USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Sztuczna Inteligencja w ST i reszcie SF
 Strona:  ««  1  2  3 
Autor Wiadomość
reyden
Użytkownik
#61 - Wysłana: 10 Mar 2014 02:33:46
Odpowiedz 
Zestawienie nieco dziwne .

Z jednej strony mamy prawdziwe SI jak Andromeda/Romie , K.I.T.T , WOPR czy HAL 9000 .

Z drugiej strony mamy bardzo zaawansowane systemy komputerowe z elementami SI .

W pierwszej opcji w to w zasadzie cała 5 piątka ( bo Andromedę i Romie trzeba traktować osobno ) .

Brakuje Daty/Lore , EMH ( w obu wersjach , z naciskiem na wersję z Voyagera ) , Komputer M5 , Skynet itp.

W opcji drugiej to na pewno komputery z ST na miejscu pierwszym, pozostałe dowolna kolejność .
Q__
Moderator
#62 - Wysłana: 10 Mar 2014 09:06:35 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
reyden

reyden:
Zestawienie nieco dziwne .

Szczerze mówiąc miałem wrażenie, że ustawione tak, by wygrał HAL, a tu prowadzi... J.A.R.V.I.S. (pasujący zresztą - zależnie od inkarnacji - do obu wspomnianych przez Ciebie kategorii)...

ps. A co powiesz na taki ranking robotów?
http://www.futuredude.com/top-5-most-original-sci- fi-robots/
Mav
Użytkownik
#63 - Wysłana: 10 Mar 2014 10:45:28
Odpowiedz 
Q__:
A Wy który model wybieracie?

J.A.R.V.I.S. jest trochę zbyt komediowy, HAL jest psycholem, więc chyba komputer z Treka jest najbardziej wyważony i ogarnięty

Q__:
ps. A co powiesz na taki ranking robotów?

Robot z "Lost in Space"? Cienko coś z tym rankingiem Ja wybieram oczywiście ED-a 209 GERTY moim zdaniem to nie robot, tylko bardziej interface.
Q__
Moderator
#64 - Wysłana: 10 Mar 2014 12:02:52 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Robot z "Lost in Space"?

Wiesz jaka to klasyka na Zachodzie? A w filmie dostał przyzwoity design...

Mav:
Ja wybieram oczywiście ED-a 209

Tylko wiesz jak może się skończyć spotkanie z taką maszynką?

Może lepiej spotkać się z taką?
http://www.youtube.com/watch?v=rqzS6votoOg
http://vimeo.com/68368877
Choć panu desperatowi z filmu na jedno wyszło... (W sumie .)

Tak, "Dr. Easy" to kolejny niezależny film fantastycznonaukowy (i ew. trailer ekranizacji powieści SF "The Red Men"):
http://www.created-to-help-you.com/
http://www.filmweb.pl/film/Dr.+Easy-2013-696794
http://www.imdb.com/title/tt3013214/
http://www.futuredude.com/created-to-help-you-dr-e asy-wrestles-with-hard-questions/
reyden
Użytkownik
#65 - Wysłana: 10 Mar 2014 17:06:33 - Edytowany przez: reyden
Odpowiedz 
Jak masz do pomocy młodocianego hakera to nic ci nie grozi .

A wiesz czym grozi spotkanie ED-209 z Robocopem ?
Q__
Moderator
#66 - Wysłana: 13 Mar 2014 21:36:04 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
reyden

reyden:
Jak masz do pomocy młodocianego hakera to nic ci nie grozi

Tylko skąd ja wezmę Johna Connora na skuterze?

reyden:
A wiesz czym grozi spotkanie ED-209 z Robocopem ?

O ile pomnę - grozi obu.

ps. Tymczasem trochę o sukcesach prawdziwej intelektroniki - z jednej strony umiarkowane one:
http://www.futuredude.com/robot-self-awareness-not -yet-nico/
Z drugiej... Czasem lepiej być miętkim, a nie twardym :
http://www.futuredude.com/soft-flexible-robot-can- also-camouflage-itself/
http://www.youtube.com/watch?v=bC1WFU4G-WU
http://www.bbc.com/news/science-environment-192862 59
http://211.144.68.84:9998/91keshi/Public/File/41/3 37-6096/pdf/828.full.pdf
Mav
Użytkownik
#67 - Wysłana: 13 Mar 2014 22:18:34
Odpowiedz 
Q__:
Wiesz jaka to klasyka na Zachodzie?

