USS Phoenix
Logo
USS Phoenix forum / Treknologia / Transporter już o krok
 Strona:  1  2  »» 
Autor Wiadomość
Pah Wraith
Użytkownik
#1 - Wysłana: 3 Paź 2005 19:19:57 - Edytowany przez: Pah Wraith
Odpowiedz 
atom
Old news, today
Slovaak
Użytkownik
#2 - Wysłana: 3 Paź 2005 19:24:29
Odpowiedz 
Jeszcze daleko ale aż się łezka w oku zakręciła. Teleporter to moim zdaniem wynalazek który jest najbardziej niewiarygodny.
Pah Wraith
Użytkownik
#3 - Wysłana: 3 Paź 2005 19:25:05
Odpowiedz 
Czemu?
Slovaak
Użytkownik
#4 - Wysłana: 3 Paź 2005 19:33:05
Odpowiedz 
Choćby przez to o czym kiedys dyskutowaliśmy czy ja po teleportacji to bede ten sam ja co przed? I jeszcze jak rozbić ciało na pojedyńcze atomy a potem poskładac tak zeby żyło?
Pah Wraith
Użytkownik
#5 - Wysłana: 3 Paź 2005 19:36:04
Odpowiedz 
Hmm, to są czynniki czysto technologiczne...
szwagier
Użytkownik
#6 - Wysłana: 3 Paź 2005 20:57:53
Odpowiedz 
Myślałem już o tym od dawna. A mianowice: jakby teleportacja była możliwa jak w ST. Przyjmijmy, że ktoś jest chory, za sprawą jakiś wirusów na przykład. W momencie teleportacji te obce ciała są eliminowane i ponowna materializacja następuje jedynie ze "zdrowych" elementów. Takie oczyszczenie
Pah Wraith
Użytkownik
#7 - Wysłana: 3 Paź 2005 21:12:16
Odpowiedz 
To się nazywa biofiltr i jest w Treku. Transporter odrzuca znane wirusy, bakterie, obce ciała, zakwalifikowane jako szkodliwe. Można komuś także rozładować fazer
januszek
Użytkownik
#8 - Wysłana: 3 Paź 2005 21:23:14
Odpowiedz 
Jejku... Toż ten tytułowy news jest stary jak świat... Po za tym chodzi o *kopiowanie* informacji o stanie kwantowym atomu (poprzednio robili to z fotonem) a nie teleportację materii - czytajcie uważnie.

Swoją drogą w newsie mamy do czynienia z kopiowaniem atomów. Kwestią technologiczną jest kopiowanie bardziej skomplikowanych struktur - czyli to jest wstęp do technologii replikatorów a nie transporterów
Barusz
Użytkownik
#9 - Wysłana: 3 Paź 2005 21:27:27
Odpowiedz 
Hmm, to są czynniki czysto technologiczne...


To jest właśnie nie kwestia technlogiczna, lecz etyczna. W tym wypadku teleportacja jednoznacznie równałaby się mordersttwu.
Anonim
Anonimowy
#10 - Wysłana: 4 Paź 2005 10:56:53
Odpowiedz 
W tym wypadku teleportacja jednoznacznie równałaby się mordersttwu.

Bo ja wiem... Tu tak naprawdę musielibyśmy zapytać o istotę człowieczeństwa....
Czy o tym, że jesteśmy taką o nie inną osobą decyduje to, że nasze ciała zostały stworzone z takich a nie innych atomów (kwantów, cząsteczek itp.), czy decydujący jest sposób w jaki te klocki zostały poskładane?
Jest takie powiedzenie (chyba angielskie): Jak coś wygląda jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to to musi być kaczka....
Więc jeżeli ktoś wygląda jak Iksiński, zachowuje się jak Iksiński, jest sam przekonany że jest Iksińskim, ma wspomnienia i cechy charakteru Iksińskiego, to to pewnie jest Iksiński.... chociaż czy na pewno??
Domko
Użytkownik
#11 - Wysłana: 4 Paź 2005 11:19:59
Odpowiedz 
Tylko czy oryginalny Iksiński o tym wie...
januszek
Użytkownik
#12 - Wysłana: 4 Paź 2005 11:20:35
Odpowiedz 
Nadal popełniacie błąd... Otóż transporter działa tak:

- krok pierwszy: skanowanie - czyli odczyt przedmiotu/osoby i zapis danych do bufora;
- krok drugi: dematerializacja - czyli zamiana materii z której składa się przedmiot/osoba na energie;
- krok trzeci: przesłanie - czyli wysłanie tej energi i informacji na miejsce docelowe;
- krok czwarty: materializacja - czyli zamiana energii na materię wg pierwotnych informacji;

Natomiast to o czym jest tytułowy news to skopiowanie samej informacji i na jej podstawie odtworzenie stanu kwantowego. Czyli nie ma tu mowy o przesyłaniu, czy też teleportacji tylko o replikacji.

