USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Ghostbusters
 Strona:  ««  1  2  ...  12  13  14  15  16  17  18  19  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#391 - Wysłana: 23 Mar 2017 15:07:21 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
A nie teraz bawić się w takie rozwiązania, do tego zapożyczone z innych "franczyz".

Ja to akceptuję jako mniejsze zło. Skoro nie pomyśleli by
Dreamweb:
od razu ten film z paniami zrobić luźnym sequelem

o czym też
Dreamweb:
milion razy pisałem

to niech teraz chociaż tak kombinują. (Bo wygląda na to, że poniewczasie poszli po rozum do głowy i usiłują - w tej czy innej formie - uszanować w końcu życzenia fanów.)

(Choć prawdą jest, że ładowanie na kupę duchów i wszechświatów alternatywnych to może być za dużo grzybków w barszcz.)
mozg_kl2
Użytkownik
#392 - Wysłana: 25 Mar 2017 12:10:22
Odpowiedz 
Q__:
uni- lub multiversum, to jestem za (o ile sprawnie to przeprowadzą).

Pytanie brzmi tylko po jasna cholerę? Czy teraz każda pierdoła, film seria, książki musi mieć wielkie universum? Przypomina to chorobę która trawi kino po sukcesie avatara i nazywa się 3d. Format 3d zaczął się przejadać, tak to się przeje bo nie do każdej formy i treści pasuje.

Dreamweb:
Co jednym światom pasuje, innym nie bardzo..

o to to
Q__
Moderator
#393 - Wysłana: 25 Mar 2017 12:38:11 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Pytanie brzmi tylko po jasna cholerę?

Bo (że się powtórzę) - pomijając (zgoda, głupią) modę o której mówisz - wchodzi w grę jeszcze ten czynnik, że fani domagali się spójności, nie reBootów, i najwidoczniej postanowiono im tę spójność w końcu dać. Wygląda na to, że poniewczasie i dlatego - prawdopodobnie (szczegółów nie znamy) - w naciągany sposób, ale jednak uważam to za zwycięstwo fandomu, dlatego się cieszę.
Dreamweb
Użytkownik
#394 - Wysłana: 25 Mar 2017 13:44:15
Odpowiedz 
mozg_kl2:
Przypomina to chorobę która trawi kino po sukcesie avatara i nazywa się 3d. Format 3d zaczął się przejadać

Pamiętam jak chodziłem do kina na filmy 3D jako mały gnój. Tylko to były głównie jakieś przyrodnicze itd. Technicznie oczywiście dużo gorzej niż jest teraz, ale w sumie nie jest to nowy wynalazek. Avatar go tylko, że tak powiem, wprowadził w nową epokę. I fakt, spowodował że teraz ładują tę technikę wszędzie gdzie się da i nie da. Ale są i filmy które sobie świetnie radzą bez tego.
Q__
Moderator
#395 - Wysłana: 25 Mar 2017 13:46:08
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Ale są i filmy które sobie świetnie radzą bez tego.

Ba, są filmy, które by sobie lepiej radziły gdyby nie to.
mozg_kl2
Użytkownik
#396 - Wysłana: 25 Mar 2017 22:59:30
Odpowiedz 
Q__:
wchodzi w grę jeszcze ten czynnik, że fani domagali się spójności

Fani przymknęliby oko na brak spójności jeśli dostaliby ciekawa historię. Znamy to z naszego gruntu trekowego. Jak odcinek był dobry to dało się przeżyć posadzonego buraka. Tutaj nowy film, no sami wiemy co w nim nie grało.

Pojawia się drugie pytanie, co da im stworzenie universum? Starzy aktorzy i tak nie wrócą bo są starzy, nowa załoga lepiej żeby też nie wracała więc co? Universum by wydać komiks? Nie strzela się z armaty do muchy.
Q__
Moderator
#397 - Wysłana: 25 Mar 2017 23:30:12
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Fani przymknęliby oko na brak spójności jeśli dostaliby ciekawa historię. Znamy to z naszego gruntu trekowego.

