USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / "Warhammer 40.000" i "Battlefleet Gothic" - SF to czy fantasy
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#121 - Wysłana: 15 Cze 2009 13:06:48
Odpowiedz 
Borlog

Borlog:
Z kolei zdrajcy - nie dość że wielu z nich to ci którzy uczestniczyli w wydarzeniach Herezji Horusa, to jeszcze zdarzają się przypadki ze mimo smierci dzięki mocy Warp wracają do zycia. Perspektywa wiecznego zycia jest bardzo kusząca.... Bo nade wszystko jak każda żywa istota Astartes chcą żyć, mimo psychouwarunkowań to nie są maszyny.

Owszem. Chaos ma swoje dobre strony :]

Borlog:
ostania edycja podręcznika Warhammer nazywa ostatnie lata 41K czasami końca - 10000 lat minęło, czas zwycięstwa Chaosu nadchodzi.....

A potem i tak przewalą się nad tym wszystkim Tyranidzi, i kamień na kamieniu nie zostanie.

(No i ew. zostają Tau, wolni od psioniki, i żeglujący po obrzeżu Warp.)
Borlog
Użytkownik
#122 - Wysłana: 15 Cze 2009 13:36:36
Odpowiedz 
Q__

Q__:
(No i ew. zostają Tau, wolni od psioniki, i żeglujący po obrzeżu Warp.)

Joker w ostatniej talii kart przedwiecznych. To Cegaroah (jedyny który przetrwał pogrom jaki zgotował Slanesh) wiecznie uśmiechnięty stworzył Tau i zesłał im niebiańską kastę....
Q__
Moderator
#123 - Wysłana: 15 Cze 2009 14:00:41 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Borlog

Borlog:
Joker w ostatniej talii kart przedwiecznych. To Cegaroah (jedyny który przetrwał pogrom jaki zgotował Slanesh) wiecznie uśmiechnięty stworzył Tau i zesłał im niebiańską kastę....

Cegorach. Sugerujesz, że stworzył ich na pośmiewisko? Czy aby śmiać się ostatni?

ps. A'propos "przedwiecznego tła" i Tyranidów - dość ciekawa fanowska teoria:
http://www.librarium-online.com/forums/archive/ind ex.php/t-160371.html
tu zaś teoria oficjalna (za to m.in. lubię powieść Bayley'a):
http://forum.blpublishing.com/forum_posts.asp?TID= 11181&OB=ASC
Dragon
Użytkownik
#124 - Wysłana: 19 Cze 2009 00:20:54 - Edytowany przez: Dragon
Odpowiedz 
Chciałem wkleić zdjęcie ale nie chodzi, zmienił się sposób umieszczania fotek?
Borlog
Użytkownik
#125 - Wysłana: 22 Cze 2009 21:49:45 - Edytowany przez: Borlog
Odpowiedz 
Q__
Q__:
Cegorach. Sugerujesz, że stworzył ich na pośmiewisko? Czy aby śmiać się ostatni

Motywy jakimi się kierują przedwieczni są nieodgadnione.....

Swoją drogą przedwieczni przypominają mi Vorlonów - tworzą pomniejsze rasy, obdarzają ich zdolnściami psionicznymi oraz tworzą im identyczne panteony "bogów". Do tego obydwie rasy mają swoich ulubionych pomagierów Mimbari/Eldarów.....

Torakal IV Tablet



Tabliczka z Torakal IV, zabrana z planety tuż przed Exterminatus dokonanym przez kosmicznych marinesz zakonu Tarantul na społeczności eldarów znanym nam jako uchodżcy.
Analiza dokonana przez Inkizytora Martuina Ralei
Na samym dole - enigmatyczne postacie każda z własnym oznaczeniem istoty warp?bogowie?, które przy pomocy ognia?wiatru? tworzą istoty ponad nimi. Ponad istotami stworzonymi przez tajemnicze postacie znajduje się wyobrażenie wojny pod postacią WROGA. Po bokach tabliczki enigmatyczne postacie z dołu uciekają przed monolithami wroga. Istoty sworzone przez enigmatyczne istoty są istotną częścią wojny z WROGIEM. Ocaleli członkowie tajemniczej rasy są wyobrażeni na samej górze tabliczki - tajemniczy ogień?wiatr? łączy ich z postaciami z dołu. Interpretacja sporządzona przez Calculus Logi Inkwizycji sugeruje że jest to nowa postać zaadoptowana przez rasę z dołu. Inne teorie mówią że jest to forma narzucona im przez WROGA. Zachowała się tylko niewielka część tabliczki z maską która jest smutna/uśmiechnięta oraz krwawiąca dłoń wojownika. Brak kilku istotnych fragmentów tabliczki.....


