USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Star Trek w Polsce / Czemu ST jest niepopularny w Polsce? - chyba znalazłem odpowiedź!
 Strona:  1  2  3  4  5  6  »» 
Autor Wiadomość
Picard
Użytkownik
#1 - Wysłana: 2 Lis 2006 16:06:07 - Edytowany przez: Moderator
Odpowiedz 
Spojrzecie pod wskazany adres i napiszcie co myslicie:
http://www.startrek.pl/modules.php?op=modload&name =NS-Comments&file=index&sid=533
Dla mnie cała ta dyskusja jest dziwna tak pod wzgledem tresci jak i zacietosci. Nie potrafie osobiscie zrozumiec ani opinii o tym, ze rzekomo jakos filmu miezy sie jego ogladalnoscia- w takmi razie, w Polsce np. ,,M jak milosc" czy inna pozal sie Boze telenowela jest najlepszym serialem wszechczasow!-, ani odmowy wspopracy w slusznym celu z ludzmi , ktorzy okazali sie ,,swiniami" gdyz podobno przyczynili sie do zlikwidowania produkcji Entka. Ale najbardziej zadziwiajacy jest poziom zacietosci w tym temacie- tak rozmawiaja ze soba osoby o podobnych zainteresowaniach?
Pragnoł bym tez zwrocic uwage na agresywnosc podpisow pod petycja o przesuniecie BSG na inna pore emisji. Traktujac adresta owej petycji po klingonsku, z buta badź wrecz z poł obrutu nic nie osiagniecie ! Rzadanie zastapienia popularnych telenowel serialami SF sa smieszne i calkowiecie zbyteczne, bo po pierwsze nakazuiecje zarzadowi TVP zamordowac ich kury znoszcace zlote jaja i zastapic je nioskami i watpliwy potencjale- czyli serialami calkowicie w naszym kraju niszowymi- , po drugie okazuiecje w ten sposob brak szacunku i wdziecznosci za fantastyke, ktora juz w telewizji publicznej jest emitowana- a to moze draznic adresatwo petycji. Proponowal bym wpierw podziekowac za emisje wiadomego serialu, nastepnie zas zasugerowac, iz inna pora jego emisji byla by wlasciwsza. Podejrzewam, ze gdyby nastawienei fanow SF wzgledem wladz telewizji oraz siebie nawzajem bylo by inne sytuacja tego gatunku filmowego w Polsce- w tym i ST- byla by calkiem inna. Co o tym sadzicie?
Dj peyo
Użytkownik
#2 - Wysłana: 2 Lis 2006 16:21:52
Odpowiedz 
wedlug mnie fani star treka nie maja nic do powiedzenia. z tego co zaobserwowalem jak narazie fani nie mieli zadnego wplywu na tvp. nie wiem dlaczego. byc moze dlatego ze to telewizja panstwowa.
fani star treka po tylu nieudanych juz probach powinni przejsc do ofensywy i sprobowac zainteresowac soba glowne gazety polskie. mysle ze duzy wplyw na tvp moglby miec np naglowek w rzeczpospolitej"olewani fani" albo"fani glosu nie maja"
skoro prosby i grozby nie pomagaja trzeba przejsc do bardziej ofensywnej broni. np po artykule w rzeczpospolitej krytykujacej tvp nasza panstwowa jedynke albo tkneloby sumienie albo wdala by sie w medialna wojne z gazeta. mysle ze to jedyna rada dla trekow.
szwagier
Użytkownik
#3 - Wysłana: 2 Lis 2006 16:26:29
Odpowiedz 
Dlatego nie wypowiadam się pod artykułami z głównej bo zauważyłem, że dużo syfu tam się robi.

Entek jaki był taki był, nie wypowiadam się bo widziałem tylko wybrane odcinki i nie przypadł mi do gustu, zwłaszcza aktorzy. Może by i coś z niego było gdyby się rozwinął i "wyprostował". Komu się podoba niech patrzy, a komu nie to niech nie patrzy. Mi też ta akcja kill enterprise się nie podobała, ale nie przez to, że lubię ent ale przez inne sprawy, za całokształt.
Domko
Użytkownik
#4 - Wysłana: 2 Lis 2006 16:30:01 - Edytowany przez: Domko
Odpowiedz 
Niestety, z jednej strony zgadzam się, że niepodpisywanie petycji tylko ze względu na to, jaka grupa to robi, nie jest w porządku. Można czasem wrzucić swoją dumę do kosza i zrobić coś, co wydaje się słuszne.
Z drugiej jednak strony jak inaczej można odnieść się do osób, które, często chamsko, krytykowały osoby, które przygotowywały jakiekolwiek petycje, a teraz same tworzą petycję i bronią ją rękami i nogami. To świadczy tylko o tym, że to co te osoby, które przygotowały petycję, piszą tu na forum nie jest nic warte, bo w każdej chwili zmienią zdanie, gdy im to pasuje.

