USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Achilles
 
Autor Wiadomość
Anonim
Anonimowy
#1 - Wysłana: 5 Kwi 2006 08:48:45
Odpowiedz 
Jestem bardzo ciekaw, czy przedstwaiony w grze Dominion Wars statek klasy Achilles jest kanoniczny. W sumie konstrukcja jest bardzo ciekawa....
Picard
Użytkownik
#2 - Wysłana: 5 Kwi 2006 10:20:58
Odpowiedz 
Nie, nie jest. Swego czasu- nieskromnie ujmując- załorzyłem nawet wątek poświęcony niekaninicznym klasą okrętów i Achilles z ,,Domninion Wars" oraz Promenition z ,,Armady" były tam wymieniane na pierwszym miejscu. Jednak masz racje,że konstrukcja Achillesa jest dość ciekawa: to pierwszy okręt o dość konserwatywnej budowie- umieszczenie gondol warp na pylonach, występowanie spodka- wyposażony w działa pulsacyjne znane dotąd wyłącznie z klasy Defant. Jednak uważam, że ich zastosowanie na tak dużym okręcie mijało by się nieco z celem. Dlatego też Flota zapewne w rzeczywistości w dziedzinie większych statków wojennych woli produkować Prometeusze, które mają wiele bardziej użytecznych zalet....
Lich
Użytkownik
#3 - Wysłana: 5 Kwi 2006 18:53:40
Odpowiedz 
Znów zapomniałem się zalogować.
Szkoda. Chociaż on chyba nie miał dział pulsacyjnych, tylko wyrzutnie mini-torped protonowych jeśli dobrze pamiętam. A tak w ogóle, to co Ty masz do fazerów pulsacyjnych? Przecież to przyszłość uzbrojenia Starfleet.
Christof
Użytkownik
#4 - Wysłana: 5 Kwi 2006 19:59:08 - Edytowany przez: Christof
Odpowiedz 
Zastosowanie fazerów pulsacyjnych na dużych, mało zwrotnych okrętach mija się po prostu z celem.
Lich
Użytkownik
#5 - Wysłana: 5 Kwi 2006 21:07:17
Odpowiedz 
Dlaczego? Są bardziej wydajne i szybkostrzelne niż zwykłe, nie widzę też powodu, dlaczego nie mogły by być montowane na wieżyczkach...
Jurgen
Moderator
#6 - Wysłana: 5 Kwi 2006 21:35:47
Odpowiedz 
A tak w ogóle, to co Ty masz do fazerów pulsacyjnych? Przecież to przyszłość uzbrojenia Starfleet

Musiałoby być sporo tych wieżyczek, żeby zapewnić odpowiednie pole ostrzału dla np. Galaxy czy Sovka (gondole!).
Picard
Użytkownik
#7 - Wysłana: 6 Kwi 2006 10:19:36 - Edytowany przez: Picard
Odpowiedz 
Lich

Działa pulsacyjne nie są bronią tak uniwersalną jak standardowy fazer: służą przede wszytkim jako narzędzie do niszczenia wroga natomiast zastosowanie ich np. przeciwko pędzącej asteroidzie, albo w celu obezwładnienia przeciwnika nastręczało by już pewnych problemów... Tym bardziej, iż wspomniane działa nie mogą strzelać pod kontem- można trafiać z nich jedynie na wprost co istotnie ogranicza pole ostrzału. W przypadku większych jednostek zalety dział pulsacyjnych są wiec całkowicie niwelowane przez ich wady. W dodatku możliwe, iż wieżyczki, o których wspomniałeś montowane na jednostkach o takich rozmiarach jakimi poszczycić się moze Galaxy bądź Sovereign czerpały by mnóstwo energii i niekorzystnie wpływały by na pole warp skutecznie spowalniając lot tych okrętów, które są w końcu najszybszymi jednostkami we Flocie. Zresztą Flota próbowała już montować na swych statkach wieżyczki fazerowe, które widać np. na okrętach klasy Soyuz, ale jednak ostatecznie zaniechała tego pomysł. Musiały być jakieś przyczyny takiego postępowania... Po za tym torpedy protonowe to chyba raczej domena ,,Star Wars" a nie ,,Star Treka"?
waterhouse
Moderator
#8 - Wysłana: 6 Kwi 2006 13:19:17
Odpowiedz 
Tym bardziej, iż wspomniane działa nie mogą strzelać pod kontem- można trafiać z nich jedynie na wprost co istotnie ogranicza pole ostrzału.

