USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Galaxy vs.Interpid
 Strona:  1  2  3  4  »» 
Autor Wiadomość
Bimberv_17
Użytkownik
#1 - Wysłana: 13 Kwi 2006 11:30:29
Odpowiedz 
Spotkałem sie na forum z takimi konfrontacjami okrętów i mam swoją propozycję: Galaxy vs. Interpid. Który z nich by wygrał?
Na pewno żaden znich nie miał by szans z Soverginem. Interpid jest
nowszy, bardziej nowoczesny, ale Galaxy to w końcu stary wyjadacz i jest prawie dwukrotnie większy.
Dudom
Użytkownik
#2 - Wysłana: 13 Kwi 2006 11:47:38
Odpowiedz 
Galaxy, bez wątpienia rozwalił by Interpida w gwiezdny pył.
A w razie tej "zwrotności" Interpida mógłby oddzielić spodek i zatłuc Interpida we dwójkę. Ale zgaszam sie że w Soverginemnie poradził by sobie żaden.
reyden
Użytkownik
#3 - Wysłana: 13 Kwi 2006 11:59:53
Odpowiedz 
klasyczny Intrepid vs. klasyczny Galaxy - Galaxy wygrywa

USS Voyager vs. klasyczny Galaxy - stawiam na Voya , szczególnie jak to by był Voyager' czy ten podrasowany przez Borg z odcinka Scorpion , bo na Voyagera z Endgame to nie ma mocnych .
Picard
Użytkownik
#4 - Wysłana: 13 Kwi 2006 13:02:29
Odpowiedz 
Bimberv_17

Oczywiście bezapelacyjnym zwycięzcą w tym pojedynku był by okręt klasy Galaxy! Ciekawy był by jednak pojedynek USS Enterprise-D pod dowódctwem Jean-Luca z USS Voyagerem piod komendą Jeaneway. Takie starcie herosów... Koledzy zdąrzyli też poruszyć tu dość ciekawy temat: jak wyglądała by konfromtacja Intrepida zmodyfikowanego przez Borg'a z klasycznym okrętem klasy Galaxy? Czy przeróbki jakie uskutecznił na pokładzie Voyagera Kolektyw miały w ogóle jakiekolwiek praktyczne znaczenie, jakiś konkretny wpływ na osiągi staku? Osobiście nie wydaje mi się! W koncu wszytkie te techniczne nowinki pochodzące od ,,mrówek" z delty zostały usunięte przez załogę po tym jak Borg zerwał z nią współprace. Czym to było spowodowane, jakąś odrazą do wszytkiego co borgowe? Wszak Jeaneway nie omieszkała we wszelki możliwy sposób usprawniać swego okrętu więc...
reyden
Użytkownik
#5 - Wysłana: 13 Kwi 2006 13:12:44
Odpowiedz 
@ Picard

Patrząc co Janeway robiła z sześcianem taktycznym w Unimatrix 001 , to zwykły Galaxy to dla niej pestka , ENT-D możę by przetrwał .

Zaś co do modyfikacji Borg , część z nich została ( wspomniany odcinek 7 sezonu ) , pod konieć 4 sezonu Voyager natrafia na rasę Krenimów , popatrz jak mocno daje im się we znaki .
Picard
Użytkownik
#6 - Wysłana: 13 Kwi 2006 13:26:37
Odpowiedz 
reyden

