USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek w Polsce / Horizon - Dziesiąty Dziobowy
 Strona:  ««  1  2  3  ...  40  41  42  43  44  45  46  »» 
Autor Wiadomość
Domko
Użytkownik
#1231 - Wysłana: 19 Paź 2008 16:29:40
Odpowiedz 
Vanja
Użytkownik
#1232 - Wysłana: 20 Paź 2008 17:17:11
Odpowiedz 
Właściwie to nie miałam go dzisiaj pisać, ale tak mi się nie chce na seminarium przygotowywać że jednak napisałam Smacznego

Na rogu planety

Pomysłodawcą i organizatorem wczorajszego spotkania był tym razem Scimitar. Na spotkanie przybyły tłumy: KOŚ, którego śledziłam w drodze na spotkanie aż od dworca, Domko, który obciął sobie kawałek palca przy goleniu, Scimitar z nowoodkrytym zapałem do bycia MG no i ja Trochę później zgodnie z zapowiedzią niespodziankę swoim przybyciem zrobił nam waterhouse. Przed jego przyjściem udało nam się zanalizować niektóre aspekty sesji D&D, znaleźć drugiego ochotnika do gnojenia graczy i wysłuchać historii koniuszka palca Domka. Część ogródkowa zakończyła się gdy przybył niezwykle z czegoś zadowolony waterhouse, gdyż zagonił nas do piwnicy, gdzie znów okazało się że nasz ulubiony stolik jest zajęty. Tym razem rozmowa była wyjątkowo zorganizowana (jak to było? „To teraz porozmawiamy o Horizonie”) dzięki czemu dowiedziałam się czemu ostatnie zdjęcia poszły tak sprawnie, kiedy są następne i co mi na nich grozi, jak powstawał scenariusz i czemu końcowego produktu nie powinno obejrzeć zbyt wiele osób. Nie obyło się bez dyskusji o zdjęciach z ST XI a przy okazji padła propozycja założenia na forum paru nowych wątków- np. Galaxy vs Galaxy i Defiant vs kapsuła ratunkowa. Potem temat zrobił się dla mnie zbyt abstrakcyjny (czy Galaxy ma punkt w który nie może strzelać i gdzie się on znajduje), więc zostałam uświadomiona że nie jestem porządną studentką. Znów padło troskliwe pytanie „Co Wy piliście?” i wyszły na jaw dwie straszliwe tajemnice- Domko zjadł swojego kota w postaci gulaszu a dostawcy pizzy boją się jeździć do domu waterhouse’a (tylko nie wiem co bardziej przerażające- płonące kartony czy faceci w mundurach). Krótka analiza zachowań studentów po spożyciu czystej uświadomiła mi że rzucanie bitą śmietaną to mały pikuś, skoro można wrzucić butelkę z telefonami do Wisły we Wrocławiu Spotkanie ogólnie było krótkie, bardzo szybko opuścił nas KOŚ, a potem Scimitar i waterhouse. Przesłuchania nie było (to miało tylko uśpić moją czujność), szkła nikt nie rozbił, świeczki też nie było. Potem dowiedziałam się że w Horizonie fizyki nie będzie, więc gwiazdy widać zza rogu planety i wcale nie przeszkadza w tym poświata, a do tego mrugają chociaż nie muszą bo jest atmosfera, czepiam się bardzo (ale nadal nie wiem czy bardziej) i usłyszałam tak mordercze pytanie że w połowie zapomniałam co było na początku Oprócz tego poznałam metody szantażu w wykonaniu Romulan, więc nie mam wyjścia, będę nadal na spotkania przychodzić Sprint na ostatni tramwaj do domu również zakończył się sukcesem
Domko
Użytkownik
#1233 - Wysłana: 21 Paź 2008 10:41:27
Odpowiedz 
Dziękujemy za raport - jak zwykle.
Vanja
Użytkownik
#1234 - Wysłana: 21 Paź 2008 22:11:13
Odpowiedz 
To była przyjemność- jak zawsze Mam nadzieję że się podoba
Scimitar
Użytkownik
#1235 - Wysłana: 21 Paź 2008 23:58:28
Odpowiedz 
Oj tak
Scimitar
Użytkownik
#1236 - Wysłana: 25 Paź 2008 22:38:06
Odpowiedz 
Co powiecie na spotkanie w niedziele sami wiecie gdzie i o której?
Vanja
Użytkownik
#1237 - Wysłana: 26 Paź 2008 08:50:25 - Edytowany przez: Vanja
Odpowiedz 
Wymagało to kilkakrotnego zakrzywienia czasoprzestrzeni, ale będę
Jeszcze dwie osoby potwierdziły obecność, czyli spotkanie się odbędzie
Scimitar
Użytkownik
#1238 - Wysłana: 26 Paź 2008 16:50:37 - Edytowany przez: Scimitar
Odpowiedz 
ok to ja będę ale nie wiem czy się nie spóźnię (zależy od korków na zakopiance).
Vanja
Użytkownik
#1239 - Wysłana: 27 Paź 2008 19:10:31
Odpowiedz 
Niekompatybilność