Różnica sprowadza się do tego, że w pierwszym przypadku rozkładamy coś - przesyłamy - a potem z tych samych materiałów spowrotem składamy. W tym drugim kopiujemy coś a potem wytwarzamy drugie takie same coś. Zawsze mi się wydawało, że jak ktoś uważa się za fana Star Trek to rozumie te różnice...
Slovaak
Użytkownik
#13 - Wysłana: 4 Paź 2005 11:40:10 - Edytowany przez: Slovaak
Odpowiedz 
O tym jaki każdy z nas jest, jakie ma nawyki upodobania, sposób myślenia itp. decyduje mózg. Jeśli ktoś wieży w życie pośmierci to musi wieżyc tez w to ze oprócz mózgu istnieje coś jeszcze, bo jak nasze ciało umrze to mózgu juz nie bedze a mimo to jakos istniec bedziemy. Teoretycznie uwarzam że rozszczepienie naszego ciała na kilka sekund nawet a potem złożenie nie uśmiercając go jest możliwe, co jednak stanie sie z tym czymś co pozwala nam żyć po śmierci, może jak nasze ciało zostanie rozszczepione na pojedyncze atomy zachowa sie tak jak by umarło to ciało?
Anonim
Anonimowy
#14 - Wysłana: 4 Paź 2005 11:54:02
Odpowiedz 
Nadal popełniacie błąd...
Zawsze mi się wydawało, że jak ktoś uważa się za fana Star Trek to rozumie te różnice...

Nie popełniamy błędu, tylko zaczęliśmy rozmawiać o innym aspekcie problemu.
Twierdzisz, że transporter przesyła energię i odtwarza dany przedmiot z tych samych "materiałów", czyli właśnie z energii (jednej i tej samej). I z tym się chyba wszyscy zgadzamy....
My nie rozmawiamy o szczegółach technicznych, ale o wpływie takiego lub innego rozwiązania na istotę ludzką i jej tożsamość.
No bo czy jeżeli atom zamienimy na energię, energię prześlemy i znowu stworzymy z niej atom, to będzie to wciąć TEN SAM atom, czy będzie on tylko TAKI SAM? A jeżeli tak postąpimy ze wszystkimi atomami ciała, to czy będzie to wciąż ten sam człowiek?
Odpowiedź na te pytania nie leży w takich czy innych rozwiązaniach technicznych, ale w naszym poglądach na istotę człowieczeństwa....
elbereth
Moderator
#15 - Wysłana: 4 Paź 2005 11:59:07
Odpowiedz 
przerabialismy juz to :|
i napisałem wtedy ze dopóki nie odkryjemy natury duszy i świadomosci nie odpowiemy sobie na to pytanie.
i kropka po co wałkować kilkakrotnie ten sam temat
Picard
Użytkownik
#16 - Wysłana: 4 Paź 2005 12:00:21
Odpowiedz 
kropka po co wałkować kilkakrotnie ten sam temat

Może dlatego , że po to wogóle jest fantastyka : by zastanawiać się nad nieodgadnionym ?
januszek
Użytkownik
#17 - Wysłana: 4 Paź 2005 12:26:00
Odpowiedz 
Slovaak - mózg... jak rany... analfabeto...

Anonim - debatujecie o? No właśnie o czym konkretnie?

Napisałeś:

> No bo czy jeżeli atom zamienimy na energię, energię
> prześlemy i znowu stworzymy z niej atom, to będzie to
> wciąć TEN SAM atom, czy będzie on tylko TAKI SAM? A
> jeżeli tak postąpimy ze wszystkimi atomami ciała, to czy
> będzie to wciąż ten sam człowiek?

