USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Pod którym dowódcą z seriali SF chciałbyś służyć...
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  »» 
Autor Wiadomość
Korrd
Użytkownik
#61 - Wysłana: 18 Sier 2008 14:42:31
Odpowiedz 
Eviva

Sisco jeszcze nie znam.


W pierwszych czterech sezonach jest fajny, potem niestety siada. Powinnaś go polubić za poczucie humoru
Q__
Moderator
#62 - Wysłana: 18 Sier 2008 14:44:04
Odpowiedz 
Korrd

W pierwszych czterech sezonach jest fajny

IMHO fajny był tylko w "Explorers", w tym wydaniu naprawdę budził sympatię.
Korrd
Użytkownik
#63 - Wysłana: 18 Sier 2008 14:48:55
Odpowiedz 
Q__
IMHO fajny był tylko w "Explorers", w tym wydaniu naprawdę budził sympatię.

Cóż, jeżeli do tytułu "Star Trek" podchodzimy dosłownie, to rzeczywiście było to jego najbardziej "trekowe" wcielenie
Ja lubię go (np.) za: "Captive pursit" czy "the forsaken"
Eviva
Użytkownik
#64 - Wysłana: 18 Sier 2008 14:51:57
Odpowiedz 
Będzie mi miło poznac kapitana, który budzi takie kontrowersje. Choć przyznam, że fizycznie facet mnie odstręcza. Chociaż kolor skóry mi nie przeszkadza, to nie znoszę takich szerokich nosów.
Q__
Moderator
#65 - Wysłana: 18 Sier 2008 14:55:34
Odpowiedz 
Korrd

Cóż, jeżeli do tytułu "Star Trek" podchodzimy dosłownie, to rzeczywiście było to jego najbardziej "trekowe" wcielenie



(Choć chodzi mi też o to, że dał sie tu pokazać jako dobry ojciec... i utarł nosa Dukatowi.)
Korrd
Użytkownik
#66 - Wysłana: 18 Sier 2008 14:58:40
Odpowiedz 
Q__
i utarł nosa Dukatowi

Robi to dokładnie od pierwszego do ostatniego odcinka
Q__
Moderator
#67 - Wysłana: 18 Sier 2008 15:30:32 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Korrd

Robi to dokładnie od pierwszego do ostatniego odcinka

Ale w "Explorers" w najfajniejszy sposób.

EDIT: na dowód, że umiem się też śmieć z Łysego i z TNG;

Star Trek TNG:

Picard: "Arm photon torpedoes!"
Riker: "Captain! Are you sure that's wise?"
Troi: "Captain! I'm picking up conflicting feelings about this! And, it appears that you're a 'fraidy cat."
Wesley: "Captain, I'm just an annoying punk, but I thought I should say something."
Worf: "Captain, can I push the button? This is giving me a big Klingon warrior chubby."
Giordi: "Captain, I think we should reverse the polarity on them first."
Picard: "I'm so confused. I'm going to go to my stateroom and look pensive."


Firefly:

Captain: "Let's shoot them."
Crewman: "Are you sure that's wise?"
Captain: "Do you know what the chain of command is? It's the chain I'll BEAT YOU WITH until you realize who's in command."
Crewman: "Aye Aye, sir!"
Q__
Moderator
#68 - Wysłana: 19 Sier 2008 20:36:11
Odpowiedz 
Q__
Moderator
#69 - Wysłana: 15 Maj 2009 23:19:29 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kolejny świetny dowódca doszlusował do stawki:

http://sfwriter.com/2009/05/best-spaceship-captain s-are-canadians.html
http://memory-alpha.org/en/wiki/Christopher_Pike_( alternate_reality)

Zresztą nie tylko Pike był świetny, kapitan Kelvina (nazwiskiem Robau, o ile pamiętam) też.

http://memory-alpha.org/en/wiki/Richard_Robau

Więcej takich dowódców w Treku, mniej Stylesów!
kordian
Użytkownik
#70 - Wysłana: 18 Maj 2009 19:17:20
Odpowiedz 
zdecydowanie Kirk
Q__
Moderator
#71 - Wysłana: 18 Maj 2009 19:19:14
Odpowiedz 
kordian

W którym wydaniu?
kordian
Użytkownik
#72 - Wysłana: 18 Maj 2009 19:34:28
Odpowiedz 
no tak, Pike też wydaje się Gitowym gościem
kordian
Użytkownik
#73 - Wysłana: 18 Maj 2009 19:35:30
Odpowiedz 
W którym wydaniu?


hmm, no wolał bym , aby szef był starszy ode mnie
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#74 - Wysłana: 18 Maj 2009 21:38:49
Odpowiedz 
dzięki takim kapitanom jak Towarzysz Robau Federacja mogła się rozwijać, szkoda, że zginął...Na samych Picardach UFP długo by nie pociągnęła.