W tym momencie powstały dwa obozy i to mnie martwi, bo świadczy to o pogłębianiu się podziałów w polskim fandomie trekowym. Faktem jednak jest, że od dawna tak jest i tak zapewne będzie. I rzeczywiście to nie pomoże w nakłonieniu telewizji do wyemitowania Star Treka lub innego sf w polskiej telewizji. Bo niby jak skoro jedną petycję podpisze jeden obóz, a drugą - ten drugi...

Co do samej petycji... Na szczęście nie mam czasu wciągać się w żaden nowy serial, więc nie oglądam BSG i ta kłótnia mnie nie dotyczy (czytaj: nie podpiszę się).
Anonim
Anonimowy
#5 - Wysłana: 2 Lis 2006 16:33:33
Odpowiedz 
Nawet nie musze klikac linku zeby wiedziec, o co chodzi. To to na stronie glownej, tak? Zanim tam zajrzalem, tez juz wiedzialem co sie swieci - kolejna nagonka na killenterprise + klotnie z tamtymi kolesiami.

Picard... Wg mnie to ty w jednym miejscu masz racje, w innym (rownie waznym) nie masz.

Zlukalem do tamtych komentarzy i zobaczylem tam zdanie jednego goscia: "Enterprise OBIEKTYWNIE jest zlym serialem, a TNG jest obiektywnie dobrym serialem" - rece opadaja, jak takie cos sie czyta. Obiektywnie?! Jak obiektywnie?! Bo on tak twierdzi? Bo jego koledzy tak twierdza? A co z ludzmi, ktorzy twierdza inaczej - oni juz nie sa obiektywni, w przeciwienstwie do tamtych? A moze dobry serial = popularny serial? Nie sadze, nie sadze i jeszcze raz nie sadze. Bardzo wiele osob uwaza, z Trekkerami jako ogolem na czele, ze najpopularniejsze niekoniecznie rowna sie najlepsze. A popularne nie musi oznaczac, ze dobre. Wiecej osob oglada telenowele niz SF. Wiecej mlodych osob slucha pewnie czegos pokroju Britney Spears niz Pink Floydow. Nie musze chyba mowic, co to oznacza. Jesli jednak ktos by sie nie domyslal, to powiem: bardzo, bardzo niewiele, jesli chodzi o jakosc.

Teraz widze, ze ten komentarz z tym obiektywnie slabym Entkiem w tajemniczy sposob zniknal... czary.

Widzialem tam tez gadanie gosci od KillEnterprise, ze oni nikomu niczego nie narzucali, w przeciwienstwie do tego, o co oskarzali ich ludzie chcacy poogladac entka. I to jest guzik prawda. Kill enterprise mowi bardzo wyraznie: urznijcie temu serialowi leb. Oni chcieli zeby ten serial nie istnial. Zeby nikt go nie mogl ogladac (chocby nawet chcial). To nie jest mowienie "mi tam sie to nie podoba, ja nie ogladam - ale jak wy chcecie, to ogladajcie". To jest bardzo wyrazne mowienie: NIKT MA TEGO SZAJSU NIE OGLADAC!

To JEST narzucanie innym swojego zdania, choc moze na drugi rzut oka niejawne.

Wg mnie nie powinno sie tego robic. Entka nie lubie, nie ogladalem go prawie w ogole - ale to nie oznacza, ze innym nie moze sie on podobac. To nie oznacza, ze mam wmawiac innym, ze to slaby serial i ze nie warto go ogladac, wymieniajac jego wady i pokazujac, ilez to ma przeciwnikow. Ta inicjatywa byla wg mnie kompletnie bez sensu.

Tym bardziej, ze oni tak naprawde niczego nie osiagneli - to oczywiscie nie przez te pare podpisow na stronie killenterprise zaprzestano emisji. Ta inicjatywa nie miala na to wplywu. To brak popularnosci serialu (nie jego slaba jakosc!) o tym przesadzil. Szkoda zreszta, bo widzialem pare odcinkow z ostatniego sezonu i naprawde mi sie podobaly. DS9 tez na poczatku bylo slabe, a potem bardzo dobre. Takie cos sie zdarza i byc moze przydarzylo sie entkowi, szkoda tylko, ze za pozno.

Jesli ktos chce znac moje osobiste zdanie, to mi - jako trekkerowi - jest troche wstyd z powodu calej tej kampanii killenterprise. Niby nic nie zrobili, ale pare(dziesiat, set) tysiecy podpisow zebrali i poruszyli jakas czesc zagorzalych trekkerow. Naturalnie nie wszystkich i prawdopodobnie nie wiekszosc (mam nadzieje, ze nie jest nas tak malo ). Ale jak to sie ma do tego, co trek nam przekazuje? Do tolerancji? Jak to sie ma do tego, zeby nie utrudniac innym zycia, jesli oni tobie nie utrudniaja? Co to w ogole za pomysl: proba zabronienia innym ogladania serialu, ktory lubia, tylko dlatego ze ja uwazam, ze jest slaby? Czy naprawde nie mozna zyc ze swiadomoscia, ze gdzies tam leci sobie slaby (a od 4-tego sezonu zdaje sie dobry), nowy serial ze swiata Star Trek? Przykro i glupio mi sie o tym mowi - o tym zupelnie niepotrzebnym rozlamie i wojnie w swiecie trekkerow, ktory to swiat ma idealy tak bardzo ceniace sobie pokoj i wspolna koegzystencje.