Co do Tyranidów - Ian Watson jako jedyny pokusi się o pokazanie ich punktu widzenia. Tyranidzi działają jak wielki kolektor świadomości wszystkich pochłoniętych istot. Umysł Roju tworzy cudowny świat w którym wszyscy zasymilowani egzystują. Od czasu do czasu opuszczają rzeczywistść umysłu roju by "zaprosić" innych by dołączyli do ich wspólnoty. W przekonaniu tych którzy znależli się w matrixie jaki tworzy umysł roju asymilacja jest to jedyny ratunek dla galaktyki.....
Niestety z powodu innych kontrowersyjnych scen (pocałunek dwóch astartes) BL nie kontynuowała współpracy z Watsonem, a szkoda bo jako jedyny odważył się pokazać "pewne" aspekty Warhammera 4000
Q__
Moderator
#126 - Wysłana: 2 Paź 2009 17:52:33 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Borlog

Borlog:
Do tego obydwie rasy mają swoich ulubionych pomagierów Mimbari/Eldarów.....

Jednych i drugich wzorowanych na elfach zresztą...

Borlog:
Tyranidzi działają jak wielki kolektor świadomości wszystkich pochłoniętych istot. Umysł Roju tworzy cudowny świat w którym wszyscy zasymilowani egzystują.

Co stawia moje wyobrażenie o nich na głowie. Domniemywałem bowiem, że stanowią jeden, wielki, zupełnie Obcy umysł. Albo zgoła bezosobowy "żywioł".

Borlog:
W przekonaniu tych którzy znależli się w matrixie jaki tworzy umysł roju asymilacja jest to jedyny ratunek dla galaktyki.....

B. luźno mi to przypomniało "Pieśń dla Lyanny" G.R.R. Martina. Ale tylko b. luźno.

Borlog:
Niestety /.../ BL nie kontynuowała współpracy z Watsonem, a szkoda bo jako jedyny odważył się pokazać "pewne" aspekty Warhammera 4000

A szkoda, bo to ogólnie niezły pisarz SF, choć bardzo nierówny. W każdym razie: właśnie - miał odwegę wykraczać poza banał.

Linki a'propos Watsona:
-o "Space Marine"
http://wh40k.lexicanum.com/wiki/Space_Marine_%28No vel%29
http://www.amazon.com/Space-Marine-Warhammer-40-00 0/dp/185283840X
http://www.blacklibrary.com/Warhammer-40000/Space- Marine.html
http://www.sciencefictionandfantasy.co.uk/space-ma rine.htm
-i cyklu inkwizytorskim:
http://wh40k.lexicanum.com/wiki/Inquisition_War_Tr ilogy_%28Novel_Series%29
http://www.amazon.com/Inquisition-War-Warhammer-00 0-Novels/dp/1844161382
http://www.sciencefictionandfantasy.co.uk/inquisit or.htm

ps. słyszeliście?
http://www.ultramarinesthemovie.com/
Q__
Moderator
#127 - Wysłana: 16 Paź 2009 19:18:20
Odpowiedz 
Borlog
Użytkownik
#128 - Wysłana: 19 Paź 2009 20:37:45
Odpowiedz 
Q__

Games Workshop ogłosiła na Gamesday ów projekt filmowy. Fani byli zachwyceni do czasu gdy usłyszeli tytuł. Ultramarines - Wesleye Crushery Warhammera 40000- promowani na siłę przynudziaste pampuchy w niebieskich zbrojach. Awersja większości fanów co do tego zakonu jest bardzo silna. Na wszystkich forach dyskutujących na temat filmu wszyscy sarkali, że jak zwykle przenudni Ultramarines pobiją w efekiarski lecz głupi zarazem sposób potężnego wroga.

Film będzie chyba na poziomie tej gry, która nomen omen ma pojawić się w okolicach premiery do tego ten sam zakon hmmm:
http://www.spacemarine.com/#/en/home/
Przesdnie przepakowane smurfy są niepokonane a wszyscy ich wrogowie lepiej niech odrazu zrobią sobie sepuku by oszczędzićsobie frustracji.

Nie napawa też optymizmem to że film ma nakręcić studio odpowiedzialne dotychczas za bionicles......
Stawiam tysiąc calixiańskich tronów że fanowski Damnatus będzie bardziej inteligenty niż ten film będący pod "intelektualnym nadzorem GW".

Tutaj film, który powstał pod nadzorem jednego z owych intelektualnych nadzorców: Inquisitor zaprezentowany wiele lat temu na jednym z konwentów jak dotąd jest jak na razie jedynym oficjalnie stworzonym filmem do warhamka (urywki filmowe o Final Liberation nie liczą się pod tym względem).
http://www.youtube.com/watch?v=gFrdBubVT78
http://www.youtube.com/watch?v=bg32YWCmbBw&feature =related
http://www.youtube.com/watch?v=vlPGQfK4rYo&feature =related
http://www.youtube.com/watch?v=d0XNf0G5ugs&feature =related

Obiekt wieloletnigo zachwytu fanów warhamka ale też i wstydu bo scenariusz i gra aktorska nie zachwyca (pomijam kwestię efektów specjalnych bo to nieistote dla miłośników SF).

Q__:
Całkiem fajne (oryginalne!) postacie:

postacie ze starej już warhamkowej gry Inqusitor - do wyboru był rónież sam Eisenhorn.

Q__:
A szkoda, bo to ogólnie niezły pisarz SF, choć bardzo nierówny. W każdym razie: właśnie - miał odwegę wykraczać poza banał.