Film był baaardzo słaby. Oglądałem go jak miałem 13 lat, a wtedy pochłaniałem filmy, a szczególnie uwielbiałem SF, a ten kompletnie mnie nie porwał. Mniej więcej tym samym czasie dorwałem kasetę z "Żołnierzami Kosmosu", dwa razy pod rząd obejrzałem wieczorem, a rano jak się obudziłem, to znowu obejrzałem na pełnym zaangażowaniu Aż się łezka w oku kręci jak sobie te czasy przypominam, kiedy oglądanie filmów to było magiczne przeżycie Dzisiaj już jest inaczej, ale i filmy gorsze, co warto podkreślić.
Q__
Moderator
#68 - Wysłana: 13 Mar 2014 22:25:00 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Mav

Mav:
Film był baaardzo słaby.

Taki dla nastolatków. Na poziomie słabszych powieści Peteckiego. Ale i serial nie był lepszy (ba, gorszy), za to starszy niż Trek, a coś takiego punktuje w rankingach.
Q__
Moderator
#69 - Wysłana: 23 Lis 2014 02:26:09 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Z komentarza pod recenzją "11001001" na blogu, który ongiś linkowałem:

"And Minuet I always saw as the personification of the Enterprise herself, the entire ship’s computer power rendered as a character. So naturally, both Picard and Riker fell for her.
I was a little disappointed that we never saw either again."

http://startrekreview.wordpress.com/2008/07/22/sta r-trek-the-next-generation-114-11001001/#postcomme nt

Po raz kolejny mamy tu piękny dowód na to jak pięknie rozwijały się pewne wątki w Treku (nie tylko kanonicznym). Przyjmując powyższą tezę za dobrą monetę (a jawi mi się przekonująca), da się wyznaczyć linię łączącą TOS "The Naked Time" (gdzie Kirk mówi o swojej miłości do statku), TMP (gdzie admirał wracając na swój statek jest - najłagodniej mówiąc - urzeczony), w/w odcinek, gdzie komputer zostaje po raz pierwszy spersonifikowany (w dodatku w żeńskiej postaci), aż do AND gdzie statki są samoświadomymi SI (czasem wchodzącymi - jak pokazuje "The Mathematics of Tears" - w erotyczne więzi ze swoimi kapitanami). A po drodze jest jeszcze - skądinąd kiepskawy - TNG "A Fistful of Datas", w którym Data jednoczy się, fakt: chwilowo, z komputerem pokładowym i watek EMH z VOY.
W sumie trzyma się to wszystko kupy, tylko szkoda, że:
- Berman wywalił logiczne zwieńczenie wątku z kanonu,
- jest to wszystko w tle, do docenienia tylko przez uważnego widza.

ps. A'propos - dyskusja o relacjach Hunt/Rommie:
http://forums.syfy.com/index.php?showtopic=259795
Q__
Moderator
#70 - Wysłana: 17 Lut 2015 22:59:18 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Czytałem sobie powtórkowo opowiadanie "Doktor Diagoras" Lema. W sumie jest tam wygłoszona - ustami tytułowego bohatera (postaci, skądinąd, odrażającej... i tragicznej) - bardzo radykalna (i celna) krytyka celowości budowania robotów humanoidalnych, w stylu asimovowsko-dickowskim (a więc i Daty naszego):

"Powstał nowy mit, Tichy, mit zbudowania “homunculusa”. Dlaczego właściwie mielibyśmy budować ludzi z tranzystorów i szkła? Może pan mi to wyjaśni? Czy stos atomowy jest syntetyczną gwiazdą? Dynamomaszyna - sztuczną burzą? Dlaczego rozumna ma być “syntetycznym mózgiem”, stworzonym na obraz i podobieństwo ludzkiego? Po co to? Żeby do tych trzech miliardów istot białkowych dołączyć jeszcze jedną, ale zbudowaną z plastyków i miedzi? To dobre jako sztuczka cyrkowa, ale nie jako dzieło cybernetyki..."

