USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek w Polsce / Pytanie do Kazeite
 
Autor Wiadomość
Pah Wraith
Użytkownik
#1 - Wysłana: 12 Lut 2007 15:32:15
Odpowiedz 
OK, korzystając z Twojej obecności na Forum chciałbym poprosić Cię byś mógł, w miarę możności i czasu opowiedział nam (mi?) historię fanów Treka w Polsce. Osobiście jestem ciekawy co się dzieje chociażby z ludźmi któych nazwiska znajdują się w dziale Redakcja na startrek.pl
Czy to jest tak, że z czasem "to" po prostu przechodzi?
Q__
Moderator
#2 - Wysłana: 12 Lut 2007 15:40:55
Odpowiedz 
Pah Wraith

Ciekawe (i dobre) pytanie...

Także jestem ciekaw co Kazeite na nie odpowie.
Kazeite
Anonimowy
#3 - Wysłana: 12 Lut 2007 18:26:38
Odpowiedz 
Zaczęło się od słynnego listu od Grzegorza Mierkiewicza do Macieja Mokrosa, Przemka Prałata, Piotra Kraczkowskiego i Piotra Pajerskiego, w którym postanowiono założyć klub fanów Star Treka w Polsce. A był to odległy rok 1997, kiedy jeszcze nie było latających samochodów, a krajem rządził nadal Gomułka

Trek w Polsce zaczął się generalnie od pierwszej połowy pierwszego sezonu TNG, bodajże w Dwójce. Potem pojawił się dubbingowany Voyager w paśmie niekodowanym Canal+ (Ewa Kania jako kapitan Janeway - przez wiele lat nie miałem pojęcia, że prawdziwa Janeway potrafiłaby szeptem ciąć szkło ), a potem znów TNG na TVNie.

Owe TNG tłumaczył niejaki pan Mościcki, pełen zapału i dobrych chęci, jednak produkujący niespotykanie śmieszne rezultaty, jak "komandor Picard", "napęd infleksyjny", "rakiety łącznikowe", czy też "kapitan Data" (czytany tak jak się pisze), itd. Nasz dzielny klub postanowił zainterweniować w tej sprawie i... i jeden z klubowiczów, Piotr Kubiak dostał fuchę konsultanta serialu.

Mniej więcej wtedy na scenie pojawiła się moja skromna osoba, nieco okrężną drogą (poprzez anime i Gwiezdne Wojny ) Znany wam zapewne admirał Piotr Milewski (w st. spocz.) był wówczas przede wszystkim fanem Gwiezdnych Wojen, a ja poznałem go przez innego fana GW, Michała Porębę. No i Milex w końcu wpadł na szalony pomysł utworzenia PBEMa "USS MacArthur", do którego współtworzenia zaprosił mnie, po tym jak mu bezczelnie napisałem od nowa fanfika w którym niejaki Piotr Milon, dzielny rebeliancki pilot/Jedi przechodzi na Ciemną Stronę Mocy i-z-powrotem, oczywiście tracąc przy okazji rękę

Z okazji MacArthura zaczęliśmy tworzyć też bazę danych trekowych (czego efektem jest napis "Większość informacji pochodzi z okrętu USS MacArthur dzięki uprzejmości Piotra Milewskiego i Jana Strzeleckiego." w bazie danych Phoenixa

I wtedy to niechcący zapisałem się do POGFu Piszę "niechcący", bo miałem zamiar zapisać się tylko na listę dyskusyjną powyższego, nie wiedząc, że jest to transakcja wiązana

Potem pomogłem Marcinowi Wicharemu zaprojektować USS Volshchan - to dzięki mnie ma gondole odchylone w tył

W tym okresie na Polsacie leciał już DS9 (zapowiedziany przez jedną z gazet jako "Star Trek 9: Głęboka Otchłań" ), tłumaczony przez nieco bardziej rozsądnego tłumacza, który jednak także miał uraz to tłumaczenia "commander" jako "komandor". Zresztą, zostało mu do dziś - zapomniałem akurat, jak się ów dzielny człek zwie, ale tłumaczył on także Enterprise na AXN i tłumaczy TNG na AXN-Sci-fi. (Najśmieszniejsze jest to, że romulański stopień "subcommander" tłumaczył jako "subkomandor" bez większych oporów... I weź tu zrozum psychikę tłumu... )

Ale później... "to" zaczęło po prostu ludziom przechodzić. Najpierw odszedł Marcin Wichary, zabierając swoje zabawki, czyli pierwotne logo POGFu i wypasioną stronę Wolshchana, który został przemianowany na Solarisa, a po jakimś czasie zamknięty.

No a potem, cóż... żadnego z Założycieli klubu już w nim nie ma, jeśli się nie mylę... Nawet Jan Depczyński (Fiszaj), który mówił mi parę lat temu, że wie, co będzie robił za 10 lat - zajmował się Trekiem... Trekiem się już nie zajmuje.