Jak wspomnialem, Picard, ty tez sie mylisz - to nie z powodu postawy tamtych ludzi w Polsce ST jest tak niepopularny. Prosze cie, nie przesadzaj - to nie ma zadnego sensu. Pamietaj kim jestes i za fana jakiego serialu i jakich postaw sie uwazasz. Na pewno przesadzanie by tylko kogos oczernic do tych postaw sie nie zalicza, prawda? ST jest prawdopodobnie dlatego u nas niepopularny, bo ludzie nie za bardzo lubia science-fiction, ale to z gatunku tych abstrakcyjniejszych. Mniej realistyczne, tzn. mniej podobne do tego, co widzimy na co dzien (por. ST z BSG, czy SAAB), ale za to na kazdym kroku emanujace uniwersalnymi metaforami. Kazdy odcinek ST jest o czyms - o odwadze, o trudnych decyzjach, o tolerancji wlasnie. Zeby ludzie naprawde sie wciagneli w ten serial, musieliby nauczyc sie patrzec gdzies pomiedzy wiazkami fazerow i seriami torped i dostrzegac te wszystkie metafory (czy wrecz alegorie). ST to nie sa latwe seriale - nie tak jak telenowele, gdzie postawy ludzi masz podane doslownie na tacy i niczym nie przycmione.

Mysle, ze wiele osob ogladajacych telenowele mogloby spokojnie ogladac SF czy w szczegolnosci Treka - ale sie boja. Widza glownie to, co jest na pierwszym planie - strzelanie kolorowymi laserkami, loty z predkoscia nadswietlna... A to tak naprawde tylko i wylacznie dodatki.

Co do podpisow pod przesunieciem BSG... Coz, zobacz na komentarze na onet.pl do jakiegokolwie kartykulu. Dzieci neostrady, lub po prostu debile, sa wszedzie. To juz na pewno nie jest wina autorow petycji . Oni odwalili kawal dobrej roboty organizujac ja - przesuniecie BSG na bardziej przystepna pore na pewno pomoze wielu ludziom (mi akurat pasuje, ze jest tak pozno, ale pewnie jestem w mniejszosci). Niestety Internet pelen jest ludzi slabo, wolno, lub rzadko myslacych i stad takie komentarze sa trudne do unikniecia. Ale nic z tym raczej nie zrobimy, poza zachowaniem wlasnej kultury. Oliwy do ognia nie ma w tym wypadku sensu dolewac.


/Sh1eldeR
Domko
Użytkownik
#6 - Wysłana: 2 Lis 2006 17:07:11
Odpowiedz 
Zgadzam się z Tobą, Sh1eldeR.

Sformułowanie, że Enterprise jest "obiektywnie złym serialem", jest po prostu śmieszne. Widziałem trochę Entka (mało), niespecjalnie mi się podobało to, co widziałem, ale nie mogę powiedzieć, że jestem obiektywny, bo to tylko i wyłącznie kwestia gustu.

Co do tego, że przez takie dyskusje trek nie jest popularny w Polsce, to też nie do końca się zgadzam. Jednak mimo to uważam, że podział w fandomie na pewien wpływ na brak Star Treka w telewizji, bo nie można zebrać pokaźnej grupy osób, które mogłyby spróbować chociaż mieć wpływ na to.
fang
Anonimowy
#7 - Wysłana: 2 Lis 2006 17:17:34
Odpowiedz 
Nie można oceniać całego serialu po obejrzeniu tylko kilku odcinków- każdy serial ma swoje świetne odcinki i te gorsze (szkoda że Entek miał tych ostatnich znacznie więcej niz wynosi srednia ale trudno)

Co do niepopularności Startreka w Polsce to tak
-niepopularne jest całe s-f, fantasy, horrory, komiksy itp.

teraz mocne

Czy myślicie że niepopularność s-f w Polsce ma związek z tym że oficjalnie 90% Polaków to katolicy i wszelka nauka i postęp jest z góry odrzucany.
Dj peyo
Użytkownik
#8 - Wysłana: 2 Lis 2006 17:23:14
Odpowiedz 
faktycznie mocne. ja naprzyklad jestem bardziej idealista niz katolikiem. bardziej polegam na nauce niz na wierze. moze dlatego juz po pierwszym filmie pokochalem treka.
jesli chodzi o religie to moim zdaniem nie ma to wplywu ale fang slusznie wyciagneles ten temacik na szerokie wody bo jedno sie z drugim scisle wiaze
Domko
Użytkownik
#9 - Wysłana: 2 Lis 2006 17:32:02 - Edytowany przez: Domko
Odpowiedz 
fanq
Nie można oceniać całego serialu po obejrzeniu tylko kilku odcinków- każdy serial ma swoje świetne odcinki i te gorsze (szkoda że Entek miał tych ostatnich znacznie więcej niz wynosi srednia ale trudno)

Zwróć uwagę, że nie oceniłem serialu i napisałem, że nie mogę być obiektywny. Nawet po oglądnięciu całego serialu nie można być obiektywnym, bo to tylko i wyłącznie opinia danej osoby.

