USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek w Polsce / GW - szansa dla ST?
 
Autor Wiadomość
Barusz
Użytkownik
#1 - Wysłana: 14 Maj 2005 19:37:13 - Edytowany przez: Barusz
Odpowiedz 
Jak myślicie, czy premiera nowego filmu z serii "Star Wars" zwiększy zainteresowanie SF (więc i Trekiem) w naszym kraju? W skrócie mam na myśli tyle, że w sklepach, restouracjach itd. pojawią się gadzety, ludzie nabiorą na to ochoty i stacje TV będą to chciały nadawać. A Treki są teraz dość tanie...
Slovaak
Użytkownik
#2 - Wysłana: 14 Maj 2005 21:07:41
Odpowiedz 
hm, tego nawet Mistrz Yoda nie wie.
cezary
Użytkownik
#3 - Wysłana: 14 Maj 2005 22:19:29
Odpowiedz 
a ja mysle ze nie, dla Polakow Gwiezdne Wojny to film Wielki, podczas gdy Trek to durne sci/fi, ktorego nie ma sensu nawet wspominac.
Widac to chocby w tym, ze premiera GW jest "reklamowana" we wszystkich wiadomosciach TV, podczas gdy trekowego Nemesisa trudno bylo znalezc plakaty chocby.
Poza tym GW to tak samo fantasy jak i basn, bardziej dazace do Wladcy Pierscieni (bez obrazanie tego drugiego, nigdy nie czytalem), a z sci/fi ma tyle wspolnego, ze od czasu do czasu polataja statkiem w kosmosie.
Pah Wraith
Użytkownik
#4 - Wysłana: 19 Maj 2005 15:58:28
Odpowiedz 
No, niestety, pełna zgoda...

Zwróćcie też uwagę na to, że (tfu)rcy Treka teraz coraz bardziej go maskują. ENT to wogóle przecież nie miał tytułu Star Trek, a Nemesis? Popatrzcie na plakat/okładkę/cokolwiek - czarne, małe literki Star Trek, a pod spodem wielkie Nemesis. Może to taka zmyła? Zabiją nazwę i markę, by ją potem triumfalnie wskrzesić. Ciekawa terapia, tylko czy pacjent w międzycasie nie umrze...?
Scimitar
Użytkownik
#5 - Wysłana: 19 Maj 2005 17:07:25
Odpowiedz 
Miejmy nadzieję,że w końcu nadejdzie przesyt G(ó)W(nami) i bynajmniej nie odbije się to na poszczeganiu całej fantastyki; może po planowanym serialu GW i ostrej kampanii marketingowej - gdy nawet papier toaletowy bdzie miał w nazwie Gwiezdne Wojny ludzie zaczną dostrzegać, że są jeszcze inne odmiany filmowej SF i miejmy nadzieję, że przypomną sobie wtedy Startreka (w końcu nazwa, aż tak bardzo się nie różni.
Lukaszek
Użytkownik
#6 - Wysłana: 19 Maj 2005 18:47:21 - Edytowany przez: Lukaszek
Odpowiedz 
Śmiem twierdzić, że SW nie pociągnie za sobą ST, Te dwa światy poza ogólną nazwą sf i pokazywaniem gwiazd nie mają ze sobą nic wspólnego. Koncepcje obu światów są tak odmienne, że jak kogoś teraz, po przez SW zainteresuje gatunek sf to, będzie szukał czegoś podobnego, a wśród podobnych rzeczy - raczej nie znajdzie ST.

A mi SW skojarzyły się z tymi Sienkiewiczowymi powiastkami; Luk - to dajmy na to taki kosmiczny Skrzetuski, Vader to wściekły Bochun Moc to gorzałka/siwucha; mistrz Yoda dobrze zna Moc, więc to musi być Zagłoba.