Nie mówie ,ze Intrepid jest zły! Sądze nawet ,że był by on godnym przeciwnikiem dla okrętu tej klasy co Akira. Jednak z bez tych wszytkich przeróbek dokonanych na Voyagerze okręt ten nie przetrwał by starcia z Enterprise-D. Nie wspominam już tu o zdolnościach przywódczysz kapitanow obu jednostek , bo wiadomo kto w tej kategorii góruje...
Dudom
Użytkownik
#7 - Wysłana: 13 Kwi 2006 13:27:10
Odpowiedz 
Ale nawet zmodyfikowany Voyager, z kapitanem geniuszem z Soverginem jest bez szans.
Bimberv_17
Użytkownik
#8 - Wysłana: 13 Kwi 2006 13:35:11
Odpowiedz 
Ale kapitan Picard też jest genialnym dowódcą. Enterprise D vs. USS Voyager? Ciężki pojedynek, ale stawiałbym na Picarda.
Należy zauważyć też że Enterprise D mierzy się z sześcianem borga
dużo wcześniej niż Voyager, w tym czasie Federacja mogła znaleźć sposób na pokonanie pola elektromagnetycznego(TNG: The best of Both worlds). Interpidy pojawiły się póżniej niż Galaxy, Voyager wyszedł z doku w tym samym roku co Sovergin, a przecież Enterprise E z pomocą floty z łatwością niszczy Cuba.....
Pah Wraith
Użytkownik
#9 - Wysłana: 13 Kwi 2006 13:39:35
Odpowiedz 
Oczywiście wygra Intrepid. Klasyczny Galaxy ma mało baterii fazerów i tylko dwie wyrzutnie torped, którymi strzela dużo wolniej niż I. Co więcej, podstawowa wersja Galaxy chodzi na technologii izolinearnej a I. to już pakiety żelowe, które są znacznie szybsze.
Natomiast wiara w to, że Galaxy rozdzielony na dwie części staje się maszyną do zabijania jest cokolwiek śmieszna...
Bimberv_17
Użytkownik
#10 - Wysłana: 13 Kwi 2006 13:43:09
Odpowiedz 
Nie słyszałem o takim czymśl, a Sovergin też ma te pakiety żelowe?
Pah Wraith
Użytkownik
#11 - Wysłana: 13 Kwi 2006 14:07:06
Odpowiedz 
Tego nie wiemy. Można przypuszczać że tak.
Jurgen
Moderator
#12 - Wysłana: 13 Kwi 2006 14:26:34
Odpowiedz 
Voyager pod dowództwem Kaśki Sovereigna też by zdjął bez większych problemów.

Picard
Zwróć uwagę na fakt, że Picard nadal jest kapitanem (?), natomiast Kaśka jest już admirałem.

W każdym razie wydaje mi się, że zwykły Intrepid nie poradziłby sobie ze zwykłym Galaxy (oczywiście, gdyby oba były z tego samego okresu, Galexy - koniec TNG, a Intrepid początek VOYa, inaczej to trochę traci sens).
Picard
Użytkownik
#13 - Wysłana: 13 Kwi 2006 14:29:31
Odpowiedz 
Pah Wraith

