USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Drednought
 
Autor Wiadomość
Havoc
Użytkownik
#1 - Wysłana: 1 Mar 2006 11:56:19
Odpowiedz 
Oglądałem niedawno odcinek Voy "Drednought" i doszedłem do wniosku, że znowu scenarzyści przegięli. Według mnie możliwości Drednought'a były zbyt duże, używając siły Voyager nie mógł go "ugryźć", a przecież to co widzieliśny w TNG i DS9 raczej wyklucza możliwość, że Kardassjanie mają technologię niezbędną do wybudowania takiego pocisku.
Pah Wraith
Użytkownik
#2 - Wysłana: 1 Mar 2006 19:11:30
Odpowiedz 
Część z tych zabawek zamontowała B'elana
Jean Luc
Użytkownik
#3 - Wysłana: 1 Mar 2006 19:22:59
Odpowiedz 
Gdyby Drednoughta nie mógł pokonać okręt klasy Galaxy, albo chociaż Defiant to bym się faktycznie dziwił. Ale Voyager był raczej słabym zawodnikiem. Wiem, wiem pod koniec wyrósł na takiego potwora, że nic mu nie mogło sprostać ale zakładamy że to dzięki zdobytym po drodze technologiom. Początkowo to był słabiutki okręt badawczo/zwiadoczy.
Picard
Użytkownik
#4 - Wysłana: 1 Mar 2006 21:25:27
Odpowiedz 
Widać i Kardasjanie mogą mniec przebłyski geniuszu! Bowiem we wszytkich społecznościach, w każdym czasie jest tak,iż nie wszytkie wszytkie dziedziny wiedzy stoją na takim samym poziomie. Mogło sięwiec zdarzyć, że o ile flota Kardasjn nie prezentuje się zbyt imponująco o tyle ich sprzętinnego rodzaju może ju robić większe wrażenie. Klasa Interepid nie jest zresztą typem tak potężnych okrętów by fakt, iż będący przedstawicielem tej klasy Voyager nie mógł powstrzymać szczytowego projektu Kardasjańskiej myśli technicznej był czymś dziwnym.
Havoc
Użytkownik
#5 - Wysłana: 2 Mar 2006 00:13:21
Odpowiedz 
Jak dla mnie to i tak dziwne . Wyciągamy z niego cały zapas antymaterii, dajemy parę kwater, itp. i mamy lepszy okręt niż były Galory czy Keldony. Rozumiem także, że Voyager nie był potęgą ale nie był w stanie nawet zarysować lakieru na Drednought'cie.
B'elana o ile wiem nie zamontowała żadnych zabawek, tylko "zoptymalizowała" mu oprogramowanie. A skoro zrobiła to w Kardassjańskim superpocisku to dlaczego nie zrobi tego samego na Voyu. Gdyby przestroiła osłony specjalnie pod Kazoonów, to mieliby z nimi spokój, a tak ciąglesię z nimi "naciągają" przez pierwsze 2 sezony.
Anonim
Anonimowy
#6 - Wysłana: 9 Kwi 2006 14:19:02
Odpowiedz 
A jakiej klasy wogóle był Voyager (może nikt mnie za to pytanie niezablokuje)
waterhouse
Moderator
#7 - Wysłana: 9 Kwi 2006 14:20:04
Odpowiedz 
A jakiej klasy wogóle był Voyager (może nikt mnie za to pytanie niezablokuje)


Intrepid. Bez obaw, szanujemy wolność słowa :d
Jurgen
Moderator
#8 - Wysłana: 9 Kwi 2006 20:35:15
Odpowiedz 
Bez obaw, szanujemy wolność słowa

Nie wszyscy są tu tego zdania.
cezary
Użytkownik
#9 - Wysłana: 12 Kwi 2006 08:53:29
Odpowiedz 
Bez obaw, szanujemy wolność słowa :d

Mowionego zawsze, ale czy pisanego?
Anonim
Anonimowy
#10 - Wysłana: 12 Kwi 2006 12:16:34
Odpowiedz 
Wyciągamy z niego cały zapas antymaterii, dajemy parę kwater, itp. i mamy lepszy okręt niż były Galory czy Keldony