W "Paradise Lost" widać dokładnie, że Twoje słowa są nieprawdziwe - Defiant może w pewnym stopniu regulować kąt ostrzału.

nie są bronią tak uniwersalną jak standardowy fazer: służą przede wszytkim jako narzędzie do niszczenia wroga

To wada?
Christof
Użytkownik
#9 - Wysłana: 6 Kwi 2006 14:14:32
Odpowiedz 
Defiant może w pewnym stopniu regulować kąt ostrzału.
Co i tak nie miałoby większego znaczenia w przypadku dużych jednostek. Pole ostrzału i tak byłoby zbyt małe. Defiant może mieć małe pole ostrzału, bo ta wada jest niwelowana przez zwrotność okrętu.
Jurgen
Moderator
#10 - Wysłana: 6 Kwi 2006 14:45:59
Odpowiedz 
Tym bardziej, iż wspomniane działa nie mogą strzelać pod kontem- można trafiać z nich jedynie na wprost co istotnie ogranicza pole ostrzału.

Z tego, co ja pamiętam, to już w czasie II wojny światowej wieżyczki w bombowcach (i w niektórych myśliwcach) mogły się obracać, to nieco redukuje problem z polem ostrzału. A energię i tak by pewnie ciągnęły....
Picard
Użytkownik
#11 - Wysłana: 6 Kwi 2006 14:54:41
Odpowiedz 
waterhouse

Jako miłośnika ,,małego zawadiaki" i wszytkiego co jest z nim związane trudno będzie Cię przekonac, iż działa pulsacyjne nie są najlepszą, najbardziej uniwersalną bronią galaktyki ale nie omieszkam jednak spróbować podiąć się tej tytanicznej pracy w imie lepszej spray jaką jest obrona image Federacji jako zrzeszenia pokojowo nastawionych cywilizacji.

W "Paradise Lost" widać dokładnie, że Twoje słowa są nieprawdziwe

Może ta scena tylko im się tak nakręciała? Ale tak jak napisał to Christof- minimalne odchylenia konta strzału owych dział nie mogą być porównywalne z polem rażenia osiąganym przez tradycyjne fazery. O ile można dyskutować nad tym czy moc rażenia pojedyńczego fazera typu X jest mniejsza czy też większa od mocy dział pulsacyjntych. To chyba nie można powiedzieć by cały pas takich fazerów był w stanie wygenerować strzał o mniejszej sile niż owe działo. Zresztąwydaje mi się, iż gdyby działa pulsacyjne były tak rewelacyjnym rodzajem uzbrojenia na Defiancie, na którym stanowią one główny rodzaj broni nie montowano by fazerów typu X. W dodatku na nowaszych jednostkach używane są już podobno fazery typu XII, których siła znacznie różnić musi się od słabszego poprzednika...

To wada?

