USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek w Polsce / A Ty - czy już się zgłosiłeś na TrekSferę?
 Strona:  ««  1  2  ...  44  45  46  47  48  ...  54  55  »» 
Autor Wiadomość
kanna
Użytkownik
#1351 - Wysłana: 30 Lip 2012 13:31:28 - Edytowany przez: kanna
Odpowiedz 
biter:
oglądało 2 razy więcej osób niż się spodziewałem.

Hmm, niech zgadnę.. było 8 osób?

Elaan:
Q__:
Przyjemniej by było poznać Cię twarzą w twarz. Może za rok?

Mógłbyś się srodze rozczarować.

Ja też się dołączę do postulatu Q__
I przypomnę, że TS nie jest konkursem piękności (abstrahując od tego, co kto za piękność/niepiękność uważa).

Osobiście:
cieszę ze spotkania starych i nowych znajomych Żałuje, że jakoś się rozeszło i nie ze wszystkimi było mi dane pogadać/pożegnać się/przywitać.

Duże brawa dla dzikowego za jego prelekcję o poszukiwaniu życia (mam nadzieję, ze kiedyś rozwiniesz temat uczących się robotów solarnych).
Sporo prelekcji jednak opuściłam, więc nie mam pełnego przegladu.

Podziękowania dla Czarka za LARP, a szczególnie za stworzenie możliwości do używania fazerów ;) Pozdrawiam wszystkich uczestników, bez waszego zaangażowania zabawa by nie była tak przednia

Na koniec pragnę jeszcze raz wyrazić moje głębokie oburzenie za nieprzyznanie drużynie The_D zasłużonego punktu w Deltowo-Raiderowym konkursie Oczywiście, musiał to być romulański spisek
Z postulatów na serio: konkurs, gdzie na większość trudnych pytań NIKT z sali (poza twórcami) nie potrafi odpowiedzieć, jest średnio zabawny.

Mam nadzieje spotkać Was wszystkich za rok (chyba, że się na Pyrkon TS przeniesie)
biter
Użytkownik
#1352 - Wysłana: 30 Lip 2012 13:44:16
Odpowiedz 
kanna:
biter:
oglądało 2 razy więcej osób niż się spodziewałem.

Hmm, niech zgadnę.. było 8 osób?

Nom, dokładnie :D
A na serio to pierwszy odcinek oglądało 13 osób + chwilowa wizyta WOGF w liczbie 6 co dało nam przez kwadrans 19.

Odcinek drugi - puszczony po krótkiej przerwie spowodowanej zawieszeniem się komputera uczelnianego oglądało 9 osób a do końca dotrwało 8

Odcinek trzeci, trwający 90 minut, rozpoczynający się o 20.00 twardo oglądało 7 osób, plus pewna Pani która weszła w trakcie, podłączyła swój telefon do ładowania powodując wyłączenie się napisów i chwilowe zaniki dźwięku - związek nieznany :D

kanna:
Mam nadzieje spotkać Was wszystkich za rok (chyba, że się na Pyrkon TS przeniesie)

No właśnie, mogę prosić o jakieś skrócone wyjaśnienie o co chodzi. Nie było mnie na dyskusji o przyszłości TSF, bo jeszcze nie dojechałem i nie wiem o co chodzi, a wrodzona niecierpliwość nie pozwala mi na czekanie na oficjalny raport.
Madame Picard
Moderator
#1353 - Wysłana: 30 Lip 2012 13:45:46
Odpowiedz 
Wookie:
Jakoś tego nie czuję, żeby tą prelekcję rozbijać na dwie mniejsze, ale nie mówię nie.

Jak dla mnie, to możesz powtórzyć wszystko jeszcze raz od początku, zwłaszcza że mieliśmy jeszcze mnóstwo pytań . A pod koniec pokazywałeś, że zostało Ci jeszcze do opowiedzenia o tribblach, Trillach i czymś tam jeszcze, zapowiadało się to bardzo ciekawie, ale niestety trzeba było już kończyć .