Prawda, ale to się już nie odstanie. Teraz pozostaje im zarządzanie kryzysem, który sami na siebie sprowadzili.

mozg_kl2:
Pojawia się drugie pytanie, co da im stworzenie universum? Starzy aktorzy i tak nie wrócą bo są starzy, nowa załoga lepiej żeby też nie wracała więc co?

Żeby nakręcić kreskówki i zarobić na nich, a jeśli publiczności - dla odmiany - przypadną do gustu wrócić (oby z lepszymi scenariuszami) do kręcenia filmów?
mozg_kl2
Użytkownik
#398 - Wysłana: 26 Mar 2017 22:29:04
Odpowiedz 
Q__:
Prawda, ale to się już nie odstanie. Teraz pozostaje im zarządzanie kryzysem, który sami na siebie sprowadzili.

no można tylko dalej nie wiem po co? nie ma tutaj contentu i treści którą można by pociągnąć to universum.

Q__:
Żeby nakręcić kreskówki i zarobić na nich, a jeśli publiczności - dla odmiany - przypadną do gustu wrócić (oby z lepszymi scenariuszami) do kręcenia filmów?

ale do tego nie potrzebują universum. Niech lepiej zaczną od scenariusza, bo to jest kluczowe.
Q__
Moderator
#399 - Wysłana: 26 Mar 2017 23:20:08 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
nie ma tutaj contentu i treści którą można by pociągnąć to universum.

No, może zostaną właśnie wypracowane w ramach jego budowy...

mozg_kl2:
ale do tego nie potrzebują universum

Najwidoczniej potrzebują go, żeby przeprosić się z widownią i spowodować by zaakceptowała nowy skład GB (do starego, jak wiemy, nie ma powrotu z przyczyn biologicznych). Owszem, sami sobie te kłody pod nogi rzucili lekceważąc fanowskie wołania o continuity i jest duża obawa, że cokolwiek wykombinują - będzie wymęczone.

mozg_kl2:
Niech lepiej zaczną od scenariusza, bo to jest kluczowe.

Chyba tak właśnie robią, vide słowa Reitmana, które sam linkowałeś. Zaczynają od wymyślenia założeń, nie lecą na wariata, na modnej zasadzie: "mamy aktorów, mamy budżet na CGI, reszta? się zobaczy...".
mozg_kl2
Użytkownik
#400 - Wysłana: 6 Cze 2017 07:27:27
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#401 - Wysłana: 6 Cze 2017 08:30:44 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
paul-feig-winny-k lapy-pogromcow-duchow-dan-aykroyd-atakuje-rezysera

Kluczowe dwa zdania:

Klapa filmu Ghostbusters. Pogromcy duchów zniszczyła jakiekolwiek plany na rozwój tego uniwersum.

Tu nie ma co dodawać.

I:

Reżyser za dużo wydał na ten film. Nie kręcił scen, które mu sugerowaliśmy, a które były potrzebne. Mówił, że ich nie potrzebuje.

Powtórka sytuacji z NEM, i z wycinaniem przez Abramsa wątków bardziej SF, proponowanych przez K&O. Jak widać obecni rezysezy (pisownia celowa) uważają, że filmowi - przynajmniej fantastycznego - nie potrzeba fabuły, wystarczą efekty i gagi (i parę słabych onelinerów na osłodę).

A przy tym jeśli Aykroyd podaje prawdziwe liczby, to mamy kolejny, obok Beyond, przypadek filmu zabitego najgłupszą z możliwych rozrzutnością*.