Wedle naszej obecnej wiedzy wszystko jest energią. Atom też jest jedną z form energi. Wynika z tego, że jeżeli weżmiemy coś, zamienimy w czystą energię, którą prześlemy a następnie znowu przekształcimy to w coś to nadal mamy do czynienia z tym samym coś co na początku. Drzewiej ludzie mówili, że kiedy wsiądą do pociągu to jak wysiądą to nie będą mieli duszy, bo ta za nimi nie nadąży... Przynajmniej z opowieści mojego dziadka wynika, że tak pociąg traktowała jego babcia (czyli moja praprababcia) i jako pojazd bezpieczny dla duszy uznawała jedynie wóz ciągniety przez konia. Równie dobrze można by debatować, czy przemieszczająć się samochodem traci się dusze czy nie Tyle, że na to pytanie nie ma odpowiedzi. Wynika to właśnie z natury samego pojęcia 'dusza' - istnieje ono właśnie dlatego, że jej istnienia lub nieistnienia nie sposób udowonić
Iluk
Użytkownik
#18 - Wysłana: 4 Paź 2005 12:31:21
Odpowiedz 
Sam robiłeś tu brzydkie błędy, których nikt Ci nie wytykał...
Slovaak
Użytkownik
#19 - Wysłana: 4 Paź 2005 12:38:39
Odpowiedz 
Slovaak - mózg... jak rany... analfabeto...

O co Ci chodzi, kiepski z polskiego jestem.
Iluk
Użytkownik
#20 - Wysłana: 4 Paź 2005 12:42:02
Odpowiedz 
Napisałeś to słowo przez 'u'.
Picard
Użytkownik
#21 - Wysłana: 4 Paź 2005 12:42:32
Odpowiedz 
Drzewiej ludzie

Kto tu jest analfabetą ?
januszek
Użytkownik
#22 - Wysłana: 4 Paź 2005 12:44:26
Odpowiedz 
No popatrz... Nazwałem go analfabetą i od razu się poprawił. Szkoda tylko, że po poprawkach nadal są tam błędy...

Swoje błędy zwykłe poprawiam - więc bardzo dobrze jak mi ktoś na nie zwróci uwagę. Doceniam to.
Iluk
Użytkownik
#23 - Wysłana: 4 Paź 2005 12:44:32
Odpowiedz 
To się nazwywa 'świadomie użyty anachronizm'.
Iluk
Użytkownik
#24 - Wysłana: 4 Paź 2005 12:47:45 - Edytowany przez: Iluk
Odpowiedz 
Swoje błędy zwykłe poprawiam - więc bardzo dobrze jak mi ktoś na nie zwróci uwagę. Doceniam to.

http://www.startrek.pl/forum/index.php?action=vthread&forum=5&topic=52 8&page=3#8 - już tego nie poprawisz, ale ku nauce.

Slovaak - 'wierzy' przez 'rz' (wymienia się na 'wiara').
Anonim
Anonimowy
#25 - Wysłana: 4 Paź 2005 13:09:49
Odpowiedz 
Anonim - debatujecie o? No właśnie o czym konkretnie?

Wedle naszej obecnej wiedzy wszystko jest energią.

Drzewiej ludzie mówili: "wedle naszej obecnej wiedzy Ziemia jest płaska" i pewnie nadal by tak mówili, gdyby nie znaleźli się tacy, którzy odważyli się stawiać tezy z pozoru absurdalne, np. tą że Ziemia jest kulą krążącą wokół słońca...

Poza tym ja tu nie debatuję, tylko wypowiadam swoją opinię, a konkretnie wątpliwość, czy coś zamienione na energię a potem znowu na materię jest wciąż tą samą rzeczą, czy tylko rzeczą identyczną. Jeżeli dla kogoś odpowiedź jest jednoznaczna i nie podlegająca dyskusji, to fajnie, ale dla mnie tak nie jest.
Może to dziecinne z mojej strony, ale ja lubię stawiać pytania i słuchać różnych odpowiedzi, nawet jeżeli nie stoją one koniecznie na poziomie Mikołaja Kopernika.... po prostu tak mam i już...
januszek
Użytkownik
#26 - Wysłana: 4 Paź 2005 13:25:37
Odpowiedz 
Anonim: No tak, masz rację. Tylko zauważ, że problem niepłaskości Ziemi wziął się z tego, że stan faktyczny czyli wyniki obserwacji nie potwierdzały tezy o płaskości Ziemi. Z tezą o tym, że wszystko co nas otacza jest energią jest odwrotnie. Wszelkie eksperymenty wydają się taką tezę potwierdzać. Chętnie wysłucham co masz do zaproponowania zamiast tej tezy - tyle tylko, że chciałbym aby to była opinia czymś poparta a nie stawiania pytania, którego celem jest li jedynie bezcelowa polemika