Natomiast co do pomysłu przeniesienia TrekSfery na Pyrkon, to nie za bardzo mi się to uśmiecha ze względu na termin, bo to środek roku akademickiego i zawsze jest wtedy coś do zrobienia, zwykle na wczoraj. Ale jeśli taka decyzja zapadnie, to trudno, zobaczę, co się w takiej sytuacji da zrobić.
fluor
Użytkownik
#1354 - Wysłana: 30 Lip 2012 13:45:53
Odpowiedz 
Wookie
Często się zdarza tak, że ten sam temat - ale zmieniony, przebudowany - można fajnie opracować znów za jakiś czas ;)

kanna
Obecnie nie ma planów przenoszenia TrekSfery do Poznania, jeśli już to zreplikowania i zrobienia dwóch w roku. Natomiast za wcześnie jeszcze, by mówić coś konkretnego.
Q__
Moderator
#1355 - Wysłana: 30 Lip 2012 13:58:39
Odpowiedz 
kanna

kanna:
Podziękowania dla Czarka za LARP, a szczególnie za stworzenie możliwości do używania fazerów ;)

Taa... i strzelania własnym kapitanom w plecy. Mirror załoga, wasza mać...

fluor
Użytkownik
#1356 - Wysłana: 30 Lip 2012 14:16:33 - Edytowany przez: fluor
Odpowiedz 
Q__
Po prostu zbyt wczuliśmy się w rolę ;) Nie powiem jednak, znacząco zwiększyło to przyjemność larpowania

Co do planów przenoszenia - chciałbym zdementować zanim nam się plotki różnego rodzaju namnożą.

Otóż od pewnego czasu sondowałem możliwość przeniesienia do Poznania na rok 2013, aczkolwiek teraz (po licznych rozmowach na konwencie) wydaje mi się, że najlepszą opcją będzie zrobienie edycji marcowej (w Poznaniu) i lipcowej (na Avangardzie).

Z kilku powodów:
1. Z Avangardą bardzo dobrze nam się współpracuje, znamy już tych ludzi, a oni znają nas.
2. Pyrkon jest jednym z największych polskich konwentów i warto (biorąc pod uwagę chociażby misję promocji treka) tam zaistnieć. W mniejszym lub większym stopniu startrekowe punkty będą tam obecne, to by było mocniejsze zaakcentowanie naszej obecności.
3. Z powodów terminów i różnic geograficznych różnym ludziom pasują różne opcje. Jest trochę osób, którym nie pasuje termin lipcowy i tylko dlatego nie przyjeżdżają.
4. Wydaje mi się, że warto podjąć takie ryzyko (a przynajmniej spróbować), bo jest wtedy szansa na dotarcie do znacznie większej liczby zainteresowanych osób.

Natomiast wciąż jest to kwestia otwarta, dyskusyjna. Za wszelkiego rodzaju przemyślenia w tej sprawie także będę wdzięczny.
Madame Picard
Moderator
#1357 - Wysłana: 30 Lip 2012 14:17:43
Odpowiedz 
kanna:
Z postulatów na serio: konkurs, gdzie na większość trudnych pytań NIKT z sali (poza twórcami) nie potrafi odpowiedzieć, jest średnio zabawny.

Oj, to prawda... :/

Q__:
kanna:
Podziękowania dla Czarka za LARP, a szczególnie za stworzenie możliwości do używania fazerów ;)
Taa... i strzelania własnym kapitanom w plecy. Mirror załoga, wasza mać...

Nie wiem, co tam zaszło, ale brzmi jakże typowo dla kanny...
Q__
Moderator
#1358 - Wysłana: 30 Lip 2012 14:24:37 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
fluor

fluor:
Nie powiem jednak, znacząco zwiększyło to przyjemność larpowania

Jako, że kapitan przeżył... spodziewajcie się odwetu. Śluzy bywają taakie nieszczelne...

Madame Picard

Madame Picard:
Nie wiem, co tam zaszło

Drobiazg... prawdopodobnie wybuch wojny z Klingonami, nic ponad to.
Delta
Użytkownik
#1359 - Wysłana: 30 Lip 2012 14:30:05
Odpowiedz 
kanna:
Na koniec pragnę jeszcze raz wyrazić moje głębokie oburzenie za nieprzyznanie drużynie The_D zasłużonego punktu w Deltowo-Raiderowym konkursie Oczywiście, musiał to być romulański spisek

Nie musiał -sami sobie ukręciliście sznurek. Odpowiedź miała paść po czasie przeznaczonym na zastanowienie się, a nie paść i być przerabiana przez kolejne kilkadziesiąt sekund minimum, korzystając (podstępnie) z okoliczności, że się zrobił rozgardiasz.