Myśle,ze wspomniane przez Ciebie pakiety montowane są na wszytkich obecnie służących we Flocie jednostkach więc prtzewaga Intrepida w tym wzgledzie zostaje całkowicie zniwelowana. Poza tym pakiety te mają też swoje słabe strony, mogą one np. zarazić sie jakimś obcym paskództwem. Co do uzbrojenia: jak wspomiane było w watku o pojedynku okrętow Intrepid oraz Akira- ten pierwszy statek poszczycić się moze jedynie fazerami typu VIII podczas gdy standardowa wersja Galaxy wyposażona jest w broń X rodzaj tej broni. Nie są to jednak zapewne dane kanoniczne wiec moze zupełnie nie nalezy brać ich pod uwagę, jak sądzicie? Co do ilosci fazerów: czy w jakimklowiek momencie pokazano na ekranie by Intrepid strzelał z dużej ilości baterii fazerowych? Galaxy natomiast wyposażony jest w nie tak znowu mało potężnych fazerów, które nawet Borgowi dały do myślenia- sa one międy innymi ulokowane na pylonach gondol warp. tak samo sprawa przedstawia się z torpedami- wyrzutnie na Galaxy są co prawda jedynie dwie ale strzelajaslawą 6 torped na raz. To jest to rzekomo wolne tępo? W dziedzinie czuiników oba okręty są porównywalne: oba zaprojektowane zostały przedewszytkim z myślą o eksploracji wieć bez trudu wykryjaprzeciwnika skrywającego się chmurze międzygwiezdnego pyłu czy też w pasie asteroid. napęd warp obu wersj podstawowych obu konstrukcji jest lepszy na Interepidzie lecz nalezy pamiętać, iz jednostka ta jest znacznie miejsza od Galaxy tak wiec jej zapotrzebowanie na energie jest znacznie mniejsze przez co jej załoga może sobie pozwolić chociazby na przekierowanie większej mocy do silników. Natomast w dziedzinie osłon wyraźnie lepszy zdaje sie być mój ulubiony Galaxy- jest wiekszy wieć i jego generatory osłon są liczniejsze oraz potezniejsze od tych jakie montuje się na Intrepidach. W dziedzinie możliwości specjalnych- ,ze je tak nazwe- oba okręty mogą sięposzczycić pewnymi wyjątkowymi możliwościami, ktore mogły by stanowiść ich atut w starciu z przeciwnikiem: Galaxy potrafi separować spodek od pozostałej cześci okrętu zaś Interepid umie londowac na powierzchni nawet stosunkowo niesprzyjających życiu planet. Mimo wszytko uważam ,zę w bezpośrednim starciu możliwości Galaxy stawiają go wyżej niż Intrepida dając mu wiekszą przewagenad przeciwnikiem- chodź watpie by tak potęzna jednostka jak okrety Galaxy musiały uciekac siedo tego rozwiązania by odnieść triumf nad niewielkim Intrepidem. Sądze wiec ,ze bezapelacyjnie zwycięzył by mój ulubieniec wszak widać ,zęargumentów przemawiajacych za Intrepidem też nie barkuje...
Bimberv_17
Użytkownik
#14 - Wysłana: 13 Kwi 2006 14:52:07 - Edytowany przez: Bimberv_17
Odpowiedz 
Voyager pod dowództwem Kaśki Sovereigna też by zdjął bez większych problemów

No tu sie z tobą nie zgodze, w FC, NEM, La forch wspominał że Enterprise E jest najlepszym statkiem Floty. Poza tym jak patrzy sie na Sovergina i Interpida, to sie już nawet nie mówi o szansach.
Jak nie wierzysz Jurgen to zobacz sobie opis i schematy obu statków na http://lcarscom.net
Crash Test
Anonimowy
#15 - Wysłana: 13 Kwi 2006 15:46:54
Odpowiedz 
sa one międy innymi ulokowane na pylonach gondol warp

(Tylko w wersji ulepszonej)
reyden
Użytkownik
#16 - Wysłana: 13 Kwi 2006 18:50:08
Odpowiedz 
Oczywiście wygra Intrepid. Klasyczny Galaxy ma mało baterii fazerów i tylko dwie wyrzutnie torped, którymi strzela dużo wolniej niż I.


@ Pah Wraith

Może G. ma tylko 2 wyrzutnie , ale sa to wyrzutnie o znacznie większej szybkostrzelności , wg. TNG TM Galaxy ma 2 wyrzutnie wielotorowe Mark III - każda miota ok. 10 torped w ciągu 5 s , lub 1 torpedę co 0,5 s , do tego kążda torpeda moze polecieć w innym kierunku , zaś Interepdi ma wyrzutnie zdolne strzleac 1 torpeda co 2 sekundy , i ma ich 5 ( connajmiej 1 na rufie i 2 na dziobie ) - w 1 sekundzie walki , Inrpepid guruje ilością wystrzelownych torped - ale tylko w 1 sekundzie , Intrepid potrzebuje 2 sekund na przeładowanie wyrzutni , w tym czasie G. strzela 2 torpedy/s .

5 sekund walki :

Interepid wystrzeliwuje ~ 8 torped , zaś Galaxy ~ 10 , w Intrepid wystrzlewiuje kolejne 4 torpedy po 2 sekundach , a Galaxy strzela przez te 2 sekundy 4 torpedami + 2 w 3 sekundzie .