Czy myślicie że niepopularność s-f w Polsce ma związ
ek z tym że oficjalnie 90% Polaków to katolicy i wszelka nauka i postęp jest z góry odrzucany.


Zupełnie się z tym nie zgadzam. Ja np. jestem katolikiem i lubię sf. Znam też parę osób, które należą nawet do wspólnot przykościelnych, i również lubią fantastykę.

Dlatego dla mnie taki wniosek to kompletna bzdura.

I skąd wniosek, że katolicyzm odrzuca wszelki postęp. Normalnie LOL...
ALe to chyba już nie dyskusja na główny temat.
Pah Wraith
Użytkownik
#10 - Wysłana: 2 Lis 2006 17:41:47
Odpowiedz 
Czy myślicie że niepopularność s-f w Polsce ma związek z tym że oficjalnie 90% Polaków to katolicy i wszelka nauka i postęp jest z góry odrzucany.

Nie.

Picard, dzięki za zwrócenie uwagi na tę dyskusję ze str głównej
waterhouse
Moderator
#11 - Wysłana: 2 Lis 2006 17:49:32
Odpowiedz 
fang
Czy myślicie że niepopularność s-f w Polsce ma związek z tym że oficjalnie 90% Polaków to katolicy i wszelka nauka i postęp jest z góry odrzucany.

O którym wieku piszesz?

/Sh1eldeR


Teraz widze, ze ten komentarz z tym obiektywnie slabym Entkiem w tajemniczy sposob zniknal... czary.

Uprzejmie informuję że moderatorzy nie mogą usuwać postów z komentarzy do newsów...
Anonim
Anonimowy
#12 - Wysłana: 2 Lis 2006 17:55:35
Odpowiedz 
Nie podejrzewalem Was, waterhouse, o edycje czyjegos komentarza w ten sposob, nawet jesli zawieral oczywista glupote . Predzej myslalem, ze ktos sam sie skapnal co napisal i to edytowal.

Ale tak czy siak, mylilem sie. Ten komentarz nie zniknal - nadal tam jest. Dokladnie to zdanie brzmi:

"To, że Enterprise jest słabym serialem, to jest fakt obiektywny. Tak samo jak to, że VOY był słabym serialem. Tak samo jak to, że TNG był dobrym serialem."

Rece opadaja, gdy ktos w tak oczywisty sposob nie widzi wlasnego subiektywizmu...

/Sh1eldeR
waterhouse
Moderator
#13 - Wysłana: 2 Lis 2006 17:58:38
Odpowiedz 
/Sh1eldeR

Nie podejrzewalem Was, waterhouse, o edycje czyjegos komentarza w ten sposob, nawet jesli zawieral oczywista glupote . Predzej myslalem, ze ktos sam sie skapnal co napisal i to edytowal.

Ja raczej zdziwiłem się, że Administrator zainterwaniował w tej sprawie

Ale skoro post jest, to wszystko ok.

PS

Czy mogę Cię prosić o kontakt na maila/gg w pewnej prywatnej sprawie?
Kazeite
Anonimowy
#14 - Wysłana: 2 Lis 2006 18:05:11
Odpowiedz 
Zgodnie z sugestią, na kolejną porcję dowcipów Johna Belushiodpowiem tutaj:

>zapytam tylko: a gdzie badania tego 'faktu'??
Jest tak: ze wszystkich nowszych seriali trekowych Enterprise zdobył najmniej nominacji do nagród Emmy, o rzeczywistych nagrodach nie wspominając. Z odcinka na odcinek tracił publiczność (do czego jeszcze wrócę), zbierał złe recenzje, i nawet Jolene Blalock stwierdziła w końcu, że coś z tym serialem jest nie tak.
No i oczywiście serial zdjęto z anteny.

To jak sądzę uprawnia do stwierdzenia, że ten serial był zły. Gdyby nie był zły, to wszystkie powyższe zdarzenia by nie zaistniały.

z tego co pamiętam pod obroną serialu podpisało się conajmniej kilkanaście razy więcej osób niż za zdjęciem z produkcji.
więc skąd takie dramtyczne oceny że to większość go nie chciała??

Mylisz tutaj skutek z przyczyną. Zarówno saveenterprise jak i killenterprise zaistniały po decyzji o zdjęciu serialu, przy czym drugie istniało tylko jako przeciwwaga dla pierwszego.