Nie jest tak źle - Abnett i Mcneil tak wysoko podnieśli poprzeczkę poziomu książek WH40 że inni autorzy są wręcz zmuszeni chocby kopiować ich styl (aczkolwiek nie każdy to potrafi). Podoba mi się szczegolnie to jak wspomniana wyżej dwójka doknuje wielkiego przewrotu w dotychczasowej mitologii. Dotąd Imperator to był ten super wspaniały, który ma zbawic ludzkość a Horus był Szatanem który zniweczył wielki projekt ojca. Cykl Herezji Horusa ma całkowicie zmienić pogląd na temat głownego motywu czterdziestki. Imperator staje się jak Leto II prowdzi ludzkośc umyśloną przez siebie ścieżką, tworzy złote trony mające zmienić warp, lecz jego motywy nie są do końca poznane przez synów.Horus zaś zostaje obarczony wizją tego do czego ma doprowadzić droga jego ojca Imperatora. Horus będzie chciał uratować ludzkośc przed zagładą jaką ma zgotowac jego ojciec....
Q__
Moderator
#129 - Wysłana: 1 Lis 2009 23:16:57 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#130 - Wysłana: 22 Sty 2010 13:57:24 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Jeszcze a'propos Rogue Tradera:
http://www.esensja.pl/gry/gry/obiekt.html?rodzaj_o biektu=5&idobiektu=451

I jeszcze a'propos:
Borlog:
Stawiam tysiąc calixiańskich tronów że fanowski Damnatus będzie bardziej inteligenty niż ten film będący pod "intelektualnym nadzorem GW".

Wikipedia roznosi wieści, że scenarzystą tego filmu został D. Abnett. I zdaje się, że jest to prawda:
http://www.youtube.com/watch?v=aBsWc1i4Cr4

A to trailer, nie filmu co prawda, a gry Space Marine, ale daje chyba niezłe wyobrażenie o świecie WH40K:
http://www.youtube.com/watch?v=aFHKIFDjk9I
Q__
Moderator
#131 - Wysłana: 16 Cze 2010 09:38:02
Odpowiedz 
Wspominałem, że Marcin Przybyłek (od "Gamedece") chwali WH 40K. Oto pochwał ciąg dalszy:
"Nie wiem na pewno, jak są przyjmowane w Polsce shared worlds. Mam przeczucie, że wcale nieźle, tylko że mało kto ma odwagę się otwarcie przyznać, że czyta „pulpę”. Ludzie boją się pytań: „Jak to? Czytasz książki z Dragon Lance?!”, „Kupujesz miernoty ze Star Wars?!” Błąd tkwi w założeniu, że shared worlds koniecznie muszą być pisane przez „wyrobników”. Tak, światy te MOGĄ być tworzone przez rzemieślników, ale NIE MUSZĄ. To, że na zachodzie często tak jest, nie znaczy, że u nas także tak będzie. Miałem przyjemność przeczytać szereg pozycji ze świata Warhammera 40.000, pisanych właśnie przez różnych autorów, bardziej i mniej utalentowanych, i czerpałem z tego dużą radość. To naprawdę unikalne przeżycie – poznawać to samo dominium oczami bohaterów wykreowanych przez różnych twórców. Uniwersum Warhammer 40k jest tak bogate, że przygody można mnożyć i mnożyć, i jeśli ktoś nie chce – nie powielać schematów. Reasumując – pogardliwe patrzenie na „światy dzielone” czy może „współdzielone” to przysłowiowe wylewanie dziecka z kąpielą. Uważam, że pomysł pisania przez kilku (dobrych) autorów w tym samym systemie jest świetny."

"byłem zły na Irwina Shawa za „Młode lwy” i Andrzeja Sapkowskiego za wyeliminowanie całej wiedźmińskiej drużyny. Wydaje mi się, że nie byłbym w stanie poczynić tak drastycznych kroków ze swoimi postaciami, zwłaszcza jeśli wiem, że czytelnicy się do nich przywiązali. Podczas lektury wzruszających scen (śmierci) odbiorca przeżywa coś bardzo ważnego, ale potem w tym miejscu powstaje rana i czytelnik nie chce do niej wracać. A ja chcę, żeby do moich książek wracano. Poza tym brakuje potem tych bohaterów. Pamiętam sześcioksiąg o Ragnarze Blackmane ze świata Warhammer 40.000. Śmierć tak lubianego przeze mnie i nie tylko przeze mnie Haegra była ciosem i stratą do dzisiaj niepowetowaną. Tak po prostu nie powinno się dziać."


