USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek w Polsce / DS9 na AXN SciFi od 1 marca
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  13  14  15  16  17  »» 
Autor Wiadomość
Slovaak
Użytkownik
#31 - Wysłana: 22 Lut 2011 21:29:57
Odpowiedz 
Rany boskie! 10 lat! 10 lat czekałem!

Ale nie będę oglądać, nie mam AXN SF a na wsi nie siedzę do tak późna.
Eviva
Użytkownik
#32 - Wysłana: 22 Lut 2011 21:41:59
Odpowiedz 
Slovaak

Będą powtarzać następnego dnia rano o 9.00 i o 15.00
Picard
Użytkownik
#33 - Wysłana: 22 Lut 2011 21:45:41
Odpowiedz 
Eviva:
Lepsze niż Smallville, zdecydowanie, i aktorzy z większym fajerem. Nie taki znowu kicz.

Wiesz, aktorzy to może i owszem lepsi byli, ale scenariusze i efekty, pozostawiają wiele do życzenia. Dziwię Ci się bo nie lubisz infantylizmu, a jednak wzmiankowany przez Ciebie serial, na nim właśnie się opierał.
Toudi
Użytkownik
#34 - Wysłana: 22 Lut 2011 21:49:41
Odpowiedz 
biter:
Rozumiem że nie masz AXN Sci-Fi? No to ja współczuję, naprawdę.

Nie wiem czemu. Ja bez TV dobrze sobie radzę. ;) W dzisiejszych czasach czekanie na to aż ktoś łaskawie wyemituje coś chce oglądać jest mocnym nieporozumieniem...

Picard:
Oj, to dopiero był kicz.

Kicz, jak kicz, ale chyba najlepszy serial o Supermanie jaki nakręcono. ;)
biter
Użytkownik
#35 - Wysłana: 22 Lut 2011 22:16:29
Odpowiedz 
Toudi:
. Ja bez TV dobrze sobie radzę. ;) W dzisiejszych czasach czekanie na to aż ktoś łaskawie wyemituje coś chce oglądać jest mocnym nieporozumieniem...

Ja seriale oglądam na Streamach Live w internecie ale oznacza to nieprzespane 3 4 noce w tygodniu, bo zazwyczaj serial leci o 20 czasu wschodnio amerykańskiego co daje 4 rano u nas.
Toudi
Użytkownik
#36 - Wysłana: 22 Lut 2011 22:32:10
Odpowiedz 
biter:
Ja seriale oglądam na Streamach Live

Tak, jak napisałem wcześniej, czekanie aż ktoś łaskawie wyemituje coś co chce oglądać, jest mocnym nieporozumieniem...

Mnie ogólnie streamy w nocy pewno by nie przeszkadzały, bo i tak albo pracuję, albo nie śpię, ale wciąż wolę oglądać, gdy ja mam ochotę, niż gdy mi na to pozwolą, o przerywaniu reklamami wspominać nie będę... (a seriale z niewielkimi wyjątkami, oglądam sezonami)
Picard
Użytkownik
#37 - Wysłana: 22 Lut 2011 22:32:10
Odpowiedz 
Toudi:
Kicz, jak kicz, ale chyba najlepszy serial o Supermanie jaki nakręcono. ;)

Sorry, ale kreskówka z lat 90 autorstwa Bruce'a Timma - twórca animowanego Batmana - była dużo lepsza.
Toudi
Użytkownik
#38 - Wysłana: 22 Lut 2011 22:33:15
Odpowiedz 
Picard, miałem na myśli, serial z aktorami.
Picard
Użytkownik
#39 - Wysłana: 22 Lut 2011 22:51:40 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Toudi:
Picard, miałem na myśli, serial z aktorami.

Tu możesz mieć racje, ale zważywszy, że Smalvile nie jest tak naprawdę serialem o Supermanie, tylko o Kencie, a jedyny, inny serial aktorki z S. byl kręcony w latach 90 i wyglądał tak:
http://www.youtube.com/watch?v=74_Vhqwz-lo
to nie dziwie, że masz taką a nie inną opinie na ten temat.
Eviva
Użytkownik
#40 - Wysłana: 23 Lut 2011 17:34:31 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Picard:
Dziwię Ci się bo nie lubisz infantylizmu, a jednak wzmiankowany przez Ciebie serial, na nim właśnie się opierał.