Im dłużej trwa walka tym więcej torped G. wystrzeliwuje , ma też ich większy zapas ( ok. 4x tyle )
Picard
Użytkownik
#17 - Wysłana: 13 Kwi 2006 18:55:45 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Crash Test

(Tylko w wersji ulepszonej)

W obliczu tej uwagi zmuszony jestem zapytać: jakiego rodzaju statkiem klasy Galaxy był Enterprise-D? Bo w znanych chyba wszytkim odcinkach- przez niekórych uznawanym nawet za zapomniany film kinowy - wspomniany okręt strzela z fazerów umieszczonych na pylonach. Jeśli jest tak jak to piszecie i tylko Galaxy rodzaju drugiego wyposażoney jest w tego typu udogodnienia to znaczy to, że Flota dość wcześnie zastosowała ten model okrętu. Chyba ,ze Enterprise-D, który był w końcu flagowcem GF był w tej kwestii prekursorem na podstawie, którego zaprojektowane zostały wszystkie późniejsze modele tego typu statków?
Anonim
Anonimowy
#18 - Wysłana: 13 Kwi 2006 19:14:24
Odpowiedz 
Zdecydowanie stawiam na Galaxy. Fakt, sa to okrety nieco starsze niz Intrepidy, ale za to byly konstruowane jako najlepsze (i wtedy rowniez najnowoczesniejsze) jednostki we Flocie (E-D to byl okret flagowy, czyz nie?). To typowe ciezkie krazowniki majace znacznie wiecej mocy od wielokrotnie mniejszego Intrepida. Samo to wg mnie przesadziloby o wyniku walki. Fakt, mniejsze okrety moga dokopac wiekszym, gdy sa one duzo nowoczesniejsze, lub gdy sa zaprojektowane specjalnie do walki, jednak w tym wypadku nie ma to miejsca. Intrepid to jednostka naukowa, zbudowana raczej jako poreczniejsza i tansza wersja wielkich (czesto: niepotrzebnie) Galaxy.

Jesli chodzi o uzbrojenie i oslony, to mysle, ze w obu przypadkach Galaxy mialby spora przewage. Raz, ze power output ma wiekszy, co bezposrednio przedklada sie na bojowa sile ognia i wytrzymalosc oslon. Dwa, ze sam rozmiar pozwala mu przyjac wiecej ciosow (ma wiecej rzeczy do rozwalenia ). Trzy, ze jego fazery, typu X, sa jednymi z najmocniejszych we Flocie - Intrepid takich nie mial, podobnie jak wiele innych nowoczesniejszych od Galaxy jednostek. Ta bron jest bardzo potezna (trzy strzaly rozwalily calkiem spora czesc nieprzystosowanego Szescianu!), ale potrzebuje znacznej mocy. Zgodnie z wiedza powszechna (choc niekoniecznie z kanonem ) wszystkie fazery na Galaxy sa tego wlasnie typu. A jestem pewien, ze ogromne, glowne baterie na spodku - gorna i dolna- sa jednymi z najmocniejszych fazerow seryjnie montowanych na okretach Gwiezdnej Floty.

Gdy chodzi o torpedy, to Galaxy ma ich znacznie wiekszy zapas, a poza tym jego wyrzutnie, choc mniej liczne, wydaja sie znacznie lepsze - potrafia wystrzelic co najmniej 6 torped _naraz_.

Jednoczesnie trzeba pamietac, ze ciagle modernizowane Galaxy nie sa przestarzalymi konstrukcjami - na dobra sprawe od Intrepidow nie dzieli je az ta kwiele lat, a poza tym wciaz sprawnie kopaly tylki przewazajacym liczebnie Kardasjanom (DS9: Sacrifice of Angels), bedac silna i solidna podpora floty. Czy to byly upgrade'owane Galaxy, czy nie, to juz nie sadze by mialo az takie znaczenie - do czasu wejscia do sluzby Intrepidow z pewnoscia wiele Galaxy bylo juz przerobionych. We wspomnianym odcinku widzimy dobrych kilka takich jednostek, a jak wiadomo ogolem jest ich niewiele (ile? 12?), wiec przynajmniej polowa z nich to okrety przerobione. A byc moze wszystkie. Mysle, ze kazdy okret, co do jednego, zostal upgrade'owany, a niektore z nich zostaly zbudowane jako (ew. przerobione) na War Galaxy.