"Do dzisiaj pamiętam tezę Barringtona J. Bayleya z książki „Oko terroru” (Warhammer 40.000), że bogowie chaosu powstali z wypartych, niecnych myśli ludzi. Nie wiem, czy twórcy świata to wymyślili wcześniej, raczej wątpię. Ale koncept, zwłaszcza jego subtelne wyjaśnienie (o wiele bardziej wysublimowane niż to, co napisałem), bardzo wzbogacił uniwersum. Nikt chyba przed Bayleyem nie odważył się opisywać demonów Tzeencha czy Khorna, które rozmiarami przewyższają układy planetarne. Nikt nie miał odwagi, by pisać o planetach w kształcie róż. On to zrobił i dzięki temu Wh. 40k zyskał nowy wymiar. A spójność? Jeśli świat jest wystarczająco rozległy, wszystko w nim może się zdarzyć."
http://www.fahrenheit.net.pl/archiwum/f68/10.html

(Swoją drogą: skoro wydawane są powieści SW, WH40k, WFRP, D&D - i to dwa settingi, Shadowrun, to czemu nie ST k*** mać?)
Q__
Moderator
#132 - Wysłana: 21 Cze 2010 15:44:34 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Borlog

Borlog:
Games Workshop ogłosiła na Gamesday ów projekt filmowy. Fani byli zachwyceni do czasu gdy usłyszeli tytuł. Ultramarines

Jest już teaser:
http://ultramarinesthemovie.com/teaser

ps. a to filmik z Dawn of War:
http://vimeo.com/2951867

EDIT: i jeszcze recenzja RPG Dark Heresy:
http://omletofon.blogspot.com/2010/04/dark-heresy- recenzja.html
Q__
Moderator
#133 - Wysłana: 29 Wrz 2010 18:06:50 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Fajna powiastka z życia Soul Drinkers, niestety, u nas się raczej nie ukaże:
http://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=1 0405

ps. Wracając do chwalenia "Oka..." (skoro Przybyłek może - mogę i ja).

Pisząc o tej powieści ponad rok temu* celowo zabawiłem się w wyliczenie mnogich gierczanych terminów, by pokazać po ile pomysłów z gry sięgnął Bayley (piszący równolegle Watson w swoich powieściach bawił się zresztą identycznie, widać, że przerabianie gry na spójny świat dostarczyło panom sporej uciechy**). Zabawa sięga zresztą dalej, panowie nie kryją tego, że wątków do w/w zabaw dostarczyła im (i twórcom samej gry) także klasyka SF. Mamy więc kosmiczne imperium jawnie inspirowane 'Diuną" i "Fundacją", które jest osadzone w tak odległej przyszłości, że bohaterowie potykają się o ślady minionej chwały ludzkości jak w "Cieniu kata" nie przymierzając (np. Mars jest u Bayley'a ponownie czerwoną planetą, teraz jednak barwę nadaje mu rdzawy pył pozostały po maszynach budowanych na tej planecie przez kolejne pokolenia; sterraformowany Mars robił bowiem, i nadal robi, za technologiczne centrum ludzkości); i tak jak w "Cieniu..." i "Fundacji" dawna nauka wyradza się w magię i zabobony. Ten spaceoperowy klimat połączony jest jednak z elementami cyberpunku - różnego typu implanty i protezy są normą, marsjańscy technomagowie roją transhumanistyczne sny, rolę służby pełnią przestępcy przerobieni na pozbawione własnej woli cyborgi zwane servitorami. Dochodzą do tego pomniejsze wątki diunopodobne (zmutowani Nawigatorzy, zmiennokształtni zabójcy, zabobonny lęk przed technologią, mundury rodem z ekranizacji Lyncha), a także zaczerpnięte z innych źródeł - najgłówniejszy z bohaterów, kosmiczny kupiec i przemytnik b. przypomina Hana Solo, gwiezdnowojenne są też starcia kosmicznych flot i... bezwzględny stosunek tychże flot dowódców do podwładnych (przy czym statki kosmiczne są nie mniej "gotyckie" niż "Nostromo"). Obcy natomiast to... nieludzie z tolkienowskiej fantasy przeniesieni między gwiazdy - Eldarowie (elfy), Orki, nieumarli Necroni (przy czym ich "nieumarłość" jest lepiej-gorzej podparta technologią, to armia szkieletów, ale stalowych, a'la Terminator); wyjątkiem są pochodzący z innej galaktyki Tyranidzi luźno inspirowane scottowsko-cameronowskimi xenmorfami potworki połączone w zbiorowy umysł Obcy także wedle lemowskich kryteriów - ludzie umieją zeń zrozumieć tylko tyle, że zmiata wszystko na swojej drodze. Ważną rolę w powieści odgrywają też inspirowani tyleż utworem Heinleina, co średniowiecznymi zakonami rycerskimi Space Marines, przekształceni genetycznie i cyborgicznie potężni wojownicy rekrutowani z... nastolatków z wtórnie zbarbarzyniałych planet (dzięki temu daje im się łatwo uprać mózgi i nie miewają wątpliwości; smutna aluzja do całkiem realnych spraw). Jest to przy tym świat gnijący od środka i świadomy, że umiera. (Bogactwo tej eklektycznej scenerii przypomina współczesne zabawy spod znaku tzw. New Weird, Mieville się kłania.)