Dlatego doszliśmy do wniosku, że jeśli będzie kiedyś kolejny konkurs, to limit czasu będzie obowiązywał na podanie odpowiedzi. Minie te x sekund i jak odpowiedź nie padnie, to klamka zapada.

Zresztą, skłanialiśmy się do tego by Wam to uznać, ale wtedy wszystkie pozostałe grupy protestowały w słusznym z ich strony oburzeniu, więc gdybyśmy uznali, to oni byliby pokrzywdzeni. "The good of the many..."

kanna:
Z postulatów na serio: konkurs, gdzie na większość trudnych pytań NIKT z sali (poza twórcami) nie potrafi odpowiedzieć, jest średnio zabawny.

Ależ wręcz przeciwnie. Jest bardzo zabawny. Dla prowadzących. Niemal tak bardzo, jak dręczenie Wookiego, gdy odpowiada się, nawet strzelając na ślepo, dobrze na zadane pytanie, co zadający, mający już nadzieje na to, że padnie zła odpowiedź, kwitować musi krótkim i pełnym emocji: "nienawidzę go".

A tak poważnie co do trudności pytań.

1. Pytania były podzielone na łatwe i trudne, więc skoro wybiera się trudne, to rozumie się samo przez się, że łatwo nie będzie.

2. Wcale nie były takie trudne, o czym świadczy to, że poszczególnym grupom uzbierała się spora punktacja, a pewna grupa (nie wskazując palcem ) toczyła zażartą dogrywkę (naliczyłem coś z 10 pytań) o miejsce na podium. W dodatku padały częste prośby o możliwość przejęcia pytań. Ludzie podawali bezbłędne odpowiedzi nawet z TAS-aka.

3. Wszystko może okazać się trudne, nawet proste pytania, jeśli się odpowiedzi na nie np. zapomni. Czego przykładem pytanie o datę pierwszego kontaktu z Wolkanami, na które nie udało się odpowiedzieć, bardzo niewiele się myląc.

A za podstępne wywołanie do tablicy jakie ma tu miejsce (to musi być spisek ) następnym razem zrobimy z Raiderem taki zestaw pytań, że nikt nie odpowie. O!.

kanna:
Mam nadzieje spotkać Was wszystkich za rok (chyba, że się na Pyrkon TS przeniesie)

Nawet jak się przeniesie, to do Poznania z Warszawy jest niedaleko i proszę się nie wykręcać. Oprócz samej TSF/bloku trekowego, Pyrkon jako całość też warto zobaczyć.


A jak już mam okazję, to wielkie dzięki i za organizację i za wspólną imprezę. Fajnie było, choć jak zawsze pozostał niedosyt, że krótko, że ze sporą liczbą ludzi nie zdążyło się pogadać i nacieszyć towarzystwem i że nie da się być w kilku miejscach jednocześnie.
Jolan'tru.

PS
Q__:
Taa... i strzelania własnym kapitanom w plecy. Mirror załoga, wasza mać...

Madame Picard:
Nie wiem, co tam zaszło, ale brzmi jakże typowo dla kanny...

Q__
Moderator
#1360 - Wysłana: 30 Lip 2012 14:35:26
Odpowiedz 
Delta

Miło było Cię widzieć na TSF. Miło widzieć tu. Oby częściej .
kanna
Użytkownik
#1361 - Wysłana: 30 Lip 2012 16:54:43
Odpowiedz 
Delta:
Q__:
Taa... i strzelania własnym kapitanom w plecy. Mirror załoga, wasza mać...

Madame Picard:
Nie wiem, co tam zaszło, ale brzmi jakże typowo dla kanny...

technicznie rzecz biorąc ja w tym nie maczałam palców... To wszystko przez tą lekarkę. Ona strzelała, i w ogóle..

Q__:
wybuch wojny z Klingonami, nic ponad to.

A wcale że nie, rozwiązałam sytuacje przekonując Klingonów o naszej dobrej woli, udostępniam łącza i bardzo byłam zbulwersowana niezrozumiałą decyzją (osuniętego już, oczywiście) kapitana o zamykaniu wszystkich w kajutach.