* Nawiasem: ciekaw jestem jak (i czy w ogóle) będziemy pamiętać o GB 2016 za lat 15 czy 20.

ps. Tymczasem Jürgen Kaiser swój fanfilm Ghostbusters do premiery szykuje:
http://www.youtube.com/watch?v=MNlj9FqF1MA
Dreamweb
Użytkownik
#402 - Wysłana: 6 Cze 2017 13:34:41 - Edytowany przez: Dreamweb
Odpowiedz 
Q__:
* Nawiasem: ciekaw jestem jak (i czy w ogóle) będziemy pamiętać o GB 2016 za lat 15 czy 20.

Już w tej chwili mało kto pamięta o Drużynie A, tej z 2010 r. Myślę że tu sytuacja będzie podobna, emocje w zasadzie już opadły, za parę lat ten film, tak jak i tamten, będzie traktowany jako jednorazowy, mało udany wybryk odkopujący "na chwilę" starą i cenioną markę.

Q__:
A przy tym jeśli Aykroyd podaje prawdziwe liczby

W tym samym artykule mowa jest o sprostowaniu Sony - o jedno zero się pomylił

Tymczasem ostatnio miałem okazję przeczytać pierwszą część Ghostbusters 101 - przypominam, bo już było w tym temacie wspomniane, że to komiks, w którym spotykają się stara i nowa załoga.

Nie porwało mnie to póki co, ale też i za wiele się w tym pierwszym numerze nie działo, raczej takie wprowadzenie do historii właściwej. Wkrótce przeczytam następne części, może będzie pod tym kątem lepiej.

Zawiodło mnie samo rozwiązanie kwestii "wrót międzywymiarowych" - myślałem że zostaną one otwarte w wyniku jakiegoś wydarzenia, którego będziemy świadkami. Tymczasem one sobie po prostu są, w piwnicy u oryginalnych pogromców, są tam już od jakiegoś czasu i jak Egonowi czy Rayowi się nudzi, to w nie czasem zaglądają. Kiepskie to...

No i rysunki, niestety totalnie nie w moim guście, kreskówkowość do kwadratu, The Real Ghostbusters w serialu wyglądali bardziej ludzko niż bohaterowie tutaj. Venkman na wielu obrazkach sprawia wrażenie bardziej korpulentnego od Raya, a przecież powinno być odwrotnie, no chyba że się upasł w międzyczasie
Q__
Moderator
#403 - Wysłana: 6 Cze 2017 15:59:59
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Już w tej chwili mało kto pamięta o Drużynie A, tej z 2010 r. Myślę że tu sytuacja będzie podobna

Też tak obstawiam. (Acz zastanawiam się czy niejakie prekursorstwo w kwestii kobiecej nie będzie w jakimś stopniu doceniane z perspektywy czasu, niezależnie od jakości filmu*.)

* Coś na tej zasadzie, na jakiej się pamięta, często z sentymentem - będących legendarnie złym filmem - "Super Mario Bros" jako pierwszą ekranizację gry....

Dreamweb:
myślałem że zostaną one otwarte w wyniku jakiegoś wydarzenia, którego będziemy świadkami. Tymczasem one sobie po prostu są, w piwnicy u oryginalnych pogromców, są tam już od jakiegoś czasu i jak Egonowi czy Rayowi się nudzi, to w nie czasem zaglądają. Kiepskie to...

Wiesz, oryginalni Ghostbusters pewnie mają w piwnicy nie takie rzeczy...
mozg_kl2
Użytkownik
#404 - Wysłana: 10 Cze 2017 11:51:54
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#405 - Wysłana: 10 Cze 2017 12:09:02 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
ivan-reitman-ma-c iekawy-pomysl-na-przyszlosc-franczyzy-ghostbusters

Hmmm...

Stworzenie lokalnych grup pogromców duchów, z – powiedzmy – taką główną siedzibą w Nowym Jorku, byłoby ciekawym rozwiązaniem.

To mi wygląda na powrót do b. starej (co nie znaczy - złej) koncepcji, o której chyba Dreamweb nam niedawno przypominał (a może to ja sam byłem?*). Ciekawe tylko, który skład uznają teraz za grupę macierzystą?