Jak to poprzesz? Nie widziałam tam infantylizmu, natomiast widziałam trzymanie się komiksowej tradycji (z wyjątkiem może przystojnego Luthora, który w oryginale był nieapetycznym grubasem), świetną grę aktorów, dobrze opowiedziane historie, dużą dawkę humoru i poruszane w wielu odcinkach problemy moralne, mogące równie dobrze trapić superbohaterów jak zwykłego pana Smitha. No i przystojna jak diabli główna para amantów, uroczy staruszkowie w roli rodziców Clarka, wspaniały zespół redakcji "Daily Planet"... nie, temu serialowi nie mam nic do zarzucenia.
Picard
Użytkownik
#41 - Wysłana: 23 Lut 2011 18:57:40
Odpowiedz 
Eviva:
Jak to poprzesz? Nie widziałam tam infantylizmu, natomiast widziałam trzymanie się komiksowej tradycji (z wyjątkiem może przystojnego Luthora, który w oryginale był nieapetycznym grubasem), świetną grę aktorów, dobrze opowiedziane historie, dużą dawkę humoru i poruszane w wielu odcinkach problemy moralne, mogące równie dobrze trapić superbohaterów jak zwykłego pana Smitha. No i przystojna jak diabli główna para amantów, uroczy staruszkowie w roli rodziców Clarka, wspaniały zespół redakcji "Daily Planet"... nie, temu serialowi nie mam nic do zarzucenia.

Gdzie tam miałaś dylematy moralne? Ja tam pamiętam jedynie odcinki, które traktowały o: Supermanie wyzwanym na mecz bokserski - kto przy zdrowych zmysłach zrobił by coś takiego? - , Supermanie, który nie mógł pokonać jednego nindży bez odpowiedniego treningu - ponownie: facet unosi całe góry, przyjmuje na klatę serie z karabinów maszynowych, lata w kosmosie, strzela laserami z oczu, a nie daje rady drobnemu Japońcowi - , o tym jak całe biuro Daily Planet się w sobie zakochało, o tym jak ktoś sklonował Ala Capone... może były bardziej ambitne i mądrzejsze odcinki, ale jakoś nie przychodzą mi one do głowy. Właściwie wyglądało to jak remake równie naiwnego serialu z lat 50. Inna sprawa, że odtwórczyni roli Losi rzeczywiście kiedyś, wyglądała całkiem nie najgorzej.
Eviva
Użytkownik
#42 - Wysłana: 23 Lut 2011 19:04:30
Odpowiedz 
Picard

Czy na pewno oglądaliśmy ten sam serial? Nie wydaje mi się.
Picard
Użytkownik
#43 - Wysłana: 23 Lut 2011 21:01:27 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Eviva

Ten sam zapewniam Cię. Chyba, że były dwa o tym samym tytule i ja nic o tym drugim nie wiem. Jak dowód prezentuje Ci Supermana walczącego z robotami-boxerami:
http://www.youtube.com/watch?v=-Jbk0rHtVYE
Eviva
Użytkownik
#44 - Wysłana: 23 Lut 2011 21:15:23
Odpowiedz 
Picard

Faktycznie ten sam, widać nasza percepcja jest krańcowo różna.
Picard
Użytkownik
#45 - Wysłana: 23 Lut 2011 21:32:28
Odpowiedz 
Eviva:
Faktycznie ten sam, widać nasza percepcja jest krańcowo różna.

nie wiem jak możesz tak kiczowatą i niemądrą scenę odbierać jako... no, właśnie co? dzieło sztuki? i to nie tak, że wyjęłem ową scenę z kontekstu - tam rzeczywiście chodzi tylko o boxera-robota tłukącego się z Supermanem. Ale jeśli Cię to bawi, to OK, na zdrowie, masz prawo się tym cieszyć.
Eviva
Użytkownik
#46 - Wysłana: 23 Lut 2011 21:34:49
Odpowiedz 
Picard

Nie odbieram tego jako dzieło sztuki, tylko jako przyjemny, ciekawy serial z podtekstem. Bardzo go lubiłam i nadal lubię. A ze miał gorsze czy głupsze odcinki... czy Trek ich nie miał?
Picard
Użytkownik
#47 - Wysłana: 23 Lut 2011 21:42:06
Odpowiedz 
Eviva:
Nie odbieram tego jako dzieło sztuki, tylko jako przyjemny, ciekawy serial z podtekstem. Bardzo go lubiłam i nadal lubię. A ze miał gorsze czy głupsze odcinki... czy Trek ich nie miał?