Kluczem do fabuły "Oka..." jest jednak Chaos, siły Odwiecznego Zła w klasycznym tolkienowskim stylu (zapożyczone w dodatku z siostrzanej gry Warhammer Fantasy), klasę Bayley'a poznać jednak po tym co wyciska z tego wątku i jego obecności w świecie utworu. Otóż - znowu klisza - okazuje się, że jedyny skrót przy podróżach przez Wszechświat prowadzi (jak w DOOMie i "Event Horizon") przez Piekło (konkretnie: przez dodatkowy wymiar, w którym brudne myśli ludzi i innych gatunków nabierają - jak w "Solaris" - konkretnych kształtów i ożywają demonami i mrocznymi bóstwami, istnieją tam też myślowe odbicia zmarłych, można powiedzieć - dusze). Co gorsza z powodu pojawienia się ludzi, a wcześniej Eldarów, o mocach parapsychicznych byty te mogą próbować przedzierać się do świata materii co owocuje powstaniem mrocznych kultów, czarnej magii, etc. I to przedzierają się tak skutecznie, że powstało tytułowe Oko - mgławica, w której materia zaczyna podlegać fantasmagoryjnym regułom zastrzeżonym dotąd dla w/w Piekła.

To właśnie inwazja Chaosu pozwala Bayley'owi (i Watsonowi) na interesujące ćwiczenia z relatywizmu, otóż okazuje się, że to co w naszym świecie uważamy za zło (kontrola nad społeczeństwem w stylu godnym Stalina, wszechobecni politrucy; ogólnospołeczny fanatyzm w stylu przywodzącym na myśl realia hitleryzmu, zwł. "zakon" SS; krwawa inkwizycja posługująca się torturami i stojąca ponad wszelkim prawem; niszczenie wszystkiego co "obce" - tak, kosmitów nie usiłuje się tam zrozumieć lecz eksterminuje) okazuje się jedynym sposobem na utrzymanie ludzkości w stanie dyscypliny myślowej, która zapobiega powiększaniu się Chaosu. Tak samo eksterminacja wszystkich nieprawomyślnych i psioników nie panujących nad swą mocą (niektórzy chcą to rozszerzyć na wszystkich psioników) jest warunkiem koniecznym jeśli ludzkość ma przetrwać (świadomość ta jest tam tak silna, że niektórzy widząc u siebie znamiona ulegania Chaosowi sami siebie denuncjują). Wystarcza jeden (fakt, potężny) czynnik, by przestawić gradienty dobra i zła. Urojony problem ze świata śmiesznej gry staje się okazją do zadania elementarnych pytań**. (Właśnie ta warstwa problemowa powoduje, że krytyka zachodnia wybaczyła Bayley'owi "pisanie do kotleta" i "Oko..." generalnie chwali nazywając je jedną z najlepszych "powieści zależnych" i być może najlepszą książką ze świata Warhammera 40.000.)

* http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=5&topic=1048&page=3#msg168525

** dlatego wypowiadam się o tej książce jak o samodzielnym, oryginalnym, utworze, nie - prostej nowelizacji

*** nawiasem mówiąc są tam i tacy, którzy Chaos chcą powiększać, bo w wyzwolonej od wszlekich stałych reguł (w tym fizycznych praw) rzeczywistości widzą drogę do wyzwolenia dla ludzkości (a dla siebie drogę do potęgi i swoistej nieśmiertelności); co ciekawe sam uwielbiany Imperator podąża podobną ścieżką chcąc stać się dla ludzkości jedynym bóstwem i gwarantem ładu (ale, co wolno wojewodzie...) - relatywizm raz jeszcze
Borlog
Użytkownik
#134 - Wysłana: 18 Paź 2010 23:43:46
Odpowiedz 
Wpierw o rzeczach smutnych - ukazał się 2 trailer do filmu Ultramarines
http://www.youtube.com/watch?v=6vF_VLZotWc&feature =player_embedded#!

Hmm grafika nie zachwyca a pokazany bolterporn (czyli typowa dla wielu kiepskich powiastek ze stajni black library etapowanie naparzanką space marinów którzy walą do wszystkiego z okrzykami for the emperor ) podniecać może raczej nastoletnich fanów figurek. Hmm nie żebym był jakimś astratesfobem ale jakiś czas temu w ksiązkach zaczęto w sposób sensowny pokazywać kosmicznych marines których dało się czytać bo prowadzili sensowne dialogi. Tutaj wracamy do poziomu z początku lat 90 gdzie potrafią tylko powtarzać mantry z codexów - no ale to chyba taki styl lubi Games Workshop i jego infantylne kierownictwo d/s własności intelektualnej w osobie Allana Merreta. Nie wiem tylko czemu Dan Abnett firmuje ten badziew. Niestety może zaraziłem się pikardyzmem ale te trailery zniechęciły mnie do tego filmu.

No ale niech będzie coś przyjemniejszego:
Lady Gaga odkrywa 40000
http://www.youtube.com/watch?v=niqrrmev4mA

podchwycił to Dan Abnett
http://theprimaryclone.blogspot.com/2010/07/ga-doe s-40k.html

After Xhalax pointed it out, I'm forced to agree that Lady Gaga's new video ("Alejandro") has some seriously 40K content in it. Aside all the Tom of Finland homo-erotic bits, obviously. She poses as a mean Sister of Battle, smoking a pipe (obscura or lho, methinks). There's a gnarly shot of her with a commissar at a ruined window in the snow, staring out at destiny ("so, Ibram, how do you like what I've done with the garden?"). And she turns up as Saint Sabbat at least twice (I am now fairly convinced that Saint Sabbat will be wearing white knickers with a scarlet cruciform on the gusset next time we meet her).
Obviously, like I said, all the quasi-militaristic homo-erotic stuff in no way fits the grim darkness of the far future, although, in terms of Freudian psychoanalysis, you could argue... (oh no! Can open! Worms everywhere!)