Lecz z drugiej strony, jeśli SI ma być niehumanoidalna to - jak ten sam Lem/Diagoras zauważa - pojawia się kolejny, niebłahy problem:

"- Nasz język powstał w toku ewolucji społecznej i przekazuje informacje o stanach analogicznych, a przynajmniej podobnych, bo my wszyscy jesteśmy do siebie podobni. Ponieważ nasze mózgi są bardzo zbliżone, podejrzewa pan, że kiedy śmieję się, odczuwam to samo co pan, kiedy jest pan w dobrym humorze. Ale o nich tego pan nie powie. Przyjemności? Uczucia? Lęk? Co się stanie ze znaczeniem tych słów, kiedy z wnętrza krwią żywionego mózgu ludzkiego przeniosą się w obręb martwych elektrycznych zwojów? A jeżeli nawet owych zwojów nie stanie, jeśli konstrukcyjne podobieństwo zatarte będzie całkowicie - co wtedy?"

(Co trochę i a'propos tego Spota w-bok-kopanego , co Mav linkował...)
Q__
Moderator
#71 - Wysłana: 31 Mar 2015 23:27:05
Odpowiedz 
Trochę filmowych robotów (jest i ten z "Westworldu"):
http://www.slipperybrick.com/2008/05/54-memorable- sci-fi-robots/
Q__
Moderator
#72 - Wysłana: 21 Lip 2015 09:41:55
Odpowiedz 
O robotycznych niańkach nie tyle w SF, ile w realnym świecie:
http://www.startrek.com/article/robot-caretakers-w hat-could-go-wrong

Najwięcej uwagi autor poświęca robotowi Care-O-bot 3. TU więcej o nim:
http://www.youtube.com/watch?v=1CD9Gxz6qBw
A to strona producenta:
http://accompanyproject.eu/
Q__
Moderator
#73 - Wysłana: 12 Sier 2015 17:00:28 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Taka ciekawostka...

Zdawało mi się, że pamiętam, iż
Mav:
J.A.R.V.I.S.

wystąpił jako komputerowy służący Starka przed premierą filmu, już w kreskówkach (majaczył mi występ Tony'ego w animowanym Spider-manie z lat '90).

W końcu pogooglalem i sprawdziłem... Owszem, była taka postać w animowanym Iron Manie (którego z rysunkowym Spiderem crossoverowano):
http://en.wikipedia.org/wiki/Iron_Man_(TV_series)
Ale zwała się inaczej - H.O.M.E.R:
http://en.wikipedia.org/wiki/H.O.M.E.R.
http://marvel.wikia.com/wiki/Heuristically_Operati ve_Matrix_Emulation_Rostrum_(Earth-616)
http://www.comicvine.com/homer/4005-86289/
http://marvelanimated.wikia.com/wiki/H.O.M.E.R.
(Z tym, że jest to nadal prototyp J.A.R.V.I.S.a zarówno in, jak i out-of-universe.)

Przy czym zanim trafił do animacji, zaistniał w komiksie:
http://marvel.wikia.com/wiki/Iron_Man_Vol_1_298
http://www.comicvine.com/iron-man-298-heart-of-sto ne/4000-134723/
A wymyślił go - jak to się fajnie splata - Len Kaminski (twórca niezapomnianego Ghost Ridera 2099):
http://marvel.wikia.com/wiki/Len_Kaminski
http://dc.wikia.com/wiki/Len_Kaminski
http://www.comicvine.com/len-kaminski/4040-42525/
Q__
Moderator
#74 - Wysłana: 6 Paź 2015 14:45:29
Odpowiedz 
Kolejny tekst w ramach współpracy StarTrek.com i X PRIZE, tym razem o sztucznych/pozytronowych mózgach:
http://www.startrek.com/article/dreaming-of-electr ic-brains
Christof
Użytkownik
#75 - Wysłana: 9 Lis 2015 00:01:28
Odpowiedz 
Do tematyki AI można zaliczyć książki z cyklu "Bolo". Niestety, z tego co wiem, u nas wyszły tylko dwie - "Bolo !" i "Weterani". Obydwie autorstwa Davida Webera.

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4301/bolo

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3969/weterani

Angielskojęzyczna wiki dotycząca "Bolo":

http://bolo.wikia.com/wiki/Bolo_Wiki
Q__
Moderator
#76 - Wysłana: 9 Lis 2015 01:11:59 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Christof

Christof:
Do tematyki AI można zaliczyć książki z cyklu "Bolo"

Rozumne czołgi. Znaam.