* http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=5&topic=1135&page=11#msg305538
Dreamweb
Użytkownik
#406 - Wysłana: 20 Cze 2017 10:24:22
Odpowiedz 
Q__:
Ciekawe tylko, który skład uznają teraz za grupę macierzystą?

A ja tymczasem przeczytałem już łącznie 3 pierwsze zeszyty crossoverowego komiksu "Ghostbusters 101" (czwarty chyba pojawi się wkrótce) i poniekąd jest tam na to odpowiedź. Tzn., gdyby potraktować ten komiks jako kanon, to panie z GB2016 za dobrze nie mają, bo zepchnięte są na margines jeszcze bardziej.

Otóż - SPOILER -
z komiksu tego wynika, iż w pamiętnej scenie z oryginalnego filmu, gdzie pogromcy skrzyżowali strumienie by wysłać Gozera w diabły, na ten krótki moment mieli połączenie z różnymi wymiarami, przez te wrota które Gozer otworzył na dachu. I w tym momencie wysłali do tych innych światów pierwiastek swojej egzystencji, a właściwie - ideę "Ghostbustingu."
W ten sposób te inne światy zostały "zarażone" i zaczęły tworzyć swoje własne grupy pogromców duchów, nieświadomie inspirując się tymi wysłanymi do nich tajemniczymi "prądami".

No i co z tego wynika? Tak jak pisałem, dla pań nie najlepiej, bo oryginał jest tylko jeden, a one są jedną z wielu nieświadomych kopii.
Dodajmy jeszcze do tego fakt, iż przez drzwi w swojej piwnicy, o których pisałem parę postów wyżej, oryginalni pogromcy zaobserwowali już kilka różnych wersji Ghostbusters w kilku alternatywnych wersjach Nowego Jorku... Powstałych dzięki nim... Także znaczenie pań z ostatniego filmu spada na łeb na szyję...
Q__
Moderator
#407 - Wysłana: 20 Cze 2017 11:38:26
Odpowiedz 
Dreamweb

Niech oni to kanonizują. Bardzo proszę .
Dreamweb
Użytkownik
#408 - Wysłana: 20 Cze 2017 14:41:24
Odpowiedz 
Swoją drogą muszę dokonać małego auto-sprostowania odnośnie "międzywymiarowych drzwi". Owszem prawdą jest, że

Dreamweb:
one sobie po prostu są, w piwnicy u oryginalnych pogromców, są tam już od jakiegoś czasu i jak Egonowi czy Rayowi się nudzi, to w nie czasem zaglądają

Natomiast przy pierwszej lekturze przeoczyłem to, jak drzwi te powstały. Otóż zbudował je Egon w czasach wcześniejszych, a konkretnie podczas tej oto historii:

1

Jak można się domyśleć - po to, żeby wysłać żółwie do ich wymiaru.

A że tego dziwacznego cross-overa nie czytałem, to i umknęło to mojej uwadze. Także poniekąd zwracam twórcom honor za moje wcześniejsze narzekania na temat mało wymyślnej genezy tych drzwi.

Swoją drogą, Ghostbusters 101 pozostaje w ciągłości nie tylko z tą, ale i innymi wcześniejszymi komiksowymi historiami o pogromcach, takimi jak "Ghostbusters International" itd., tworząc wspólny kanon. Przez co pojawia się tam sporo postaci mogących być źródłem konsternacji dla tych, co znają tylko filmy. Np. Jenny Moran, kobieta-duch a zarazem dziewczyna Ray'a, lub też Kevin Tanaka, także postać z wcześniejszych komiksów.
Q__
Moderator
#409 - Wysłana: 20 Cze 2017 14:55:37 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Otóż zbudował je Egon w czasach wcześniejszych, a konkretnie podczas tej oto historii:

To ja słabo kojarzący jestem. Czytałem (i mam) tamten crossoover z TMNT, a nie zajarzyłem, że to te same wrota (gdy o nich wspominałeś). Pewnie dlatego, że po komiksy GB (tak jak i po wszelkie inne komiksy dziś) sięgam raczej sporadycznie (i zwykle gdy coś zbiera dobre recenzje, albo ktoś mi to coś usilnie poleca), więc i nie układają mi się w continuity tak gładko jak kiedyś.