No właśnie jak dla mnie ten klip to bomba - lepiej oddaje klimat mrocznego milenium niż metalowe kapele z Bolt Thrower na czele. (tja gniwne twarzyczki, ostre spojrzenia i te teksty - jakże figurowcy się tym jarają :P
http://www.youtube.com/watch?v=C4Em5Qn_EU8

Faszystowskie religijne państwo z przyszłości, gdzie ksenofobiczni ludzie dostają prawicowej zajebozy religijnej- tropią zdrajców prawdziwych czy wyimaginowanych, tworzą obozy koncentracyjne dla wszystkich odszczepieńców, eksterminują obcych w imię miłości ich trupiego boga. No ale wszędzie tam gdzie mundury, kult siły, bezkrytyczne uwielbienie wspólnoty, łatwo stosowana przemoc i wręcz bdsm-owskie podporządkowanie wyższym szarżom tam jest i ów sex...... Jak żywo jakaś kanonessa z sióstr bitwy przybywa do schola progenium aby wybrać nowego herosa, który jak zwykle dla imperium da umrzeć innym aby samemu na koniec zginąć ku chwale boga trupa. No i jeszcze końcówka gdzie święta przechodzi w warp - jak nic 40k!
Jak dla mnie ci młodzi komisarze na klipie bardziej zajęci są adorowaniem świętej imperium niźli wzajemnym podwyższaniem morale ;) zresztą od czasu świętej bandy tebańskiej po ciekawe tezy Franka Herberta w bogu cesarzu diuny homoseksualizm jest jakimś nieodłącznym elementem militarnego etosu... weźmy to że w klipach village people zawsze przebija się jakiś wojskowy http://www.youtube.com/watch?v=CS9OO0S5w2k
no ale jakoś dziwnie te wszystkie czysto męskie chwackie zawody ( robotnicy, gliniarze, wojskowi) przez długi czas wzbraniając udziałowi kobiet w tych grupach same podłożyły się pod tego typu interpretacje.

A i samo mroczne millenium nie jest wolne od tego typu aluzji - od cyklu Caiphas Cain gdzie mamy nawet wprost pokazany lesbijski związek żołnierek z Valhalli, po trylogię Ravenora Abnetta gdzie pewien obywatel imperium naśmiewa się z możliwego molestowania ministranta przez kapłana boga imperatora. O słynnym pocałunku space marina w usta kolegi w książce Ian'a Watsona nie ma co wspominać ;)

Imperium dzięki swojemu prawackiemu charakterowi - religijne szaleństwa, pogromy i inne tego typu ekscesy uwielbia dekadenckie zabawy - narkotyki, sex servitory ( w niektórych książkach pojawiają się tego typu mięsne lalki chcoćby nekropolis Abnetta) narkotyki, alkohol, chłopcy dziewczęta ( kto oglądał Salo - 120 dni Gomory wie o co chodzi) no i Carniovora. Carnivora to esencja Imperium - emanujący erotyką ( złote nagie tancerki skaczące na trapezach nad głowami widzów) i prymitywną przemocą (otumanieni obcy - orkowie i inne xeno bestie mordowane przez ludzi gladiatorów) cyrk który raduje prawie wszystich od szumowin z najniższych partii miast-kopców po gubernatorów planetarnych. Tylko religijni fanatycy są przeciw ale to chyba normalne bo oni by tylko klęczeli w świątyniach boga imperatora.

Czyli zatem Gaga lepiej zwizualizowała mroczne millenium (nawet jeśli ona sama nie wie że jest takowe universum) niż kiedykolwiek Games Workshop w swoich filmach. I Już za to Lady Gaga zasługuje na godny złoty pomnik w świecie sanktuarium poświęcony Bogu Imperatorowi ;)
Q__
Moderator
#135 - Wysłana: 16 Lis 2010 16:00:59 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Borlog

Borlog:
ukazał się 2 trailer do filmu Ultramarines

Pierwszy był bardziej klimatyczny:
http://www.youtube.com/watch?v=QOXz10znAKc

Borlog:
Nie wiem tylko czemu Dan Abnett firmuje ten badziew.

Hmm.. Lubię twórczosć Abnetta, bez dwóch zdań, ale z drugiej strony zachodni krytycy to właśnie jemu zarzucali złagodzenie (w stosunku do ery Watsona i Bayley'a) universum 40K, przez zarówno superheroizację bohaterów (którzy zawsze jakoś się wywiną) jak i - mimo wszystko - zmniejszenie częstotliwości stosowania kary śmierci np.

Borlog:
Lady Gaga odkrywa 40000

Przyznam, że ciekawe...

A to jeszcze a'propos Bolt Thrower:
http://www.youtube.com/watch?v=ff8A-3g7zgQ
i o zespole:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bolt_Thrower

Borlog:
po ciekawe tezy Franka Herberta w bogu cesarzu diuny homoseksualizm jest jakimś nieodłącznym elementem militarnego etosu...

