USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / "Wing commander"
 Strona:  1  2  3  »» 
Autor Wiadomość
Bimberv_17
Użytkownik
#1 - Wysłana: 2 Lip 2006 17:47:22
Odpowiedz 
Film oparty na grze komputerowej. Statek "Tygrysi Pazur" ze szwadronem myśliwców usiłuje przeszkodziC Killrati-wrogom ludzi w dotarciu na ziemię. Film zostanie wyemitowany dziś o 19.30 w Tv Polsat
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 2 Lip 2006 17:48:24
Odpowiedz 
Bimberv_17

1. Pisałem już o tym w topicu "film"
2. Gra niezła, ale film to IMHO wyjątkowa kicha (bez urazy)
Bimberv_17
Użytkownik
#3 - Wysłana: 2 Lip 2006 17:51:24
Odpowiedz 
Gra niezła, ale film to IMHO wyjątkowa kicha (bez urazy)

Nie chodzi o to czy lubię ten film, chciałem tylko poinformować o emisji
Q__
Moderator
#4 - Wysłana: 2 Lip 2006 17:52:01 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Bimberv_17

Pisałem już o tym w topicu "film" - tzn o czasie emisji tego i kilku innych filmów...

Ale topic o "Wing Commander" się przyda...

Dorzucę linki:
http://www.wingcommander.com/ - strona oficjalna
http://www.wcnews.com/ - b. ciekawy
http://en.wikipedia.org/wiki/Wing_Commander_%28com puter_game%29
http://en.wikipedia.org/wiki/Wing_Commander_game_s eries
http://en.wikipedia.org/wiki/Wing_Commander_%28fil m%29
Anonim
Anonimowy
#5 - Wysłana: 2 Lip 2006 18:03:51
Odpowiedz 
Film faktycznie kicha, ale jesli jest sie fanem gry i widzi sie go w kinie... tak bylo w moim przypadku i musze powiedziec, ze mi sie podobalo . Kij, ze te mundury wygladaja jak pidzamy (w grze byly o wiele bardziej, hm, "galowe"), a wnetrza okretow nie sa zbyt ladne i schludne i nie wyglada na to, zeby okrety byly az takim dzielem sztuki (w grze byly!), kij ze Rapiery wygladaly jak samoloty z IIWŚ z podoklejanymi pierdolami (bo faktycznie byly to samoloty z IIWŚ z podoklejanymi pierdolami )... kij, ze fabula nie byla zbyt dobra, a Kilrathi z groznego przeciwnika (w grze) stali sie w filmie miesem armatnim... W zasadzie nie mam pojecia czemu mi sie ten film podobal. Moze calkiem fajne efekty specjalne? Niezle przedstawiony "gwiezdny lotniskowiec"? Albo walka wielkich okretow ala starcie lodzi podwodnych (to mi sie akurat podobalo, ale wyrzutnie ladowane recznie... hmm). Generalnie uwielbiam klimaty Gwiezdnej Eskadry i fruwajace po kosmosie mysliwce, a poza tym spedzilem sporo czasu nad space-simami (wlasnie WC, X-Wing, Freespace 1 i 2, Starlancer....). Zobaczyc na duzym ekranie rzeczy podobne do tych, jakie same sie robilo na monitorze zawsze jest milo. Szczegolnie jedna akcja bardzo przypomina standardowe misje w space simach (mysliwce oslaniaja bombowce, ktore maja za zadanie zniszczyc jakis wazny okret, a potem nastepuje maly zwrot akcji - chyba w kazdym space-simie jest taka misja!).

Ogolnie film jest niestety w okolicach poziomu DOOMa, choc chyba za fajne walki kosmiczne cenie go sobie bardziej. Widzialem WC raz w kinie i 2x w telewizji i moze jeszcze raz obejrze chociaz kawalek.