Delta:
Odpowiedź miała paść po czasie przeznaczonym na zastanowienie się, a nie paść i być przerabiana przez kolejne kilkadziesiąt sekund minimum, korzystając (podstępnie) z okoliczności, że się zrobił rozgardiasz.

Zaraz, miałam jakąś zgrabną odpowiedź, coś o Kartaginie, co powinna być zniszczona, a już wiem:
kanna:
Na koniec pragnę jeszcze raz wyrazić moje głębokie oburzenie za nieprzyznanie drużynie The_D zasłużonego punktu w Deltowo-Raiderowym konkursie

Q__
Moderator
#1362 - Wysłana: 30 Lip 2012 17:16:42 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
kanna

kanna:
A wcale że nie, rozwiązałam sytuacje przekonując Klingonów o naszej dobrej woli, udostępniam łącza i bardzo byłam zbulwersowana niezrozumiałą decyzją (osuniętego już, oczywiście) kapitana o zamykaniu wszystkich w kajutach.

No nie wiem, nie wiem, szef delegacji klingońskiej twierdził poLARPowo, że wywołaliście wojnę i tak, bando buntowników, więc nie mądruj się tu empress Sato jedna.
Eviva
Użytkownik
#1363 - Wysłana: 30 Lip 2012 17:30:54 - Edytowany przez: Eviva
Odpowiedz 
Podsumowanie Evivy:

Tegoroczna Treksfera była zorganizowana w nieco luźniejszy programowo sposób niż poprzednie, co już stanowi jej poważny plus. Poważne prelekcje były przeplatane konkursami i dyskusjami, często przybierającym dość głośną formę. Możliwość obgadania spornych kwestii bardzo przysłużyła się sprawie integracji fandomu, zwłaszcza, że na zlocie spotykali się ludzie, na co dzień rozsiani po całej Polsce. Mogliśmy się przekonać, że Madame Picard tryska humorem i dobrym samopoczuciem, Senok jest świetnym kompanem, Q_ nic się nie zmienił, Finka jest mimo wszelkich podejrzeń realną osobą, a Troi i Jarrod nadal są w sobie zakochani jak wtedy, gdy byli jeszcze narzeczonymi. Przyjechała Archarachne, Manul, Cydienne, zaszczycił nas Jarosław Nowosad, czyli Alek Roj oraz Dariusz Domagalski, który podczas przerwy miał w naszej sali spotkanie autorskie. Stali bywalcy, tacy jak Krystian Aparta, Beyo, Wookie, Adrienne, Raider, Mavis, Dzikowy czy Nureczka (niestety bez piesków, bo za gorąco) i oczywiście fluor też dopisali, zjawiło się również kilku zupełnie nowych uczestników, takich jak Adam i Pisarz, przywitanych po bratersku i momentalnie zasymilowanych. Pojawił się też biter ze swą uroczą żoną i tym razem nie zabrakło Delty, będącego w wyjątkowo czarującym nastroju, co budziło nawet pewne podejrzenia, że szykuje coś paskudnego. Jednak nie szykował (albo szykował i wspaniałomyślnie w ostatniej chwili zrezygnował)

Salę przyozdobiły modele i gadżety, stanowiące własność uczestników Treksfery. Można było nabyć okolicznościowe koszulki, torby płócienne z nadrukiem (rewelacyjnie tanie) i przypinki. Zamiast drukować własne identyfikatory komitet zdecydował się na okrągłe buttony z naszym logo, przylepiane do oficjalnych identyfikatorów Avangardy. Tym sposobem można było od razu poznać who is who, nawet gdy delikwent nie miał kostiumu ewentualnie fandomowej koszulki. Prelegenci zadziwiali elokwencją i pomysłowością, goście - w tym bardzo nieletni syn kanny i takiż potomek Gawlasa - czuli się jak ryby w Dunajcu. Na konkursach trwała zacięta rywalizacja, podsycana przez widzów. W przerwie można było odwiedzić bufet i za niewielką opłatą najeść się po uszy. Wspólne zdjęcia stanowiły pretekst do zrobienia się na trekowe bóstwo lub wymachiwania bat'lethem, a wspaniały tort stanowił niezwykle miły (i bardzo smaczny) akcent programowy. Na tle wyjątkowo dość przeciętnej w tym roku całości Avangardy nasz blok prezentował się naprawdę dobrze. Został sprawnie zorganizowany, a frekwencja dopisała nad podziw. Spotkanie dawno niewidzianych kolegów stanowiło wspaniały pretekst do odnowienia starych przyjaźni, nawiązania nowych oraz zakopania toporów wojennych - obyśmy zapomnieli na dobre, gdzie je zakopaliśmy i nigdy już ich nie odnaleźli. Nad atmosferą naszego zlotu, przesyconą nadzieją na lepsze jutro, jakby unosiły nieomal słyszalne słowa piosenki Niemena:

