USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek w Polsce / Kłóciliście się kiedyś o star treka?
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
Q__
Moderator
#61 - Wysłana: 14 Mar 2008 22:09:45
Odpowiedz 
Eviva

Jeśli o mnie chodzi, gotowa jestem nawet zoperować sobie uszy i brwi.

Byle nie sekatorem.
Eviva
Użytkownik
#62 - Wysłana: 15 Mar 2008 07:57:58
Odpowiedz 
Byle nie sekatorem
Rany, a chocby!
Q__
Moderator
#63 - Wysłana: 15 Mar 2008 17:09:02
Odpowiedz 
Eviva

Rany, a chocby!

Wiesz, że serio był taki przypadek? Raczej nie do naśladowania...
Eviva
Użytkownik
#64 - Wysłana: 15 Mar 2008 20:51:54
Odpowiedz 
Wiesz, że serio był taki przypadek? Raczej nie do naśladowania...
Nie tylko mnie widać brakuje piatej klepki. To pocieszające. A tak na serio, to gdybym była młodsza, to kto wie, co by mi przyszło do głowy.
Q__
Moderator
#65 - Wysłana: 15 Mar 2008 21:26:26
Odpowiedz 
Eviva

A tak na serio, to gdybym była młodsza, to kto wie, co by mi przyszło do głowy.

W młodym wieku wszyscy głupieją. (Wiem po sobie.)
Eviva
Użytkownik
#66 - Wysłana: 16 Mar 2008 09:54:12
Odpowiedz 
W młodym wieku wszyscy głupieją. (Wiem po sobie.)
A gdy przeżywaja drugą młodość (albo trzecią, albo czwartą)?
Q__
Moderator
#67 - Wysłana: 16 Mar 2008 09:59:35
Odpowiedz 
Eviva

A gdy przeżywaja drugą młodość (albo trzecią, albo czwartą)?

To też różnie z tym bywa.
reyden
Użytkownik
#68 - Wysłana: 16 Mar 2008 10:22:49
Odpowiedz 
Wracając do sedna tematu .

Parę razy uczestniczyłem w dyskusjach dot. ST ( raz było to ST vs. Honorverse a innym razem SW dołączyło do przedmiotów dyskusji , raz nawet na forum TSS dyskutowaliśmy nad tym co lepsze - ST czy SW . )
Q__
Moderator
#69 - Wysłana: 16 Mar 2008 10:25:28
Odpowiedz 
reyden

Parę razy uczestniczyłem w dyskusjach dot. ST

Gwoli ścisłości: dyskusja to jeszcze nie kłótnia...
Madame Picard
Moderator
#70 - Wysłana: 16 Mar 2008 10:37:06
Odpowiedz 
Q__
Wiesz, że serio był taki przypadek?
Nie wiem, czy to przypadkiem nie legenda miejska... Taki przypadek był natomiast w jakimś serialu o lekarzach ("Grey`s Anatomy"?).

Eviva
A gdy przeżywaja drugą młodość (albo trzecią, albo czwartą)?
To wtedy jest kryzys wieku średniego .
The_D
Użytkownik
#71 - Wysłana: 16 Mar 2008 13:08:26
Odpowiedz 
Pisał o tym (przyciętych uszach) Onet albo WP, więc wszystko możliwe.
withnail
Użytkownik
#72 - Wysłana: 16 Mar 2008 13:23:10
Odpowiedz 
Q__
Wiesz, że serio był taki przypadek?
Nie wiem, czy to przypadkiem nie legenda miejska... Taki przypadek był natomiast w jakimś serialu o lekarzach ("Grey`s Anatomy"?).


Raczej "Ostry dyżur" (ER) - pamiętam bo wtedy pomyślałem, że totalnie gościa, znaczy się pacjenta, rozumiem.
Q__
Moderator
#73 - Wysłana: 16 Mar 2008 15:59:04
Odpowiedz 
Madame Picard

Nie wiem, czy to przypadkiem nie legenda miejska...

Było w necie, ale ja tego nie widziałem...

The_D

Pisał o tym (przyciętych uszach) Onet albo WP, więc wszystko możliwe.