Nie-fanom WC czy ludziom znoszacym tylko hardcorowe sci-fi zdecydowanie nie polecam. Jesli jednak ktos troche sie interesuje grami komputerowymi, a nie gral w Wing Commandera, to moglby sie na ten film pokusic zeby zobaczyc mniej wiecej o co chodzi. Kazdy gracz po prostu musi wiedziec, ze WC to jedna z absolutnie najslynniejszych sag kosmicznych symulatorow zrecznosciowych, siegajaca poczatkow lat 90 (!!!). Grafika w grze, choc bardzo dobra jak na tamte czasy, byla mocno wspomagana prawdziwymi filmikami z zywymi aktorami. Stad Wing Commandery potrafily zajmowac po 3 plyty (podczas gdy wiekszosc gier zajmowala moze 1/4 CD ).


/Sh1eldeR
Q__
Moderator
#6 - Wysłana: 2 Lip 2006 18:15:04 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Sh1eldeR

mundury w grze byly o wiele bardziej, hm, "galowe"

Czy tylko ja jeden dostrzegam podobieństwo mundurów z WC (gry), B5 i nowego (też zrobionego a'la SAAB) BSG?
Q__
Moderator
#7 - Wysłana: 2 Lip 2006 20:13:34 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Oglądam WC, chyba skutkuje powiedzenie "na bezrybiu i rak ryba" i o "głodzie najlepszym kucharzu", bo tym razem oglądam z sentymentem. Swetry podobne do mundurów ze ST. Komputery jak w TOS. Stare statki, których wnętrze przypominają "Nostromo" (napisy u dołu ektanu też w identycznym stylu). Myśliwce a'la X-Wing (kombinezowy pilotów też podobne). Holograficzne prezentacje sytuacji taktycznej a'la SW (wątek "syna swego ojca" i jego nadludzkich cech też jakby odrobinkę "gwiezdnowojenny"). Kosmiczne wojsko jak z SAAB, jego broń jak z "Aliens". Staroświeckie mapy kosmiczne jak z powieści Lema. Są też skojarzenia z (późniejszym) BSG, a i dyskowaty przód statku pułkownika Taggarta jakby coś przypomina. "Z braku laku" i filmowy "Wing Commander" staje się dobry do obejrzenia...

Wracam przed TV...
Seybr
Użytkownik
#8 - Wysłana: 3 Lip 2006 11:31:22
Odpowiedz 
Wczoraj ten film lecial, wyszedlem z domu po 30 minutach. Wolalem wypic piwo z kumplami niz ogladac denny film, ktory zreszta widzalem. Gra byla swietna, WinCommander Propoghy - ile ja czasu spedzilem grajac ;].
Q__
Moderator
#9 - Wysłana: 3 Lip 2006 11:34:17
Odpowiedz 
wyszedlem z domu po 30 minutach

Było przełączyć na TVN7. "Batman Returns" leciał...
Domko
Użytkownik
#10 - Wysłana: 3 Lip 2006 11:38:26
Odpowiedz 
Co do gry Wing Commander to nie miałem okazji w nią grać. Ale świat ten znam dzięki grze Privateer, która jest dla mnie kultową pozycją.
Dla niewtajemniczonych - akcja gry rozgrywa się w świecie znanym z Wing Commandera, jednak nie mamy nic wspólnego z wojskiem. Wcielamy się w kosmicznego przedsiębiorcę, który zarabia na wykonywanych misjach. A jest ich całkiem sporo i są one zróżnicowane - od handlu po walki kosmiczne.
Obecnie mam nawet na dysku grę Privateer Remake, czyli Privateer z poprawioną grafiką działającą na akceleracji - no i działającą na XP z dźwiękiem.

Nie znając jednak Wing Commandera jako takiego, nie zainteresowałem się filmem i go po prostu nie obejrzałem. Wolę jednak pozostawić sobie dobre wrażenie o świecie Wing Commandera, niż je zepsuć kiepskim filmem (sądząc po Waszych wypowiedziach).