Lecz ludzi dobrej woli
jest więcej
i mocno wierzę w to
że ten świat
nie zginie nigdy dzięki nim
Nie!
Nadszedł już czas
najwyższy czas
nienawiść
zniszczyć w sobie


W końcu - czyż nie takie jest przesłanie Gene'a Roddenberry'ego, patronującego nam z ateistycznych zaświatów?

PS: Apel:

Nie przenoście nam Treksfery do Poznania...
Q__
Moderator
#1364 - Wysłana: 31 Lip 2012 20:18:46 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
ZDJĘCIA Z TSF 2012:
1. http://www.facebook.com/TrekSfera (da się czytać bez posiadania konta na tym FB-paskudztwie)
2. http://startrekmine.blogspot.com/2012/07/treksfera -dzien-czwarty.html - tu i trzy wcześniejsze wpisy
3. http://tnij.org/tsf2012

ps. Ciekawe czy znacie tego osobnika?
Alek Roj
Użytkownik
#1365 - Wysłana: 31 Lip 2012 20:33:12 - Edytowany przez: Alek Roj
Odpowiedz 
Znamy. I na pewno od lepszej strony, niż ongiś kpt. Jean-Luc Picard...
fluor
Użytkownik
#1366 - Wysłana: 31 Lip 2012 22:51:43
Odpowiedz 
Alek Roj
Jednym z moich żalów (czytaj: rzeczy, które chciałem zrobić, ale nie wyszło) było wysłuchanie Twojej prelekcji o Pierwszej Dyrektywie. Raz, że temat bardzo ciekawy, a dwa, że bardzo lubię takie tematy przekrojowe i porównawcze.
The_D
Użytkownik
#1367 - Wysłana: 1 Sier 2012 12:47:28
Odpowiedz 
Planowałem wpaść jeszcze na "Telewizyjną śmierć", ale zasiedziałem się na movieoke, które też dobrze wypadło.
Alek Roj
Użytkownik
#1368 - Wysłana: 1 Sier 2012 13:00:05
Odpowiedz 
The_D:
Planowałem wpaść jeszcze na "Telewizyjną śmierć"

Tutaj mniej straciłeś - położyłem to troszeczkę. Gdybym miał to zrobić jeszcze raz, wywaliłbym połowę materiału. Być może zresztą jeszcze to zrobię - na jakimś konwencie, gdzie będzie osobny dział horroru. Umieszczenie tej prelekcji w dziale literackim było - teraz to widzę - chybione. Mój referat o filmie wyraźnie rozminął się z oczekiwaniami publiczności, która przyszła posłuchać o książkach.
biter
Użytkownik
#1369 - Wysłana: 1 Sier 2012 14:40:37
Odpowiedz 
kanna:
I przypomnę, że TS nie jest konkursem piękności

Tym niemniej było w sobotę na czym oko zawiesić

Alek Roj
Referaty o książkach - horrorach na Avie też do ciekawych nie należały. Trafiliśmy z Żoną na Aulę II. Jakaś Pani, zdaje się że nieznana mi autorka mówiła jak napisać ciekawy horror. Bez ironi i sarkazmu życzę by była ona sto razy lepsza pisarką aniżeli prelegentką. Niemal posnęliśmy.
Eviva
Użytkownik
#1370 - Wysłana: 1 Sier 2012 17:24:32
Odpowiedz 
A oto pokonwentowy felieton Evivy:

http://szuflada.net/?p=6217
Alek Roj
Użytkownik
#1371 - Wysłana: 1 Sier 2012 17:35:04
Odpowiedz 
Znakomity swoją drogą. Dla mnie - esencja tego, czym jest konwent.
biter
Użytkownik
#1372 - Wysłana: 1 Sier 2012 17:51:14
Odpowiedz 
Alek Roj

Ja mam nadzieję, że rozwinie Pan kiedyś swoją myśl, że manewr jaki wykonał Chekov w "To Serve all My Days" promem jest kopia manewru polskich lotników wykonanego podczas "Bitwy o Anglię". Strasznie nie daje mi to spokoju.

