USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Mortal Kombat
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6 
Autor Wiadomość
Dreamweb
Użytkownik
#151 - Wysłana: 13 Wrz 2018 13:42:45
Odpowiedz 
Niby tak, a zresztą, z zakończeniami różnych postaci po przejściu nimi konkretnych gier jest tak, że jedne są kanoniczne, inne nie, a bardzo często jest tak, że są kanoniczne częściowo, i tak naprawdę często ciężko uznać które są jakie...

Gwoli ścisłości - w jednym z zakończeń MK9 też się pogodzili.

https://www.youtube.com/watch?v=fujfVj7vav4
Q__
Moderator
#152 - Wysłana: 13 Wrz 2018 13:58:49 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
i tak naprawdę często ciężko uznać które są jakie...

Chyba, że przyjdzie LucasArts i - w imię szerszego obrazu świata - jasno powie: "to jest kanon, a to nie" (a potem nadejdzie Disney i i tak wszystko zreBootuje).
Doctor_Who
Użytkownik
#153 - Wysłana: 13 Wrz 2018 15:19:14 - Edytowany przez: Doctor_Who
Odpowiedz 
Q__:
przyjdzie LucasArts i - w imię szerszego obrazu świata - jasno powie: "to jest kanon, a to nie"

MK to inna bajka bo to od początku świat gier. Co do szerszych uniwersów jak np. Star Wars, to zawsze byłem odrobinkę sceptyczny wobec polityki czynienia z historii opisanych w grach karty w oficjalnym ciągu dziejów danego świata. Nie dlatego, że gry nie potrafią opowiedzieć takiej samo dobrze historii jak książka czy film, potrafią i to świetnie! Chodzi o to, że gry jako medium szybko się starzeją tak wizualnie (Shadows of the Empire dla większości współczesnego pokolenia graczy wychowanych na PS4 pewnie jest graficznie niestrawne) jak i technicznie - uruchamianie niektórych starych gier na Windzie 10 to rozrywka dla masochisty. Niekompatybilność systemową rozwiązują wersje cyfrowe (tak samo jak problem z wrażliwymi na czas nośnikami), które w większości działają na nowych maszynach, ale sprawia to, że tak naprawdę musisz kupić DRUGI RAZ TĘ SAMĄ GRĘ nawet jeśli masz starą wersję pudełkową (cwani Ferengi). Ale nie wszystkie gry dostępują tego potraktowania. Jak uniwersum wciąż żyje (SW) to można liczyć na jakieś update'ty. W przypadku franczyz martwych już nie. I tak jest ryzyko, że dla części pokoleń część historii danego świata pozostanie nie do odkrycia.

Wracając do tematu głównego tego wątku, to uwierzcie lub nie, ale Mortal Kombat nigdy mnie nie porwał, choć oczywiście coś tam grywałem i nawet film lubiłem.

Chociaż... nie wiem czy pamiętacie, było sobie kiedyś takie pisemko Zły specjalizujące się w drukowaniu makabry wszelakiej. Oczywiście nie dla osób poniżej osiemnastki, ale na zasadzie zakazanego owocu czytywało się to-to po kryjomu wespół z innymi pismami dla dorosłych. Były tm zdjęcia autentycznych wypadków drogowych, ofiar zabójstw i inne brzydkie przypadki, nielegalnie zdobyte zdjęcia policyjne, ale też i niektóre artykuły wyssane z palca. Ogólnie pismo upadło i dobrze, ale co to ma wspólnego z MK zapytacie?? Właśnie tam przykuł moją uwagę artykuł o takim jednym chudym, pryszczatym aspołecznym maniaku gier (dziś powiedzielibyśmy: nerd, ale lata 90. chyba takich określeń nie znały). Gościu był zakochany w dziewczynie, utożsamiał się z Jaszczurem, który według słów tego artykułu był strażnikiem księżniczki. Bogowie zaś za jego waleczność przemienili go w pięknego wojownika, żeby mogli być razem czy coś w ten deseń. Odtrącony przez dziewczynę, popełnił samobójstwo pisząc do niej w pożegnalnym liście, iż wierzy, że odrodzi się w świecie Mortal Kombat. No i wreszcie wszedł film na ekrany telewizorów, ja czekałem na wątek nieszczęśliwej miłości Jaszczura do księżniczki, ale owszem, Jaszczur się pojawił na chwilę, ale niczego takiego tam nie było.
Q__
Moderator
#154 - Wysłana: 13 Wrz 2018 15:50:07
Odpowiedz 
Doctor_Who

Doctor_Who:
MK to inna bajka bo to od początku świat gier.

W którym w sumie trudno mówić o kanonach, bo zabił w końcu Blazkowicz tego Hitlera, czy nie?

Doctor_Who:
Co do szerszych uniwersów jak np. Star Wars, to zawsze byłem odrobinkę sceptyczny wobec polityki czynienia z historii opisanych w grach karty w oficjalnym ciągu dziejów danego świata.

Z drugiej strony przecież akurat w SW mamy powieściowe i komiksowe adaptacje gier (nie odbiegające od poziomu typowych wydawnictw z tego świata), mamy też inkorporowanie gierczanych (tych uznanych za jedynie słuszne) wątków do innych pozycji EU*, więc nawet jeśli gra straci urok - jej dziedzictwo pozostanie**.

* Ostatnio i do CW-z-Rebels to czy owo przenikało.

** Jak długo Legends będą wznawiać.
Dreamweb
Użytkownik
#155 - Wysłana: 13 Wrz 2018 20:12:12
Odpowiedz 
Q__:
nadejdzie Disney i i tak wszystko zreBootuje

Gdyby tak zrobił w MK, to byłby to prawdziwy koniec historii (jak u Fukuyamy niejakiego). No bo MK należy teraz do Warner Bros, a ci jak wiadomo mają konszachty z DC Comics (stąd i gra MK vs DC). Jakby faktycznie przejął ich Disney... No to już wszystko mielibyśmy w jednym worze.