Czyli, owszem panowie, bakcyl trekowy jest wyleczalny.
Delta
Użytkownik
#4 - Wysłana: 12 Lut 2007 18:44:03
Odpowiedz 
Kazeite
Czyli, owszem panowie, bakcyl trekowy jest wyleczalny.

Nie wierzę. Oglądam od pierwszego odcinka TNG puszczonego w Polsce i do tej pory mi nie przeszło, a czasem, ku memu przerażeniu wydaje mi się, że mi się pogarsza.
Q__
Moderator
#5 - Wysłana: 12 Lut 2007 19:18:26 - Edytowany przez: Q__
Odpowiedz 
Kazeite

poprzez anime i Gwiezdne Wojny

Czyli słusznie mi Twój nick generałami z "Czarodziejki z Księżyca" pachniał...
http://en.wikipedia.org/wiki/Shitennou_%28Sailor_M oon%29

BTW: przy okazji wypowiedziałeś sie na (poruszony niedawno) temat tłumaczy Treka.
Kazeite
Anonimowy
#6 - Wysłana: 12 Lut 2007 20:00:20
Odpowiedz 
Owszem, aczkolwiek nie jest to do końca sprawa wolnego wyboru, a raczej zbiegu okoliczności. Ale to już jest rozmowa na inny wątek
waterhouse
Moderator
#7 - Wysłana: 12 Lut 2007 20:27:17
Odpowiedz 
Kazeite, lepiej opowiedz o wzlotach i upadkach pogf, lacznie z pikantnymi szczegolami walki o wladze
Darnok
Użytkownik
#8 - Wysłana: 12 Lut 2007 20:40:18
Odpowiedz 
dostał fuchę konsultanta serialu.
Telewizja brała kogoś, by miał wpływ na serial (tłumaczenie chyba )? niesamowite...
Kazeite
Anonimowy
#9 - Wysłana: 12 Lut 2007 21:27:21
Odpowiedz 
Walka o władzę? E tam... jak dla mnie, najpierw panował Milex Miłościwy, potem Kai Litościwy, a na koniec Ch'ati Nieobecny

No może w wyborach i po wyborach w których wygrał Milex były pewne tarcia między nim a kontrkandydatem, czyli Peterem (Piotrem Pajerskim), chociażby w statusie POGF było wtedy, że zdobywca zaszczytnego drugiego miejsca zostaje Pierwszym Oficerem, z czego każda rozsądna demokracja zrezygnowała już wieki temu
Q__
Moderator
#10 - Wysłana: 13 Lut 2007 00:00:07
Odpowiedz 
Kazeite

najpierw panował Milex Miłościwy, potem Kai Litościwy, a na koniec Ch'ati Nieobecny

Kai na Forum też coraz bardziej jest Nieobecny...
Kazeite
Anonimowy
#11 - Wysłana: 13 Lut 2007 00:12:58
Odpowiedz 
Jak się ma takie ekstrawaganckie hobby jak żona z dzieckiem, to nic dziwnego
Q__
Moderator
#12 - Wysłana: 13 Lut 2007 00:30:37
Odpowiedz 
Kazeite

Jak się ma takie ekstrawaganckie hobby jak żona z dzieckiem, to nic dziwnego

Wiemy, wiemy i nawet gratulowaliśmy
The_D
Użytkownik
#13 - Wysłana: 13 Lut 2007 11:23:14
Odpowiedz 
Walka o władzę? E tam... jak dla mnie, najpierw panował Milex Miłościwy, potem Kai Litościwy, a na koniec Ch'ati Nieobecn

Przed ChatIm Milex miał jeszcze krótki epizod - to akurat czasu, które już pamiętam.
Pah Wraith
Użytkownik
#14 - Wysłana: 13 Lut 2007 15:37:34
Odpowiedz 
No, dzięki wielkie Kazeite. To skądinąd bardzo ciekawa historyjka Tak tworzą sie legendy
Q__
Moderator
#15 - Wysłana: 13 Lut 2007 15:49:30
Odpowiedz 
Pah Wraith

Tak tworzą sie legendy

Kai
Admin
#16 - Wysłana: 14 Lut 2007 03:05:38
Odpowiedz 
Kai na Forum też coraz bardziej jest Nieobecny...

Ale za to TNG na AXN ogląda prawie regularnie I w dodatku po raz kolejny mi się podoba
Q__
Moderator
#17 - Wysłana: 14 Lut 2007 10:20:43
Odpowiedz 
Kai

I w dodatku po raz kolejny mi się podoba

Czyli jednak nie wszystkim to przechodzi.
Anonim
Anonimowy
#18 - Wysłana: 14 Lut 2007 12:04:37
Odpowiedz 
Czyli jednak nie wszystkim to przechodzi.

Mi też się podoba, ale efekty specjalne mnie drażnią.
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 14 Lut 2007 12:17:15
Odpowiedz 
Anonim

Mi też się podoba, ale efekty specjalne mnie drażnią.

Na tle TOSu sprzed refitu i tak wypadają znakomicie (zresztą weź poprawkę n czasy, w których powstawał w/w serial).
 
USS Phoenix forum / Star Trek w Polsce / Pytanie do Kazeite

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!