No i pamietajmy, ze wskaznik sily na DITLu mowi wyraznie, ze Galaxy > Intrepid.

/Sh1eldeR
Picard
Użytkownik
#19 - Wysłana: 13 Kwi 2006 20:18:17 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Sh1eldeR

Dziekuje Ci główny mechaniku naszego wspaniałego okrętu, za wyczerpujace dane! Prosił bym Ciejeszcze jednak o wyjaśnienie jednej kwestii, o której wyjaśnienie prosiłem Crash Test'a- jak to jest z tymi typami Galaxy? Często pojawiaja siętu rózne nazwy tego rodzaju jednostek typ pierwszy i drógi oarz tzw. War Galaxy. Jednak jak widać nie ma do końca pewności czym one się od siebie różnia. Bo jak pisałem na Enterpris-D zamontowane były fazery na gondolach co zdaniem Testa jest wyznacznikiem typu Galaxy II...Prosił bym Cieo rozjaśnienie tej kwestii, o ile to możliwe.
Pah Wraith
Użytkownik
#20 - Wysłana: 13 Kwi 2006 20:31:26
Odpowiedz 
Myśle,ze wspomniane przez Ciebie pakiety montowane są na wszytkich obecnie służących we Flocie jednostkach więc prtzewaga Intrepida w tym wzgledzie zostaje całkowicie zniwelowana.

Aha, tylko że mowa była o podstawowych wersjach Galaxy, a za taką uznaję tą, którą widzieliśmy w TNG, ergo, tam nie ma pakietów, są chipy izolinearne.

Poza tym pakiety te mają też swoje słabe strony, mogą one np. zarazić sie jakimś obcym paskództwem.

A jakie to ma znaczenie w walce o której teraz rozmawiamy? Sugerujesz możliwość zarażenia podczas walki wrogiego okrętu?

Nie są to jednak zapewne dane kanoniczne wiec moze zupełnie nie nalezy brać ich pod uwagę, jak sądzicie?

No, raczej.

sa one międy innymi ulokowane na pylonach gondol warp

A to nie tylko na reficie Galaxy?

które nawet Borgowi dały do myślenia-

Voyager też dał... I co z tego?

wyrzutnie na Galaxy są co prawda jedynie dwie ale strzelajaslawą 6 torped na raz.

Z tego co pamiętam, wiemy to tylko w przypadku przedniej a i tu muszę powiedzieć, że kojarzę tylko wystrzeliwanie 4 na raz.

To jest to rzekomo wolne tępo?

W porównaniu do sypiącego torpedami Sovka, niewątpliwie. A Intrepid też mógł kilka wystrzelić na raz...

Interepid umie londowac na powierzchni nawet stosunkowo niesprzyjających życiu planet.

powiedziałbym, że w bitwie taka umiejętność nie jest wielkim atutem. Jeśli już, to samo wejście w atmosferę jest dużo przydatniejsze.

@reyden
każda miota ok. 10 torped w ciągu 5 s , lub 1 torpedę co 0,5 s

A gdzie widzieliśmy to na ekranie?

Im dłużej trwa walka tym więcej torped G. wystrzeliwuje , ma też ich większy zapas ( ok. 4x tyle )

Aha, a jak w trakcie walki szlag trafi jedną z wyrzutni to na G nagle wydajność spada o połowę a na I. o 1/5. A komenda: "celować w izbrojenie" nie jest rzadkością...