To pozwala na obie interpretacjeMoże to być fakt, możśe legenda z brukowca...

withnail

Raczej "Ostry dyżur" (ER)

Co znaczy, że te same pomysły przychodzą do głowy różnym ludziom (tu scenarzyście).
MacGyver
Użytkownik
#74 - Wysłana: 24 Mar 2008 14:04:02 - Edytowany przez: MacGyver
Odpowiedz 
Jeżeli chodzi o dyskusje na temat który świat jest lepszy: ST czy SW.

Osbiście powiem Wam, że świat ST jest dla mnie THE BEST...
Dlaczego? A dlatego, że jest przedewszystkim baaardzo rozbudowany i złożony. Bez obrazy dla maniaków SW bo i ich słowo szanuję jeśli jest kulturalne, ale dla mnie świat SW jest bardzo mały i nie da się tam odczuć potęgi, wielkości świata kosmosu, potęgi i rozmiarów naszej galaktyki która skrywa tyle tajemnic. Świat SW pokazuje typową walkę dobra ze złem i na tym kończy się historia świata SW. Świat ST w pewien prosty sposób naukowy stara się nam uświadomić czym jest świat poza naszą planetą, stara sie pokazać że niemożliwe może stać się możliwe. Mam na myśli podróże międzygwiezdne oraz to że życie nie występuje na ziemi i nie tylko w formie humanoidalnej. ST odwzierciedla nasze mażenia o rozwoju technicznym, o kolonizacji innych światów, odkrywaniu innych rejonów galaktyki, a także o spotkaniu z obcymi którzy nie koniecznie muszą być przyjaźnie nastawieni. ST to coś więcej niż przygoda siedząc przed TV, ale to coś o czym skrycie każdy podróżnik, naukowiec marzy...
Q__
Moderator
#75 - Wysłana: 24 Mar 2008 14:09:54
Odpowiedz 
MacGyver

dla mnie świat SW jest bardzo mały i nie da się tam odczuć potęgi, wielkości świata kosmosu, potęgi i rozmiarów naszej galaktyki która skrywa tyle tajemnic. Świat SW pokazuje typową walkę dobra ze złem i na tym kończy się historia świata SW.

Zgadzając się z piękna pochwała świata ST dodam tylko, że najwidoczinej nie znasz SW EU.

ST odwzierciedla nasze mażenia o rozwoju technicznym, o kolonizacji innych światów, odkrywaniu innych rejonów galaktyki, a także o spotkaniu z obcymi którzy nie koniecznie muszą być przyjaźnie nastawieni. ST to coś więcej niż przygoda siedząc przed TV, ale to coś o czym skrycie każdy podróżnik, naukowiec marzy...

I dlatego parę pokoleń naukowców inspirowało się Trekiem...
MacGyver
Użytkownik
#76 - Wysłana: 24 Mar 2008 14:12:49
Odpowiedz 
Niestety światem SW dawno przestałem się interesować, ale możesz mi co nieco przybliżyć tematu...

Pozdrawiam!!
Q__
Moderator
#77 - Wysłana: 24 Mar 2008 14:19:52
Odpowiedz 
MacGyver

ale możesz mi co nieco przybliżyć tematu...

Chodzi o te wszystkie powieści i komiksy ze świata SW... Niektóre są całkiem ciekawe...
MacGyver
Użytkownik
#78 - Wysłana: 24 Mar 2008 14:27:36
Odpowiedz 
Wiem co masz na myśli Jednak sam powiedz wciągnęły Ciebie tak jak ST ?
Q__
Moderator
#79 - Wysłana: 24 Mar 2008 17:22:15
Odpowiedz 
MacGyver

Jednak sam powiedz wciągnęły Ciebie tak jak ST ?

Prawdę mówiąc: nie. (Choć prawde mówiac - wiem, bluźnię - znam też dzieła SF, które wciągnęły mnie bardziej od Treka...)
Darklighter
Użytkownik
#80 - Wysłana: 24 Mar 2008 18:07:39
Odpowiedz 
dla mnie świat SW jest bardzo mały i nie da się tam odczuć potęgi, wielkości świata kosmosu, potęgi i rozmiarów naszej galaktyki która skrywa tyle tajemnic.

Cóż, ST miał kilka seriali i filmów (nie licząc książek i gier), więc mógł więcej pokazać. Ale jakby wziąć sagę i sześć filmów ST, to już sytuacja jest zupełnie odwrotna.

(Choć prawde mówiac - wiem, bluźnię - znam też dzieła SF, które wciągnęły mnie bardziej od Treka...)