W przypadku okrętu typowo wojennego jakim bez wątpienia jest Defiant na pewno nie. Jednak w przypadku innych statków Gwiezdej Floty, których przeznacznie jest bardziej wszechstronne montowanie takiego typu uzbrojenia było by mocno nie praktyczne ze względu na potrzeby załogi, a nawet mogło by się okazać groźne dla interesów Federacji jako takiej. Nie zawsze bowiem nowo poznane rasy obcych są przyjaźnie nastwione do ,,intruzów", którzy bez pytania wkraczająna ich teren. Załoga statku Federacji, który znalazł się w sytuacji ataku ze strony owych tubylców uważających, iż bronią jedynie swoją przestrzeń przed najeźdźcam i może być zmuszona do wdania się ,,agresywne negocjacje". Używając w tym celu pojedyńczego emitera fazera dowolnego typu o regulowanej mocy, ma dużo większe szanse na uszkodzenie wrogiej jednostki bez potrzeby jej niszczenia i tym samym uniknięcia konfliktu z nowo napotkaną rasą, niż wtedy gdyby do tego samego celu wykorzystała salwe dział pulsacyjnych i zniszczyła nieprzyjacielski pojazad.
waterhouse
Moderator
#12 - Wysłana: 6 Kwi 2006 17:40:27
Odpowiedz 
Może ta scena tylko im się tak nakręciała?

może ten żart jest dobry

minimalne odchylenia konta strzału owych dział nie mogą być porównywalne z polem rażenia osiąganym przez tradycyjne fazery.

Nie o tym tu mowa, tylko o Twoim nieprawdziwym zdaniu " Tym bardziej, iż wspomniane działa nie mogą strzelać pod kontem- można trafiać z nich jedynie na wprost co istotnie ogranicza pole ostrzału. "

Poza tym ten kat nie był wcale taki minimalny - co najmniej 30-45 stopni.

Zresztąwydaje mi się, iż gdyby działa pulsacyjne były tak rewelacyjnym rodzajem uzbrojenia na Defiancie, na którym stanowią one główny rodzaj broni nie montowano by fazerów typu X.

Przecież rufa okrętu musiała być w pewien sposób chroniona.... Notabene nie wiemy czy były to fazery typu X

W dodatku na nowaszych jednostkach używane są już podobno fazery typu XII, których siła znacznie różnić musi się od słabszego poprzednika...

Jaki to ma związek z Defiantem?

Jednak w przypadku innych statków Gwiezdej Floty, których przeznacznie jest bardziej wszechstronne montowanie takiego typu uzbrojenia

Na początek nie zapomnij udowodnić że działa pulsacyjne nie mogą posłużyć do niszczenie asteroid i obezwładniania okrętów nieprzyjaciela.

Używając w tym celu pojedyńczego emitera fazera dowolnego typu o regulowanej mocy, ma dużo większe szanse na uszkodzenie wrogiej jednostki bez potrzeby jej niszczenia i tym samym uniknięcia konfliktu z nowo napotkaną rasą, niż wtedy gdyby do tego samego celu wykorzystała salwe dział pulsacyjnych i zniszczyła nieprzyjacielski pojazad.


To jest tylko Twoje gdybanie. A Defiant musi od razu strzelać salwą...

(...)co jest z nim związane trudno będzie Cię przekonac, iż działa pulsacyjne nie są najlepszą, najbardziej uniwersalną bronią galaktyki ale nie omieszkam jednak spróbować podiąć się tej tytanicznej pracy

Gdzie ja tak twierdzę?

Kiedy wreszcie zaczniesz polemizować z moimi poglądami, zamiast ze swoimi wyobrazeniami o nich?
Jurgen
Moderator
#13 - Wysłana: 6 Kwi 2006 18:48:04
Odpowiedz 
Na początek nie zapomnij udowodnić że działa pulsacyjne nie mogą posłużyć do niszczenie asteroid i obezwładniania okrętów nieprzyjaciela.

Owszem mogą, zauważ tylko, że pas fazerowy daje znacznie większą kontrolę nad prowadzeniem ognia. Pamiętam rozważania przy okazji odkrycia jakiejś asteroidy czy innego badziewia, które podobno miało uderzyć w Ziemię na temat możliwości zniszczenia/zepchnięcia z kursu "intruza". Głównym problemem przy zniszczeniu obiektu było jego możliwe rozpadnięcie się na wiele drobnych odłamków, z których namierzaniem byłyby problemy. W takiej sytuacji (tzn. jeszcze całego obiektu) ja wolałbym mieć zwykły fazer niż pulsacyjny (nie mówiąc już o innej precyzyjnej robocie jak odwierty).
Crash Test
Anonimowy
#14 - Wysłana: 6 Kwi 2006 22:06:28
Odpowiedz 
Nawet w fazer pulsacyjny moze miec mozliwosc rozszerzenia wiazki
Picard
Użytkownik
#15 - Wysłana: 7 Kwi 2006 11:46:33
Odpowiedz 
waterhouse

Poza tym ten kat nie był wcale taki minimalny - co najmniej 30-45 stopni.