@ Sh1eldeR
ower output ma wiekszy

Skąd wiesz? Może mały ale nowszy o 10 lat rdzeń na Intrepidzie daje więcej energii, bo same układy (choćby zwiazane z funkcjami naukowymi oraz możliwością osiągnięcia większej prędkości maksymalnej) potrzebują jej porównywalnie dużo?

sam rozmiar pozwala mu przyjac wiecej ciosow (ma wiecej rzeczy do rozwalenia

Lepsze poszycie kadłuba może zniwelować tę różnicę.

jego fazery, typu X, sa jednymi z najmocniejszych we Flocie - Intrepid takich nie mial, podobnie jak wiele innych nowoczesniejszych od Galaxy jednostek

Non canon.

ciagle modernizowane Galaxy

Ale mieliśmy rozmawiać o niemodernizowanych wersjach...

ak wiadomo ogolem jest ich niewiele (ile? 12?)

A jednak znacznie więcej. Niektórzy liczą je w setkach, ja na swój własny użytek stosuję liczbę około 50. Skąd taki wniosek? Choćby z obserwacji bitew w DS9 - tam widać po kilkanaście Galaxy w jednej flocie. A przecież na froncie walczyło naraz conajmniej kilka.
Picard
Użytkownik
#21 - Wysłana: 13 Kwi 2006 21:11:12
Odpowiedz 
Pah Wraith

Aha, tylko że mowa była o podstawowych wersjach Galaxy, a za taką uznaję tą, którą widzieliśmy w TNG, ergo, tam nie ma pakietów, są chipy izolinearne.

A kto powiedział ,zę własnie ta wersja jest podstawą naszego porówniania? To raz, a po drógie; w podstawowej wersji Galaxy też nie miało być fazerów na gondolach a jednak widać jak Enterprise- D strzela z nich w co najmniej jednym odcinku TNG.

jakie to ma znaczenie w walce o której teraz rozmawiamy? Sugerujesz możliwość zarażenia podczas walki wrogiego okrętu?

Żadne. Ale oznacza toże ta rewolucyjna technologia też ma swoje minusy i w tym wypadku Galaxy wyposażony w tradycyjną technologie- o ile są jeszcze takie- górował by nad Interepidem.

A to nie tylko na reficie Galaxy?

Własnie to staram sięwyjaśnic; czy Enterprise-D był już w czasie pierwszej inwaznji Borga refitowany? Bo wiele przeróbek- głównie za sprawą Geordiego- przechodził w trakcje swej siedmioletniej śłużby. Jednak tak gruntowna zmiana parametrów statku jakim było dodanie dwóch dodatkowych fazerow nie mogła wyłacznie być dziełem naszego pomysłowego inżyniera, lecz raczej stanowiła standard w dziedzinie konstrukcji tego rodzaju okrętów.

Voyager też dał... I co z tego?

Tylko,ze Enterprise-D nikt do walki z Borgiem nie modyfikował. w ogóle w czasach, w kórych rozgrywa sięrzeczony odcinek o Kolekatywie Federacja wie znikomo mało. Natomiast Voyger miał technologie rodzicow Siedem, byłego Borga na pokładzie oraz sposobnośc bliższego zbadania borgowej technologii, że o wynalazkach z ,,Endgame" już nie wspomne.
Pah Wraith
Użytkownik
#22 - Wysłana: 13 Kwi 2006 21:29:02
Odpowiedz 
A kto powiedział ,zę własnie ta wersja jest podstawą naszego porówniania?

Picard, ale widzieliśmy tylko 1 Intrepida i nie wiemy, jakie są możliwości upgrade'owania tegoż. Zatem logicznie będzie wziąć wersje podstawowe. Inaczej można napisać, że Galaxy pokona Sovka (założywszy że to będzie Galaxy z "all good things"). Inaczej nie ma to większego sensu...

a jednak widać jak Enterprise- D strzela z nich w co najmniej jednym odcinku TNG.

W którym? Pytam bo nie pamiętam.

znacza toże ta rewolucyjna technologia też ma swoje minusy

Co za odkrycie...

w tym wypadku Galaxy wyposażony w tradycyjną technologie- o ile są jeszcze takie- górował by nad Interepidem

Sugeruję, na potrzeby dyskusji założyć, że walczą w pełni sprawne jednostki.