To mnie nie dziwi, biorąc pod uwagę tytuły, które często podajesz.
Q__
Moderator
#81 - Wysłana: 24 Mar 2008 20:15:05
Odpowiedz 
Darklighter

Ale jakby wziąć sagę i sześć filmów ST, to już sytuacja jest zupełnie odwrotna.

Cóż. ST jest niepokonany w klasie serialowej, SW w filmowej po prostu...

To mnie nie dziwi, biorąc pod uwagę tytuły, które często podajesz.

Tobie łatwo sie z tym zgodzić, bo Ty nie fanatyk.
Q__
Moderator
#82 - Wysłana: 14 Sier 2011 05:57:05
Odpowiedz 
Moje mędzenie o Treku na lem.pl przyniosło efekt:
http://forum.lem.pl/index.php?topic=497.msg40825#m sg40825

(Przekonałem do obejrzenia TMP tamtejszego moderatora, którego boją się tam nawet bardziej niż mnie tu . I skoro człowiek tak, wzorem Lema, krytyczny uważa czas poświęcony na jego obejrzenie, za czas nieutracony to już jest coś .)
Kor
Użytkownik
#83 - Wysłana: 14 Sier 2011 07:26:04 - Edytowany przez: Kor
Odpowiedz 
Q__

Mam wrażenie, że ludzie, którzy odrzucają Treka, powinni równie dobrze odrzucić 99% filmowego i serialowego sci-fi. Polega to w większości wypadków na tym, że w science fiction liczą się dla nich tylko elementy hard sci-fi, a to często bardziej zadziwiający fetysz, niż Kirka na punkcie Enterprise

Najlepiej obejrzeć sobie nagrania z rzeczywistych wypraw w przestrzeń, po co oglądać filmy, czy seriale. Dość jałowe, ale za to hard
Q__
Moderator
#84 - Wysłana: 14 Sier 2011 07:32:02 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kor

Kor:
Polega to w większości wypadków na tym, że w science fiction liczą się dla nich tylko elementy hard sci-fi, a to często bardziej zadziwiający fetysz, niż Kirka na punkcie Enterprise
Najlepiej obejrzeć sobie nagrania z rzeczywistych wypraw w przestrzeń, po co oglądać filmy, czy seriale. Dość jałowe, ale za to hard

A toś MI przywalił . Ja też jestem fetyszysta hard SF i rzeczywistych wypraw w przestrzeń. I może nie 99, ale 80-90% SF mam za mało warte (nawet jeśli lubię) .

(Trek zaś - co tu kryć - zredukowałbym najchetniej do 3-4 filmów, z 10 odcinków TOS, ze 20 TNG i może kolejnej 10 z DS9. Reszta mi do szczęścia niepotrzebna .)
Eviva
Użytkownik
#85 - Wysłana: 14 Sier 2011 10:09:39
Odpowiedz 
Q__

Mnie do szczęścia potrzebny jest CAŁY TREK, więc proszę o nieredukowanie.
Q__
Moderator
#86 - Wysłana: 14 Sier 2011 10:51:28
Odpowiedz 
Eviva

A se bierz tą resztę, mnie się nie przyda .
Eviva
Użytkownik
#87 - Wysłana: 14 Sier 2011 11:10:41
Odpowiedz 
Q__

A pewnie, ze wezmę. A Paramount mi da ?
Q__
Moderator
#88 - Wysłana: 14 Sier 2011 11:13:15
Odpowiedz 
Eviva

Paramount daje..., odkąd Roddenberry nie żyje, dość często, ale nie wiem czy tego o co Ci chodzi...

ps. przypominam, że to nie chat, a w tym kierunku sie rozpędzamy
Toudi
Użytkownik
#89 - Wysłana: 14 Sier 2011 11:13:51
Odpowiedz 
Q__ ale wiesz, że bez większej części całej reszty, to ty byś nie miał nawet tych kilku odcinków/filmów?
Q__
Moderator
#90 - Wysłana: 14 Sier 2011 11:16:55
Odpowiedz 
Toudi

Mam tego bolesną świadomosć, acz tu przyznaję przewagę SAAB i nawet "Firefly", one praktycznie nie zawierają zbędnego materiału. ("Praktycznie", bo np w "Serenity" trochę tego jest.)
 Strona:  ««  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek w Polsce / Kłóciliście się kiedyś o star treka?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!