Mam nadzieję, że nie uraziłem zadnego oddanego fana SW.
elbereth
Moderator
#7 - Wysłana: 19 Maj 2005 20:37:38
Odpowiedz 
w polsce ludzie znają i reklamuja SW chociaz wiekszosc nie wie dokladnie o co chodzi. ludzie sie pytaja czy w tym nowym filmie gra luke itp. nie wiem czemu tak sie dzieje? czy to kolejna moda przejeta z zachodu ze SW sie lubi wiec kazda telewizja czy gazeta musi miec reklame nowego SW? ludzie nie wiedza nawet ze druga trylogia dzieje sie przed pierwszą. to troche takie zakłamanie jest ale cóż... taki kraj :]
Piecuch
Anonimowy
#8 - Wysłana: 19 Maj 2005 20:57:10
Odpowiedz 
W TV i radiu i necie tak reklamują GW że się aż niedobrze robi , pełno reklam, włanczam kompa GW, TV-GW, Radio - GW ,Ide do szkoły - GW- otwieram lodówke GW
Lukaszek
Użytkownik
#9 - Wysłana: 19 Maj 2005 21:09:34
Odpowiedz 
Myśle, że to tylko ekonomi, droga inwestycja, drogie wsparcie [reklamu], żeby na tym dużo dużo dużo zarobić.
Polaki tak lubią SW bo to, był jedyny, albo jeden z niewielu filmów sf jakie można było obejrzeć w PRLowych kinach. Tal myślę.
John Belushi
Użytkownik
#10 - Wysłana: 20 Maj 2005 10:39:24
Odpowiedz 
otwieram lodówke GW


a to dobre wreszcie wymyślili lodówki z dostępem do netu
już nie mogę się doczekać kiedy sam będę miał taką

tak jak tu wszyscy podkreślacie. Lukas potrafi stawiać na reklamę i dobrze ją zrobić. w świecie Treka tego nie ma. w dodaktu Trek od 18 lat jest na okrągło w TV, miał trochę w padek - i stąd taka różnica.

a co dalej?? Lukas zapowiadał że już więcej nic nie nakręci.
jeśli tak będzie to SW będzie zamkniętą całościa a ST ma w dalszym ciągu szansę się rozwijać.
Domko
Użytkownik
#11 - Wysłana: 20 Maj 2005 12:05:18
Odpowiedz 
Gwiezdne Wojny są reklamowane na lewo i prawo, a potem ludzie twierdzą, że są bardzo popularne. Z kolei Star Trek nie jest tak reklamowany i potem mówi się, że Star Treka nie lubi wielu ludzi, bo jest głupi, itp.
Gdyby Star Trek był tak szeroko reklamowany (bo o GW nawet w Wydarzeniach czy Wiadomościach mówią! koszmar!), to byłby popularny i TV kupowałaby go.
Bez reklamy Star Trek nie jest popularny, a gdy nie jest popularny to żadna TV go nie kupi i nie zareklamuje. Kółko się zamyka...
Pah Wraith
Użytkownik
#12 - Wysłana: 20 Maj 2005 12:20:11
Odpowiedz 
Prawda jest taka, że każde g... da się opchnąć za horrendalnie wysoką cenę, w ogromnych ilosciach. Trzeba tylko dobrze zareklamować. I w druga stronę: jak się nie reklamuje, to nawet najlepszy produkt nie znajdzie szerokiego grona nabywców.

Nie mówię tu, ż4e GW to "g..." a ST to "najlepszy produkt", tylko tak ogólnie.
Scimitar
Użytkownik
#13 - Wysłana: 20 Maj 2005 13:13:17
Odpowiedz 
Miejmy nadzieje, że tylko nie zemrze z braku reklamy - historia zna przecież już takie przypadki, chociażby firmy Commodore i Atari - ta pierwsza nie kładła nacisku na reklamę i robiła bardzo dobre ( w swoim czasie) produkty, a druga odwrotnie i co mamy? Atari wciąż (chociaż w innej formie) "żyje"; poza tym jakoś nie chce mi się wierzyć, że GW odejdą w zapomnienie, jeśli się dobrze orientuje to po wydarzeniach z "powrotu Jedi" jest jeszcze parę książek, a żądnych zarobienia pieniędzy reżyserów i managerów z Hollywood jest wielu i jeśli Lucas rzeczywiście zrezygnuje z kręcenia kolejnych części, to pewnie znajdą się jacyś następcy.
Dreamweb
Użytkownik
#14 - Wysłana: 20 Maj 2005 13:17:44
Odpowiedz 
Właśnie, kto powiedział że nie może powstać Epizod 7, 8 itd
John Belushi
Użytkownik
#15 - Wysłana: 20 Maj 2005 14:04:32
Odpowiedz 
kiedyś (gdzieś w granicach powstawania wyświetlania "Imperium kontratakuje" lub "Powrotu Yedi") mówiło się o tym że SW to 12 epizodów. wtedy jednak Lukas zapowiadał że nakręci tylko 4, 5 i 6. (w ogóle początkowo nie było epizodu 4 - tylko Gwiezdne wojny jednak sukces spowodował że dziś epizod 4 jest nazywany "Nowa nadzieja" a nie jak pierwotnie tytułem sagi).