Skądinąd: rozumiem, że wynika stąd iż w/w crossover jest z punktu widzenia obecnej serii komiksowej GB kanoniczny.
Dreamweb
Użytkownik
#410 - Wysłana: 20 Cze 2017 18:00:06
Odpowiedz 
W tej serii kanoniczne są wszystkie komiksy IDW Publishing, w tym crossovery, plus filmy fabularne. Natomiast The Real Ghostbusters należą do jednego ze wspomnianych światów równoległych - odwiedza go Jillian Holtzmann na chwilę w 3 części obecnego komiksu.

Co ciekawe, Extreme Ghostbusters uznawane są za kontynuację The Real... Tymczasem zarówno w Extreme jak i w komiksach pojawia się postać Kylie Griffin. Pewnie dlatego ghostbustersowa wiki rozróżnia te postacie jako oddzielne:

http://ghostbusters.wikia.com/wiki/Kylie_Griffin
http://ghostbusters.wikia.com/wiki/Kylie_Griffin_( IDW)
Q__
Moderator
#411 - Wysłana: 20 Cze 2017 22:41:51
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Natomiast The Real Ghostbusters należą do jednego ze wspomnianych światów równoległych

Swoją drogą to generuje ciekawe pytania... Dlaczego w tym świecie panowie zarazili ideą duchołapstwa swoje analogi, a w innych kogo innego? I czy postacie wujka, taksówkarza i pechowego debunkera należy traktować jako ich odpowiedniki z wszechświata GB 2016 czy jednak nie?
Dreamweb
Użytkownik
#412 - Wysłana: 21 Cze 2017 09:46:36
Odpowiedz 
Q__:
Dlaczego w tym świecie panowie zarazili ideą duchołapstwa swoje analogi, a w innych kogo innego?

Toż to klasyka "multiversalnego" gatunku. Jedne światy bardziej do siebie podobne, inne mniej.

I żeby nie było, nadal nie jestem zachwycony ideą wprowadzenia światów równoległych w czymś takim jak Ghostbusters... Natomiast, skoro już to zrobili, to owszem, podoba mi się sposób, w jaki to zrobiono - z zachowaniem szacunku dla oryginału jako protoplastów całej reszty, nie zaś jednej z równoważnych sobie alternatyw. Tutaj pełen plus.

Q__:
I czy postacie wujka, taksówkarza i pechowego debunkera należy traktować jako ich odpowiedniki z wszechświata GB 2016 czy jednak nie?

Jak dotąd w komiksie podobieństwo to nie zostało zauważone, mimo iż np. Patty rozmawiała z Winstonem (wujka by nie poznała?). Więc należy podejrzewać, że są to zupełnie inni ludzie, a fakt odtwarzania ich przez tych samych aktorów zakwalifikować jako wyłącznie "easter eggs". Choć nie wiadomo, co powie komiks na ten temat w przyszłości.

Co ciekawe, i dla kontrastu, Slimer-prime został przez panie natychmiast rozpoznany jako sobowtór tego, co im ukradł samochód. Ciekawe...
Q__
Moderator
#413 - Wysłana: 21 Cze 2017 14:16:41
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Toż to klasyka "multiversalnego" gatunku. Jedne światy bardziej do siebie podobne, inne mniej.

Owszem. Ale ciekaw jestem czy nie dołożą do tego jakiejś dodatkowej filozofii in universe.

Dreamweb:
Natomiast, skoro już to zrobili, to owszem, podoba mi się sposób, w jaki to zrobiono - z zachowaniem szacunku dla oryginału jako protoplastów całej reszty, nie zaś jednej z równoważnych sobie alternatyw.

