nie byli na ksieżycu:
Q__
Moderator
#14 - Wysłana: 21 Wrz 2006 21:25:36 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Picard

A oto dowod,ze Amerykanie nigdy nie byli na ksieżycu:

Muuu

ps. to chyba ta krowa od świstaka, co siedzi i zawija
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 4 Kwi 2007 15:06:28 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dwie ciekawostki (z realnego świata ale idealnie pasują to wątków rodem z "Illuminatus":

1. Paul Hine, twórca Magii Chaosu, dał sobie z nią spokój i teraz zajumje sie głoszeniem egzotycznych koncepcji z zakresu fizyki (vide jego Home Page):
http://specularium.org/

2. w Polsce powstał "oddział" Iluminatów Thanaterosa (czyli jak w 'Wahadle Foucaulta" - wymyśl fikcyjny spisek, to zawsze ktoś uczyni go realnym):

http://www.iot.org.pl/
ps. jak na wyznawców Chaosu są zadziwiająco sformalizowani i mają sztywne rytuały ...
Pah Wraith
Użytkownik
#16 - Wysłana: 4 Kwi 2007 15:31:38
Odpowiedz 
http://www.iot.org.pl/
przecież to jakaś dziecinada...
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 4 Kwi 2007 16:02:58 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Pah Wraith

przecież to jakaś dziecinada...

I to wyjątkowa Ale temat tego topicu jest przecież z natury szalony i niepoważny...
Q__
Moderator
#18 - Wysłana: 18 Cze 2007 19:08:20 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
"Zdolni" naśladowcy Dana Browna i ich "dzieła":
http://doza.o2.pl/?s=4097&t=9094

oraz strona z eBookami ich "Mistrza":
http://www.eksiazki.org/menu/brown.html
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 23 Lip 2007 17:06:46
Odpowiedz 
No i doczekaliśmy się powieści uznanej za "polski 'Kod Leonarda...'":
http://katedra.nast.pl/artykul/2523/Wolski-Marcin- Klucz-do-apokalipsy/
Q__
Moderator
#20 - Wysłana: 19 Wrz 2007 13:31:26
Odpowiedz 
I kolejny polski naśladowca Browna:
http://www.krzysztofkotowski.pl/
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 25 Wrz 2007 16:37:24
Odpowiedz 
A tu coś dla tych co solennie w spisek Iluminatrów wierzą:
http://www.kki.krakow.pl/piojar/polemiki/novus/nov us.html
Q__
Moderator
#22 - Wysłana: 22 Sty 2008 19:38:24
Odpowiedz 
Doctor_Who
Użytkownik
#23 - Wysłana: 23 Sty 2008 23:41:57
Odpowiedz 
Ja tam polecam "Wahadło Foucaulta" Umberto Eco - Spiski, sekty, paranoja i cała kupa dobrej literatury. Jeśli ktoś czytał Browna czy inną literaturę "światowego spisku" to zdecydowanie powinien przeczytać tą książkę by nabrać nowej perspektywy. Daje także sporo wiedzy o tym jak to ludzie lubią doszukiwać się spisków i jak łatwo samemu znaleźć ich wiele. Wystarczy znaleźć jedną rzecz wspólną, którą łączy bardzo odległe A i B i wszystko staje się jasne... Książka w ogóle ostro jedzie po wszystkich "Świętych Graalach", "Bogach Edenu"* Iluminatach i tego typu odkrywczych pozycjach, domorosłych archeologach i mistykach.


*"Bogowie Edenu" - jakby kto nie wiedział to taka "daenikenowska" pozycja, która całą historię od powstania piramid, przez krucjaty, hrabiego Saint-Germain po rewolucję bolszewicką i program Balcerowicza (ups, tu się chyba zapędziłem ) tłumaczy jednym wielkim planem kosmitów zawiązanym eony temu. Można spojrzeć. Choćby dlatego, że w tych akapitach gdzie autor nie pisze o ufolach, to rozumuje całkiem logicznie, na przykład gdy wyjaśnia system kapitalistyczny i komunistyczny na przykładzie hodowli kurczaków. Poważnie. Grzegorz Halama wysiada.
Q__
Moderator
#24 - Wysłana: 24 Sty 2008 18:25:14 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Doctor_Who

Ja tam polecam "Wahadło Foucaulta" Umberto Eco - Spiski, sekty, paranoja i cała kupa dobrej literatury. Jeśli ktoś czytał Browna czy inną literaturę "światowego spisku" to zdecydowanie powinien przeczytać tą książkę by nabrać nowej perspektywy. Daje także sporo wiedzy o tym jak to ludzie lubią doszukiwać się spisków i jak łatwo samemu znaleźć ich wiele. Wystarczy znaleźć jedną rzecz wspólną, którą łączy bardzo odległe A i B i wszystko staje się jasne... Książka w ogóle ostro jedzie po wszystkich "Świętych Graalach", "Bogach Edenu"* Iluminatach i tego typu odkrywczych pozycjach, domorosłych archeologach i mistykach.

Nic dodać nic ująć. "Wahadło..." było pierwszą (no w sumie drugą po w/w trylogii) powieścią o spiskach i nie dość, że "obrobiło" więcej spiskowych wątków niż wszyscy naśladowcy razem wzięci, to jeszcze skutecznie (i inteligentnie) obśmiało spiskową paranoję...

"Kod..." to po prostu "Wahadło..." a'rebours spowadzone do poziomu popkultury...
Q__
Moderator
#25 - Wysłana: 27 Lut 2008 15:40:47
Odpowiedz 
Prawdziwe oblicza członków iluminackiego spisku ujawnione:

http://en.wikipedia.org/wiki/Illuminati_%28Marvel_ Comics%29

i wspomnienia twórcy Dyskordianizmu:
http://www.literatura.gildia.pl/tworcy/kerry-thorn ley/zenarchia/recenzja
Doctor_Who
Użytkownik
#26 - Wysłana: 1 Lip 2008 11:19:20
Odpowiedz 
Moda na doszukiwanie się tajnych szyfrów u renesansowych malarzy nie zanikła:
http://wiadomosci.onet.pl/1495172,2679,1,tajne_prz eslanie_michala_aniola,kioskart.html
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 7 Lip 2008 17:27:58
Odpowiedz 
Nie istniał Jezus, tylko identyczny mesjasz o innym imieniu:
http://www.pardon.pl/artykul/5481/zydowscy_history cy_jezusa_nigdy_nie_bylo
Dragon
Użytkownik
#28 - Wysłana: 7 Lip 2008 17:41:39
Odpowiedz 
Q__
Ech, ręce opadają, czy oni nie mogą wprost powiedzieć że nienawidzą chrześcijan i chcą się wszystkich pozbyć, bo jakby paru
naukowców stwierdziło że judaizm jest kłamstwem zostali by medialnie zarżnięci jako antysemici
Q__
Moderator
#29 - Wysłana: 27 Lip 2008 00:55:47
Odpowiedz 
Zestaw najpopularniejszych teorii spiskowych:
http://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html? id=5610
Dragon
Użytkownik
#30 - Wysłana: 27 Lip 2008 01:53:41
Odpowiedz 
He he, moja ulubiona badziewna teoria o lądowaniu na księżycu i słynna powiewajaca flaga i brak gwiazd, nie wiem jak można wierzyć że to jest mistyfikacja powołując się na flagę i brak gwiazd
 Strona:  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / "Illuminatus!" i "The Invisibles" - spiskowy "odjazd"

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!