Nawiasem: jak przy niestandardowych AI i Weberze jesteśmy... Znasz, jak sądzę, cykl Dahak? Czyż tytułowy statek nie jest uroczy? (Choć powieści o nim w życiu bym nie zaliczył do sierioznych ujęć tematu Sztucznej Inteligencji...*)

* acz, jak nie raz pisałem, b. ten cykl lubię; no i ciekawszy sprzęt tam mają niż w Manticore i przyległościach
Q__
Moderator
#77 - Wysłana: 1 Maj 2016 21:56:43 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Poza "Melorą" odświeżyłem sobie również AND "The Mathematics of Tears". I tu miałem wrażenie obcowania z odcinkiem niezdolnym udźwignąć swojej - niebłahej - tematyki, dość, jednak, udanym i przynoszącego dostateczną ilość ciekawych momentów i wątków pobocznych by wycenić go na 3/4 i nie żałować poświęconego na oglądanie go czasu...

Zaczyna się nietypowo - Dylana, zirytowanego niesubordynacją Trance, która samowolnie opuściła pokład statku podziwiać tarło mandelbrottów (fajny, naukowy, smaczek, nawet jeśli nie powiedziano nam czym dokładnie te mandelbrotty są) uspokaja Beka przedstawiając mu stworzoną przez siebie listę statków Floty do potencjalnego odzyskania. Pierwsza na liście jest "starsza siostra" Andromedy - złocista Pax Magellanic ukrywająca się w obszarze Kosmosu uchodzącym za przeklęty.
Mimo lęków Harpera, Hunt i Valentine zabierają go ze sobą i udają się Maru na poszukiwania.
To, co znajdują, wydaje się spełnieniem marzeń naszego kapitana - statek czyniący wrażenie nienaruszonego z niekompletną, lecz idealnie posłuszną regulaminom, załogą dowodzony przez atrakcyjną porucznik, która deklaruje gotowość przejścia pod jego rozkazy, a przy tym wyraźnie go uwodzi...
Reszcie załogi, jednak, pewne rzeczy nie dają spokoju - Rommie nie rozumie czemu "siostra" unika kontaktu z nią, zdając się przy tym pogrążona w rozpaczy i w szaleństwie. Tyr twierdzi, że historia porucznik o tym jak Nietzscheanie zniszczyli swoją planetę wraz dowódcą Magellanic i jego ludźmi jest nieprawdziwa - raz: jego rodakom niespieszno do samobójstwa, dwa: planety nie zniszczyła nietzscheańska broń. Beka, chyba zwyczajnie zazdrosna o to, że Dylan może mieć nową załogę w ich miejsce, odsuwana od niego przez wiadomą porucznik, i zdumiona zagadką wiecznej młodości podkomendnych tejże, zleca Bemowi wyjaśnienie tej tajemnicy.
Najpierw badania pobożnego Magoga wskazują na to, że względna nieśmiertelność załogantów Pax nie jest związana ze specyfiką rejonu (znaczy: nie orbitują nad Ba'ku), ani z ich DNA. Potem porucznik jest zmuszona przyznać, że to ona zabiła swojego dowódcę i część załogi, jak twierdzi na wyraźny kapitański rozkaz. Hunt skłonny jest ją za to rozgrzeszać jednak... prawda okazuje się jeszcze bardziej skomplikowana. Najpierw Seamus badając, wraz z inżynierem Magellanic, stan jego statku odkrywa... brak silnika tegoż. Potem tenże inżynier usiłuje go zabić, a w końcu cała załoga Pax - która okazuje się być cyborgicznymi androidami - atakuje jego i Valentine. Rommie, tymczasem, odkrywa przerażającą prawdę - otóż porucznik jest awatarem Pax Magellanic i kochanką swojego poległego kapitana, którego - wraz z resztą załogi i Nietzscheanami - Magellanic zabiła, gdy wydał jej rozkaz autodestrukcji, co uznała za porzucenie i najgorszą miłosną zdradę. Następnie nękana szaleństwem i wyrzutami sumienia Sztuczna Inteligencja odtworzyła większość swoich ofiar w zastępczej, robociej, formie i z nimi na pokładzie uwięziła się w wiadomym rejonie. Prawda ta zostaje ujawniona również Dylanowi.
Androidy atakują. Harper hackuje system wydając im rozkaz poddania się autoprzeglądowi. Gdy wracają do działania Tyr walczy z nimi przy wtórze uwertury do wagnerowskiego "Holendra tułacza", ulubionej opery Pax, w której widzi ona odbicie swoich losów (o czym mówiła już Huntowi). Anazasi postrzega walkę przy takiej muzyce jako świetną zabawę. W końcu Dylanowi i jego ludziom udaje się uciec na Maru i odlecieć na pokład Andromedy, która przybywa na odsiecz dowodzona przez Bema.
Wtedy Magellanic - którą Dylan chce, mimo wszystko, osądzić sprawiedliwie, według regulaminów Floty - atakuje siostrzany statek, gdy jednak spotyka się z ogniową odpowiedzią, opuszcza osłony w śmierci (którą ponosi grając sobie finalną pieśń z ulubionej opery) szukając ukojenia po wiekach zmagania się z brzemieniem tego, co zrobiła.
Duchowny-Magog modli się za spokój jej duszy, bo - jak twierdzi - każda istota, która potrafi kochać - musi mieć duszę.
Ostatnia scena to rozmowa Bema z Rommie. Sztuczna Inteligencja Andromedy zdruzgotana jest spotkaniem z "siostrą", prawdą na jej temat, wreszcie - jej śmiercią. Kapłan każe jej docenić dar Divine'a jakim jest to, że Harper wbudował jej możliwość płakania, bo łzy to właściwy wyraz tego, co teraz przeżywa (jest to zarazem odpowiedź na pytanie jakie zadawała sobie przez wieki obłędu Pax - jaka jest matematyka łez, jaki wzór opisuje płacz).