Poza tym, ile osób przyszło na demonstrację saveenterprise pod siedzibę Paramountu? Sto? Sto pięćdziesiąt?

pomijam już taką drobnośtkę jak to że premiery nawet najmniej ciekawych odcinków oglądało milion kilkaset tysięcy osób
Masz rację - powinieneś pominąć tą drobnostkę, bo to jest drobnostka. Te dwa miliony dwieście tysięcy osób które oglądały ostatni odcinek brzmi imponująco, owszem (zwłaszcza na tle samego sezonu, który balansował na poziomie 2,2-1,4 miliona), ale tylko do momentu, gdy porówna się to z na przykład oglądalnością pierwszego odcinka.

Otóż pierwszy odcinek oglądało dwanaście i pół miliona[b] osób, a średnia pierwszego sezonu wynosi milionów [b]siedem. I co, nadal uważasz, że te twoje półtora miliona brzmi imponująco?

PS. i jeszcze jedno - wszyscy wiemy jak to było z początkowo z oglądalnością TOS-a i dlaczego został zdjęty z anteny...
Sorry, DVD Enterprise już wyszły, i zgadnij co? Nie sprzedają się jak ciepłe bułeczki. Enterprise ciągle nie jest hitem...

A teraz pan Anonim
Teraz widze, ze ten komentarz z tym obiektywnie slabym Entkiem w tajemniczy sposob zniknal... czary.
Albo ślepota. Komentarz nadal tam jest i ma się dobrze.

Ręce ci opadają? Cóż, więc je podnieś. Enterprise nie jest słabym serialem dlatego że twierdzę to ja, lub ekipa killenterprise - Enterprise jest słaby, bo ze wszystkich nowszych seriali trekowych ma najmniejsze... w zasadzie wszystko. I to jest obiektywny fakt. Przykro mi.

A np nagród Emmy nie rozdaje się za popularność, więc, drogi Anonimie, trafiłeś z tym porównaniem jak fazerem w Borga
Anonim
Anonimowy
#15 - Wysłana: 2 Lis 2006 18:32:10
Odpowiedz 
waterhouse: na gg mnie ostatnio nie ma, pisz maila na b.swierczynski@gmail.com, przeczytam i odpowiem jak tylko bede mogl.

/Sh1eldeR
Qura
Użytkownik
#16 - Wysłana: 2 Lis 2006 18:37:16
Odpowiedz 
Czy nie można obiektywnie ocenić serialu Enterprise? Wydaje mi się, że można. Może nie jest to nigdy ocena ostateczna, ale jakoś potrafimy określić czy film, książka, serial jest dobry czy zły. Na jakiejś podstawie przyznawane są nagrody Nike, Grammy, Emmy, Oskary, Noble i wiele innych i niekoniecznie jest to związane z popularnością. Jest to znacznie łatwiejsze w stosunku do Enterprise, bo możemy go odnieść do innych seriali oraz filmów serii ST. Możemy nawet na forum spróbować zdefiniować cechy na podstawie których można oceniać seriale ze świata ST. To jest jeden aspekt oceny, nazwijmy go obiektywnym, choć w 100% taki na pewno nie jest.

Jest jeszcze drugi: zainteresowanie widzów i nie musi tu zachodzić korelacja z oceną obiektywną. Dla producentów ten rodzaj oceny jest zdecydowanie najważniejszy i to on zadecydował o zdjęciu Enterprise, nic innego.

Co do protestów przeciw Enterprise: nie widziałem ani jednego odcinka więc nie mogę oceniać, ale czytałem o wielu zarzutach, że bardzo odchodził od konwencji ST i nie trzymał się kanonu wytyczonego przez wcześniejsze produkcje. Star Trek to już więcej niż zwykły serial, i fani to coś więcej niż tylko fani i w moim przekonaniu mogą oni stawiać producentom ST pewne wymagania. Może dzięki temu, jeżeli powstanie kolejny serial, a myślę że kiedyś na pewno, twórcy podejdą do tego z większym zaangażowaniem i stworzą coś wyjątkowego. Zgadzając się na byle co (nie twierdze, że Entek taki był) moglibyśmy dostawać coraz gorszy produkt, a i nasze wymagania równocześnie by dewaluowały ... a potem ST zaczętoby produkować w brrrr Brazylii.
Hazrall
Użytkownik
#17 - Wysłana: 2 Lis 2006 18:39:00
Odpowiedz 
Zupełnie się z tym nie zgadzam. Ja np. jestem katolikiem i lubię sf. Znam też parę osób, które należą nawet do wspólnot przykościelnych, i również lubią fantastykę.

Dlatego dla mnie taki wniosek to kompletna bzdura.

I skąd wniosek, że katolicyzm odrzuca wszelki postęp. Normalnie LOL...
ALe to chyba już nie dyskusja na główny temat.