Ładnie uzasadniał to podejście Martin w "Światło się mroczy".

ps. moja recenzja bayley'owego "Oka...", oryginał (to dwa posty temu to - cóż - kopia):
http://forum.lem.pl/index.php?topic=138.msg35959#m sg35959
a skoro już o "Oku..." mowa...
http://www.youtube.com/watch?v=RS9-DX2wDp0
http://www.przeklej.pl/plik/barrington-j-bayley-wh 40k-oko-terroru-eng-pdf-0023if12403p
http://www.filefactory.com/file/a128e4b/n/Barringt on_Bayley_Eye_of_Terror_pdf
Q__
Moderator
#136 - Wysłana: 24 Lis 2010 02:18:01 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Ułożyłem hasło o filmie "Inquisitor" do Lexicanum. Ma kto ochotę się nad tym bardziej pomęczyć?
http://wh40k.lexicanum.com/wiki/Inquisitor_%28film %29

ps. a tymczasem w antologii "Jedenaście pazurów"
http://ksiazki.polter.pl/Jedenascie-pazurow-n28913
mamy kocio-czterdziestkowe opowiadanie Marcina (Przybyłka) "Aquila, Aquila". Oto co pisał mi o nim sam Autor:
Skoro tak lubisz świat Wh40k, to pewnie ucieszy Cię wiadomość, że napisałem opowiadanie właśnie w tym dominium. Tytuł "Aquila, Aquila". Będzie zamieszczone w antologii SuperNOWEJ o kotach. Główny bohater, Aquila Rama, jest Konsyliarzem Tygrysiej Straży (wymyśliłem ten zakon na potrzeby opowiadania). Mam nadzieję, że Ci się spodoba .
/.../
To opowiadanie pisałem z lekkim sercem nie siląc się absolutnie na nic. Trup ściele się gęsto, świat jest paskudny, Aquila jest wk...nym chirurgiem wzorowanym na chirurgach, których znam. Klnie, jest opryskliwym chamem i cynikiem . Jedyne, o co się starałem, to.... realizm, jeśli można o nim mówić w tym świecie. Sprawdziłem w źródłach, ile jest naboi w klipie do boltera, wyszperałem, ile waży pancerz, dogrzebałem się informacji o kalibrze itd. A potem dostosowałem do tych danych opisy walk.
/.../
Najprawdopodobniej Tygrysia Straż wywodzi się od wampirów, czyli od Blood Angels, ale dokładnie nie wiadomo. Tak czy owak legenda głosi, że Sanguinius skrzyżował geny ludzi z genami tygrysów, podobnie jak moczymorda Russ skrzyżował geny wilków i homo sapiensa ;). Zakon ma w "korzeniach" ryty hinduskie. Religię, mity, imiona.
http://www.fahrenheit.net.pl/forum/viewtopic.php?p =268718&sid=7cfabe5ff87dcb975d8b164f9f14fdf3#26871 8
(Znamy się zresztą z Marcinem osobiście, z minonej Avy.)

EDIT: wrzucę przy okazji kolejny wywiad z Marcinem, niestety tym razem nie ma ani słowa o WH40k:
http://katedra.nast.pl/artykul/5215/Wywiad-z-Marci nem-Przybylkiem/
Q__
Moderator
#137 - Wysłana: 9 Gru 2010 11:14:35 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#138 - Wysłana: 17 Lip 2011 16:41:00 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Estetyka a'la WH40k trafiła do amerykańskiej satyry politycznej:

(Na obrazku Stephen Colbert.)

ps. a tymczasem polskim graczom w DH klonowani Astrates się marzą:
http://polter.pl/,blog.html?11949
Naoglądali się AToC?
Q__
Moderator
#139 - Wysłana: 14 Lis 2011 01:55:31
Odpowiedz 
Dwa kolejne (nieznane na naszym rynku) dzieła Abnetta:
-komiks "Titan God-Machine":
http://esensja.pl/komiks/recenzje/tekst.html?id=12 112
- i powieść "Horus Rising":
http://esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=1 2709
Oba dotyczą WH40k i należą do Black Library, oczywiście.
Q__
Moderator
#140 - Wysłana: 23 Lut 2012 13:22:43
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#141 - Wysłana: 5 Lip 2012 23:46:41 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Q__:
kocio-czterdziestkowe opowiadanie Marcina (Przybyłka) "Aquila, Aquila"

... trafiło do Sieci. Może nie całe, a początkowy fragment, ale zawsze:
http://www.gamedeczone.com/index.php?artid=104
Wyszedł taki trochę W. King po polsku.