A swoją drogą, kto z Was zna grę Privateer i co o niej sądzicie? [to raczej nie OT, bo dalej o świecie WC to traktuje]
Q__
Moderator
#11 - Wysłana: 3 Lip 2006 11:43:55 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Domko

to raczej nie OT - zgadzam się...

W filmie była całkiem sympatyczna aluzja do Privateera - postać pułkownika Taggarta z wywiadu, którego "przykrywką" jest rola kosmicznego przewożnika...

A w ogóle to mi z Privateerem najbardziej kojarzy się postać Hana Solo z SW, i jestem pewien, że stanowiła inspirację dla twórców gry.
Domko
Użytkownik
#12 - Wysłana: 3 Lip 2006 11:57:23
Odpowiedz 
Też mi się tak wydaje.
Q__
Moderator
#13 - Wysłana: 3 Lip 2006 11:58:54 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Domko

Nie wiem, czy wiesz, ale David Brin, pisarz SF, wróg SW i wielbiciel ST, za jedyną godną uwagi postać "gwizednowojenną" uważa właśnie Hana...
Domko
Użytkownik
#14 - Wysłana: 3 Lip 2006 12:32:38
Odpowiedz 
Nie wiedziałem o tym. Ciekawe z czego to wynika - tłumaczył jakoś tą swoją sympatię do Solo?
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 3 Lip 2006 12:37:10 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
tłumaczył jakoś tą swoją sympatię do Solo

Jasne, że tłumaczył: człowieczeństwem i pełnowymiarowością tej postaci na tle papierowo-heroiczno-feudalno-wyniosłego rodu Skywalkerów, na którym zasadniczo nie zostawił suchej nitki (choć Luke'a niby nie atakował).

Masz tu zresztą dwa linki z tekstami Brina o ST i SW i przeczytaj sam:
http://www.salon.com/ent/movies/feature/1999/06/15 /brin_main/index.html
http://www.davidbrin.com/starwarsarticle1.html
James T Kirk
Użytkownik
#16 - Wysłana: 3 Lip 2006 15:38:44
Odpowiedz 
Wing Commmander był pierwsza gra jaka miałem w komputerze. Pamiętam ze podobała mi sie, a zwłaszcza to że mozna było wybrać drogę jak ma przebiegac kariera. Czwórka nie umywa się jednak do piątki która doprowadziła mnie omal do nerwicy kiedy w jednej misji nie mogłem zniszczyć wielkiego pierścienia gdzie zdaje sie wlatywały statki obcych. Swoja drogą nie wiem czy zauważyliście że statki obcych z tej gry przypominały trochę okręty gatunku 8472. Generalnie giera fajna-podobno w piątce w roli jednego pilota została obsadzona gwiazda porno. Tak słyszałem ale może to tylko plotka.
Jurgen
Moderator
#17 - Wysłana: 3 Lip 2006 15:42:04
Odpowiedz 
papierowo-heroiczno-feudalno-wyniosłego rodu Skywalkerów

Znaczy, to odnosiło się też do Vadera?!
Q__
Moderator
#18 - Wysłana: 3 Lip 2006 15:48:27 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
to odnosiło się też do Vadera?!

Przede wszystkim se po nim jeździł, że zbrodniarz, który zabił miliony (może miliardy) zostaje tak łatwo zaakceptowany jako "nawrócony", bo ci zabici to byli tylko statysci. Zarzuca Lucasowi, że jest to powrót do feudalizmu, gdzie liczą się tylko uprzywilejowani, elita, a reszta może ginać i zabijanie ich nie jest nawet niczym szczególnie złym, skoro odkupiło się to ratując życie własnego syna... Że tragedia gigantycznej wojny, sprowadzona jest do nieistotnego tła dla kameralnego dramatu nadludzkiej rodzinki Skywalkerów... Nie chodzi o milony trupów, chodzi o to by tatuś-morderca pogodził się z synkiem...
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 3 Lip 2006 15:54:37 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
A skoro przy grach i SW jesteśmy, uwielbiałem TIE-Fightera... Służba we flocie Imperium była... prawie jak słuzba w Gwiezdnej Flocie... Oglądałem TNG i grałem w to... Czułem się pilotem, kosmonautą... Pisałem w innym linku... "Skazany na Kosmos" od szczenięcych lat .
Anonim
Anonimowy
#20 - Wysłana: 3 Lip 2006 16:21:56
Odpowiedz 