Różne już spotkania były ale to ostatnie w mojej prywatnej skali było najbardziej abstrakcyjne. Zorganizowane w niedzielny poranek, wymagało pewnego zakrzywiania czasoprzestrzeni czego skutkiem ubocznym była moja szata graficzna na spotkaniu, która wzbudziła podejrzenia agenta KOŚa. Około godziny 20 w Re zgromadziła się ciekawa grupa osób: wyjątkowo rozgadany KOŚa, Scimitar, który był organizatorem i jedyną nadzieją na obniżenie poziomu abstrakcji, Domko działający w trybie awaryjnym z wierszem poleceń i ja, w stanie niepełnej kompatybilności z otoczeniem Być może to wina mojej percepcji, ale wszystko stało na głowie- Domko milczał, KOŚ mówił, zadawał pytania (szkoda tylko że ich nie mogłam zrozumieć) i majstrował teorie z niedomówień, ja byłam tym razem na odmianę złośliwa i musiałam sobie sama świeczką po oczach świecić, a kości przyniósł Scimitar. Ambitniejsze tematy (kolejna wojna ENTkowa na forum, premiery kinowe i sesja RPG w świecie Star Trek) pojawiały się i znikały, przeplatane dość luźnymi uwagami, dzięki czemu wyszło na jaw, że największym problemem jeżeli chodzi o błyszczyk nie jest jego kolor, statki strzelają z konsol (bo przecież nie z torped, a one też wybuchają, chociaż to i tak nic w porównaniu ze smokiem zionącym wilkami i drzewami spadającymi z jabłoni), nikt nie wie jak wyglądają zapasowe części do mózgu i gdzie ich szukać, jakie są skutki spożywania kawy (lekkie zakrzywienie czasoprzestrzeni) i odbyła się krótka dyskusja o książkach fantasy oraz kompromitujących opisach na gg po sesji. Z racji tego że niektórzy uczestnicy spotkania nie znajdowali się w tym samym układzie odniesienia co pozostali prawie nikt nikogo nie dręczył (lekki niedosyt pozostał). Zabawa kośćmi wciąga i uzależnia a Scimitar musiał wyjść wcześniej. Dyskusja pod bramą na zakończenie spotkania była króciutka (z wartym wspomnienia dialogiem:
”To chodźmy”
„No, idźcie”
)
Pocieszające, że tym razem nikt mi wyroku nie przedłużył, stolik przy barze był wolny i żaden kufel nie odniósł szkody (co do zdrowia psychicznego obsługi mam pewne wątpliwości)
Scimitar
Użytkownik
#1240 - Wysłana: 27 Paź 2008 19:22:06
Odpowiedz 
Dla dodania jeszcze większej niespójności do tego wszystkiego powiem, że zainspirowany spotkaniem w domu męczyłem kości (do D&D oczywiście ) i po równych 150 razach uzyskałem na k100 setkę
Vanja
Użytkownik
#1241 - Wysłana: 27 Paź 2008 19:26:35
Odpowiedz 
Zazdroszczę Ja dopiero po siedmiu latach
Scimitar
Użytkownik
#1242 - Wysłana: 27 Paź 2008 19:41:16
Odpowiedz 
a dzisiaj znowu D
Domko
Użytkownik
#1243 - Wysłana: 28 Paź 2008 10:19:32
Odpowiedz 
Vanja

Wielkie dzięki za niekompatybilny raport.

Domko milczał

I wpatrywał się przed siebie jakby chciał ogarnąć niezmierzoną przestrzeń wewnętrzną przed sobą.

kolejna wojna ENTkowa na forum, premiery kinowe i sesja RPG w świecie Star Trek

Tematy jakże nieistotne wobec ogromu wszechświata.


Hmmm, niekompatybilność mi się pogłębia.
Scimitar
Użytkownik
#1244 - Wysłana: 28 Paź 2008 11:13:42
Odpowiedz 
Może pora na format C: + Enter?
Domko
Użytkownik
#1245 - Wysłana: 28 Paź 2008 11:22:47
Odpowiedz 
Póki co taka opcja jest niedostępna. A nawet gdyby była to póki co nie chcę jej używać, bo dobrze mi z tą niekompatybilnością.
Vanja
Użytkownik
#1246 - Wysłana: 28 Paź 2008 23:34:24
Odpowiedz 
Domko

Wielkie dzięki za niekompatybilny raport.