Moje stwierdzenie nie było wszak celowym przeoczeniem a wynikało ono jedynie z nie wzięcia pod uwagę przykładu przytoczonego przez Ciebie pojedynku. Tam rzeczywiście strzał Defianta zdaje się odchylać od tradycyjnej trajektorii wystrzeliwanych przezeń pocisków. Ale czy odchylenie jest aż tak duże jak piszesz i jak ma się ono do odchylenia promienia zwykłego fazera?

Przecież rufa okrętu musiała być w pewien sposób chroniona.... Notabene nie wiemy czy były to fazery typu X

Prawda, ale jeżeli działa pulsacyjne są aż tak strasznie przydatne to powinny być one zamontowane również na wspomnianej przez Ciebie cześći okrętu. Tym bardziej, że w na tytułowym dla tego wątku okręcie USS Achilles zastosowano właśnie tego typu rozwiązanie. Skoro jednak w XXIV wiecznych realiach nie stosuje się jednak tego typu rozwiązania to oznacza, to iż musi mieć ono pewne, dość istotne wady, które w sposób znaczący niwelują zalety takiego umiejscowienia dział pulsacyjnych.

Jaki to ma związek z Defiantem?

Ty też mógł byś czasami postarać się zrozumieć co mam na myśli pisząc tego typu wypowiedzi. Otóż prawdopodobne zastosowanie fazerów typu XII na nowszych rodzajach większych jednostek z Defiantem nie ma bezpośrednio związku. Istotne jest to, iż broń stanowiąca jednej z głównych- chodź nie jedyny- atut ,,małego zawadiaki" nie jest montowana na większych okrętach, zamiast tego zaś umiejscowione są na nich nowe, potężniejsze rodzaje fazerów, broni znanej Federacji od co najmniej 100 lat.

Na początek nie zapomnij udowodnić że działa pulsacyjne nie mogą posłużyć do niszczenie asteroid i obezwładniania okrętów nieprzyjaciela.

Podaj więc prosze przykład zastosowania dział pulsacyjnych do wspomnianego celu. Kiedy to użyto ich do obezwładnienia obcego statku bądź do zniszczenia asteroidu? Poza tym jak pisze Jurgen ostrzał fezerowy pozwalający na szerszy kont rażenia skuteczniej niż wspomniany rodzaj dział niwelował by
zagrożenie powstałe w wyniku rozczepienia się asteroidu na mniejsze odłamki. Jeśli nie masz takiego przykładu, to oznacza to, iż gdybasz...

Crash Test

Nawet w fazer pulsacyjny moze miec mozliwosc rozszerzenia wiazki

Może i można, ale trochę mija się to z celem gdyż działa te zaprojektowane zostały w celu skupienia jak największej siły ognia na jednej powierzchni. Na skutek rozszczepienia wiązki wystrzeliwanych prze owe działa efekt ten został by zniwelowany. Nie lepiej jest wieć zamontować na statków starych, poczciwych fazerów wiedząc, że lepiej nadają się one do ostrzeliwania pod kontem a zabierają dużo mniej miejsca- mowa tu oczywiście o osławionych wieżyczkach?
waterhouse
Moderator
#16 - Wysłana: 7 Kwi 2006 13:22:59
Odpowiedz 
Prawda, ale jeżeli działa pulsacyjne są aż tak strasznie przydatne to powinny być one zamontowane również na wspomnianej przez Ciebie cześći okrętu.