Iluk: Taa... "żadkość" - no cóż, szkoda, że edycja jest zabroniona. Swoją drogą jeden błąd raz na jakiś czas to nie jest to samo co kilkanaście błędów w kilkuzdaniowej wypowiedzi. Pewnie sam to rozumiesz tylko wstydzisz się do tego przyznać, prawda?
Iluk
Użytkownik
#27 - Wysłana: 4 Paź 2005 13:36:32
Odpowiedz 
Tylko zauważ, że problem niepłaskości Ziemi wziął się z tego, że stan faktyczny czyli wyniki obserwacji nie potwierdzały tezy o płaskości Ziemi. Z tezą o tym, że wszystko co nas otacza jest energią jest odwrotnie. Wszelkie eksperymenty wydają się taką tezę potwierdzać.

Czyli właśnie nie jest odwrotnie. W obu przypadkach eksperymenty potwierdzają tezę na pierwszy rzut oka absurdalną.
Anonim
Anonimowy
#28 - Wysłana: 4 Paź 2005 13:44:40
Odpowiedz 
stan faktyczny czyli wyniki obserwacji nie potwierdzały tezy o płaskości Ziemi

Jak to nie potwierdzały? Większość ludzi budziła się rano, widziała przed sobą płaski (ewentualnie górzysty) teren i obserwowała Słońce krążące wokół Ziemi.
Problem pojawił się dopiero w obserwacjach naukowych (bądź przynajmniej paranaukowych).
Być może z kwestią energii i materii jest podobnie. Może jesteśmy pod tym względem dopiero na etapie rolnika, który o poranku patrzy w niebo i wyciąga wnioski, które są zbyt daleko idące? Nie twierdzę, że tak jest, ale też tej możliwości nie wykluczam.

I tu dochodzimy do....
chciałbym aby to była opinia czymś poparta a nie stawiania pytania, którego celem jest li jedynie bezcelowa polemika
Chciałbyś... OK, Twoje prawo.... dla mnie samo stawianie pytań też ma sens i nie uważam tego za bezcelową polemikę...
Pewnie nie odkryjemy tutaj jakiejś wielkiej naukowej teorii, ale może czytając nasze opinie ktoś zacznie się interesować danym tematem i za kilkanaście lat zostanie wielkim naukowcem? Może jakieś stwierdzenie zainspiruje kogoś do rozwiązania jakiegoś zupełnie innego, pozornie niezwiązanego problemu?
Może tak, może nie. Świat jest pełen możliwości i ja po prostu lubię je dostrzegać....
januszek
Użytkownik
#29 - Wysłana: 4 Paź 2005 14:02:58
Odpowiedz 
>> stan faktyczny czyli wyniki obserwacji nie potwierdzały
>> tezy o płaskości Ziemi

> Jak to nie potwierdzały? Większość ludzi budziła się rano,
> widziała przed sobą płaski (ewentualnie górzysty) teren
> i obserwowała Słońce krążące wokół Ziemi.

Dokładnie przeczytaj co napisałeś hint: "wokół"
Anonim
Anonimowy
#30 - Wysłana: 4 Paź 2005 14:12:20
Odpowiedz 
Dokładnie przeczytaj co napisałeś hint: "wokół"

Wiem co napisałem. Obserwacje potwierdzały, że Słońce krąży wokół Ziemi, zaś faktycznie to Ziemia krąży wokół Słońca.
Nie za bardzo rozumiem więc, o co chodzi...
 Strona:  1  2  »» 
USS Phoenix forum / Treknologia / Transporter już o krok

Twoja wypowiedź
Styl pogrubiony  Styl pochylony  Obraz Łącza  URL Łącza  :) ;) :-p :-( Więcej emotikon...  Wyłącz emotikony

» Login  » Hasło 
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą tutaj pisać. Zaloguj się przed napisaniem wiadomości albo zarejstruj najpierw.
 
Wygenerowane przez miniBB®


© Copyright 2001-2009 by USS Phoenix Team.   Dołącz sidebar Mozilli.   Konfiguruj wygląd.
Część materiałów na tej stronie pochodzi z oryginalnego serwisu USS Solaris za wiedzą i zgodą autorów.
Star Trek, Star Trek The Next Generation, Deep Space Nine, Voyager oraz Enterprise to zastrzeżone znaki towarowe Paramount Pictures.

Pobierz Firefoksa!