No właśnie w tym rzecz, że to nie takie proste.
Wyciągamy antymaterię - OK, nie ma problemu. Dodajemy kwatery - też żaden problem. Ale spójrzmy co dalej.
Dodaliśmy kwatery i ludzie, więc musimy też dodać systemy podtrzymywania życia, sztuczną grawitację, pola siłowe chroniące cały statek przed różnymi rodzajami promieniowania szkodliwego dla ludzi a nic nie znaczącego dla sprzętu. Do tego zapasy żywności i wody lub replikatory. Urządzenia do pozbywania się odpadów i odchodów. Przydałoby się jakieś wyposażenie medyczne. Miejsce na składowanie wszystkich rzeczy niezbędnych załodze. Jakieś małe miejsce do rekreacji (żeby załoga nie zbzikowała). Skoro to statek, to trzeba się móc z niego wydostać, więc transportery i/lub promy, no i oczywiście kapsuły ratunkowe.
To wszystko zajmuje cenne miejsce lub zasoby energii. Niektóre rzeczy wymagają i jednego i drugiego.
I w ten sposób po wszystkich modyfikacjach mocarnego Drednought'a otrzymujemy zwykły okręt klasy Galor lub Keldon....
Crash Test
Anonimowy
#11 - Wysłana: 12 Kwi 2006 16:09:39
Odpowiedz 
Tak przerabianemu Drednought'owi przydala by sie jeszcze zwrotnosc by nie stal sie latajaca cegla.
Domko
Użytkownik
#12 - Wysłana: 12 Kwi 2006 20:34:46
Odpowiedz 
więc musimy też dodać systemy podtrzymywania życia, sztuczną grawitację

Te systemy, o dziwo, były na Dreadnoughcie. Wystarczy spojrzeć na B'ellanę przechadzającą się bez problemu po jego pokładzie...
Anonim
Anonimowy
#13 - Wysłana: 13 Kwi 2006 09:36:11
Odpowiedz 
Te systemy, o dziwo, były na Dreadnoughcie. Wystarczy spojrzeć na B'ellanę przechadzającą się bez problemu po jego pokładzie...

Systemy faktycznie były - widzieliśmy je w jednym pomieszczeniu!
W przypadku umieszczenia załogi musiałyby się znajdować na całym okrecie (sztuczna grawitacja) i być o wiele wydajniesze (systemy podtrzymywania życia). Poza tym przydałoby się, żeby oba systemy miały też jakieś układy zapasowe, w razie gdyby układ główny siadł.
Domko
Użytkownik
#14 - Wysłana: 13 Kwi 2006 12:04:09
Odpowiedz 
Systemy faktycznie były - widzieliśmy je w jednym pomieszczeniu!

IMO, Dreadnought był w przybliżeniu wielkości promu, więc miał jeden pokład.

Poza tym zauważ, że w tunelach też była grawitacja i systemy podtrzymywania życia (widać to jak B'ellana dostaje się do rdzenia). Wygląda więc, że cały Dreadnought ma te systemy włączone - powstaje pytanie po co marnowano na to energię. Przecież możnaby wpuszczać osoby w skafandrach i butach magnetycznych, a energię wykorzystać do innych celów (bojowych).
Crash Test
Anonimowy
#15 - Wysłana: 13 Kwi 2006 12:14:30
Odpowiedz 
IMO, Dreadnought był w przybliżeniu wielkości promu, więc miał jeden pokład.

Szacowane dane to 100 metrow
The_D
Użytkownik
#16 - Wysłana: 13 Kwi 2006 12:50:56
Odpowiedz 
Wygląda więc, że cały Dreadnought ma te systemy włączone - powstaje pytanie po co marnowano na to energię.
Widać rasy z ST przywiązują ogromną wagę do sztucznej grawitacji. Pod koniec Year of Hell w Voyagerze nie działa prawie nic, ale sztuczna grawitacja trzyma się dobrze
Jurgen
Moderator
#17 - Wysłana: 13 Kwi 2006 14:21:15
Odpowiedz 
Widać rasy z ST przywiązują ogromną wagę do sztucznej grawitacji.

Rasy czy scenarzyści?
Crash Test
Anonimowy
#18 - Wysłana: 13 Kwi 2006 15:58:28
Odpowiedz 
Widac siatka grawitacyjna nie zabiera duzo energii jak i zajmuje malo miejsca.
Q__
Moderator
#19 - Wysłana: 26 Lut 2013 23:56:21
Odpowiedz 
 
USS Phoenix forum / Treknologia / Drednought

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!