Sądzisz że zasoby energetyczne okrętów tej klasy są nieogranicznone? Podobnie jak ilość miejsca na pokładzie?

Zmieszczenie dodatkowych 4 czy nawet dwóch dział pulsacyjnych było zapewne niemożliwe z powodów czysto konstrukcyjnych.

Ale czy odchylenie jest aż tak duże jak piszesz

Obejrzyj to się przekonasz

Tym bardziej, że w na tytułowym dla tego wątku okręcie USS Achilles zastosowano właśnie tego typu rozwiązanie.

Ten okręt nie jest kanoniczny.

Skoro jednak w XXIV wiecznych realiach nie stosuje się jednak tego typu rozwiązania

Działa pulsacyjne sprawdzją się tylko na okrętach takich jak Defiant - ile podobnych, kanonicznych konstrukcji widzieliśmy na ekranie? Żadnej.

Dlatego nie możesz powiedzieć że "w XXIV wiecznych realiach nie stosuje się jednak tego typu rozwiązania".

Istotne jest to, iż broń stanowiąca jednej z głównych- chodź nie jedyny- atut ,,małego zawadiaki" nie jest montowana na większych okrętach, zamiast tego zaś umiejscowione są na nich nowe, potężniejsze rodzaje fazerów, broni znanej Federacji od co najmniej 100 lat.



Patrz wyżej.

ostrzał fezerowy pozwalający na szerszy kont rażenia skuteczniej niż wspomniany rodzaj dział niwelował by
zagrożenie powstałe w wyniku rozczepienia się asteroidu na mniejsze odłamki.


Pisałeś tylko o niszczeniu asteroid, bez dodatkowych warunków. Jurgen pisał o bardzo specyficznej sytuacji.

Sądzisz że działa Defianta nie nadają sie do niszczenia takich obiektów?
Sam ten przykład przywołałeś, więc spróbuj go uwiarygodnić, a nie tylko gdybać.


Kiedy to użyto ich do obezwładnienia obcego statku

W pojedynku Defiant vs Lakota Worf dawał komendy do niszczenia poszczególnych podsystemów przeciwnika, co obrazuje możliwości dział pulsacyjnych w tym zakresie.
Grzybek
Użytkownik
#17 - Wysłana: 7 Kwi 2006 14:27:37 - Edytowany przez: Grzybek
Odpowiedz 
Kiedy to użyto ich do obezwładnienia obcego statku

DS9 3x09. Defiant zostaje skradziony i pod dowódzctem Tomasa W. Rikera obezwladnia (po krotkiej walce) Keldona należącego do Obysdianowej Kasty. Okręt zostaje pozbawiony systemów obronnych oraz głównego zasialnia.

DS9 4x01. Sisko wyrusza na ratunek Kardazjańskiej Radzie Detapa. Po przybyciu na miejsce spotkania, rozpoczyna walke z trzema Drapieżnymi ptakiami do kotrych pozniej dołącza Vor'cha. Bardzo dobrze widac jak po celnej salwie w silnik impuslowwy jeden Drapieżny Ptak zaczyna dryfować (pozniej nigdzie wiecej go nie widać). Prosty wniosek został "obezwładniony"
Jurgen
Moderator
#18 - Wysłana: 7 Kwi 2006 17:43:45
Odpowiedz 
Poza tym jak pisze Jurgen ostrzał fezerowy pozwalający na szerszy kont rażenia skuteczniej niż wspomniany rodzaj dział niwelował by
zagrożenie powstałe w wyniku rozczepienia się asteroidu na mniejsze odłamki.