Niekompatybilnie proszę

Hmmm, niekompatybilność mi się pogłębia.

E, nie widać Całkiem dobrze się maskujesz Ewentualnie można założyć Klub Anonimowego Niekompatybilika

Scimitar

Może pora na format C: + Enter?

To ja też poproszę
Domko
Użytkownik
#1247 - Wysłana: 29 Paź 2008 09:35:17
Odpowiedz 
Vanja
E, nie widać Całkiem dobrze się maskujesz

Taaaaa, jasne.

Ewentualnie można założyć Klub Anonimowego Niekompatybilika

I co - siądziemy w kółeczku i będziemy się dzielić swoim "problemem", doradzać i pocieszać? Nie, ja dziękuję.
Scimitar
Użytkownik
#1248 - Wysłana: 29 Paź 2008 16:09:53
Odpowiedz 
Vanja
To ja też poproszę

A jesteś tego całkowicie pewna?
Domko
Użytkownik
#1249 - Wysłana: 30 Paź 2008 16:13:14
Odpowiedz 
A jak w praktyce to wygląda?
IcemanMC
Użytkownik
#1250 - Wysłana: 1 Lis 2008 15:59:33
Odpowiedz 
Lepiej nie pytaj
Vanja
Użytkownik
#1251 - Wysłana: 1 Lis 2008 17:43:33 - Edytowany przez: Vanja
Odpowiedz 
Domko

I co - siądziemy w kółeczku i będziemy się dzielić swoim "problemem", doradzać i pocieszać? Nie, ja dziękuję.

Czemu? Siądziemy w kółeczku jak zawsze, będziemy się dzielić „ problemem”, nikt nikogo jak zwykle nie rozumie (a nawet bardziej) i wyjdziemy zadowoleni

Scimitar

A jesteś tego całkowicie pewna?

Jestem Jedno pranie mózgu więcej jedno mniej, co za różnica W końcu zacznę z sensem na pytania odpowiadać

Domko

A jak w praktyce to wygląda?

Nie wiesz jak pranie mózgu w praktyce wygląda?
Domko
Użytkownik
#1252 - Wysłana: 1 Lis 2008 22:33:03
Odpowiedz 
Nie wiesz jak pranie mózgu w praktyce wygląda?

Nie wiedziałem, że przez "format c:" rozumiemy pranie mózgu.

No i nie mam pojęcia jak wygląda taka praktyka.

Siądziemy w kółeczku jak zawsze, będziemy się dzielić „ problemem”, nikt nikogo jak zwykle nie rozumie (a nawet bardziej) i wyjdziemy zadowoleni

Chyba nawet poniekąd to rozpoczęliśmy mimo, że krytykowałem post wyżej.
Vanja
Użytkownik
#1253 - Wysłana: 1 Lis 2008 23:41:48
Odpowiedz 
No i nie mam pojęcia jak wygląda taka praktyka.

Nie? Nigdy nikomu mózgu nie wyprałeś? Jakoś mam wątpliwości

Chyba nawet poniekąd to rozpoczęliśmy mimo, że krytykowałem post wyżej.

Siedzenie w kółeczku i wzajemne niezrozumienie? nie przypominam sobie
Scimitar
Użytkownik
#1254 - Wysłana: 2 Lis 2008 15:31:26
Odpowiedz 
Jest dzisiaj spotkanie?
Domko
Użytkownik
#1255 - Wysłana: 2 Lis 2008 16:19:41
Odpowiedz 
A jest takie zapotrzebowanie i jesteście w Krakowie?
Vanja
Użytkownik
#1256 - Wysłana: 2 Lis 2008 17:07:52
Odpowiedz 
Z tego co wiem to nie miało go być. I raczej się dzisiaj nie wybiorę...
Scimitar
Użytkownik
#1257 - Wysłana: 2 Lis 2008 17:19:10
Odpowiedz 
Domko
ja jestem...

Vanja
aa to ok, pytałem się tylko
Vanja
Użytkownik
#1258 - Wysłana: 2 Lis 2008 17:26:01
Odpowiedz 
Ale można już następne zorganizować Następna niedziela, 20, Re. Są chętni?
Scimitar
Użytkownik
#1259 - Wysłana: 2 Lis 2008 17:33:25
Odpowiedz 
No to ja tak
Domko
Użytkownik
#1260 - Wysłana: 2 Lis 2008 20:36:28
Odpowiedz 
Co do następnego to wysoce prawdopodobne, że mnie nie będzie. Jakoś w piątek będę wiedział na czym stoję.
 Strona:  ««  1  2  3  ...  40  41  42  43  44  45  46  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek w Polsce / Horizon - Dziesiąty Dziobowy

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!