Eee większość naszej(nie należę ale jestem katolikiem) wspólnoty katolickiej lubi sf lub fantasy I nie, kościół nie odrzuca wszelkiego postępu
A co do Entka moim zdanie jest to serial słaby, gra aktorów kiepska, problemy z logiką scenariuszy itp. I zawsze myślałem że jestem w ocenie obiektywny, choć może się mylę. Ale wobec swojej skali oceny seriali jestem w tej ocenie obiektywny, to znaczy dla ogółu że jestem obiektywny czy nie? (bo sie zaplątałem w rozumowaniu ) Kto w takim razie decyduje że serial jest dobry czy nie? I czy w takim razie jest to w ogóle możliwe?
Enyway nie podpisywanie petycji przez uprzedzenia do ludzi ją tworzących jest szczytem debilizmu, a mówienie że popularyzacja sf w Polsce (-a nie!! bo to jest tylko dla dobra Tamtego!!!(fanów BSG w tym przypadku) No to ja na to nie mogę pozwolić!!!) nie przyniesie dobra trekowi..... brak mi słów
fang
Anonimowy
#18 - Wysłana: 2 Lis 2006 19:14:25
Odpowiedz 
Zupełnie się z tym nie zgadzam. Ja np. jestem katolikiem i lubię sf. Znam też parę osób, które należą nawet do wspólnot przykościelnych, i również lubią fantastykę.

To tylko pewna teoria i na pewno jest wiele takich osób jak ty (zreszto ja też jestem katolikiem a lubie treka) ale na pewno nie jesteśmy większoscią

skąd wniosek, że katolicyzm odrzuca wszelki postęp. Normalnie LOL

Kościół katolicki jako tako nie- ale co innego wierni Polacy


Wyjaśniam bo niektórzy nie załapali- nie mam nic do Kościoła Katolickiego natomiast mam coś do wiekszości wiernych ktorych zarowno wiedza o religii jak i światopogladzie zatrzymała się na Średniowieczu
januszek
Użytkownik
#19 - Wysłana: 2 Lis 2006 21:31:43 - Edytowany przez: januszek
Odpowiedz 
Picard

Waląc byki ortograficzne nic nie osiągniesz. Zainstaluj sobie FF 2.0, który sprawdza pisownię. Nie wyobrażam sobie petycji z moderowanymi podpisami - to byłby chwyt a'la posłanka Beger...

Szwagier

> Mi też ta akcja kill enterprise się nie podobała, ale nie przez to,
> że lubię ent ale przez inne sprawy, za całokształt.

Ogólniki. Ciągle ogólniki. Sprawa jest prosta - akcja killenterprise.org nie miała się podobać. Wybór był prosty: kto chciał ten wziął w niej udział, kto nie chciał ten nie wziął (a przecież to nie była petycja - to był apel do prawdziwych fanów Star Trek o to, żeby sami wysyłali kartki pocztowe do UPN). Proste. Nie ma w tym nic do podobania lub niepodobania się. Jakie były motywy organizatorów - można się ich o to wypytać bo są dostępni. Niektórzy jednak jak ognia unikają zadawania takich pytań bo wolą własną postawę "chory z nienawiści".

Domko

> Co do samej petycji... Na szczęście nie mam czasu wciągać się
> w żaden nowy serial, więc nie oglądam BSG i ta kłótnia mnie
> nie dotyczy (czytaj: nie podpiszę się).

Hmm... Sugerujesz związek pomiędzy faktem podpisania się pod petycja BSGwTVP.info a udziałem w kłótni? Bo moim zdaniem właśnie pisząc te słowa wziąłeś udział w kłótni. Jak pamiętam - nie jest pierwszy raz.

Anonim

> Widzialem tam tez gadanie gosci od KillEnterprise, ze oni nikomu
> niczego nie narzucali, w przeciwienstwie do tego, o co oskarzali ich
> ludzie chcacy poogladac entka. I to jest guzik prawda. Kill
> enterprise mowi bardzo wyraznie: urznijcie temu serialowi leb. Oni
> chcieli zeby ten serial nie istnial. Zeby nikt go nie mogl ogladac
> (chocby nawet chcial). To nie jest mowienie "mi tam sie to nie
> podoba, ja nie ogladam - ale jak wy chcecie, to ogladajcie". To jest
> bardzo wyrazne mowienie: NIKT MA TEGO SZAJSU NIE OGLADAC!

To nie prawda. Hasłem akcji killenterprise.org było: "Jeżeli nie potraficie zrobić Enterprise dobrze to lepiej go skasujcie". Akcja ruszyła PO tym kiedy UPN ogłosił oficjalnie, że serial zostanie skasowany jako alternatywa dla saveenterprise.org. Konkretnie tamten apel wyglądał tak:

Star Trek Enterprise should be cancelled!