EDIT: tu zaś powody by czytać powieści WH40k:
http://www.sfsignal.com/archives/2009/06/5_reasons _why_you_should_read_a_black_library_book/
(Znając Marcina, by się podpisał.)
Q__
Moderator
#142 - Wysłana: 14 Lis 2012 04:19:22
Odpowiedz 
Pieśń Gwardii Imperialnej:
http://www.youtube.com/watch?v=HJNz2QgSNsk
I Marsz Tanith:
http://www.youtube.com/watch?v=mQJoKXhx-HM
(Co ciekawe: dwie zupełnie inne stylistki muzyczne.)
Q__
Moderator
#143 - Wysłana: 1 Wrz 2013 01:17:45 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dathon
Użytkownik
#144 - Wysłana: 24 Maj 2014 13:53:26
Odpowiedz 
Q

Q__:
"Aquila, Aquila"

Masz Pan ilustracja do.



http://www.digart.pl/grupy/9391/DACAB/praca/734442 3/Aquila_Aquila.html

Ten konsyliorz.
Q__
Moderator
#145 - Wysłana: 25 Maj 2014 12:40:57 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Dathon

Dathon:
ilustracja do

Prawdę mówiąc i ilustracja średnia i - Marcinie, nie bij! - opowiadanie. W sumie zarówno jedno, jak i drugie kwalifikuje się jako ciekawostka socjologiczna - ot, polski autor napisał coś w stylu pomiędzy W. Kingiem, a I. Watsonem, ze świata, który oni współtworzyli (mam wrażenie, że wierność klimatowi/stylistyce Black Library odbiła się przy tym negatywnie na jakości literackiej - patrząc bezkontekstowo, bo kontekstowo jest to udana stylizacja na williamowo-kingowe opowiastki o Space Marines'ach), a polski fan zilustrował to nawet nieźle jak na fana (choć Aquila Rama wyszedł mu b. wąski w ramionach, wbrew wszelkim kanonom); znaczy: globalizujemy się.

ps. Z innej beczki... Taka oto lista powieściowych polecanek spod znaku WH40k:
https://www.forbes.com/sites/jenniferbosier/2013/0 4/03/getting-to-know-warhammer-40000-beginners-gui de/
Q__
Moderator
#146 - Wysłana: 9 Paź 2014 01:47:51 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Będzie Dark Heresy po polsku?
http://www.youtube.com/watch?v=ACQyjIRnEPo

ps. Wyskoczyła mi recenzja Warhammer 40,000: Space Marine, to linkuję:
http://gameplay.pl/news.asp?ID=70103

EDIT:
Kolejna recenzja "Oka..." też mi wyskoczyła:
http://www.thebolthole.org/blog/2013/03/03/eye-of- terror-by-barrington-j-bailey-a-review/
Q__
Moderator
#147 - Wysłana: 29 Sier 2016 14:48:28 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
"Damnatus" - słynny prześladowany przez GW* fanfilm WH40k znowu na YT:
http://www.youtube.com/watch?v=lYt3aFiheEI

Jak ktoś nie zna - polecam.

* Przyznać trzeba, że na tym tle CBS/P to aniołki...

ps. Dla porównania - oficjalne trailery:
http://www.youtube.com/watch?v=fDrKyyNLPs0
http://www.youtube.com/watch?v=zD0RlnQOmKs
http://www.youtube.com/watch?v=RtAH7kGEqic
I oficjalny (również rzadko obecny na YT) "Inquisitor":
http://www.youtube.com/watch?v=ClfhBZR9-As
Q__
Moderator
#148 - Wysłana: 23 Sier 2017 23:18:06
Odpowiedz 
Guauld

Coś dla Ciebie, byś mógł wczuć się w świat WH40k - wszystkie trailery z lat 1998-2017:
http://www.youtube.com/watch?v=6AoeIPqvNFI

Na filmy, które wrzuciłem w poprzednim poście, też rzuć okiem. Póki co się na YT ostały.

ps. I jeszcze oficjalna strona w/w gry/serii gier:
http://warhammer40000.com/
Oraz polska Wiki WH40k:
http://pl.wh40k.wikia.com/
Q__
Moderator
#149 - Wysłana: 25 Sier 2017 12:55:13
Odpowiedz 
Udało mi się wygrzebać outline ciągu dalszego "Eye of Terror", jaki chciał napisać Bayley, ale decydenci z GW mu nie pozwolili. Rzecz miała nosić tytuł "An Age of Adventure" i była... śmiała, przyznać trzeba (klony Imperatora...):
http://oivas.com/bjb/ageadventure.html
Q__
Moderator
#150 - Wysłana: 26 Sier 2017 20:33:52 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Coś mam fazę na WH40k znów... W efekcie wygrzebałem dwa sprawne (w klimacie do oficjalnych trailerów podobne) fanfilmiki:
- "His Angels"
http://www.youtube.com/watch?v=huBXVQ9JS5g
- i "Bloom"
http://www.youtube.com/watch?v=jkj8KmxYpkQ

Oraz takie oto połączenie zwiastunów i cutscenes Dawn of War 3 w jeden film:
http://www.youtube.com/watch?v=advpjFTnQHs

Tudzież ciekawe kanały z fanowskimi analizami poświęconymi tytułowemu światu:
https://www.youtube.com/user/OneMindSyndicate/vide os
https://www.youtube.com/user/remleiz/videos
https://www.youtube.com/channel/UCOtTLFOsXB0TkWY33 jzMwdQ/videos
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / "Warhammer 40.000" i "Battlefleet Gothic" - SF to czy fantasy

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!