Eviva
Ciekawy felietonik, tylko z tymi walkami ST/SW to bym tak do końca się nie zgodził, znam kilka przypadków dających się podciągnąc pod rękoczyn.
Alek Roj
Użytkownik
#1373 - Wysłana: 1 Sier 2012 17:56:55 - Edytowany przez: Alek Roj
Odpowiedz 
biter:
Ja mam nadzieję, że rozwinie Pan kiedyś swoją myśl, że manewr jaki wykonał Chekov w "To Serve all My Days" promem jest kopia manewru polskich lotników wykonanego podczas "Bitwy o Anglię". Strasznie nie daje mi to spokoju.

Niezupełnie kopią, raczej próbą "ściągnięcia na ziemię" przeciwnika. Zresztą nieudaną. Chociaż, jak mi się teraz przypomniało, nasi lotnicy raczej "przygniatali do ziemi" nieprzyjacielski samolot, ale to, co Chekov spróbował zrobić, było fortelem z podobnej parafii. Najwyraźniej liczył, że pogoń wykaże się mniejszą zwrotnością i wyrżnie w grunt.
Tak tylko przypomniał mi się "Dywizjon 303" Arkadego Fiedlera... Stąd ta moja uwaga w trakcie oglądania NV.
Elaan
Użytkownik
#1374 - Wysłana: 1 Sier 2012 18:47:00
Odpowiedz 
Eviva:
A oto pokonwentowy felieton Evivy:

Naprawdę świetny tekst.
Mówi o konwencie jak o zjawisku społeczno-kulturalnym.
Bartas
Użytkownik
#1375 - Wysłana: 1 Sier 2012 19:17:34
Odpowiedz 
Co do SW/ST to powiem wam, że WOGF brał udział w starwarsowej familiadzie. niestety poleglismy po ciężkim boju Dobiło nas pytanie o książki z tego uniwersum.
mozg_kl2
Użytkownik
#1376 - Wysłana: 1 Sier 2012 19:51:40
Odpowiedz 
Q__:
Ciekawe czy znacie tego osobnika?

To Q po spotkaniu z maszynką do golenia i nożyczkami? Zgadłem? Co dostaje w nagrodę?
Q__
Moderator
#1377 - Wysłana: 1 Sier 2012 20:05:58 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
mozg_kl2

mozg_kl2:
Co dostaje w nagrodę?

Ban może być?

(Nic innego wirtualnie nie mam na zbyciu...)
Eviva
Użytkownik
#1378 - Wysłana: 1 Sier 2012 20:16:42
Odpowiedz 
Alek Roj
Elaan

Dzięki To bardzo miło z Waszej strony

biter:
z tymi walkami ST/SW to bym tak do końca się nie zgodził, znam kilka przypadków dających się podciągnąc pod rękoczyn.

Wiesz, nie wszyscy muszą zaraz o tym wiedzieć
mozg_kl2
Użytkownik
#1379 - Wysłana: 1 Sier 2012 20:23:56
Odpowiedz 
Q__:
Ban może być?

(Nic innego wirtualnie nie mam na zbyciu...)

Może
biter
Użytkownik
#1380 - Wysłana: 1 Sier 2012 20:36:24
Odpowiedz 
Eviva:
Wiesz, nie wszyscy muszą zaraz o tym wiedzieć

A wiesz, na spotkanie lubelskich trekerów chce wpaść conajmniej jeden lubelski SWowiec, więc mogą być jak u Sapkowskiego, iście jasełki
 Strona:  ««  1  2  ...  44  45  46  47  48  ...  54  55  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek w Polsce / A Ty - czy już się zgłosiłeś na TrekSferę?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!