Robau dołącza do moich mirrorowych postaci.. znajdę mu jakąś łajbę...
Q__
Moderator
#75 - Wysłana: 18 Maj 2009 21:43:37
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ

Na samych Picardach UFP długo by nie pociągnęła.

Kiedy obaj są bohaterscy... i łysi.
Delta
Użytkownik
#76 - Wysłana: 18 Maj 2009 22:08:07
Odpowiedz 
FederacyjneMSZ
Na samych Picardach UFP długo by nie pociągnęła.

Bez takich jak Picard Federacji dawno by nie było.

Q__
i łysi.

Znów Abrams zrzynał od Bermana?
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#77 - Wysłana: 18 Maj 2009 22:18:27
Odpowiedz 
Delta

Ale ktoś musiał ciężko harować, żeby Picard mógł prowadzić swoją politykę i recytować swoje mądrości.

Q__

Kiedy obaj są bohaterscy... i łysi.


Tylko że Picar ma łagodniejszy wyraz twarzy, taki intelektualiste, a Robau to Hooligan z krwi i kości
Q__
Moderator
#78 - Wysłana: 18 Maj 2009 23:23:13
Odpowiedz 
Delta

Znów Abrams zrzynał od Bermana?

Jeśłi to od Roddenberry'ego
RaulC
Użytkownik
#79 - Wysłana: 19 Maj 2009 00:15:33
Odpowiedz 
Ten mirrorowy Pike bardziej do minie przemawia niż oryginalny - TOS-owy. Ten ma jakby więcej jaj. Jak ten makaron . Ale jak miałbym pod kimś służyć to najlepiej pod Janeway (dosłownie)
Eviva
Użytkownik
#80 - Wysłana: 19 Maj 2009 07:31:23
Odpowiedz 
Delta
Bez takich jak Picard Federacji dawno by nie było.

Udowodnij to.

FederacyjneMSZ
Tylko że Picar ma łagodniejszy wyraz twarzy, taki intelektualiste, a Robau to Hooligan z krwi i kości

Robau bardzo mi się spodobał. szkoda że zginął. Odważny, twardy facet. Nowy Pike równiez jest do rzeczy i faktycznie jakoś bardziej niż ten stary. Albo inaczej: każdy z nich może się podobac z innych powodów.
IcemanMC
Użytkownik
#81 - Wysłana: 19 Maj 2009 10:23:01
Odpowiedz 
Delta
Bez takich jak Picard Federacji dawno by nie było.

Udowodnij to.


Popieram Evive.. Nie chcąc jakoś bardzo naciskać ale nie zauważyliście że reszta kapitanów to sami idioci?? Wykonują durne manewry, podejmują durne decyzje... nie potrafią walczyć chociaż ich stopień to Kapitan. Poza tym Picard już raz zdezerterował
Eviva
Użytkownik
#82 - Wysłana: 19 Maj 2009 10:53:04
Odpowiedz 
IcemanMC
Nie chcąc jakoś bardzo naciskać ale nie zauważyliście że reszta kapitanów to sami idioci

W TOSie był podobny problem. Jeden Kirk był do rzeczy, co jakiś inny kapitan sie pokazał, to albo bałwan, albo wariat, albo zgoła zdrajca. Wyjątkiem był ten kapitan z "The Ultimate Computer", zapomniałam, jak sie zwał.
Delta
Użytkownik
#83 - Wysłana: 19 Maj 2009 11:02:24
Odpowiedz 
Eviva
Udowodnij to.