No, tak ale nadal nie wiem gdzie tam podtekstu się doszukujesz? podaj jakiś jego przykład, albo link, do któregoś z bardziej ambitnych odcinków.
RaulC
Użytkownik
#48 - Wysłana: 23 Lut 2011 23:23:19
Odpowiedz 
Eviva

Skąd masz tę informację? W ramówce AXN Sci-Fi nic nie ma na ten temat.
Eviva
Użytkownik
#49 - Wysłana: 24 Lut 2011 17:51:40
Odpowiedz 
RaulC

Informację mam z tygodnika "To i Owo". Jak dotąd ani razu mnie nie zawiódł.
Seybr
Użytkownik
#50 - Wysłana: 24 Lut 2011 18:02:40
Odpowiedz 
Eviva:
Informację mam z tygodnika "To i Owo". Jak dotąd ani razu mnie nie zawiódł.

Dobry tygodnik czasem jego kupuje. Posiada największą bazę programów ;].
Eviva
Użytkownik
#51 - Wysłana: 24 Lut 2011 18:06:48
Odpowiedz 
Seybr

No właśnie, i to jest w miarę wiarygodny. Co napiszą, to jest, chyba że trafi się żałoba narodowa lub extra meczyk. No i są tam opisy filmów i nowinki techniczne, zawsze od nich zaczynam.
Kowal155
Użytkownik
#52 - Wysłana: 24 Lut 2011 19:02:31
Odpowiedz 
Chyba sobie odpuszczę - inaczej mój zmysł kolekcjonera będzie cierpiał przez konfrontację z wewnętrznym sknerą. Wolę nie obejrzeć i kupić sezon gdy skończę TNG :P tym bardziej, ze kilka razy jak byłem u rodziny widziałem na Sci-fi TNG z lektorem i jakoś tak się już przyzwyczaiłem do czystej angielszczyzny (no co prawda wspomagam się jeszcze angielskimi napisami), że nie mogłem ścierpieć tej treści przekazywanej po łepkach i w połowie :P
biter
Użytkownik
#53 - Wysłana: 24 Lut 2011 19:11:19
Odpowiedz 
Eviva:
Informację mam z tygodnika "To i Owo". Jak dotąd ani razu mnie nie zawiódł.

Seybr:
Dobry tygodnik czasem jego kupuje. Posiada największą bazę programów ;].

To i owo jest najlepsze, ale teraz tak sporadycznie oglądam TV że wystarczy mi EPG.

Eviva:
No właśnie, i to jest w miarę wiarygodny. Co napiszą, to jest, chyba że trafi się żałoba narodowa lub extra meczyk. No i są tam opisy filmów i nowinki techniczne, zawsze od nich zaczynam.

Tak i porady eksperta, w czasach jak jeszcze miałem satelite analogową a nie platformę bardzo się przydawały.
kanna
Użytkownik
#54 - Wysłana: 24 Lut 2011 19:26:35
Odpowiedz 
W mojej programowej telegazecie w n-ce juz jest :D
Abigail
Użytkownik
#55 - Wysłana: 24 Lut 2011 19:57:08
Odpowiedz 
Całe DS9 oglądałam już dwa razy, a niektóre odcinki znacznie więcej, ale nie szkodzi, chętnie obejrzę po raz trzeci. Bardzo dobra wiadomość
FederacyjneMSZ
Użytkownik
#56 - Wysłana: 24 Lut 2011 20:57:17 - Edytowany przez: FederacyjneMSZ
Odpowiedz 
Eviva
Użytkownik
#57 - Wysłana: 24 Lut 2011 21:02:01
Odpowiedz 
Nieścisłość w temacie - faktycznie od 2 marca. Ale cieszyć się możemy już od 1.III, a nawet jeszcze wcześniej.
Scimitar
Użytkownik
#58 - Wysłana: 25 Lut 2011 03:25:50
Odpowiedz 
Eviva:
Nieścisłość w temacie - faktycznie od 2 marca. Ale cieszyć się możemy już od 1.III, a nawet jeszcze wcześniej.

No to są dobre wieści
Co prawda DS9 już dwa razy widziałem całe + pewne odcinki nawet i po 5, ale z wielką chęcią obejrzę je tym razem w bardziej konwencjonalny sposób niż dotychczas, czyli inny niż 8 do 10 odcinków dziennie (czasem i więcej) aż do wykończenia materiału.
Po prostu od dawna brakuje mi puszczanych w miarę regularnie o jakiejkolwiek porze dobrych seriali SF - oglądanie z płyt już takie fajne moim zdaniem nie jest.

A skoro już przy DS9 jesteśmy...