to soran?
Q__
Moderator
#21 - Wysłana: 3 Lip 2006 16:35:53 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Tak, facecik, który grał Sorana, grał też w WC... A nazywa się on Malcolm McDowell...

Ze znanych aktorów filmów SF, w WC grał też Mark Hamill, lepiej znany jako Luke Skywalker...
Hazrall
Użytkownik
#22 - Wysłana: 3 Lip 2006 18:16:55
Odpowiedz 
Ja sie na Freespace wychowałem, kolejny przykład na to że sequel może być lepszy od orginału(chciałbym zobaczyć FS w wersji kinowej może sie doczekam) :] w Winga nie grałem, widze że troche straciłem.. ale raczej nie nadrobie zaległości
Jurgen
Moderator
#23 - Wysłana: 3 Lip 2006 21:13:20 - Edytowany przez: Jurgen
Odpowiedz 
zostaje tak łatwo zaakceptowany jako "nawrócony"

Nie znam dobrze SW (wolę ST), ale czy Vader nie zginął niedługo po nawróceniu? W euforii zwycięstwa o wielu rzeczach się zapomina...

bo ci zabici to byli tylko statysci

Mocny tekst
Q__
Moderator
#24 - Wysłana: 3 Lip 2006 21:27:35
Odpowiedz 
czy Vader nie zginął niedługo po nawróceniu

Zginął i powrócił jako świetlisty "dobry duszek" Jedi wraz z Yodą i Obi-Wanem...

Mocny tekst

Nie mój - Brina...
Dj_peyo
Anonimowy
#25 - Wysłana: 21 Wrz 2006 14:00:35
Odpowiedz 
ogladal ktos? bo ja tak i mi sie w miare fajne wydalo. nie to zeby ono ze startrekiem konkurowalo bo odpada w przedbiegach ale...
Wookie
Użytkownik
#26 - Wysłana: 21 Wrz 2006 14:23:00
Odpowiedz 
Dj_peyo
Ty wez przeczytaj napierw wszystkie posty w temacie a potem pytania zadawaj bo potem wychodzi jakbys w ogole byl z innego wymiaru albo cos...
Q__
Moderator
#27 - Wysłana: 21 Wrz 2006 17:01:22 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Wookie

jakbys w ogole byl z innego wymiaru albo cos...

Mamy już na Forum Q, mamy przedstawiciela Widm Pah... Może zawitał do nas przedstawiciel Proroków
Jurgen
Moderator
#28 - Wysłana: 21 Wrz 2006 17:36:26
Odpowiedz 
Może zawitał do nas przedstawiciel Proroków

Oni, jak czegoś nie wiedzieli, wzywali Sisco... i w sumie u nas się nie pojawiali, czego o Q czy Widmach nie da się powiedzieć.
Q__
Moderator
#29 - Wysłana: 21 Wrz 2006 17:50:03 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jurgen

Może juz nie offtopujmy? Wing Commander to też ciekawy temat...
Dj peyo
Użytkownik
#30 - Wysłana: 7 Paź 2006 12:54:50
Odpowiedz 
ej w sumie film tez byl przegiety. jak to mozliwe ze jeden krazownik niszczy 2 niszczyciele i pancernika!!! a potem stac go na zniszcenie jeszcze jednego niszczyciela????? troche chyba naciagniete nieprawdaz???
 Strona:  1  2  3  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / "Wing commander"

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!