It was to be predicted that the Berman & Braga duo won't be able to keep their promise and show us the world known from previous series with more primitive technology. Unfortunately, Voyager has already shown that they can't come up with good ideas anymore. Enterprise has surprised us in that it's even worse than everyone had expected. The Star Trek canon has been ignored on numerous occasions, and the better episodes are merely bad copies of ideas from previous ST series. We ask the makers of this Trek abomination: "Finish this and spare us from watching this mockery of Star Trek universe".

We ask all Star Trek fans who think that Enterprise should not be continued any longer. Join our campaiign by sharing your opinion with people who make the important decisions behind the scenes of Enteprise. Send postcards to UPN with a short note: "If you can't make this series better, finish it!":

United Paramount Network
11800 Wilshire Boulevard
Los Angeles, CA 90025-9425


Gdzie Ty więc tu widzisz: "bardzo wyrazne mowienie: NIKT MA TEGO SZAJSU NIE OGLADAC!"???
szwagier
Użytkownik
#20 - Wysłana: 2 Lis 2006 22:19:04
Odpowiedz 
Ogólniki. Ciągle ogólniki. Sprawa jest prosta - akcja killenterprise.org nie miała się podobać. Wybór był prosty: kto chciał ten wziął w niej udział, kto nie chciał ten nie wziął (a przecież to nie była petycja - to był apel do prawdziwych fanów Star Trek o to, żeby sami wysyłali kartki pocztowe do UPN). Proste. Nie ma w tym nic do podobania lub niepodobania się. Jakie były motywy organizatorów - można się ich o to wypytać bo są dostępni. Niektórzy jednak jak ognia unikają zadawania takich pytań bo wolą własną postawę "chory z nienawiści".

Czyli wg Ciebie komu się podoba Ent jest już nieprawdziwym fanem? Mi się nie podoba ale nigdy tak bym nie powiedział, bo wiele osób go lubi, w ten sposób obrażasz ich, m.in. niektóre osoby z tego forum. Według mnie, więc nieobiektywnie ent jest najsłabszy z treków i potwierdzam to ale z mojej strony z tego co go widziałem. Być może przez takich fanów i takiej postawy straciliśmy dobry serial, jakim mógł się stać. Prawdziwy fan gdy jego drużyna przegrywa nie mówi "zabijcie ich" tylko kibicuje i ma nadzieję że będzie dobrze.
Picard
Użytkownik
#21 - Wysłana: 2 Lis 2006 22:37:17 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Kazeite

oczywiście serial zdjęto z anteny

TOS tez zdjecto z anteny i to szybcjej niz Ent- nakrecono tylko trzy sezony, prawda? Wiec patrzac przez pryzmat tego stwierdzenia oryginalny Trek musial byc nedzny serialem jak rozumie?

nawet Jolene Blalock stwierdziła w końcu, że coś z tym serialem jest nie tak

Jasne, ktos kto o jej wygladzie definitywnie nie moze sie myslic!

januszek

Waląc byki ortograficzne nic nie osiągniesz

Jak zwykle niezmiernie wdzieczny jestem Ci za wszystkie twe krytyczne uwagi odnosnie moje pisowni, ale ja zwyczajnie nie potrafie pisac bezblednie, szczegolnie kiedy sie spiesze, a ze starsznie pisac lubie i jestem niezmiernie podniecony faktem mozliwosci wyrazenia mojej opinii w tak szeroko dostepnym medium jakim jest internet- taki juz jestem grafoman! - ,ze byki powstaja na skutek owych czynnikow jeszcze wieksze. Widac bede musial zaczac uwaznie czytac to co wychodzi spod mojej klawiatury... Polki co radze zalorzyc klapki na oczy jesli chodzi o bledy ortograficzne w moich postach i skupic sie na ich tresci merytorycznej- ja zas postaram sie popracowac na byczkami.
januszek
Użytkownik
#22 - Wysłana: 2 Lis 2006 22:40:07 - Edytowany przez: januszek
Odpowiedz 
Szwagier

Nie napisałem, że według mnie jeżeli komuś podoba się Enterprise to ten ktoś nie jest prawdziwym fanem ST. Napisałem, że akcja killenterprise.org była prośbą do prawdziwych fanów. Prosiliśmy ich o to aby napisali do UPN, że decyzja o skasowaniu Enterprise była słuszna. Zaznaczam: prosiliśmy bo przecież każdej prośbie można odmówić. Postawa "jak nie jesteś z nami to jesteś przeciw nam" - to nie my. W żaden sposób nie uzależniam bycia prawdziwym fanem ST od poparcia lub nie apelu killenterprise.org. Więc to Twój wymysł i co za tym idzie to nie ja tu kogokolwiek obrażam - tylko Ty.

> Prawdziwy fan gdy jego drużyna przegrywa nie mówi "zabijcie ich"
> tylko kibicuje i ma nadzieję że będzie dobrze.