Własnie to staram się wyjaśnic;(...)

A mówimy o starciu Galaxy vs Intrepid czy E-D vs Voy, bo zaczynam się gubić...?

Natomiast Voyger miał technologie rodzicow Siedem, byłego Borga na pokładzie oraz sposobnośc bliższego zbadania borgowej technologii, że o wynalazkach z ,,Endgame" już nie wspomne.


A Borg w czasie pierwszego starcie w systemie J-25 równie niewiele wiedział o Federacji, zaś potem stawał już wyposażony w wiedzę o systemach GF :]
Picard
Użytkownik
#23 - Wysłana: 13 Kwi 2006 22:07:18
Odpowiedz 
Pah Wraith

W którym? Pytam bo nie pamiętam.

Oczywiście jest tu cały czas mowa o sławnym: ,,Best of both Worlds". Tam Enterprise-d strzelał ze wzmiankowanych fazerów w sześcian Borga.

Co za odkrycie...

Niewielkie, ale jak to mówią lepszy Intrepid w garści niż galaxy w innej galaktyce...

A mówimy o starciu Galaxy vs Intrepid czy E-D vs Voy, bo zaczynam się gubić...?

Sądze ,zę to dobry punkt wyjścia. To bardzo obrazowy pojedynek. Calkiem inny nizbezosobowe starcie nieznanych, anonimowych okrętów.

A Borg w czasie pierwszego starcie w systemie J-25 równie niewiele wiedział o Federacji, zaś potem stawał już wyposażony w wiedzę o systemach GF :]

Zależy, którą wersje wydarzeń przyjmiemy za obowiązującą. Tą prezentowaną przez buraczane kontinuum entka, w której to czlony Borg zdołały przed zniszczeniem ich statku wysłać sygnał do swoich o istnieniu Federacji oraz zapewne o ich teraźniejszej- tj. XXII wieczenej- technice oraz jej przyszłym rozwoju czy też za ,,Q who" powtorzymy ,ze zetknięcie sięEnterprise z sześcianem Borga w systemie J-25 w istocie było pierwszym kontaktem obu cywilizacji? Poza tym sądze ,ze nie można porównywać poziomu technologicznego Federacji i Borga. Nawet w tamtych czasach, zakładajac, iz Borga rzezcywiscie- co uważam za wielce prawdopodobne- nic nie wiedział o technologii Federacji to jednak Kolektyw od UFP dzieły tysiące a moze miliony lat rozwoju. W tej sytuacji Borg szybko mógł rozgryźć zasady działania techniki nieprzyjaciela i uodpornić się na je działanie, co w istocie miało miejsce.
Jurgen
Moderator
#24 - Wysłana: 13 Kwi 2006 22:22:56
Odpowiedz 
Bimberv_17
traktujesz to zbyt poważnie, oczywiście, że okręty klasy Sovereign są mocniejsze niż Intrepidy, ale zobacz sobie, co wyprawiał Vopyager w serialu. Poza tym, nie zauważyłeś buźki?