nie jestem dokładnie zorientowany ale ponoć te 12 epizodów zostało wydane jako książki; jest też epizod 0. no i teraz jakiś serial, kreskówka powiązany z "Atakiem klonów".

może ktoś dokładniej to wyjaśni.

więc kto wie może za jakiś czas Lukas znowu zmieni zdanie i coś nowego dokręci??
Piecuch
Anonimowy
#16 - Wysłana: 20 Maj 2005 15:15:01
Odpowiedz 
Oj Lucas napewno nakręci, jak mu epizod 3 przyniesie ogromne zyski to nakręci dla kasy zobaczycie !
Dreamweb
Użytkownik
#17 - Wysłana: 20 Maj 2005 15:54:23
Odpowiedz 
Oj Lucas napewno nakręci, jak mu epizod 3 przyniesie ogromne zyski to nakręci dla kasy zobaczycie !


I nie będzie można mu mieć tego za złe - nikt przy zdrowych zmysłach nie zabije kury znoszącej złote jaja. O "Gwiezdnych Wojnach" w Wiadomościach też słyszałem - przegięcie jak dla mnie.
Slovaak
Użytkownik
#18 - Wysłana: 21 Maj 2005 16:37:47
Odpowiedz 
Ja slyszalem ze mial nakrecic 9 episodow, akcja 7, 8 i 9 bedzie sie toczyc po Bitwie o Endor. A czy nakreci to zobaczymy, choc nie wiem czy znów beda jakies ciekawe pomysly na cale filmy.
elbereth
Moderator
#19 - Wysłana: 21 Maj 2005 16:53:21
Odpowiedz 
raczej nie nakręci bo byloby to w sprzeczności z dosłownie setkami ksiazek komiksów i gier dziejacych sie po powrocie jedi.
a nie zrobi 3 epizodów opowiadajacych historie z ksiazek czy komiksów bo sie producenci nie zgodza poza tym to tak troche nie w jego stylu :/
Pah Wraith
Użytkownik
#20 - Wysłana: 23 Maj 2005 12:04:34
Odpowiedz 
A czemu miałby sie przejmować wydarzeniami w książkach? Np. równolegle do seriali i filmów pisane były trekowe książki i komiksy, które dezaktualizowały się często już w trakcie procesu wydawniczego, a jednak sie ukazywały. Nie wiem jak to jest w świecie SW, czy np. są książki "kanoniczne" ale podejrzewam, że Lucas może je spokojnie olać.