Q__:
bo zabił w końcu Blazkowicz tego Hitlera, czy nie?

Na jakiejś tam Earth-4735748 czy ileś, idąc marvelowską terminologią - pewnie zabił.
Q__
Moderator
#156 - Wysłana: 13 Wrz 2018 20:23:58
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
MK należy teraz do Warner Bros, a ci jak wiadomo mają konszachty z DC Comics (stąd i gra MK vs DC)

No i czekam cały czas na oficjalną inkorporację tego MK do DCU, i czekam, i doczekać się nie mogę.

Dreamweb:
Na jakiejś tam Earth-4735748 czy ileś, idąc marvelowską terminologią - pewnie zabił.

Ba, pewnie na tylu Earthach nawet, ile wersji rozgrywki rozegranych było.
Dreamweb
Użytkownik
#157 - Wysłana: 13 Wrz 2018 20:32:27
Odpowiedz 
Q__:
czekam cały czas na oficjalną inkorporację tego MK do DCU

W tym do filmowego DC... A nie, czekaj - było.

https://youtu.be/Jo81jGVDjdY

Ale tak serio, fajnie by było, jakby nagle Wonder Woman w kolejnym swoim filmie nagle spotkała dajmy na to Scorpiona, albo Bruce Wayne na jakimś bankiecie spotkał Johnny'ego Cage'a...
Q__
Moderator
#158 - Wysłana: 13 Wrz 2018 20:59:13
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
W tym do filmowego DC...

Patrząc na to, co się dzieje z/w filmowym DC - bałbym się.
Dreamweb
Użytkownik
#159 - Wysłana: 14 Wrz 2018 08:29:32
Odpowiedz 
Jeszcze a propos różnych kanonicznych i niekanonicznych zakończeń. Tak wygląda Sub-Zero w swoim zakończeniu w MK2:

1

A tak w MK3:

2

Naprawdę, ciężko uwierzyć, że to ta sama osoba.

I jeszcze taka fanowska grafika, dla tych co pamiętają różne spekulacje o sekretach ukrytych w MK.

3

Na górze: Nimbus Terrafaux, Red Robin
Na dole: Pedro, Hydro, Aquilluxborg Hydroxybot (Aqua)

O postaciach tych kiedyś plotkowano, że są ukryte w jednej z 3 pierwszych części gry. W istocie wszystkie były żartem, ale miłośnicy gry powrzucali je do różnych swoich fanowskich przeróbek MK:

https://www.youtube.com/watch?v=jnX0HwrdHNM
https://www.youtube.com/watch?v=7nvb_0qzO8g
https://www.youtube.com/watch?v=o4K7t2lhZ6A
Seybr
Użytkownik
#160 - Wysłana: 14 Wrz 2018 09:36:42
Odpowiedz 
Dreamweb:
Naprawdę, ciężko uwierzyć, że to ta sama osoba.

A kto powiedział że Sub Zero to jedna osoba. W serialu nawet jest o tym mowa. Sub Zero to ludzie o pewnych cechach genetycznych, mający umiejętność ciosania lodem :P.
Dreamweb
Użytkownik
#161 - Wysłana: 14 Wrz 2018 10:22:57
Odpowiedz 
Seybr
Tak dokładnie ci ludzie ciskający lodem to potomkowie Kriomantów (Cryomancers), natomiast samych Sub-Zero było dwóch: Bi-Han i Kuai Liang. Co nie zmienia faktu, że wg biografii z gry, ci obaj powyżej to ten sam - Kuai Liang.
Q__
Moderator
#162 - Wysłana: 14 Wrz 2018 12:44:06
Odpowiedz 
Dreamweb

Dreamweb:
Bi-Han i Kuai Liang

Z czego ten pierwszy, starszy z w/w braci, był potem wskrzeszony jak Scorpion i wtedy używał miana Noob Saibot.
Dreamweb
Użytkownik
#163 - Wysłana: 14 Wrz 2018 13:14:47
Odpowiedz 
Q__:
wtedy używał miana Noob Saibot

Co zresztą było w pewnym sensie retconem, Noob Saibot pojawił się już w MK2 i jestem na 99% pewien, że twórcy nie mieli wówczas na myśli tego, by był to wskrzeszony Sub-Zero. Tenże "plot twist" pojawił się wiele lat później, w Mortal Kombat: Deception.

No dobra, na upartego był jeszcze trzeci Sub-Zero, zamaskowany, który pojawił się w MK Trilogy i nie był żadnym z tych dwóch. Jego zakończenie mówi tajemniczo, że podejrzewano, iż jest tym pierwszym (czyli Bi-Hanem/Noobem Saibotem), lecz po zdjęciu jego maski okazuje się, że jest kimś zupełnie innym, choć postacią znaną z przeszłości. Kim - tego nie wyjaśniono:

http://www.mortalkombatonline.com/content/games/um k3/subzero/

Ale cóż, to było Trilogy, z założenia kompilacja, gdzie wciśnięto wszystkie postacie, jakie się dało, niektóre - tak jak ta - na siłę, chodziło o to że ludzie chcieli sobie znowu pograć jako Sub-Zero w masce, to go dostali. Warto zauważyć, że w tej samej grze Smoke-człowiek, którym też można grać, jest tylko... marzeniem sennym Smoke'a-robota, który wspomina czasy sprzed transformacji w maszynę:

http://www.mortalkombatonline.com/content/games/um k3/smoke/
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Mortal Kombat

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!