Picard, Pah Wraith, porównania dokonujemy przede wszystkim na bazie Enterprise D i Voyagera (bo te okręty głównie widzieliśmy - Yamato, Odyssey czy Bellerophont zagrały tylko epizodyczne role), myślę więc, że jeżeli widzieliśmy je mniej więcej w tym samym okresie, to powinniśmy właśnie na tym okresie bazować (gdy TNG/Generations pokrywa się z Voyagerem).
Dyplomata
Użytkownik
#25 - Wysłana: 13 Kwi 2006 22:50:51 - Edytowany przez: Dyplomata
Odpowiedz 
Stawiam na Galaxy .
Jeżeli chodzi o porównanie broni , to już sporo zostało
powiedziane , dlatego pragnę zwrócić uwagę na co innego :
wielkość obu okrętów .
O co chodzi ?
Otóż Galaxy w walce mógłby mieć większe uszkodzenia ,
a załoga i tak miałaby miejsce na dalsze zakwaterowanie .
Miałoby , to poważny wpływ na morale załogi .
Jaki ?
Załoga Galaxy miałaby komfort - po walce - zniszczone kajuty
możnaby stworzyć z innych pomieszczeń . W Intrepidzie ,
to samo możnaby zrobić , ale że okręt mniejszy , to i mniej
pomieszczeń .
Efekt : jeżeli załoga Galaxy miałaby większe morale ,
to skłonna byłaby do większych poświęceń i wtedy
wygrałaby (pomijam tutaj np. uzbrojenie , a skupiłem
się na nazwijmy to psychologii) .
Jurgen
Moderator
#26 - Wysłana: 13 Kwi 2006 22:55:20
Odpowiedz 
???

Moim zdaniem nie miałoby to większego znaczenia.
Pah Wraith
Użytkownik
#27 - Wysłana: 13 Kwi 2006 23:23:46
Odpowiedz 
Oczywiście jest tu cały czas mowa o sławnym: ,,Best of both Worlds". Tam Enterprise-d strzelał ze wzmiankowanych fazerów w sześcian Borga.

rzeczywiście, właśnie sobie to zobaczyłem. W tym samym ujęciu E-D strzela również promieniem fazera z wyrzutni torped fotonowych (które zarazem spełniają swą naturalną rolę...) :] Powiedzmy, że ten dowód odłożę ad acta...

Sądze ,zę to dobry punkt wyjścia. To bardzo obrazowy pojedynek. Calkiem inny nizbezosobowe starcie nieznanych, anonimowych okrętów.

Tyle, że te okręty nie są typowe dla klas które mają reprezentować... Stąd dyskusja o nich w tym temacie powinna być chyba uzupełnieniem, a nie stanowić główny wątek.

Zależy, którą wersje wydarzeń przyjmiemy za obowiązującą

To nie ma żadnego znaczenia. W XXII wieku nie istniały jeszcze systemy uzbrojenia typowe w XXIV wieku. To tak jakbyś powiedział, że poznawszy uzbrojenie żołnierza armii pruskiej z okresu zaborów, wiesz sporo o tym, jak groźny jest żołnierz armii niemieckiej z roku 2006...

W tej sytuacji Borg szybko mógł rozgryźć zasady działania techniki nieprzyjaciela i uodpornić się na je działanie, co w istocie miało miejsce.

No, tak, ale Borg adaptuje się do tych bodźców, ktore już otrzymał. Zatem w J-25 najpierw oberwał, a potem się uodpornił (chodziło o konkretną częstotliwość fazera zapewne).

@Jurgen
właśnie na tym okresie bazować

Czyli mówimy o War Galaxy. Zatem owszem, Intrepid nie ma szans. Tyle że to nie jest typowe Galaxy...

@ Dyplomata
Jak zawsze, barwna analiza
Jurgen
Moderator
#28 - Wysłana: 13 Kwi 2006 23:32:15
Odpowiedz 
Tyle że to nie jest typowe Galaxy...

Zależy, w którym okresie.
waterhouse
Moderator
#29 - Wysłana: 13 Kwi 2006 23:36:53 - Edytowany przez: waterhouse
Odpowiedz 
Picard :Czy bierzesz pod uwagę w tym starciu fakt, iż wg Ciebie Intrepid przenosi niezwykle potężną "broń przeciwokrętową", czyli torpedy trikobaltowe.

Skoro czynią one wg Ciebie możliwym zwycięstwo Intrepida nad Akirą, to tym bardziej nad Galaxy.... Zgadza się?
Pah Wraith
Użytkownik
#30 - Wysłana: 13 Kwi 2006 23:45:45
Odpowiedz 
Słusznie Czyli sprawa zamknięta...
 Strona:  1  2  3  4  »» 
USS Phoenix forum / Treknologia / Galaxy vs.Interpid

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!