Też mi się to podoba, z identycznym zastrzeżeniem (budować całe multiversum dla jednego zespołu, który nie zajmuje się bynajmniej podróżami - jak to się zwykło w popkulturze mawiać - międzywymiarowymi? nadmiarowość...).

Dreamweb:
Patty rozmawiała z Winstonem (wujka by nie poznała?). Więc należy podejrzewać, że są to zupełnie inni ludzie, a fakt odtwarzania ich przez tych samych aktorów zakwalifikować jako wyłącznie "easter eggs". Choć nie wiadomo, co powie komiks na ten temat w przyszłości.
Co ciekawe, i dla kontrastu, Slimer-prime został przez panie natychmiast rozpoznany jako sobowtór tego, co im ukradł samochód. Ciekawe...

Z drugiej strony oryginalni GB są jednak w danym momencie znacznie młodsi niż wujek i reszta, a Slimer... jest Slimerem...
Dreamweb
Użytkownik
#414 - Wysłana: 21 Cze 2017 14:55:02
Odpowiedz 
Q__:
Z drugiej strony oryginalni GB są jednak w danym momencie znacznie młodsi niż wujek i reszta, a Slimer... jest Slimerem...

Pytanie o ile młodsi... W komiksach widać, że ileś tam lat minęło od wydarzeń z oryginalnego filmu. Ja myślę, że bym poznał swojego wujka, jakbym go nagle zobaczył cudem odmłodzonego o dajmy na to 20 lat. Już nie wspominając o tym, że Hudson, Aykroyd i Murray owszem posiwieli, ale nieomylnie da się w nich rozpoznać dawnych pogromców duchów. To i w rzeczywistości komiksowej powinno się dać
Q__
Moderator
#415 - Wysłana: 21 Cze 2017 15:00:17
Odpowiedz 
Dreamweb

Wiesz, pewne zaskoczenie związane z odkryciem możliwości podróżowania między wszechświatami, poznaniem swoich "oryginałów" itp. mogło u dziewczyn wywołać niejaki - mówiąc modnie - efekt tunelowania poznawczego.
Dreamweb
Użytkownik
#416 - Wysłana: 30 Cze 2017 10:21:26
Odpowiedz 
Czwarta część komiksu przeczytana. No i okazało się, że w tej części panie rozpoznały jednak podobieństwo do wujka, taksówkarza i nieprzychylnego im publicysty. Przy czym Patty dodała, że Winston na oko wygląda ze 30 lat młodziej od jej wujka (co znaczyłoby, że podróżujemy nie tylko między światami, ale i w czasie, i akcja oryginalnych Ghostbusters nadal toczy się w latach '80, no może wczesnych '90, nie tak długo po wydarzeniach GB2)...

Co zresztą jest przez Raya skomentowane, iż pojawianie się podobnych twarzy w różnych światach jest częste w podróżach międzywymiarowych, i że raz widzieli w alternatywnym świecie sobowtóra Venkmana próbującego wysadzić pole golfowe (Caddyshack, łomatko, ile lat temu ja to oglądałem ).

Ciekawe czy gdyby trafili do Groundhog Day, to zapętliliby się razem z tamtejszym "Venkmanem"? (a może to oni są cichymi bohaterami odpowiedzialnymi za powrót do normalności?)
Q__
Moderator
#417 - Wysłana: 30 Cze 2017 12:18:23
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
co znaczyłoby, że podróżujemy nie tylko między światami, ale i w czasie