Obawiam się, że obydwaj mnie nie zrozumieliście. W TNG Enterprise wielokrotnie używa fazerów do różnych zastosowań: odwierty, asteroidy, a nawet "podgrzewanie atmosfery". Nie pisałem tylko o szerszym kącie rażenia, ale ogólnie o możliwości lepszej kontroli nad wiązką (przy fazerze pulsacyjnym coś takiego chyba nie istnieje), a przez to nad mozliwością bardzo precyzyjnego "operowania" nim.
Poza tym nie przypominam sobie rozszerzania kąta rażenia fazerów pulsacyjnych (ale może to tylko skleroza).
I jeszcze jedno: w którymś z odcinków DS9 (nie pamiętam który - to chyba rzeczywiście skleroza - w każdym razie jednym z początkowych odcinków z Defiantem) O'Brien kombinował jak wemitować wiązkę fazerową zamiast "impulsów", do czegośtam im to było potrzebne. Może to był odcinek z kometą, którą Sisco przeprowadził przez korytarz...
L4SERO
Anonimowy
#19 - Wysłana: 28 Kwi 2006 15:34:06
Odpowiedz 
Federacja mogła by zbudowac jeden superokręt przewagi klasy niszczyciela. Dwa, trzy razy większy od Galaxy, z dokiem dla myśliwców, i wierzyczkami z działami pulsacyjnymi, torpedami itd.

A co do myśliwców. Jedynym jakiego widziałem w startreku był ten w nemesis, kapitalny zresztą. Federacja nie ma takich statków oprócz promów?
reyden
Użytkownik
#20 - Wysłana: 28 Kwi 2006 16:03:40
Odpowiedz 
@ L4SERO

A Peregrine z DS9 to co ??

Był pokazywany kilkanaście razy w DS9 i raz czy dwa w TNG .
Crash Test
Anonimowy
#21 - Wysłana: 29 Kwi 2006 18:51:26
Odpowiedz 
Defiant posiada procz fazerow pulsowych fazer wiazkowy.
Niepowodzenie asteroidy nie mialo zwiazku z typem uzytych fazerow. Chodzilo o rozszerzenie wiazki co zreszta tez uczyniono.
Po za tym w jakim celu okrety bojowe mialy by prowadzic np. odwierty?



Bardzo dobrze widac jak po celnej salwie w silnik impuslowwy jeden Drapieżny Ptak zaczyna dryfować (pozniej nigdzie wiecej go nie widać). Prosty wniosek został "obezwładniony"

Bodajze Dax mowi tez ze ostrzal ten jest nieskuteczny wtedy wkracza Mr. Woof i eliminuje okret

Federacja nie ma takich statków oprócz promów?

Preregrine i Raider
Havoc
Użytkownik
#22 - Wysłana: 29 Kwi 2006 19:05:12
Odpowiedz 
Bodajze Dax mowi tez ze ostrzal ten jest nieskuteczny wtedy wkracza Mr. Woof i eliminuje okret

Strzał był skuteczny. Worf powiedział, ze tym sposobem nie zniechęcą Klingonów. Sisko powiedział żeby strzelał w sposób jaki uzna za konieczny. Wtedy zniszczyli drugiego BoP'a, a trzeci + Vor'cha ścigały ich aż do DS9.

Federacja nie ma takich statków oprócz promów?

Preregrine i Raider


Peregrine tak, Raider nie!
Crash Test
Anonimowy
#23 - Wysłana: 29 Kwi 2006 19:23:18
Odpowiedz 
Raider dlaczego nie?
Havoc
Użytkownik
#24 - Wysłana: 29 Kwi 2006 20:27:43
Odpowiedz 
Raider to nie okręt federacji. Takim sprzętem dysponywali tylko Maquis. Jest z wyglądu podobny do Peregrine'a, ale sporo większy.
Pewnie jego konstrukcja bazuje na federacyjnym myśliwcu, ale nie wiadomo kto je zbudował. Oczywiście możliwe jest, że to konstrukcja federacyjna, ale nigdzie nie zostało to powiedziane.

Na dzień dzisiejszy Raider nie jest, ani nie był jednostką GF.
Crash Test
Anonimowy
#25 - Wysłana: 29 Kwi 2006 22:34:27
Odpowiedz 
Jednym slowem brak danych kanonicznych. Koniec dyskusji
 
USS Phoenix forum / Treknologia / Achilles

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!