[przynudzanie_na_temat_DS9_mode=on]
Swoją drogą uważam DS9 za najbardziej zgodny z mottem "to bodly go..." serial (oczywiście zaraz po TOSie - może i nie trafia już do mnie prawie w ogóle, ale w końcu jest prekursorem całego ST).
TNG bardzo przypomina mi "nowego lepszego/dojrzalszego" TOSa, a Voyager z kolei powrót do korzeni serii po DS9.
Seriale te jakby stały w miejscu jeśli chodzi o konwencje, a DS9 przy nich jest bogatsze o spójną fabułę (mniej więcej od końca 2 sezonu), bardzo dużo dobrze zagranych postaci drugoplanowych (co [prawdopodobnie ;) ]bardzo dobrze odwzorowuje klimat stacji kosmicznej), 2 duże cywilizacje (Cardassia i Dominum , w dodatku mocno rozbudowane, przynajmniej do takiego stopnia jak Romulanie czy Klingoni) i kilka mniejszych. Poza tym jest znacznie mniej irytujących "obcych odcinka" (co przy okazji zmniejsza współczynnik wpadek naukowych/serial ST ;) ) , cięższy klimat (na tyle na ile dało się to osiągnąć w konwencji Treka to osiągnąć), ciekawie rozciągnięty (na jakieś 5 lub 6 odcinków) wątek fabularny rozgrywający się w świecie równoległym, no i niestety na siłę skrócone zakończenie :\.
[/przynudzanie_na_temat_DS9]

No i to by było na tyle wynurzeń na ten temat ;)
biter
Użytkownik
#59 - Wysłana: 25 Lut 2011 12:15:49
Odpowiedz 
Scimitar:
ciekawie rozciągnięty (na jakieś 5 lub 6 odcinków) wątek fabularny rozgrywający się w świecie równoległym, no i niestety na siłę skrócone zakończenie :\.

Jako miłośnik tego serialu zgadzam się właściwie z całą twoją wypowiedzią ale chciał bym się odnieść szczególnie do tego punktu.

Producenci DS9 trzymając się konwencji TNG postanowili zakończyć serial po 7 seriach, w mało przekonywujący sposób kończąc wojnę z Dominium i urywając wiele wątków.
Osobiście uważam że można yło spokojnie DS9 pociągnąc jeszcze ze dwa sezony. Zakończyć Wojnę w należny jej sposób a następnie pociągnąć pewne wątki. Dopiero co poznaliśmy postać Ezri jej związek z Bashirem, reakcje Worfa na to, Kardasia jest totalnie zniszczona przez Wojnę, jak wiemy Federacja zaoferowała pomoc materialną, stacja DS9 z całą pewnością stanie się punktem przesiadkowym dla okrętów humanitarnych. Jak będzie wyglądała odbudowa Kardasii, czy do głosu dojdą "republikanie" czy kasta Obsydianowa będzie chciała sięgnąć po władzę a może jakiś nam nieznany ruch religijny.
Kardasia to kopalnia nieskączonej ilości pomysłów wystarczy po nie sięgnąć.

Ba!

Producenci VOY mogli skoordynowac jego akcję z DS9 i rzucić voyagera w troche inny punkt Delty. Wyobraźcie sobie taką sytuację; Najkrótsza droga do domu prowadzi Voyagera w kierunku Korytarza Bajorańskiego. Jestem pewien że scenarzyści DS9 mieli już w tedy w planach wojnę.
to świetna historia by była, Kaśka leci od roku czy dwóch leci w kierunku Korytarza i raptem dowiaduje się o wojnie. Co zrobi dowództwo USS Voyager, zawrócić, powiedzieć załodze, przemilczeć fakt wojny.... Tego wszystkie dowiecie się państwo oglądając kolejne sezony Star Trek Voyager....

Ale za bardzo sie rozmarzyłem.
The_D
Użytkownik
#60 - Wysłana: 25 Lut 2011 12:35:29
Odpowiedz 
biter:
Wyobraźcie sobie taką sytuację; Najkrótsza droga do domu prowadzi Voyagera w kierunku Korytarza Bajorańskiego. Jestem pewien że scenarzyści DS9 mieli już w tedy w planach wojnę.to świetna historia by była, Kaśka leci od roku czy dwóch leci w kierunku Korytarza i raptem dowiaduje się o wojnie. Co zrobi dowództwo USS Voyager, zawrócić, powiedzieć załodze, przemilczeć fakt wojny....

IMHO pomysłu starczyłoby na kilka odcinków, ale nie na kilka sezonów. Chyba, że by zrobiliby Voyagera tłukącego statki Dominion niczym 8472 sześciany Borg.
 Strona:  ««  1  2  3  4  5  ...  13  14  15  16  17  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek w Polsce / DS9 na AXN SciFi od 1 marca

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!