// "Powrót Yeti" //
Jaszczur
Anonimowy
#21 - Wysłana: 23 Maj 2005 19:20:03
Odpowiedz 
Cos wam powiem.Mój najlepszy kumpel jest zagorzałem fanem GW (co mnie jako trekkerowi nie przeszkadza) i powiedział mi że ten aktor co grał Chewbace powiedział podobno w wywiadzie dla jakieś amerykańskiej stacji TV, że podpisał juz umowe z Lucasem na kolejne filmy, wiec moze to znaczyc że Lukas myśli kręcic dalej ,,interes,,
Ale zaznaczam że to może byc tylko plotka, chociaz z miarę wiarygodnego źródła.
januszek
Użytkownik
#22 - Wysłana: 24 Maj 2005 07:29:06
Odpowiedz 
Hehe, najlepszy kumpel najwiarygodniejszym źródłem informacji ;P Brawo, logika godna prawdziwego fana Gwiezdnych Wojen ;P
Slovaak
Użytkownik
#23 - Wysłana: 24 Maj 2005 10:22:56
Odpowiedz 
aktor co grał Chewbace byl tym źródłem
Anonim
Anonimowy
#24 - Wysłana: 24 Maj 2005 11:29:32
Odpowiedz 
Proponuję powołać komisję śledczą do zbadania, kto był źródłem przecieku w sprawie nowych Gwiezdych Wojen... Jako świadków można by powołać Luka Skywalkera i R2D2....
Scimitar
Użytkownik
#25 - Wysłana: 24 Maj 2005 12:04:29
Odpowiedz 
A póżniej na podstawie wyników prowadzonego przez tę komisję śledztwa nakrecono by pewnie nowy epizod -
"Zemsta Chewbaci"
Q__
Moderator
#26 - Wysłana: 12 Cze 2010 16:11:15 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
A'propos postrzegania ST i SW przez starsze już teraz pokolenie:
http://www.tygodnik.com.pl/numer/276325/nawrocki.h tml

Zobaczmy: dla autora, niegłupiej pod wieloma względami, poważnej recenzji w poważnym tegodniku SW sięgające (w AToC) poziomu dna, siega poziomu... Star Treka.

Skąd brały się takie opinie? Sądzę, że wstępnie kształtował je negatywny stosunek Lema do ST (co ciekawe stosunek ten stał się negatywny z czasem, pierwsze wzmianki Lema nt. ST mówią tylko, że taki serial istnieje, co jest nawet pewnym sukcesem środowiska SF, i analizują - w ciepło-żartobliwym tonie - odbiór postaci Spocka przez płeć piękną), ale opinie Lema weryfikował pozytywnie kontakt z Trekiem ery Bermana, który w istocie był (no dobra: przeważnie bywał) tak tandetny jakby jego jedynym celem było uwiarygodnienie lemowej krytyki.

Co ciekawe tą negatywną opinię zdaje się osłabiać pozytywny odbiór "jedenastki", która co prawda dla wielu fanów jest znakiem ostatecznego upadku Treka, ale - co by o niej nie gadać - wypada lepiej od wspomnianego AToC. Tak to paadoksalnie Trek słaby odbudowuje reputację Treka pogrążoną przez Treki jeszcze słabsze. Podczas gdy SW... ano właśnie, trudno powiedzieć... Filmowe SW zleciało w dół na łeb, na szyję, ale EU kwitnie, przyciąga coraz lepszych autorów i przynosi upragnione zyski. (Zabawnie zresztą dostrzec przez analogię, że najlepszy - i przez lata najzyskowniejszy - trekowy film zawdzięczamy sceanriuszowi faceta, który był zarówno zasłużonym twórcą ST EU jak i pisarzem-inicjatorem EU gwiezdnowojennego. Czyżby kluczem do sukcesu było właśnie EU i powierzenie go w ręce odpowiednich ludzi?)

ps. a'propos "faceta od EU": wielu fanów - zwł. w Polsce - nie trawi fosterowego "Spotkania na Mimban" za, w istocie niezbyt fortunny, wątek kryształu potęgującego Moc, otóż jak dowiedziałem się (z lektury - zamieszczonego na Bastionie - tekstu o jednym z odcinków animowanych komputerowo CW, zresztą) kryształ (pomysł moze w duchu co głupszych pomysłów New Age, ale i tak lepszy od midi-tfu) był oczywiście (!) autorstwa Lucasa. Foster pomysł wykorzystał bo tak kazała mu kształtująca sie już wtedy "biblia" dla autorów EU. Swoją drogą: konia z rzędem, a może nawet królestwo (za konia ) temu kto w końcu stworzy podobną "biblię" ST i zmusi do naginania się do niej scenarzystów.
 
USS Phoenix forum / Star Trek w Polsce / GW - szansa dla ST?

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!