Niekoniecznie. Wszechświaty alternatywne mogą mieć wobec siebie jakieś przesunięcie czasowe (podobne rzeczy zachodzą - w tym wypadku: identyczne zestawy genów się pojawiają - w jednych z nich później niż w innych).
mozg_kl2
Użytkownik
#418 - Wysłana: 1 Lip 2017 11:44:42
Odpowiedz 
Dreamweb:
Otóż - SPOILER -
z komiksu tego wynika, iż w pamiętnej scenie z oryginalnego filmu, gdzie pogromcy skrzyżowali strumienie by wysłać Gozera w diabły, na ten krótki moment mieli połączenie z różnymi wymiarami, przez te wrota które Gozer otworzył na dachu. I w tym momencie wysłali do tych innych światów pierwiastek swojej egzystencji, a właściwie - ideę "Ghostbustingu."
W ten sposób te inne światy zostały "zarażone" i zaczęły tworzyć swoje własne grupy pogromców duchów, nieświadomie inspirując się tymi wysłanymi do nich tajemniczymi "prądami".

http://cosmouk.cdnds.net/15/02/nrm_1420910082-a99abdac727ddfc3646fe9b55d8b0f10c943f8e813bd1d84b9102d0c48c09519.jpg

Dreamweb:
Także znaczenie pań z ostatniego filmu spada na łeb na szyję...

hurr durr girl power kobiety zajmują należną sobie pozycje a nie czekaj coś nie pykło.
Q__
Moderator
#419 - Wysłana: 1 Lip 2017 12:42:43
Odpowiedz 
mozg_kl2

Serio nie lubisz takich przegiętych wątków? 3/4 universów Marvela i DC na nich zbudowano.

mozg_kl2:
a nie czekaj coś nie pykło.

Mówiłem - kwestia wykonania.
Dreamweb
Użytkownik
#420 - Wysłana: 3 Lip 2017 08:44:11 - Edytowany przez: Dreamweb
Odpowiedz 
Q__:
Serio nie lubisz takich przegiętych wątków? 3/4 universów Marvela i DC na nich zbudowano

Prawda prawda

mozg_kl2:
hurr durr girl power kobiety zajmują należną sobie pozycje a nie czekaj coś nie pykło.

Poczekaj bo to nie koniec. Ci którzy oglądali Ghostbusters 2016 kojarzą pewnie, że pod koniec, jak te wszystkie duchy się pojawiły na ulicach, pogromczynie nie łapały ich do pułapek, tylko unicestwiały tymi swoimi pistoletami, granatami itd. Co spotkało się z falą krytyki widzów, bo po pierwsze odbiegające to od oryginalnej koncepcji "łapaczy duchów", po drugie nielogiczne - bo jak można zabić ducha?

Otóż w komiksie ten temat jest poruszony, bo w pewnym momencie panie zaczynają robić dokładnie to samo. Na co Ray reaguje protestując i wyjaśniając, że jedynym skutecznym sposobem "pozbycia się" ducha jest jego schwytanie i przetrzymywanie. Natomiast zwykłe "rozwalenie" ducha kończy się tym, że tworząca go energia zostaje na jakiś czas rozproszona, by potem skoncentrować się znowu - czyli duch powraca, ewentualnie rozproszona energia z kilku duchów może skoncentrować się w jednego większego.

Po czym panie same dochodzą do wniosku, że w wydarzeniach przedstawionych w "ich" filmie te rozwalone duchy tylko dlatego nie pojawiły się ponownie, że wszystko zostało wessane wraz z ECTO 1 przez ten portal do innego wymiaru - innymi słowy energia opuściła nasz świat.

Czyli co - nie dość, że pogromczynie nieświadomie naśladują oryginał, to teraz jeszcze się okazuje, że robią to nieudolnie i niezgodnie ze sztuką duchołapstwa

PS. Stare ale chyba nie omawiane: Paul Feig potwierdził, że Jillian Holtzmann jest lesbijką (czyli tak, jak grająca ją aktorka):
http://www.justjared.com/2016/07/16/kate-mckinnons -ghostbusters-character-is-gay-paul-feig-confirms/

A to już fanowskie dowody na poparcie powyższego:
https://www.autostraddle.com/kate-mckinnons-10-gay est-ghostbusters-gay-moments-of-gay-345576/
 Strona:  ««  1  2  ...  12  13  14  15  16  17  18  19  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Ghostbusters

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!