Moim zdaniem bezkrytyczne podejście cechuje fanatyka a nie fana. Po za tym, zauważ, że logika wydarzeń była inna. Serial skasowano bo 9 mln widzów przestało go oglądać - czyli zrobili to o co apelowali tzw savie - przestali oglądać bo im się nie podobało. Co z tego wynika - ano to, że serial skasowano nie dlatego, że ktoś go krytykował (bo skoro krytykował to znaczy, że oglądał a skoro oglądał - to z punktu widzenia UPN jest widzem, a jak jest widzem to jest ok) tylko dlatego, że BARDZO wiele osób postąpiło dokładnie tak jak nam mówiono: "jak się nie podoba to nie oglądajcie".
Kazeite
Anonimowy
#23 - Wysłana: 2 Lis 2006 23:16:04
Odpowiedz 
Picard

TOS tez zdjecto z anteny i to szybcjej niz Ent- nakrecono tylko trzy sezony, prawda? Wiec patrzac przez pryzmat tego stwierdzenia oryginalny Trek musial byc nedzny serialem jak rozumie?
A myślisz, że z jakiego powodu napisałem wyraźnie "ze wszystkich nowszych seriali trekowych"? W ten sposób miałem nadzieję wyjaśnić, że porównuję tutaj ze sobą... właśnie nowsze seriale trekowe. A TOS, jakby na to nie patrzeć, nowszym serialem trekowym nie jest, prawda?

Czyli twoja wypowiedź nie ma z moją nic wspólnego.

Jasne, ktos kto o jej wygladzie definitywnie nie moze sie myslic!
Biorąc pod uwagę to, że wypowiadana przez nią opinia o ostatnim odcinku nie odbiega zbytnio od ogólnej opinii... powiedziałbym, że w tym przypadku się nie myli
Pah Wraith
Użytkownik
#24 - Wysłana: 3 Lis 2006 00:01:08 - Edytowany przez: Pah Wraith
Odpowiedz 
A najciekawiej by było, gdyby teraz do drzwi tych... ilu? 241 osób zapukał ZAIKS i zapytał skąd wiemy, że BSG to taki super serial skoro dopiero 4 odcinek nadają
Kazeite
Anonimowy
#25 - Wysłana: 3 Lis 2006 00:05:30
Odpowiedz 
"No bo proszę pana, tam siem latajom i strzelajom, a ta paniena w czerwonej kiecce, to, uch, z łóżka bym jej nie wygonił"
Pah Wraith
Użytkownik
#26 - Wysłana: 3 Lis 2006 00:13:53
Odpowiedz 
"to chodź dziecko i pokaż panu inspektorowi co tam masz w tych cake'ach. Pewnie projekty do szkoły sobie nagrywasz na 100 DVD... ?" =P
Alek Roj
Użytkownik
#27 - Wysłana: 8 Lis 2006 00:23:39
Odpowiedz 
A najciekawiej by było, gdyby teraz do drzwi tych... ilu? 241 osób zapukał ZAIKS i zapytał skąd wiemy, że BSG to taki super serial skoro dopiero 4 odcinek nadają

TV-SAT!
Alek Roj
Użytkownik
#28 - Wysłana: 8 Lis 2006 00:53:37
Odpowiedz 
A, i pozwolę sobie (iście fantastyczne) dyskusje na temat przyczyn małej popularności SF w Polsce uciąć narzędziem wielce podobnym do brzytwy Okhama.
Otóż najprostsza i najbardziej prawdopodobna odpowiedź brzmi: słaba popularność SF w Polsce bierze się ze słabej dostępności SF w Polsce. Wyjątek stanowią "Gwiezdne wojny", których dostępność nie pozostawia aż tak wiele do życzenia, przez co i popularność ich jest odpowiednio wysoka.
Pah Wraith
Użytkownik
#29 - Wysłana: 8 Lis 2006 08:20:16
Odpowiedz 
... a że GW bliżej do fantastyki szeroko pojętej niż do Sci-Fii sensu stricto, stąd t aostatnia jest traktowana u nas po macoszemu :]
Alek Roj
Użytkownik
#30 - Wysłana: 8 Lis 2006 10:56:58
Odpowiedz 
GW bliżej do fantastyki szeroko pojętej niż do Sci-Fii sensu stricto
Masz na myśli Gazetę Wyborczą?
Po mojemu, to zwykły widz nie czyni takich "gatunkowych" rozróżnień. Chce po prostu dobrej przygodówki nadawanej o rozsądnej porze. Reszta - kosmos, głębina morska, baśniowa magia czy dzika przyroda - to tło. LOST idzie w czwartek po dzienniku na najbardziej dostępnym kanale, więc jest popularny. To wszystko.
Ludzie mediów widzą to, niestety, inaczej i po prostu boją się zaproponować coś nowego, innego. Po prostu - i jest to dowiedzione - ludzie mediów (polskich) wyobrażają sobie odbiorcę nieporównywalnie głupszym, niż jest on w rzeczywistości.
 Strona:  1  2  3  4  5  6  »» 
USS Phoenix forum / Star Trek w Polsce / Czemu ST jest niepopularny w Polsce? - chyba znalazłem odpowiedź!

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!