A kto Fedków przed np. Borg uratował? Picard. Ludzie jego pokroju w razie potrzeby ratują Federację.
Kirk (ten oryginalny a nie podróbka) zresztą po części jest pokroju Picarda -niektóre cechy mają wspólne. Problem w tym, że "kowboje" tacy jak Kirk z jednej strony dzięki swoim metodom potrafią np. uratować Federację (czy daną planetę, albo co tam jest do ocalenia ), z drugiej, poważnie ją narażają właśnie przez swoje kowbojskie metody (wystarczy wspomnieć, że Kirk omal nie przyczynił się do wybuchu wojny z Imperium Klingonu). Po prostu, za kowbojstwo, gdy się nie uda, przychodzi czasem słono zapłacić. Z dwojga "złego" wolę Picarda, chociaż to wcale nie znaczy, że nie lubię Kirka (bo lubię tego z TOS-owych filmów).
Q__
Moderator
#84 - Wysłana: 19 Maj 2009 13:26:10
Odpowiedz 
Eviva

W TOSie był podobny problem. Jeden Kirk był do rzeczy, co jakiś inny kapitan sie pokazał, to albo bałwan, albo wariat, albo zgoła zdrajca.

No to rozumieszco m.in. doceniłem Abramsowi.

Delta

A kto Fedków przed np. Borg uratował? Picard. Ludzie jego pokroju w razie potrzeby ratują Federację.

Zgoda.
IcemanMC
Użytkownik
#85 - Wysłana: 19 Maj 2009 17:05:25
Odpowiedz 
A kto Fedków przed np. Borg uratował? Picard.
Tylko że w każdym przypadku albo Kapitam łamał rozkazy gwiezdnej floty (np First conact) albo cała załoga łamała rozkazy by ratować tegoż kapitana gdy mu się nie udało (ST:TNG) Szczytem inteligencji okazała się Kaśka która z borgiem wyczyniała jeszcze większe cuda
Eviva
Użytkownik
#86 - Wysłana: 19 Maj 2009 18:46:39
Odpowiedz 
IcemanMC
Szczytem inteligencji okazała się Kaśka która z borgiem wyczyniała jeszcze większe cuda

No właśnie, a Delta tylko Picarda widzi. Kaśka lepsza (i fertyczniejsza )
Q__
Moderator
#87 - Wysłana: 19 Maj 2009 19:36:16
Odpowiedz 
RaulC
Eviva

Nie chcę u gustach dyskutowac, ale Kaśka, cóż....

I zdolnościami też nie grzeszy, udaje jej się tylko dzięki życzliwości scenarzystów...
RaulC
Użytkownik
#88 - Wysłana: 19 Maj 2009 20:24:16
Odpowiedz 
Q__

Czy ja napisałem coś na temat jej zdolności dowódczych? Jakoś tego nie zauważyłem.
Eviva
Użytkownik
#89 - Wysłana: 19 Maj 2009 20:30:42
Odpowiedz 
Q__
udaje jej się tylko dzięki życzliwości scenarzystów...

Na litość Borga, Q_! Wszystko, co serialowe postacie mają lub nie mają, zalezy od scenarzystów. Nie rób z tego zarzutu akurat Kaśce!
Delta
Użytkownik
#90 - Wysłana: 19 Maj 2009 21:40:16
Odpowiedz 
IcemanMC
Tylko że w każdym przypadku albo Kapitam łamał rozkazy gwiezdnej floty (np First conact) albo cała załoga łamała rozkazy by ratować tegoż kapitana gdy mu się nie udało (ST:TNG)

Fakt, ale pominąwszy, że tak było nie tylko w przypadku Picarda, wiele jeszcze zależy od okoliczności.
Kirk nie jest zły. On ze względu na swój kowbojski styl, po prostu stanowi łatwiejszy cel.

Eviva
No właśnie, a Delta tylko Picarda widzi.

Nie tylko. Przecież napisałem, że tacy jak Picard (i to też przecież plus minus bo nie wszyscy są przecież identyczni), a nie że tylko Picard.

A poza tym:

Kaśka lepsza

http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthr ead&forum=2&topic=2368&page=5#26

No i co?

Na litość Borga, Q_! Wszystko, co serialowe postacie mają lub nie mają, zalezy od scenarzystów. Nie rób z tego zarzutu akurat Kaśce!

No nareszcie ktoś to powiedział.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  6  7  8  9  »» 
USS Phoenix forum / Science-Fiction / Pod którym dowódcą z seriali SF chciałbyś służyć...

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!