Cóż powiedzieć? Mamy tu ostateczne zwieńczenie wątku miłości kapitanów GF do ich statków (do Kirka z "The Naked Time" i z wiadomej sceny TMP tu niedaleko), mamy rozwinięcie wątku człowieczeństwa androidów (i innych form SI) tak ładnie kontynuujące tematykę związaną z postaciami Daty i EMH, mamy - jako się rzekło - naukowo-wysokoartystyczne aluzje w najlepszej Trekowej tradycji... A jednak fabuła rozłazi się w szczegółach, przechodząc na spory kawałek czasu w tak typową dla AND bezmyślną, choć nawet efektowną, akcję.
Niemniej... cieszę się, że ten odcinek powstał, że pewne istotne tematy Treka zostały wyartykułowane do końca, nawet jeśli w tak ułomnej formie.
Polecam go zatem jako cenne, mimo wszystko, dopełnienie kanonu i żałuję, że nie zdołał do niego trafić... Jako punkt wyjścia do ciekawej dyskusji - też.

Inni o epizodzie:
http://www.jammersreviews.com/andr/s1/mathematics. php
http://www.cynicscorner.org/andro_1/andro_112.html
http://www.littlereview.com/getcritical/androm/mat htear.htm
Q__
Moderator
#78 - Wysłana: 13 Lis 2018 17:53:27
Odpowiedz 
Sztuczna Inteligencja w Treku - androidy vs holoprogramy (analiza Trekspertise):
http://www.youtube.com/watch?v=XLcwSoUCdfI

I, również Trekspertise, o emocjach Daty:
http://www.youtube.com/watch?v=8Nu5ty0Kev4
Q__
Moderator
#79 - Wysłana: 27 Cze 2019 21:54:03
Odpowiedz 
Astrofizyk Ramin Skibba o Sztucznej Inteligencji (w Treku, reszcie SF i realnym świecie) z Control w roli punktu wyjścia do rozważań:
https://www.startrek.com/news/our-ai-way-becoming- control
Q__
Moderator
#80 - Wysłana: 6 Wrz 2019 09:33:56
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#81 - Wysłana: 26 Mar 2020 15:03:14
Odpowiedz 
O TOSowych korzeniach wątku rozumnych maszyn z PIC (Kaylonów z ORV w sumie też):
https://www.youtube.com/watch?v=N1zdJQqASX4
 Strona:  ««  1  2  3 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Sztuczna Inteligencja w ST i reszcie SF

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!